Właśnie złożyłam pozew w Warszawie, na Solidarności. Kto wie po
jakim czasie dostanę jakąkolkwiek odpowiedź z sądu i na mniej więcej
jaki termin wyznaczą mi rozprawę? Szukam osób, które ostatnio
przechodziły przez to samo.
Po drugie: chcę się rozwieść bez orzekania o winie i bardzo bym
chciała, żeby zakończyło się na jednej rozprawie. Czy jest ktoś,
komu tak się udało? A może jest ktoś kto tak chciał, ale się nie
udało? Dlaczego?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść
wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra
osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.