Dodaj do ulubionych

gimnazjum Długosza (przedwojenne)

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.01, 03:56
czy istnieje nadal jako szkoła (nie, nie - aż taka stara nie jestem, poza tym
ono było męskie) - kto coś wie
Obserwuj wątek
        • magn Re: gimnazjum Długosza (przedwojenne) 14.07.01, 14:50
          meg, sprobuje cos poszukac chociaz tak naprawde malo interesuje sie
          wloclawkiem, zwlaszcza powojennym (przed wojna to tu sie sporo ciekawych rzeczy
          dzialo, czytalam stare monografie miasta i gazety) :) a powaznie, to sporo wiem
          o mojej szkole sredniej, lzk, dawniej gzk... ale jak cos znajde, to dam Ci
          znac :-)na pewno warto byloby sie skontaktowac z wloclawskim towarzystwem
          naukowym, oni na pewno maja materialy na ten temat, spora biblioteke z
          nachyleniem historycznym i regionalnym... zobacze, czy maja namiary www
    • Gość: alumnus Re: gimnazjum Długosza (przedwojenne) IP: *.proxy.aol.com 08.07.01, 03:47
      Gość portalu: meg napisał(a):

      > czy istnieje nadal jako szkoła (nie, nie - aż taka stara nie jestem, poza tym
      > ono było męskie) - kto coś wie

      +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

      Jestem alumnem Dlugosza. W roku 1949 zostalo zabrame za nieplacone podatki. Teraz
      jest w reku panstwa. Kosciol nie mial pieniedzy wykupu Czesc

          • Gość: magn Re: Do magn IP: *.wloclawek.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.01, 00:23
            Gość portalu: Hoze napisał(a):

            > Konczyles LZK? Heh, ja sie tam jeszcze rok wymecze. No
            > i zapraszam na strone (robiona przeze mnie :)
            > www.lzk.prv.pl

            Konczyl_A_m. Strona sliczna, choc sama szkole wspominam z uczuciami b.
            ambiwalentnymi,a wrecz w 70% negatywnie, choc mature zdalam na 5,0 - nie w tym
            rzecz tylko w tej kwestii jak traktowano tam uczniow (mam nadzieje, ze Cie nie
            buntuje ale sama zajmuje sie teraz czyms na ksztalt edukacji...). Wierze tez, ze
            strona ze spisem absolwentow bedzie uzupelniona - co z tymi, co konczyli szkole
            miedzy rokiem +- 50 a 92? Jeszcze nie wszyscy umarlismy. Duzo inf. o szkole jest
            w takiej monografii LZK wydanej okolo 1990 roku. Ale strona ladna, obejrze wiecej
            za dnia, bo nie chce, zeby mi sie za wiele przysnilo, grrrr :-( pozdrawiam -
            magn, ktorej sie nie chce logowac
    • Gość: Hoze i znow do magn IP: *.wloclawek.sdi.tpnet.pl 25.07.01, 12:35
      Mniemam, ze negatywne wspomnienia z liceum zwiazane sa
      z kadra nauczycielska. nie uczyla Cie moze niejaka
      Kazia, tudziez prof. Rutkowski? - ja mam
      (nie)szczescie, ze ta pierwsza osoba byla przez 3 lata
      wychowawca, aczkolwiek w tym roku sie to zmieni -
      odchodzi na "polemeryture" - bedzie pracowac na pol
      etatu, czyli meczyc tylko nasza klase przez ten rok. A
      nie moglaby sie udac na zasluzony odpoczynek... :/
      PS. Fajnie, ze sie stronka podoba, jakos trzeba bylo
      zdobyc 6 z infy...


    • magn Do Hoze 26.07.01, 22:37
      Negatywne wspomnienia po rowni jesli chodzi o nauczycieli jak i niektorych
      uczniow-lizusow, czy zarozumialcow (za moich czasow bylo to liceum dla "elity",
      dzieci lekarzy, prokuratorow, ktore tak naprawde niewiele soba reprezentowaly.
      Oczywiscie mowie tu tylko o niektorych osobach ale tak juz jest, ze jak wsrod
      10 przecietnych osob trafi sie jeden taki matol i cwaniak to po latach jego sie
      pamieta najlepiej. Jesli chodzi o nauczycieli - nie mam nic przeciwko
      wymagajacym i surowym pedagogom; w trakcie nauki moga przyprawic o mdlosci i
      rozpacz ale po latach to ich sie wspomina najlepiej. Sama zaluje, ze nie uczyl
      mnie Rutek, tylko pani (nazwisko litosciwie przemilcze), u ktorej lekcje
      polegaly na nudnym omawianiu zyciorysow pisarzy i streszczaniu ich dziel, bo
      analizowac tychze pani chyba nie potrafila, ani sprawic, abysmy pokochali
      literature, za to interesowala sie zyciem uczuciowym swych podopiecznych. Teraz
      od mlodych absolwentow LZK dowiaduje sie, ze wymienia sie z uczennicami
      Harlequinami... Kazie znam ale mnie nie uczyla rowniez, matematyke zreszta
      mialam w szkole w ilosciach sladowych, co za ulga ;-) Tak wiec jesli chodzi o
      wymagajacych nauczycieli, to tacy sa OK, bo widac, ze im zalezy a nie
      przychodza odwalic panszczyzne. Ja czesc swoich zle wspominam ze wzgledu na
      niesprawiedliwe traktowanie uczniow (do trojkowej kolezanki: "tyyyy sie
      wybierasz na studia? ty matury nie zdasz!" - nie dosc, ze zdala to uczciwie
      zdobyla magisterium; do prymuski-lizuski: "nie masz pracy domowej, ach
      kochanie, zrob na nastepny raz, dobrze?", do jej sasiadki z lawki tego samego
      dnia: "nie masz pracy? dwoja!" (pal nie bylo wtedy). Moja wiara w obiektywnosc
      nauczycieli padla wowczas, kiedy prymuska zerznawszy moja prace z gegry
      zglosila sie z nia (ale cwana, nie?) i dostala 5, podczas gdy ja za takie same
      swoje wypociny dostawalam w najlepszym przypadku 3+/4... Do tego dochodzily
      obrzydliwe proby komunistycznej indoktrynacji (srodek/koniec stanu wojennego),
      jakies kary za brak tarczy, kapci, niezapiety fartuch czy nieprzeskoczenie
      przez kozla na wfie czyli sciganie za duperele (zamiast przygotowania ludzi do
      olimpiady) i nazywanie tego wszystkiego szkola o wielkich tradycjach. No ale z
      drugiej strony to niezle ze dostalam taka "szkole" w szkole, bo sama teraz
      zajmuje sie czyms podobnym i wiem dokladnie, jak nie nalezy uczyc...
      Pozdrowienia i mam nadzieje, ze Cie nie nabuntowalam zbytnio ;-) Czy
      przewidziane jest rozszerzenie listy absolwentow szkoly o pozostale (srodkowe)
      roczniki?
        • magn Re: Roczniki 28.07.01, 00:36
          O, to milo, ze bedzie kontynuacja :-) Sa bledy? Nazwiska moich obecnych,
          powiedzmy, podopiecznych, sa podane poprawnie :-)P Juz o tym pisalam ale teraz
          mam pod reka - duzo o szkole i pelny spis kadry oraz absolwentow do 1991
          znajduje sie w wydanej w 1992 "Kisedze Pamiatkowej Gimnazjum i Liceum Ziemi
          Kujawskiej we Wloclawku" Pozdrawiam i raz jeszcze gratuluje ladnej strony - ja
          to bym dala siodemke z informy za nia ;-)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka