Jak zachować się na pierwszej sprawie rozwodowej? Dodaj do ulubionych


Witam,
za kilka tygodni mam sprawę rozwodową, pozew złożyłam sama, brzydzi mnie
pranie brudów, więc napisałam bardzo ogólnikowy i krótki pozew. Żeby nie
urazić męża. To ja od niego odeszłam, niestety nie mogłam już żyć dalej w tym
związku. Natomiast otrzymałam odpowiedź męża, napisał paszkwil na 6 stronach,
o tym jaka jestem okropna. Przykre jest, że wiele z tych rzeczy są kłamstwem.
A to najbardziej boli. Teraz nie wiem co mam robić, skoro złożyłam pozew, to
przypuszczam, że sędzia najpierw będzie pytał mnie. Miałam zamiar powiedzieć,
że ustały wszystkie więzi itd, bez szczegółów, ale teraz po tym co
przeczytałam, wiem, że mój małżonek będzie mnie oczerniał i zrobi wszystko,
żeby wystawić mnie w najgorszym świetle. jak mam się zachować? Czy też
atakować? Jestem zdruzgotana, rozmawialiśmy parę dni przed jego odpowiedzią na
mój pozew, mówił zupełnie co innego, prosił o wycofanie pozwu, prosił abym do
niego wróciła i mówił że się zmienił. A teraz to, to już nie jedna taka
sytuacja, atakuje gdy prośby i groźby nie skutkują. Jakie to jest trudne do
przetrwania. Doradźcie mi proszę, jak mam zachować się, co mam mówić?
--
www.wrazliwadusza.blog.onet.pl
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.