Dodaj do ulubionych

Grupa wsparcia dla Gosi :)

23.10.06, 13:11
Gosiu jak tam, jak tam??
tu Cie wspierac bedziemy i dodawac otuchy w koncu Ty na 'ostatnich nogach'
juz jestes...
pisz jesli dajesz rade, dopingowac Ciebie i malenstwo bedziemy :)
trzymam ##
Edytor zaawansowany
  • gosia06 23.10.06, 13:21
    a dziękuję, dziękuję. Ale jak na razie nic nie wskazuje na to, że sie rozdwoję.
    Może jutro????
    --
    wiem, ale nie powiem:-)))
  • saraanna 23.10.06, 18:54
    trzymam kciuki
  • gosia06 24.10.06, 07:59
    ta grupa to niech też czaruje, żebym dzisiaj urodziła, a nie tylko kciuki
    trzyma :-DDD
    --
    wiem, ale nie powiem:-)))
  • tijgertje 24.10.06, 10:02
    Gosiu, a w kregle gralas kiedy? Wybierz sie na kregielnie, podobno dziala
    niezawodnie:-)
  • gosia06 24.10.06, 10:03
    Nie mam z kim...........................
    --
    wiem, ale nie powiem:-)))
  • mala9943 24.10.06, 16:28
    Gosia, trzymam kciuki,zeby to bylo juz i poszlo sprawnie i szybko!!! Pochodz
    sobie po jakichs schodach z gory na dol,posprzataj mieszkanko a pozniej na
    deser moze maly seksik? Ponoc pomaga przyspieszyc akcje! Powodzenia!
  • nesla 24.10.06, 19:22
    Oj te ostatnie dni sa najgorsze, lepiej urodzic przed niz po terminie.. to sie
    straaasznie dluzy juz, wiec wysylam ci wirtualne usciski, ale zadnych dobrych
    rad nie mam niestety..

    pozdrawiam
    nesla
  • tere_tere 24.10.06, 21:54
    ananas... jedz ananasa!

    dalam mojej kolezance w weekend ananasa, a w poniedzialek urodzila! :)

    ja tez ci kibicuje...
  • asiekok 25.10.06, 06:40
    Masuj sobie cycki :) Tez podobno pomaga:)
    --
    Biedroneczka
  • gosia06 25.10.06, 10:04
    A może mi mój chłop pomasować? ;-DDDDD
    --
    wiem, ale nie powiem:-)))
  • corneliss 25.10.06, 10:11
    zajecia w parach sa przyjemniejsze :))))







  • asiekok 25.10.06, 13:25
    corneliss napisała:

    > zajecia w parach sa przyjemniejsze :))))

    A nawet wskazane :)
    --
    Biedroneczka
  • nesla 26.10.06, 11:01
    Jak sie czujesz?
    --
    pozdrawiam
    nesla
  • gosia06 26.10.06, 11:39
    No nic. Czuję się ok i sie dołuję, bo sąsiadka już 9 dni po terminie i dzisiaj
    rano jej mąż sie z nas śmiał. Dobrze mu się śmiać. Już naprawdę mogłoby to
    dziecko moje sie zdecydować. Mój nie-mąż to też w stresie. Coraz mniej mu sie
    do pracy chce chodzić, bo od dnia porodu załatwił sobie 4 tyg. wolnego.
    Specjalnie nie miał wakacji w tym roku. I już chce potomka zobaczyć. No , ale
    to nie ode mnie zależy.
    --
    wiem, ale nie powiem:-)))
  • gosia06 26.10.06, 11:40
    ps, czuję się jak słoń, więc wcale mnie nie zdziwi, jak dwa lata w ciąży będę
    chodzić - jak słonica :-DDD
    --
    wiem, ale nie powiem:-)))
  • nesla 26.10.06, 11:56
    Max mozesz przenosic 2 tygodnie i ci wywolaja, ale wierze ze sie czujesz jak
    slon..
    --
    pozdrawiam
    nesla
  • corneliss 26.10.06, 12:15
    Gosia to moze jak maz ma wolne, to jednak te zajecia w parach...? :)
    nie martw sie na zapas, ja przenosilam tydzien..., robie tutaj male czary mary
    za Twoj lekkki i szybki porod :)
  • gosia06 26.10.06, 13:24
    on to dopiero będzie miał wolne jak urodzę. Nie od dnia wyznaczonego porodu,
    tylko faktycznego. A poza tym, to ma same nocki, w dzień śpi i tak sie sama
    zastanawiam, jak nam sie to dziecko zrobić udało..:-D
    --
    wiem, ale nie powiem:-)))
  • mala9943 26.10.06, 13:53
    Gosia,to moze poczekasz na mnie do 11 :))) Razem razniej! A tak serio to ja
    wczoraj myslalam,ze to juz...czulam jakies dziwne skurcze,hm..jakby dziecko
    pchalo z calej sily glowka w dol,bolalo musze przyznac,ale przeszlo po paru
    godzinach.Szkoda bo wolalabym przed terminem...
  • napolnoc 29.10.06, 22:52
    Czekamy na bobasa !!!

