Dodaj do ulubionych

chamsko mnie wystawił? Prośba o poradę.

16.05.16, 10:06
Postaram się zwięźle i na temat.
Spotykałam się od półtora roku z facetem (37 lat). Na samym początku znajomości powiedziałam mu, ze z nim nigdy nie będę, za dużo przeciwności. Mimo to, byliśmy na wspólnych wakacjach, spędzaliśmy razem czas jak była taka możliwość, on wyznał, że mnie kocha, a ja też się wkręciłam. Umówiliśmy się na urlop w góry, planowaliśmy go od marca. Wszytko było ok, chociaż zdarzały się kłótnie. Zaczął trzymać mnie na dystans i ciągle powtarzał, ze nie robi sobie już nadziei i jesteśmy tylko kumplami, itp. Wcześniej próbowaliśmy to zakończyć kilka razy, ale nie wychodziło. Rozmawialiśmy codziennie po kilka godzin dziennie, mnóstwo sms-ów.
I ostatnio rozmawiając z nim przez telefon mówi: "...ktoś mi powiedział, że mam skłonność do patologii, że spotykałem się z patologicznymi dziewczynami i, że bzykam same patologie..." Poczułam się jakbym dostała w głowę czymś ciężkim. Jakbyście to odebrały??? Bo ja poczułam się porównana do patologii mimo, że to nie były jego słowa tylko kogoś. Ale on stwierdził, że wymyślam, że nic takiego nie powiedział, że ma dosyć mojego wymyślania, był bardzo wkurzony, co było do niego nie podobne, po kilku wymianach zdań, napisał sms-a, żebym odwołała urlop i wykasowała jego numer. To była środa, a w poniedziałek (dziś) mieliśmy wyjeżdżać. W piątek się dowiedziałam, ze w poniedziałek leci z koleżanką do Hiszpanii. Czy to możliwe, że tak to sobie zaplanował? Czy to czysty przypadek? Czy musiał zachować się tak chamsko, żeby zerwać kontakt? Dodam, że nigdy wcześniej nie chciał go zrywać całkowicie.
Jestem tym zszokowana i nie wiem co myśleć.
Mam nadzieję, że komuś będzie się chciało to przeczytać smile
Edytor zaawansowany
  • 22.05.16, 20:28
    Za jakiś czas będziesz wdzięczna temu komuś ,że się od ciebie odczepił.
    Przeczytaj to co napisałaś kilka razy i odetchnij z ulgą .
    Nie masz co rozpaczać po kimś takim co tak postępował.
    Głowa do góry. Jutro też jest dzień.
    Powodzenia.
  • 07.08.16, 12:12
    dokładnie, zgadzam się z renatą1152
  • 21.09.16, 06:33
    Mam nadzieję, ze ciągu dalszego tego "związku" nie było? to gad...


    --
    Wszystkim dogodzić się nie da, ale wszystkich wkurwić to już żaden problem big_grin

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.