• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

honorarium adwokata, ile???

  • 16.04.08, 20:18
    jestem zszokowana, cena krakowskiego adwokata to 5ooozł + 22%Vatu,
    czyli około 6200zł.

    ile płaciliscie, czy to nie jest to zbyt wygórowna cena?
    Edytor zaawansowany
    • 16.04.08, 20:44
      Boooże! Skąd taka cena? i za co? To jakas skomplikowana sprawa? Ja
      płace 2 tys zł. bez orzekania o winie.
      • 18.04.09, 11:02
        a ja placilem 1200 bez orzekania o winie w poznaniu
    • 16.04.08, 21:11
      zmień adwokata- to zdzierca! Robiłam solidne rozeznanie-nikt nie podał takiej ceny.
      jak chcesz to dam namiary na dobrego i znacznie! tanszego mailem.
      • 04.08.08, 02:52
        Mam prośbę, czy mogłabyś podesłać na priv namiary?
        Z góry dzięki! G
    • 16.04.08, 22:38
      mi po znajomości krzyknęła 1500 +vat, na szczęście udało się bez adwokata, z
      orzekaniem o winie. kolegi mama bierze też ok. 2000 +vat, ale ja z małego
      miasteczka jestem.
      --
      Nie sztuka powiedzieć: "Jestem!". Trzeba jeszcze być.
    • 16.04.08, 22:47
      normalna sparwa, bez orzekania winy, ustalenie alimentów i
      uregylowanie kontaktów,

      sama nie wiem co robić, to znajoma polecona, ale nie spodziewałam
      sie takiej kwoty.
      podpisałam juz pełnocmocnictwo wiec chyba nic juz nie podziałam.

      czuje sie fatalnie.
      • 16.04.08, 23:27
        Pełnomocnictwo do niczego Cię nie zobowiązuje, możesz je wycofać
      • 16.04.08, 23:32
        limmonka napisała:

        > normalna sparwa, bez orzekania winy, ustalenie alimentów i
        > uregylowanie kontaktów,

        Taka sprawa doskonale może się obejść bez adwokata.Sam byś sobie
        poradziła.
        Nie wiem jak to jest,ale może nie jest za późno żeby się
        wycofać.albo się potarguj.
        Jak wszystko pójdzie dobrze to rozwód masz na pierwszej sprawie.
        Tyle kasy za 1 sprawę,to jest zdzierstwo.
        • 27.03.11, 13:52
          Dokladnie... Ja bralam adwokatke dopiero, jak na 2-giej rozprawie maz pojawil sie ze swoja adwokat. Wczesniej myslalam, ze obedzie sie bez tego.
          Rozpraw mielismy potem 3. Wiec sie kobieta troszke napracowala... (tym bardziej, ze byly strasznie konfliktowy ale juz na 2-giej rozprawie wyczulam, ze nawet jego adwokat jest za mna). Ale teraz z czystym sumieniem moge ja polecac innym (ja zreszta tez dostalam namiary od znajomego).

          --
          "Żyj!" - powiedziała Nadzieja. "Bez Ciebie nie umie" - odpowiedziało cicho Życie...
    • 16.04.08, 22:52
      4000 ( w tym Vat) w Wa-wie.
      • 16.04.08, 22:59
        to trzeba mieć pieniądze aby się rozwieśćwink
        limonka a może pełnomocnictwo jest dużo tańsze, poradź się innego prawnika smile
        --
        Nie traćcie głowy! Życie chce was po niej pogłaskać.
        • 16.04.08, 23:02
          wiecie czemu, to była sedzina rejonowego w krk.

          w sumie mnie podliczyła na ok 7000zł płatne w ratach.

          porzadna z niej kobieta,ale ta kwota!!!@#$%^&

          zebym tak miała pewność ze wygram to bym sie nie wahała.

          wydaje mi sie ze nie moge sie juz wycofac.

          pozew napisany, jutro go wysyła. zaliczkę wzieła...

          • 16.04.08, 23:03
            hm- sama się reprezentuję
    • 16.04.08, 23:26
      Za 1/8 ceny mogę Cię reprezentować. 6200 to cena z kosmosu
      • 16.04.08, 23:28
        to miłe- ale tej jednej 8 też nie mam- jeśli do mnie ta propozyjca
        była
        • 17.04.08, 00:07
          Olsztyn --- 1.000zł + VAT, rozwód z orzekaniem o winie (dowody
          są,całkiem niezłe!!),bez podziału majątku (nic nie mamy),tłuczemy
          się jedynie o alimenty!!Skur....!!! okazało się,że mój
          mężulek,bierze zasiłek rodzinny w Niemczech 1.100zł a mi daje 800!!
          Jeszcze zarabia .. na dzieciach!!PARANOJA!!!!!!
          • 17.04.08, 20:29
            Białystok - 2,500 tys wzwyż z orzekaniem o winie
            --
            Gdzie się podziały moje Serduszka?
            Potteromania
          • 26.04.09, 12:06
            szukam dobrego adwokata do spraw rozwodowych i
            alimentacyjnych,jesli ktos moglby mi pomoc to bardzo
            prosze,najlepiej Dzialdowo lub Olsztyn
        • 17.04.08, 21:18
          To generalnie niestety musisz się reprezentować sama. Z całym
          szacunkiem, ale adwokat też z czegoś żyje tak jak Ty...
          • 17.04.08, 21:24
            A może by tak potraktować to jako pracę dodatkową?
            Postarać się, popracować, nabrać dzięki temu dystansu? A po
            rozwodzie zabrać obliczyć ile zarobiłaś na godzinę, zapakować
            dzieciaki lub inne kochane tyłki i pojechać na cięzko wypracowany
            urlop?
            --
            już nie wystarczy "być sobą".
            Bądż najlepszą wersją siebie!!!!
      • 06.06.11, 20:02
        jestem zainteresowany, poproszę o kontakt
    • 18.04.08, 10:16
      Wwa, 2000 + vat 22%, bez orzekania, ustalona alimenty, podczas
      sprawy dokonano również podziału majątku.
    • 18.04.08, 12:07
      limmonka napisała:

      > jestem zszokowana, cena krakowskiego adwokata to 5ooozł + 22%Vatu,
      > czyli około 6200zł.

      nie rozumiem, skąd ten VAT? przecież każde z nas jest ostatecznym
      nabywcą usługi, co was VAT obchodzi? A nawet jeśli masz jednoosobową
      działalność gospodarczą, to zgłosisz to jako koszt i odliczysz sobie
      VAT???

      W Warszawie mam bardzo uczciwą panią adwokat, która na początek
      wzięła 1200 złotych, co było opłatą za poradę, napisanie pozwu i
      uczestnictwo w pierwszych dwóch terminach.
      Ponieważ sprawa się ciągnie, za każdy następny termin dopłacam po
      500 złotych (za uczestnictwo adwokata w rozprawie plus godzinne
      spotkanie przed rozprawą w celu ustalenia strategii i planu
      przesłuchań).
      W ramach kosztów pani pisze wszystkie moje pisma, a gdy jedno długie
      pismo procesowe sam napisałem, bo bałem się, że pani adwokat coś
      przekręci, to śmiała się, że jej chleb odbieram.

      Powtarzam: nie dawajcie sobie wmawiać kwot netto - koszt dla was to
      tyle, ile płacicie; VAT nie ma tu nic do rzeczy.
      • 21.04.08, 12:19
        skoro adwokaci odprowadzają VAT( a odprowadzająsmile ), to nie widzę nic dziwnego w fakcie, że podają kwotę netto+22%VAT-u....
        • 21.04.08, 13:49
          custom_babe napisała:

          > skoro adwokaci odprowadzają VAT( a odprowadzająsmile ), to nie widzę
          nic dziwnego
          > w fakcie, że podają kwotę netto+22%VAT-u....

          a ja widzę w tym chęć zamieszania mi w głowie, bo płacimy ceny z
          wliczonym VAT-em, więc adwokat próbuje zasugerować, że cena jest
          niższa od faktycznie zapłaconej. Tania sztuczka, niegodna powagi
          zawodu...
          • 22.04.08, 08:32
            A co ci miesza w głowie? że ktoś ci mówi, że usługa będzie kosztowała np. 1000zł plus 22%, czyli 1220zł?? Nie jest to skomplikowana matematyka...
            • 22.04.08, 08:42
              Fragile chodzi raczej o to, że w przypadku usług i towarów
              skierowanych do osób fizycznych praktyką jest podawanie cen brutto a
              nie netto, bo osoby fizyczynej VAT nie obchodzi tylko cena usługi
              jaką ona musi ponieść.


              --
              Skromność zdobi mężczyznę, ale prawdziwy mężczyzna nie powinien się
              zdobić wink))
              • 22.04.08, 10:51
                Uważam, że należy podawać obie ceny, aby klient znał cenę netto. Tak jest w USA, gdzie nigdy nie można być pewnym, ile się zapłaci przy kasie. Swego czasu mnie to wkurzało, ale jest to moim zdaniem bardzo "społecznie twórcze" - każdy widzi, jakie są podatki i ile go kosztuje państwowy socjalizm.

                Jeśliby na stajach benzynowych była informacja: cena benzyny 95 za 1 litr: 1.20 + podatek akcyzowy = 4.50, to podejrzewam, że w kolejnych wyborach scena polityczna zostałaby przewrócona do góry nogami.

                --
                Tako rzecze Heniek Mróz, koneser, miłośnik muzyki barokowej i ostrego porno.
      • 22.04.08, 11:00
        > W Warszawie mam bardzo uczciwą panią adwokat, która na początek
        > wzięła 1200 złotych, co było opłatą za poradę, napisanie pozwu i
        > uczestnictwo w pierwszych dwóch terminach.
        > Ponieważ sprawa się ciągnie, za każdy następny termin dopłacam po
        > 500 złotych (za uczestnictwo adwokata w rozprawie plus godzinne
        > spotkanie przed rozprawą w celu ustalenia strategii i planu
        > przesłuchań).

        nie polecam adwokatów tak się rozliczających, czyli z opłatami za
        kolejne rozprawy - taki adwokat nie ma interesu w tym, by szybko i
        skutecznie zakończyć sprawę. A 500 zł za roprawę z godzinnym
        przygotowaniem przed to bardzo dużo.
        Są adwokaci, którzy mają stawkę za całość - aż do zamknięcia
        sprawy, bez względu na ilość rozpraw. No chyba, że sprawa trwa 3
        lata i było 10 rozpraw - to wetdy po jakimś czasie proszą o jakąs
        dopłatę - ale jedną i wynegocjowaną.

        Myślę, że obecnie ok. 2000-2500 zł brutto za rozwód bez orzekania (
        wtym alimenty i kontakty) to OK kwota.
        A pełnomocnictwo można wycofać w dowolnym momencie.
        --
        Jednak niektórzy ludzie to gady.
    • 21.04.08, 14:01
      no bo jezeli bedzie nastepna sprawa to znowu mi policzy 6000 zl????

      a jezeli chciałabym sie wycofac?

      nie wiecie jak to wyglada?
      • 21.04.08, 15:15
        No prosze Cię 6000 za rozprawe? to jest honorarium za przeprowadzenie rozwodu,
        od początku do końca, wszystkie pisma, reprezentowanie Cie itp.
        A wycofać pełnomocnictwo możesz w każdej chwili, tylko kolejnemu adwokatowi
        bedziesz musiala zapłacic pewnie cale honorarium (ale zapewniam Cie, ze nie tak
        wysokie)
      • 22.04.08, 10:24
        Ceny reguluje "rynek", tak, w cudzysłowie, bo sitwa adwokacka zadbała o to, aby nie był zbyt szeroki. Zatem adwokat może sobie krzyknąć, ile wlezie. Jeden krzyknie 500 (głęboka prowincja), inny 10000. Czemu nie? Być może ma o sobie wysokie mniemanie, jest rzeczywiście dobry, albo ma masę spraw i opłaca mu się jedynie za bardzo wysoką stawkę.

        Ważne jest to, co podpisałaś. Jeśli podpisałaś, że zapłacisz 6000, to masz problem. Możesz próbować się wycofać, ale pewnie i tak będziesz musiała jakąś część kosztów ponieść (zresztą to powinna określać umowa, ale sądzę, że jeśli jest, to nie jest korzystna dla Ciebie).

        Jeśli niczego nie podpisałaś, to nie ma problemu. Wycofać się można zawsze, odbierasz pełnomocnictwo i już adwokat nie jest Twoim adwokatem. Płacisz za to, co adwokat dotychczas zrobił, negocjując twardo cenę.

        --
        Tako rzecze Heniek Mróz, koneser, miłośnik muzyki barokowej i ostrego porno.
        • 22.04.08, 13:32
          no to nie jest aż tak źle...

          podpisałam tylko pełnomocnictwo, dałam jej kase 600 zł na ten cały
          pozew czy cos takiego i 400zł zaliczki.

