Dodaj do ulubionych

Sytuacja powodziowa - aktualne wiadomości.

20.05.10, 21:41
Podawajcie aktualne wiadomości dotyczące sytuacji powodziowej. Czy można
dojechać do Oławy? Już jest zamknięty most na Odrze, czy można dojechać do
Oławy przez Minkowice?
--
Umysł jest jak spadochron. Nie działa, jeśli nie jest otwarty - Francesco
Vincent Zappa
Edytor zaawansowany
  • ajjam.only 20.05.10, 21:46
    Przerwalo wał w Lipkach...
  • rostalski.l 20.05.10, 21:51
    makler4 napisał:

    > Podawajcie aktualne wiadomości dotyczące sytuacji powodziowej. Czy można
    > dojechać do Oławy? Już jest zamknięty most na Odrze, czy można dojechać do
    > Oławy przez Minkowice?

    www.um.olawa.pl/?n=most-olawie-na-odrze-zamkniety-od-godziny-20-00&grupa=news
    --
    Pozdrawiam i zapraszam
    www.hi.net.pl
  • kuter85 20.05.10, 22:30
    Czy do mostu można dojechać przez Minkowice?! Albo droga do Brzegu?! Bo
    znalazłem informacje, że oba mosty pozamykane
  • kuter85 20.05.10, 22:43
    Małe sprostowanie: most w Brzegu jeszcze otwarty - informacja uzyskana przez 112.
  • amigos4 20.05.10, 22:57
    Obyśmy się nie obudzili z 'ręką w nocniku' jutro rano uncertain
    --
    Oławski katalog firm i instytucji: www.olawski.net
  • petit7 20.05.10, 23:17
    Do Oławy teoretycznie można dojechać od strony Minkowic. Teoretycznie bo jest
    postawiony znak zakaz ruchu w lesie. Po za tym most w Ołwie i w Brzegu jest
    zamknięty do odwołania.
    --
    Jeśli mędrcy zawodzą, to nie znaczy, że głupcy zbawią świat.
  • kuter85 21.05.10, 00:17
    Most w Brzegu ciągle jest otwarty! 30min temu byłem w Brzegu. Stoi policja,
    straż pożarna i wojsko, ale auta przepuszczają bez żadnych problemów. Tylko w
    jednym miejscu przed wjazdem do Brzegu stoi woda na drodze, ale można
    przejechać... I jak się dopytywałem, przez najbliższe kilka godzin sytuacja nie
    powinna się zmienić... Jak ktoś chce znać sytuację na bieżąco, polecam dzwonić
    na 112
  • poodzian 21.05.10, 11:53
    Trudna sytuacja w Oławie. Woda przelewa się z dwóch stron mostu, od ul
    Bażantowej i od strony Rybackiej (naruszył się mur oporowy).
    --
    "ŚMIEJMY SIĘ Z GŁUPICH, CHOĆ I PRZEWIELEBNYCH" - Ignacy Krasicki
  • mapig 21.05.10, 14:23
    Byłam na moście ok godz.11.30.Zadna woda sie na Rybacką nie wylewała
    nawet przejeżdzały samochody właśnie tylko w tamta stronę.Jechałam z
    Oławy przez Wrocław niedawno dotarłam Beskidem.W łęgu nie ma
    przejazdu stoi policja i nie przepuszczaaut ale mozna przjechac do
    Łegu z Wrocławia bez problemu a potem wyjechać na tzw. tor prób.
    Sytuacja się zmienia ale nie panikujmy na zapas. Szpital w Oławie
    również działa tylko, że przyjmuje do położenia przypadki tzw.
    ostre.Poradnie specjalistyczne działają normalnie.Na wszelki wypadek
    przeniesiono pralnie i archiwum na wyższe piętra. Pozdrawiam.
  • dziunias1 21.05.10, 14:39
    No i zalewa wrocławska
    gazeta-olawa.pl/artykul-1568-potrzebna-pomoc--zalalo-wroclawska-w-jelczu-laskowicach.html
  • mirka00 21.05.10, 15:01
    tor prób w Jelczu koło wieżowca zalany
  • mapig 21.05.10, 15:07
    O godz. 13.30 przejeżdzałam tamtęty Beskidem i nie było żadnej wody!
    Czyzby sytuacja tak szybko się zmienióła. Nie wydaje mi się to
    mozliwe. Ale moze...
  • amigos4 21.05.10, 15:49
    Tor prób jest suchy, byłem przed chwilą.
    --
    Oławski katalog firm i instytucji:
    www.olawski.net
  • loo-la 21.05.10, 15:51
    prośba do mirki o niewypisywanie głupot!!!
  • poodzian 21.05.10, 15:01
    Poziom wody w Oławie przekroczył stan z powodzi z 1997 roku czyli 766 cm.
    --
    "ŚMIEJMY SIĘ Z GŁUPICH, CHOĆ I PRZEWIELEBNYCH" - Ignacy Krasicki
  • szczuplyjacek 21.05.10, 17:08
    Przed chwila wrocilem spod Mikronu. Troche zauwazalny brak organizacji, co jest dziwne, biorac pod uwage jezdzacy po miejscie samochod strazy pozarnej nawolujacy mieszkancow do pomocy. Tam nie ma nikogo, kto moglby udzielic jakiejkolwiek informacji, nawet takiej, gdzie maja udac sie chetni. O transporcie do miejsc, gdzie mozna pomagac nie wspomne.
    Dla chetnych. Komunalka na osiedlu Fabryczna - tam mozna pomagac sypac piasek do workow.
  • dziunias1 21.05.10, 17:52
    www.powiatowka.net/index.php?option=com_content&view=article&id=3463:trwa-tragedia-osiedla-jelcz-w-jelczu-laskowicach&catid=94:olawa&Itemid=282
  • 0-t-m 21.05.10, 20:44
    Woda w Jelczu napływa z dwóch stron: od Odry i od lasu. Zarządzono ewakuacje
    Jelcza od strony Oławy (ul.Ogrodowa). Jeśli ktoś wie coś więcej to proszę pisać.
  • ajjam.only 21.05.10, 20:55
    Ogrodowa zalana, ulice Klonowa, Grabowa zalane będą niebawem
  • grzesiek1971.ltd 21.05.10, 21:05
    Na Leśnej woda ok 0.5 metra i szybko przybiera.
  • grzesiek1971.ltd 21.05.10, 21:20
    Obraz z Leśnej z 20:48
    img197.imageshack.us/img197/7125/21052010002.jpg
  • nocai 21.05.10, 22:03
    Fotki z toru prób od strony BRW:
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/fi/ui/nuf2/ngNpA7PTmLSWIOF3WB.jpg

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/fi/ui/nuf2/ag5ZKGiEImZAcNtjuB.jpg
  • ajjam.only 21.05.10, 22:29
    Małe sprostowanie, to nie Leśna, ale okolice Klonowej, Lipowej, Bukowej i Grabowej
    grzesiek1971.ltd napisał:

    > Obraz z Leśnej z 20:48
    > img197.imageshack.us/img197/7125/21052010002.jpg
  • arveen 21.05.10, 23:17
    właśnie wróciłam z ul. techników gdzie przygotowywane są worki.
    z tego co tam mówią to jelcz juz jest zalany, łącznie z kościołem bo ponoc wał
    przerwało, i wszystkie worki z piachem wozili juz do łegu. Ponoc zalewa też
    grędzine.
  • harpal 21.05.10, 23:38
    Kościół jest zalany do pasa. Grędzine zalewa, ale pomoc już do nich wyruszyła... W jelczu Stan wody jest wysoki i woda idzie coraż dalej.Ogólnie tępo jest ogromne, a chętni często bardziej przeszkadzają niż pomagają. Kiedy jechałam dzisiaj z transporem worków blisko Łęgu to wody było mnóstwo. Widziałam zalane domy okropne to jest. Pomóżmy tym ludziom sad
  • bassrafal 22.05.10, 00:11
    Jelcz
    zalewa z dwóch stron
  • arveen 22.05.10, 00:16
    no dokladnie, masakra po prostu, ludzie chyba nei do końca sobie zdja sprawę z
    tego co się dzieje, jeszcze wczoraj widziałam w jelczu ludzi na ogródku z=przy
    stoliku, z piwkiem =_=
  • 2graf 22.05.10, 00:36
    szkoda, że nie wszyscy mieszkańcy Jelcza-Laskowic solidaryzują się z resztą
    Jelcza. Rozumiem, że mogą spać spokojnie, bo osiedla blokowisk nie są zagrożone,
    ale można przebrać się w robocze ciuchy i iść pomagać układać worki na wałach,
    albo napełniać je piaskiem w ZGK.
    A tym, którzy spokojnie grillują, żeby kiełbaska w poprzek stanęła..

    swoją drogą też miło zobaczyć osoby z Laskowic na wałach w Jelczu smile
  • no.f_ck 22.05.10, 00:51
    mostek przez mlynowke na olawskiej /na przeciwko alabamy/
    godzina 22:30


    http://lh5.ggpht.com/_ccM19R_pjLw/S_cMmUk4nSI/AAAAAAAAC_E/phryflqE1_c/s640/IMG_7024.JPG
  • no.f_ck 22.05.10, 03:53
    godz. 2:30
    http://lh4.ggpht.com/_ccM19R_pjLw/S_c4fApc0uI/AAAAAAAADAM/On_2qaji
sGw/s640/IMG_7026.JPG
  • scofield1x 22.05.10, 00:59
    tylko że pomaganie przy braku organizacji, braku dowódcy akcji i braku
    planu akcji wygląda jak wygląda... praca na darmo, bo chyba nikt nie
    zdawał sobie sprawy, że woda będzie prawie jak w 97, a można to było
    wywnioskować po przepływie w Brzegu, który wynosił 3420m3/s (w 97 było
    3600)
  • allcapone 22.05.10, 00:49
    Właśnie wróciłem z komunalki, wszystkie transporty leca na Grędzine bo wroclaw
    otworzył śluzy na Widawie. Z tego co chłopaki transportowcy mówili jest
    tragicznie (zresztą gdzie nie jest).

    Wrażenia z załadunku piasku: organizacją pracy zajmują się ludzie tam pracujący
    a nie ktokolwiek z miasta. Szlag mnie trafił jak po godzinie czy dwóch pracy
    dowiedziałem się że na Łęg jedzie transport jest rozładowywany ale worki nie są
    ustawiane, bo nie ma sensu, przeciez mogło to pojechac gdzie indziej choćby na
    Grędzinę. Jedynie sytuację ratuje fakt że ludzie są zaradni i sami sobie
    organizowaliśmy pracę, jak było tak było ale transport był na pierwszym miejscu,
    ładowanie piachu do workow na drugim. Musiałem już pójść bo mnie siły opuściły,
    stary nie jestem ale dawno tak nie dostałem w d.... Zresztą jak się dziś zarżnę
    to jutro nie pomogę, a tak jutro pójdę to zawsze coś sie jeszcze zrobi.

    A jak se przypomne Putyre jak w Jelczu i w Łęgu (mam tam rodzinę i walczyłem tam
    juz od 2 dni) powiedział dwa dni temu że takiej wody nie będzie jak w 13 lat
    temu to mnie trafia. Jak mozna do k....wy nędzy być tak nieprzewidującym zwłasza
    że sygnaly jakie docierały z Brzegu czy nawet już Opola nie pozostawiały cienia
    watpliwości. jak mozna sie nie domyślić że Wrocław bedzie się ratował i pozalewa
    wszystko co przed nim byle sie tylko ratować.13 lat temu było inaczej panie
    Putyra, tak???
    Niech się zmarnuje kasa ale niech zostana podjęte jakieś działania, a nie
    zwiedzanie i zapewnienia że będzie dobrze a później kopanie studni jak się już
    pali. Bo myśleli ze powódź stulecia była 13 lat temu to przez najblizsze 100 lat
    się nie powtórzy???

    Bo albo się jest gospodarzem albo politykiem. A polityka jako Burmistrza to mi w
    tym mieście nie potrzeba.

    Pomagam, bo trzeba sobie pomagać ale pamietajcie ze na władze niezależnie jakiej
    opcji politycznej by nie była, nie mozna liczyc w zadnym razie, a zwłaszcza w
    chwili kryzysu.

    Juz sie nie mogę doczekać pieprzenia co będzie po powodzi. Pewnie takie samo jak
    13 lat temu. A pierwsi w kolejce po pomoc znowu staną "powodzianie" którzy mieli
    wodę w piwnicy i grilla z ogródka musieli przenieść na podwórko bo woda tam może
    bedzie. Historia lubi sie powtarzać.

    Przepraszam za literówki, miejscami inwektywy ale jestem zmęczony i rozgoryczony
    faktem że tylko można liczyć na sąsiadów i ludzi dobrej woli bo władza ogranicza
    się do powiadomień i do tworzenia serwisu sms który jest niewątpliwym
    "sukcesem", a nie ma jej wogóle w terenie działań doraźnych gdzie sytuacja się
    zmienia z godziny na godzinę. Bo krótkofalówek nie wymyślono, na szczęście
    kierowcy mają CB radia i się przez nie dogadują.
    --
    Nie każdy mędrzec, co z łysą głową się po świecie obnosi.
  • 2graf 22.05.10, 01:24
    jest po pierwszej, a ja ciągle widzę kursujące ciągle, nieprzerwanie cały dzień
    wywrotki z piaskiem.
    Co do prądu. Rozumiem, że stwarza on niebezpieczeństwo, zwłaszcza w domach
    zalanych, ale czy nie można zostawić prądu na ulicach? Dzięki ciemnościom
    potęguje się chaos i wzmacnia świadomość klęski żywiołowej. Tak czy siak prąd w
    Czernicy wyłączany jest stopniowo, wraz z postępem wody.
    Co do Putyry to widziałem go w roboczym ubraniu na wałach odrzańskich jak
    osobiście, sam jeden z policjantami koordynował prace, jeździł swoją(?) Ładą
    Nivą sam jeden, widać, że chce coś pomóc. Gdyby był typem-politykiem
    przyjechałby w obstawie białych kołnierzyków a kroczyłby tam gdzie sucho. Druga
    strona medalu to fakt nieuchronnie zbliżających się wyborów i działań
    pro-publicznych.
  • koosmitka 22.05.10, 05:55
    "Są trzy prawdy" i czuję się zażenowany
    Niedawno wróciłem z "akcji"... Grędzina i Brzezinki, jeżeli nie puści wał...
    podmokną co najwyżej...
    Takiego chaosu nie widziałem jak żyję... ale może trzydzieści parę lat to za
    mało...może trzeba było przeżyć wojnę...?!
  • harpal 22.05.10, 09:11
    Jak wczoraj byłam w komunalce na akcji pewien pracujący tam Pan powiedział smutną prawdę, że to wszystko co teraz się robi, te worki, to ustawianie, zwoływanie ludzi, jeżdżenie... Wszystko na marne... Mówił, że akcja jest zaczęta za późno i i tak zaleje, a wszystko robione jest pod publikę, że gmina się stara... Miejmy nadzieję, że mimo wszystko uda się uratować jak najwięcej osób i domów.I Ludzie przyjdźcie... Każda pomoc się przyda.
  • allcapone 22.05.10, 09:53
    Harpal, wiadomo że akcja jest pod publikę, jak pisałem wyżej dwa dni temu latali z gminy i uspokajali ze woda może trochę wzrośnie ale Łęg i koniec Jelcza od strony Łęgu jest bezpieczny.
    Panie i Panowie, w gminie mają swój własny mały świat i myślą ze obniżą Odrę siłą woli bo w budżecie nie zaplanowali wydatków na powódź.

    Akcja faktycznie była już za późno, w Łęgu i Jelczu poustawiali worki, woda dostała się na drogę i nie miała gdzie uciec, dodatkowo ją spiętrzyli więc pozalewała wszystko co po prawej stronie, tam już po prostu nie było sensu ładować worków, a tak ludzie się w komunalce narobili przy Łęgu się narobili a worki zostały zawiezione i nie wykorzystane, bo nie było już sensu stawiać oporu.

    Mnie osobiście zaskoczyła woda w Grędzinie, bo nie wiedziałem że Wrocław otworzył śluzę na Widawkę(Widawę może, nie znam się). Bo skoro szacowali wysokość fali na taka samą jak w 1997 tzn. że zaleje te same tereny lub więcej zwłaszcza że fala nie będzie utrzymywać 3 godziny tylko 30.

    Do czego dążę, po pewnym czasie jak w Łęgu i w Jelczu po stronie Oławy pojawiła się woda i było jej coraz więcej i coraz szybciej napływała nie trzeba już było ładować więcej worków tylko skierować się w stronę Grędziny bo może tam jeszcze da się coś uratować.

    Ale tu wyszedł brak jakiejkolwiek koordynacji i zdroworozsądkowego stwierdzenia że tu już nie ma sensu podejmować działań tylko monitorować sytuację mieszkańców Jelcza i Łęgu pod kątem ich bezpieczeństwa a jak największą część ludzi przerzucić tam gdzie działania ratownicze mają większe szanse powodzenia. Co ważniejsze pod katem zalewania wodą powtórzył się schemat z 1997:
    1. Woda na Jelcz od strony Oławy napłynęła z dwóch stron,
    2. Łęg i koniec Jelcza przy Łęgu również był zalany.

    Tego nie można było przewidzieć???

    Informacje docierały z dużym opóźnieniem i marnowano tylko czas. Koniec końców są telefony komórkowe które działają i można je było wykorzystać jako środek łączności bezpośredniej.

    A ludzie byli chętni do pomocy niezależnie gdzie by ich przerzucono, ale co po chęciach skoro nie ma środków zapewnionych.
  • harpal 22.05.10, 10:16
    Nie wiem jak wygląda sytuacja na teraz, jak wygląda Grędzina, ale o godz 11 idę z grupą harcerzy, aby pomóc. Mam nadzieję, że nadal jest wielu chętnych.

    Bark koordynacji to chyba najgorsza przeszkoda. Wczoraj w ZGK szukałam osoby, która ma jakiś nadzór nad cała toczoną tam akcją, lecz nikogo tam nie było. Na Boga!! Haos totalny tylko przeszkadza... Trzeba coś tu pomóc.
  • manfred_gustav 22.05.10, 10:16
    Brałem udział a akcji powodziowej w 1997 roku i w obecnej i mogę śmiało
    zauważyć, że tak jak wtedy tak i teraz w sztab tworzą ludzie którym się wydaje,
    że sam fakt zajmowania stanowiska daje im wiedzę i nieomylność.
    Dzisiejsza sytuacja jest tym gorsza dla władzy, że mając do dyspozycji ludzi,
    którzy czegoś się nauczyli 13 lat temu są głusi na ich rady i sugestie.
    Do słownictwa obecnej powodzi wejdzie chyba nazwa "kołodziejówki" (od nazwiska
    pomysłodawcy)czyli przeładowane, pękające worki z piaskiem, pod którymi łamali
    się ratownicy i ludzie spontanicznie przybyli do pomocy.
    Głośno się mówi o zmarnowanym dniu na układanie worków wzdłuż Wrocławskiej w
    Jelczu.
    Zamiast spokojnie puścić wodę niech się przelewa przez drogę w kierunku toru
    prób spiętrzono wodę co w efekcie doprowadziło do odwrócenia biegu Młynówki i
    cofki wody przez stawy za byłą jednostką, potem obok kościoła na ulicę Ogrodową.

    Co do koordynacji to faktycznie w wielu sprawach można jedynie liczyć na ludzi,
    którzy wiedzą co do nich należy, strażaków ochotników z ościennych wiosek,
    pracowników Gospodarstwa Pomocniczego i ZGK, Bractwa Strzeleckiego i księdza
    wikarego, miejscowych przedsiębiorców udostępniających ciężki sprzęt i
    ciężarówki, oraz pospolitego ruszenia ludności.
    Ileż pomyj czasem wylewa się na naszą młodzież, że jest taka to, a taka, a to
    właśnie ona stanowiła najliczniejszą grupę naprawdę bardzo ciężko pracujących
    fizycznie ludzi.
    Widziałem parę osób które nigdy bym nie podejrzewał o to, że mogę wziąć się za
    jakąkolwiek pracę ale też widziałem takich co niby pracują, zarabiają po 10-15
    tyś miesięcznie ale po za brzuchem nie można zaobserwować nic konkretnego.

    Wyrazy uznania dla mieszkańców Łęgu. Jestem pełen podziwu dla heroicznej walki
    jaką stoczyliście wczoraj i dzisiaj w nocy. Na wale z worków byli chyba wszyscy
    mieszkańcy od dzieci po emerytów wraz z przybyłymi ludźmi dobrej woli. Jesteście
    wspaniali. Nigdzie tak szybko nie znikał piasek i worki.



  • harpal 22.05.10, 12:02
    Alarm odwołany. Podobno narazie się uspokoiło i nie potrzebują ludzi do pomocy... Zobaczymy jak długo...
  • adamogo 22.05.10, 12:52
    Wielki chaos, jeden, wielki chaos. Nie jestem z Laskowic, ale każda para rąk
    była przydatna, dzisiaj tymi rękami nie mogę ruszać, ale cóż, może warto było...
    Najbardziej szlak mnie trafił, jak po kilku godzinach zapierda**** łopatą pewien
    starszy Pan mi powiedział, iż wszytko to na darmo i za późno, tylko taka
    pokazówka, kłaść worki z piaskiem na wodę, bo i tak Łęg już zalany i część
    Jelcza, do tego Zbytowa i Grędzina. Nie wiem, o której godzinie zaczęli układać
    worki w Grędzinie, zmęczony byłem już, o 22 zajechali i z krzykiem, iż teraz
    ładujemy worki na Grędzinę, nie wiem, jak wcześniej było. Skończyłem przed 24,
    powiedzieli mi, że już piasku nie przywiozą, nasypaliśmy jeszcze worki na tzw.
    rezerwę, podziękowania od Prezesa i do domu spać. Było może z 200 osób,
    większość młodych, kobiety, czasami i dzieci, chociaż na początku o wiele mniej.
    Piasek rozsypywany na szybkiego na jedną, wielką kupę, zamiast na długość,
    dlatego wielki ścisk przy nasypywaniu i co rusz łopatą się od kogoś dostało.
    Pozdrawiam ochotników, dzisiejszej sytuacji jeszcze nie znam, ale już wczoraj
    mówili, że rzeka się uspokoiła, więc mam nadzieję, że gorzej już nie będzie.
    --
    djmixer1 - Na forum od lutego 2005 roku. Postów - 1590, postów jakościowych - 0.
  • poodzian 22.05.10, 13:02
    Młodzi ludzie mają chęci i potrafią sie zorganizować i pomagać w
    takich chwilach jak te. Smutne jest, że władze nie potrafią tego
    wykorzystać. Wystarczy tylko wcześniej zorganizować ewentualną akcję
    ochrony wałów. W naszym mieście ktoś znowu się zagubił, a nie była
    to młodzież i zwykli obywatele.
    --
    "ŚMIEJMY SIĘ Z GŁUPICH, CHOĆ I PRZEWIELEBNYCH" - Ignacy Krasicki
  • adamogo 22.05.10, 13:18
    Jak mnie to wkur*** Ten nadal do władzy pretensje, za chwilę na PiS najedzie i
    wyzwie od pisorków. Gościu, a ty co żeś zrobił? Ruszyłeś tą swoją dupę sprzed
    komputera? Taki kozak byłeś, jak z kumplami chciałeś heymdalla bić, a wczoraj to
    co? Miałeś okazję się wykazać, ale nic nie piszesz na ten temat, więc nie było
    cię tam, więc zamilknij i uszanuj tych, co cały dzień i noc wychodzili z siebie,
    aby ratować to, co jeszcze dało się ratować.
    --
    djmixer1 - Na forum od lutego 2005 roku. Postów - 1590, postów jakościowych - 0.
  • adamogo 22.05.10, 13:20
    Przepraszam za uniesienie, ale jak takie coś czytam, to mnie krew nagła zalewa.
    Może to przez to, że dzisiaj ledwo co na nogach stoję, ale też przez to, iż to
    jest tragedia ludzka, lokalnej społeczności, a nie tylko sprawa władzy. W takich
    sytuacjach ludzie i bez zarządcy dadzą sobie radę, chociaż chaos był i trochę za
    późno to wszystko.
    --
    djmixer1 - Na forum od lutego 2005 roku. Postów - 1590, postów jakościowych - 0.
  • czarny.beduin 22.05.10, 15:08
    www.youtube.com/watch?v=69rUJPduGxc&feature=channel
    www.youtube.com/watch?v=JrdgsQKDWtA
    www.youtube.com/watch?v=GoxKlSDiSHs
    www.youtube.com/watch?v=HBDla_zAhYY
    www.youtube.com/watch?v=IFUU9mrhDxE
    www.youtube.com/watch?v=sd_apEGGnIk
  • czarny.beduin 22.05.10, 15:13
    I jeszcze www.youtube.com/watch?v=luR3UI-jaIE
  • przemektyka1989 23.05.10, 09:57
    Ratowice przy Jazie, 22.05.2010r. godz.18.

    Zobacz na YouTube
  • subik 23.05.10, 10:51
    dzieki za film, właśnie chcialem zobaczyc jak tam teraz wygląda .....nie ma tam
    jak dojechac, a gornej czesci nie zalało? gdzie szkoła itd?
  • przemektyka1989 23.05.10, 11:37
    Nie ma szans, żeby górną część zalało (szkołę, kościół itp). Najlepsze jest to,
    że pomiędzy już podtopionymi domami od strony Odry, a domami tuż za drogą jest
    różnica na wysokości ok. 2,5m. Więc nic im nie grozi, choć mieszkają zaledwie
    25m od podtopionych domostw.
  • zatroskany13 23.05.10, 13:08
    a jak tam sytuacja na gredzinie, woda opadla?
  • czarna1233 23.05.10, 13:47
    Z tego co słyszałam to woda w Widawie ma sie podnosic do srody nie wiem ile w
    tym prawdy.
  • manfred_gustav 23.05.10, 15:21
    Mam optymistyczną wiadomość dotyczącą sytuacji powodziowej.
    Jeśli nie nastąpi nic nieoczekiwanego Łęg będzie miejscowością którą udało się
    uratować dzięki niewyobrażalnej mobilizacji i poświeceniu ludzi którzy cały
    piątek i noc z piątku na sobotę ładowali worki i ustawiali potężny wał wzdłuż
    ulicy Wrocławskiej. Wał wytrzymał napór wody i okazał się bardzo mocną
    konstrukcją, znacznie lepszą niż te pokazywane na wrocławskim Kozanowie. Obecnie
    na bieżąco jest przepompowywana przeciekająca woda przez zmieniające się zastępy
    Straży Pożarnej. Pomimo braku w części wioski energii elektrycznej na bieżąco
    jest utrzymywana infrastruktura sanitarna.
    Poziom wody się nie podnosi, a nawet wydaje się spadać.
    Na tyle sytuacja została opanowana, że w restauracji odbyło się tej nocy wesele.
    Pewnie państwo młodzi długo będą pamiętali swój ślub przy akompaniamencie pomp
    spalinowych i barierze z worków.

    Pewnie nikt nie tego oficjalnie jeszcze nie powiedział ale chciałbym, żeby
    wszystkie osoby które brały udział w akcji workowania wiedziały jak bardzo
    mieszkańcy Łęgu są im wdzięczni.
    Byłem, widziałem. Takiego pospolitego ruszenia dawno w naszym mieście nie było.
    W piątkową noc pod komunalką nie było miejsca, żeby zaparkować auto tyle ich
    zjechało. Policja kierowała ruchem. Spotkałem znajomych z Osiedla SM, z
    Techników i wszystkich okolicznych wiosek.
    SZACUNEK

    Napisałem o tym co pozytywne na negatywy przyjdzie jeszcze pora. W pierwszej
    kolejności należy się skupić na tym co piękne, a brudy zaczniemy prać jak woda
    opadnie.

    Do dnia powodzi nie wiedziałem co to jest za grupa umundurowanych młodych ludzi,
    którą widywałem czasem w naszym mieście.
    Teraz już wiem, to są Strzelcy, a organizację prowadzi ksiądz wikary z parafii
    na Osiedlu. Nie znam księdza, nie wiem nawet jak ma na imię ale to co robi jest
    niesamowite. Zgromadził wokół siebie wartościowych młodych ludzi, którzy w
    chwili próby zdali egzamin i ludzkiej przyzwoitości i patriotyzmu. Może ktoś
    zarzucić że patriotyzm to zbyt wielkie słowo. Nie, nie jest zbyt wielkie, bo
    jeśli ktoś kocha swój region, miejsce w którym mieszka i ludzi tam mieszkających
    jest patriotą.



  • manfred_gustav 23.05.10, 15:23
    Mam optymistyczną wiadomość dotyczącą sytuacji powodziowej.
    Jeśli nie nastąpi nic nieoczekiwanego Łęg będzie miejscowością którą udało się
    uratować dzięki niewyobrażalnej mobilizacji i poświeceniu ludzi którzy cały
    piątek i noc z piątku na sobotę ładowali worki i ustawiali potężny wał wzdłuż
    ulicy Wrocławskiej. Wał wytrzymał napór wody i okazał się bardzo mocną
    konstrukcją, znacznie lepszą niż te pokazywane na wrocławskim Kozanowie. Obecnie
    na bieżąco jest przepompowywana przeciekająca woda przez zmieniające się zastępy
    Straży Pożarnej. Pomimo braku w części wioski energii elektrycznej na bieżąco
    jest utrzymywana infrastruktura sanitarna.
    Poziom wody się nie podnosi, a nawet wydaje się spadać.
    Na tyle sytuacja została opanowana, że w restauracji odbyło się tej nocy wesele.
    Pewnie państwo młodzi długo będą pamiętali swój ślub przy akompaniamencie pomp
    spalinowych i barierze z worków.

    Pewnie nikt nie tego oficjalnie jeszcze nie powiedział ale chciałbym, żeby
    wszystkie osoby które brały udział w akcji workowania wiedziały jak bardzo
    mieszkańcy Łęgu są im wdzięczni.
    Byłem, widziałem. Takiego pospolitego ruszenia dawno w naszym mieście nie było.
    W piątkową noc pod komunalką nie było miejsca, żeby zaparkować auto tyle ich
    zjechało. Policja kierowała ruchem. Spotkałem znajomych z Osiedla SM, z
    Techników i wszystkich okolicznych wiosek.
    SZACUNEK

    Napisałem o tym co pozytywne na negatywy przyjdzie jeszcze pora. W pierwszej
    kolejności należy się skupić na tym co piękne, a brudy zaczniemy prać jak woda
    opadnie.

    Do dnia powodzi nie wiedziałem co to jest za grupa umundurowanych młodych ludzi,
    którą widywałem czasem w naszym mieście.
    Teraz już wiem, to są Strzelcy, a organizację prowadzi ksiądz wikary z parafii
    na Osiedlu. Nie znam księdza, nie wiem nawet jak ma na imię ale to co robi jest
    niesamowite. Zgromadził wokół siebie wartościowych młodych ludzi, którzy w
    chwili próby zdali egzamin i ludzkiej przyzwoitości i patriotyzmu. Może ktoś
    zarzucić że patriotyzm to zbyt wielkie słowo. Nie, nie jest zbyt wielkie, bo
    jeśli ktoś kocha swój region, miejsce w którym mieszka i ludzi tam mieszkających
    jest patriotą.
  • czarna1233 23.05.10, 15:35
    Strzelcami kieruje Pani mgr. Agata Skierska dyrektor PG nr 1
  • manfred_gustav 23.05.10, 15:54
    Dziękuję za informację. Nie wiedziałem. Uważam, że taka działalność jest jak
    najbardziej godna propagowania. Byłem przekonany, że organizacji przewodzi
    ksiądz bo widziałem jak wspólnie z młodzieżą ładował i nosił worki z piaski. Ma
    duże poważanie i świetny kontakt z młodzieżą.
  • katka256 23.05.10, 18:03
    ks Mariusz jest postacią charyzmatyczną, z ogromnym poważaniem wśród młodzieży.
    Widać,że ma posłuch
  • mikoj50 24.05.10, 13:45

    Witam serdecznie.

    Ksiądz Mariusz jest w porzo! Ma dobry kontakt nie tylko z
    młodzieżą, ale i dorosłymi. Ostatnio słyszałem, że miał propozycję
    odejścia do innej parafii, ale został u nas. Chwała mu za to. Mówiła
    mi to osoba z zewnątrz, która nie jest związana z naszym miastem
    oraz parafią. Sam nigdy nie usiłowałem dokonywać oceny księży, ale w
    tym przypadku pozwoliłem sobie na potwierdzenie wcześniejszych
    pozytywnych wypowiedzi. Jeden z moich znajomych powiedział, że ten
    ksiądz daleko zajdzie i daj mu Boże wink Byłby to powód do
    niesamowitej dumy, że oto wielki hierarcha kościelny,
    zaczynał służbę Panu Bogu i wiernym w naszej parafii.

    Pozdrawiam serdecznie.

    --
    <*>
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,mikoj50.html
  • kraj-raj.pl 24.05.10, 19:09
    To ja również chciałbym przyłączyć się do opinii oraz wyrazić słowa uznania,
    byłem widziałem, to niesamowite jak Polacy umieją zjednoczyć się w obliczu
    tragedii. Bardzo podoba mi się również podejście kolegi, nomen omen, płyńmy
    właśnie dalej na tej fali, tzn szukajmy pozytywów w zaistniałej sytuacji, resztę
    poglądów wyrazimy podczas najbliższego głosowania smile
    Pozdrawiam Laskowik
    --
    Kraj-raj.pl | Obywatelski Blog Informacyjny
  • czarna1233 24.05.10, 18:45
    Jak wyglada sytuacja w Grędzinie?
  • mikoj50 24.05.10, 19:08

    Witam serdecznie.

    Nie wiem jak dzisiaj, ale wczoraj popołudniu nie było najgorzej. Miejscami stała
    woda, ale samochody swobodnie mogły się przemieszczać, oczywiście ze zmniejszoną
    prędkością. Ja rowerem dotarłem do mostku na Widawie, jadąc prosto w stronę
    Oleśnicy. Widziałem kilka podtopionych gospodarstw. Chcąc dojechać do samej
    Grędziny, musiałem zdjąć buty i podciągnąć nogawki w spodniach do kolan.
    Przejechałem bez problemu. Różne samochody, motocykle oraz skutery jeździły bez
    problemu. Przy drodze z Grędziny do Zbytowej, tej niby zamkniętej, co ogłaszano
    w TV, również można było przejechać bez problemów. Jednak to było wczoraj. Czy
    sytuacja dzisiaj uległa zmianie na lepsze lub gorsze tego nie wiem. Jednak
    myślę, że na lepsze. Jutro, jak znajdę chwilkę czasu to zamieszczę wczorajsze
    zdjęcia z tamtej powodzi. Dzisiaj się nie wyrobiłem.

    Pozdrawiam serdecznie.

    --
    <*>
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,mikoj50.html
  • czarna1233 24.05.10, 23:48
    Dzięki mikoj za odpowiedz
  • mikoj50 25.05.10, 07:15

    Witam serdecznie.

    Uzupełnienie tematu.

    wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,7928977,W_Jelczu_kilkadziesiat_domow_wciaz_stoi_w_wodzie.html

    Pozdr.....


    --
    <*>
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,mikoj50.html
  • mikoj50 25.05.10, 12:30

    Witam serdecznie.

    Zgodnie z obietnicą, zamieszczam kilka fotek z sytuacji powodziowej
    w Grędzinie z niedzielnego popołudnia.

    Sytuacja w Grędzinie była zupełnie inna, wprost nieporównywalna do
    tej w Jelczu. Nie mniej jednak udało mi się dostrzec kilka istotnych
    spraw, z których wcześniej nawet nie zdawałem sobie sprawy.
    Jedną z takich spraw była moja niewiedza w temacie wielkości
    rozlewiska oraz miejsc przemieszczania się wód powodziowych. Ukazany
    na jednym ze zdjęć wypełniony rów wzdłuż drogi do Grędziny stworzył
    naturalne połączenie Widawy z naszą Graniczną. Zjawisko to traktuję
    jako ciekawostkę. Gdyby mi ktoś wcześniej powiedział o takim
    przepływie wód, to uznałbym taką wypowiedź jako mało prawdopodobną i
    nie bardzo chciałoby mi się w to uwierzyć.

    Zauważyłem również, że przy jednej z posesji, (ten siwy domek przy
    głównej drodze) poziom wody jest znacznie wyższy, niż po drugiej
    stronie drogi. Pomyślałem, że w tym miejscu konieczny jest przepust
    pod drogą, co spowodowałoby, że dom oraz budynki gospodarcze nie
    nasiąkałyby tak długo wodą powodując jej szybszy odpływ. Jednak
    wnioski takie powinny być stawiane przez mieszkańców tego domu, a
    nie przeze mnie, zwykłego gapia.

    Myślę, że tych kilka fotek z mojego fotoforum przybliży
    zainteresowanym tematykę powodzi w Grędzinie i okolicy, dlatego
    zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć smile

    Pozdrawiam serdecznie.

    --
    <*>
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,mikoj50.html
  • scofield1x 25.05.10, 22:53
    Czy ktoś może dokładnie opisać jak sytuacja wyglądała w Jelczu? Skąd
    wzięła się woda na Odrzańskiej, bo widziałem, że tam były chyba
    pierwsze zalane domy. Przez który dokładnie wał przelała się woda, ten
    przy Leśnej, ten za Oławską czy ten na Odrzańskiej? Czy przelała się
    przez sam wał, przez worki, czy przerwało ułożone worki? Jaki wpływ na
    zalanie miałą cofka z Młynówki?
    I zastanawia mnie to czy przy wyższych wałach Jelcz w ogóle dałoby się
    uratować w związku z tym, że płynie tam Młynówka i wpływa nią woda z
    Odry?
    Wg mnie taka analiza jest potrzebna, aby przy (oby nie) następnej
    wielkiej wodzie mieszkańcy bardziej wiedzieli gdzie i jak trzeba
    działać.
  • mikoj50 26.05.10, 08:03
    Witam serdecznie.

    Bardzo dobre pytania. Mam swoją teorię na ten temat, jednak nie chcę
    obecnie o tym pisać, ponieważ liczę się z możliwością gafy, a
    chciałbym jej uniknąć. Jestem tylko czynnym obserwatorem ostatnich
    wydarzeń. Myślę, że wiele moich spotrzeżeń jest trafnych, jednak
    napiszę o nich za jakiś czas.

    Nie mogę jedynie zgodzić się do końca z Twoim ostatnim zdaniem
    Scofield1x
    :

    > Wg mnie taka analiza jest potrzebna, aby przy (oby nie) następnej
    > wielkiej wodzie mieszkańcy bardziej wiedzieli gdzie i jak trzeba
    > działać.

    Nie możemy czekać do następnego razu, tylko musimy, a właściwie nie
    my, tylko nasze gminne oraz powiatowe władze, muszą działać
    natychmiast i zdecydowanie oraz z wielką charyzmą.
    Niestety, na dzień dzisiejszy dostrzegam wyraźny brak
    charyzmatycznych działań z ich strony. Przejawia się to chociażby
    marnowaniem pieniędzy na zlecenie opracowania wzorów nowego herbu
    JL, zamiast rozwiązywaniem rzeczywistych problemów naszej gminnej
    społeczności. Sprawa ochrony przeciwpowodziowej na pewno do takich
    należy. Dziwnym trafem, gdy w górach już padały ulewne deszcze, to
    nasza kochana władzunia myślała, jak wydać będące na zbyciu wink
    pieniądze z budżetu gminy na opracowanie przez plastyka wzorów
    nowego herbu. Tym działaniem w sprawie herbu, strzelił sobie
    burmistrz w kolano wink Nietety nie widzę możliwości rowiązania
    poruszonych przez Ciebie problemów przez obecny układ rządzących.
    Zbyt mało czasu do wyborów, aby jeszcze w tej kadencji udało się coś
    załatwić. Jestem przekonany, że sprawa "naszej" powodzi będzie
    przyczyną zaostrzenia nadchodzącej kampanii wyborczej do władz
    samorządowych. W działaniach naszych władz dostrzegam brak
    determinacji. Wodę się wypompuje, a następna powódź za 100, lub
    więcej lat smile, więc po co dyskutować nad udoskonaleniem systemu
    ochrony przeciwpowodziowej naszej gminy?

    Pozdrawiam serdecznie.

    --
    <*>
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,mikoj50.html
  • scofield1x 26.05.10, 12:56
    Można by zebrać podpisy pod petycją o remont systemu zabezpieczenia
    przeciwpowodziowego w naszej gmienie. A jest co remontować, bo te
    nasze wały są chyba najniższe w całym województwie, takie małe
    wałeczkitongue_out. Remont wałów leży w kompetencji wojewody, ale czytałem,
    że gdzieś jakaś gmina złożyła się z wojewodą, dostali dofinansowanie
    z UE i robią nowe wały. A tych przecież nie jest u nas dużo, jakieś
    2km? + przydałoby się kawałek dorobić np. w Łęgu i zrobić coś z
    Młynówką. Koszt 1km to ok. 1mln zł, a budżet naszej gminy to jakieś
    57 mln, więc spokojnie można to zrobić.
  • mikoj50 26.05.10, 13:17

    Witam serdecznie.

    Scofield1x - widzę, że temat leży Ci na sercu. To bardzo
    dobrze, ponieważ czuję w Tobie bratnią duszę wink Mnie również
    zależy, aby w końcu coś z tym zabezpieczeniem zrobić. Myślę, że
    warto o to powalczyć. Jednak jestem przekonany, że z obecnie
    urzędującymi już nic nie uda się załatwić. Oni i tak będą usiłowali
    coś zrobić, bo w końcu za to biorą pieniądze i to dość spore sad
    Jednak na poważnie o tym temacie, to mogę rozmawiać z nowymi
    władzami, tyle tylko, że one nie koniecznie muszą chcieć brać pod
    uwagę moje opinie czy propozycje wink Władza ma to do siebie, że
    udaje dobrą, przed wyborami, poźniej już opinie i spostrzeżenia,
    niekiedy całkiem słuszne, nie mają tak wielkiego znaczenia.

    Moim zdaniem, oprócz wzmocnienia wałów, potrzebne są również inne
    inwestycje okołopowodziowe. Ale to już jest inna bajka.

    Pozdrawiam serdecznie.

    PS

    Na moim fotoforum kilka fotek z wczoraj.

    Niemieckie pompy doskonale w Jelczu się spisują.

    --
    <*>
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,mikoj50.html
  • mikoj50 28.05.10, 06:39
    Witam serdecznie.

    Uzupełnienie tematu.

    jelcz-laskowice.naszemiasto.pl/artykul/430264,jelcz-laskowice-tusk-obiecal-pomoc-powodzianie-czekaja,id,t.html

    Pozdrawiam serdecznie.

    --
    <*>
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,mikoj50.html
  • mikoj50 28.05.10, 06:52
    Witam serdecznie.

    Jeszcze jedno uzupełnienie.

    Pod artykułem zasadniczym, w części na komentarze, apel jednego z
    wrocławskich osiedli o pomoc dla naszych powodzian. Jest to bardzo
    miły gest z ich strony. Przyznacie, że takie gesty są bardzo
    budujące. Odbieram takie gesty tak, jak kiedyś napisał Koch-111
    , że niby tylko jeden dobry uczynek, ale jest to zarazem o
    jeden dobry uczynek więcej
    smile. Napisałem z pamięci, więc myślę,
    że nie skopałem sensu wink

    Pozdrawiam serdecznie.

    jelcz-laskowice.naszemiasto.pl/artykul/428736,jelcz-wciaz-jest-pod-woda,id,t.html

    --
    <*>
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,mikoj50.html
  • mikoj50 28.05.10, 08:27

    Witam serdecznie.

