Dodaj do ulubionych

Romans z mężatką

28.10.12, 22:31
Cóż, w 95% przypadków kochanek się cieszy, że pani nie będzie chciała od niego stałego związku i ślubu bo przecież męza już ma.
Przyjemne spotkania gdy męża nie ma w okolicy i tyle.
Jak pani ma dzieci to tym lepiej, raczej nie będzie chciała dzieci ojca pozbawiać dla zaspokojenia własnych chuci a jesli by zaczęła takie myśli mieć, to kochanek postara się jej uświadomić, że to nie jest dobry pomysł.
Edytor zaawansowany
  • nowel1 29.10.12, 09:25
    dydaki napisała:

    > Cóż, w 95% przypadków kochanek się cieszy, że pani nie będzie chciała od niego
    > stałego związku i ślubu bo przecież męza już ma.
    > Przyjemne spotkania gdy męża nie ma w okolicy i tyle.
    > Jak pani ma dzieci to tym lepiej, raczej nie będzie chciała dzieci ojca pozbaw
    > iać dla zaspokojenia własnych chuci a jesli by zaczęła takie myśli mieć, to koc
    > hanek postara się jej uświadomić, że to nie jest dobry pomysł.


    Bardzo odkrywcze.

    No i? Co z tej prawdy objawionej wynika?

  • triss_merigold6 29.10.12, 12:10
    Doprawdy?
    Po romansie zostawiłam męża i jakiś czas później związałam się z kochankiem.
  • taki_drugi 29.10.12, 12:12
    Marta? Kaczyńska?
  • garibaldia 30.10.12, 10:44
    W sąsiednim wątku u żonatego wielki ruch a tu pustki? Panowie tu obecni nigdy z mężatkami nie ten tego?
  • anbale 30.10.12, 10:51
    garibaldia napisała:

    > Panowie tu obecni nigdy z mężatkami nie ten tego?

    Pewnie jak najbardziej tego- tylko mężczyźni jakoś nie robią z tego problemu na 400 postówsmile
  • blackglass 30.10.12, 11:31
    Mówi się, ze najlepsze mężatki, bo z mężatka nie ma wpadki tongue_out

    Znam 3 małżeństwa gdzie tatusiowe nieświadomie wychowują nie swoje dzieciaczki tongue_out
    W jednym się wydało bo "żona" powiedziała to niewłaściwej koleżance tongue_out

  • malgolkab 30.10.12, 11:41
    blackglass napisała:


    > Znam 3 małżeństwa gdzie tatusiowe nieświadomie wychowują nie swoje dzieciaczki
    > tongue_out

    To dlatego, że większość ludzi jest ciemnych i nie zna podstawowych zasad dziedziczenia. Już z prostej krzyżówki grup krwi można się wiele dowiedzieć wink
  • kajda28 30.10.12, 12:06
    > To dlatego, że większość ludzi jest ciemnych i nie zna podstawowych zasad dzied
    > ziczenia. Już z prostej krzyżówki grup krwi można się wiele dowiedzieć wink

    A co jak panowie mają tą samą grupę krwii?
  • malgolkab 30.10.12, 12:57
    kajda28 napisała:

    > > To dlatego, że większość ludzi jest ciemnych i nie zna podstawowych zasad
    > dzied
    > > ziczenia. Już z prostej krzyżówki grup krwi można się wiele dowiedzieć ;
    > )
    >
    > A co jak panowie mają tą samą grupę krwii?

    To jest wtopa smile Pod tym względem kobiety mają lepiej wink
  • lesnik5 30.10.12, 12:24
    No jak ktoś lubi życie na takiej adrenalince to super. Nigdy nie wiadomo czy się wyda, że dziecko z kur.ą już za tydzień, miesiąc lub może pięć lat.

    W czasach gdy badania DNA robi się za niecałe 2 tys. złotych wysyłając do badań włos czy coś-tam-innego dziecka, to rzeczywiście musi być przednia zabawa co dzień, czekając czy to może właśnie już dzisiaj.
  • blackglass 30.10.12, 15:43
    lesnik5 napisał:

    > No jak ktoś lubi życie na takiej adrenalince to super. Nigdy nie wiadomo czy si
    > ę wyda, że dziecko z kur.ą już za tydzień, miesiąc lub może pięć lat.
    >
    > W czasach gdy badania DNA robi się za niecałe 2 tys. złotych wysyłając do badań
    > włos czy coś-tam-innego dziecka, to rzeczywiście musi być przednia zabawa co d
    > zień, czekając czy to może właśnie już dzisiaj.