          Babka powiedziała ze moge jej to w ratach zapłacić, zreszta to była
          sędzina sadu rejonowego wiec mam nadzieje ze sparwe załatwi migiem i
          wywalczymy chociaz jakieś przyzwoite alimenty.

          wczesniej ktos pisał ze ta suma to całość kosztów rozwodowych(mam
          taką nadzieje).
          • 23.04.08, 09:25
            Ja płacę 1500 zł.za 3 pierwsze rozprawy,pozniej za kolejne po 240 zł.
            Sprawe mam bez orzekania ale nawet jak zmienię z orzekaniem to
            pozostajemy przy umowie którą podpisałysmy czyli za kolejne spr.po
            240 zł.Adwokat niby z polecenia ale to i tak loteria....zobaczymy.
            • 27.04.08, 09:24
              Proszę was kochani o pomoc.
              Szukam dobrego i taniego adwokata w Krakowie.
              Sprawa bez orzekania o winie(mam nadzieję).
              Jakie koszty musze wziąć pod uwagę.czytając wasze posty trochę się
              przeraziłam.
              Z góry dziękuję za pomocsmile
              • 27.04.08, 09:42
                Dobry i tani?

                Mogę polecić. Bez wątpienia dobry, a czy tani- ocenisz sama. O kosztach i
                szczegółach mogę mailem.
              • 27.04.08, 11:59
                zajrzyj do poczty
              • 07.07.08, 12:01
                witam..równiez poszukje adwokata z krakowa do przeprowadzenia sparwy
                rozwodowej z obustronnym orzeczeniem o winie..
                • 07.07.08, 12:04
                  Dwa pytania
                  Po pierwsze dlaczego rozwód z obustronnym orzeczeniem winy????
                  Nie lepiej zrezygnować z orzekania? Skutki prawne dla obu stron są
                  identyczne a sprawa dla sądu dużo prostsza (nie ma konieczności
                  przesłuchiwania świadków i dochodzenia kto i w jakim stopniu
                  przyczynił się do rozpadu małżeństwa).

                  Z tego wynika drugie pytanie, w przypadku nieorzekania winy
                  najczęściej adwokat jest zbędny, w zasadzie czego byś oczekiwała od
                  tego adwokata?

                  --
                  Po odejściu od ołtarza reklamacji nie uznajemy.
                  • 07.07.08, 12:37
                    A może mi ktoś polecić adwokata z Warszawy. Chcę, żeby napisał za
                    mnie pozew, nie chce myśleć, a potem za tym wszystkim łazić. No i u
                    mnie trudniej moze być, bo bardzo małe dziecko.Najlepiej nie za
                    bardzo drogiego.Please, może ktoś miał.
                    • 07.07.08, 19:58
                      Moge polecić Ci za free w Warszawie, mam też sprawdzoną za kasę
                      • 13.08.08, 16:10
                        Czy mogę również otrzymać te namiary-mam podobną sytuację
                        • 13.02.09, 11:09
                          prosba o namiary ba etah(at)interia.pl
                      • 06.06.11, 20:06
                        poproszę o kontakt do adwokata
                        na maila: interlam@gazeta.pl
              • 19.04.09, 20:14
                Być może wskrzeszam wątek, ale znalazłem się w takiej sytuacji, że również potrzebuję adwokata.
                Nigdy wcześniej nie korzystałem z takich usług...
                Najlepszy byłby dobry i tani smile
                Na początek potrzebuję porady, potem pewnie rozwód bez orzekania o winie lub separacja
                Polećcie coś na priv
                g
    • 07.07.08, 16:25
      ja w wawie za rozwod z orzeczenie o winie 6000 + VAT a zwykly rozwod
      3000 + VAT
      • 07.07.08, 16:39
        Też Kraków, rozwód z orzeczeniem, jedna z lepszych adwokatów w
        mieście. Zapłaciłam z VAT'em ok. 3200,00
        • 04.08.08, 02:55
          Pilnie poszukuję dobrego adwokata, też proces z orzekaniem. Czy mogłabyś
          podesłać namiar na priv? Z góry dziękuję, G
        • 26.08.08, 20:00
          Ja również szukam adwokata w Krakowie.Poleccie mi proszęsad((((((
          Dajcie namiar sad((((
        • 18.09.08, 13:00
          witam, widze, ze sporo osob sie rozwodzi w naszym miescie... czy moge prosic na
          priv namiary na Waszych adwokatow? jesli to nie zbyt prywatne informacje, to
          podajcie, prosze, rodzaj sprawy i cene adwokata. bede bardzo wdzieczna.
          pozdrawiam!
          • 06.10.08, 14:42
            podbijam pytanie smile
        • 29.10.08, 10:36
          Witam! mam gorącą prośbę mogłabym dostać namiary na tą panią adwokat z krakowa,
          pilnie potrzebuje - móc cudowny maz okazał sie wielkim skur....
        • 07.09.09, 12:15
          Witam. Czy możesz podać namiary na tego/tą adwokat? Potrzebuję
          mocnego wsparcia, sprawa bardzo skomplikowana, nie tyle majątkowo,
          co "emocjonalnie" - zerowa możliwość dogadania się w ludzki i
          kulturalny sposób. Z góry serdecznie dziękuję.
    • 07.07.08, 20:47
      Olsztyn - 2200zł (brutto) Sprawa trwała prawie 3 lata - te 200 to właśnie
      dopłata z tytułu czasu trwania procesu, ten sam adwokat za podział majatku 3000
      tys zł - dwie sprawy zakończone ugodą ( z mojej inicjatywy, z czego pani adwokat
      nie była zadowolona bo stwierdziła ze za mało chciałem )
      • 27.08.08, 12:11
        Witam, możesz podać namiary na priv? Pozdrawiam.
        --
        www.wrazliwadusza.blog.onet.pl
      • 18.09.08, 08:51
        Witam
        czy ktoś może polecić dobrego adwokata z rejonu Katowic do samego
        podziału majątku (jest juz po rozwodzie). Ile w przybliżeniu wynosi
        honorarium dla adwokata do podziału majątku? Proszę o informacje
        Pozdrawiam
        • 17.04.09, 09:18
          Mnie pomogła Kancelaria z Katowic, jestem bardzo zadowolony, mają
          duże doświadczenie w sprawach małżeńskich, rodzinnych i majatkowych,
          pracują solidnie i niedrogo (1000 zł + vat za rozwód bez orzekania o
          winie). Jeśli ktoś chce szczegóły to proszę o kontakt na maila:
          miguel7@o2.pl
    • 07.07.08, 20:54
      energetyka- cena niższa niż za rozwód- no, za dodatkową opłata można by załatwić
      gościa prądem smile))
      • 26.08.08, 21:31
        Podaj namiary ,przyda się dobry elektryk...
    • 10.09.08, 12:46
      podział majątku- radca prawny 1800 + Vat i 200 za każde posiedzenie
      • 18.09.08, 08:56
        Witam
        czy ktoś może polecić dobrego adwokata z rejonu Katowic do samego
        podziału majątku (jest juz po rozwodzie). Ile w przybliżeniu wynosi
        honorarium dla adwokata do podziału majątku? Proszę o informacje
        Pozdrawiam
    • 18.09.08, 09:05
      Ja płaciłam 2500zł+Vat....ale to Kielcesmile gdybym miała zapłacić z 5-6tyś to bym
      została bez adwokatawink
      • 06.10.08, 18:07
        Bylam dzis na rozmowie z prawnikiem.Rozwod z orzekaniem 1000zł.Maleńkie
        galicyjskie miasteczko.
      • 01.11.08, 10:28
        witam, szukam dobrego adwokata z kielc. pilnie!dostalam wczoraj pozew o rozwod z
        orzeczeniem o mojej wylacznej winie, a w uzasadnieniu stek bzdur.kazde zdanie do
        podwazenia.jestem czwarty miesiac po slubie cywilnym.miesiac temu powiedzialam
        mu ze chce odejsc.popelnilam tak wielki blad wychodzac za niego.POZWOLILAM BY
        UZNAL MOJEGO 1,5 ROCZNEGO SYNKA.WSZYSCY UWAZALI ZE POPELNIAM BLAD.PRZEZ ROK
        NASZEJ ZNAJOMOSCI MM
      • 01.11.08, 11:44
        witam, szukam dobrego adwokata z kielc. pilnie!dostalam wczoraj pozew o rozwod z
        orzeczeniem o mojej wylacznej winie, a w uzasadnieniu stek bzdur.kazde zdanie do
        podwazenia.jestem czwarty miesiac po slubie cywilnym.miesiac temu powiedzialam
        mu ze chce odejsc.popelnilam tak wielki blad wychodzac za niego.POZWOLILAM BY
        UZNAL MOJEGO 1,5 ROCZNEGO SYNKA.WSZYSCY UWAZALI ZE POPELNIAM BLAD.BYL
        ZAZDROSNY,BYLY AWANTURY,GROZBY ZE ZABIJE SIE GDY CHCIALAM ODEJSC.POTEM MNIE
        POBIL I ZDEMOLOWAL POKOJ.ARESZTOWALI GO A IA MU WYBACZYLAM.TO Z ZAZDROSCI- MOWIL
        I Z MILOSCI. POBRALISMY SIE. PODAROWALAM MU SWOJE DZIECKO. NIE ZMIENIL SIE. PO
        SLUBIE ON DALEJ PRACOWAL W ANGLI A MY ZAMIESZKALISMY W WYNAJETYM PRZEZ MOICH
        RODZICOW MIESZKANIU.PRZYSYLAL MI PIENIADZE NA ZYCIE OD SIERPNIA I CIAGLE MIAL
        PRETENSJE ZE TAK DUZO {1000,2000,800.ZA MIESZKANIE PLACILISMY 800.NIE ANGAZOWAL
        SIE ZUPELNIE W REMONT ANI W UTRZYMANIE PORZADKU W DOMU.ZLE MNIE TRAKTOWAL PRZY
        DZIECKU.POTEM COS MI PRZYWOZIL I NIE PRZEPRASZAL.JEGO NIBY MILOSC DO MOJEGO
        SYNKA TO WSPOLNY SPACER PELEN KLOTNI,KUPIENIE DZIECKU SAMOCHODU,JAKIEGOS
        UBRANKA. BRZYDZIL SIE UMYC DZIECKU PUPE.LUBIL SPACEROWAC Z LADNIE UBRANYM
        DZIECKIEM,A PRZECIEZ ZYCIE TO NIE LANS.SA CHOROBY DZIECKA, ZLE HUMORY,
        NIEPRZESPANE NOCE.KIEDY MU POWIEDZIALAM O MOJEJ DECYZJI GROZIL MI KOLEGAM
        ISZEMRANYMI, PUSZCZENIEM CZEGOS W INT.ZADAL ZWROTU KASY JAKA WLOZYL WE MNIE I
        BACHORA. POWIEDZIAL ZE NIE DA MI ROZWODU NIGDY.WIEC WYMYSLILAM ZE CH CE WROCIC
        DO BIOLOGICZNEGO TATY SYNKA.WSGIEKL SIE. JEGO GROZBY ZGLOSILAM NA POLICJE.A
        ON?POBIEGL BIEGIEM DO ADWOKATA.NAPISAL STEK KLAMSTW.Z MOJEJ WINY? TAK. BO NIE
        WIDZIALAM TEGO CO INNI WIDZIELI.BO WIERZYLAM ZE ZMIENI SIE.JA ,ktora na studiach
        mialam tyle psychologi. pomozcie! jak anulowac uznanie lub mu zaprzeczyc? co
        jesli uznaja moja wine?nie mam zadnych dochodow.uff. ale sie wygadalam!tak
        bardzo bylo mi to potrzebne.bardzo dziekuje za wysluchanie.










        ?
    • 31.01.09, 12:51
      Witam, polecam mojego adwokata z Warszawy, bardzo elastyczny w "dogadaniu" się
      finansowym, zaliczka płacona od razu reszta po sprawie, mnie prowadzi rozwód z
      orzekaniem o winie - póki co jestem zadowolona a jaki będzie efekt końcowy się
      okaże.Wybrałam go bo opinia o nim była iż jest jednym z lepszych obrońców kobiet.
      www.rogoyski.com.pl wszystkie dane
    • 17.04.09, 10:23
      Jestem zainteresowana namiarami na dobrego adwokata we Wroclawiu. Rozwód bez
      orzekania o winie.
      • 17.04.09, 14:52
        Napisz na priv, moge Ci kogos polecic we wroclawiu.
    • 18.04.09, 21:56
      Pierwsze dwie sprawy 1500+Vat
      Każda następne 250 + vat
      Każda wizyta 100 zł
      Rozwód z orzekaniem winy
      Adwokat ponoć wart tych pieniędzy
      --
      Monika - mama Maciusia

      mój suwaczek
    • 19.04.09, 11:26
      10 tyś w wwie - bo mam męża skurw.. a sprawa cieżka
    • 20.04.09, 10:19
      Ja w Poznaniu płaciłam adwokatowi 1900 za rozwód bez orzekania o winie + koszty
      sądowe.
    • 01.05.09, 00:38
      koszmar jakiś. Udział adwokata w sprawie nie jest warty takiej kwoty, no chyba
      że chodzi o rozwiązanie jakiejś istotnej sprawy. W mniejszych miastach adwokaci
      sa tańsi. W samym Krakowie zapewne bez problemu znajdziesz tańszego.

      --
      Najczęstsze kłamstwo w Internecie?
      - Szukałem, ale nie znalazłem.
      • 12.05.09, 21:22
        Ja też łapię się za głowę czytając "ceny" rozwodu.
        Rozumiem, że w sytuacji, kiedy jest wielki spór, zarówno co do winy jak i alimentów, warto zasięgnąć porady profesjonalnego pełnomocnika.
        Ale w sytuacji, gdy obie strony godzą się na zaniechanie orzekania o winie i wstępnie nie ma wielkiego konfliktu co do wysokości alimentów?
        Przecież sam pozew o rozwód pisany przez małżonka/małżonkę nie jest obwarowany jakimiś specjalnymi wymogami formalnymi, zresztą - w necie znaleźć można tysiące wzorów, żeby załapać o co chodzi, przy wielkich błędach sąd wzywa do usunięcia braków (tłumacząc jak krowie na rowie co nie pasuje albo czego brakuje lub co należy dołączyć).
        Opłacamy pismo (600 zł.), składamy w sądzie okręgowym i czekamy na wezwanie do stawiennictwa na rozprawę.
        Udało mi się pomóc w napisaniu kilku pozwów (choć w zasadzie bardziej potrzebna była dłuższa rozmowa, aniżeli pomoc, bo z ręką na sercu przyznam, że osoby te napisałyby same odpowiedni pozew). Myślę, że bardziej to strach - jak to będzie, jak to wygląda, o co będą pytać, skłania ludzi do wizyty u adwokata czy radcy i płacenia horrendalnych kwot.
        • 13.05.09, 13:55
          Do limmonki-przelicz sobie to wynagrodzenie na godziny i połowę tego czasu
          poświędż na szukanie w necie,nie dość,że będziesz przygotowana lepiej niż
          pełnomocnik,to jeszcze zostaną Ci pieniądze w kieszeni.Mam bardzo złe
          doświadczenia z adwokatami,może dlatego,że mój syn jest na 4-tym roku prawa i
          widzi jak adwokaci do tego podchodzą,mówia,a jak poprosisz o podstawę prawną to
          nie potrafią jej znależć.Na każdym uniwersytecie są wolontariusze
          (studenci),którzy po konsultacji ze swoim wykładowcą za darmo udzielą Ci
          informacji.Nie daj się złoić.
          • 13.05.09, 18:14
            rura11 napisała:

            > Do limmonki-przelicz sobie to wynagrodzenie na godziny i połowę tego czasu
            > poświędż na szukanie w necie,nie dość,że będziesz przygotowana lepiej niż
            > pełnomocnik,to jeszcze zostaną Ci pieniądze w kieszeni.Mam bardzo złe
            > doświadczenia z adwokatami,może dlatego,że mój syn jest na 4-tym roku prawa i
            > widzi jak adwokaci do tego podchodzą,mówia,a jak poprosisz o podstawę prawną to
            > nie potrafią jej znależć.Na każdym uniwersytecie są wolontariusze
            > (studenci),którzy po konsultacji ze swoim wykładowcą za darmo udzielą Ci
            > informacji.Nie daj się złoić.


            dobra rde daje rura11 gdyz mlodzi adepci sztuki prawa bardzo chctnie pomoga w kwestii prawnej, natomiast szukanie na forach typu fora.... Odradzam, gdyz roznosci tu sie czytuje az czasami zlosc bierze dlaczego wprowadza sie ludzi w blad.....
            ewentualnie wyspecjalizowane fora prawnikow - jak juz

            pozdrawiam
          • 13.05.09, 21:26
            poświęć-oczywiści tak się pisze-sorki-naprawdę umiem pisać po polsku.
    • 27.05.09, 23:39
      Honorarium adwokata? Zero zl, zero gr. Nie bierze sie do sprawy
      rozwodowej, tylko sie u dobrego adwokata przygotowuje do rozprawy,
      co kosztuje znacznie mniej. Niestety, pisze to jako madry Polak po
      szkodzie. Lepiej juz przegrac to (niedoszle) honorarium w kasynie.
      --
      Whenever people agree with me, I always feel I must be wrong.
      • 28.05.09, 03:21
        wujek_fido napisał:

        > Honorarium adwokata? Zero zl, zero gr. Nie bierze sie do sprawy
        > rozwodowej, tylko sie u dobrego adwokata przygotowuje do rozprawy,
        > co kosztuje znacznie mniej. Niestety, pisze to jako madry Polak po
        > szkodzie. Lepiej juz przegrac to (niedoszle) honorarium w kasynie.

        Tu Ci przyznam racje, było mi dane kilka lat współpracować z dobrym adwokatem i
        na apelacyjną odradził swego angażowania, za napisanie tylko 600 zł dałem, choć
        uważam że to samo mogło zostać ustalone już w wyroku I instancji, teraz mam
        wyrok jeden na moja niekorzyść połączony na jednym dokumencie z wyrokiem wyższej
        instancji zmieniającym zasadniczo wcześniejszych wiele postanowień w drugą
        stronę, samo honorarium do apelacji było niższe niż pozostałe koszty z tą sprawą
        związane. Spotkałem się tez z opinią i uważam całkiem uzasadnioną, że człowiek
        bez adwokata niczym jest w sądzie, a kobiety maja o wiele łatwiej ?smile
        --
        Najlepszym przyjacielem jest ten, kto nie pytając o powód smutku, potrafi
        sprawić, że znów wraca radość.
    • 31.05.09, 22:55
      BARDZO SIE DZIWIE WSZYSTKIM TYM, KTORZY BIORA ROZWOD Z POSLANNICTWEM
      ADWOKATA. COZ ON TAKIEGO MOZE POZYTYWNEGO WNIESC DO SPRAWY, BY BYLO
      PO MYSLI POWODKI/DA? ON PRZECIEZ O WASZYM POZYCIU MALZENSKIM WIE
      TYLE, ILE MU POWIEDZA I TYM SIE SUGERUJE W SADZIE. TO,CO ON POWIE W
      SPRAWIE, TYLE SAMO I ROZWODZACY SIE MOGA POWIEDZIEC A OBIE STRONY SA
      PRZESLUCHIWANE. WIEC POMYSLCIE - ZA CO TAKI ADWOKAT BIERZE
      PIENIADZE? - ZA NIC....
    • 04.06.09, 09:39
      MOGĘ POLECIĆ KANCELARIĘ ZE ŚLĄSKA (Katowice) - 1000 zł za rozwód bez
      winy, z winą pewnie troszę więcej. Wiem, że zajmują się też
      alimentami i podziałem majątku. W razie zainteresowania podam dane
      na maila: m5769@poczta@onet.pl
      • 06.06.09, 14:45

        -- czy może mi ktoś polecić dobrego adwokata z Krakowa? do rozwodu z orzekaniem o winie i podziałem majątku? z góry bardzo dziękuje
        nina
    • 13.01.10, 16:09
      Czy ktoś na dobrego adwokata i w miarę taniego w Poznaniu?
      • 13.01.10, 18:24
        Ja w sumie mogę polecić swojego adwokata z Poznania. Poczytaj sobie
        mój wątek na tym forum, 2 dni temu miałam ostatnią rozprawę, jestem
        zadowolona z wyniku.

        Ja płaciłam 2.500 plus VAT na początku, potem nie było dopłat za
        rozprawy czy wizyty. Nie wiem czy to dużo, ale moja sprawa była
        naprawde bardzo skomplikowana. Rozwód, alimenty, zdrada, pieniadze.
        Trwało to rok. Pani adwokat tak ok 35 lat, konkretna, czułam
        wsparcie. Raz tylko sie zdenerwowałam bo przysłała zastepstwo
        (substyt czy jakoś tak sie to nazywa) na rozprawe, ale okazało sie
        ze miała operacje, wiec chyba można jej wybaczyć.

        Moja kolezanka, która mi ją poleciła, rozwodziła sie 3 lata temu
        zapłaciła wtedy chyba 1500 ale jej sprawa była prosta, bez winy i
        tylko alimenty, dwie rozprawy.

        Jezeli chcesz namiary to napisz na pryw.
        • 15.01.10, 00:02
          a wiecie może ile biorą adwokaci za sam podział majątku? już po
          rozwodzie? wiem, że można samemu ale problem polega na tym że moja
          ex chce się zemścić i będzie jak na rozwodzie, przyjdzie ze swoim
          znajomym adwokatem, który mnie "puści w skarpetkach"....
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.