Dodaj do ulubionych

ApelacjA - jak napisac

13.11.08, 19:07
Chcę złożyc apelację od wyroku w sprawie alimentacyjnej, a na
adwokata kasy nie mam. Dostałam juz
uzasadnienie i jest tam parę rzeczy, które moim zdaniem można
zinterpretować inaczej, są też błędne założenia (np. nie wiem, skąd
się wzięło sędziemu, że mój syn w czasie ustalania wysokości
poprzednich alimentów chodził do szkoły, skoro był
przedszkolakiem....)- słowem - uważam, że są podstawy do apelacji.
Nie wiem tylko, jak to pismo powinno wyglądać, czy powinno miec
jakieś konkretne cechy, żeby już na wstępie nie było odrzucone ze
względu np. na błędy formalne. W necie nic sensownego nie znalazłam,
nie mam też kogo spytać Może ktoś z Was już to przechodził i
mógłby pomóc, albo wskazać jakąś stronę, gdzie są łopatologicznie
wyłożone zasady pisania takich pism. Plissssss....
Edytor zaawansowany
  • 13.11.08, 20:01
    przede wszystkim informuję że masz na apelację 2 tygodnie o ddaty
    otrzymania wyroku wraz z uzasadnieniem.
    Potem- się poszło gwizdać.
    Po drugie- datę piszesz oraz adres sądu- wnosisz do sądu który wydał
    wyrok tytułuj ac za pośrednictwem sądu Rejonowego do sądu okręgowego
    bo rozumiem że wyrok wydał rejonowy.
    pote,m tytuł pisma- apelacja od wyroku sądu..... " treśc wyroku wraz
    z info czego dotyczy apelacja- czyli w jakiej części apelujesz- bo
    możesz w części lub kawałku jak mniemam" i dalej o co wnosisz.
    potem, zaś zwięzłe uzasadnienie wraz z ewemtualnym przytoczeniem
    faktów które nie były brane pod uwagę przez wydających wyrok oraz
    nowe fakty, które były i zmieniły okoliczności lub/i przywołanie
    faktów dotyczących błędnej interpretacji tego co mówiono na
    rozprawie, która doprowadziła do wyroku.
    I to wszystko.

    Albo- aż tyle.

    w kodeksie postępowania cywilnego są to art z działu V- 367 do 391
    jak pamiętam.
    Zalecam spokój i trzymaj się terminów niestety- to ważne.
    Możez powołać się na nowe dowody- ale musisz udowodni c że w trakcie
    pierwszej sprawy nie było to możliwe.
  • 14.11.08, 15:10
    zycze ci powodzenia, wnosiłam apelacje ale niestety sąd jej nie
    uznał , tez wydawało mi się że są podstawy ale to tylko mi się
    wydawało.naszej koleżance z tego forum są odebrał na skutek
    apelacji meża dziecku 250 ł ( na studiujacą córkę) bo sąd uznał ,że
    mimo tego ,że studiuje dziennie może podjać pracę chocby w
    niedziele i soboty. I co wy na to.....
  • 14.11.08, 18:05
    składa ć o podwyższenie- to będzie nowa sprawa i nowy skład .
    Nowy sędzia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.