Dodaj do ulubionych

Wyjazd ze Stolicy do Łodzi

15.05.07, 16:15
Propozycja wyjazdu na spotkanie łodziaków - są jeszcze 3 miejsca w samochodzie, niestety, samochód bez klimatyzacji, wysiadła. Ale za to sympatyczny kierowca, sprawdzony samochód, no i towarzystwo z górnej półki.

Paliwo składkowe, koszta powinny być groszowe, jakieś 260-280 km w obie strony, czyli pewnie ze stówę za benzynę do podziału.

Planowany wyjazd: ok. 18.00, powrót zaraz po imprezie (czyli w nocy).

Pytanie do łodziaków - czy jest jakaś szansa na odświeżenie się i przebranie na miejscu (oraz odebranie nas w jakimś miejscu, które znajdziemy)?

--
Czy kobieta może założyć krawat? Oczywiście, ale warto wspomnieć, że najlepiej, żeby oprócz krawata już nic więcej nie zakładała.
Edytor zaawansowany
  • ivone7 15.05.07, 16:20
    alez oczywiscie..i wyjade i ugoszcze..przemilych warszawiakow..bardzo, bardzo
    sie ciesze...
  • scriptus 15.05.07, 17:00
    Marku, rozważałem wyjazd własnym samochodem, ale chętnie się zabiorę z Tobą, o
    ile to będzie możliwe smile
    --
    Optymista, to źle poinformowany pesymista.

    Kobiet nie trzeba rozumieć, kobiety trzeba kochać...
  • scriptus 15.05.07, 18:12
    do kontaktu scriptus@wp.pl, gazetowy @ nie wiadomo dlaczego nie działa jak
    poewinien
    --
    Optymista, to źle poinformowany pesymista.

    Kobiet nie trzeba rozumieć, kobiety trzeba kochać...
  • pszczolkalodz 15.05.07, 17:02
    marku masz @
  • a-iko 15.05.07, 17:53
    Bardzo sie ciesze i zapraszamsmileMoge nawet wyjechac/podjechac w strone wylotowki
    na Warszawe-o ile dacie glos, czy zasuwac bedziecie przez Rawe czy przez Lowicz-
    i popilotowacsmile
    Pozdrawiam.
  • misbaskerwill 15.05.07, 18:45


    Zobaczyć OZ i umrzeć...

    tongue_out

    P.S. A jeszcze niedawno twierdzono, że OZ nie istniejewink
  • jarkoni 15.05.07, 20:13
    hłe hłe...
    --
    Rozwód..i co dalej?
  • kasiar74 15.05.07, 18:53
    oj tak perspektywa zobaczenia ojca założyciela jest tak kusząca że kto wie czy
    twardziele ze śląska nie przemierzą połowy kraju żeby tego zaszczytu dostąpić
    --
    dojrzała miłość domaga się używania rozumu
  • jarkoni 15.05.07, 20:15
    No nie wiem czy wyrobię do kosmetyczki i fryzjera(rki)...
    --
    Rozwód..i co dalej?
  • kasiar74 15.05.07, 20:56
    arkoni to sie szykuj i rezerwuj terminy do kosmetyczki i fryzera(ki) bo
    przybywamy, trojaczki + Królik, bryke juz mamy, dobre humory też i juz się
    cieszymy
    --
    dojrzała miłość domaga się używania rozumu
  • kasiar74 15.05.07, 20:57
    wszedzie gdzie trzeba dodać "j" wink
    --
    dojrzała miłość domaga się używania rozumu
  • crazyrabbit 15.05.07, 21:02
    A dzisiaj taki jeden Miś powiedział przez telefon: "Czworaczki ze Śląska!"
    Misiu , łezkę która mi się w oczku zakręciła , otarłam króliczym uszkiem smile))
    --
    The number one cause of divorce is marriage.
  • ivone7 15.05.07, 21:12
    hurrrrrrrrrrrrrraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
    nawet nie wiecie jak sie ciesze...
    teraz ide z mloda dokonczyc lekcje...spiewam z radosci...zajrze pozniej
  • crazyrabbit 15.05.07, 21:22

    --
    The number one cause of divorce is marriage.
  • pszczolkalodz 15.05.07, 21:43
    super, ja tez sie ciesze bardzo bardzo, pamietajcie u mnie tez jest nocleg.
    Buziaczeksmile
  • mamba234 15.05.07, 21:51
    pszczolkalodz napisała:

    > super, ja tez sie ciesze bardzo bardzo, pamietajcie u mnie tez jest nocleg.
    > Buziaczeksmile

    Bardzo dziękujemy za propozycję noclegu.
    Najwyżej zagracie o nas w butelke wink


    --
    Przesyłam w załączeniu potwierdzenie naszego rozumowania - autor mój Szef wink
  • pszczolkalodz 15.05.07, 21:57
    .. czemu nie? haha.
  • kasiar74 15.05.07, 22:28
    robi się ciekawiewink)) już wiadomo że losujemy kto z kim śpi i gospodarze
    (gospodyni) mają także prawo do losowania
    --
    dojrzała miłość domaga się używania rozumu
  • ivone7 15.05.07, 22:59
    hihi niezle, niezle..
  • mamba234 15.05.07, 21:48
    Taaaak. Fryzjer i kosmetyczka obowiązkowo dla Jarkoniego.Może nawet solar.
    To oczywiste, że każdy będzie chciał z Nim zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie.
    Jak z niedźwiedziem na Krupówkach. To jest na Piotrkowskiej wink))

    A tak poważnie. Ogromnie się cieszymy na to spotkanie.
    --
    Przesyłam w załączeniu potwierdzenie naszego rozumowania - autor mój Szef wink
  • jarkoni 15.05.07, 22:22
    Ivone, Pszczółka...My się musimy spotkać z dzień wcześniej, po pierwsze coby sie
    zobaczyć, po drugie ustalić szczegóły przyjęcia tych spoza centrum kraju(czyli z
    prowincji)
    Aaaaa i kto jest za Widzewem a kto za ŁKS-em, żeby po nocy na ulicy się nie
    mylili smile
    --
    Rozwód..i co dalej?
  • kasiar74 15.05.07, 22:27
    no no ojciec założyciel ty nie gadaj o prowincji tylko na to solarium lećwink))
    --
    dojrzała miłość domaga się używania rozumu
  • mamba234 15.05.07, 22:29
    jarkoni napisał:

    po drugie ustalić szczegóły przyjęcia tych spoza centrum kraju(czyli z
    prowincji )

    Taaak Jarkoni. Przyjedzie ze mną Kasiar74 i Szalony Królik. I będzie jak w
    filmie " Dziewczyny do wzięcia ". A postawisz nam deser sułtański i zaśpiewasz
    a la Buczkowski ?
    wink))

    --
    Przesyłam w załączeniu potwierdzenie naszego rozumowania - autor mój Szef wink
  • jarkoni 15.05.07, 23:14
    typu "sibą" smile
    I tekst: a co będziemy robić? No mozliwości jest wiele...
    --
    Rozwód..i co dalej?
  • mamba234 15.05.07, 23:21
    jarkoni napisał:

    > typu "sibą" smile
    > I tekst: a co będziemy robić? No mozliwości jest wiele...

    No Jarkoni - brawo !!!!
    To ja proponuje karaokę - rozpocznimy w duecie " sibą sibą la la la la "
    To w ramach integracji z prowincją wink
    --
    Przesyłam w załączeniu potwierdzenie naszego rozumowania - autor mój Szef wink
  • ivone7 15.05.07, 23:12
    jarkoni jasne, ze musimy sie spotkac...
    a co do kibicowania..hihi..mam nadzieje, ze patrzec przez pryzmat ulubionej
    druzyny nie bedziemy...nawet w nocy o polnocy..
  • jarkoni 15.05.07, 23:16
    ivone, a Ty Widzew czy ŁKS?
    --
    Rozwód..i co dalej?
  • ivone7 15.05.07, 23:23
    hihi widzew, widzew moja druzyna jest...
  • pszczolkalodz 15.05.07, 23:27
  • crazyrabbit 15.05.07, 23:31
    Kufa , w szalik jakiś klubowy trza by się zaopatrzyć... jakiś taki neutralny...
    Może być w Gumisie?
    --
    The number one cause of divorce is marriage.
  • jarkoni 15.05.07, 23:34
    Czyli nie wiadomo kto będzie Sprite a kto pragnienie?
    --
    Rozwód..i co dalej?
  • mamba234 15.05.07, 23:36
    crazyrabbit napisała:

    > Kufa , w szalik jakiś klubowy trza by się zaopatrzyć... jakiś taki
    neutralny...
    > Może być w Gumisie?

    Królik - szalik szalikiem, a co ze śpiewem ???
    Ja to tylko przyśpiewki o Ruchu Chorzów znam ( w spodku po eksiu zostało ).
    No a teraz to jestem na etapie "Białej gwiazdy" wink


    --
    Przesyłam w załączeniu potwierdzenie naszego rozumowania - autor mój Szef wink
  • crazyrabbit 15.05.07, 23:38
    Jazda jazda jazda biaałaa gwiaazdaa? hehe

    Ja znam taką piosenkę o Legii , ale nie jest to literacka polszczyzna smile))
    Idzie tak:
    "Legia to stara k**** " no idalej w ten deseń smile)
    --
    The number one cause of divorce is marriage.
  • mamba234 15.05.07, 23:46
    Kurcze Królik. Bierzmy się do roboty.
    Tak ze trzy sztandarowe pieśni tubylców to musimy mieć w małym palcu wink))

    --
    Przesyłam w załączeniu potwierdzenie naszego rozumowania - autor mój Szef wink
  • ivone7 15.05.07, 23:48
    no to dziewczyny..hihi my tez nie bedziemy gorsze..pszczolka poinformowana,
    siedzi i cwiczy..zawsze w przyspiewkach byla lepsza....

  • crazyrabbit 15.05.07, 23:50
    rzuć teksciora i jakieś nuty...
    albo chociaż linka na you tube...
    --
    The number one cause of divorce is marriage.
  • marek_gazeta 16.05.07, 14:07
    Właśnie tak. Pierwsze słowo, które przychodzi mi na myśl o mojej ukochanej Legii.

    A że prowincja nie lubi... Bywa.

    --
    Czy kobieta może założyć krawat? Oczywiście, ale warto wspomnieć, że najlepiej, żeby oprócz krawata już nic więcej nie zakładała.
  • emde74 15.05.07, 22:05
    Marek, ja na tak. jeśli mogę - dokoptowuję się do Twojego autka. mam nadzieję,
    że będę tworzyć to towarzystwo z górnej półkismile
    powrót nocą. jestem kierowcą, więc mogę kierowcę zmienić (o ile użyczy autka, bo
    z tym wiadomo z reguły jest kłopotsmile)))
    M.
  • mamba234 15.05.07, 22:20
    Emde wink jak się cieszę, że bedziesz !!!
    Musimy dokończyć naszą uroczą konwersację o habbibi wink
    Zabieram do Łodzi Twój boski trunek, co to się u mnie ostał wink))
    Szkoda, żeby się takie cudo zmarnowało.

    Aaaaa przypomniał mi się teraz kawał :

    Lekko zczesany gościu pyta się drugiego - Kolega, a gdzie ja właściwie jestem ?
    W Łodzi - pada odpowiedź. Że w łodzi, to ja wiem, ale na jakim morzu ?

    To nie była naturalnie aluzja do naszego spotkania wink))

    Przesyłam w załączeniu potwierdzenie naszego rozumowania - autor mój Szef wink
  • e07 15.05.07, 23:10
    Czy Wy się wszyscy znacie?! W takim towarystwie to fajnie być po rozwodzie.
    Miłej zabawy!
  • mamba234 15.05.07, 23:13
    e07 napisała:

    > Czy Wy się wszyscy znacie?! W takim towarystwie to fajnie być po rozwodzie.
    > Miłej zabawy!

    To może wybierzesz się do Łodzi ? To tez sie poznamy wink))

    --
    Przesyłam w załączeniu potwierdzenie naszego rozumowania - autor mój Szef wink
  • ivone7 15.05.07, 23:14
    hihi dopiero sie poznamy..
    tzn warszawa sie zna i slask sie juz troche zna a lodz dopiero pozna i jednych
    i drugich..to pierwsze takie spotkanie..
  • ivone7 15.05.07, 23:15
    aaa a ty skad jestes? moze zabierzesz sie z kims do lodzi? a moze przyjedziesz
    pociagiem? pomysl..
  • e07 15.05.07, 23:47
    myślę intensywnie; ale nijak mi nie wychodzi, że będę mogła sie wyrwać. Chyba,
    że stanie sie cud i po raz pierwszy m. zechce zabrać dzieci na noc do siebie.
  • emde74 15.05.07, 23:17
    oj Kochaniutka! cieszę się na spotkanko również - zobaczę przyjazne mi buźki z
    Silesii - czego więcej trzeba? i również celem rehabilitacji z powodu drobnej
    niedyspozycji fizycznej podczas ostatniego spotkanka.

    chętnie bym z Tobą popłynęła w łodzi... po Morzu Czerwonym w kraju
    Habbibi'chsmile))) ale niestety obawiam się reakcji ojca prowadzącego pojazd w
    drodze powrotnej, z powodu częstych przystanków wywołanej chorobą
    "faraona-promila"smile)))

    ale w razie co, trunek bierz - co któryś kielonek można wylać za burtęsmile umysł,
    choć rozchichotany będzie bardziej "z fasonem", a nie wypada tak od razu
    wystartować "z grubej rury.. ups.. stopy wody pod kilem" na występach gościnnychsmile

    do zobaczyska zatem! ulepisz jakieś pierogi w ramach zadośćuczynienia tradycji
    kulinarnej i zagrychy pod trunek? smile))))) M.
  • mamba234 15.05.07, 23:31
    emde74 napisała:

    ulepisz jakieś pierogi w ramach zadośćuczynienia tradycji kulinarnej i zagrychy
    pod trunek? smile))))) M.

    A widziałaś kiedyś babę z prowincji, która rusza się z domu bez koszyka
    wiklinowego z prowiantem ???

    Nie mogę rozczarować Jarkoniego. Tylko skąd ja barchany wytrzasnę ?
    Liczę, że nie sprawdzi na pierwszym spotkaniu wink))


    Przesyłam w załączeniu potwierdzenie naszego rozumowania - autor mój Szef wink
  • ivone7 15.05.07, 23:38
    no tak z barchanami moze byc najwiekszy problem...
    ale pomyslcie jaki program artystyczny przygotuje jarkoni na przyjecie
    prowincji..hihi ja juz sie nie moge tego doczekac..
  • mamba234 15.05.07, 23:42
    Ivone nie strasz. Jeszcze jakiegoś szoku kulturowego doświadczymy.
    Jak podstępnie wyciągniesz coś od Jarkoniego, to daj litościwie znać.
    Się rzuci na google co trudniejsze słowa i przygotowani przyjedziemy wink))
    --
    Przesyłam w załączeniu potwierdzenie naszego rozumowania - autor mój Szef wink
  • crazyrabbit 15.05.07, 23:40
    A ja jako "wysmukany Wrocław" to co niby mam przedstawić w ramach prezentacji
    regionów?
    Śląsk - barchany i walonki... a ja?
    --
    The number one cause of divorce is marriage.
  • ivone7 15.05.07, 23:45
    no nie mow kroliki, ze ci pomyslow brakuje...jakos uwierzyc nie moge..hihi
  • crazyrabbit 15.05.07, 23:48
    O tej godzinie , po zrobieniu jakis bezsensownych tabelek , przychodzą mi na
    myśl same głupie rzeczy...
    Miss mokrego podkoszulka , taniec przy rurze....

    A tak na marginesie... macie jakieś kluby gdzie mozna potańczyć przy rurze ,
    jak się wena twórcza pod wpływem C2H5OH nieopatrznie włączy?????
    --
    The number one cause of divorce is marriage.
  • ivone7 15.05.07, 23:50
    hmm to mi zabilas cwieka...ale na naradzie bojowej przed godzina W porusze ten
    temat..wydaje mi sie ze jest taka knajpa..przynajmniej kiedys byla..musze sie
    upewnic..
  • crazyrabbit 15.05.07, 23:53
    No i się wygadałam. A miałam taka wymuskana i elokwentna przyjechać...
    A tu cały misterny plan w p***u big_grinDD
    Idę szukać gorsetu i podwiązek , coby dobrze przy tej rurze wypaść tongue_out
    --
    The number one cause of divorce is marriage.
  • pszczolkalodz 15.05.07, 23:58
    ja znam .... ale to klub gejowski "NARAGANSET" haha rura boska i klimat super,
    szkoda tylko ze tyle przystojniakow.....wcale nie zainetresowanych moja
    boskoscia ..eeee kobiecoscia...eeee czy jakos tak hahahah. Ale co tam. Grunt ze
    rura jest!!!
  • crazyrabbit 16.05.07, 00:02
    Przystojniaków powiadasz? Hmmm... mi to nie przeszkadza , chociaż faceci nie
    reagujący na mój sexapil... A niech tam!
    Tylko co na to nasi forumowi panowie? Z ich poglądami buchachacha....
    Juz to widzę!!!
    --
    The number one cause of divorce is marriage.
  • pszczolkalodz 16.05.07, 00:05
    hahaha ja tezsmile)))no coz poszukamy rury w innym lokalu. Damy rade!!smile))
  • mamba234 16.05.07, 00:06
    Pszczola - to dowód na to, że nie widziałas Króliczka live wink
    Daje głowę,że przynajmniej jeden gej przestanie nim być na Jej widok - he he he
    --
    Przesyłam w załączeniu potwierdzenie naszego rozumowania - autor mój Szef wink
  • ivone7 16.05.07, 00:07
    czyzby crazy tajna bron Romana?
  • crazyrabbit 16.05.07, 00:11
    Jessssuuuu Mamba! Normalnie się zarumieniłam (nie wiedziałam , że potrafię)...
    Teraz OZ i inni będą oczekiwać jakiejś sex-bomby , a tu przyjdę... ja ,
    Królik... I czar pryśnie...
    --
    The number one cause of divorce is marriage.
  • ivone7 16.05.07, 00:12
    hihi a ja wiem, ze nie prysnie kroliku..
  • emde74 16.05.07, 11:02
    to może nie jako wrocław, a jako króliczek: strój króliczka po prostu? playboya
    rzecz jasnasmile
  • crazyrabbit 16.05.07, 18:12
    Już szukałam stroju Króliczka z Playboya... i nie udało mi się dostać sad
    W necie tylko jakieś bikini w komplecie z uszkami i ogonkiem było , ale nie
    wiem co ja bym sobie w tą górę od bikini zmieściła... chyba uszy tongue_out
    --
    The number one cause of divorce is marriage.
  • ivone7 16.05.07, 20:31
    hihi a co bys chciala...zreszta mysle ze moze byc bez gory..bez przesady..co za
    duzo to niezdrowo..
  • emde74 17.05.07, 14:16
    to z braku stroju króliczka możesz wystąpić jak wenus z milo .. ups... z
    wrocławskiej fontannysmile))
  • crazyrabbit 18.05.07, 01:47
    Hłe hłe... chyba nimfa błotna wink)))))
    --
    The number one cause of divorce is marriage.
  • emde74 18.05.07, 12:59
    e tam, jaka błotna. raczej niezła rusałka smile))) w tańcu to i rusałki Ci nie
    dorównają, bo zbyt flegmatyczne są smile))
  • crazyrabbit 18.05.07, 14:17
    Bo ja jestem Królik na Duracellkach smile)))
    --
    The number one cause of divorce is marriage.
  • emde74 18.05.07, 14:43
    cholercia, ja współpracuję z energizerem. może być Mr. Energizer?smile
  • ivone7 18.05.07, 14:59
    nie spierajcie sie...wezcie i duracella i tego drugiego...zrobimy zawody i
    wybierzemy lepszego...albo obydwoch..hihi
  • emde74 18.05.07, 16:49
    w sumie to racja: i tu facet i tu. i duracell kojarzy się miło (króliczek) i
    mr. energizer (bo męski). oj, wybór będzie trudnysmile
  • ivone7 18.05.07, 17:13
    hihi myslisz, ze bedziemy mialy dylematy?..jakos sie pogodzimy..szarpac sie nie
    bedziemy..
  • emde74 16.05.07, 11:00
    Ty nam pierożki, my spróbujemy poszukać barchanówsmile w końcu station
    dziesięciolecia... wróć!... jarmark europa mam obok siebiesmile))) będą barchany z
    wietnamusmile
  • ivone7 16.05.07, 11:18
    hihi dla calej delegacji warszawskiej zakupisz..?
  • emde74 16.05.07, 13:35
    już widzę marka w barchanachsmile)))
  • marek_gazeta 16.05.07, 12:44
    Jak w temacie. Proszę o odpowiedzi dotyczące dokładnego czasu wyjazdu i miejsca zbiórki.

    --
    Czy kobieta może założyć krawat? Oczywiście, ale warto wspomnieć, że najlepiej, żeby oprócz krawata już nic więcej nie zakładała.
  • emde74 16.05.07, 13:37
    o cholera, chyba nie zasłużyłam, bo nie dostałam smile no nic, czekam, może ktoś
    się na serwerze powiesił smile
  • misbaskerwill 16.05.07, 14:05
    emde74 napisała:
    > o cholera, chyba nie zasłużyłam, bo nie dostałam smile no nic, czekam, może ktoś
    > się na serwerze powiesił smile

    o kurczę, ja też nie. Ale chyba zapomniałem się zgłosić - skleroza nie boliwink
  • marek_gazeta 16.05.07, 14:19
    Dobra, wysłałem z WP, ale ze względu na problemy z pocztą powtórzę: scriptus - miejsce oczywiście jest, jedziemy między 17.00 a 18.00, pewnie koło 17.30, w Łodzi będziemy gdzieś na 19-19.30, odświeżymy się i do dzieła.

    Potrzebna mi informacja n/t czasu (np. komuś nie pasuje wcześniej niż o ...) i miejsca zbiórki - najlepiej gdzieś w centrum, żeby nie tracić czasu na jeżdżenie po mieście. Powiedzmy wejście do Metra Politechnika, po stronie PW, będzie łatwo zaparkować. Proszę więc wszystkich o e-mail do mnie.

    A łodziaków chciałem spytać, czy impreza jest taneczna, czy gadana. Na Wasze e-maile odpowiedziałem, ale nie wiem, czy doszło.

    Spadam, na razie.

    --
    Czy kobieta może założyć krawat? Oczywiście, ale warto wspomnieć, że najlepiej, żeby oprócz krawata już nic więcej nie zakładała.
  • alone33 16.05.07, 15:09
    Z chęcia bym się z kimś zabrała. Podajcie tylko czy wyjazd jest w tą sobotę? Bo
    jeśli tak to odpadam, siła wyższa, komunia córkismile
    Może następnym razem...
  • emde74 16.05.07, 15:15
    ta sobota w Łodzi, więc widzimy się 26 maja w Zachciankusmile))
  • 374.4w 16.05.07, 21:51
  • 374.4w 16.05.07, 21:54
    gdy czytałam, życzę miłej zabawy, obmacajcie i obmierzcie OZ i zdajcie relacje

  • jarkoni 16.05.07, 22:04
    374.4w jesli myslisz, że czterdziestoparolatek jest muskularnym macho z żelem we
    włosach (hehe jakich znowu włosach, skąd je wziąć) to i Ty i wszyscy troszeczkę
    się mylą..Zaczynam się bać powoli czy się pokazywać smile
    --
    Rozwód..i co dalej?
  • mamba234 16.05.07, 22:14
    jarkoni napisał:
    (hehe jakich znowu włosach, skąd je wziąć) to i Ty i wszyscy troszeczkę
    się mylą..Zaczynam się bać powoli czy się pokazywać smile

    Ty Jarkoni nie wykręcaj się sianem, a raczem jego brakiem na głowie wink
    Dla nas obojętnie czy błyśniesz czupryną a la Wodecki, czy posiadasz włosy w
    ilościach reglamentowanych wink))



    --
    Przesyłam w załączeniu potwierdzenie naszego rozumowania - autor mój Szef wink
  • ivone7 16.05.07, 22:33
    hihi masz@ ode mnie..
    mysle, ze wszyscy mamy troszke treme..tzn ja na pewno ja mam..
    ale nic to, chec poznania reszty jest zbyt silna, zeby takimi drobiazgami sie
    przejmowac
  • ladyhawke12 17.05.07, 14:21
    I wypijcie za mnie, przyda sie mi takie wsparcie. Myslę że jak się już odkopie z problemów to zaproszę do Krakowa na spotkanie.
  • wenezuela1 17.05.07, 15:11
  • jarkoni 17.05.07, 22:52
    Ivone, to chyba już ze 2 maile powinienem od Ciebie dostać, a nie mam żadnego...
    sprawdź swoje, podałem telefon...
    --
    Rozwód..i co dalej?
  • scriptus 18.05.07, 15:43
    No Jarkoni, kiedyś było poddawane w wątpliwość moje istnienie, teraz niektóre
    Panie na forum domagają się świadectwa na Twoje istnienie, tak jakby samo
    istnienie tego forum nie było wystarczającym dowodem ;D
    --
    Optymista, to źle poinformowany pesymista.

    Kobiet nie trzeba rozumieć, kobiety trzeba kochać...
  • jarkoni 18.05.07, 19:58
    Scriptus, kiedy zawitasz do Łodzi..
    Ty tam dobrze wiesz, ze istnieję i jak dużo kosztował mnie rozwód i cała jego
    otoczka, żeby się podnieść.
    Ale się podnoszę i jest dobrze..
    Pozdrawiam bardzo
    --
    Rozwód..i co dalej?
  • ivone7 18.05.07, 20:05
    hihi jarkoni...jutro juz jutro...
  • scriptus 18.05.07, 20:12
    big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
    --
    Optymista, to źle poinformowany pesymista.

    Kobiet nie trzeba rozumieć, kobiety trzeba kochać...
  • biedroneczka33 18.05.07, 20:20
    Wszytkim zgromadzonym w uroczym miejscu skupionym ...zabawy do rana z butelka szampana a przedewszytkim humoru dobrego kazdego zebranego :o)))
    ZYCZE :o)))
    --
    "Nadzieja jest radykalnym protestem przeciw wytyczaniu granicy możliwości."
    (Gabriel Marcel)
    slawek1998.republika.pl/
  • jarkoni 18.05.07, 22:37
    Biedroneczka, znasz mnie i widziałas, i mozesz poświadczyc, że istnieję gdybym
    spękał..
    A powiem szczerze, że się zaczynam bać wyluzowanych na maxa gości..
    --
    Rozwód..i co dalej?
  • ivone7 18.05.07, 22:39
    jarkoni, nie rob mi tego..myslisz ze ja nie mam stresu..???
  • z_mazur 18.05.07, 22:41
    Eeee tam, Jarkoni wszyscy będą spięci.
    Spotkanie z samym OZ... jak tu się nie stresować? wink

    --
    Trzeba być sobą
    Z tym, że najlepszym sobą jaki może istnieć
  • emde74 18.05.07, 22:42
    bój się bój, bo wawa wyluzowana okrutniesmile o wrocku i katowicach nie wspomnęsmile
  • ivone7 18.05.07, 22:47
    hihi tylko lodz zestresowana???
    bozeeee
  • kasiar74 18.05.07, 22:51
    spoko spoko Iwonka, skrzynke wódki wytaszczymy z auta i zaraz się wyluzujeciewink
    --
    dojrzała miłość domaga się używania rozumu
  • ivone7 18.05.07, 22:54
    hihi..po skrzynce wodki....na amen ze tak powiem...
  • kasiar74 18.05.07, 22:56
    Iwonka jakby co nie zostawimy Cie na pastwę losu wink
    --
    dojrzała miłość domaga się używania rozumu
  • jarkoni 18.05.07, 23:30
    ależ ta Łódź zestresowana, dobrze, że mojej ukochanej Lady P. nie będzie
    --
    Rozwód..i co dalej?
  • ivone7 18.05.07, 23:57
    hihi mozemy odetchnac z ulga? gdyby byla...to co? zostawilbys nas?...
  • emde74 18.05.07, 22:52
    no w końcu Wy przyjmujecie, a my to tylko gościesmile))
    czerwony dywan, orkiestra, dzieci i kwiaty gotowe?smile
  • kasiar74 18.05.07, 22:59
    no śląsk miał zespół folklorystyczny i specjalne efekty na niebie
    --
    dojrzała miłość domaga się używania rozumu
  • ivone7 18.05.07, 23:03
    efekty na niebie? poszliscie po calosci...
  • ivone7 18.05.07, 23:02
    dziecko u exa, w wypozyczalni brak...innych dzieci hihi..wlasnie siedze i
    uladam hasla na transparenty..
    UĆ WITA ŚLUNZK i ZOSTAWCIE STOLYCE W WARSZAWIE..
    szaliki na sprite i pragnienie przyszykowane..,zapomnialam lodu zrobic, dobrze
    ze woreczki hihi zakupilam..
    o kwiatach zupelnie zapomnialam..dobrze ze jeszcze jutro dam rade..
  • emde74 18.05.07, 23:05
    hę? zostawcie stolycę w warszawie? jak to rozumieć?smile))
  • ivone7 18.05.07, 23:10
    kiedys byla taka fajna piosenka grzesia turnau..nie przenoscie nam stolicy do
    krakowa..taki protest song...wiec w odpowiedzi na apel krakusow..odpowiadam
    zostawcie stolice w warszawie..hihi..
    a tak zapytam emde a barchany na jutro zakupione? oblecialas jarmark europa?
  • emde74 19.05.07, 00:34
    rany, właśnie dziś przejeżdżałam koło jarmarku i pierwszą myślą były ..
    barchany! co z tego wyniknie... kto wie? kto wie?smile

    a z wawą to już się przestraszyłam, że nas nie chcecie na spotkaniusmile
  • ivone7 19.05.07, 00:42
    no wiesz emde jak ktos nie uslyszy to zmysli..hihi
    mimo obaw i tremy cholernej nie moge sie juz doczekac...

  • menab 19.05.07, 00:47
    zazdroszczę Wam tych spotkań.A ja moją córkę urodziłam w Łodzi na Wileńskiej w
    klinice.A jestem z Zielonej Górysmilepozdrawiam Łódź.
  • ivone7 19.05.07, 00:54
    patrz a ja chodzilam do liceum po przeciwnej stronie...
    oczywiscie hihi kilka lat temu...
  • menab 19.05.07, 00:57
    w Zielonej Górze?smile
  • menab 19.05.07, 01:01
    tak naprawdę jak rodziłam córkę z komplikacjami - potem leżała na Spornej i
    nawet nie miałam okazji poznać tego miasta, a przeleżałyśmy tam około miesiąca:-
    )
  • ivone7 19.05.07, 01:02
    hihi, nie na Wilenskiej w Lodzi...jak zaczynalam edukacje w tej zacnej szkole
    to bylo to na Fornalskiej ale potem nastaly inne czasy i przemianowali ulice
    na Wilenska..
  • menab 19.05.07, 01:05
    zreflektowałam sięsmiletaa gdzie Łódź, a gdzie Zielonasmile?
  • ivone7 19.05.07, 01:09
    jakby z wiekiem te odleglosciu malaja..nie masz takiego wrazenia?
    kiedys wyjazd 150 km to cala wyprawa a dzis?
    a ile ma ta mala lodzianka lub lodzianin z urodzenia lat?
  • menab 19.05.07, 01:13
    to prawdasmile A moja Łodzianka ma 10 latsmile
  • pszczolkalodz 19.05.07, 00:10
    bo ja jakos tezsmile))) haha Ale mowie wam bedzie ZAJEBI..ta impra tak to czuje i
    to mowie ja pszczolasmile))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.