    Jeszcze jedno uzupełnienie.

    wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,7945373,Dwie_wsie_pod_Olawa_sa_najdluzej_odciete_od_swiata.html


    Pozdr......

    --
    <*>
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,mikoj50.html
  • jasfinks 28.05.10, 08:42
    Takich ludzi czy grup ludzi zaangażowanych w pomoc naszym powodzianom jest
    więcej mikoj...Aby o tym się dowiedzieć trzeba jednak korzystać z rzetelnych
    źródeł informacji a nie takich które niektóre rzeczy pomijają lub umniejszają a
    inne wyolbrzymiają lub upolityczniają - czyli manipulują i dezinformują. A jest
    to szczególnie rażące i szkodliwe jeśli się wykorzystuje do tego tragedię.
    Ludzie logicznie myślący i rozsądni potrafią jednak odróżnić ziarno od plew.
    Tylko nie zawsze następuje to należycie szybko...

    Kolejne przykłady pomocy dla powodzian z J-L:

    "NOWE - przekazane przez Marka:
    Rada Osiedla Biskupin-Sępolno-Bartoszowice-Dąbie przyjmuje dary i zachęca do
    pomocy w zbiórce dla powodzian!

    Jelcz Laskowice potrzebuje środków czystości do sprzątania domów i pomieszczeń z
    których zeszła woda powodziowa. Potrzebne są: Szmaty, wiadra, miski, mopy oraz
    detergenty na bazie chloru, czyli wszelakiego rodzaju domestosy, cillity i ich
    odpowiedniki.

    Biuro Rady czynne jest w godzinach:
    poniedziałek-środa 13.00-16.00
    czwartek 16.30-19.30
    piątek 9.00-11.00

    Dziękujemy za pomoc!

    Biuro Rady Osiedla Biskupin-Sępolno-Bartoszowice-Dabie
    ul. Pautscha 4
    tel. 071 345 28 83

    ---------------

    NOWE - Ogłoszenie od Hanki:
    Szukam rzetelnych i obiektywnych informatorów z Jelcza i ok., którzy potrafiliby
    wskazać osoby/rodziny, które bardzo ucierpiały w powodzi i potrzebna im jest
    pomoc rzeczowa/finansowa oraz ew. przy sprzątaniu gospodarstwa. Obecnie montuję
    grupę zapaleńców, która chciałaby pomóc bez pośrednictwa organizacji itp.
    konkretnej rodzinie/osobie z tego zalanego terenu. Chodzi mi o gospodarstwo
    zamieszkane przez ludzi starszych, schorowanych, niedołężnych, którzy żyją w
    naprawdę trudnych warunkach, a z racji wieku czy braku osób bliskich, będzie im
    najtrudniej poradzić sobie w tej sytuacji.
    Jednocześnie szukam ludzi, którzy chcieliby włączyć się w jakąkolwiek pomoc, np.
    pomóc uporządkować gospodarstwo, zorganizować i przywieźć potrzebne rzeczy itp.
    Wszystkich chętnych proszę o kontakt. GG: 5945545, e-mail:
    art.panopticum@gmail.com"

    Pozdrawiam

    --
    Fotozagadki

    Fotozagadki odgadnięte
  • mikoj50 28.05.10, 10:30

    Witam serdecznie.

    Uważam Jasfinks, że każda forma pomocy jest dobra. Takie działania
    są bardzo budujące. Powiem nawet, że pouczajace, ponieważ nie każdy
    ma jakieś doświadczenia w tym zakresie, więc uczy się pozytywnych
    zachowań od innych. W ten sposób pomnażane są dobre uczynki. Chwała
    wszystkim, którzy się w jakikolwiek sposób do tego przyczyniają smile
    Jedni mogą zaoferować pomoc materialną, inni mogą pomóc przekazując
    sprzęt i materiały, jeszcze inni np. mają ochotę poracować
    fizycznie. Coś fantastycznego!

    Podałeś świetne przykłady zwykłej solidarności międzyludzkiej
    .

    Oby tych przejawów było dużo, jak najwięcej smile

    Pozdrawiam serdecznie.

    --
    <*>
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,mikoj50.html
  • milakowie 29.05.10, 12:34
    Jeśli jest ktoś kto ma odrobinę dobrej woli i chęci by pomóc tym starszym
    ludziom artykuł wejście

    Pomoc jest potrzeba natychmiast
  • mikoj50 31.05.10, 07:42

    Witam serdecznie.

    Uzupełnienie tematu.

    jelcz-laskowice.naszemiasto.pl/artykul/432954,jelcz-laskowice-niemieckie-i-czeskie-superpompy-wciaz,id,t.html


    Pozdr......

    --
    <*>
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,mikoj50.html
  • scofield1x 02.06.10, 11:42
    kolejny ALARM POWODZIOWY!!! uncertain

    przewidywana wysokość nowej fali na Odrze: 26cm mniej niż w maju
    Na Kozanowie budują nowy wał.
    za: www.twojapogoda.pl/encyklopedia/powodzmaj2010.htm

    (swoją drogą to najlepsza strona z aktualnymi informacjami
    powodziowymi, jaką do tej pory znalazłem)

    Niestety Jelcz znów może być zalany, nawet jeżeli woda nie przeleje
    się przez wały, to Odra wpłynie do Jelcza przez Młynówkę. Wydaje mi
    się jedynym sposobem aby temu zapobiec jest obworkowanie Młynówki.
    Kto może niech działa.
    Prawdopodobnie poldery nadal będą otwarte, więc z dojazdem do Oławy
    dalej będą problemy.

    Inne przydatne linki:
    -Ostrzeżenia: www.twojapogoda.pl/ostrzezenia.htm

    -Stan rzek: www.pogodynka.pl/podest/hydro.php?s=3

    -Dokładna pogoda wg dwóch modelów:
    new.meteo.pl
    new.meteo.pl/um/php/meteorogram_id_um.php?ntype=0u&id=1103
    new.meteo.pl/php/meteorogram_id_coamps.php?ntype=2n&id=1103

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka