Dodaj do ulubionych

Co robić z wyborem szkoły?

31.05.06, 09:18
Jak już wcześniej wspominałam na tym forum ma 5,5 letniego syna a przed nami
okres kiedy musimy postanowić czy przeprowadzamy się do Holandii czy tez
zostajemy w Polsce. A moje pytanie dotyczy szkoły, mąż dowiadywał się i
okazało się, że syn będzie musiał chodzić do 2 grupy wraz z pięciolatkami (
urodzony w listopadzie, to ponoć też ma znaczenie). A ja chciałabym, żeby
poszedł ze swoim rocznikiem i dopiero wtedy gdyby okazało się, że nie da
sobie rady powtórzyłby jeszcze raz ten sam rok w 3 grupie ( szesciolatków).
Proszę Was o opinię co o tym myślicie. Agnieszka
Obserwuj wątek
    • tijgertje Re: Co robić z wyborem szkoły? 31.05.06, 10:10
      Mysle, ze lepiej, jezeli twoj syn pojdzie do nizszej grupy. Tutaj przydzialy sa inne niz w Polsce, nie rocznikami kalendarzowymi, a rocznikami szkolnymi, tzn w jednej klasie sa dzieci urodzone pomiedzy wrzesniem i sierpniem kolejnego roku, nawet jesli trafi do mlodszej grupy, roznica nie bedzie zbyt duza.
      Wez pod uwage tez fakt, ze w grupie 3 dzieci zaczynaja juz nauke pisania i czytania! Latwiej bedzie dziecku oswoic sie najpierw z jezykiem i kontynuowac nauke w tej samej grupie dzieci, niz pozniej powtarzac rok. Postaw sie w jego sytuacji: Caly rok problemy, wszystkie dzieci ida do nstepnej grupy a on zostaje z innymi dziecmi. To naprawde ogromne obciazenie dla dziecka, tym bardziej ze sama przeprowadzka i przystosowanie do nowego otoczenia moze sie okazac bardzo duzym wyzwaniem dla dziecka. Aha, jeszcze jedno. Nawet gdybys sie uparla na wyzsza grupe, po kilku tygodniach nauki, jezeli syn za bardzo bedzie odstawal od klasy i tak moze zostac przeniesiony do innej klasy. Przemysl dobrze, zanim sie zdecydujesz. Wez pod uwage dobro dziecka, nie patrz na cyferki w datach urodzin. Powodzenia!
    • luizjana11 Re: Co robić z wyborem szkoły? 31.05.06, 10:12
      Dzieci rzadko powtarzaja tu klasy-pisze z naszego doswiadczenia dwoch szkol
      podstawowych.Najczesciej dziecko zostaje w tej samej grupie w grupach 1 i 2.
      Mamy przyklad wsrod znajomych.Dzieciak urodzony w polowie wrzesnia poszedl z
      naszym starszym do szkoly.W lutym/marcu juz byly rozmowy z rodzicami,ze ma
      problemy z koncentracja,nawiazywaniem kontaktow z dziecmi i mimo duzej pomocy
      ze strony szkoly oraz pracy rodzicow do czerwca byla mala poprawa.Zdecydowano
      wtedy,iz powtorzy rok w grupie pierwszej.Obecnie Rico jest w grupie piatej
      (zamiast szostej "rocznikowej") i swietnie daje sobie rade.
      Zasada przyjecia do szkoly:dziecko musi byc w grupie szkolnej 10 miesiecy.Do
      danej grupy przyjmuje sie dzieci urodzone do konca wrzesnia.Dzieci urodzone
      pozniej beda powtarzaly grupe np.dziecko urodzone w listopadzie dolaczy do
      grupy tydzien po swoich 5.urodzinach.Nie zaczyna sie tu nauki wszyscy razem 1
      wrzesnia.Nasz mlodszy z marca byl w grupie pierwszej od marca do czerwca 2003 i
      pozniej od sierpnia do lipca 2004.
      Jezeli Twoje dziecko poszloby od razu w tym roku do grupy 3,to bylby z dziecmi
      urodzonymi nawet rok wczesniej.W tym wieku nawet 3-4 miesiace roznicy moze miec
      znaczenie.
      Zapisz syna do grupy drugiej i daj mu sie nacieszyc zabawa.Grupa trzecia to
      powazna nauka i obowiazki.Widze po naszym mlodszym (ktory z powodu ciezkiej
      choroby nie chodzil 3 miesiace do szkoly,a i pozniej uczeszczal tylko kilka
      godzin w tygodni),iz jest to ciezka praca.Regularnie mialam z nim lecje w domu
      z materialow dostarczanych przez szkole.Naprawde powazna nauka.

      Zycze powodzenia-Luizjana oraz Jonathan uczen klasy szostej i Michael uczen
      klasy trzeciej.

      P.S.Grupy 1 i 2 to jeszcze przedszkole,grupa 3 to juz szkola.Chyba lepiej zeby
      powtarzal przedszkolna grupe niz szkolna ?

      www.pol-ned.tk
        • luizjana11 Re: Co robić z wyborem szkoły? 31.05.06, 11:17
          Jezeli mowisz o przeniesieniu z grupy 2 do 3 to mysle,ze byloby to dosc trudne.
          Grupa 2 to przedszkole:zabawy i po pierwszym polroczu troche wstepnej nauki w
          rodzaju liczenia do 10 i rozpoznawanie niektorych literek.Tego nie mozna
          porownac z polska zerowka.Grupa 3 to pierwsza klasa w Polsce.Przykladowo juz w
          listopadzie sa pierwsze testy i dziecko dostaje pierwszy raport z informacja o
          tym jak czyta,liczy itp.
          Przeniesienie do grupy wyzszej jest mozliwe,ale np.w naszej szkole wymagane
          jest badanie u psychologa i test IQ.Nasze starsze dziecko bylo testowane w
          grupie 4 (nauczycielka podejrzewala geniusza i sie sprawdzilo),ale nie
          zdecydowalismy sie na przeniesienie do grupy wyzej,gdyz emocjonalnie J.jest na
          poziomie swojego wieku.Skorzystalismy za to z propozycji szkoly dotyczacej
          indywidualnego nauczania matematyki.
          A dlaczego tak bardzo Ci zalezy,aby byl w grupie wyzej ?

          Pozdrawiam-Luizjana.

          www.pol-ned.tk
          • flucha Re: Co robić z wyborem szkoły? 31.05.06, 11:36
            Dziecko geniusz nie jest na 100%, ale umie już się podpisać liczy prawie do
            stu, do dziesieciu to bułka z maslem i nawet po angielsku do dziesieciu
            potrafi. Wiem, że grupa druga to przedszkole a w Polsce mógłby a raczej musial
            już iść do zerówki, więc gdyby się okazało,że teraz go cofną o rok a za jakiś
            czas wyszłoby, że wracamy do Polski i znowu by go cofneli to będzie już dwa
            lata w plecy.
            • luizjana11 Re: Co robić z wyborem szkoły? 31.05.06, 11:48
              Dlaczego zakladasz,ze go cofna w Polsce? Przeciez mozesz sama omowic z nim
              program zerowki lub pozniej nastepnych klas.Szczegolnie polecam serie "Juz w
              szkole",gdyz my wlasnie z tego korzystalismy i mam doswiadczenie z tymi
              podrecznikami(dzieci mieszane-urodzone i wychowywane do tej pory w NL,ale
              przejawiajace zainteresowanie nauka czytania i pisania po polsku,co zmusilo nas
              do szukania podrecznikow i w ten sposob trafilismy na ww.serie).
              Nawet jezeli bedzie dwa lata do tylu,to tylko mu mlodosc przedluzysz :).Nie
              badz taka pesymistka i nie zakladaj od razu:a co bedzie,gdy...
              Na razie mysl pozytywnie o szkole tutaj,gdyz Twoja niepewnosc i pesymizm
              udziela sie dziecku.Wspieraj go i nie rob dramatu,jezeli pojdzie grupe nizej.

              Powodzenia i pisz,jesli masz pytania.
              Pozdrawiam-Luizjana.

              www.pol-ned.tk
              • flucha Re: Co robić z wyborem szkoły? 31.05.06, 12:52
                Dziewczyny po pierwsze to jestem panikara zanim czegoś dobrze nie poznam,
                rozeznam tematu, po drugie małżonek cały czas powtarza, że nie boi się o
                dziecko tylko o matkę ( czytaj wariatkę :) )
                Ale jest to spowodowane moimi doświadczeniami z młodości, sama zmieniałam
                szkołę podstawową trzy razy, ze względu na przeprowadzki i nie wspominam tego
                jako miłego doświadczenia, stad tyle wątpliwości.
                Jak tak sobie Was poczytam to mi się rozjaśnia obraz i trochę bleknie
                czrnowidztwo.
        • tere_tere Re: Co robić z wyborem szkoły? 31.05.06, 11:29
          flucha, tak szczerze: dlaczego tak ci zalezy na tej wyzszej grupie?

          ja sie zgadzam z tygrysem, lepiej dac dziecku spokojnie sie przyzwyczaic do
          nowej sytuacji, dac mozliwosc nauki jezyka i z dobrymi podstawami zaczac juz
          "prawdziwa" szkole (czytanie, pisanie itd). jezeli bedzie szybciej sie rozwijal
          niz rowiesnicy, to szkola na pewno pomoze w decyzji co z tym zrobic (wyzsza
          grupa, dodatkowe zajecia).

          • blue_ice1 Re: Co robić z wyborem szkoły?-sorry:) 31.05.06, 12:19
            ze sie tu wtrace, stara relatywnie baba z duzym (16 l.) dzieckiem ale .. moja
            cora przyjechala tu jako 9-latka i zaczela chodzic (oczywiscie ze wgledow
            jezykowych) z dziecmi o dwie grupy nizej :( a wiec dzieciaki ,co niektore byly
            ze 2 lata mlodsze od niej. Ida nie byla zachwycona oczywiscie ale za to teraz
            jest w bardzo dobrej szkole sr., i jest jedna z najlepszych uczennic w szkole.
            Miala szanse *przeskoczyc8 do swej grupy wiekowej ale ze wzgledu na jej
            problemy adaptacyjne- sama zrezygnowala, stwierdzial,ze zbyt duzo psychicznie
            by ja to kosztowalo.
            --
            --------------
            (....)rozum zachowuje sie jak kaprysny i nieposluszny pies.Nie zawsze daje sie
            utrzymac na wodzy i czesto wyrywa sie,aby wygrzebac z mchow i traw przeszlosci
            stara,przegnila kosc wspomnienia,i przynosi ci ja do stop,merdajac ogonem.
            -
            • beba3 Re: Co robić z wyborem szkoły?-sorry:) 31.05.06, 13:21
              Podzielam zdanie dziewczyn! Nic sie flucha nie martw, bo Twoje dziecko bedzie
              chodzic do odpowiedniej grupy wiekowej.
              W naszej szkole grupa 1 i 2 sa polaczone i bardzo pomaga to w adpatacji. Wcale
              nie spieszno mi posylac Jage do 3 grupy. Uczy sie przez zabawe i nawet nie
              wiadomo kiedy cos nowego chwyta.
              Program jest indywidualny i widze, ze dzieci starsze bardziej zainteresowane
              nauka, sa zachecane i same wybieraja zabawy z alfabetem i wiecej czasu spedzaja
              przy stolikach. Zawsze wynosza wiecej kartek i prac z papieru niz dzieci
              mlodsze. Mlodsze tez nie sa zaniedbywane. Jest okresline miniumum prac na
              tydzien i pani zawsze tego pilnuje aby kazde dziecko je 'wyrobilo'. W praktyce
              jest to zawsze powyzej.
              W naszej szkole Jaga w bardzo naturalny sposob dostaje dodatkowe lekcje. Po
              prostu przychodzi druga pani, siada z nia przy stoliku, cos czyta, opowiada,
              tlumaczy, pyta. Zero strasu! I nie tylko do niej, wiec nie
              czzuje 'inna', 'napietnowana' czy tez nawet pozytywnie wyrozniona.
              Zazwyczaj nie opowiada o tym co sie dzialo w szkole, chyba ze upadla, ktos jej
              cos zabral/dal czy tez wydarzylo sie cos specyficznego. Wczoraj i dzis przy
              sniadaniu opowiadala mi i pytala sie czy wiem jak sie mowi szpital, chorowac
              itd. Okazalo sie, ze miala dodatkowe zajecia na ten temat (o ile dobrze od niej
              wyciagnelam...;-)).
              Zreszta biorac pod uwage adaptacje dziecka tez wyslalabym ja do klasy gdzie nie
              bedzie najmlodasza a bedzie wsrod rowiesnikow czy tez odrobine mlodszych dzieci.
              Bedzie jej dobrze w drugiej grupie!
              Zreszta to ze umie liczyc po polsku do 100 nie oznacza ze po holendersku tez.
              Bedzie sie tego uczyla wlasnie w 2 grupie a nawet dopiero w 3. Moje dziecko
              jeszcze tego nie umie.
              Nie zapomnij tez o dodatkowych zajeciach. Zapisz na lekcje plywania. Lista
              oczekujacych jest zazwyczja dluga - czeka sie kilka miesiacy a dzieci w wieku 4
              czy 5 lat najczesciej ucza sie plywac.
              Powidzenia! Bedzie dobrze! :-)
              --
              Forum rodzicow w Holandii
              Singapur
      • beba3 Re: Co robić z wyborem szkoły? 08.07.06, 21:42
        Poznalam wlasnie Polke, mame 6 letniego szkraba. W Holandii bywali okazjonalnie
        i nie na tyle aby maly zalapal jezyk. Teraz przyjechali na stale.
        Chlopczyk chodzil do typowej szkoly tydzien czy dwa. Dyrektor zaproponowal aby
        poszedl na 'kurs jezyka' dla dzieci obcokrajowcow. Sa tam dzieci w podobnej
        sytuacji i nauka jest inaczej prowadzona. Okazalo sie tez, ze przyjechala inna
        polska dziewczynka i jest jeszcze lepiej!
        Na kursie mona byc miesiac, kilka miesieczy czy rok, zaleznie od wieku, poziomu
        jezyka, szybkosci nauki itp.
        Mysle, ze to dobra opcja dla starszych dzieci ktorym jest trudniej wejsc w
        normalny tok nauki bez podstawego holenderskiego.

        To tak dla informacji.

        A co u Ciebie Flucha?
        --
        Forum rodzicow w Holandii
        Singapur
        • flucha Re: Co robić z wyborem szkoły? 10.07.06, 15:40
          Dziewczyny, jeszcze nic. Maz poszukuje miejsca gdzie moglibysmy zakotwiczyc i
          automatycznie rozglada sie za szkolami. Nie wiem czy Wam pisalam, ze jestem w
          ciazy, termin mam na styczen i teraz troche szkoda mi rezygnowac z pracy, wiec
          tak osbie mysle, ze pociagne gdzies tak do konca wrzesnia a potem zwolnienie a
          potem maciezynski ( z pewnoscia jeszcze bede do Was miala tysiace pytan), wiec
          do Holandii sciagnelibysmy gdzies tak w pazdzierniku ( i tak syn musi cofnac
          sie o jeden rok, w Polsce tez tak jest).

          Czy te kursy jezyka to dodatkowo do zajec szkolnych czy zamiast?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka