Dodaj do ulubionych

Kilka pytań

08.11.08, 20:45
Witam
Mam kilka pytań okołorozwodowych
1: Czy w momencie kiedy pozew został złożony (ok.pól roku temu), a
nie było wpisanych żadnych świadków, mogę teraz w jakiś sposób
dołączyć świadków i jakie ewentualne zmiany w terminie sprawy to
wniesie( termin jeszcze nie wyznaczony)
2:Czy rozmowy z telefonu komórkowego moą być dowodem?, to samo
wydruki z gg?
3: czy jest możliwość po pierwszej sprawie, przenieść sprawę do
innego sądu?
4: czy jest możliwość, żeby tatuś dwójki dzieci wymigał sie
całkowicie od alimentów( mojemu bardzo byłoby to na rękęsad)?
Za wszelkie odpowiedzi bardzo dziękujęsmile
Edytor zaawansowany
  • postolek 08.11.08, 20:56
    Witaj, według mojej wiedzy sprawy maja się następująco:
    ad1.jeśli masz już numer sprawy (mozesz go uzyskać w każdej chwili)
    możesz w dowolnym momencie dołączać dowodi, jak i świadków. Możesz
    też to zrobić po pierwszej sprawie.
    ad2.moga, ale nie muszą. Moje zostały uznane. Nie wiem od czego to
    zalezy. W sprawie karnej też to uznali jako dowód.
    ad.3 myślę, że tak, ale zazwycvzaj sądem jest sąd ostatniego
    wspólnego zamieszkania małżonków
    ad.4 nie ma takiej możliwości, czyba, że jest trwale niezdolny do
    pracy skutkiem choroby psychocznej. Ale nie może tym samym osiagać
    żadnych dochodów. Sprawdzą to w US.
    pozdrawiam
  • darrem 08.11.08, 21:04
    Dzięki bardzo
    No właśnie teraz sprawa ma się odbywać według ostatniego współnego
    zameldowania, w między czasie ja zmieniłam meldunek i jakby dało
    rade przeniosłabym sprawę do Olsztyna.
    Choroby psychicznej brak, chyba że alkoholizm do tago zaliczą.smile
    I jeszcze kwestia zarobków, jak patrzy sąd jak m przyniesie
    zaświadczenie o zarobkach 1200. pracuje a ASO w Wawie, zawsze
    przynosił 3 razy tyle. Czy jakoś mu to udowadniać, czy przedstawić
    zarobki znajomych z innych serwisów, ewentualnie oferty pracy gdzie
    zarobki będą dużo większe?
  • postolek 08.11.08, 21:26
    W kwestii zarobków, nie martw się. Brane pod uwagę są nie tylko
    zarobki, ale też możliwości dodatkowej pracy albo też porównywane są
    zarobki na tych samych stanowiskach, tyle, że w innej firmie. mój
    jeszcze m. na papierze ma inaczej, do ręki dostaje inaczej i ma też
    pod stołem płacone nadgodziny, które nie są nigdzie widoczne. Na
    szczęście sam się wkopał pisząc na mnie paszkwila do sądu, gdzie
    przyznaj się, że pracował od świtu do nocy a umowę ma na 40 h
    tygodniowo! Więc gdzie pieniądze z tych nadgodzin? Głowa do góry, ja
    też mam jazdę nie z tej ziemi. Przygotuj sie na walkę!!!! Czytałam
    Twój wcześniejszy wpis, uwierz, ja też nie mam lekko i też ma 2
    dzieci. Ja w Warszawie czekałam na I sprawę rozwodową 2 miesiące.
  • postolek 08.11.08, 21:31
    i jeszcze jedno! Ja poleciłabym Ci forum prywatne tylko dla kobiet:
    przemoc w rodzinie.
    pozdrawiam
  • darrem 08.11.08, 21:41
    Dzięki
    Jesteś dzisiaj moim dobrym duchem.
    Wiem, że czeka mnie walka, ale mam nadzieję, że m okaże się na tyle
    durny( w swojej "mąrości"), że będzie chcial się rozwieść jak
    najszybciej. Ale on chce się całkowicie wymigać od alimentów. Nawet
    mi układ proponował, że jak nie będę chciała od niego nic to mnie
    już teraz zostawi w spokoju. ostatni wymysl, to ze robi dzieciom
    badania genetyczne, ze nibz nie jego
  • postolek 08.11.08, 21:48
    nie wchodź z nim w żadne dyskusje, nie mów co robisz i jakie masz
    plany. Unikaj jakiejkolwiek konfrontacji a od alimentów się nie
    wymiga! O to możesz być spokojna. Niech robi badania i czyni cuda a
    Ty zbieraj jak najwięcej dowodów. Nagrywaj, pisz, postaraj się mioeć
    świadków choć z tym różnie bywa. W takich sytuacjach poznaje sie
    przyjaciół prawdziwych!!! Wiem, że moga sie bać, ja mam to samo. Ze
    strachu straciłam 3 bardzo wąznych świadków a teściowa świadczy
    przeciwko mnie. To naprawdę jest walka! Nie lituj się, choć ja w
    dalszym ciągu się lituję ale niczego nie wycofuję. Oni są świetnymi
    manipulantami i chcą całą winę zrzucić na nas. Nie daj się i bądź
    też przygotowanan na to, że w niedługim czasie bedzie skamlał o
    Ciebie, płakał może nawet pójdzie na terapię AA. Nie wierz!!!
  • zalamana29 09.11.08, 12:26
    darrem napisała:

    > Witam
    > Mam kilka pytań okołorozwodowych
    > 1: Czy w momencie kiedy pozew został złożony (ok.pól roku temu), a
    > nie było wpisanych żadnych świadków, mogę teraz w jakiś sposób
    > dołączyć świadków i jakie ewentualne zmiany w terminie sprawy to
    > wniesie( termin jeszcze nie wyznaczony)
    > 2:Czy rozmowy z telefonu komórkowego moą być dowodem?, to samo
    > wydruki z gg?

    Jeżeli chodzi o rozmowy z tel. kom. to nagraj je na płytkę ( tylko
    nie rozmowy trwające 30min!) i dołącz jako załącznik dowodowy do
    pozwu, świadków tak samo. W każdej chwili możesz to zrobić. Wydruki
    z gg pewnie też.
    Dlaczego jeszcze nie masz terminu rozprawy? Trochę za długo to
    trwa, może brakuje czegoś w sądzie? Zapłaty, albo jakiegoś podpisu?
  • darrem 09.11.08, 14:10
    Rozmowy są już nagrane( wcześniej była sprawa w Prokuraturze o
    znęcanie psychiczne). Nie wiem dlaczego to tak długo trwa( w
    poniedziałek zadzwonię), raczej niczego nie brakowało, brak był
    oświadczenia majątkowego do zwolnienia z opłaty, ale to już jest
    dawno uzupełnione. Zresztą dostałam już decyzję z sądu o zwolnieniu
    z oplaty, tak więć jak myślę dokumenty byly przeglądane. Uzbroję się
    w cierpilwość. Na razie jestem heppy bo są ludzie którzy chcą mi
    pomóc i godzą się zeznawać, a z tym był problem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka