Dodaj do ulubionych

Związek na odległość, praca, perspektywy

25.10.19, 17:36
Witam, mamy z moją dziewczyną dylemat po ponad roku znajomości. Ona pracuje w Pile, ja w Białymstoku. Do tej pory co kilka miesięcy odwiedzaliśmy się nawzajem, zwiedzaliśmy różne miejsca w naszych województwach i ogólnie spędzaliśmy wolny czas razem. Jej praca nie pozwala na dowolne branie urlopów, musi planować je na miesiąc przed, a i tak nie zawsze wiadomo czy będzie mogła je wykorzystać w tym konkretnym terminie.
Do ubiegłego roku pracowała niemal na 3 stanowiskach jednocześnie, zajmowała się obsługą gości hotelowych, klientów centrum konferencyjnego i do tego zajmowała się różnymi innymi pracami biurowymi (wszystko w jednym miejscu pracy). Ma dość tej pracy, w dodatku neurolog zdiagnozował u niej neuralgię na tle nerwowym i kazał unikać stresu co w tej pracy jest niewykonalne (często współpracownicy są tak niekompetentni i nie myślą o innych, że to ona praktycznie zajmuje się większością spraw). Ostatnio zostało tam bardzo mało osób i w kwietniu mają przejąć ich hotel. Nawet nie wie czy dadzą jej nową umowę czy też nie.
Ogólnie zawsze mówiła, że z chęcią przeprowadzi się do Białegostoku bo to większe miasto i ma więcej ofert pracy (ogólnie podoba się jej woj. Podlaskie). Wolałaby jednak mieć zapewnioną pracę niż przeprowadzać się na darmo (ja niestety nie mam znajomości...).
Ja z kolei zwolniłem się z pracy przez mobing, znalazłem pracę w Białymstoku, na razie umowa jest na 3 miesiące w dość dobrej firmie. Niestety przez to się pokłóciliśmy nieco. Chodziło o to, że nic się nie zmieniło w kwestii odległości. Uważała, że się nie staram i mi nie zależy bo szukałem pracy w Białymstoku, a nie w Pile, że to bardziej wypada żeby facet się przeprowadzał do miasta dziewczyny, a nie na odwrót. Później przyznała, że przemawiała przez nią zazdrość, że mi udało się znaleźć pracę, a ona musi tam tkwić.
Ogólnie z jednej strony, ja mógłbym się przenieść wtedy do Piły ale chciałem jak najszybciej znaleźć pracę do której się nadaję i ta sytuacja z poprzednią mnie tak zdołowała, że nie przemyślałem mojej decyzji do końca czego teraz żałuję. Z drugiej strony, gdybym się tam przeniósł i przez kilka miesięcy nie znalazł tam pracy to też nie byłoby zbyt dobre dla nas obojga. Zawsze podkreślała, że nie może mi powiedzieć żebym się przeprowadził do Piły bo tam nie ma perspektyw, często słyszy się o zwolnieniach z powodu braku pracy w firmach. Może dlatego bardziej szukałem w Białymstoku niż tam.
Sytuacja przedstawia się tak:
- ja i ona bez auta, prawa jazdy; tak niektórzy po prostu nie maja do tego predyspozycji;
- przeprowadzka dla niej, gdyby miała zapewnioną pracę, to chwila moment (ale nie chciałaby aby to była praca typu mcdonald czy biedronka na kasie czy kuchni; nie po to kończyła studia),
- przeprowadzka dla mnie to kwestia czy będę miał gdzie pracować na dłużej i czy w ogóle będę się nadawał, a i ona woli Podlasie od Piły,
- jeśli nie dadzą jej umowy to od kwietnia jest wolna,
- moja umowa kończy się w styczniu.
Gdyby miejsca zamieszkania były odwrotne to pewnie ja bym się przeprowadził z Piły do większego Białegostoku ze względu na lepsze perspektywy ale jest na odwrót, a ona nie chce bym się męczył ze znajdowaniem pracy w Pile tak jak ona (szuka już od kilku lat i tylko jeden raz się odezwali w tym roku; akurat była chora wtedy gdy prowadzili dzień rozmów rekrutacyjnych). Ona uważa, że żadne z nas się nie wyprowadzi dopóki mamy pracę. Uważa też, że lepiej się dla mnie trzymać pewnej pracy w Białymstoku niż liczyć na niepewną w Pile.
Nie wiemy już co robić, rozmawialiśmy już nawet o ślubie i przyjęciu weselnym (wesele odpada z powodu małej ilości gości).
Mamy 32 lata i nie chcemy tracić kolejnych lat na samotność. Ona ma problemy z wyrażaniem swoich uczuć (podobno jak większość kobiet), a ja przez to miałem wątpliwości czasami czy moje uczucie jest odwzajemnione. Ale jestem też wyrozumiały i próbuję być jak najbardziej uczciwy wobec niej. Nie obiecuję jej niczego czego nie jestem pewien. Ona też się stara być wobec mnie szczera.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka