Dodaj do ulubionych

spotkanie z dzieckiem po latach

21.09.11, 20:53
Witam, czy ktoś móglby mi pomóc w takiej sprawie?

Sytuacja jest taka:

Eks nie ma uregulowanych kontaktów z dzieckiem (na własny wniosek, bo nie mieszka w naszym kraju), dziecko jest ze mną.
Po kilku latach nieobecności w życiu dziecka eks zapragnął dziecko odwiedzić i ja nie mam nic przeciwko temu. Uzgodniliśmy emailowo szczegóły spotkania, gdzie, kiedy i na jak długo, zaprosilam eksa nawet do domu (sic!), naprawdę bardzo mi zależy, aby utrzymywali ze sobą kontakt.

No i teraz zagwozdka: dostaję od prawnika eksa pismo, w którym spisane są wszystkie ww. ustalenia, ja mam wpisac numery dow. osobistego, pesel itp. i podpisać własnoręcznie, że potwierdzam te ustalenia i odesłać do prawnika do dnia...
Zastanawiam się, o co chodzi? Będzie to pierwsza wizyta eksa u dziecka, nigdy nie utrudniałam mu kontaktu, bo zainteresowanie eksa dzieckiem było żadne. Po więc mu te ustalenia na piśmie przez prawnika?
Czy tak się robi, to norma i muszę to wypełnić?
Z góry dziękuję za podzielenie się wiedzą.
Edytor zaawansowany
  • zmeczona100 21.09.11, 22:03
    A po co mu Twój PESEL i nr dowodu osobistego??
    Uzgodnienia macie mailowo i to wystarczy.
    --
    "Tylko młode kobiety (z reguły) są jak frutti di mare, można je kształtować, pokazywać świat, być mentorem, mistrzem, mecenasem. Z dojrzałą kobietą jest to niezwykle trudne. Na dodatek kiedy zjawia się dziecko kobiecie zmienia się postrzeganie świata, jest już trudniej bawić się wspólnie życiem, a mistrz może runąć z pomnika przy lada okazji". Marcepanna
  • zolta_iwulka 21.09.11, 23:06
    Też tak myślałam, że się dogadaliśmy i że to wystarczy, po co więc ten prawnik, to pismo ??
  • der1974 21.09.11, 23:13
    Jako adwokat powiem Ci żeby to pismo od prawnika ex męża wyrzucić do śmieci. Nic dobrego dla Ciebie z podpisania tego nie wyniknie.
    --
    5.3.11
  • pisklatko12 22.09.11, 01:09
    Brak mi słów do twojego ex mężusia rąbnięty równie jak mój ex pisma pisemka adwokaci i podpisywanie... nie wiadomo po co...

    A do śmietnika z tym i to tyle...
    --
    POKAZUJ LUDZIOM MAGIĘ ŻYCIA ZAMIAST TANICH SZTUCZEK...
  • plujeczka 22.09.11, 08:06
    Radzę naserio niczego absolutnie nie podpisywać, nie wiesz do czego moga być wykorzystane takie ustalenia a mioze za pomoca "narzedzi sądowych" swojego kraju bedzie ex mąż chciał zabrać ci dziecko np, do Niemiec.Absolutnie zadnych danych swoich niue udostepniaj to sa informcje tylko dla Ciebie.jak dla mnie facet coś kobinuje i daję głowę ,ze nieststey ale byłobylepiej gdyby wogóle nie pojawił się w zyciu dziecka skoro go do tej pory nie interesowało bo jakoś czuję ,że jego wizyta będzie zwiastowac dla Was spore kłopoty.Bądż czujna a w razie czego konsultuj się z prawnikiem i niczego nie podpisuj, proponuję wspolne spotkanie poza twoim domem -niewieszczy facet kiedy się rozejrzy po"chacie: nie wykorzysta tego w swoim sądzie ze np, nie maszwarnków do wychowywania dziecka a on Jasnie Pan je zapewni. Zalecam piekielną ostrożność.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka