• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

polskie przedszkole Dodaj do ulubionych

  • 03.05.12, 22:38
    Jakie macie zdanie na temat tego jakby miało istnieć polskie przedszkole lub coś w rodzaju złobka. W którym dzieci uczyłyby się ojczystego języka rodziców czyli Polskiego wszystkiego o tym kraju itd oraz jezyka holenderskiego. Byłoby to takie przedszkole dwujęzyczne dla dzieci Polaków lub dzieci Polaków i Holendrów. W którym wychowawcami byliby Polacy i Holendrzy. Czy miałoby to rację bytu?
    Zaawansowany formularz
    • 03.05.12, 23:51
      Moim zdaniem tak! jesli kiedys wroce do pracy to chcialabym miec polskojezyczna opiekunke.
    • 04.05.12, 10:30
      Niedawno w DF byl artykul na podobny temat tyle, ze dotyczacy UK ( wyborcza.pl/1,75480,11516329,Lady_polyka_konia_i_umiera.html).
      Wydaje mi sie, ze nieslychanie trudno zachowac rownowage w nauczaniu dwoch jezykow. Dla naszych dzieci to holenderski staje sie w pewnym momencie dominujacy. Moze wlasnie dwujezyczne przedszkole daloby mozliwosc takiego zbilansowanego dwujezycznego wychowania. Ale jak to w praktyce mogloby wygladac (polscy i holnderscy wychowawcy?) trudno mi sobie wyobrazic.
      Zamierzasz sie w cos takiego zaangazowac? Jesli tak, to bardzo ci zycze powodzenia.
      • 05.05.12, 21:53
        mialaoby sens w przypadku rodzicow i dzieci, ktorzy sa tutaj na krotko. Bo pozniej kazde dziecko musi isc do szkoly - lepiej wiec zeby jezyk poznawalo od najmlodszych lat.
    • 08.05.12, 19:24
      gdyby bylo takie przedszkole w poblirzu to bylo by nie odbiegalo od tutejszych placowek to bym corke napewno poslala
      • 09.05.12, 08:19
        Ja bym nie wybrala takiego przedszkola. W domu mowimy po polsku, to jest jezyk dominujacy u moich dzieci. Podejrzewam, ze w przedszkolu rozmowialyby po polsku. I o ile dobrze zorganizowane zajecia i kadra polska i holenderska moglyby jakos zapanowac nad proporcjami uzywania obu jezykow w czasie zajec, to pewnie dzieci w swobodnej zabawuie uzywalyby jezyka polskiego.
        Wole wiec opcje z jakiej teraz korzystamy- przedszkole, szkola- jako normalne zajecia po niderlandzku, jezyk polski w domu i na zajeciach uzupelniajacych w polskiej szkole i klubie malucha (gdzie dzieci- nawet z rodzin gdzie mowi sie po niderlandzku - wiedza ze mowia tylko po polsku)
        --
        Polonijne Stowarzyszenie Kulturalno-Oswiatowe
        osstoja.nl/
    • 09.05.12, 08:39
      Dziewczyny, mnie wprawdzie temat juz nie dotyczy, ale zastanawiam sie, co w tym wypadku rozumiecie pod pojeciem "przedszkole". Speelzaal? Creche? Tak czy siak tylko do 4 lat. W tym wieku jeszcze nietrudno malucha przekonac do gadania po polsku. W rodzinach mieszanych dzieci do 4 lat, ktore chodza do speelzaal raczej gadaja po polsku. Tyle, ze okazuje sie, ze dla dzieci szkolnych, gdy kontaktu z tubylczym maja juz bardzo duzo, trudno znalezc cos po polsku. Mialam nadzieje zapisac kiedys mlodego na zajecia przy polskiej szkole w Bredzie, ale okazalo sie, ze przyjmuja od 6 lat. w tym wieku, to on juz po polsku w ogole nie chcial gadac:/ Mysle, ze lepszym wyjsciem byloby BSO albo gastouderbureau , gdzie dzieci z rodzin dwujezycznych moglyby poprzez zabawe szkolic polski, a dzieci z rodzin polskich uzyskalyby pomoc w nauce tubylczego, majac jednoczesnie okazje do zabawy w ojczystym jezyku. Czy mialoby to racje bytu? Nie wiem. Zalezy od organizacji, oferty i miejsca.
      --
      autystyczne-tygryskowo.blogspot.com/
      • 10.05.12, 12:05
        Tigertje,
        Nie wiem jakie maluchy ty znasz, ale moje nawet 2 letnie ciezko przekonac do Polskiego. Nie nieprawda, moze i latwo bo jak ma duzo kontaktu z polskim ( na przyklad jestesmy na wakacjach) to szybko lapie - no wlasnie chodzi i ten kontakt, szczegolnie ze strszymi dziecmi. Wydaje mi sie, ze wazne jest zeby wlasnie taki maluch sie rozgadal po polsku. ALe jak to zrobic? Jak dziecko chodzi do przedszkola a ja pracuje 4 dni w tygoniu, w domu holenderski. Dlatego dla mnie taki pomysl przedszkola to super. Moja mala swietnie radzi sobie z niderlandzkim to wlasnie polski u niej kuleje
        • 10.05.12, 19:04
          Maja, ja nie twierdze, ze przekonanie kazdego 2-latka do 2jezycznosci jest proste. Uwazam jednak, ze 2-latek w porownianiu z 4-5-6-latkiem to pryszcz. Oczywiscie trudniej jest, jak maluch chodzi do zlobka (creche), ale w tym wieku, jak sama mowisz do dziecka tylko po polsku, to dla niego to jest jeszcze najnormalniejsza rzecz pod sloncem. Taki 4-5-latek juz jest na tyle kumaty, ze migiem lapie, jak ktos po tubylczemu gada, kojarzy, ze polskojezyczny rodzic jest w mniejszosci i bez wsparcia z zewnatrz to juz w ogole tragedia takiego malego madrale do czegokolwiek przekonac:/ Dzieci w wieku szkolnym maja juz tak duzo kontaktu z rowiesnikami, ze ich jezyk staje sie po prostu wygodniejszy. Chodzi mi w sumie o to, ze wlasnie dzieci w wieku 4-6-lat sa ta najbardziej "zapomniaja" grupa i np gastuiderbureau, gdzie dziecko takie jak twoje mogloby miec kontakt z polskim zarowno jako 2-latek, ale i juz w czasie nauki w szkole byloby wedlug mnie najlepszym wyjsciem. 4-latek do szkoly isc musi (no nie musi, ale jedyna inna opcja jest siedzenie w domu) i zlobek nie rozwiazuje tu problemu, jesli do polskich szkol przyjmuja dopiero 6-latki. Qrcze, nie wiem, czy jasno sie wyrazam, pogoda zdecydowanie nie wplywa zbyt dobrze na moja jasnosc wywodow;)
          --
          autystyczne-tygryskowo.blogspot.com/
          • 11.05.12, 10:54
            Tigetje,
            Ja wiem o co ci chodzi - mi chodzi o to ze czego Jas sie nie nauczy tego Jan nie bedzie umial..
            Jak sie taki brzdac 2 letni nie nauczy MOWIC to jeszcze trudniej do namowic do mowienia jak bedzie mial lat 6.
            Moja corka swietnie wszystko rozumie i masz racje szybk chlonie, ale ma tak maly kontak z Polski przez to ze ja pracuje ze automatycznie niderlandzki jest dla niej pierwszym jezykiem. O to jej dzisiejsze zdanie: Mama mag ik usiasc op kolana? Ja strasznie duzo czasu poswiecam na uczenie jej polskiego ale i tak za malo. Dlatego dla mnie takie przedszkole z polskim byloby super rozwiazaniem. No a potem BSO (coby nie zapomniala:-)
            Pozdrawiam,
            maja
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.