    A kto się nad tym zastanawia?
    Któremu facetowi przyjdzie do głowy zażądać badań?


  • lesnik5 30.10.12, 17:42
    Nie musi żądać, mąż może zrobić badania sam jak go coś najdzie. Jutro, za miesiąc lub za 3 lata.
  • dydaki 30.10.12, 19:09
    Kasy mu szkoda. A niektórzy wolą nie wiedzieć, chyba, że i tak rozwód się szykuje to wtedy szukają argumentów także tych.
  • dydaki 30.10.12, 19:01
    Panowie muszą być bardzo zdygani przy tym seksie na lewo jeśli kobieta wolna. W każdym momencie może się jakaś pani zgłosić po alimenty na dziecko, machając mu przed nosem testami Dna. Zaś mężatki jak znalazł, mogą się bzykać z kimkolwiek bo i tak dziecko przypisane będzie mężowi. Raczej niewielu mężów robi badania swoim dzieciom.
  • lesnik5 30.10.12, 19:10
    Moze teraz niewielu, ale wraz ze spadkiem cen coraz więcej. A dziecko zostanie czyjeś, czy dzisiaj, czy za pięć lat. Miłego życia na beczce prochu.
  • dydaki 30.10.12, 19:38
    jeśli mąż nie zaprzeczy ojcostwa od razu to prawnie później jest problem ze zmianą i zniesieniem alimentów od nie-ojca jeśli by się na cudze dzieci nie chciało płacić.
    Generalnie zdrada to zawsze chodzenie po linie i coś się może omsknąć i zabawe spieprzyć, ale zrobienie sobie dziecka z kochankiem i podrzucenie nieświadomemu męzowi to szczyt ku...estwa.
    Przypominam sobie, taż taką gwiazde znałm, seksiła się równolegle i z męzem i z kochankiem i takie szczescie miała, że w ten sam dzień obu pękła prezerwatywa. Okres się spóźnił, opierd.liła męża jak psa że nie uważał i biedak chodził z wyrzutem sumienia prosząc o wybaczenie, kochanek zaś stwierdził że to los ich pokierował więc on z nią zostanie i razem wyjadą zaczną nowe życie. Kochankowi nie powiedziała, że z mężem regularnie też sypia, myślał, że tylko z nim bo mąż przecież to zły brutal, więc założył z góry że dziecko będzie jego. A ona szalała bo nie wiedziała kto ojcem, każdemu co innego wciskała. Dziecka jednak nie bylo, czy to był błędny alarm, czy coś podziałała, żeby nie było to już nie wiem. Bagno i pięć sążni mułu.
  • jayin 31.10.12, 18:02
    dydaki napisała:

    > jeśli mąż nie zaprzeczy ojcostwa od razu to prawnie później jest problem ze zm
    > ianą i zniesieniem alimentów od nie-ojca jeśli by się na cudze dzieci nie chcia
    > ło płacić.

    Dla jasności...smile
    Kiedyś był problem. Dziś tego problemu już nie ma.

    Pomijając standardowe "6 miesięcy od dowiedzenia się o urodzeniu/istnieniu dziecka" (kiedy można zaprzeczyć ojcostwo bez specjalnych kombinacji prawnych) - w każdej chwili (nawet po 25 latach) można złożyć pozew "o zaprzeczenie ojcostwa" i sprawę prowadzi wtedy prokurator (przesłuchanie, badania, dowody itd.). [Nie można chyba tylko wtedy zaprzeczyć ojcostwa, kiedy dziecko już nie żyje.]



    --
    Forum M.
    Szanty.Art.Pl
  • dydaki 30.10.12, 18:57
    blackglass napisała:

    > Znam 3 małżeństwa gdzie tatusiowe nieświadomie wychowują nie swoje dzieciaczki
    > tongue_out



    O bogowie, co Ty za znajomych masz?! To przecież patologia.
  • heksa_2 30.10.12, 11:43
    Bo panowie są zdeterminowani biologicznie wink
  • pomichal 30.10.12, 20:54
    garibaldia napisała: Panowie tu obecni nigdy
    > z mężatkami nie ten tego?

    Spokojnie, zaraz Falwood wam opowie jak to się robi i jakie jest podłoże psychologiczne
  • lampka_witoszowska 30.10.12, 17:11
    w sumei są prostsze rozwiązania w sytuacji, gdy najważniejsze to nie mieć stałego związku i dziecka, a mieć chwilę prawdziwej przyjemności - kubek gorącej czekolady plus masturbacja

    ale można też postawić na adrenalinę i wtedy pić czekoladę kradzioną w pobliskim sklepie spożywczym i masturbując się po włamaniu do sąsiada podczas jego nieobecności

    nie rozumiem podejścia, szczerze mówiąc

    ale może dla mnie seks oznacza zbyt wiele intymności i pełni zadowolenia, i wyłączności, i prawdziwej wyjątkowej bliskości, i tyle czasu ile zechcę, i wtedy, kiedy mnie pasuje, a nie jakiemuś obcemu mężowi czy żonie, i takie tam inne ważne rzeczy

    --
    Co pluszowe misie robią teraz na dworze?
  • dydaki 30.10.12, 19:06
    Faceci romansują z męzatkami bo one zapewnią im bezpieczny seks. W obawie przed mężem i utratą wygody małżeńskiej nawet ciąży nie wydadzą, że z obcym. Jest trochę wolnych facetów ktorzy wolą bzykanie z mężatkami nastawionymi na przyjemność, niż z wolnymi dziewczynami które za chwilę będą chciały zmieniać reguły romansu na związek.
  • lampka_witoszowska 30.10.12, 20:55
    dla mnie seks dla samego seksu to jak żarcie dla samego żarcia, aż do wymiotów, a najlepiej jeść kradzione, bo ponoć nie tuczy

    ale niech każdy robi jak lubi, byle nikomu krzywda się nie działa

    --
    Co pluszowe misie robią teraz na dworze?
  • anbale 30.10.12, 21:04
    lampka_witoszowska napisała:

    > dla mnie seks dla samego seksu to jak żarcie dla samego żarcia, aż do wymiotów,
    > a najlepiej jeść kradzione, bo ponoć nie tuczy

    O rany, to seks zawsze trzeba uprawiać dla jakiejś wzniosłej idei jako akt strzelisty?
    I jest coś takiego jak "seks kradziony"?

  • lampka_witoszowska 30.10.12, 21:38
    nie mam zielonego pojęcia, co "trzeba" big_grin
    ale jak się dowiesz, koniecznie napisz wink

    --
    Co pluszowe misie robią teraz na dworze?
  • anbale 30.10.12, 21:42
    A myślałam, że Ty wiesz wszystko ;P
  • lampka_witoszowska 30.10.12, 21:50
    ojej, jakieś zadawnione anse Ci wychodzą na prowadzenie big_grin uważaj, bo z tego tylko kupa śmiechu będzie

    to już wiesz, że źle myślałaś smile

    --
    Co pluszowe misie robią teraz na dworze?
  • anbale 30.10.12, 21:54
    Nie zadawnione anse, tylko Twoje wypowiedzi są często tak kategorycznie wypowiedziane jak z ambonysmile
    I tyle.
  • lampka_witoszowska 30.10.12, 22:00
    no, są smile
    widać tak lubię smile
    Ty pewnie lubisz inaczej - więc i ja, i każdy ma pisać Twoim stylem? to ciekawe podejście, jesli odżegnujesz się od zadawnionych zażaleń big_grin

    z lekka bez sensu,
    niemniej udanego pisania smile
    --
    Co pluszowe misie robią teraz na dworze?
  • anbale 30.10.12, 22:05
    Wyobraź sobie, że nie mam żadnego podejścia, kuriozalny pomysł, nie wiem skąd wysnuty. Pisz sobie jak chcesz, ale nie wmawiaj mi żadnych zadawnionych zażaleń, bo takich nie mam.
    Niby o co? Bez sensu.
  • lampka_witoszowska 30.10.12, 22:08

    --
    Co pluszowe misie robią teraz na dworze?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka