Dodaj do ulubionych

Trudny rozwód

20.03.17, 15:00
Witam,
od dłuższego czasu nosiłam się z zamiarem rozwodu z moim mężem, który od x lat przebywa na terenie Niemiec, gdzie pracuje w firmie budowlanej.
Nigdy do końca nie wiedziałam, gdzie obecnie mieszka aczkolwiek adres firmy, w której pracuje jest mi znany.
Z kolei adres jego zameldowania jest taki jak mój i córki.
Mąż nigdy nie interesował się życiem rodzinnym, nigdy nic nie opłacał, niczym się nie interesował, jedyne pieniądze dawał córce podczas jej studiów, które aktualnie już ukończyła. Z jednego nałogu (alkoholizm) wyszedł przed urodzeniem córki, a teraz wpadł w kolejny (hazard). Ma długi - dowiedziałam się od jego byłego współpracownika podczas rozmowy telefonicznej.
Ja wyjeżdżam do Niemiec/Szwajcarii i tam legalnie pracuję i z tego utrzymuje wszystko.
W podjęciu ostatecznej decyzji pomógł mi jego ostatni niezapowiedziany przyjazd do Polski.
Wtedy też miała miejsce interwencja policji z racji tego, że żądał pieniędzy ode mnie, był agresywny i uderzył córkę.
Wtedy też przy dwóch policjantach zapisał na kartce swój niemiecki adres, gdzie podobno mieszka.
Nie mam z nim kontaktu, pozew został złożony w sądzie, ale sprawa stoi w miejscu ze względu na brak jego adresu. W pozwie został podany adres, który wtedy napisał oraz adres jego matki.
Co powinnam zrobić w takiej sytuacji?
Czy mogę starać się o rozwód z orzeczeniem o jego winie czy sobie darować? Nikt poza córką nie zgodzi się zeznawać w sądzie, bo mają obawy, niechęć.
Proszę o pomoc,
J.
Edytor zaawansowany
  • leda16 23.03.17, 17:00
    Jeśli nie odbierze wezwania, to sąd Ci da rozwód zaocznie, per procura, czyli stroną będzie wyznaczony przez sąd rodzinny prawnik, praktycznie figurant.

    --
    Bóg zadba o moje miejsce na parkingu.
  • michalinakulik11 29.09.17, 11:35
    Witam, oczywiście staraj się o orzeczenie o winie, myślę, że z pomocą i dowodami (trzeba je zdobyć) dasz radę.
    Wynajmij dobrego adwokata, który Ci pomoże i jest duża szansa powodzenia.
    Polecam adw. Niewiadomską, moją sprawę z nią wygrałam. Bardzo profesjonalna i zaangażowana w sprawy, które prowadzi.
  • koronka2012 01.10.18, 22:50
    morae napisał(a):

    > iem o winie i to szybko, jeżeli jest hazardzistą. Bo najprawdopodobniej będzies
    > z odpowiadać za jego długi, jeżeli nie macie rozdzielności majątkowej. Skorzyst
    > aj z pomocy pana Wiktora Sawindy. Dobry prawnik z Warszawy - zajmował się też m
    > oim rozwodem.

    Jak już wciskasz spam, to przynajmniej rób to z sensem i nie pisz bzdur przy okazji.
    Za długi zaciągnięte bez zgody współmałżonka się nie odpowiada już od parunastu lat. I to mimo braku rozdzielności majątkowej.
  • ferrera33345 10.01.19, 16:49
    Rozwiesc sie, kompletnie nic was nie laczy. Rozpad pozycia jest tu oczywisty.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.