    Trzymamy kciuki !!!
    --
    Czas leci
    Froukje&Alexander
  • mysza_33 26.10.06, 22:39
    Ja się zganiałam po mieście za biustonoszami laktacyjnymi, no i... urodziłam 2
    tygodnie przed terminem :-)
    Łóżeczko przygotowaliśmy więc dopiero po przyjeździe ze szpitala.
    Może przegoń się za jakimiś sprawunkami?
    A może to już??? Powodzenia!!!

    Mysza

    --
    jesteśmy z wami
  • gosia06 27.10.06, 10:35
    Nic nie juz, cholera!!! Kupione wszystko już czeka. A sąsiadka właśnie parę
    godzin temu urodziła synka, a ja dalej nic.

    --
    wiem, ale nie powiem:-)))
  • saraanna 27.10.06, 12:10
    Gosia wspolczuje tego czekania.Moja urodzila sie 3 dni przed terminem,takze
    oszczedzila mi nerwow.Dodam ,ze pewnie przyczynila sie do tego moja siostra,bo
    zgonila mnie caly dzien po miescie na nogach.Jeszcze wieczorem pomagalysmy
    sasiadce nadziewac mieso na BBQ ,na impreze na kampingu ,na ktora tez mialam
    isc,ale rano juz Sara byla na swiecie.
    Mam nadzieje,ze tobie tez pojdzie tak latwo i szybko jak mi.
  • anja0123 27.10.06, 12:55
    Gosia, trzymaj sie!! Ja jeszcze cztery tygodnie, ale juz powoli zaczyna mi sie
    robic goraco... Wyobrazam sobie tylko, co Ty czujesz...
    A wszelkie czynnosci na 's' (rada od kolezanki z Polski ;) uprawiasz? - schody,
    spacery, seks...
  • gosia06 29.10.06, 22:13
    A ja jeszcze z brzuchem. Buuuuuuuuuuuuuuuuu..............
    --
    wyłaź!!!
  • tere_tere 29.10.06, 23:00
    gosia, wiesz... dzisiaj wieczorem jakos mi takwpadlo do glowy, ze juz rodzisz....
    moze dobry znak?
  • nesla 30.10.06, 09:12
    Gosia, bo dziecko czeka az listopad sie zacznie ;-)
    --
    pozdrawiam
    nesla
  • kruszynka28 30.10.06, 13:29
    Czyzby sie cos ruszylo? ;-)
  • asiekok 30.10.06, 13:49
    Gosia sie od wczoraj nie odzywa :)
    Moze juz sie rozdwoila? :)
    --
    Biedroneczka
  • gosia06 30.10.06, 14:12
    A też bym chciała, żeby się już urodziło. Uparte cholera jak tatuś!!!
    --
    wyłaź!!!
  • gosia06 30.10.06, 14:20
    sprzątanie, seks, wchodzenie po schodzach, ananas i parę innych rzeczy nie
    pomogło. Jutro ide do położnej. Ciekawe co powie. Niby od 10 dnia po terminie
    spodziewanego porodu trzeba być pod kontrolą ginekologa (jutro 9 dzień). Poza
    tym mnie poinformowała juz w tamtym tyg., że potrzebny będzie masaż szyjki.
    I jak tu nie klnąć????
    Bo depresja przed-porodowa mnie juz przeszła. Teraz jestem WKURZONA!!!
    I moje dziecko ma szlaban do osiemnastki!
    --
    wyłaź!!!
  • asiekok 30.10.06, 16:06
    No to ja juz wiem czego to Twoje dziecko tak sie boi :) Jak by mama tak na mnie
    krzyczala i grozila, to tez by mi sie nie spieszylo :P
    --
    Biedroneczka
  • gosia06 31.10.06, 08:53
    Dalej w dwupaku. Napiszę po powrocie od położnej.
    --
    wyłaź!!!
  • diuna22 31.10.06, 10:00
    Tak dla pocieszenia moj starszy urodzony 9 dni po terminie w warunkach polskich
    szpitalnych ;).
  • nesla 31.10.06, 10:11
    mowie ci ze czeka na listopad :D
    --
    pozdrawiam
    nesla
  • gosia06 31.10.06, 10:22
    Kiedys w csi chyba był odcinek o kobiecie, która była w ciąży cos koło 40 lat.
    Drastycznych szczegółów podawać nie bedę, ale zaczynam sie tak czuc.
    --
    wyłaź!!!
  • gosia06 31.10.06, 10:23
    No, jutro sie urodzi (akurat :-P) i bedzie sie nazywać Wszystkich Świętych. O!
    --
    wyłaź!!!
  • zuzka71 31.10.06, 11:31
    albo jak jeszcze poczeka to Zaduszek;))
    a moze jednak dzis? tylko co za urodziny maluch bedzie mial? staaaszne;))zartuje;)
    --
    Szukaj swojej Przygody! A gdy już znajdziesz, zmierz się z nią wszystkim co
    masz, z całą swoją mocą, doświadczeniem i pasją!
    [Sir Edmund Hillary]
  • asiekok 31.10.06, 12:27
    Zuzka, nie strasz dziewczyny :)
    --
    Biedroneczka
  • gosia06 31.10.06, 12:35
    Zuzka, to miała byc grupa wsparcia, a ty sobie jaja robisz <wystawia język>.
    Wredota.
    --
    wyłaź!!!
  • diuna22 31.10.06, 13:05
    Gosia ale jak dzis sie urodzi blagam nie daj na imie Halloween ;))))))). A tak
    ogolnie wyluzuj wiem ze ciezko ale to nie pomaga. Zajmij sie czyms, komedie
    ulubiona poogadaj, muzyczke sobie wlacz, fajne zarcie sobie zamow i nie mysl a
    pojdzie :)))). Acha przy drugim "Z Archiwum X" mi pomoglo ;)))).
  • saraanna 31.10.06, 17:10
    Moja kolezanka urodzila we Wszystkich Swietych, a dziecko mialo sie urodzic 2
    tygodnie pozniej.Byla zla ,bo wszyscy poszli na groby a ona w szpitalu.
  • gosia06 31.10.06, 17:43
    Jutro do szpitala na ktg i usg. I dowiem się, czy jestem jeszcze pod opieką
    połoznej, czy już ginekologa (zależy jakie wyniki). Poród w ostateczności
    będzie wywoływany w poniedziałek. Może wcześniej.
    --
    wyłaź!!!
  • agnieszkaela 31.10.06, 18:39
    Trzymam kciuki, moze cos sie wydarzy jeszcze przed wizyta? Moja siostra
    urodzila sie 1 listopada, moze nie najwygodniejszy termin na urzadzanie imprezy
    w Polsce, ale przynajmniej wszyscy pamietaja o jej urodzinach ;-)
    Ja urodzilam, tzn wywolali porod 2 tyg po terminie. W sumie zadowolona bylam,
    bo ostatecznie wyladowalam w szpitalu, ale za nic juz placic nie musialam.
    --
    Filip ur.27-09-2005
  • mala9943 31.10.06, 19:12
    Gosia, bedzie dobrze :))) Trzymam kciuki,nie martw sie! Bedziesz juz miala z
    glowy;) Powodzenia!
  • nesla 01.11.06, 08:47
    Jak tam?? Mam czarowac zeby sie urodzilo dzisiaj?
    --
    pozdrawiam
    nesla
  • asiekok 01.11.06, 12:20
    A moze problem Gosi polega na tym, ze tyle osob czeka az ona sie rozdwoi?? Bo
    my tak wszystkie tutaj czekamy :) A jak sie czeka to tak jest, czas sie dluzy :)
    --
    Biedroneczka
  • gosia06 01.11.06, 12:23
    czarujcie, zaraz jadę do szpitala sie dowiedziec co i jak.
    --
    wyłaź!!!
  • tijgertje 01.11.06, 14:41
    Hokus pokus... abra kadabra... :-)
  • asiekok 01.11.06, 14:43
    Bim salabim
    --
    Biedroneczka
  • corneliss 01.11.06, 15:20
    moze juz Gosie zatrzymali w tym szpitalu... hokus pokus!
  • gosia06 01.11.06, 18:24
    W piątek znowu na badanie (ctg i echo)do szpitala, a w poniedziałek o 8.00
    bedą mi wywoływać poród. Mam nadzieję, że do tego czasu urodzę.
    Słabo czarujecie kobiety.
    --
    wyłaź!!!
  • nesla 01.11.06, 19:27
    Bo ja jeszcze nie zaczelam czarowac, bo myslalam ze nie chcesz rodzic we
    Wszystkich Swietych! Ale juz zaczynam, wiec sie szykuj!!
    --
    pozdrawiam
    nesla
  • mala9943 01.11.06, 19:46
    No Gosia,jesli Twojemu dzieciatku jeszcze tak dobrze w brzuszku,to niech
    posiedzi do poniedzialku a Ty ciesz sie ostatnim wolnym weekendem;))) pisze to
    z przymruzeniem oka oczywiscie,wiem,ze chcialabys juz,ja tez nie moge sie
    doczekac i wolalabym jak najszybciej sie rozdwoic..Pozdrawiam Cie moooocno i
    badz dzielna!!!
  • tere_tere 01.11.06, 20:09
    to co?
    czarujemy wszystkie?
    oto moje: ABRAKADABRAAAAAAAAAAAAAAAAA!


  • anitax 02.11.06, 00:01
    Gosia, trzymaj sie! Juz tak niewiele zostalo ...
  • asiekok 02.11.06, 06:54
    Gosia, juz mi sie snilo, ze pojechalas rodzic :)
    --
    Biedroneczka
  • gosia06 02.11.06, 09:52
    moja babcia zawsze mówiła, że sny się tłumaczy na odwrót.
    Wniosek-nie urodzę.
    --
    wyłaź!!!
  • nesla 02.11.06, 10:19
    Ty lobuzie, mialas rodzic wczoraj!! Ja tu czaruje a ty co?
    Spokojnie Gosia, pomysl, ze to kwestia dni albo godzin i juz niedlugo czeka cie
    najpiekniejszy dzien w twoim zyciu, ja tak pamietam dzien porodu. Az
    zazdroszcze :D
    --
    pozdrawiam
    nesla
  • asiekok 02.11.06, 19:44
    Jak tam Gosia?? Rodzisz juz?? :)
    --
    Biedroneczka
  • gosia06 02.11.06, 20:00
    nie, czekam na ciebie :-D
    --
    wyłaź!!!
  • kruszynka28 02.11.06, 20:19
    bidulko, uwzieli sie na ciebie czy co, ze cie tak poganiaja ;-)
    Trzymam kciukasy zeby to dzisiejszej nocy!
  • asiekok 03.11.06, 07:00
    Gosia, ja jeszcze dwa miechy :D
    --
    Biedroneczka
  • zuzka71 03.11.06, 12:29
    chyba to sobie uswiadomila, zrezygnowala i poszla rodzic. no to czekamy na
    wyniki;) i 3mamy kciuki coby raz ciach ciach;)
    --
    Szukaj swojej Przygody! A gdy już znajdziesz, zmierz się z nią wszystkim co
    masz, z całą swoją mocą, doświadczeniem i pasją!
    [Sir Edmund Hillary]
  • nesla 03.11.06, 13:09
    No Gosia, melduj sie jak jestes! jak nie to znacyz ze rodzisz?!
    --
    pozdrawiam
    nesla
  • gosia06 03.11.06, 17:36
    ha ha ha !!! Ale was oszukałam. Wcale nie urodzę i tyle. W poniedziałek o 7
    rano na wywołanie. Małe szanse, że coś sie wcześniej wydarzy. Na ctg zero
    skurczy. To tyle.
    Nic sie nie martwcie, jak mnie nie bedzie wiecej niż 24 godziny, to znaczy sie
    urodziłam.
    --
    wyłaź!!!
  • saviera 03.11.06, 17:51
    gosia06 napisała:

    > ha ha ha !!! Ale was oszukałam. Wcale nie urodzę i tyle. W poniedziałek o 7
    > rano na wywołanie. Małe szanse, że coś sie wcześniej wydarzy. Na ctg zero
    > skurczy. To tyle.
    > Nic sie nie martwcie, jak mnie nie bedzie wiecej niż 24 godziny, to znaczy
    sie
    > urodziłam.


    Jeszcze sie tutaj paletasz ?! ;)))
    Juz dawno powinnas dzidziola w objeciach trzymac .
    W poniedzialek nie beda wywolywac , dzidziol sie przestraszy i wyskoczy ze
    swojej kryjowki w niedziele ;)))
    Ps;
    ...tak zrobil moj synek , na poniedzialek mialam sie zglosic do szpitala na
    wywolanie , a w sobote poznym wieczorem zaczelam rodzic , w niedziele po
    poludniu nianczylam :D Dziesiec dni dluzej skubaniec sie ukrywal ;)))



    --
    „Jeden z najgłębszych sekretów życia polega na tym, że tylko to Wszystko, co
    robimy dla innych, jest tym co naprawdę warto robić”.
    Lewis Carroll
    Dla psa i kota...
  • mala9943 04.11.06, 11:34
    Gosia,jutro pelnia ksiezyca,ponoc wtedy najwiecej kobiet sie rozdwaja.Jesli
    nie, to tak czy siak w poniedzialek Cie to czeka..Jezuuu,ale sie denerwuje tym
    Twoim porodem,chyba bardziej niz Ty!
  • gosia06 04.11.06, 12:29
    Ja już się nie denerwuję, właściwie to wszystko mi już jedno. Cieszę się, że to
    czekanie się w końcu skończy.
    --
    wyłaź!!!
  • nesla 04.11.06, 13:01
    Wysolywany porod jest fajny, Gosia, nie musisz placic za pobyt w szpitalu, bo
    masz indykacje medyczna, podlacza cie do kroplowki, a ze akcja odbywa sie w
    dzien to jak trzeba zawolaja anestezjologa i dostajesz ZZO i rodzisz lightowo :-
    )
    --
    pozdrawiam
    nesla
  • gosia06 04.11.06, 14:07
    Ale nie będzie fajnie jak się nie uda w poniedziałek, bo mnie wyślą do domu i
    bedę musiała wrócić we wtorek. Poniedziałek mi pasuje, bo fajna data 6-11-6. :-D
    --
    wyłaź!!!
  • gosia06 05.11.06, 10:07
    I ciągle sie z brzuchem noszę......... Aby do jutra.
    --
    wyłaź!!!
  • nesla 05.11.06, 10:40
    :-)
    --
    pozdrawiam
    nesla
  • gosia06 05.11.06, 19:37
    Jakos do mnie nie dociera, że chyba jutro z dzieckiem do domu wrócę. Science
    fiction.
    Odezwe się jak będę mogła. Może jutro wieczorem. Zobaczymy.
    paaaaaaa
    jeszcze bezdzieta Gosia
    --
    wyłaź!!!
  • saraanna 05.11.06, 19:54
    Trzymaj sie, wszystko bedzie dobrze i odezwij sie jak najszybciej.
  • nesla 05.11.06, 20:02
    Gosia, bede trzymac kciuki jutro i zobaczysz ze pojdzie dobrze. Przed
    podlaczeniem do kroplowki postaraj sie pogadac z polozna i umowic sie co do
    planu dzialania i co do mozliwosci ZZO (ruggenprik). Ja o 8-mej rano podlaczona
    bylam do oksytocyny ale bardzo male dawki, urodzilam o 18-tej, ale skurcze
    zaczely mi sie tak na dobre okolo 12-tej a moze 13-tej i szybko dostalam ZZO.
    Pamietaj, ze przy porodzie wywolywanym nie wydzielaja sie jakies hormony, ktore
    zmniejszaja bol przy porodzie naturalnym, dlatego nie warto moim zdaniem
    zgrywac bohaterki i poprosic o ZZO jak sie juz nie da wytrzymac a rozwarcie
    wolno postepuje. Zycze ci powodzenia jutro i obys jak najszybciej przytulila
    zdrowego maluszka. Masz z kims z forum kontakto komorkowy? Jak nie to wysle ci
    na maila moja komorke i wyslesz sms-a jak juz bedzie po krzyku zebym mogla
    powiadomic dziewczyny a ty sobie spokojnie odpoczywac.
    --
    pozdrawiam
    nesla
  • mala9943 05.11.06, 20:20
    Trzymaj sie Gosia!!!! Bedzie dobrze!!! Bede jutro trzymac za Ciebie kciuki!!!
    Wracaj szybko z dzidzulkiem!!! Pozdrowienia!!!
  • asiekok 06.11.06, 07:12
    Gosia powodzenia. My tu bedziemy na wiadomosci od Ciebie czekac :)
    --
    Biedroneczka
  • kasia191273 06.11.06, 10:05
    ale emocje!!! Gośka, trzymam cały dzień kciuki i czekam, jak wszystkie, na Twój
    powrót z dzidziulem do domu. Wreszcie się dowiemy, czy to kobita, czy facet;-)
    Trzymaj się i powodzenia!!!!
  • corneliss 06.11.06, 10:57
    Gosia realax... :)) wrocisz dzis z dziekiem na reku :))
    szczesliwego rozdwojenia!
  • saviera 06.11.06, 11:11
    Trzymam kciuki zeby zgrabnie i szybko wszystko sie potoczylo .


    --
    „Jeden z najgłębszych sekretów życia polega na tym, że tylko to Wszystko, co
    robimy dla innych, jest tym co naprawdę warto robić”.
    Lewis Carroll
    Dla psa i kota...
  • go.ga 06.11.06, 13:49
    Zaciskam kciuki i ja.
  • anja0123 06.11.06, 14:27
    Gosiu, ja tez o Tobie mysle, trzymam kciuki i wiesci sie doczekac nie moge :)
  • tere_tere 06.11.06, 19:38
    myslicie, ze juz nam gosie "rozdwoili"?
  • kasia157 06.11.06, 19:51
    Z doswiadczenia wiem, ze taki porod wywolywany zwykle konczy sie okolo. 17-18.
    Mysle, ze jest juz po wszystkim to znaczy prawdziwa robota dopiero sie zaczyna:)))
  • nesla 06.11.06, 19:59
    Ja mysle tak jak Kasia, szkoda ze nikt nie ma kontaktu z Gosia, bo ciekawa
    jestem :D
    --
    pozdrawiam
    nesla
  • ada9611 06.11.06, 21:44
    u mnie porod wywolwany skonczyl sie na drugi dzien kolo 5 ,cesarka ,gdyz nie
    zauwazono ,waska miednice,glowka malego ,byla zle ulozona.ale ja jestem
    calkowitym przypadkie,w obydwu ciazach.a gosce zycze wszystkiego najlepszego
    juz chyba.
  • kasia191273 06.11.06, 21:46
    kurdemol, też czekam i czekam, może przy 100-ym poście to już będzie gosia i
    jej szkrab;-)))
  • agnieszkaela 06.11.06, 22:15
    Moj wywolywany skonczyl sie o 6 rano we wtorek. Tak czy owak, jutro wieczorem
    dowiemy sie-o ile Gosia bedzie miala sile pisac po powrocie do domu.
    --
    Filip ur.27-09-2005
  • diuna22 07.11.06, 09:20
    Chlopczyk czy dziewczynka? Wie ktos cos jak Gosia? Czy juz po?
  • mala9943 07.11.06, 18:32
    I co? Dalej nic nie wiemy... Pewnie jest juz po.Czekamy,czekamy...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka