Dodaj do ulubionych

podwyzszone cpk(344) oznacza dystrofie miesni ????

22.02.07, 14:08
Byłam z synem 2,5 r u neurologa ktory po obserwacji zwrócił uwage na jego
łydki i stwierdził ze sa przerosniete (zbyt duze) ,oprócz tego ze złe wstaje
bo sie opierał na mnie ale w domu normalnie sam wstaje z podłogi oprócz tego
spytał sie czy wchodzi po schodach ale on raczej nie chetnie wchodzi po
schodach.Poza tym jest bardzo ruchliwy i raczej nie potrafi usiedziec na
miejscu ,cały czas biega i skacze ,do tego wszystkiego ma wzmozone napiecie
nerwowe.Skierowali mnie na badanie z krwi CPK i
wyszedł wynik 344 i z tym wynikiem skierowali mie do poradni chorob miesni z
podejrzeniem dystrofi miesniowej.A tam dobpiero beda zapisy na
kwiecien ,maj.Juz sama nie wiem co mam robic co myslec...
Edytor zaawansowany
  • asiaw11 22.02.07, 16:01
    Witam.
    Mój sunek Kubuś 4,5lat miał cpk 12000 zanim postawiono diagnoze na Banacha w
    Warszawie ze jest chory na DMD.Nas tez niepokoil fakt ze Kuba nie chce sam
    wchodzic po schodach ....mieszkamy na 3 pietrze bez windy.Jego łydki tez sa
    troszke powiekszone ale na dzien dzisiejszy jest dosc ruchliwym dzieckiem.

    Pozdrawiam Asia
  • beti443 22.02.07, 22:50
    ja tez mieszkam na 3 pietrze bez windy i tłumaczyłam sobie ze poprostu zaduzo
    tych schodków na takego malucha ,to samo z łydkami mysałam ze to przez wzmozone
    napiecie i ze one sa umiesnione, bo praktycznie cały czas miał napiete te
    nóżki.Do tego wszystkiego mój brat przyrodni miał zanik miesni.Najgorsze to
    jest te oczekiwanie na wizyte na Banacha ...bo w tym momencie to mam tylko te
    wyniki badan cpk ,miał jeszcze robione alat i aspat ale chyba wyszły dobre bo
    powiedzieli mi ze tylko cpk jest wysoki no i podejrzenia pani dr. neurolog
  • gruchotka 22.02.07, 17:58
    Witaj!
    Gdzieś wyczytałam, że norma CK u dzieci 0-3 lat wynosi 217, czyli u Twojego
    syna to jest raczej podwyższony wynik, bo u mojego CK jak miał rok wynosiło
    11.000, a wieku 2 lat 19.000.
    Poza tym, w dystrofii Duchenna znacznie są podywższone ALAT i ASPAT, u nas
    10-krotnie i LDH u nas 3-krotnie.
    Oprócz przerośnietych łydek i trudności w wchodzeniu na schody,
    chrakterystyczny jest objaw Gowersa, dziecko wstając z ziemi, kładzie na na
    obu udach obie ręce zanim całkowicie wstanie. Poza tym dzieci z DMD nie skaczą,
    to znaczy nie podskoczą tak, aby oderwać stopy od podłogi.
    Do Poradnii się zapisz, bo wiadomo że opinia specjalisty jest najważniejsza,
    ale moim zdaniem nie masz powodu do niepokoju.
    Pozdrawiam
    --
    Jak okiem sięgnąć zmienił się świat… To było przecież niedawno tak… KAZIK
  • beti443 22.02.07, 22:58
    Witam
    dziekuje za słowa otuchy ,do poradni napewno sie zapisze bo tak jak kazda matka
    chce jak najlepiej dla dziecka jaka by nie była diagnoza .tylko najbardziej
    przeraza mnie taki czas oczekiwania w niepewnosci
  • skand2 22.02.07, 20:41
    samo cpk nie moze jeszcze przesadzac o dystrofii,zwlaszcza ze nie jest takie
    wysokie.bez paniki jedz do warszawy,tam sie na tym znaja.w maju nawet lepiej bo
    cieplej.jezeli chcesz byc predzej pewna to na banacha mozna prywatnie w centrum
    medycznym obok kliniki,nie jest tak drogo.zycze aby to nie byla dystrofia.pozdr.
  • beti443 23.02.07, 10:35
    Witam
    Byłam na banacha i chcialam zapisac sie prywatnie ale powiedzieli ze prywatnie
    tez sa zapisy w marcu ,ale powiedzieli mi zeby zadzwonic w poniedziałek to
    powiedza mi dokładnie kiedy bede mogła sie zapisac.Dziekuje za słowa otuchy
    pozdrawiam
  • alicjaczar 23.02.07, 10:17
    Mj sym miał w wieku trzech lat CPK rzędu 400 jednostek i wielokrotnie
    podwyzszone ASPAt i Alat.
    Ale najwazniejsze tez były uwagi dotyczace rozwoju rucowego, umiejętności-
    dokładnie tak jak TY piszesz o synku.....Powiem Ci-dokładnie tak-nawet też
    wzmożone napięcie mięśniowe....Ale...
    Pomyśl--może to być DMD ale tez worek chorob mięśni jest-niestety-duży. ALBO na
    szczęście.
    Wynik ostateczny-elektromiogram-potwierdzi patologię mięśni...oraz biopsja-
    niestety da ostateczna diagnozę.
    Aha-CPK określa nie tylko stan mięśni jako takie ale rownież stan mięśnia
    sercowego: np przy chorobach serca, włącznie z zawałem, o wątrobie...Teraz nie
    martw się-zresztą medycyna, opieka idzie do przodu..:)))
    Mama Smoczyca Bez Smoka
    --
    smokk2005.blox.pl/2005/07/Ladnie-na-swiecie-a-ja.html"
    smokk2005.blox.pl/2005/07/Ladnie-na-swiecie-a-ja.html
  • beti443 23.02.07, 10:57
    Witam
    najbardziej przeraza mnie te czekanie w niepewnosci i nie wiedzy.w poniedziałek
    byłam u neurologa potem dali mi skierownie na badanie krwi cpk ,alat i aspat w
    Konstancinie wyniki były w ciagu trzech godzin przefaksowane do poradni
    rechabilitacyjnej gdzie byłam u Pani dr.neurolog.Potem miałam przyjechac po
    skierowanie do poradni chorób miesni.A potem jak przyjechałam to juz nik mi nic
    nie chciał powiedziec tylko ze musze isc do tej poradni.A do neurolog jestem
    zapisana na 5 marca ale nie wiadomo czy bedzie
    pozdrawiam
  • skand2 23.02.07, 11:26
    witam masz calkiem dobre tempo bo na specjalistow czeka sie miesiacami.nie
    mozesz sie denerwowac,bo i tak nic to nie da. ja na kazde emg na banacha
    czekalem po pol roku a na miejsce na oddziale aby zrobic wszystkie badania
    ponad 2 lata,zanim w koncu stwierdzili jaka to dystrofia.kazdy choruje
    inaczej,moj 9 lat mlodszy brat od kilku lat juz nie chodzi ,o 1 rok starszy
    odszedl przed kilku laty,a przeciez to ta sama dystrofia.badz dobrej
    mysli,bedzie dobrze.pozdr
  • jj1982 25.05.17, 16:59
    Witaj.
    Chciałam zasięgnąć opinii.
    Wyniki synka cpk 398, ldh 500, alat w normie, aspat 57 - norma 40.
    Dziecko rehabilitowane, obniżone napięcie od podania szczepionek. Obecnie rozwija się prawidłowo ale nie mówi. Lekarze kazali powtórzyć wyniki za 3 mce gdy skończy 2 lata. Kazali cZekać... nie ludzę się że ti co innego... id urodzenia szukam przyczyny, bo czułam że coś jest nie tak...
  • jj1982 25.05.17, 17:01
    W czasie badania synek był zdrowy. Nie chorował. Nie.płakał. Był po posiłku. GdzIe najlepiej się lecZyć? W naszym mieście nie.ma specjalistów którzy by mieli o tym pojęcie.
  • jj1982 25.05.17, 17:02
    Synek ma niecałe 2 lata
  • boz4j 24.05.07, 08:53
    CPK tylko w tysiacach a wlasciwie w dziesatkach tysiecy jest praktycznie
    wyrokiem dystrophi meiesniowej Duchenna (nie wiem jak innych). 344 jest
    normalnym wynikiem. Moze troche podwyzszonym choc pewnie dlatego ze dziecko
    bylo aktywne dzien przed i w dniu pobrania. Norma jest chyba okolo 250. Atleci
    po trningu maja wyzsza i ludzie po zawalach. Jesli Cpk jest okolo 3-6 tysiecy
    moze byc congenital muscular dystrophy( jest to wrodzona i praktycznie bardzo
    wolo postepujaca dystrophi, ale widac objawy "luznej " szyji i czasem nie
    domykanie powiek juz przy urodzeniu0 Wyniki 5-8 tysiecy maga byc przy Beckerze
    i w bardzo nie typowym przypadku Duchenna. Powyzej 10 000 zawsze Duchenne.Nie
    ma innej opcji.Moj syn mial CPK 18 500 w wieku 6 lat. Znam dzieci z 39 000 w
    wieku 3 lat.
  • boz4j 24.05.07, 09:05
    Ktos kto mial wynik CPK 400 I BYL ZDIAGNOSOWANY Z DUCHENNE , prawdopodobnie
    MOZE MIEC ZLA DIAGNOSE.Powinno to byc sprawdzone. 14 000 , 40 000 to jest
    Duchenne ale 400 to raczej nie. jaka metoda dziecko bylo zdiagnosowane ?tej
    Pani co JEJ SYN MIAL CPK LEVEL 400?
  • boz4j 24.05.07, 09:12
    Napisalam , ze nie ma innej opcji . Tak , to byl moj ratunek w gabinecie
    lekarskim , kiedy chcialam przekonac lekarza do powtorki CPK i ze moze moj syn
    ma Congenital MD. Zosatlo mi to bardzo dobrze i obrazowo wytlumaczione. Jest
    tylko jedna jesZcze choroba co ma wysoki CPK W TYSIACACH i oslabienie ale
    takze goraczke on and off i wysypke , ktora chyba znika po jakims czsie.
    Zapomnilam nazwe ale cos w nazwie z JUVENILE REUMATIZM .... COS TAM COS TAM.
  • agnesw5 25.05.07, 10:05
    Mój synek tak jak i Rusti-ego ma delecję "w obrębie genu
    dystrofiny delecja eksonów 49-50 z naruszeniem ramki odczytu (out of frame)".
    Wygląda na to, że exon 51 także nam może pomóc. I wierzę że tak będzie.
    Mam jednak pytanie dot. CPK - Bożena napisała "Jesli Cpk jest okolo 3-6 tysiecy
    > moze byc congenital muscular dystrophy( jest to wrodzona i praktycznie bardzo
    > wolo postepujaca dystrophi, ale widac objawy "luznej " szyji i czasem nie
    > domykanie powiek juz przy urodzeniu". Mój mały jak miał rok przy badaniach
    podano wysokość 3000, a potem >3000. Teraz mam zamiar zrobić mu ponowne
    badania. Co oznacza dokładnie - congenital muscular dystrophy - czym się
    charakteryzuje. Czy wysokość CPK właśnie odzwierciedla jaki to "rodzaj"
    nasilenia dystrofi? A jak to się ma z upływem czasu, gdy dziecko rośnie, czy
    CPK także nie wzrastają. Co np. jak teraz będzie miał np. 10.000 (czy to
    możliwe?). Jakie badania z krwi powinnam zrobić mojemu dziecku prócz: CPK,
    ASAP, ALAT, na cukier i ogólne.... Za radą rusti zrobię także badanie włosa,
    aby zacząć mu podawać mikroelementy i witaminy odpowiednie dla niego.
    Zainteresuję się także matą i ostatnio myślałam o hipoterapii (zastanawiam się
    tylko czy może być ona refundowana). Bardzo Wam dziękuję (głównie Rusti i
    Bożenie) za informacje, które pozwoliły mi jeszcze podjąć działania, aby
    dodatkowo coś zrobić dla mojego małego. Rusti mam pytanie ponownie o czekoladę.
    Pisałeś, że nie tylko z powodu otyłości jest ona nieodpowiednia dla naszych
    dzieci, ale także coś tam wpływa negatywnie. Czy możesz to rozwinąć?
  • rusti 25.05.07, 11:05
    Jeśli chodzi o słodycze wogóle ( nie tylko chodzi o czekoladę) to w wynikach
    analizy pierwiastkowej włosów miałem w zaleceniach podane aby zminimalizować
    ilość podawanych cukrów prostych. Ale oprócz tego znalazłem w inetrnecie
    informacje które zacytuję
    CYTAT 1." Ogólnie rzecz ujmując węglowodany są cennym źródłem energii,
    która "napędza" wszystkie narządy i układy ciała. Węglowodany biorą też udział
    w wielu procesach biochemicznych zachodzących w twoim organizmie, m.in. w
    budowie błon komórkowych, przetwarzaniu białek i tłuszczy. Zależnie od stopnia
    skomplikowania budowy chemicznej, węglowodany dzielą się na proste i złożone.
    Oto najważniejsze spośród tych występujących w żywności:

    proste mają słodki smak
    glukoza i fruktoza obecne w owocach i miodzie
    sacharoza tradycyjny biały cukier, uzyskiwany z buraków cukrowych i trzciny
    cukrowej; pewną jej ilość zawierają też ananasy i marchew; mniej więcej o
    połowę mniej słodka niż fruktoza i dwa razy słodsza od glukozy

    cukry złożone nie uwodzą słodkim smakiem
    laktoza obecna w mleku i niektórych przetworach mlecznych
    skrobia zawierają ją ziarna zbóż, warzywa i orzechy oraz nasiona kukurydzy i
    roślin strączkowych
    błonnik pokarmowy w jego skład wchodzą: celuloza, ligniny, chemicelulozy i
    pektyny; nie jest przez człowieka trawiony, ale jest niezbędny do prawidłowej
    pracy układu trawiennego.

    SŁODKIE=ZŁE

    Węglowodany o prostej budowie chemicznej, czyli te o słodkim smaku, są "złe", a
    te o złożonej budowie "dobre". Wynika to z faktu, że zjedzone węglowodany
    organizm musi strawić, czyli rozłożyć na najprostsze cząstki: glukozę. Tylko w
    tej postaci węglowodany są źródłem energii. Gruczoł o nazwie trzustka musi też
    wyprodukować odpowiednią ilość insuliny, bo gdy tego hormonu brakuje, glukoza
    krąży po ciele wraz z krwią, ale komórki pozostają "głodne". Kiedy zjadasz
    węglowodany złożone, organizm stopniowo rozkłada je na glukozę i zależnie od
    tego, ile jej uzyska, produkuje odpowiednią dawkę insuliny. Energia płynie do
    komórek w tempie, w jakim jej potrzebują.

    Sytuacja zmienia się diametralnie, gdy do twego żołądka trafi cukier prosty,
    np. ten z cukiernicy. Efekt jest piorunujący i przypomina wlanie benzyny
    lotniczej do ogrodowej kosiarki! Cukier prosty nie wymaga obróbki i z żołądka
    szybko przenika do krwi. Zmusza to trzustkę do produkcji dużej porcji insuliny,
    a jeśli jest do tego zmuszana często, będzie się buntować. Najłagodniejsze
    objawy to zaburzenia apetytu, a najgroźniejsze to trwałe uszkodzenie trzustki
    powodujące groźną chorobę: cukrzycę. "
    CYTAT 2. "Jak wyjaśnia badacz, glukoza w nadmiarze ma działania toksyczne -
    zarówno ostre, jak i przewlekłe. Krótkotrwała hiperglikemia trwa tylko tak
    długo, jak długo utrzymuje się nadmiar glukozy we krwi. Prowadzi ona jednak do
    nadprodukcji wolnych rodników, cząsteczek o silnych własnościach utleniających,
    bardzo szkodliwych dla komórek i tkanek.

    Najbardziej narażony na nie jest śródbłonek naczyń. Pod wpływem wolnych
    rodników dochodzi do stanów zapalnych w naczyniach i rozwoju miażdżycy,
    powstają też np. zatory w naczyniach włosowatych i w żyłach. Zmiany naczyniowe,
    powstałe pod wpływem hiperglikemii, są typowe dla chorych na cukrzycę.

    Zmiany te dzieli się na mikroangiopatie - dotyczące małych naczyń, np. w
    nerkach (nefropatia) lub siatkówce oka (retinopatia) oraz makroangiopatie -
    dotyczące naczyń dużych i prowadzące do miażdżycy, zawału serca, udaru mózgu.

    Utrzymująca się długo hiperglikemia - jak ma to miejsce na przykład u osób
    ciągle przejadających się, u których rozwija się nietolerancja glukozy -
    powoduje z kolei trwałe zmiany w białkach komórkowych w procesie tzw. glikacji,
    czyli przyłączania się glukozy do cząsteczki białka. Powoduje to trwałe zmiany
    funkcji enzymów, białek sygnałowych i innych."
    Właśnie dlatego ograniczyłem do minimum jedzenie słodyczy. Podaję Mateuszkowi
    tylko czekoladę gorzką (czarną - 70%, kakao ma bardzo dużo potrzebnych
    składników mineralnych i witamin) - nie więcej niż 3-4 cząstki jednorazowo, ale
    przyznaję że czasami ulegam jego prośbom i zgadzam się na inne słodycze. Raz
    na jakiś czas zjada coś innego ale to "raz na jakiś czas" jest bardzo rzadko.
    Jest jeszcze dodatkowo ważny dla mnie aspekt tej sprawy - otóż jeśli
    przeczytacie skład czekoladowych batoników to znajdziecie cały możliwy przekrój
    sztucznych (czytaj chemicznych) substancji smakowych oraz konserwujących. Tak
    więc zadałem sobie pytanie, czy zgadzając się na spożywanie takich słodyczy nie
    zgadzam się świadomie na zatruwanie organizmu mojego dziecka. Odpowiedź jest
    prosta. Tak jest!!!! I to nic że znajdą się tacy którzy mówią że ta chemia jest
    wszędzie , w każdym kupowanym produkcie, więc dołożenie jeszcze jednego związku
    chemicznego do diety nie zmieni faktu, że żyjemy w dość toksycznych czasach i
    na nasze organizmy czy tego chcemy czy nie działa to wszystko co nas otacza.
    Odpowiadam krótko - staram się zminimalizować kupowanie pokarmów z dużymi
    dawkami chemii. Zamawiam produkty w sklepach ze zdrową żywnością, hoduję
    króliki i kury na mięso, lub kupuję mięso innych zwierząt bezpośrednio tylko u
    zaufanych rolników, którzy wiedzą o chorobie mojego synka i nie sprzedadzą mi
    mięsa jagnięcego czy cielęciny ze zwierząt tuczonych sztucznymi paszami.
    Uprawiam mały ogródek, mam kilka drzew owocowych. Nie stosuję żadnych zabiegów
    chemicznych dlatego moje owoce i warzywa często są atakowane przez szkodniki i
    choroby, ale duża część plonów zostaje dla nas. A z robalami wypada się też
    czasami podzielić. To tyle.


  • jan355 24.05.07, 09:34
    witam chce powiedziec ze takie cpk344 to nie jest wysoki wynik i moze wynikac z
    rózych przyczyn właczenie ze stresem zwiazanym z pobieraniem krwi jestem tego
    przykładem mój młodszy syn mial w wieku 3lat CPK tez ok 320 a w ieku 5 lat 187
    cpkwiec mysle ze nie ma pani powodów do obaw bo w dystrofiach zwlaszcza duchnea
    wyniki ckp dzieci sa bardzo wysokie zgadzam sie calkowicie z opinia boz4j,nie
    ma powodów do obaw pozdrawiam
  • boz4j 31.05.07, 08:05
    Zgadzam sie absolutnie co do slodyczy z tym co opublikowal Rusty. Na naszym
    forum rodzice podjeli ten temat is ich obserwacje wskazywaly , ze definitywnine
    miesnie twardnieja u dzieci po objadaniu sie slodyczamui (czekolada czy zelki =
    cukry proste. Zachodza zmiany zwiazane z wolnymi rodnikami i tak dalej. Pewnie
    sami nioe wiemy co dokladnie ale paru rodzicow probowalo dawac , niedawac ,
    dawac i nie dawac i zawsze byl ten sam effect. DLA NAS RODICOW , NAWET TYCH ,
    KTORZY CZUJA SIE ZAGUBIENI W CHEMII I FIZJILOGII , JEDNA RZECZ JEST LATWA DO
    ZAPAMIETANIE--TWARDSZE MIESNIE -- OZNACZAJA WIEKSZY STAN ZAPALNY W MIESNIACH .
    ( ZA DUZO RUCHU TEZ PROWADZI DO INNYCH REAKCI TEZ NIE POZADANYCH A
    OBJAWIAJACYCH SIE ZNACZNYM STWARDNIENIEM MIESNI NA KROTKI OKRES.TAKZE SAMI
    RODZICE MOGA MONITOROWAC STAN DZIECI I observovac co im szkodzi ( z wyczynkami
    fizycznymi jest bardzo ciezko utrafic, w sumie to nie ma okreslonej linii czy
    granicy co sie powinno robic a co zaczyna byc szkodliwe. Takze po takich
    obserwacjach mozna wiedziec wiecej o dziecku. Sprobujcie sami -dajcie im duzo
    slodyczy i pozniej patrzcie przez 2 dni co sie stanie. Ten rodzic co zawsze
    rozciaga nogi dziecka napewno poczuje roznice, chyba ze dziecko jest duzo
    starsze i ma bardzo zawansowany stan to tego nie wiemy bo nasza grupa ma raczej
    mlodsze dzieci.
  • boz4j 31.05.07, 08:28
    Aga, Congenital MD. odpada jesli byl znaleziony blad w dystrophin gene. Tam
    wchodza rozne inne bialka w gre i jest pewna clasyfikacja.
    www.en.wikipedia.org/wiki/Congenital _Muscular_Dystrophy Masz niskie
    CPK to moze swiadczyc o niskim poziomie niszczenia komorek miesniowych (to
    dobrze!) albo pomylce laboratorium , ale to chyba sie niezdarza bo powinni
    testowac dwa razy jesli Cpk jest bardzo wysoki. Tak przynajmniej mi
    wytlumaczono w USA bo to bylo tez moje pytanie , ze moze decimal point
    postawili w zlym miejscu lub pomieszli krew . Lekarz mi wytlumaczyl , ze takie
    CPK w tysiacach to jest alarm w laboratorium i nawet menager jest informowany ,
    i wyniki sa sprawdzane.( Taki technik musi byc conajmniej zdziwiony swoim
    odkryciem, niektorzy nigdy w swojej karierze nie zobacza takiego wysokiego CPK
    wyniku)
  • boz4j 31.05.07, 08:32
    JESZCZE RAZ WEBSITE DLA CIEBIE , TAMTEN ZLE WPISALAM.
    http;//www.en.wikipedia.org/wiki/Congenital_muscular_dystrophy
  • agnesw5 31.05.07, 09:17
    Dziękuję za informację. Badania CPK robiliśmy dwa razy ale w tym samym czasie
    ponad rok temu (właściwie od tego wszystko się zaczęło). Teraz mam zamiar
    ponownie zbadać CPK i zobaczymy jaki poziom nam wskaże. Wcześniej myślałam
    (takie informacje otrzymywałam), że wynik CPK nie oddaje informacji o nasileniu
    się choroby czy zaawansowaniu. Wiem, że mogą byc wahania zależne od
    samopoczucia, wysiłku itp., ale rozumiem, że np. jeżeli nasz poziom będzie
    podobny do tego sprzed roku ok. 3000-5000 to mogę mieć nadzieję, że choroba
    może być "słabsza" czy wolniejsza w rozwoju, czy tak?
  • sylwinka77 01.06.07, 06:20
    Mam 2 synów z dmd(10 i 4 ).Starszy syn w wieku 6 lat,gdy jeszcze biegał i był w
    świetnej formie miał cpk 27.500.Teraz kiedy właściwie już samodzielnie nie
    chodzi ma cpk 3360.Natomiast młodszy 3 miesiące temu miał badania i u niego to
    20430.U starszego syna cpk ciągle maleje,a jest z nim coraz gorzej.I właśnie
    tego nie pojmuję.
  • boz4j 01.06.07, 07:35
    Wtwoim przypadku CPK level u starszego syna jest niski poniewaz nie ma juz duzo
    komorek miesniowych do zniszczenia a takze jesli prawie nie chodzi takze nie
    forsuje miesni. Cpk level jest niewymierny tak do konca i nie powinnismy sie
    zbyt bardzo nim kierowac. Poziom duzo zalezy od ruchu dziecka w dniu od 2 dni
    przed pobraniem. Jesli pobierzemy krew jednego dnia rano o 8 a miesiac pozniej
    o 17 po szkole i bieganiu za innymi dziecmi na boisku to nigdy nie bedziemy
    mieli konkretnych obserwacji. W sumie to wiadomo i nie wiadomo duzo rzeczy na
    temat Duchenne.Nikt nie wie dokladnie i widzialam juz duzo publikacji na rozne
    tematy wsumie sprzecznych .Ale jest pewien sense i metoda w niektorych
    wytlumaczeniach. Dlatego Aga twoj ego syna Cpk jest niski bo jest on 2,5 letni
    i moze tez ma troszke lepsza proteine niz inne dziecko .U dzieci , ktore juz
    przestaja chodzic Cpk niestety jest niski bo nie ma tam juz duzo komorek
    miesniowych .Przykro mi to tak wytlumaczyc ale niestety taka jest prawda.(Cpk
    jest wysokie kiedy nastepuje niszczenie miesnia. (np. CPK jest podwyzszony u
    pacjentow po zawale (moze byc okolo 600) Niestety kiedy nasze dzieci przestaja
    chodzic jest to spowodowane , ze ich cieknace komorki miesniowe sie juz nie
    reperuja i jest ich coraz mniej dlatego poziom CPK jest coraz
    mniejszy .Natomiast ja mam tez zagadke w moim domu poniewaz moj syn mial w
    wieku 6 lat 18 500 a teraz w wieku 8 lat ma 11 0000. Od listopada uzywamy
    Protandim i byc moze jest to wynikiem pomocy Protandimu. Nie wyglada mi to na
    obnizenie CPK z powodu braku miesni. Moj syn ciagle chodzi, czasem podbiegnie z
    wysilkiem, bylismy w gorach i wspinal sie z nami (troche na nogach , troche na
    plecach meza) jezdzi na rowerze , czyli miesnie jeszcze ma. Za pare miesiecy
    znow pobiore , lub Czesi opublikuja ich obserwacje i bedzie wiadomo co jest
    grane .
  • sylwinka77 01.06.07, 13:35
    Dziękuję za wytłumaczenie.Tak tez mi się wydawało.Zobaczymy w lipcu jaki poziom
    będzie miał młodszy syn.Chcę jeszcze dodac,że badania robimy zawsze ok.9.00.
  • soul33 02.06.07, 00:41
    "decimal point" to bedzie tutaj "przecinek". Chyba troche za bardzo sie
    spieszysz, Bożenko ;)
    --
    -Soulcatcher-
    Tomek, 26 lat, dmd
  • soul33 02.06.07, 00:45
    "decimal point" to bedzie tutaj "przecinek". Chyba troche za bardzo sie
    spieszysz, Bożenko ;)

    --
    -Soulcatcher-
    Tomek, 26 lat, dmd
  • soul33 02.06.07, 00:54
    Aha, przez tą pomyłkę juz zrozumialem, skąd sie ten "bałagan" bierze :)

    Caly czas ktos pyta o CPK, wiec przetlumaczylem artykul z angielskiej Wikipedii
    na ten temat. Moze ktos chcialby o jakies dodatkowe informacje uzupelnic lub coś
    poprawic?
    pl.wikipedia.org/wiki/Kinaza_kreatyninowa
    --
    -Soulcatcher-
    Tomek, 26 lat, dmd

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka