Dodaj do ulubionych

gipsowe aniołki?bombki? parę pytań:)

26.10.12, 10:40
Syn na poczatku grudnia bedzie miał 7urodziny Zapraszamy jego grupę (z moimi dziecmi będzie 10dzieciaków)
mam parę pytań:
1. zapraszamy bezposrednio dzieci (pytam bo jak był na kinderbalu to najpierw mama pytała czy Piotr może)
2. gdzie kupię zaproszenia
3. jak godzinowo (myslałam żeby w pt od razu po szkole czyli od 12 do 16)
4. szkołę mam pod domem więc tu nie ma problemu a jak z rozwożeniem po urodzinach? Ja rozwożę czy rodzice przychodzą
5. myslałam zeby na poczatku był tort potem rozpakowanie prezentów potem jakies zabawy 2-3 no i własnie....
6. widziałam na allegro takie aniołki i mikołaje Myslałam zeby kupić po 10szt i dac dzieciom do malowania tylko czym najlepiej?farbami??? Nie wiem jak będzie wyglądało 10dzieci +farby...........
7. jaki dodatkowy poczęstunek? coś bardziej konkretnego????????/

jakies dodatkowe propozycje??////

bardzo dziękuję za odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • tijgertje Re: gipsowe aniołki?bombki? parę pytań:) 26.10.12, 12:18
      10 dzieci w domu? Duuuzoooo. Tzn ja kiedys tez tyle zaprosilam, z czego 2 nie przyszlo, ale mam sporo miejsca i i tak uwazalam, ze to sporo, bo do torta czy jakiegos malowania dzieciaki trzeba posadzic przy jednym stole, zmieszcza ci sie?
      1/2. Zaporoszenia kupisz tam, gdzie kartki, ksiegarnie, Primera, V&D, gdzies z boku zawsze sa upchniete, ale rowniez mozesz zrobic je sama, po prostu wydrukowac na A4, nawet na zwyklym papierze (np ze zdjeciem dziecka) i zlozone w kopertach rozdac dzieciom, najlepiej przy rodzicach. Zaproszenia rozdaja dzieci swoim gosciom. Bywa tak, ze czasem rodzice pytaja wczesniej z tego wzgledu, ze musza ustalic liczbe gosci w jakims lokalu i pytaja wczesniej, zeby wiedziec, czy dziecko na pewno przyjdzie, bo koszty jednak bywaja dosc wysokie i jak i tak nie przyjdzie, to zaprasza sie ine i juz.
      3. Jesli bedziesz brac dzieci od razu po lekcjach, to najpierw musisz im dac cos konkretnego do zarcia, bo to w koncu pora lunchu i jesli zaczniesz od torta, to nic innego potem nie zjedza, za to prawdopodobnie czesc sie niezle nakreci, a i rodzice zachwyceni nie beda. godzinowo roznie, najczesciej u nas to ok 3 , max 4 godzin choc i bywa, ze krocej. Mozesz na lunch zaserwowac np worstenbroodjes, nalesniki albo poffertjes ale i kanapki (dzieci moga zrobic same, albo robisz rozne gotowce do wyboru (bo zdarzaja sie rozne "fusety". Osobiscie wole pozniejsze godziny, zeby dzieci najpierw zjadly w domu, wtedy mozna dac na poczatek torta, a zanim wyjda cos na cieplo : poffertjes, nalesniki, frytki z jakimis gotowcami typu kroketten czy frikandelen, ja kiedys kupilam wczesniej wiadro kurczaka w KFC, mrozone ziemniaczane "usmieszki", wszystko podgrzalam/upieklam w piekarniku, do tego mini pomidorki, plastry ogorka (do brania lapkami ile i co kto chce) i dzieciaki byly zachwycone (pod warunkiem, ze nie zapomnisz miski z majonezem do frytek!). Na zaproszeniach poza data godzinami od do, adresem i numerem telefonu (z prosba o potwierzenie przybycia) zapisujesz, czy rodzice maja dzieci odstawic i odebrac sami, czy cos wy organizujecie. U nas wiekszosc przywozi dzieci na impreze, orgnizatorzy odwoza (wowczas na zaproszeniach przypomnij o fotelikach/poddupnikach) i licz sie z tym, ze dzieci musisz przewiezc zgodnie z przepisami, wiec w zaleznosci od samochodu trzeba rowniez liczyc ilosc gosci. Osobiscie wole rozwozic, bo wtedy wszyscy wychodza o jednym czasie, nie zwalaja mi sie na glowe rodzice, ktorzy jeszcze i ponad godzine potrafia stac w drzwiach, bo wejsc nie wejda (bo tylko na sekundke podziecko przyszli), a nagle maja mnostwo tematow do niezbednego omowienia. Dla mnie za duzy chaos, ale niektorzy tak lubia;)
      5/6 . Jest "Lang zal hij leven", dmuchanie swieczek, u nas potem prezenty (kazdy wrecza swoj prezent, albo wybiera/losuje sie ze wspolnej sterty). Jak juz obejrza prezenty, to dostaja tort, jedne dziecko je szybciej, inne wolnie, niektore wcale (dlatego zawsze mam w zanadrzu jakies babeczki czy eierkoeken). Jak dostana najpierw tort, to wiekszosc u nas nie jadla prawie nic, bo dzieciaki nie mogly sie doczekac rozebrania prezentow. Choc z drugiej strony mozesz zrobic tez tak, ze przy wejsciu dzieciaki wkladaja prezenty do pudelka/worka/koszyka, w miedzyczasie gdzies je chowasz (albo meza gonisz, zeby w ogolnym zamieszaniu to zrobil) i masz gotowa zabawe w poszukiwanie skarbow (dobrze, jesli zrobisz wczesniej mape, przygotujesz jakies wskazowki itp). Z farbami moze byc calkiem fajnie, ale uprzedz rodzicow, zeby dzieci zalozyly jakies stare ubrania. jesli w szkole maja fartuchy, moze ci pozycza, jesli nie, to ja robilam fartuchy mlodemu z duzych workow na smieci, wycinalam dziury na rece i glowe i juz, rekawy do podwiniecia i bylo ok. Mozecie zrobic cos wspolnego na duzym bristolu. Z mikolajami i aniolkami bym uwazala, bo nie wszystkie dzieci sa katolickie/chrzescijanskie i jesli nie wiesz tego wczesniej, lepiej nie ruszac niczego z tlem religijnym. u mnie dzieciaki malowaly kiedys kubki pisakami do porcelany, z tym ze te pisaki sa dosc drogie. Mozesz kupic do ozdabiania jakies gotowce, np tu:
      www.walzkidzz.nl/Knutselen-met-kinderen.html
      Przejrzyj rubryki po lewej stronie, sa rozne kredki/farby/pisaki do ceramiki, tkanin , do ozdabiania worki gimnastyczne, torby wszelakie, kuchenne fartuszki, podkladki , koszulki, lampiony itd a ceny calkiem przystepne.
      dzies tu byl juz watek (jak nie wiecej niz jeden) o propozycjach urodzinowych, przekop wyszukiwarke. No i pamietaj o podziekowaniach dla gosci przy wyjsciu, jakies slodycze, worek popkornu , ewentaualnie plus jakis drobiazg (fajna gumka do mazania, plyn do baniek itp).
      dzieci lubia, jak cos im sie zorganizuje, ale spokojnie mozesz im dac troche czasu na wolna zabawe, nie narzucac im caly czas co maja robic. Jak beda cos ozdabiac, to troche im zejdzie. Mozesz zrobic cos w rodzaju "grabbelton" z drobnymi zabawkami i ukrytymi zadaniami.

      Acha, jeszcze jedno. Nie wiem, czy dobrze zrozumialam, ze chcesz zaprosic cala grupe ze szkoly??? Tego raczej sie nie praktykuje , ale jesli, to dowiedz cie, czy przed urodzinami nie dojdzie do klasy jakies dziecko, zeby potem nie wyszlo, ze tylko jednego nie zaprosiliscie. Z tortem tez uwazaj, jesli masz zapedy piekarskie, bo moze sie okazac, ze dzieci nawet nie sprobuja czegos nieznanego.
      --
      autystyczne-tygryskowo.blogspot.com/
      • aaola Re: gipsowe aniołki?bombki? parę pytań:) 26.10.12, 16:02
        dzięki tijgertje:)
        myślałam o całej grupie bo jest ich tylko 8dzieci plus moja Alicja i mała sąsiadka
        decyzja nalezy do Piotrka ale on chce wszystkich bo będzie więcej prezentów;P
        Piotr mam urodziny 5grudnia impreza będzie pare dni wczesniej więc myslałam że mikołaje jako pamiątka
        to takie są
        allegro.pl/aniolki-bombki-do-malowania-dla-dzieci-24-szt-i2678093982.html
        w domu się zmieszczą Stół duży jest:)

        ile wczesniej zapraszać?


        • tijgertje Re: gipsowe aniołki?bombki? parę pytań:) 26.10.12, 18:12
          Dobrze, ze ma taka malutka klase;)
          dopytaj wczesniej w szkole kiedy moze czestowac urodzinowo, bo jak ma urodziny 5 grudnia, to moze byc problem, zeby urodziny zrobic w tym samym dniu (wtedy sa Mikolajki, do tego w srode, wiec dzien krotszy).
          zaproszenia rozdaj ze 2 tygodnie wczesniej, w sumie i tydzien przed niektorzy rozdaja, z tym,
          ze zazwyczaj ustnie wczesniej informuja ktorego dnia bedzie impreza, szczegoly dopiero w zaproszeniach.
          fajne te bombki, ale sa malutki ,4-6cm, wiec nie wiem, czy to najlepszy pomysl, bo raz, ze ksztalt narzuca sposob malowania i jak dziecku nie wyjdzie, to bedzie dramat, a 2, 6-7-latki, zwlaszcza chlopcy moga jeszcze miec problem, zeby tak drobne detale dokladnie pomalowac. Malowanie bombek to fajny pomysl, ale wybralabym najlepiej gladkie, np plastikowe (albo sami niech zrobia okragle zawieszki/dzwoneczki, plaskie z tektury), tak, zeby kazde dziecko samo moglo zdecydowac co i jak na nich pomaluje.
          --
          autystyczne-tygryskowo.blogspot.com/
            • tijgertje Re: gipsowe aniołki?bombki? parę pytań:) 26.10.12, 21:12
              Tak, te powinny byc lepsze. zajrzyj do Xenossa, mieli je w ubieglym roku, okragle i serduszka, mozliwe ze i w centrach ogrodniczych znajdziesz. W sklepach dla plastyow na pewno, duzy wybor ale i ceny wyzsze. Problem tylko z zawieszkami, ale jak sie do meza ladnie usmiechniesz, to ci zrobi z cienkiego drutu )takie do wbicia. Jedyny problem to okragly ksztalt i nie da sie ich posawic, wiec chocby kartonowe czy plastikowe (ewentaulnie przyciete) kubeczki przydalyby sie na podstawki, a wcisniete wczesniej zawieszki pozwola latwiej bombke przytrzymac. Zamiast bombek mozesz zrobic z dzieciakami dzwoneczki. W sklepach ogrodniczych znajdziesz takie mini - doniczki do wysiewu nasion, jak z mielonej tektury. Mozna pomalowac czymkolwiek (stawiajac dnem do gory), okleic papierem, cekinami, czym popadnie, przez dno sznureczek i dzwoneczek na choinke gotowy. Kosztuje toto pare centow, wiec wydatek zaden. Dzwoneczki mozna tez zrobic z malutkich glinianych doniczek. Z troche wiekszych (10/15cm') mozna po spryskaniu lakierem samochodowym w sprayu zrobic dzwonki na zewnatrz, z podwieszana nizej tlusta kula z ziarnami , doniczka robi wtedy za daszek i taki mini/karmnik wychodzi, takie cos:
              www.hobbyjournaal.nl/picdb/v5b/14182/956978.jpg
              Mozesz zrobic impreze tematyczna o ptakach w zimie i przygotowac robienie roznych karmnikow. Zbijanie takiego drewnianego to nie bardzo, ale nie wiem, czy pamietasz dawniej robilo sie takie karmniki z zawieszana do gory dnem butelka, do ktorej sypalo sie rozne nasiona. teraz z plastikowymi butelkami wystarczy czasem tylko wyciac otwory. W internecie znajdziesz mnostwo pomyslow. Tutaj robia te tluste kule z nasionami, tez mozesz zrobic z dzieciakami, moga wtedy zabrac do domu dla `swoich` ptakow. Tez jest troche przepisow w internecie:
              www.tuinenbalkon.nl/zelfvetbollen-maken-voor-je-tuinvogels
              Dzieci robia tez lancuchy dla ptakow, po prostu na troche grubszy drut nabija sie cale orzechy ziemne. Pomyslow jest mnostwo i w tym czasie moze wyjsc z tego calkiem fajna i dosc roznorodna impreza.
              --
              autystyczne-tygryskowo.blogspot.com/
              • aaola Re: gipsowe aniołki?bombki? parę pytań:) 26.10.12, 22:32
                dzięki raz jeszcze Musze podjechac do centrum i poszukać Na szczęscie za tydzien mąz jedzie do Pl więc jak coś zostaje jeszcze allegro:)

                te kubeczki z jedzeniem dla ptaków robiła Alicja rok temu w szkole-zaraz jak zaczęła do niej chodzić(nie znjąc języka) Przyniosła to do domu i chciała zjeść sama :D mówiła ze pani jej powiedziała że to do jedzenia.............

                te dzwoneczki-doniczki super
                • corneliss Re: gipsowe aniołki?bombki? parę pytań:) 26.10.12, 23:08
                  Aaola kulki sturopianowe (styropor w NL) sa teraz w Wibrze pakowane po 6 szt.za 1E, a z kolei w sklepach action sa takie duze 15 cm plastikowe (srebrne zlote i czerwone) i tez sie swietnie nadaja do malowania akrylami tylko gorzej z trzymaniem tego, trzeba wcisnac na jakis patyk; mozesz popytac w hobbyshopach ale bedzie drozej (wtedy jakies 80c sztuka, styropian drobniejszy) wymiary chyba fi 6 lub 8, nakupilam ostatnio; moje dzieci maluja te kulki akrylami trzymajac na patykach od szaszlyka, potem w ta dziutke wbijam zawieszki kupione w Hobbyshopie.
                  jJpowycinania i ozdabiania tych kulek. Nie mam foty ostatnich wyrobow mojego 6-latka. Fajna zabawa, bo po malowaniu dzieciaki moga sobie te kulki wysuszyc wtykajac w gabke florystyczna, a potem jeszcze ozdobi jak kto zechce.
                  --
                  -------
                  Poziomki uzyskujemy poprzez przewracanie pionków. - by marjanna1|KP|
                  dodeco.blogspot.com/
                  • corneliss Re: gipsowe aniołki?bombki? parę pytań:) 26.10.12, 23:16
                    kurcze zezarlo mi czesc posta, pisalam tam ze jako ze zajmuje sie dekupazem daje moim chlopakom jakies motywy z papieru lub serwetek do naklejania, starszy sie bardzo wciagnal i narobil juz wlasnych bombek w samoloty, samochody i autka. Do suszenia zeby bylo szybciej (bo nie wiadomo czy beda chcieli wrocic do naklejania), mozesz uzyc suszarki. Klej kunstlijm np. z Hemy jest swietny, taki zwykly za 2E, podobny do wwikolu (nie smierdzi).
                    --
                    -------
                    Poziomki uzyskujemy poprzez przewracanie pionków. - by marjanna1|KP|
                    dodeco.blogspot.com/
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka