Dodaj do ulubionych

Zmiana w opisie forum

02.07.08, 18:46
Mam nadzieję, że to nienajgłupszy pomysł, dodałem kilka zasad forumowych.
Zmieniłem treść opisu forum, bo dyskusja była raczej różna, i
merytoryczna i emocjonalna..
Ponieważ to forum wspólne i otwarte - poproszę o komentarze.
Tri, z-mazur, mam nadzieję, że to było rozsądne, myślę, że tak.
--
Rozwód..i co dalej?
Edytor zaawansowany
  • zielona_ropucha 02.07.08, 20:02
    Mam nadzieję,że to wszystko "przyschnie' i znowu będzie jak
    dawniej....bo o to Leptisowi chodziło...żeby zrobić
    tu "zamordyzm",bez obrazy...ale osiagnął co chciał...a ja wolę po
    staremu.to sie nazywa przywiązanie.
    --
    Gdy przyjrzymy się uważnie ogonowi żaby, to zauważymy że ona całkiem
    go nie ma.
  • lemann11 02.07.08, 20:19
    nie wiem o co biega z tym leptisem, ale wracając do forum, gratuluję osiągnąłeś
    popularność na miarę NK, perpetum mobile się pięknie kręci, jednak jeśli forum
    będzie tendencyjne z metodologią typu: zrozpaczona kobieta - zjebka eksmęża -
    pocieszenie dla kobity - pomoc w rozwodzie - rozwodzik - gratulacje - alimenciki
    - zjebka eks-mężą bis - rozgrzeszenie dla nowego przyjaciela rozwódki -
    afirmacja, to to forum stanowi tendencyjną ścieżkę jedynie słusznych wywodów
    wyselekcjonowanej grupy, a nie obiektywną dyskusję.
  • zaspana-cieciowa 02.07.08, 20:28
    lemann11 napisał:
    stanowi tendencyjną ścieżkę jedynie słusznych wywodów
    > wyselekcjonowanej grupy, a nie obiektywną dyskusję.


    Widzę że nie tylko z Leptisem nie wiesz o co chodzi.Pisz i miej
    swoje zdanie, zamiast krytykować.Bo z Leptisem właśnie o to
    chodziło.Że tylko rozdzielał oceny, niczego nie wnosząc.
  • zielona_ropucha 02.07.08, 20:31
    Leptis...to ...taka
    postać....która ...potrafi ...dowalić....inaczej....a
    ty...tak....jak lemannnn....nudy.....
    --
    Gdy przyjrzymy się uważnie ogonowi żaby, to zauważymy że ona całkiem
    go nie ma.
  • mary171 02.07.08, 20:33
    zielona_ropucha napisała:

    > Leptis...to ...taka
    > postać....która ...potrafi ...dowalić....inaczej....a
    > ty...tak....jak lemannnn....nudy.....


    Ropuszka wink No prawie mistrzostwo big_grinD

    A zmianę w opisie forum uważam za potrzebną, po zamieszaniu jakie wprowadził Leptis.

    --
    Wczoraj to historia, jutro to tajemnica a dziś dar losu smile
  • lemann11 02.07.08, 23:00
    ledwo wypiłem 3 piwka, a tu tyle kawy z mlekiem, cała elitka się zleciała, a ty
    chyba też po jednym i widzę że tu nieźle brylujesz co smile
  • panda_zielona 02.07.08, 20:42
    lemann11 napisał:

    > nie wiem o co biega z tym leptisem, ale wracając do forum,
    gratuluję osiągnąłeś
    > popularność na miarę NK, perpetum mobile się pięknie kręci, jednak
    jeśli forum
    > będzie tendencyjne z metodologią typu: zrozpaczona kobieta -
    zjebka eksmęża -
    > pocieszenie dla kobity - pomoc w rozwodzie - rozwodzik -
    gratulacje - alimencik
    > i
    > - zjebka eks-mężą bis - rozgrzeszenie dla nowego przyjaciela
    rozwódki -

    Jakby Ci się chciało pocztać to forum,to przekonasz się,że nie tylko
    w stosunku do kobiet jest tendencyjne.
  • leptis 03.07.08, 05:49
    Po zdaniu:
    Moderatorami naszego forum są również : z_mazur, tricolour

    dodałbym:
    oraz moderatorka: ...

    W ten sposób czytający tekst będzie pewny, że Ty chcesz ją znaleść,
    nie jak dotąd nie możesz.

    I dalej w podobnym tonie zmodyfikowałbym zdanie;
    Ponieważ temat naszego forum jest wyjątkowo poważny, posty osób
    łamiące nasze zasady będą usuwane przez moderatorów.

    na zdanie;
    Ponieważ temat naszego forum jest wyjątkowo poważny, posty osób
    łamiące nasze zasady będą usuwane przez moderatorów i przyszłą
    moderatorkę.

    Byłoby to kolejnym potwierdzeniem Twoich starań o wspólną moderację
    FORUM przez obie rozwodzące się strony.

    Wybrałbym dla Niej jakiś ciepły kolor. Tobie sugerowałbym zielony.
    Ciepły dla oczu. Czerwony budzi agresje.


  • aron95 03.07.08, 06:57
    a niebieski mi się zlewa z tematem
  • misbaskerwill 03.07.08, 18:51
    Tu jest FAQ o moderacji:

    forum.gazeta.pl/forum/1,47474,1919896.html
    Chciałbym zaznaczyć, że nie ma tam pojęcia moderatorka.
    Moderatorem może być osoba zarówno płci żeńskiej jak i męskiej.
    Dlatego Twoje uwagi uważam za seksistowskie.
    Wiele osób (w tym Jarkoni i niżej podpisany) prosiło w postach szanowne Foremki,
    by zechciały chociaż rozważyć możliwość moderowania.
    Siłą nikogo się nie zmusi. Ponieważ na innych forach (nawet kobiecych, AFAIK)
    nie funkcjonuje pojęcie moderatorka, nie widzę powodu, by go wprowadzać.
    Za równie właściwy uważam podział doktor/doktorka, profesor/profesorka, itp.
  • leptis 03.07.08, 20:39
    Pomiędzy 4 kwietnia a 10 maja pojawiłeś się tylko raz 25 kwietnia...

    może byłeś..a może brakło Ci odwagi aby zabrać głos...obiektywny
    głos..kiedy TU paru forumowiczów się panoszyło...swoim chamskim
    zachowaniem w stosunku do kobiet...
    w tym czasie forum było porzucone przez założyciela...
    gdybyś więcej czasu poświęcił na przeanalizowanie wpisów z tego
    okresu, może byś zrozumiał moje rozróżnienie....

    zasady są dla człowieka, nie dla samych zasad.
    Może się świetnie tutaj bawisz, ja nie.
  • zaspana-cieciowa 03.07.08, 20:45
    Jarkoni zawsze jest niezorientowany.I niestety nawet wtedy ma swoje
    zdaniewink))
  • misbaskerwill 04.07.08, 14:41
    Podałeś prawdę, ale..
    1.historyczną - czyżby tylko od 4 kwietnia 10 maja na tym forum było coś nie
    tak? Skoro po 10 maja wszystko jest cacy (a mamy LIPIEC), to nie rozumiem, co Ci
    przeszkadza. Zauważę też, że nie było Cię na tym forum ani w 2007 ani w 2006
    (kiedy ja aktywnie pisałem). Tak samo jak Ty mogę więc założyć, że nie
    przeanalizowałeś wpisów na forum i nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz.
    2.nieścisłą - w wyszukiwarce, z której nauczyłeś się korzystać (gratulacje) -
    widnieje że od 6 kwietnia (nie 4). W tamtym okresie widać byłem nieco zajęty, co
    wtedy robiłem - to nie Twoja sprawa.
    3.nie uwzględniłeś tego, że napisałem i przeczytałem tu znacznie więcej postów
    od Ciebie, znam o wiele więcej wypowiedzi atakowanych przez Ciebie osób niż Ty,
    wielu nawet znam osobiście.


    Na tym forum było całkiem sympatycznie, zwłaszcza jak jeszcze tu nie było
    takich "ratowników" i "poprawiaczy".

    Robienie zamieszania - to ludzka rzecz. Zniknie Leptis, przyjdzie ktoś inny
    (może nawet już przyszedł <lol>wink. Dlatego też czasem rzadziej piszę. Czekam aż
    takie osobniki się znudzą i zaczną pisać rzeczowo lub w ogólewink
  • sylwiamich 04.07.08, 15:19
    misbaskerwill napisał:
    > Robienie zamieszania - to ludzka rzecz. Zniknie Leptis, przyjdzie
    ktoś inny
    > (może nawet już przyszedł <lol>wink.

    To samo napisał kiedyś Aron.I po namyśle zgadzam się po całoścismile))
    --
    "W dorosłym życiu, trzeba być samodzielnym i spać" Autor: z-mazur
  • jarkoni 05.07.08, 09:58
    misiu, pozdrawiam, uważam, ze jestem rzeczowy i pedantyczny(jako Panna), ale
    mozna się jeszcze wiele od Ciebie nauczyć
    --
    Rozwód..i co dalej?
  • aron95 03.07.08, 08:36
    Druga część
    Bo piszesz ; To forum nie może być zaśmiecane wulgaryzmami, osobistymi
    wycieczkami w stopniu wykraczającym poza ogólnie rozumiane zasady dyskusji, nie
    może łamać regulaminu forum i zasad netykiety.

    A najbardziej wulgaryzującą osobę zrobiłeś moderatorem która
    jak widać w cisnęła się w moderowanie aby robić osobiste wycieczki
    do np. leptisa
    Tu w poscie piszesz ; Ponieważ to forum wspólne i otwarte - poproszę o komentarze.
    Nie jest wspólne ponieważ nie wziąłeś pod uwagę naszych racji
    przy ustalaniu moderatorów .
    Osoba która sobie pozwala na nazywanie innych forumowiczów
    śmieciami , głupimi chujami , dokonuje wpisów pod wpływem alkoholu
    nie powinna byc moderatorem .
    jarkoni czy Ty ślepy jesteś ?
  • tricolour 03.07.08, 08:45
    ... jakimi się kierowałem nazywając Leptisa śmieciem, a Ciebie GC?

    To odpowiem:

    1. Nie piszę pod wpływem alkoholu.
    2. Leptis jest dla mnie forumowym śmieciem, bo nie pisze nic rzeczowego, a tylko
    ocenia innych. Jego przydatność na forum jest zerowa.
    3. Ciebie nazwałem GC za napaść na Kaśkę. Jakiś nowy nick wysmarował obraźliwy
    post, wyssany z palca i obliczony tylko na to, by Kaśce dowalić. Ty - jak
    wiadomo - nie lubisz Kaśki i bardzo ucieszyłeś się z czyjejś napaści i
    dorzuciłeś własny kamień. Za to nazwałem Cię GC. Poza tym chyba samodzielnie
    aspirowałeś do takiego miana, prawda?
  • lemann11 03.07.08, 08:49
    moderator nie jest od tego by sympatyzować z kimś tylko obiektywnie kontrolować
    forum, jeżeli nie spełniasz takich wymogów, powinieneś zrezygnować. ktoś chciał
    wyciąć moje wątki za "stare rozwódy", a Ty rzucasz mięsem, więc...
  • tricolour 03.07.08, 08:51
    ... dokończ jak zacząłeś.

    Poza tym rzucanie mięsem nie jest przestępstwem jeśli zarzut pada z ust także
    rzucającego.
  • lemann11 03.07.08, 08:54
    więc nie wypada Tobie dawać zły przykład według zasady ja tu jestem od zawsze
    więc mi wolno, lemann11 - nowy - więc niech siedzi i słucha histerii kobiet, z
    których pewnie jedna z nich doprowadziła Cię do tego forum, może nerwicy, może
    apatii, warto spokojnie to przedyskutować, spokojnie - Tricolour.
  • tricolour 03.07.08, 08:58
    ... nigdy niczego takiego nie powiedziałem. Nie powiedziałem też, że masz
    siedzieć i słuchać - wcale jeszcze ze sobą nie rozmawialiśmy. Proszę wyciągać
    wnioski z faktów, a nie wyobraźni.

    Nie zawsze też byłem moderatorem tego forum i w czasie gdy napisałem do Arona,
    że jest GC (temu tematowi był poświęcony cały wątek i niektórzy wręcz licytowali
    się kto jest większym GC) byłem takim samym użytkownikiem, jak Ty teraz.
  • lemann11 03.07.08, 09:06
    sami się wyrżniemy na tym forum, jak będziemy w ten sposób pisać do siebie, nic
    nam to nie da, tylko pożywkę dla innych (nie będę wyliczał tych które mnie tu
    prowokują) a potem każą wycinać moje posty. Brak na tym forum życzliwości,
    owszem są akty strzeliste "trzymaj się" ", "pomożemy Ci", ale to babeczki w
    danej chwili widząc bratnią duszę tak piszą, a my faceci się wyrżniemy i o to
    tym babeczko chodzi. I po co ?
  • tricolour 03.07.08, 09:07
    ... witaj w klubie. Jest tu mało facetów i każdy miecz się przyda.

    smile
  • magd.a 03.07.08, 09:15
    lemann11 napisał:
    > a my faceci się wyrżniemy i o to
    > tym babeczko chodzi.


    Ja protestuję!! mnie np chodzi o wzrost męskiej populacji w każdym aspekciesmile) i
    to oczywiście z moich czysto egoistycznych przesłaneksmile)) więc twoja wersja jest
    fałszywa od podstaw.

    A Ty szukasz kumpli którzy dołączą do Ciebie w napadaniu na wszystkie kobietki
    jako "te wredne z których exia się wywodzi" bo sam swoich racji obronić nie
    umiesz? smile))) no sory, to nie bedziesz bohaterem tego forum, bo my romantycznie
    uwielbiamy samotnych łowców bohaterówsmile)) (ee,chyba).



  • lemann11 03.07.08, 09:50
    już wstałyście ? śniadanko zjedzone ? czas na jazdę ? smile)) wylogowuje się, mój
    czas się skończył, wpadnę jutro o 7-mej rano.
  • magd.a 03.07.08, 09:55
    ech... no i zero rozrywki smile)) nie bój się, czasem Ciebie też pogłaszczemy z
    tego tytułu że płeć różną maszsmile) w końcu kobieta zmienną jest (co najmniej jak
    facet)
    o 7 nie wpadaj, wtedy jeszcze śpię i nie znoszę jak ktoś mnie budzi za wcześnie
    smile)) (chyba, że wpadniesz zrobić śniadania żebym głodna(a przez to pewnie
    bardziej wqu..) nie chodziła) hiehiehie
  • lemann11 03.07.08, 10:01
    ok, może być jajecznica ? ...bo kaszankę to mamy tu na co dzień.
    --
    motto wakacji: "bez okresu, bez adresu"
  • magd.a 03.07.08, 10:06
    a sałatki greckiej tego byś nie zrobił?
    kuuurcze... zatęskniłam za kaszanką, taką prawdziwą, ze wsi, zasmażoną z
    cebulką, mniam... ale to nie na śniadanie bo rano tłustego nie trawię smile))
  • lemann11 03.07.08, 10:10
    przestań, głodny się zrobiłem, a odchudzam się...cholera z tą cebulką bym się
    skusił, ale zanim dojadę, wystygnie, nad morzem mieszkam...
    --
    motto wakacji: "bez okresu, bez adresu"
  • sylwiamich 03.07.08, 10:22
    Przydałoby się spotkanie forumowe w plenerze.Kaszankę przywożę ja.Z
    kawałkami najprawdziwszej watróbki i z pieprzem.
    --
    "W dorosłym życiu, trzeba być samodzielnym i spać" Autor: z-mazur
  • lemann11 03.07.08, 10:25
    no to wpadajcie, może być Klipper w Jelitkowie ?
    --
    motto wakacji: "bez okresu, bez adresu"
  • magd.a 03.07.08, 10:36
    hehe, tylko jak osobiście będziesz tam nucił "żegnajcie nam juz hiszpańskie
    dziewczyny" smile))
  • magd.a 03.07.08, 10:41
    bosz..... rozmarzyłam się na amen... chce morza, chce gór, chce drewnianej
    chałupy w zielonym plenerze, chce trawy i piachu i tej kaszany chce, z grila, z
    patelni, z ogniska!!!! aaaaaaaa natychmiast big_grinDD
    a tu robota i betonowe miasto,fuj.
  • aron95 03.07.08, 10:31
    tricolour napisał:

    > 1. Nie piszę pod wpływem alkoholu.

    Jeśli na trzeźwo używasz takich epitetów to jeszcze gorzej .
    tri w zeszłym roku już Ci zwracałem uwagę - że budkę z piwem masz za blisko domu


    > 2. Leptis jest dla mnie forumowym śmieciem, bo nie pisze nic rzeczowego, a tylk
    > o
    > ocenia innych. Jego przydatność na forum jest zerowa.

    To nie powód by go nazywać śmieciem ! Jeśli kogoś nie rozumiesz
    zostaw w spokoju .

    > 3. Ciebie nazwałem GC za napaść na Kaśkę. Jakiś nowy nick wysmarował obraźliwy
    > post, wyssany z palca i obliczony tylko na to, by Kaśce dowalić. Ty - jak
    > wiadomo - nie lubisz Kaśki i bardzo ucieszyłeś się z czyjejś napaści i
    > dorzuciłeś własny kamień. Za to nazwałem Cię GC. Poza tym chyba samodzielnie


    Mój wpis był żartobliwą kontynuacją dyskusji z innego watku co inni zauważyli .
    Ty "obrońca Kaski" oczywiście tego nie zauważyłeś .
    Jeśli nawet post wyssany z palca to dyskusja w nim była ciekawa .
    A Ty ,znawca komu należy nawtykać hujów ,
    do jakiego miana aspirujesz ?
  • magd.a 03.07.08, 08:54
    Mnie nie podoba się ta część:

    "W ostateczności forum może zmienić formę z "otwartego" na inną, co jak sądzę
    utrudni i dostęp i swobodę wypowiedzi osób niepożądanych."

    bo co to za pograżanie z góry jakimś niegrzecznym dzieciom których napominac
    trzeba szantażykiem odebrania zabawki by?? jakby tu co najmniej sto troli
    dziennie rozpierdówę robiło? jak dla mnie to jedno ze spokojniejszych forów
    jakie znam, a ostatnio to najwięcej zamieszania moderatorzy tu robią smile)))
  • z_mazur 03.07.08, 09:08
    Masz rację, to grożenie palcem jest IMHO niepotrzebne.

    "To forum nie może być zaśmiecane wulgaryzmami, osobistymi
    wycieczkami w stopniu wykraczającym poza ogólnie rozumiane zasady
    dyskusji, nie może łamać regulaminu forum i zasad netykiety."

    A w tym wersie jest chyba błąd stylistyczny. Bo z ostatniego
    fragmentu, wynikałoby, że forum nie może łamać regulaminu forum. smile))


    --
    Skromność zdobi mężczyznę, ale prawdziwy mężczyzna nie powinien się
    zdobić wink))
  • magd.a 03.07.08, 09:21
    hihihi, właśnie. Przywołajcie to forum do porządku, to skandal żeby forum samo
    sobie regulamin łamało smile))
  • jarkoni 03.07.08, 18:19
    sam się obsmiałem, forum łamie sobie samo regulamin. Dlatego prosiłem o komentarze
    --
    Rozwód..i co dalej?
  • jarkoni 05.07.08, 10:07
    z-mazur, magda.a : zmieniony opis
    Magdo.a, tak a'propos róznych komentarzy, ze ignoruję, czy też lekceważę Twoje
    posty..
    Naprawdę tak sądzisz?
    --
    Rozwód..i co dalej?
  • magd.a 07.07.08, 11:35
    Sądzę, że jeśli dajesz konkretny temat-pytanie a potem, zamiast komentować
    przede wszystkim posty nawiązujące wprost do Twojego pytania, to wolisz spędzać
    czas na wyzłośliwianiu się wzajemnym z Leptisem, to wniosek, że pytanie było
    rzucone tak-se i głupi kto większą wagę do niego przyłożył, i wniosek 2, że
    chorągiewka z napisem "Leptis" zaćmiewa tu czystość myślenia co najmniej kilku
    Panom. smile

    Ps. Nie "obrażam się" o brak komentarza, przywołuję tylko szanowne
    moderatorstwo do porządku, bo jakiś tam cień "przykładu" powinien z góry iść, a
    zarząd nacechowany "niespójnością przesłania" powoduje większe bezhołowie niż
    jego brak.
  • z_mazur 03.07.08, 08:55
    Ale co Ci się nie podoba w drugiej części?

    To że z praktyką bywa różnie, to nie znaczy, że nie można o pewnym
    ideale napisać.

    --
    Po odejściu od ołtarza reklamacji nie uznajemy.
  • sylwiamich 03.07.08, 08:58
    Według mnie nie powinno się wycinać. Niczego. Wycinanie to
    fałszowanie historii.A każdy ma prawo do wyrobienia sobie swojego
    zdania na dany temat.
    --
    "W dorosłym życiu, trzeba być samodzielnym i spać" Autor: z-mazur
  • z_mazur 03.07.08, 09:01
    Robisz imprezę i wprasza Ci się nieproszony gość, który robi kupę na
    środku salonu, też nie posprzątasz?

    --
    Po odejściu od ołtarza reklamacji nie uznajemy.
  • sylwiamich 03.07.08, 09:07
    z_mazur napisał:

    > Robisz imprezę i wprasza Ci się nieproszony gość, który robi kupę
    na
    > środku salonu, też nie posprzątasz?
    >


    Na temat imprez i towarzystwa juz rozmawialiśmywink))
    --
    "W dorosłym życiu, trzeba być samodzielnym i spać" Autor: z-mazur
  • z_mazur 03.07.08, 09:13
    Chodzi mi o to, że czasem lepiej po cichu posprzątać, niż tłumaczyć
    ciągle wszystkim wkoło kto i dlaczego narobił kupę, bo potem to
    dominuje całą imprezę.

    --
    Kobieta nie wie czego chce,
    ale nie spocznie dopóki nie osiągnie celu.
  • tricolour 03.07.08, 09:11
    ... rzeczywiście wyciąłem pół wątku. Bożena i Manderla poczuły sie dotknięte, że
    także oberwały i pisanie nie ma sensu gdy ktoś to zaraz usunie.

    Przypomniałem sobie, że kiedyś miałem podobny żal do Anji, że walczyłem w
    słusznej sprawie, a ona wycięła trolla wraz ze mną. Przypomniałem sobie wtedy
    swój żal i to było powodem przywrócenia wątku w pierwotnej postaci. Tamta
    historia nauczyła mnie także, by nie zadawać się z wszelkim tałatajstwem, bo to
    ma wyraźnie negatywne konsekwencje.

    To tyle.
  • magd.a 03.07.08, 09:02
    To forum ludzi którzy już wiele przeżyli i nieraz w d.. dostali za wiarą w
    "ideały". Ideologiczne bajki można spokojnie sobie darować, bo praktyka może
    odsłaniać hiporkyzję wciskanych masom ideologi.
  • nangaparbat3 03.07.08, 10:02
    posty, w których jakikolwiek forumowicz nazywa jakiegokolwiek innego "śmieciem"
    powinny zostac wyciete. I już.
    --
    "I ja (...) w niebieskiej sukience, bo w czerni to sie w trumnie jak trupek
    wygląda."
  • aron95 03.07.08, 10:33
    posty, w których jakikolwiek forumowicz nazywa jakiegokolwiek innego "śmieciem"
    > powinny zostac wyciete. I już.

    A nazywający potępiony a nie nagradzany" moderatorem "
  • tricolour 03.07.08, 10:36
    ... to czy wyciąć także posty osób, które zgadzają się z moim zdaniem i używają
    identycznego określenia?
  • aron95 03.07.08, 10:46
    Tak !
    A gdyby jacyś forumowicze nazwali np. jarkoniego śmieciem
    wyciąłbyś ?
  • tricolour 03.07.08, 10:49
    ... a teraz nie wiem, co bym zrobił.

    Poza tym Jarkoni nie raz zebrał baty i różne określenia padały pod jego adresem
    i nie były wycinane...
  • aron95 03.07.08, 10:56
    tricolour napisał:

    > ... a teraz nie wiem, co bym zrobił.


    Skoro nie wiesz , to lepiej od razu złóż "dymisję "


    >
    > Poza tym Jarkoni nie raz zebrał baty i różne określenia padały pod jego adresem
    > i nie były wycinane...

    Była krytyka ale nie "huje" takich nie pamiętam
  • tricolour 03.07.08, 10:59
  • magd.a 03.07.08, 11:13
    Funkcje publiczne powinna pełnić osoba maksymalnie bez skazy, obiektywna, pomimo
    swoich preferencji. tzw "zaufania publicznego". Inaczej robi się przyczynek do
    powiększania burdelu.
  • nangaparbat3 03.07.08, 15:27
    magd.a napisała:

    > Funkcje publiczne powinna pełnić osoba maksymalnie bez skazy, obiektywna, pomim
    > o
    > swoich preferencji. tzw "zaufania publicznego". Inaczej robi się przyczynek do
    > powiększania burdelu.

    Maksymalnie bez skazy i obiektywni nie siedzą na forach. Zreszta w ogóle nie
    wiem, gdzie takich szukac.

    --
    "I ja (...) w niebieskiej sukience, bo w czerni to sie w trumnie jak trupek
    wygląda."
  • magd.a 03.07.08, 15:42
    kurcze, że ja tak niejasno napisałam,
    chodzi mi o tych o "maksymalnie dobrych cechach" z określonej grupy
    społecznościowej smile) nie o tych których tu nie ma i nie będzie.
    Pamiętam darcie kotów z forum Kobieta bo sporej części osób nowy admin
    (dotychczasowy uczestnik forum) nie odpowiadał jako nie-bezstronny.
    Tutaj, to ułameczek tego co tam się działo.
  • aron95 03.07.08, 23:30
    Nie było to trudne , bo z faktami się nie dyskutuje ... są .
    Dlatego ani Ty ani jarkoni nie potraficie konkretnie odpowiedzieć
  • jarkoni 03.07.08, 18:23
    To nie w obronie Tri, ale prawdę mówiąc zbierałem baty wiele razy.
    Jakoś się nie obrażałem, choć osobiście dotykało.
    Ani Anja ani ja nie wycinaliśmy, co jest do sprawdzenia.
    --
    Rozwód..i co dalej?
  • nangaparbat3 03.07.08, 15:28
    tricolour napisał:

    > ... to czy wyciąć także posty osób, które zgadzają się z moim zdaniem i używają
    > identycznego określenia?

    Tak. Określenie "smiec" jest wyjatkowo obraźliwe - "huj" (czy "chuj") do piet mu
    nie siega.
    --
    "I ja (...) w niebieskiej sukience, bo w czerni to sie w trumnie jak trupek
    wygląda."
  • panda_zielona 03.07.08, 21:43
    tricolour napisał:

    > ... to czy wyciąć także posty osób, które zgadzają się z moim
    zdaniem i używają
    > identycznego określenia?

    Nic nie wycinać,chyba,że kompletnie nie na temat.
  • lemann11 03.07.08, 10:29
    jarkoni napisał:


    ...odbiegliśmy od tematu smile)) tak dla zasady przypominam smile
    --
    motto wakacji: "bez okresu, bez adresu"
  • sagaretia 03.07.08, 16:29
    A może by tak zrobić casting na opis w forum ?wink))
  • jagoda4444 03.07.08, 17:44
    Czytam to forum codziennie!!! jak wiele innych osób!!!
    (niekoniecznie piszących)dajecie mi od dawna siłę na przetrwanie i
    na .....marzenia! Ot cała prawda!. To dobry opis! odzyskujemy tu
    siłę i wiarę w jutro! Jutro jest....ale tak trudno w to uwierzyć! Z
    Wami mam w sercu wiarę,nadzieję i miłość. Nie wyobrażam sobie aby to
    forum było zamknięte, ponieważ zawsze znajdzie się zbłąkana
    duszyczka. Taka jak ja
  • jarkoni 03.07.08, 18:35
    Dobre!! Może nie opis forum, ale na opis zasad panujących na tym forum,
    uwzględniając aspekty i prawne, i stylistyczne, i te niby machające-palcem..
    Przetarg robię, SIWZ powyżej, kwota poniżej 14.000 EURO, to znaczy, że każda
    propozycja jest brana pod uwagę.
    --
    Rozwód..i co dalej?
  • jarkoni 03.07.08, 18:37
    To była odpowiedź na post sagaretia
    --
    Rozwód..i co dalej?
  • leptis 03.07.08, 20:42
    W tych paru słowach jest odpowiedź...
    dla czego nie ma chętnych kobiet....

    Sagaretia jest kobietą, nie facetem.
    Jest dostatecznie długo na FORUM, żeby to wiedzieć.
  • jarkoni 03.07.08, 21:39
    To już będzie absolutnie osobiste: kocham ludzi udających Polaków, ale piszących
    " nie prawda, nie możliwe, dla czego, do piero" itp.
    Nie uznaję takich osób za gotowe do dyskusji z przeciętnie wykształconym Polakiem.
    I nieważne jakieś Pan posty pisał, mój obecny post nie dotyczy Pana wypowiedzi,
    ale polszczyzny i ortografii.
    Idź Pan do szkoły, powtórz parę klas i zacznij się znów mądrować.
    --
    Rozwód..i co dalej?
  • leptis 03.07.08, 21:50
    Zastanawiam się, czy jesteś WYJĄTKOWO POWAŻNY...czy tylko udajesz...
    kompletne bzdury wygadujesz...
  • nangaparbat3 03.07.08, 21:51
    jarkoni napisał:

    > To już będzie absolutnie osobiste: kocham ludzi udających Polaków, ale piszących
    > " nie prawda, nie możliwe, dla czego, do piero" itp.
    > Nie uznaję takich osób za gotowe do dyskusji z przeciętnie wykształconym Polakiem.
    > I nieważne jakieś Pan posty pisał, mój obecny post nie dotyczy Pana wypowiedzi,
    > ale polszczyzny i ortografii.
    > Idź Pan do szkoły, powtórz parę klas i zacznij się znów mądrować.

    Jarkoni, upał Ci do głowy uderzył?
    Z jednego błędu równego literówce (czyli ewidentna pomyłka, nie brak znajomosci
    zasad) wyprowadzasz wnioski o "udawaniu Polaka"?
    Biegiem na Piotrkowska, w telewizji pokazywali kurtyne wodna tamze, to pod nią,
    szybciutko, zanim Ci rozum do reszty wyparuje.


    --
    "I ja (...) w niebieskiej sukience, bo w czerni to sie w trumnie jak trupek
    wygląda."
  • sagaretia 03.07.08, 21:56
    Zaczynam się zastanawiać czy w kontekście całego zamieszania lepiej być
    sagaretią czy sagaretiem wink))

    Panowie nie kłóćcie się proszę .
    Jest Was tu tak niewielu ,że każdy jest na wagę złota smile
  • jarkoni 03.07.08, 22:00
    Ja tam się z tego śmieję.
    To tak w kontekście uwag co do stylistyki zmian w opisie forum. W końcu doczepić
    się można i do braku przecinka.
    Dzięki, ze była reakcja na prowokację małą.
    --
    Rozwód..i co dalej?
  • manderla 03.07.08, 21:56
    Jarkoni, argumentacja poniżej pasa.

    No comments.
  • manderla 03.07.08, 22:07
    jarkoni napisał:

    > To już będzie absolutnie osobiste: kocham ludzi udających Polaków,
    ale piszących
    > " nie prawda, nie możliwe, dla czego, do piero" itp.

    Kiedyś, jakieś zdaje się 4 lata temu pojechałam do Katowic na
    ogolnopolskie dyktando sprawdzić, jak Ty to nazywasz,
    swoą "polskość". 11 błedów, łącznie z przycinkami, średnikami i
    myślnikami.
    Uważam, ze nie najgorzej wypadłam. Niektóre słowa byly takie,
    których w życiu nie slyszał niejeden "prawdziwy Polak" ;-/

    ps. to jest komentarz do tego, Jarkoni, ze to nie jest forum o
    czystości języka polskiego, ani o zasadach ortografii, gramatyki,
    stylistyki i interpunkcji.
    Słowem, dałeś ciała tym komentarzem, moim zdaniem.

    ps. jakieś dziwnie gorące lato jest tego lata, Nango. Masz rację wink
  • leptis 04.07.08, 05:14
    ten tekst jest obrazą wszystkich cudzoziemców piszących na tym FORUM.
    Tego postu MAZUR nie moderujesz, czy to przoczyłeś...czy też
    umówiłeś się z trzecim, że ON to jutro jakoś zgrabnie "zaszpachluje".
  • jarkoni 03.07.08, 21:50
    Czy ktokolwiek zauważył(Pan Leptis napisałby: " kto kolwiek")
    Wracając do tematu: to była absolutnie osobista wycieczka i powinna być wycięta.
    A w sumie nie powinna być.
    Dlatego byłoby dobrze stworzyć jakoś wspólnie dobry tekst, krótki i zrozumiały -
    o zasadach tego forum.
    Oczywiście nienaganny stylistycznie wink
    --
    Rozwód..i co dalej?
    --
    Rozwód..i co dalej?
  • akacjax 03.07.08, 23:24
    A ja się zastanawiam, co to zmieni? I o co nam w ogóle chodzi?

    Ja wszak z grupy weteranów pamiętających pierwszy opis na forum.wink
    Był taki szczery, naturalny, ludzki-choć był też polem do dyskusji.

    W kwestii technicznej moderowania-może nie wszyscy wiedzą, że czasem nie da się wyciąć jednego posta-bo automatycznie wypada drzewko i znika sens.

    Bywam na tym forum od lat. Gdy tu przybyłam postów było niewiele, trudno było wyłapać sensowne informacje o tym jak wyglada rozwód i jak to w ogóle ugryźć. Teraz wątków multum, a i tak nowi zadają te same pytania. Często widzę, że odpowiedzi udzielają osoby, które coś słyszały, ale nie do końca i nie zaznaczają, że nie są dokładnie poinformowane, może same nawet nie wiedzą, że się mylą.
    Może powinien powstać wątek pt. "FAQ" zmniejszyłoby to może ilość sprostowań, które pisze np. z_mazur.

    Poza tym to tylko forum, nie róbmy z niego czegoś innego, niż to, czym powinno być.
  • manderla 03.07.08, 23:37
    No własnie Akacjo. Sama ładnie powiedziałaś. Nie róbmy z tego
    czegoś, czym nie jest.
    Np. kancelarii prawniczej.

    Bo z naszym prawym to tez roznie bywa. to samo prawo, a przez śady
    jest bardzo róznie interpretowane. Stad setki pytań.
    Opiszmy lepiej swoje przypadki, a nie udzielajmy porad prawnych.
    ...no chyba ze ktos jest prawnikiem z zakresu prawa rodzinnego.
  • bozenadwa 04.07.08, 18:01
    Mialam Jarkoni, wogole nie zabierac glosu tutaj ,bo zrobilo sie
    bardzo dziwnie ,a po drugie, nie raczyles odpowiedziec na moj post
    wystosowany do Ciebie ,To akurat, mnie juz nie dziwi ,Ale, po na
    mysle ,skoro prosisz o komentarze ,nie liczac sie z forumowiczmi ,no
    ale zalozmy taka hipoteze ,ze jednak zdanie forumowiczow JEST przez
    Ciebie brane pod uwage,to chce sie podzielic z moimi
    przemysleniami.Weszlam tutaj ,po koniec stycznia ,nie mialam pojecia
    kompletnie o niuansach pisania na jakimkolwiek forum ,Bylam zalamana
    i zrozpaczona,Nikogo tu nie znalam .Od wielu osob dostalam ogromna
    pomoc ,i swiadomosc ,ze nie jestem juz sama pozostawiona z moim
    problemem,ktory wtedy totalnie mnie przerastal.Niestety ,po jakims
    tam czasie okazalo sie ,ze tutaj sa rowniez ludzie , ktorzy to forum
    i przybywajacych tutaj nowych traktuja jak kroliki doswiadczlne ,aby
    na nich wyladowywac swoje frustracje,Nie dosc tego ,zrozumialam ,ze
    zalozyciel tego forum uwaza ,ze upadlanie drugiego czlowieka ,to
    jest tzw. jechanie po bandzie dla dobra danego delikwenta i wogole
    nie interesuje sie swoim forum nie moderujac go ,Po czasie
    stwierdzam i rozumiem juz, co Aron mial na mysli piszac ,ze
    moderator nam nie jest potrzebny i ze sobie sami damy rade ,Mial
    racje w 100 procentach.A to glownie dlatego ,Jarkoni ,ze udalo Ci
    sie sciagnac tutaj niesamowitych ludzi ,co akurat nie jest Twoja
    zasluga ,tak poprostu wyszlo,Ludzi ,ktorzy posiadaja cos ,co w
    obecnych czasach jest artykulem deficytowym, ogromna ,bezinteresowna
    empatie do drugiego czlowieka. I dlatego, to forum moglo istniec bez
    moderatora i bylo swego rodzaju fenomenem.Porownalabym go ,do
    plynacej rzeki ,czasami spokojnej ,czasami w trakcie burzy
    rwacej ,ale czystej ,bo ludzie tutaj piszacy mimo zranien , mimo
    roznicy zdan ,miaja ogromna potrzebe drugiego czlowieka ,co z
    rezultacie konczy sie wieloma kompromisamii to cos .... zacytuje
    post ,ktory przeczytalam ,i ktory znakomicie oddaje, to co chce
    powiedziec i to ,co mnie tutaj trzyma CYT> kochana, za pare
    tygodni,jak popiszesz troche na forum i dasz sie poznac
    bedziesz miala wianuszek nowych znajomosci, ktore zaowocuja wiara w
    to,ze zycie
    po rozstaniu wcale nie jest smutne i szare.
    Dodatkowo bedziesz miala doly i napiszesz chocby najglubszego posta,
    a za pare
    godzin na drugim koncu Polski ktos to przeczyta i napisze ci takie
    mile slowa,
    ze pomyslisz, ze jestes pepkiem swiata, bo tacy sa tu ludzie!!!!!

    Tak wiec czeka Ciebie byc moze rozwod, kupa nowych wartosciowych
    znajomosci,
    pisanie przy kieliszku wina w sobotni wieczor posta na ktory 10 osob
    z pewnoscia
    zawsze odpisze cos krzepiacego. Koniec cytatu . ,Napisala
    go ,pomimoi ,dla nowych ,pod watkiem zapraszajacym na forum ,To co
    teraz zrobiles Jarkoni ,to poprostu zamknales ta plynaca
    rzeke ,porobiles tamy w postaci moderatorow ,ktorzy NIE TYLKO moim
    zdaniem ,wogole sie nie nadaja ,Wulgaryzujacy Tri ,ktory ceni tylko
    siebie i swoje wlasne zdanie wykasowujacy watek ,gdzie pisze Leptis
    jako JEDYNY ,ktory uzywa wulgaryzmow ,oraz Mazur ,nieliczacy sie z
    zdaniem forumowiczow ,no bo On jako ta wladza ma racje i juz.A
    Ty ,Jarkoni jestes zalozycielem i mozesz zrobic co chcesz ,nie wiem
    czy ta zamknieta rzeka ,swoim silnym nurtem wyrwie te tamy ,czy
    poprostu ta czesc rzeki zesmierdnie , no bo, wolno stojaca woda po
    jakims czasie gnije i zaczyna smierdziec ,To wszystko czas pokaze,
    no i to JEST tylko forum z nickami ..... a LUDZIE ??? ps. Nie trawie
    wulgaryzmow itp. Dolozyles opis odstraszjacy potencjalnych
    trolli ,ale rowniez potencjalnych zalamanych ,potrzebujacych pomocy
    innych ,Uwazam ,ze lepiej byloby usunac ten nowy dodatek ,a
    moderatorami mianowac osoby ,ktore licza sie ze zdaniem innych i
    maja wlasciwa i moralna ,ocene zycia,albo zostawic to forum wolne
    tak jak bylo ,jesli Ty sam nie chcesz .nie masz czasu lub nie
    potrafisz moderowac.
  • tricolour 04.07.08, 18:14
    ... to jest forum, a nie towarzystwo wzajemnej adoracji. Ścierają sie poglądy,
    ludzie się lubią i kłócą - jak w życiu.

    Forum nie zaśmierdnie, nie upadnie. Przez forum przewinęły sie setki ludzi i
    zaczęły nowe życie, a nowe setki piszą pozwy i szykują się do pisania na naszym
    forum.
  • magd.a 04.07.08, 18:25
    Jarkoni założył watek z pytaniem do forumowiczów jak się im nowy wstęp podoba.
    Napisałam co mi się nie podoba, nawet nie raczył skomentować ani się odnieść
    bo... woli użerać się z Leptisem nie wiadomo o co. i to kolejny raz całą energię
    tam kieruje zamiast się zająć meritum.
    Więc niech jaśnie właściciel nie zawraca pupy forumowiczom pozorowaniem , że mu
    na dobru ogółu zalezy i ma zdanie innych na względzie zakładaniem takich wątków
    jak ten. Bo mojego czasu na to szkoda.
  • tricolour 04.07.08, 18:29
    ... bo widzę, że dwa dni, to dla Ciebie powód do nerwowych ocen.

    Może zauważyłaś, że są wakacje i ludzie wyjeżdżają. Sam byłem pięć dni poza
    domem i miałem wszem i wobec ogłaszać, że jadę i nie będzie mnie 100 godzin?
  • magd.a 04.07.08, 18:30
    jakoś czas znalazł żeby z Leptisem się żreć. Może to zwyczajnie lubi? Bardziej
    od zarządzania forum?
  • tricolour 04.07.08, 18:32
    ... zainteresowania pupą, co?

    A może Jarkoni woli z Leptisem bardziej niż z Tobą...
  • magd.a 04.07.08, 18:34
    no proszę, oczywiście nie możesz sobie darować seksistowskich komentarzy żeby
    swoją wątpliwą pozycję tu bronić?
    fuj.

    siedzćie panowie w trójkę na grzędzie. forum nawet z Wami sobie poradzi . Nie
    takie przypadki się przechodziło.
  • tricolour 04.07.08, 18:35
    ... komentarza jak kobieta w rozmowie zaczyna o własnej pupie.

    tongue_out
  • manderla 04.07.08, 18:38
    tricolour napisał:

    > ... komentarza jak kobieta w rozmowie zaczyna o własnej pupie.
    >
    > tongue_out

    Nie umniejszając juz innym Twoim zaletom, Ty jednak cham jesteś
    Tri...albo synem Chama.
  • tricolour 04.07.08, 18:39
    ... po prostu brak dystansu. Także u Ciebie.
  • manderla 04.07.08, 18:41
  • magd.a 04.07.08, 18:42
    tricolour napisał:

    > ... po prostu brak dystansu. Także u Ciebie.



    no mnie rozłożyłeś na łopatki smile)))))

    to już WSZYSCY NA TYM FORUM cierpią na brak dystansu... wobec WAS biedaczków
    walczących o ich dobro ..... smile)))))))))))))))
  • tricolour 04.07.08, 18:45
    ... w sumie pojawiasz sie tylko tam, gdzie kłótnia i możliwość ocen innych ludzi.

    Może napiszesz coś ciekawego ze swoich doświadczeń w sprawach, o które ludzie
    czasem pytają. To nie jest forum, gdzie ma być walka na noże, kładzenie sie na
    łopatki, szukanie haków, kto kogo i za co...

    Co Ty na to?
  • magd.a 04.07.08, 18:51
    zmieniasz temat. i uciekasz od tego o czym tu mowa. z tego co wiem z Twojego
    powodu było tu tyle kłótni że Twoje zapędy do oceniania mnie są śmieszne.
    Skomentowałam zachowanie Jarkoniego w tym watku, bo jak zarządza to niech
    zarządza a nie udaje ,że z kimś się liczy . A to co Ty zrobiłeś w odpowiedzi to
    mandrela podsumowała.
    więc nie wysilaj się.
  • tricolour 04.07.08, 18:55
    ... zresztą mam też inne oceny Manderli zupełnie inne więc zakładam, że czasem
    nie wie, co pisze - tyle o niej.

    Meritum tej częsci naszej rozmowy jest to, że Jarkoni poprosił dwa dni temu o
    ocenę i powinno sie poczekać na zebranie ocen i - rzecz oczywista - jakieś
    podsumowanie. Uważam, że robienie problemu po dwóch dniach (o brak takiego
    podsumowania) jest bez sensu.

    Kłótnie, o których piszesz, są w mojej ocenie nie z mojego powodu.
  • magd.a 04.07.08, 19:00
    kolejna żenua panie moderator.
  • tricolour 04.07.08, 19:02
  • magd.a 04.07.08, 19:11
    moderator, który na każdym kroku podkreśla, że nie obchodzi go zdanie innych
    forumowiczów oceniające jego samego zachowania - to nieporozumienie.
  • tricolour 04.07.08, 19:13
    ... że Manderli wcale to moje wraże zdanie o niej nie ruszyło... Może zatem mów
    za siebie, a nie za innych.
  • magd.a 04.07.08, 19:18
    a ty zauważ, że mój pierwszy post był o Jarkonim. a Ty rzuciłeś się go bronić.
    więc może mów za siebie a nie za innych?

    to, że Mandrela nie skomentowała twojego zdania na jej temat, nie znaczy , że
    jako moderator zyskujesz prawo do nieliczenia się ze zdaniem innych forumowiczów.
    jesli chcesz mieć wyłączne prawo do wyznaczania co jest tu dobre a co złe to
    założ swoje forum. Bo tutaj o ile wiem dorwałeś się "do władzy" nie z mianowania
    społeczności ale z własnej chęci do jej posiadania.
  • tricolour 04.07.08, 19:21
    ... wyraziłem opinię, że po dwóch dniach za wcześnie krzyczysz, że nie dostajesz
    KOMENTARZA do własnej wypowiedzi.

    Nie wyznaczam, co jest dobre, a co złe. Nie mam takich możliwości.
  • manderla 04.07.08, 19:03
    tricolour napisał:

    > ... zresztą mam też inne oceny Manderli zupełnie inne więc
    zakładam, że czasem nie wie, co pisze - tyle o niej.
    >


    To, ze nieraz popeiram Twoj punkt widzenia i często odpowiada mi
    Twoja logika, to wcale nie oznacza, primo: ze nie wiem , co piszę,
    secundo: że chamsko odpowiedziałeś Magdzie.

    Przeciez mogłes od razu odpowiedziec tak, jak to zrobiłeś w poście
    cytowanym.
    Mogłeś.
  • tricolour 04.07.08, 19:06
    ... ale ja zakładam, że jak piszesz, że jestem chamem, to nie po to by mnie
    wgnieść w ziemie i zrównać z trawą, tylko by zwrócić moja uwagę na niestosowność.

    Dlatego piszę bez ogródek o pupie zakładając odrobinę dobrej woli u rozmówcy,
    który nie będzie traktował własnej dupy jak monstrancji, której należy się
    szacun wielki tylko podejdzie do tematu lżej.
  • manderla 04.07.08, 19:08
    tricolour napisał:

    > ... ale ja zakładam, że jak piszesz, że jestem chamem, to nie po
    to by mnie wgnieść w ziemie i zrównać z trawą, tylko by zwrócić moja
    uwagę na niestosowność.

  • tricolour 04.07.08, 19:11
    Naprawdę uważasz, że wszystko umiem i doskonały jestem, że już nic przede mną?

    smile
  • manderla 04.07.08, 19:19
    Nie zrozumiałam o co Ci chodzi teraz.
    O bingo? Jesli tak, to bingo, ze sie domysliles, iz po t o
    powiedziałam ześ cham, ze bylo to niestosowne.
    Bingo! Wygrałeś! Bo się domysliłeś!

    Zadnych podtekstów tu nie było, jezeli sie ich doszukujesz.
    A nauczyc sie musisz jeszcze wiele.
    Wierzę, że najlepsze przed Tobą wink)
  • tricolour 04.07.08, 19:24
    ... i nie robie problemów z Twoim epitetem pod moim adresem. Mam inną wrażliwość
    i być może czasem przesadzę.

    Najlepsze jest to, że właścicielka przedmiotowej pupy okazała mniejszą czujność
    rewolucyjną i nie poczuła się tak szybko dotknięta, ja Ty.

    Ten ostatni akapit, to żart - dla spokojności wyjaśniam...
  • manderla 04.07.08, 19:26
    Zrozumiałam.

    ps. nie wiem, co musiałbyś (lub ktokolwiek inny), zrobić, aby mnie
    dotknąć wink)
  • bozenadwa 04.07.08, 19:09
    tricolour napisał:

    > ... > ć.
    >
    > Dlatego piszę bez ogródek o pupie zakładając odrobinę dobrej woli
    u rozmówcy,
    > który nie będzie traktował własnej dupy jak monstrancji, której
    należy się
    > szacun wielki tylko podejdzie do tematu lżej.
    kolejny wpis moderatora
  • magd.a 04.07.08, 18:39
    nudzisz i zmieniasz temat.

    Poza tym, zaczynasz się do Leptisa upodabniac coraz bardziej. Albo lemanna11
    chyba. An też marzył żeby faceci na tym forum w kupie się trzymali. To jak
    widzę, wziąłeś pupę Jarkoniego pod skrzydełko.
  • tricolour 04.07.08, 18:41
    ... niech się bronią sami.

    O pupie Ty zaczęłaś...
  • jarkoni 05.07.08, 10:35
    A fe magdo.a,gdybyś była tu nieco dłużej, widziałabyś jak bardzo się
    potrafiliśmy ścinać z Tri.
    To chyba ostatnia osoba, o której pomyslałbym, że mnie bierze pod skrzydełka, a
    tym bardziej moją pupę (dziękuję za ładną nazwę, w końcu mogłaś inaczej nazwać)
    --
    Rozwód..i co dalej?
  • bozenadwa 04.07.08, 18:36
    tricolour napisał:

    > ... zainteresowania pupą, co?
    >
    > A może Jarkoni woli z Leptisem bardziej niż z Tobą...
    I To NAPISAL MODERATOR , KTORY CHBYA MA STRZEC TO FORUM OD
    TAKICH POSTOW WG NOWEGO DODATKU ,No nie !!!!!!!
  • bozenadwa 04.07.08, 18:25
    tricolour napisał:

    > ... to jest forum, a nie towarzystwo wzajemnej adoracji. Ścierają
    sie poglądy,
    > ludzie się lubią i kłócą - jak w życiu.
    >
    > Forum nie zaśmierdnie, nie upadnie. Przez forum przewinęły sie
    setki ludzi i
    > zaczęły nowe życie, a nowe setki piszą pozwy i szykują się do
    pisania na naszym
    > forum.
    Jak zwykle Tri ...... przekrecasz to co napisalam lub jak
    powiedziales mamy inne slowniki ,Przeciez napisalam ,ze na forum sie
    klocimy ,bo mamy rozne zdania ,i nie napisalam ,ze to forum
    zsmierdnie ,tak wogole nie napisalam ,dalam dwie opcje a i tak CZAS
    pokaze, Ja wierze i ,ze sie wszystko ulozy i bede sie z tego
    naprawde cieszyc.
  • tricolour 04.07.08, 18:30
    ... raz jest lepiej, raz gorzej - to też jest normalne, a inaczej byłaby nuda.
  • z_mazur 04.07.08, 18:33
    To po co poraz kolejny piszesz rozpaczliwego posta, w którym rozdzierasz szaty nad forum, na którym jesteś od raptem pół roku.

    Już nawet w takim krótkim czasie forum przeszło dwa zawirowania (jedno za w dużej mierze za Twoją sprawą) i nadal funkcjonuje. I będzie funkcjonowało.

    Nie wiem na ile uważnie czytasz kto i tu pisze, ale z osób które są tu dłużej niż tydzień jesteś jedyną, która ciągle uskarża się na to jak to ktoś ją okropnie potraktował. Nikt więcej tego nie robi.

    Wytłumaczenia są dwa. Ludzie uwzięli się na Bożenę i ciągle jej dokuczają, albo Bożena jest przewrażliwiona i wszystko bierze do siebie.

    --
    Po odejściu od ołtarza reklamacji nie uznajemy.
  • tricolour 04.07.08, 18:34
  • to.ja.kas 04.07.08, 19:01
    Znowu???? Panie chcą więcej panów i ich punktu widzenia a każde
    odezwanie się panów kończy się wojną smile)))
    Kochani słońce swieci...a tematy o damskich pupach są jednymi z
    najprzyjeniejszych...zwłaszcza w lato jak pupy w lekkie jedwabie i
    bawełny odziane smile))))
    --
    "-Czy kryzys małżenski okazał się dla związku blogosławieństwem?
    -Tak, skończył się rozwodem"
    sygnaturka wykradziona smile
  • tricolour 04.07.08, 19:03
    Jak zwykle wpadasz w oko cyklonu...
  • to.ja.kas 04.07.08, 19:18
    Daj spokój jakiem czarownica nawet mnie nudzą kilometrowe posty i
    wątki gdzie co drugie słowo to Tri (mój narcyzm cierpitongue_out)smile))))
    Ty naprawde wierzysz w to, ze to własnie Leptis zasmieca to
    forum????? Bo moja intuicja mówi mi coś zupełnie innego....to nie
    Leptis jest problemem, tylko Ty....Ty i Twoje moderowanie i to, że
    niektórzy ni cholery spac nie mogą, żeś się do zaszczytów dorwał i
    na dodatek Jarkoni ma w nosie wnioski o zdegradowanie Ciebie i
    zasponsorowanie Ci bana......i póki nie urobią Jarkoniego na swoją
    modłe, tak długo będą niektórzy do znudzenia pisać "a Tri to swinia
    jest" smile)))))

    Oj chłopie ale z Jarkonim wycieliscie numer .....mnie bawi czytanie
    odezw typu "zrzeknij sie moderowania Tri w imię dobra ogółu" smile)))))
    --
    "-Czy kryzys małżenski okazał się dla związku blogosławieństwem?
    -Tak, skończył się rozwodem"
    sygnaturka wykradziona smile
  • to.ja.kas 04.07.08, 19:24
    ....to też na Ciebie zagłosuję....bo ja lubię jak wesoło jest :-
    ))))))

    A tak poważnie teraz:
    Jarkoni słusznie prawisz, jak ktoś śmieci to ciąć...do
    skutku....Anja się nie szczypała i cięła....nie wiem skąd ten wrzask
    w obronie słowa pisanego taki ???smile))))))
    --
    "-Czy kryzys małżenski okazał się dla związku blogosławieństwem?
    -Tak, skończył się rozwodem"
    sygnaturka wykradziona smile
  • zielona_ropucha 04.07.08, 23:07
    dziwna jesteś To ja kaś...chcesz pokazać,że lubisz Tricoloura? To
    napisz to wprost,nie musisz mu za przeproszeniem ...no wiesz
    co,zawoalowane to dosyć...mi Tri nie przeszkadza,ani nikt inny...Ty
    mi przeszkadzasz,ale to już inna historia,masz prawo mi
    przeszkadzać,więc napiszę:jesteś jak sęp...tyle tylko,że tu nie ma
    padliny,nie pożywisz się ,ktoś tu o trollach pisał...ja Ciebie za
    takiego uważam.Nic nie piszesz,pojawiasz się,kiedy trzeba stanąć w
    obronie Tri,który ŻADNEJ obrony nie potrzebuje,bo potrafi JUŻ sam
    się obronić,nie każdy jest już PO....więc to uszanuj.
    Albo napisz,że to i to Ci sie nie podoba,a nie tak...troszkę jak zza
    pleców...czyichś,bo sama nie masz odwagi napisać co myślisz,tylko
    aluzje,których się domyslam...to nie jest ok,trzeba Cie
    wyciąć,natychmiastsmile
    ach Tri,Tri,Tri...mój Boże,cóz za nick...ja nie odbieram tego jak
    Ty,jako formy ekscytacjismile
    budujesz Mu nowy wizerunek?
    Takie posty pisze się na priv,jezeli nie chce sie
    reakcji,wiem,wiem,Ty jej chciałaśsmile)))Bardzo mi miło.
    Baw sie dobrze,Ty juz jestes PO.
    p.s.EMPATIA

    Gdy przyjrzymy się uważnie ogonowi żaby, to zauważymy że ona całkiem
    go nie ma.
  • sylwiamich 04.07.08, 23:15
    A ja się zastanawiałam jakie smutne ma życie osoba, która wszędzie,
    u innych widzi lans, chęć władzy, gwiazdorstwo.Do głowy by nie
    przyszło.....
  • to.ja.kas 04.07.08, 23:17
    Ale co ma bycie PO do ekscytacji Tri ??? Że niby jak jest się PRZED
    to się Tri nie lubi i jak ktoś okazuje sympatię, czyli że niby jest
    PO to jes anszuła (jak mówi moja Mała)???smile))
    Poza tym ja wprost piszę kogo lubie, jak kogoś nie lubię to też
    piszę wprost smile))
    I co ja zawoalowałam???
    Ze lubię Tri? To każdy wie.
    A co mi się nie podoba? Wiele rzeczy, np. film "piknik pod wiszącą
    skałą"który męczę...a kiedyś mi się podobał, ba nawet nim się
    ekscytowałam. Więc jak widzisz u mnie szybko do ekscytacji dochodzi.
    Przepraszam, że moja sympatia do Tri aż tak bardzo Cie zabolała :-
    )))))
    Z odwagą to u mnie zazwyczaj nieźle było, tylko jakoś nie wiem o co
    Ci idzie smile))


    --
    "-Czy kryzys małżenski okazał się dla związku blogosławieństwem?
    -Tak, skończył się rozwodem"
    sygnaturka wykradziona smile
  • zielona_ropucha 04.07.08, 23:30
    Zlituj sie...tu chodzi o Ciebie,przepraszam,w zasadzie o mój odbiór
    Twojej wirtualnej postaci...a nie o tego pana.Dyskusja była o
    moderacji...a wyszło na to,że nie chodzi o moderację tylko znowu o
    jakieś pseudo animozje..
    Co do bólu...zabolała mnie nie Twoja sympatia do niego tylko
    manifestacja jaką zrobiłaś powołując się na tą sympatie własnie.

    --
    Gdy przyjrzymy się uważnie ogonowi żaby, to zauważymy że ona całkiem
    go nie ma.
  • to.ja.kas 04.07.08, 23:34
    Ropucha zlituj się tu od kilku dni nic innego tylko długie wątki o
    pseudo animozjach...jak nie Tri to Mazur, jak nie Mazur to
    Jarkoni...i mnie tu nie było a wątków o animozjach natrzepane kilka
    i kazdy dobiega setki albo ja przekroczył smile)))))

    A już aluzji i sugestii to naliczyć mozna w każdym z nich
    dziesiątki...życzę miłej lektury...smile))

    --
    "-Czy kryzys małżenski okazał się dla związku blogosławieństwem?
    -Tak, skończył się rozwodem"
    sygnaturka wykradziona smile
  • zielona_ropucha 04.07.08, 23:42
    Jeżeli czytasz i uważasz to za miła lekture to chyba nie musze Ci
    udowadniać,że jest cos na rzeczysmile
    Na poważnie...czytałam ,dlatego wiem,o co Ci chodzi...i dlatego taka
    moja reakcja...pewnie spytasz jaka......bo Ty nie wiesz dlaczego sie
    czepiam...to odpowiem króciutko...lubisz własnie taką lekturę,nie
    wiem dlaczego,ale lubisz również wtrącać się w dyskusje wtedy,kiedy
    lektura tejze jest właśnie nieprzyjemna...tzn.:pojawiasz się i
    siejesz wiatr...(nie mylić z wiatramismile ),jest takie przysłowie...
    --
    Gdy przyjrzymy się uważnie ogonowi żaby, to zauważymy że ona całkiem
    go nie ma.
  • to.ja.kas 04.07.08, 23:46
    wiem ze jest...to biblijne przysłowie.
    dziś napisałam kilka(nascie) postów na RiCD z czego tu tylko dwa i
    więcej bym nie napisała gdybys nie napisała ad personam...może Twoja
    optyka jest złudna? A moze nie? W końcu masz prawo do własnej optyki
    i ja Ci jej nie zamierzam zmieniac ani się tłumaczyć smile))))



    --
    "-Czy kryzys małżenski okazał się dla związku blogosławieństwem?
    -Tak, skończył się rozwodem"
    sygnaturka wykradziona smile
  • bozenadwa 04.07.08, 19:02
    z_mazur napisał:

    > To po co poraz kolejny piszesz rozpaczliwego posta, w którym
    rozdzierasz szaty
    > nad forum, na którym jesteś od raptem pół roku.
    >
    > Już nawet w takim krótkim czasie forum przeszło dwa zawirowania
    (jedno za w duż
    > ej mierze za Twoją sprawą) i nadal funkcjonuje. I będzie
    funkcjonowało.
    >
    > Nie wiem na ile uważnie czytasz kto i tu pisze, ale z osób które
    są tu dłużej n
    > iż tydzień jesteś jedyną, która ciągle uskarża się na to jak to
    ktoś ją okropni
    > e potraktował. Nikt więcej tego nie robi.
    >
    > Wytłumaczenia są dwa. Ludzie uwzięli się na Bożenę i ciągle jej
    dokuczają, albo
    > Bożena jest przewrażliwiona i wszystko bierze do siebie.
    >
    Odpowiadam po kolei .Po pierwsze ,w zadem sposob nie
    zauwazylam ,ze rozdarlam w jakikolwiek sposob moje szaty, po drugie
    nie jestem w rozpaczy. po trzecie ,nie uwazam ,ze popelnilam
    straszna zbrodnie tym ,ze jestem tutaj dopiero pol roku. Po
    czwarte ,temat tego ,ze te dwa zawirowanie byly spowodowane z powodu
    mojej osoby ,juz byl przerabiany kilkakrotnie,i z tego co
    pamietam ,duzo osob mialo podobne zdanie do mojego ,Po piate
    zarzucasz mi ,ze to ja nie uwaznie czytam ,a ja niestety widze TWOJE
    braki w czytaniu ,na temat kto jeszcze oprocz mnie ,uskarza sie na
    nieciekawe traktowanie forumowiczow, jesli chodzi o Twoja osobe
    bezposrednio, to proponuje przeczytac watek marterli . Jesli chodzi
    o Twoje wnioski to, one sa TWOJE i co za tym idzie, niekoniecznie
    moga przedstawiac prawde objawiona A po szoste i najwazniejsze ....
    nie bede rozmawiac Z Toba i z TRi ,bo uwazam ,za to poprostu nie ma
    sensu.
  • z_mazur 04.07.08, 19:22
    Po pierwsze napisałaś w poprzednim poście:

    > Napisalago ,pomimoi ,dla nowych ,pod watkiem zapraszajacym na forum ,To co
    > teraz zrobiles Jarkoni ,to poprostu zamknales ta plynaca
    > rzeke ,porobiles tamy w postaci moderatorow ,ktorzy NIE TYLKO moim
    > zdaniem ,wogole sie nie nadaja ,Wulgaryzujacy Tri ,ktory ceni tylko
    > siebie i swoje wlasne zdanie wykasowujacy watek ,gdzie pisze Leptis
    > jako JEDYNY ,ktory uzywa wulgaryzmow ,oraz Mazur ,nieliczacy sie z
    > zdaniem forumowiczow ,no bo On jako ta wladza ma racje i juz.A
    > Ty ,Jarkoni jestes zalozycielem i mozesz zrobic co chcesz ,nie wiem
    > czy ta zamknieta rzeka ,swoim silnym nurtem wyrwie te tamy ,czy
    > poprostu ta czesc rzeki zesmierdnie , no bo, wolno stojaca woda po
    > jakims czasie gnije i zaczyna smierdziec ,To wszystko czas pokaze,
    > no i to JEST tylko forum z nickami ..... a LUDZIE ???

    Dla mnie to darcie szat. Forum zawsze z wyjątkiem ostatniego krótkiego okresu było moderowane i nigdy jakoś mu to specjalnie nie zaszkodziło a wręcz przeciwnie, nie bywało na nim kiedys tylu trolli co ostatnio, ale skąd możesz o tym wiedzieć będąc tu dopiero od pół roku.

    Po drugie nie napisałem, że jesteś w rozpaczy, tylko że piszesz rozpaczliwe posty, o tym jak to się źle dzieje na forum niespecjalnie mając pojęcie o tym jak tu kiedyś bywało.

    Po trzecie, to że jesteś tu od pół roku to oczywiście nie zbrodnia, ale też i mogłabyś brać poprawkę na to co piszesz odnośnie forum jako całości. Forum to ponad 160 tys. wpisów z których ty przeczytałaś może 20 tys., więc może trochę ostrożniej z ocenami tego jakie ono było i jest.

    Po czwarte, napisałem że jedno zawirowanie było związane z Tobą.

    Po piąte, jako moderator staram się czytać wszystko, uwagi dotyczące moderacji również. I jeśli są kryczne, to nie piszę do jarkoniego, albo ogólnie do forumowiczów posta z żalami, jak to mnie ktoś nieładnie potraktował.


    --
    Kobieta nie wie czego chce,
    ale nie spocznie dopóki nie osiągnie celu.
  • nangaparbat3 04.07.08, 23:52
    Proponuje, żebyscie pogadali spokojnie w sobotę - jak czlowiek z czlowiekiem,
    bez klawiaturki i monitorka.
    Jakos czuję, że bedzie to dobra rozmowasmile
    --
    "I ja (...) w niebieskiej sukience, bo w czerni to sie w trumnie jak trupek
    wygląda."
  • jarkoni 05.07.08, 08:13
    bozenadwa, masz maila, odpowiedz proszę
    --
    Rozwód..i co dalej?
  • bozenadwa 05.07.08, 09:13
    jarkoni napisał:

    > bozenadwa, masz maila, odpowiedz proszę
    Odpisalam
  • jarkoni 05.07.08, 08:12
    Akacjo droga, pamiętasz, że był tu super prawnik, którego zameczyliśmy?
    A co do FAQ to starałem się utworzyć coś takiego na górze forum, nie udało się..
    To były prawne info od Biedroneczki, której też już nie ma z nami.
    Pomysł bardzo dobry
    --
    Rozwód..i co dalej?
  • leptis 05.07.08, 20:35
    dużo ironii w Twoim głosie w stosunku do najskromniejszego człowieka
    na tym forum....

    brakło choćby jednego moderatora, aby publicznie Majkelowi
    podziękować..

    podziękował sobie sam
  • tricolour 06.07.08, 01:58
    ... w specjalnym wątku na kilkadziesiąt wpisów i były to podziękowania, jakich
    nikt tu nie dostał.

    Kręcisz i mącisz jak zwykle...
  • jarkoni 06.07.08, 07:20
    Chyba się wydało.
    Powiem tak: jak dla mnie to Leptis jest wilkiem w owczej skórze. Albo chciało mu
    się czytać wstecz historię forum,i stąd Majkel jest mu znany, albo to jakiś
    stary "znajomy" z nowym nickiem.
    No powiedz sam Leptis.
    A z drugiej strony, kogo to obchodzi.
    Życie toczy się dalej, rozwodów znów jutro mnóstwo..
    --
    Rozwód..i co dalej?
  • leptis 06.07.08, 08:35
    nikt z gospodarzy FORUM....ISTOTNA róznica
    szary forumowicz nie zawiódł...jak zwykle na tym forum
  • leptis 06.07.08, 08:47
    napisałem mail do Majkela...nie odpisał...
    chamski sposób w jaki został potraktowany był powodem mojego powrotu
    po paru tygodniach nie obecności...

    Nitkasmile) odpuściła...Tu nie ma obowiązku być...

    nie ja...Polaku Jarkoni...

    Polak z MałoPolski
  • nangaparbat3 06.07.08, 08:39
    tricolour napisał:

    > ... w specjalnym wątku na kilkadziesiąt wpisów i były to podziękowania, jakich
    > nikt tu nie dostał.
    >
    > Kręcisz i mącisz jak zwykle...

    Nie kręci, Tri

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24087&w=77460457&a=77460457
    --
    "I ja (...) w niebieskiej sukience, bo w czerni to sie w trumnie jak trupek
    wygląda."
  • aron95 06.07.08, 09:54
    nangaparbat3 napisała:

    > tricolour napisał:
    >
    > > ... w specjalnym wątku na kilkadziesiąt wpisów i były to podziękowania, j
    > akich
    > > nikt tu nie dostał.
    > >
    > > Kręcisz i mącisz jak zwykle...
    >
    > Nie kręci, Tri

    Kręci jak zwykle tri



    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24087&w=77460457&a=77460457
  • z_mazur 06.07.08, 10:07
    Wielokrotnie było podkreślane, że to nie typowe forum prywatne, z godpodarzem, który prowadzi dyskusje, zakłada wątki itp. Więc o jakich gospodarzach mowa?

    A że akurat nie ma wpisu od któregoś z ówczesnych formalnych moderatorów, bo i anja i scriptus zaglądali już wtedy na forum tylko okazjonalnie, ani od jarkoniego, którego jak dobrze pamiętam też wtedy na forum nie było, to jakaś zbrodnia?

    Dla mnie to kręcenie wypaczające istotę teogo, że Majkela na forum wszyscy szanowali i bardzo ciepło pożegnali. Doszukiwać się w tym jakiejkolwiek niestosowności może tylko taki troll jak leptis.

    --
    Po odejściu od ołtarza reklamacji nie uznajemy.
  • panda_zielona 06.07.08, 10:26
    z_mazur napisał:
    > A że akurat nie ma wpisu od któregoś z ówczesnych formalnych
    moderatorów, bo i
    > anja i scriptus zaglądali już wtedy na forum tylko okazjonalnie,
    ani od jarkon
    > iego, którego jak dobrze pamiętam też wtedy na forum nie było, to
    jakaś zbrodni
    > a?

    Gospodarzami jesteśmy tu wszyscy,tak myślę.
    A może ówcześni moderatorzy dziękowali Majkelowi osobiście mailem.
    Tego Leptis nie wie,a się czepia jak zwykle.

  • nangaparbat3 06.07.08, 11:14
    Mnie sie zdaje, że leptis doszukal sie niestosowności we wczorajszej wypowiedzi
    JArkoniego dot. Majkela.
    Myślę, ze Leptis przesadził z ocena tego postu, ale Tri i Jarkoni z kolei
    przesadzaja z atakami na Leptisa (w tym konkretnym przypadku).
    --
    "I ja (...) w niebieskiej sukience, bo w czerni to sie w trumnie jak trupek
    wygląda."
  • tricolour 06.07.08, 10:37
    ... kręci, bo Leptis pisze, że Majkel został w jakiś chamski sposób wręcz
    przegoniony. We wcześniejszym swoim poście, bodajże sprzed dwóch tygodni także
    wspominał, że Majkel stąd odszedł, bo forum nie spełniło jego oczekiwań - tego w
    żaden sposób sprawdzić nie można, a pożegnalny post Majkela nic takiego nie mówi.

    Leptis przez większość forumowiczów traktowany jest jak zdechły szczur więc
    szuka sprzymierzeńca w Majkelu, i próbuje przekonać, że forum jest złe, bo nawet
    Majkel został stąd wręcz przegoniony. Na "dowód" tego jest mail, na który nie
    odpisał.

    Tego typy krętactwo jest powodem używania znanego Ci epitetu pod adresem Leptisa.
  • aron95 06.07.08, 11:31
    Ale majkel był czymś zniesmaczony bo wyrażał to wcześniej .
    Może leptis to śledził i wie czemu .

    O "zdechłym szczurze " tyle sie nie pisze .
  • tricolour 06.07.08, 11:35
    Nikt nie wie, bo domysł nie jest wiedzą.
  • zuza145 06.07.08, 11:44
    w pożegnalnym poście:


    Autor: majkel01☺ 26.03.08, 20:13 Dodaj do ulubionych
    Odpowiedz cytując Odpowiedz

    Witam was serdecznie wszyscy forumowicze.
    Witam i zarazem żegnam.
    Tak to z mojej strony już koniec mojej bytności na tym i innych
    forach
    rozwodowych. Z powodów najróżniejszych, a przewagą tych osobistych
    zdecydowałem się zakończyć udzielanie się na forach. Ten wpis jest
    moim
    zapewne ostatnim tutaj wpisem, ponieważ nie zamierzam w dalszym
    ciągu się
    gdziekolwiek udzielać. Porzucam też mój pomysł utworzenia strony www
    z
    wyjaśnieniem najczęściej spotykanych problemów dot. rozwodów.....
    szzzzz ....
    szzzzz ... tego już nie ma, przepadło.

    Kiedy zerkam na swoją wizytówkę widzę, że udzieliłem ponad 3.000
    odpowiedzi,
    do tego masę pytań na maila, przeważnie na tematy dotyczące
    rozwodów. Jednakże
    dalsze udzielanie odpowiedzi jest niemożliwe z przyczyn osobistych.
    Do tej
    pory starałem się bronić szeroko rozumianego wymiaru
    sprawiedliwości, jednakże
    wiem że nie ma to już sensu. Piszcie sobie prosze co chcecie, wiem
    że jednak
    to Wy, a nie ja mieliście rację.

    Chciałem podziękować wszystkim, którzy ciepło wyrażali się o mojej
    skromnej w
    istocie osobie. To dzięki wam widziałem sens tego co robię. Jednakże
    nie
    zmienia to faktu że to już koniec.
    Prosze wszystkich o uszanowanie mojej decyzji i nie kierowanie do
    mnie
    korespondencji, nazwijmy to umownie "służbowej". Wszelkie tego typu
    pytania
    pozostaną bez odpowiedzi.
    Cieszę się że na tym i innych forach poznałem wiele ciekawych osób,
    zawsze
    chętnie zobaczę maila od nich, jednakże tylko na tematy prywatne.
    Z rozwodami to juz definitywnie koniec. To naprawdę sensu już nie
    ma, bowiem
    juz wiem że można się nie wiadomo jak starać a wszystko pozostanie
    jak było.
    Zatem nie zamierzam się wychylać przed szereg.
    Z dniem dzisiejszym (heh, jak ja zwalczałem ten beznadziejny
    techniczny zwrot)
    staję się zwykłym szarym urzędnikiem, który nie będzie miał w sobie
    krzty
    uprzejmości by wytłumaczyć komukolwiek więcej niż niezbędne minimum.
    Żegnam wszystkich serdecznie, cieszę się że mogłem wielu (w końcu
    było, nie
    było jest to 3000 wpisów!) osobom pomóc. Jednakże cokolwiek dalej...
    nie ma
    już sensu.
    Pozdrawiam wszystkich serdecznie



    Każdy znajdzie tutaj jakiś powód- i każdy ma prawo go znaleźć- i
    obowiązek dania trakiego samego prawa innemu czytającemu.
  • panda_zielona 06.07.08, 13:28
    aron95 napisał:

    > Ale majkel był czymś zniesmaczony bo wyrażał to wcześniej .
    > Może leptis to śledził i wie czemu .

    Zadałam sobie trud i prześledziłam wątki z wpisami Majekela,rzecz
    jasna,że nie te sprzed paru lat,tylko ostatnie i niedopatrzyłam się
    jakiegokolwiek chamstawa ze strony forumowiczów.
    Skoro zarzuca się komuś chamstwo,to należy poprzeć to dowodami.
  • bozenadwa 06.07.08, 11:56
    Zgadzam sie calkowicie iz nanga i z panda .Nie podoba mi i jest nie
    doprzyjecia aby moderator jakikokolwiek forum nazywal forumowicza
    smieciem i szczurem .Tri sam dajesz powod na trollowanie Leptisa.I
    Ty sam nie stosujesz sie do etykiety tego forum.To nie jest Twoj
    prywatny folwark Tri.Prosze Cie abys zachowywal sie jak na
    moderatora przystalo.
  • tricolour 06.07.08, 12:00
    ... a Ciebie proszę, byś rzadziej zajmowała się moją osobą, a częściej sobą.
  • bozenadwa 06.07.08, 12:13
    Tri ,milo mi.Jesli ,bedzie tak jak piszesz ,nie bede jako forumka
    tego forum zajmowala sie az tak bardzo Twoja osoba.A tak wogole
    zycze Ci milej niedzieli. Bozena
  • tricolour 06.07.08, 12:17
    ... oraz życzę Ci udanego i uśmiechniętego dnia.
  • bozenadwa 06.07.08, 12:27
    smilewinksmilesmilesmile
  • sbelatka 04.07.08, 19:05
    poniewaz jestem na wywcasie i dopadam kompa jedynie w biegu nie
    czytalam popzrednich postów - ale wypowiem swoje zdanie

    grożenie, ze jak nie będziemy grzexczni to sie forum zrobi zamknięte
    jest z mojego punktu widzenia baaardzo niedobre...
    z definicji w momencie życia w jakim szukamy tAKIEGO foeum chyba nie
    jestesmy gotowi na pukanie, wyjasnianie dlaczegóż to chcemy miec do
    niego dostęp...I tak jesteśmy czesto zranieni, mamy amła wiare w
    siebie - i chyba nie chcemy sie poddawac jakiejś tam weryfikacji...

    po kolejne.. TO forum ZYJE.. Chyba jak niewiele innych.
    możliwe, ze dlatego, ze sie tu czasem ścieramy także
    POZAmarytotycznie...
    I dobrze...

    Kto nie chce brac udzialu w sporach - nie bierze, nawet nie czyta...

    wystarczy jeśli kilku sprawiedliwych dba by nadmniernie (podkreslam
    jednak słowo NADMIERNIE) nie dowalać ludziom..Reszta chula az milo
    patrzec...

    nawoływanie do pzrestrzeganie zasad.. prosze bardzo, czemu nie...
    Tylko po co? Ci, którzy ich pzrestrzegaja - robia to bez nawolywania
    i grożenia
    Ci, którzy mają w nosie one zasady - i tak będe robić na nie
    zamachy..
    Howgh... ide lac pentanol na moje spieczone kawałki człowieka..
    pozdrawiam


  • bozenadwa 04.07.08, 19:18
    Shelatko podpisuje sie pod tym co napisalas ,calkowicie ,Tylko co
    zrobic ,kiedy Ci ,co nawoluja do przestrzegania zasad , sami ich nie
    przestrzegaja ???
  • nangaparbat3 04.07.08, 21:18
    bozenadwa napisała:

    > Shelatko podpisuje sie pod tym co napisalas ,calkowicie ,

    Ja też. Sie podpisuję.


    Tylko co
    > zrobic ,kiedy Ci ,co nawoluja do przestrzegania zasad , sami ich nie
    > przestrzegaja ???

    No - kłócic się, jak dotąd.

    --
    "I ja (...) w niebieskiej sukience, bo w czerni to sie w trumnie jak trupek
    wygląda."
  • zuza145 06.07.08, 09:06

    A co ona dała???

    - poczytałam uczciwie caluśki wątek, ostatnio nie pisywałam,
    Podczytywałam tylko.
    zmina dała powód do następnej zadymy.
    To myslę- po co ta zmiana? To forum i tak idzie własną ścieżką- i
    jakiekolwiek zmiany nie pomogą.
    ta zaproponowana zmiana niejako obligowała moderatorów do częstszego
    cięcia. A resztę uprzedzała że takowe cięcia następować będą.
    W wyniku zwerbalizowania "inności" w opiniach w sposób powszechnie
    uważany za obraźliwy.
    No i co?

    No i nic- znowu to samo.
    Pomimo to- jak pogrzebać w tematach- to forum żyje- nadal pełni
    swoją funkcję.



    To może założyć na stałe wątek- tu się wolno żreć, pluć i drapać?
    Tu wolno- ale tylko tu.
    No ciekawi mnie KTO BY TAM WSZEDŁ- oficjalnie- w celu darcia, żarcia
    i ubliżania?
    Hm- czy ktoś oficjalnie by odwiedził takowe miejsce? To bardzo
    ciekawy temat- póki co nie mam koncepcji- kto by to mógł być?
    Aale może byłby układ jasny?

    A forum- zyje i żyć będzie- nawet posiadająć "żrący" wątek.

    ps miło Was widzieć ponownie- wszystkich.
  • aron95 06.07.08, 10:03
    Ja bym go jeszcze skrócił ale i tak brzmi dobrze
  • zuza145 06.07.08, 10:05
    owszem- taka była i moja koncepcja- zostawić tylko pierwsze zdanko.
    Reszta jest bez absolutnie żadnego wpływu na przebieg życia.
    Forumowego oczywiście- jak pokazała dyskusja.
  • z_mazur 06.07.08, 10:12
    Eeee tam jak na to forum sprawa była załatwiona bardzo spokojnie. Dyskusja odbyła się grzecznie w jednym wątku, do którego niezainteresowani żarciem się nie musieli zaglądać. Nie powstawały kolejne wątki z dyskusjami, apelami itp., bo takowe bym ciął od razu.

    Więc w mojej opinii jednak zmiany na lepsze.

    --
    Skromność zdobi mężczyznę, ale prawdziwy mężczyzna nie powinien się zdobić wink))
  • zuza145 06.07.08, 10:23
    Oby-zakładając że to końcówka tego tematu.
    He he he- ale rozważ założenie wątku "żrącego".
    Być może się przyda- na zaś.
  • bozenadwa 06.07.08, 10:54
    Dobrze ,ze usunales ,z opisu zdanie w formie grozby, o zmianie
    statusu forum.Mysle ,ze nowy opis jest potrzebny ,ale rowniez
    mysle .ze ten ,byl w jakis sposob po ostatnich wydarzeniach
    napisany pod wplywem emocji.Zgadzam sie z tym ,ze jest potrzebny
    jakikolwiek opis.,ze wzgledu wlasnie na temat tego forum.
    Przeczytalam go dzisiaj ,po tej poprawce i doszlam do wniosku, ze mi
    sie nadal nie podoba i nadal jest odstraszajacy.Przemyslalam i mam
    takie wnioski.Po pierwsze piszemy ,ze temat naszego forum jest
    powazny .a potem dopisujemy niepowazne wyrazenie -nie moze bys
    zasmiecane !!! wulgaryzmami .Nie jest tez zrozumiale dla mnie
    wyrazenie -osobiste wycieczki. wg mnie nadal odstrasza nowych i
    zalamanych ,Oprocz <starych> forumowiczow ,beda przychodzic
    przeciez ,< nowi> a jakim stanie psychicznym wszyscy przeciez
    wiemy.Totez opis w takiej formie wg mnie jest zly .Niepotrzebnie
    jest wnim oprocz niepowaznych okreslen,tyle :zastraszaczy:
    Bo ,starzy wyjadacze forumowi i tzw. trolle, WIEDZA kto to jest
    moderator i jakie ma prawa.Oni nie potrzebuja tego zapisu.Natomiast
    ci ,ktorzy tutaj przyjda MUSZA sie poczuc bezpiecznie.Totez
    uwazam ,ze taki opis JEST potrzebny ,ale w innej formie .Sugeruje:
    Poniewaz temat naszego forum jest wyjatkowo powazny,posty osob
    niestosujacyh sie do zasad etykiety ,beda usuwane. Koniec ,tyle
    wystarczy trolle beda wiedzialy ,ze nie panuje tutaj wolnaamerykanka
    chosiac i tak beda wchodzily ,na to juz niestety nie ma wplywu ,a
    nowych nie odstraszy ,chcialabym rowniez, aby nowi moderatorzy
    zrozumieli ,ze nie maja tylko prawa ,ale i obowiazki .A
    najwazniejszym z nich, samemu stosowac sie do zasad panujacych na
    tym forum.To chyba jest OCZYWISTE
  • zuza145 06.07.08, 11:04
    Bożena- opis forum ma się nijak do tego- jakie zapisy będą się tutaj
    pojawiały.
    mona je kształtować tylko poprzez wycinanie i zbywanie milczeniem
    niektórych wypowiedzi.
    Jeszcze nikt nikogo opisem nie nauczył- tylko reakcjami ew. mozna
    wywierać wpływ.
    Oraz konsekwencją.
    Powyższą opinię wusnułam na podstawie wieloletniej już bytności na
    róznych forach- nie jest to więc odmiennośc w opinii, wynikająca z
    czegoś tam- ma podstawy.
    Co więcej też- pisanie regułek bez konsekwencji większości- jest
    bezskuteczne oraz stanowi stratę czasu.
    Może mieć wpływ na samopoczucie- ale forum- tak to jak i inne zyć
    będzie dalej i tylko reakcjami można je kształtować nie zaś opisami.
    Zbytnie analizowanie znaczenia poszczególnych, użytych w opisie słów
    dowodzi- przerostu formy nad treścią.
    Rozywa się meritum Moja Droga- totalnie rozmywa.
    Skoro jednak lubisz- to rób to dalej- to jest forum otwarte i możesz
    robić co chcesz i co uważasz.
  • panda_zielona 06.07.08, 11:16
    zuza145 napisała:

    > Bożena- opis forum ma się nijak do tego- jakie zapisy będą się
    tutaj
    > pojawiały.
    > mona je kształtować tylko poprzez wycinanie i zbywanie milczeniem
    > niektórych wypowiedzi.
    > Jeszcze nikt nikogo opisem nie nauczył- tylko reakcjami ew. mozna
    > wywierać wpływ.
    Święta racja.
    Żaden opis nie powstrzyma trolla i nie zapobiegnie ewentualnym
    kłótniom.
  • bozenadwa 06.07.08, 11:23
    Panda ,przeczytaj jeszcze raz moj post.Nawet Zuza,ktora ma odmienne
    zdanie do mojego ,tez zauwazyla ,ze ten opis moze miec wplyw na
    samopoczucie .ale uwazam ,ze odpisujac mi ,rowniez nieuwaznie
    przeczytala moj wpis .
  • zuza145 06.07.08, 11:30
    pisząc że może mieć wpływ na samopoczucie miałam na myśli
    moderatorów.
    Na resztę w większości ma to taki wpływ jak zorza polarna na
    kwitnienie wiśni.
    ŻADEN.
  • nangaparbat3 06.07.08, 12:09
    zuza145 napisała:

    > pisząc że może mieć wpływ na samopoczucie miałam na myśli
    > moderatorów.
    > Na resztę w większości ma to taki wpływ jak zorza polarna na
    > kwitnienie wiśni.
    > ŻADEN.
    To prawda.
    Dzisiaj po raz pierwszy przeczytałam ten tekst.
    Ponieważ jest tam o wyrzucaniu, pragne przedstawic przykład naprawdę świetnego
    niegdyś (jakieś 3- 4 lata temu( forum, ktorego załozycielka i adminka zabrała
    sie za karne wyrzucanie - ponieważ jej nick wyswietla sie na czerwono, wystarczy
    rzucic okiem:

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21149




    --
    "I ja (...) w niebieskiej sukience, bo w czerni to sie w trumnie jak trupek
    wygląda."
  • tricolour 06.07.08, 12:12
    ... na tamtym forum.

    smile)
  • zuza145 06.07.08, 12:16
  • bozenadwa 06.07.08, 12:20
    Nanga ile nas tyle bedzie zdan ,Ja uwazam.ze w obecnej formie ten
    opis jest po wieloma wzgledami nie do przyjecia.Mogloby byc
    tak ,zeby wogole go nie bylo,a moderatorzy robiliby poprostu
    swoje.Ale jesli jednak ma byc ,to konieczna jest
    zmiana ,niekonicznie wg mojej sugestii.
  • zuza145 06.07.08, 12:25
    nie jest konieczna- tylko ty odczuwasz taką potrzebę- i masz prawo.
    Moim- czyli innym zdaniem- opis ma ZERO!!!!!!!!!!!!!!!!! wpływu-
    przypomnij sobie- jak wchodziłaś tutaj- to najpierw czytałaś i
    opceniałać czy ci pasi- pasiło i zaczęłaś pisać.
    Olej wreszcie słowa- meritum to postępowanie.
    Szkoda czasu na opisy- one nie spowodują osiągnięca założonowego
    przez ciebie celu.
    A wogóle to na przykład- mogę sobie nie winszować takiego opisu.
    To przykład tylko- bo mnie to wisi i powiewa- bo oceniam po
    reakcjach a nie wstępie ( jak to Leszek zwykł był mawiać).
    Nie umiesz zostawić czegoś bez zmiany?
    Musisz mieć zawsze ostatnie słowo?
    Hm- ciężko żyć w takim przeświadczeniu- że wszystko musi być tak jak
    mnie pasuje.
    Dlatego temat opisu uważam za mało istotny- wolę oglądać jak i co
    będzie pisane.
  • zuza145 06.07.08, 12:29
    to powyżej zawsze chciałam napisać- dzisiaj okroiłam nieco ilośc ale
    jest motyw przewodni- dlaczego nie można zaakceptować inności?
    Bez dziamania? To nie oznacza nic poza tolerancją i uprzedzająco
    wyjaśniam- nie mówię o bluzganiu.
    mówię o fakcie bycia bądz nie opisu w jakiejśc tam treści?
    Przecież mogą napisać- róbta co chceta. Nie będzie to oznaczało że
    zacznę szaleństwo?
    Jaki ma sens bicie piany?
    Pytam jeno z ciekawości bo zawsze mnie zastanwia czemu ludzie tracą
    energię, miast skierować ją na coś ważnego?
    Hm- a może jest to temat zastępczy?
  • zuza145 06.07.08, 12:37
    gdyby nie założenie tematu- nikt by nie zauważył- co dowodzi-
    zerowego wpływu opisu.
    Po tej jednak dyskusji przewidzieć można jedno- jak dołożone zostaną
    punkty do każdej tepori( zakazu) w opiśie będzie łatwiej kilku
    osobom w odpowiedzi na inne zdanie napisać:
    niezgodnie z punktem jakimś tam- moderator!!!!!!!!!!!- wycinaj.
    Będzie pięknie!!!!!!!!!!!!!!!!.
    Czerwono??????
    Luźniej będzie.
  • bozenadwa 06.07.08, 12:53
    Zuza nie znasz powodow dlaczego dzisiaj napisalam do
    jarkoniego.Oceniasz sytuacje tylko wg wlasnych domyslow.Nie gniewaj
    sie ,ale nistety to TY bijesz piane juz teraz.
  • sylwiamich 06.07.08, 13:12
    Udawadnianie racji to nałóg.Też z nim walczę.Im mniej we mnie lęku,
    tym lepiej mi wychodzi.I to dzięki forum w dużej mierze nauczyłam
    się odpuszczać.Bo w życiu prawdziwym moje emocje przypominają to co
    czułam będąc w depresji...były bardzo we mnie.Sprawy na forum mogłam
    oglądać jak na antydepresantach....są na zewnątrz mnie.
  • zuza145 06.07.08, 13:19
    Sylwia.
    Ja już wyczerpałam swoje- to spadam z tego tematu.
    Pozdrawiam wszystkich- bez wyjątku.
    Miłego popołudnia.
  • bozenadwa 06.07.08, 12:45
    Tak Zuza,bylo to dla mnie wazne, jak tutaj wchodzilam na to
    forum.Watek zapraszajazy wg mnie byl cieply i dawal poczucie
    bezpieczenstwa ,Tutaj rownez na to forum wchodza ofiary przemocy
    smiem zauwazyc.Dzisiaj z pewnych powodow ,napisalam do jarkoniego
    nie dlatego ,ze ma on zrobic tak jak napisalam .Zuza ludzie sie
    zmieniaja i maja prawo do popelniania bledow.Ja sie poczulam kiedys
    przez Ciebie urazona ,potem TY przez zemnie.Ja Cie przeprosilam za
    siebie i zaproponowalam rozmowe i porozumienie ,Nie zareagowalas
    Mialas takie prawo,Twoja ocena mojej osoby niekoniecznie musi byc
    prawdziwa ,dlatego ,ze JEST TWOJA
  • zuza145 06.07.08, 13:10
    Bożena,

    Dlaczego każde moje pisanie jest przyporządkowane do tego co kiedyś
    twoim zdaniem się stało? Tqwoim zdaniem- bo moim zdaniem wyraziłam
    swoją opinię, odmienną od twojej. I tyle!!!!.


    Obecna rozmowa dotyczy czegoś zupełnie innego.
    Nie widzisz tego?


    Czy ty zawsze o jednym tylko- obojętnie jaki jest temat dyskusji?
    Za pół roku jak będziemy pisać o kotach to też znowu przeczytam jak
    to kiedyś itd.


    Razi mnie twoje wieczne nawiązywanie do tego "kiedyś".
    Hm- ja już zapomniałam.
    Ty wyrażnie nie.
    Czemu?
    Czy to zawziętośc? ( tylko pytam nie piszę Ze Bożena jest zawzięta)

    Jest mi obce to uczucie. Już ci kiedyś pisałam- nie oceniam po
    jednorazowej wpadce. To że mam w jakimś temacie odmienne zdanie nie
    oznacza że w innym sie nie zgodzę.


    A ty ciągle- wspominki- jesteś chyba jedyna tak pamiętliwą.


    Nie uważam że miałam za co przepraszać. I nie będę- bo tolerancja ma
    swoje granice- przepraszam tylko wtedy jak komuś krzywdę robię.

    Czy posiadanie konkretnej opinii sprzecznej z twoją jest złe?
    Czy uważasz się za wyrocznię?

    Ja siebie nie.
    I być może tu tkwi diabeł.
    Bo mnie można krytykować- nie urażam się- ciebie nie wolno.
    Nawet inne zdanie spowodowało że napisałaś że zrobiłam osobistą
    wycieczkę.
    To teraz mi już nie odpowiadaj- bo nie widzę płaszczyzny
    porozumienia- wszelkie inności podciągniesz pod osobiste wycieczki.

    He he he- przepraszam teraz za to co napiszę- ale tego się
    spodziewałam podświadomie.
    I nie czuję się urażona ani rozczarowana.
    chcesz- to pisz dalej- ja sobie filtruję- jeśli mnie zainteresuje-
    wyciągam co ważne.

    Jak oczywiście jest co wyciągać.

    ps wymowa wątku-
    Bożena- poziom temperatury tego forum nie zależy od opisu tylko
    reakcji ludzi.
    Nigdy mi się nie trafiło- mając problem i prosząc o pomoc- że mnie
    olano- a wręcz przeciwnie.
    Jak myślisz czemu?
    Nigdy nikt nie zachował się "niehalo". Jak myślisz czemu?
    To są pytania retoryczne- bo znam odpowiedż.
    Proponuję Ci więcej wiaru w ludzi i więcej konsekwencji w stosowaniu
    się do reguł które lansujesz.
    Zobaczysz- ilu jest to fajnych forumowiczów- i nie musisz się z nimi
    ciągle zgadzać.
    Starczy dać to- czego samemu się wymaga.
  • panda_zielona 06.07.08, 13:09
    Na moje samopoczucie ten wpis nie ma żadnego wpływu.
  • bozenadwa 06.07.08, 11:17
    Zuza ,na temat opisu forum naturalnie ,masz prawo miec swoje
    zdanie.Moje jest inne. Na temat dalszej czesci Twojego postu,mysle
    ze mozna to uznac za osobista wycieczke ,ale ja nie jestem tutaj
    >nowa<wiec w zaden sposob nie traktuje tego osobiscie
  • zuza145 06.07.08, 11:23
    to się cieszę- osobista wycieczka- jeśli wzbogacona jest wyrażeniami
    powszechnie uznanymi za obraźliwe jest niedopuszczalna- natomisat
    totalny brak zgodności z cudzym zdaniem nie jest obraźliwy- jeśli
    wygłoszony spokojnie.
    Dlatego też proponuję dołożyć do mojej wypowiedzi jedno- mam prawo
    mieć odmienne zdanie i totalnie nie zgadzać się ze zdaniem rozmówcy-
    mam prawo mu to napisać bez obrażliwych słów- i nie powinno byc to
    odbierane jako trollowanie.Bo inaczej może się okazać że zapadnie
    milczenie he he he.
    Ze nie będę w związku z drugą częścią zrozumiana wiedziałam jak
    kliknęłam "wyśli". Nie muszę- aczkolwiek nie lubię niekonsekwencji.
  • zuza145 06.07.08, 11:25

    jeśli istnieje mogę wyjaśnić co uważam za niekonsekwencję oraz
    totalny brak spójności pomiędzy wygłaszanymi teoriami a praktyką-
    czyli reakcjami.
  • zuza145 06.07.08, 12:05
    już nie muszę.
  • to.ja.kas 06.07.08, 21:44
    a gdzieś Ty była jak Cię tongue_out nie było???wink))
    Szczerze mówiąc (i nawiązując do tego co napisałaś)....jakbys się
    mnie zapytała jak brzmiało poprzednie "powitanie" forum, i
    to "wcześniejsze poprzednie" to bym Ci tego nie powiedziała...smile))
    --
    "-Czy kryzys małżenski okazał się dla związku blogosławieństwem?
    -Tak, skończył się rozwodem"
    sygnaturka wykradziona smile
  • zuza145 06.07.08, 22:21
    no nie wiem- tak "se" żyłam w pędzie, ale mnie wena opuściła i nie
    miałam tematu do pisania.
    Hm-jaka inszośc mnie dopadła?
    Ale podglądałam.
  • to.ja.kas 06.07.08, 22:32
    Też tak mam, że czasem mnie pełno a czasem w ogóle.
    Miło Cię widzieć.
    --
    "-Czy kryzys małżenski okazał się dla związku blogosławieństwem?
    -Tak, skończył się rozwodem"
    sygnaturka wykradziona smile
  • zuza145 06.07.08, 22:34
    hu hu hu ( wąski u smiech z powodu boleści szczęki)- miło jest być
    miło widzianym.
    Głodna jestemn- ale sobie daruję psia krew chyba spożycie- bo nie
    mogę ruszyć bez wzbudzenia ataku. Uh
  • to.ja.kas 06.07.08, 22:36
    smile))) uśmiałam się, ale naprawdę współczuję...już wolę rodzić niż
    cierpieć na ból w jamie gębowej...ała....
    Pamiętaj, że alkohole niektóre w temp. pokojowej sa najlepsze smile))
    --
    "-Czy kryzys małżenski okazał się dla związku blogosławieństwem?
    -Tak, skończył się rozwodem"
    sygnaturka wykradziona smile
  • zuza145 06.07.08, 22:39
    no wczoraj mi proponowano- ale nie skorzystałam.
    Może powinnam?
    Poczekam dwa dni- jutro znowu stomatolog.
    Ale za poród- wielkie dzięki- już dwa odbyłam.
    He he he- drugi- w 40 minut od pierwszego bólu .
    Mistrzostwo świata.
  • to.ja.kas 06.07.08, 22:41
    40 minut???? Kochana istny ekspress z Ciebie....ale co się
    pierniczyć godzinami z czymś co i tak nieuniknione...wyjdzie co ma
    wyjść smile
    --
    "-Czy kryzys małżenski okazał się dla związku blogosławieństwem?
    -Tak, skończył się rozwodem"
    sygnaturka wykradziona smile
  • zuza145 06.07.08, 22:46
    pierwsz eksper był opóżniony he he he.
    drugi przed czasem.
  • magd.a 06.07.08, 22:06
    "To forum nie może być zaśmiecane wulgaryzmami, osobistymi wycieczkami w stopniu
    wykraczającym poza ogólnie rozumiane zasady dyskusji, nie zgadzamy się również
    na łamanie regulaminu forum i zasad netykiety.
    Ponieważ temat naszego forum jest wyjątkowo poważny, posty osób łamiące nasze
    zasady będą usuwane przez moderatorów."


    ...bo już o wiele lepiej niz było, Ale jakiś słowotok z tego nadal wyziera.

    Nie czytelniej np coś w rodzaju:
    "Z uwagi na wyjątkowo poważny temat naszego forum, przypominamy o obowiązku
    przestrzegania w dyskusji zasad netykiety (tu link do netykiety gazety)
    forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1617503.html"
    Ewentualnie dodać zdanie "W sytuacjach spornych proszę zwracać się o pomoc do
    moderatorów"



  • sylwiamich 06.07.08, 22:09
    Ech...dajcie spokój.To forum Jarkoniego i może sobie pisać na
    początku co chce.A że nie stylistycznie i nie logicznie? To był
    jedynie malutki Test.Dalej to się Jarkoni sam poprawi...w końcu to
    jego konik.
  • magd.a 06.07.08, 22:13
    Sam chciał wiedzieć co ludziska myślą , no to ma smile))
    Jeśli chce napisać "coś od siebie" to ja się nie wtrącam. no problemo- niech
    sobie napisze, ale i nie pyta wtedy czy się komu podoba bo gotowi szczerze
    odpowiedzieć smile) (podobno twarzą w twarz gorzej ze szczerością)
  • sylwiamich 06.07.08, 22:31
    sylwiamich napisała:
    Dalej to się Jarkoni sam poprawi...w końcu to
    > jego konik.


    Boże...a jak on stwierdzi ze jest ćwierćinteligentem i nie ma prawa
    tu pisać? Co wtedy z nami będzie?
  • zuza145 06.07.08, 22:35
    się przytulimy aby utrzymać stałą temperaturę ciał i będziemy czekać
    aż mu przejdzie.
  • magd.a 06.07.08, 22:43
    nie martw się, przecież zostaną z nami pozostali moderatorzy smile))
  • zuza145 06.07.08, 22:50
    ooooooooooo=- to nic nam nie grozi- ale na kursach przetrwania
    mówili- liczy się pozytywne myślenie i utrzymanie stałej ciepłoty
    ciała. Umiem rozpalić ognisko patykiem i deską he he he, zrobię
    szałas jak mam swój scyzor.
  • sylwiamich 06.07.08, 22:52
    zuza145 napisała:
    Umiem rozpalić ognisko patykiem i deską he he he, zrobię
    > szałas jak mam swój scyzor.


    TY jakaś dziwna jesteś....nie miałaś męża, czy jakwink))
  • zuza145 06.07.08, 22:55
    a co to ma do rzeczy?
    Ja kobieta renesanu- mogę achnieć na kanape leżąc oraz połować
    dziewa i płot naprawiać.
    Ciekawska od młodości- a co to- to młotek a co to kalafonia i
    lutownica.
    Ni wiesz- taka z szerokim zainteresowaniami.
    Nawet nauczyłam się pieć ciasta- acz preferuję mięśo- wołowe.
  • zuza145 06.07.08, 23:00
    dobranoc bo giban czcionkami.
  • manderla 06.07.08, 23:08
    zuza145 napisała:

    > dobranoc bo giban czcionkami.


    Zuz! niesamowita jesteś! smile
  • magd.a 06.07.08, 23:02
    to ja ide w las zapolować na jakieś mięsko bo zgłodniałam smile))
    tylko ognia pilnujcie, żeby stado przebiegających modera... e, znaczy wołów go
    nie zadeptało, bo nocka coś zimna się szykuje smile))
  • sylwiamich 07.07.08, 05:55
    zuza145 napisała:

    > a co to ma do rzeczy?
    > Ja kobieta renesanu-

    A w tym renesansie humoru brakowało?wink))
  • zuza145 07.07.08, 12:11

    Moja Droga Sylwio,


    zdaje się że absolutnie nie rozumiem.

    Zechcesz przybliżyć co miałaś na myśli?
  • sylwiamich 07.07.08, 12:15
    zuza145 napisała:

    >
    > Moja Droga Sylwio,
    >
    >
    > zdaje się że absolutnie nie rozumiem.
    >
    > Zechcesz przybliżyć co miałaś na myśli?


    A muszę? A może wystarsczy jak powiem że nic złego?smile))Plisss
  • zuza145 07.07.08, 12:27
    a w życiu- nie musisz- tylko mnie ciekawi- jak mnie postrzegają- a
    raczej sposób pisania- w przerwach między rwaniem w szczęce- nadal
    trenuję dokładność wypowiedzi.
    Asceza poszła sobie w las- bo nie mówię- więc tak sobie
    poziom "porozumiewania" wyrównuję.
  • sylwiamich 07.07.08, 12:35
    Zuza: Umiem rozpalić ognisko patykiem i deską he he he, zrobię
    szałas jak mam swój scyzor.
    Sylwia z roizładowującym humorem: TY jakaś dziwna jesteś....nie
    miałaś męża, czy jakwink))
    Zuza bez zrozumienia dowcipu, nadal poważka: Mie, zebym się czepiała
    a co to ma do rzeczy?
    Ja kobieta renesanu- mogę achnieć na kanape leżąc oraz połować
    dziewa i płot naprawiać.
    Ciekawska od młodości- a co to- to młotek a co to kalafonia i
    lutownica.
    Ni wiesz- taka z szerokim zainteresowaniami.
    Nawet nauczyłam się pieć ciasta- acz preferuję mięśo- wołowe.
    Coś w ten deseń.Proponuję używać następujących znaków (uważać na
    adekwatność graficznego zapisu emocji z rzeczywistym natrojem)
    Wersja dla leniwca...beznosa
    smile
    wink
    sad
    crying
    kiss
    ;/
    Itd....
  • zuza145 07.07.08, 12:42
    mój Renesans nie pozwala na tego typu grafikę- toleruję emotki w
    formie oryginalnej.
    tekst był prześmiewczy- mój- wyjaśniam.
    Takiej zaś wersji- faktycznie nie zobaczyłam.
    Co nie oznacza że jej nie było he he he.
    Mam zniżkę formy widać- potem zwyżka nastąpi- ten pamiętam tongue_out

  • bozenadwa 07.07.08, 20:14
    sylwiamich napisała:

    > Zuza: Umiem rozpalić ognisko patykiem i deską he he he, zrobię
    > szałas jak mam swój scyzor.
    > Sylwia z roizładowującym humorem: TY jakaś dziwna jesteś....nie
    > miałaś męża, czy jakwink))
    > Zuza bez zrozumienia dowcipu, nadal poważka: Mie, zebym się
    czepiała
    > a co to ma do rzeczy?
    > Ja kobieta renesanu- mogę achnieć na kanape leżąc oraz połować
    > dziewa i płot naprawiać.
    > Ciekawska od młodości- a co to- to młotek a co to kalafonia i
    > lutownica.
    > Ni wiesz- taka z szerokim zainteresowaniami.
    > Nawet nauczyłam się pieć ciasta- acz preferuję mięśo- wołowe.
    > Coś w ten deseń.Proponuję używać następujących znaków (uważać na
    > adekwatność graficznego zapisu emocji z rzeczywistym natrojem)
    > Wersja dla leniwca...beznosa
    > smile
    > wink
    > sad
    > crying
    > kiss
    > ;/
    > Itd....
    Kurde Sylwia przed chila rozdarlam szaty na ten temat .A niech,se
    bedzie jaka chce .Nie kazdy musi miec takie poczucie humoru jak
    TY ,Myslalam o niej wczoraj ,i nas wszystkich ,( cos tak ostatnio
    wszyscy myslimy o sobie na tym forum)Zuza walczy w sadzie o dzieci o
    prawde o siebie ,poprostu jest Zuza walczaca ,i przeczytalam na
    poprzejsciach ,o tej jej szczece,chosiaz bylam na nia zla,zobaczylam
    kobiete ,oszukana zdradzona, tak ja ja ,taka sama kobiete ,i
    pomyslalam dlaczego te dwie kobiety musza SOBIE jeszcze dokladac ??
  • manderla 06.07.08, 23:07
    zuza145 napisała:

    > ooooooooooo=- to nic nam nie grozi- ale na kursach przetrwania
    > mówili- liczy się pozytywne myślenie i utrzymanie stałej ciepłoty
    > ciała. Umiem rozpalić ognisko patykiem i deską he he he, zrobię
    > szałas jak mam swój scyzor.

    Zuzka, a umiesz rozlalić ognisko z jednej zapałki?
    ...boo ostatnio stwierdziłam, że nie klażdy facet to potrafi. I
    przykro mi sie zrobiło...za ten gatunek wink
  • aron95 07.07.08, 00:12
    przykro niech Ci się nie robi , jam prawdziwy harcerz .
    Ogien skrzesać w każdych warunkach
  • zuza145 07.07.08, 12:29
    hm- tego nie jestem pewna- sprawdzę za tydzień.
    Osobiście jednak specjalnych oczekiwań bym nie miała he he .
  • jarkoni 07.07.08, 19:20
    No to macie..
    I dzięki za podpowiedzi, będzie krótko i tyle, nie ma po co straszyć tych, co
    chcieliby się otworzyć, a tu straszenie moderatorami.
    Dziękuję Paniom
    --
    Rozwód..i co dalej?
  • bozenadwa 07.07.08, 20:21
    Jak przeczytalam,to co zasugerowala Magda ,jescze bardziej mi sie
    spodobalo, niz to co ja napisalam ,Juz to gdzies powiedzialam co
    dwie glowy to nie jedna.
  • magd.a 07.07.08, 22:33
    Hej, Jarkoni, widzę, że już zmieniłeś-
    wersja lakoniczna ale chyba treściwa- założyłam, że mogą tu zajrzeć osoby
    zupełnie "z zewnątrz" FG, które nigdy netykiety gazety nie czytały- więc dobrze
    by była pod ręką a w niej są zawarte +/- ogólne zasady pomagające zachować
    porządek w dyskusjach. Zawsze oczywiście możesz dodać coś extra od siebie,
    zmienić, jeśli uznasz za ważne...na forum prywatnym właściciel ustanowić może prywatne zasady.
    Do tego moderatorzy zyskali bardziej "ludzką"
    twarz, odejście od 'państwa policyjnego'smile, bo myslę, że lepsze będzie wskazanie że "oni pomogą w egzekwowaniu zasad" dla szukających tu zrozumienia,
    niż straszenie potencjalnych trolli bo te zazwyczaj są mało wrażliwe na
    straszenie, bardziej na konkretne działanie smile
    -takie mniej więcej były założenia wersji.
    Mam nadzieję, że Ci się podoba taka. Bo słusznie Sylwia zauważyła, że w końcu Ty
    jako założyciel możesz napisać coś od siebie tak jak chcesz i już smile. Więc wybór
    ostateczny niech będzie Twój.
    Pozdrawiam.
  • jarkoni 08.07.08, 19:10
    Magda, po to był wątek o zmianie opisu i prośba o pomoc w konstrukcji tegoż..
    Co wiele głów to nie jedna, dziękuję, uważam, że lakoniczne, ale konkretne, jest
    lepsze niż straszące i rozwlekłe.
    Na 99% myślę, że i chłopak z_mazur i tri się z tym zgadzają.
    Nie pytałem Ich, ale skoro nie komentują i nie krzyczą, to pewnie tak..

    PS. Panowie moderatorzy, jakkolwiek by to nie zabrzmiało: moderatorka jest nam
    na gwałt potrzebna..

    Po pierwsze: kobiety myślą inaczej troszkę, inne argumenty, inne podejście do
    nawet prostych spraw..
    Po drugie: nie może być triumwiratu trzech facetów uznających męskie podejście
    do problemów rozwodu jako jedyne akceptowalne..
    No cóż, jesteśmy facetami.
    Ponawiam prośbę o współmoderację forum przez kobietę.

    Oczywiście niebylejaką kobietę: piękną, mądrą, postawną(gothic look preferowany,
    kolor włosów do uzgodnienia), inteligentną, gospodarną, oszczędną, zarabiającą,
    z pozycją zawodową, z karierą w trakcie, mistrzynię gotowania, wulkan w łóżku,
    wybaczającą, kochającą, uznającą nas za "misiów" życia, pozwalającą na wszystko,
    nie czepiającą się, nasze wypowiedzi na forum mają być tylko zachwalane itp...
    itd...
    Znajdzie się taka zjawiskowa kobieta?


    --
    Rozwód..i co dalej?
  • zuza145 08.07.08, 19:27
    he he he- wszystko pasuje- tylko czemu "pozwalająca na
    wszystko"???????
  • sylwiamich 08.07.08, 19:51
    jarkoni napisał:

    > Oczywiście niebylejaką kobietę: piękną, mądrą, postawną(gothic
    look preferowany
    > ,
    > kolor włosów do uzgodnienia), inteligentną, gospodarną, oszczędną,
    zarabiającą,
    > z pozycją zawodową, z karierą w trakcie, mistrzynię gotowania,
    wulkan w łóżku,
    > wybaczającą, kochającą, uznającą nas za "misiów" życia,
    pozwalającą na wszystko
    > ,
    > nie czepiającą się, nasze wypowiedzi na forum mają być tylko
    zachwalane itp...
    > itd...
    > Znajdzie się taka zjawiskowa kobieta?

    Jarkoni, robisz casting na żonę?smile))
  • zuza145 08.07.08, 20:00
    he he he- raczej wystawił właśnie trzy "ciacha"????
    w pakiecie- do wzięcia.
    Foty poproszę he he he . Rozum- rozumem- ale warto popatrzeć chyba.
  • sylwiamich 08.07.08, 20:08
    Do czech to ja mam za darmowink))
  • zuza145 08.07.08, 20:10
    he he he .


    ps:
    A fot jak nie ma tak nie ma!!!!!
  • sylwiamich 08.07.08, 20:58
    Wejdż na wizytówkę z-mazura jak chcesz sobie pooglądaćwink))
  • sylwiamich 08.07.08, 21:00
    Ooooo...nie ma fotki? Co się stało? Mazurku...???
  • bozenadwa 08.07.08, 21:08
    jarkoni napisał:

    >> ,
    > nie czepiającą się, nasze wypowiedzi na forum mają być tylko
    zachwalane itp...
    > itd...
    > Znajdzie się taka zjawiskowa kobieta?
    >
    > hmmmm......
  • jarkoni 09.07.08, 18:42
    Nadal brak chętnej współmoderatorki?
    Żarty żartami, ale raczej potrzebna jest, bo forum ochłopieje..
    --
    Rozwód..i co dalej?
  • zuza145 09.07.08, 19:10
    Jarkoni,
    Dołożyć coś jeszcze na zachętę musisz do "koszyka podstawowych
    świadczeń".
    Póki co:
    1. zdjęć ( wizualizacji grupy- brak)
    2. akeptowanie wszystkich waszych posunięc- he he he- nieakceptowalne
    3. wolę być pyszczącą moderatorom niż pyszczącą moderatorką.
    Ale-

    zgodnie z zasadą- nigdy nie mów nigdy- czekam na dalsze zachęty he
    he he .

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka