• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • 28.09.11, 18:37
    Jak wyglada takie badanie?? Jestem w trakcie rozwodu, dzieci sa bardzo za ojcem. Czy dzieci wchodza pojedynczo??? czy razem??
    --
    pozdrawiam
    • 28.09.11, 20:39
      anka2102 napisała:

      > Jak wyglada takie badanie?? Jestem w trakcie rozwodu, dzieci sa bardzo za ojcem
      > . Czy dzieci wchodza pojedynczo??? czy razem??
      W RODK nie ma żadnych standardów, a kontrola wewnętrzna to żart, bo to przyklepanie przez koleżankę bez czytania. Podważenie opinii ośrodka jest bardzo trudne i w zasadzie tylko od uczciwości badacza zależy wartość opinii, jaka by nie była, to sąd w to uwierzy.
      50% opinii jest tyle wartych, ile papier toaletowy. Reszta jest sensowna.
      Zrobią, co będą uważać, na pewno nie dopuszczą do tego, żeby dzieci przez badania płakały i to jest jedyny plus.
    • 28.09.11, 23:03
      W czasie badań, każdy objety odbywa rozmowę indywidualną. U mnie sprawdzali reakcjie dziecka na rodzica tz. Do poczekalni gdzie czekałem na swoją rozmowę wprowadzono córkę, potem w opini opisano jak dziecko zareagowało na rodzica. Podobno jest taka zasada dzieci i matka ierwsza jest badana. Jezeli masz jakieś inne opinie, zaswiadczenia przynieś je. Ponieważ rodeka jest z budzetowych srodków utrzymywane. To jezeli powstało w latach 0-tych to wystruj i meble sa z epoki. Moja rozmowe przeprowadzał dwie panie, w opini nie uwzgleniono moich sugesti, w sumie raczej dobrze opisały sytuacjie. Powodzenie i weż zawki dla dzieci niech maja ze soba część swojego swiata. P.S. Skoro dzieci sa za ojcem, to co ma badanie wyjasnić?
    • Skoro dzieci są za ojcem, to po co to badanie? Poza tym, RODK to zalecenie, a nie nakaz, można odmówić, także dziecko ma takie prawo. Nie lepiej się dogadać i umówić tak, żeby dzieci miały dobry kontakt z tatą?
      --
      Bo facet wie, że gdy umrze to zjedzą go robale. A kobieta wie, że gdy umrze to i tak będzie wszystkich straszyć.by Errormix
      • 29.09.11, 18:17
        jestesmy w trakcie rozwodu, maz odszedł z dnia na dzien, dzieci sa bardzo za nim. Ja nie godze sie na rozwód gdzyz powiedziałam ze dzieci sa za ojcem bardzo i nie wyobrazaja sobie zycia bez niego. A on teraz urzedowo po dzieci przyjezdza raz w tygodniu. A te badanie jest po to aby zobaczyc jaka jest wieź miedzy ojcem a dziecmi Adwokat mi powiedział jezeli dzieci sa za nim to tak szybko rozwodu nie dostanie, jezeli ma szkodzic to dzieciom.Powiem tak dzieci sa za ojcem ale ojciec nie jest za dziecmi bo by tego nie zrobił. Zostawił swoje dzieci a teraz wychowuje dziecko kochanki!!!
        --
        pozdrawiam
        • 29.09.11, 18:53
          Myślisz, że jak mu nie dasz rozwodu, to będzie bardziej dzieci kochał, czy częściej sie z nimi widywał? Co chcesz właściwie przez to osiągnąć? Skoro już teraz się wyprowadził i przyjeżdża po nie raz w tygodniu to uważasz, że jak nie dostanie rozwodu, to nagle poczuje potrzebę widzenia ich częściej? Nie rozumiem.
          --
          weź mnie za rękę.. poprowadzę cię
          • 05.10.11, 14:16
            Chyba bol po samym odejsciu jest tak wielki, ze nie widzi bezcelowosci swojego dzialania. Nie zatrzymasz go.. Tez bylismy badani w RODK i jedyne co byli stwierdzic to to, ze wiez emocjonalna miedzy dziecmi jest rownie silna do matki i ojca, maly wykazywal silniejsze przywiazanie do mnnie, a mala do mamy (minimalne roznice), wiec opinia mowila tyle, ze nie wiedza z kim powinny zostac dzieci itd... Zupelnie bezuzyteczne badanie.
            A skoro facet odszedl i woli inna to sie z tym pogodz i przestan zachowywac sie jak pies ogrodnika.... bo juz na to za pozno.
            • 28.03.12, 16:13
              a czy te badania obejmują rodziców ?
              • 28.03.12, 16:32
                luzaczek21 napisał:

                > a czy te badania obejmują rodziców ?
                Obejmuja, musza zbadac wszystkie strony.
                Sa rozmowy z rodzicami, rozmowa z dziecmi i zabawy, rysunki, obserwacja wiezi miedzy rodzicami i dziecmi, nawet przed badaniem na korytarzu. Wiele rzeczy mozna sprawdzic, o ile sie chce to zbadac i nie pisze sie opinii na kolanie, a osoba badana nie jest tak zaklamana, ze trudno to rozpoznac przez 20 minut, gdy gra pokrzywdzona. Kobiety potrafia swietnie grac swoja role, nawet sie poplacza na zawolanie, gdy trzeba.
                U Ciebie byloby bardzo trudno, bo dziecko jest male, ojca nie narysuje, nie przybiegnie do taty i nie przytuli.
                Mozesz za to zglosic matke na badania psychiatryczne, ale wtedy bedzie juz naprawde ostro, kobieta takich rzeczy nigdy nie daruje, ma pamiec jak slon, nigdy nie zapomina. big_grin
                • 22.11.13, 14:23
                  Sąddecyduje o rozwodzie, a nie Ty....
                  Chciałąbys zyć z mężczyzną, który nie kocha Cię, wyprowadził się do kochanki i wspólnego dziecka??? Chodzi o kasę???
        • Jasne. Jak go na siłę zatrzymasz to na pewno będzie super ojcem. Kochasz kogoś? Daj mu wolność.
    • gdzies w gazecie wyborczej jest artykuł ze to jest nieprawne i stronnicze a panie ktore tam pracuja nie sa do konca wyszkolone a wiec uwazaj ja miałem taka sprawe ale ona troszke inaczej wygladala bo ojciec nie widzial wogole dziecka !!!. Odmówiłem z zona badania i zaden sad nie moze cie zmusic do tego !!!! badania sa dobrowolne . A dziecko wchodzi samo dlatego tez nie zgodzilismy sie na badania

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.