Dodaj do ulubionych

komornik czy .. prośby....?

25.06.08, 23:44
mój ex zalega mi nieco kasy 600 zł za sprawe pól roku temu
...przypomnialam mu mailem.. zero odzewu.... miesiąc temu ponownie ..
przypomniałam ...i słownie...ale bez zadnej reakcji...
mam z sądu dokument o 'natychmiastowej wykonalnosci wyroku"
zdaje sie nie musze mu słac prośb i upominac sie o
swoje...poprostu oddaje znowu sprawe do komornika....
mam obiekcje.. czy moe czekac.. po co dodatkowe koszty.... hm
wysrarcył by 1 tel i wyraz dobrej woli od exa..przecież bysmy sie
dogadali... raty np.
ale czy on sie mna przejmował....ja mam poczucie wielkiej empatii...i
ciągle "ubieram sie w jego skóre" co by mu nie szkodic.....ale
czasy sie zmienily mam nową rodzine... zbliża sie urlop... czas na
spłate dłogów.....
dajcie mi kopa co by ruszyc do komornmnika..
Edytor zaawansowany
  • manderla 25.06.08, 23:51
    Aex, odniosłam juz nie raz wrazenie, ze jestes mądra i ułozoną
    kobitką.
    ...i po co Ci ten kop? Sama przeciez wiesz, co masz zrobić i jak smile

    ps. prośby, to możesz do Boga kierować, a życie każe działać wink
  • alexolo 25.06.08, 23:55
    dzieki za pochwaly....
    ale mój partner z podziwu wychodzi ż e tak sie lituje...nad exem...i
    troche sie posprzeczalismy dzis ...bo on jest zwolennikiem ostrych
    cieć...konkretów.....a ja to taka mamalyga co by chciala wszystkich
    za wszystko przepraszać i zycie im ułatwiac... ...mój "pan" śpi ...a
    ja po cichu do was pisze..i o rady pytam
    pozdro
  • manderla 25.06.08, 23:58
    Nie lituj sie i nie ułatwiaj, bo partner może zrezygnować, bo
    inaczej to sobie moze zinterpretować...po swoijemu tak... no wiesz wink

    ps. mamałyga...no tak, skądś to znam (jak w lustro popatrzę wink
  • otylka24 26.06.08, 00:32
    Ja prosiłam od kwietnia i było zero odzewu, więc gdy dostałam z sądu
    nakaz to poszłam do komornika. Exa stać na utrzymanie swojej pani i
    jej dwójki dzieci to musi go też stać na częściowe utrzymanie
    naszego dziecka. Nie mam już skrupółów, z resztą on też.
  • d234 26.06.08, 08:51
    Alexo, gdyby do Twojego ex docierało to co mówisz, gdyby Ciebie słuchał, to -
    tak mi się wydaje - nie byłabyś na tym Forum, a ex nie byłby ex tylko nadal ten
    pierwszy i jedyny.
    A dzisiaj jesteśmy uczestnikami tego portalu, piszemy o naszych rozterkach,
    szukamy wsparcia u sobie podobnych, prosimy innych o sugestie.
    Więc biegnij do komornika, cóż Ciebie obchodzi jego obecne życie, to już nie Twoje.
    Masz przy swoim boku partnera, nie niszcz nowego związku przez byłego.
    Trzymaj się
  • nicol.lublin 26.06.08, 09:38
    ja bym napisała sms, ze idę do komornika i poszłabym. ile jeszcze
    będziesz prosic o swoje pieniadze???
    --
    ... oriflame - naturalne szwedzkie kosmetyki ...
  • sylwiamich 26.06.08, 09:52
    Moja matka nigdy nie domagała się od byłego męża kasy.Więc dawał
    regularnie...na kilo zwyczajnej.Miałam do niej duży żal że nam
    brakowało, a jemu było całkiem dobrze.Oczywiście szkoda mi mojego
    eks.Oczywiście rozumiem jego pobudki.Oczywiście.....
    Dlatego zaplanowałam sobie co będę robić w punktach i terminach.
    1.Alementy dostałam wsteczne.
    2.Najpierw prosiłam
    3.Potem wysłałam oficjalne pismo z zaznaczeniem terminów i środków
    które zamierzam przedsięwziąć (to mnie zdyscyplinowało)
    4.Potem złożyłam prośbę do komornika
    5.Potem mając w ręku pierwszy wyrok o absolutniej nieściągalności,
    złożyłam doniesienie do prokuratury.
    6.Potem odwołanie od stwierdzenia braku przesłanek.

    --
    "W dorosłym życiu, trzeba być samodzielnym i spać" Autor: z-mazur
  • alexolo 26.06.08, 10:14
    wie jakie koszty sie z tym wiążą ... i wie że poprzednim razem(
    chodziło wowczas o alimenty) tez mnie i małego olewał...prosiłam i
    pisałam nic nie skutkowało i oddałam sprawe do komornika..... tym
    razem myslałam ż e wystarczy ż e exowi przypomne o zadłuzeniu....ale
    histoeia sie powtarza////a ex nauki nie wyciaga
    ...trudno ...
  • plujeczka 26.06.08, 12:49
    skoro my pobłażamy to oni robią z nami w zasadzie co chcą.Czy w
    sklepie ktoś pyta się Ciebie czy twój były maż wysłał alimenty-
    odpowiedź brzmi NIE- TY musisz mieć pieniądze dla dziecka, to nie są
    środki dla Ciebie dlatego tez przestać się uzalać na byłym meżem,
    podaj sprawę do komornika. Skoro ktoś nie pamięta o potrzebach
    dziecka to niechże odpowiednie instytucje mu o tym przypomną.Zapewne
    twój ex obowiązki " ojcowskie"przekazał na twojego nowego partnera
    tylko jak długo ten drugi partner bedzie odczuwał ojcostwo za
    exa????
  • alexolo 26.06.08, 12:57
    przyznaje sie bez bicia...o alimenty juz powalczyłam..teraz chodzi mi o
    600 zł dług za sprawe usyskalam klauzule natychmiastowego wykonania
    ..czy jakos tak ex o tym wiedział....co jakis czas przypominałam...
    teraz wakacje.... nie wesola sytuacja finansowa wiec jakb by sprawa
    pilna...wszystkie moje prośby były bezskuteczne.....po prostu
    przemilczane...


    plujeczka napisała:

    > skoro my pobłażamy to oni robią z nami w zasadzie co chcą.Czy w
    > sklepie ktoś pyta się Ciebie czy twój były maż wysłał alimenty-
    > odpowiedź brzmi NIE- TY musisz mieć pieniądze dla dziecka, to nie są
    > środki dla Ciebie dlatego tez przestać się uzalać na byłym meżem,
    > podaj sprawę do komornika. Skoro ktoś nie pamięta o potrzebach
    > dziecka to niechże odpowiednie instytucje mu o tym przypomną.Zapewne
    > twój ex obowiązki " ojcowskie"przekazał na twojego nowego partnera
    > tylko jak długo ten drugi partner bedzie odczuwał ojcostwo za
    > exa????

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka