Dodaj do ulubionych

Krzysztof Konopka - kandydat BBS na Burmistrza

29.10.10, 11:12
Witam,
pozwolę sobie przedstawić Państwu link do strony internetowej pana Krzysztofa Konopki kandydata BBS na Burmistrza www.krzysztofkonopka.pl/

--
www.betula-acer.pl
www.osiedleprzylesie.pl
www.miloszyce.pl
Edytor zaawansowany
  • leon1209 29.10.10, 14:18
    Dzięki dorkasz za linka - kandydat wydaje się najbardziej odpowiedni ze wszystkich. Będę na Niego głosował.
  • surro-und 29.10.10, 15:08
    Drodzy Państwo -jestem pod wrażeniem , facet niesamowity , przede wszystkim bez starych układów , świeży powiew cywilizacji , kandydat musi być cholernie konkretny jako b. wyższy oficer i oczywiscie znajomość dwóćh j. obcych zachodnich przemawia ,że bardzo poważnie myslę o oddaniu głosu na oby "czarnego konia" tych wyborów".
    Ja myslę ,że pan Konopka powinien wynająć trzy bilboardy na kołach z megafonami i kreować swój wizerunek u przyszłych wyborców , pokazać się , umieć sprzedać niemal wleżć wyborcy do oczu i uszu, zrobić pokaz skoków spadochronowych w J-L NA CELNOŚĆ NP. LĄDOWANIA i przy okazji bigos i browar dla przyszłych wyborców, publiczne show czyli jakies wystąpienie publiczne , ludzie chcą chleba i igrzysk , jak sie chce wygrać nie ma zmiłuj sie wszystko jest dozwolone i na sprzedaż
  • dorkasz1 29.10.10, 18:57
    Poznałam człowieka osobiście i zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie. Cieszyłabym się gdyby mu się udało. Nie oczekuję cudów, ale przynajmniej jakiegoś początku rozsądnego gospodarowania tym co jest.
    Osłabiają mnie takie działania, które stały się normą. Znajomy powiedział, że co 4 lata budują koło niego kawałek drogi asfaltowej... sad Żałosne, bo to by oznaczało, że specjalnie zostawia się jakąś pulę środków finansowych (chyba wcale nie małą) do wykorzystania bezpośrednio przed wyborami. Czyli znacząca część kampanii wyborczej jest realizowana ze środków publicznych, które powinny być rozsądnie wydawane przez całą kadencję...
    Pimpam zamieścił link do Powiatowej, przeczytałam tam takie zdania na temat szkół: "Problem dziurawych dachów nie jest nowy. To niejedyny problem. Wszystkie budynki wymagają termomodernizacji. Kazimierz Putyra obiecuje takie remonty w następnej kadencji." Prawdziwy Kazimierz Odnowiciel...
    --
    www.betula-acer.pl
    www.osiedleprzylesie.pl
    www.miloszyce.pl
  • makler4 29.10.10, 19:11
    To dobrze, ze pojawił się nowy kandydat. Dość rządzenia partyjniaków z PO i PiSu.

    --
    Umysł jest jak spadochron. Nie działa, jeśli nie jest otwarty - Francesco Vincent Zappa
  • koch-111 29.10.10, 19:53
    odpowiada mi ten kandydat. Będę na niego głosował!!
  • pimpam3 29.10.10, 22:37
    Można byłoby zaryzykować oddając na niego głos, ale hasło źle mi się kojarzy z ostatnimi wyborami.
  • jeltz 30.10.10, 08:33
    Kandydat zdecydowanie lepszy od Polakowskiej i Putyry. Wydaje się być konkretny, wie czego chce. Może się okazać, że II tura dla nowych Dudkowski i Konopka.
    Pozdrawiam
  • dorkasz1 30.10.10, 22:01
    Trzymam kciuki za pana Krzysztofa smile Mam nadzieję, że wymyśli jakąś formę autoprezentacji, bo samo Forum to niestety za mało...
    --
    www.betula-acer.pl
    www.osiedleprzylesie.pl
    www.miloszyce.pl
  • surro-und 01.11.10, 08:53
    Czas najwyższy rozerwać "stare opakowanie" władzy w J-L
    ODDAM SWÓJ GŁOS NA PANA KONOPKĘ !
  • mszczyglod_1 01.11.10, 09:58
    Szkoda, że poza forum, nikt nic o nie wie;/
  • bbs.krzysztof 02.11.10, 00:10
    Witam Państwa bardzo serdecznie.
    Nazywam się Krzysztof Konopka, pozdrawiam wszystkich uczestników naszego Forum, a w szczególności uczestników tego wątku - dziękując za głosy w dyskusji. Z wielką przyjemnością dołączam do Waszego grona i zgłaszam gotowość do wymiany poglądów na każdy temat związany z życiem i funkcjonowaniem naszego Miasta i Gminy. Ponadto raz jeszcze, tym razem w tym wątku, zapraszam Państwa na spotkanie wyborców w dniu 05 listopada o g. 19:00 w Podkowie (I piętro, dawny pub) przy ul. Hirszfelda.
    Pozdrawiam,
    Krzysztof Konopka

    www.krzysztofkonopka.pl
  • surro-und 02.11.10, 08:39
    Dziękujeę za zaproszenie oczywiście będę obowiązkowo . Podobne spotkania warte są zorganizowania w gminie na wioskach , tam może okazać się ,że zdobędzie Pan znaczny elektorat wyborczy , czego Panu życzę !
  • 33bond 02.11.10, 09:27
    Witam Pana,
    Gratuluję odwagi. Warto prowadzić kampanię wyborczą z wykorzystaniem niniejszego nośnika informacji. Jednak mam wrażenie, że do grona uczestników forum Pan nie dołącza bowiem już od dawna nim Pan jest tyle, że pod innym nikiem - emerytw.
    Życzę Panu powodzenia w nadchodzących wyborach.
  • bbs.krzysztof 02.11.10, 11:12
    33bond napisał:

    > Witam Pana,
    > Gratuluję odwagi. Warto prowadzić kampanię wyborczą z wykorzystaniem niniejszeg
    > o nośnika informacji. Jednak mam wrażenie, że do grona uczestników forum Pan ni
    > e dołącza bowiem już od dawna nim Pan jest tyle, że pod innym nikiem - emerytw.
    > Życzę Panu powodzenia w nadchodzących wyborach.


    Witam Pana
    Cieszę się, że traktuje Pan moje posunięcie w kategoriach odwagi. Zapewniam, że nie jest mi ona obca.
    Co do funkcjonowania na forum. Otóż byłem mało prezyzyjny - informując Państwa o moim dołączeniu do grona, miałem na myśli tylko i wyłącznie grono forumowiczów tego wątku. Natomiast istotnie na tym forum jestem już od pewnego czasu i w niektórych kwestiach zabierałem głos (można to bardzo łatwo sprawdzić), bowiem rzeczywiście występowałem pod nickiem - emerytw. Miałem to ujawwnić w moim kolejnym poście, ale jak widać zostałem skutecznie uprzedzony.
    Za powodzenie nie dziękuję, co by nie zapeszyć i jednocześnie życzę sukcesu Pańskiemu faworytowi na Burmistrza.
    Pozdrawiam
    www.krzysztofkonopka.pl
  • 33bond 02.11.10, 11:55
    Panie Krzysztofie duży "szacun" dla Pana za postawę i umiejętność prowadzenia rzeczowego dialogu, bo różnić się także trzeba umieć.
  • bbs.krzysztof 02.11.10, 12:55

    Jestem dokładnie tego samego zdania, poprostu można się różnić pięknie. Pozdrawiam.

    www.krzysztofkonopka.pl
  • soeinmyst 02.11.10, 15:02
    no i prosze wink macie laskowiczanie dobrego kandydata wink mam nadzieje, ze pan wygra...trzymam kciuki...ale mam tez jedno pytanie, o ile mozna.....co pana sprowadzilo w te strony, a i czy szanowna malzonka rowniez na emeryturze ?...gratulacje dla bonda smile
  • koch-111 02.11.10, 15:24
    Gratuluję odwagi Panie Krzysztofie.

    Ma Pan mój głos!
  • bbs.krzysztof 02.11.10, 16:10
    koch-111 napisał:

    > Gratuluję odwagi Panie Krzysztofie.
    >
    > Ma Pan mój głos!


    koch-111, dzięki serdeczne za zaufanie i głos.
    Do zobaczenia w piątek w Podkowie o g. 19:00. Pozdrawiam.

    www.krzysztofkonopka.pl
  • bbs.krzysztof 02.11.10, 16:35
    soeinmyst napisał:

    > no i prosze wink macie laskowiczanie dobrego kandydata wink mam nadzieje, ze pan
    > wygra...trzymam kciuki...ale mam tez jedno pytanie, o ile mozna.....co pana spr
    > owadzilo w te strony, a i czy szanowna malzonka rowniez na emeryturze ?...gratu
    > lacje dla bonda smile

    Witam soeinmyst,
    o pięknie tych okolic dowiedziałem się od naszych znajomych, którzy w tej okolicy mieszkają od lat. Moja żona jest osoba prywatną i na ten temat, proszę o zrozumienie, ale nie bedę się rozpisywał. Tym razem zrobię wyjątek, aktualnie pełni bardzo odpowiedzialną i absorbującą funkcję gospodyni domowej, przy moim aktywnym wsparciu - szczególnie w weekendy.
    Dzięki za zaufanie, chciałbym abyśmy wszyscy (mieszkańcy MiG J-L) wygrali, bez fałszywie skrywanej skromności, niech to będzie nasz wspólny sukces.
    Soeinmyst dzięki za ten post, do zobaczenia w piatek o g. 19:00 w Podkowie. Pozdrawiam.

    --
    www.krzysztofkonopka.pl
  • soeinmyst 02.11.10, 21:10
    bbs.krzysztof
    dziekuje za odpowiedz, o zone tak tylko spytalem na wyrost, bo jak znam zycie to zaczna sie spekulacje i na jej temat smile dziekuje za zaproszenie, ale nie skorzystam....niestety od lat nie mieszkam w jelczu-laskowicach wink solidaryzuje sie tylko z jego ludem smile nie omieszkam za to wspomniec rodzinie na kogo maja oddac glos smile a zatem uklony dla malzonki ... nadal bede sledzil co w trawie piszczy smile powodzenia
  • bbs.krzysztof 06.11.10, 23:09
    soeinmyst napisał:

    "bbs.krzysztof
    dziekuje za zaproszenie, ale nie skorzystam....niestety od lat nie mieszkam w jelczu-laskowicach wink solidaryzuje sie tylko z jego ludem smile nie omieszkam za to wspomniec rodzinie na kogo maja oddac glos smile ... powodzenia"


    Soeinmyst, dziękuję za tę inicjatywę, każdy głos na wagę złota.
    Przy okazji pragnę unblock podziekować tym wszystkim, którzy deklarują głosowanie na moją kandydaturę. Postaram się indywidualnie odpowiedzieć na każdego otrzymanego e-maila, za ktróre z głębi serca dziękuję, ale z uwagi na ich ilość może to trochę potrwać. Dziękuję za wyrazy sympatii, ale jednocześnie jestem wdzięczny za przekazywane informacje, sugestie i .... konkretne ostrzeżenia (dla mnie to potężna kopalnia wiedzy dot. życia w naszej Gminie). Nie lekceważę żadnej informacji. Nie ukrywam, że część z nich po zweryfikowaniu na pewno wykorzystam w ciągu dalszej mojej kampanii wyborczej. Czytając uważnie otrzymywane e-maile dostrzegam niejednokrotnie niebywałą przepaść pomiędzy oczekiwaniami naszej społeczności (bazującymi na złożonych obietnicach na początku mijającej kadencji), a aktualną rzeczywistością. Dziękuję również za indywidualne zaproszenia na rozmowy (spotkania) zarówno w cztery oczy, ale też w szerszym gronie. Z oczywistych względów nie będę mógł skorzystać ze wszystkich zaproszeń, ale w wielu spotkaniach postaram się wziąć udział, po wcześniejszym telefonicznym i/lub mailowym uzgodnieniu. Część z Państwa informowała mnie o trudnościach z kupieniem Gazety Oławskiej, w której zamieszczony został wywiad przeprowadzony ze mną. Mogę powiedzieć tyle i aż tyle, przyczynę tego stanu rzeczy znam, ale interesujące Państwa treści znajdziecie na mojej stronie. Pozdrawiam serdecznie i siadam do pisania kolejnych odpowiedzi na przesyłane e-maile.


    --
    www.krzysztofkonopka.pl
  • niko-65 07.11.10, 01:11
    Jaki bezpartyjny BBS. Przecież ten pan przez wiele lat należał do jedynie słusznej PZPR. Miałem wątpliwa przyjemność być przez pewien czas w JW.4884 w Prudniku (dobrze znanej panu Konopce). Kadra zawodowa była nieskazitelna w bratnim przymierzu z Armia Czerwoną. Dowódca pułku pułk. Wojdyła to nawet dobrze po Polsku mówić nie potrafił. Kadra oficerska była służalczo podległa. Kpt. Borysewicz, maj. Mitura. Por. Langowski pewnie zna Pan te nazwiska..
  • bbs.krzysztof 07.11.10, 06:33
    niko-65 napisał:

    Przecież ten pan przez wiele lat należał do jedynie słus
    > znej PZPR. Miałem wątpliwa przyjemność być przez pewien czas w JW.4884 w Prudni
    > ku (dobrze znanej panu Konopce). Kadra zawodowa była nieskazitelna w bratnim p
    > rzymierzu z Armia Czerwoną. Dowódca pułku pułk. Wojdyła to nawet dobrze po Pols
    > ku mówić nie potrafił. Kadra oficerska była służalczo podległa. Kpt. Borysewicz
    > , maj. Mitura. Por. Langowski pewnie zna Pan te nazwiska..

    Witam Pana,
    Na wstępie pozwolę sobie zauważyć, że delikatnie rzecz ujmując rozmija się Pan z prawdą. Istotnie służyłem w JW 4884 w Prudniku przez pierwsze 6 lat po szkole oficerskiej. Dowódcy pułku o takim nazwisku nigdy nie było, co bez trudu można sprawdzić w archiwum wojskowym w dokumentach pozostałych po tejże jednostce. Jeśli posiada Pan dokumenty na podparcie Pańskiej tezy proszę to opublikować. Zatem mam poważne obawy co do Pańskiej służby właśnie w tej JW. To po pierwsze.
    Po drugie spośród wymienionych nazwisk znam jedynie bardzo porządnego człowieka, wówczas podporucznika Langowskiego - był moim dowódcą plutonu (moim podwładnym). Ja wówczas również w stopniu podporucznika byłem dowódcą kompanii.
    Po trzecie o swojej krótkiej przynależności do PZPR odniosłem się w wywiadzie opublikowanym w ostatniej Gazecie Oławskiej. Przypomnę mając niespełna 23 lata (tuż przed promocją) wstąpiłem do tej partii (to był wręcz obowiązek). Nie pełniłem żadnej funkcji, byłem zwykłym szarym członkiem. Po stanie wojennym wyszedłem z tej organizacji.
    Po czwarte w owczesnych uwarunkowaniach politycznych innych przymierzy nie było i być nie mogło. Po zmianie ustrojowej (w 1989 r.) wszyscy żołnierze, którzy deklarowali pozostanie w służbie składali nową przysięgę, na wiernośc Narodowi Polskiemu. Przysięga dla żołnierza jak wiadomo to rzecz święta. Ja ją również składałem mając 33 lata, będąc w stopniu kapitana, a było to dokładnie 10 lat po moim ukończeniu szkoły oficerskiej.
    Po piąte, jeśli założyć że służył Pan w tej jednostce, na pewno pamięta Pan nr swojego pododziału, swoich przełożonych i okres kiedy Pan służył. Proszę podzielić się z nami tą wiedzą. Dzisiaj te informacje nie stanowią tajemnicy wojskowej.
    Ja służyłem w latach 1979 do 1985. Po dzisiejszy dzień mam telefoniczny bardzo dobry kontakt ze swoimi żołnierzami. Dzisiaj są w podobnym wieku jak ja i w większości mieszkają na Śląsku Opolskim oraz Górnym Śląsku.
    Tyle gwoli wyjaśnienia z mojej strony, chętnie przeczytałbym informacje dotyczące Pana, o które poprosiłem powyżej.
    Pozdrawiam.


    --
    www.krzysztofkonopka.pl
  • bbs.krzysztof 07.11.10, 06:48
    Uczestnikiem tego forum jestem od kilku lat. Do tej pory nie miałem okazji i przyjemności dyskutowania z osobą - niko-65. Domniemywam, że pojawił się Pan właśnie akurat z okazji tegorocznych wyborów. Czy miałbym wyciągnąć z tego faktu jakieś wnioski?
    Czy mógłbym jeszcze dostarczyć Panu jakichś dodatkowych wyjaśnień? Jestem do dyzpozycji.
    Nie sądzę, aby Pańskim osobliwym hobby była moja skromna osoba. Zatem cel Pańskiej powyższej informacji wydaje się być oczywisty. Pozostaje jedynie pytanie, kto Pana do tego inspiruje i dlaczego pozwala się Pan manipulować.
    Pozdrawiam.


    --
    www.krzysztofkonopka.pl
  • dorkasz1 07.11.10, 09:21
    Nie będę się wypowiadała na temat przeszłości Krzysztofa. Z tej prostej przyczyny, że jak już kiedyś wspomniałam, nie jesteśmy "kumplami z piaskownicy".
    Zastanawiają mnie tylko dwie rzeczy. Po pierwsze który z szanownych kontrkandydatów czuje się tak bardzo zagrożony? Że wykupuje cały nakład gazety z opublikowanym wywiadem i skłania niko-65 do pisania niesprawdzonych wiadomości.
    A po drugie gdzie podziali się byli członkowie PZPR? Zgodnie z tym co pisze Wikipedia, w 1980 roku, gdy ilość członków osiągnęła apogeum, było ich ponad 3 mln! A teraz kogo spytasz, to każdy był w opozycji i walczył w podziemiu. Gdzie więc są ci wszyscy członkowie PZPR? Wszyscy wymarli?
    Przynależność do PZPR z pewnością nie należy do takich rozdziałów życia, którym ludzie chcą się chwalić. Ale nie przesadzajmy. Takie były czasy i ludzie z różnych powodów do tej jedynej, słusznej partii się zapisywali. Część z nich rzeczywiście wierzyła (przynajmniej na początku) w słuszność jej założeń, część się zapisywała, bo na wczasy można było pojechać, awansować, a część (z tego co wiem tak było z wojskiem) bo to był taki dobrowolny przymus.
    Ani ja, ani moja najbliższa Rodzina nie należeliśmy do partii. Ale należał do niej mój śp. Teść. Był pułkownikiem Ludowego Wojska Polskiego. Pochodził ze Lwowa. Szarmancki wobec kobiet, dżentelmen w każdym calu. Z przedwojennym podejściem do munduru, obowiązku, Ojczyzny. Zapisał się do partii, bo tak było trzeba. Czy to oznacza, że był złym człowiekiem?
    --
    www.betula-acer.pl
    www.miloszyce.pl
  • surro-und 07.11.10, 10:01
    W tamtym okresie ,kiedy Pan Krzysztof kończył Wyższą Szkołę Oficerską takie obowiązywały realia i oczekiwana wobec młodej kadry oficerskiej, jednak Pan Krzysztof był przede wszystkim żołnierzem,polskim oficerem ,który jako wyższy już stopniem oficer skierowany był na placówkę szkoleniową do Brukseli i Hannover czyli krajów zachodnich .
    Z wykupowaniem nakładów GP w okresie kampanii wyborczej to w Jelczu-Laskowicach było identycznie 4 lata temu jak sobie przypominam .
    Panie Krzysztofie co Pana nie osłabi , to z pewnością wzmocni , Pana kontrkandydaci zaczynają się bać, czują się zagrożeni ,jednak VICTORIA jest Panu przeznaczona.Pozdrawiam serdecznie.
  • whatsup-doc 07.11.10, 18:46
    fajny wątek, ogólnie to ROTFL
  • mongrovia 07.11.10, 19:51
    Sorro-und. Skad ten patos w Twoim poscie przypominający tytuły z "wybiorczej" typu- " Jestesmy skazani na sukces"? Nie znam Pana Konopki i nic nie mogę powiedziec na jego temat. Pamietajmy jednak o rzeczy podstawowej. Przyszły Burmistrz MUSI miec dobre stosunki z Jurkowlańcem czyli twardogłowym betonem rodem z PO. To niewdzieczna rola dla faktycznie niezaleznego gospodarza. Tutaj apel do Pana Konopki o nie tyle o przyblizenie swojego programu, ale o konkrety. Czekaja Polakow cięzkie czasy i to nie ulega watpliwości. Podatek od wartości dodanej w maju pojdzie ponownie w górę o kolejny 1% o czym już przebąkuje gajowy III RP. Prawa reka gajowego stwierdziła,że wprowadzi EURO nawet siłą. Ktoś powie ,ze to szczebel gminny i wielka polityka nas nie interesuje. Tak moze powiedziec ktos kto postradał rozum. Ta wielka polityka przekłada sie bezposrednio na powiat czy gminę. Sa i tacy , ktorzy postradali zmysły. Ostatni wywiad jakiego udzielil "guru" Dutkiewicz dyskwalifikuje go (celowo male "g") i jako człowieka i jako polityka. Bliższe szczegóły na stronie www.dutkiewicz.pl Chodzi o określenie siebie jako "mistrza" w wywiadzie udzielonym żonie Zimonia. Mam nadzieje, że Pan Konopka tak nisko nigdy nie upadnie. Sadze także,ze namaszczenie które otrzymał Pan z rąk surro-unda wraz ze stwierdzeniem iz co nie oslabi to wzmocni , godnym TW. Bolka wzbudza jedynie refleksje z jakim elektoratem ma Pan do czynienia.


    Pozdrawiam
  • mono80 07.11.10, 20:57
    Sama przynależność do PZPR nie dyskwalifikuje kandydata do stanowiska burmistrza, wielu obecnych działaczy politycznych miało przygodę z tą partią, ważniejsze są jego obecne poglądy i przede wszystkim jego kręgosłup moralny, czy nie jest uwikłany w jakieś dziwne układy, które mogą mu zaszkodzić oraz jego poglądy na inne sprawy w tym np. na sprawę pułkownika Kuklińskiego czy obecność wojsk sowieckich w Polsce, wielu z tego forum wyznaje, że pobyt naszych wojsk w Iraku czy w Afganistanie był i jest okupacją tak więc czy sowieci okupowali nasz kraj, więc jako wojskowemu zadać pytanie jakie jest jego zdanie na ten temat, zwłaszcza, że był delegowny do Brukseli, następną sprawą jest dobór swoich współpracowników, aby to także byli jak to się mówi „porządni” ludzie, a nie jacyś przekręciarze czy nie płacący alimentów, wśród obecnych kandydatów jakoś nie widać kryształowo czystych, abyśmy nie mieli we władzach ludzi typu Zbycha, Mira, Grzesia czy tłumaczącego się z jazdy po pijaku,że wypił syrop na przeziębienie czy też zjadł kilogram jabłek po cenie, którą zapewne zna nasz ukochany przywódca, no i oczywiscie co zamierza zrobić przez najbliższe 4 lata w J-L, myślę,że zna potrzeby mieszkańców choćby z tego forum i zna przewidywany budżet miasta na następne lata,nie chodzi o to aby obiecał wszystko i wszystkim ale w miarę możliwości jakie daje budżet zacznijmy małymi krokami ale cały czas dp przodu, no i oczywiście także wazna rzecz aby w przypadku wygrania wyborów nie olał tego forum i przynajmniej raz na jakiś czas pochwalił sie swoimi sukcesami właśnie na forum, no i przede wszystkim współpraca z Radą,której należy dostarczyć wszelkie materiały do pracy na komisjach, aby Rada mogła wypracować dobre uchwały na rzecz MiG J-L, a nie kierować się tylko interesami własnej patrii i przeciwstawiać się tylko dlatego,że dany projekt jest na rękę tej czy innej partyjki, panowie i panie radne najważniejsi są mieszkańcy, a nie partyjne interesiki
    --
    "Prawda jest taka, że cały kapitalizm polityczny stworzył Kwaśniewski. Ch...
    skończony, oszust i krętacz."
    Józef Oleksy
  • mongrovia 07.11.10, 21:14
    Witam,
    Jezeli mozna to podobnie jak mój przedmówca poprosze o komentarz do podpisanej ostatnio "po cichu" umowy gazowej z Rosją.
    W tej chwili wiadomo już, że za tranzyt gazu dostaniemy znacznie mniej niż Białoruś czy Ukraina. Pawlak darował Gazpromowi dlug wynoszący 350 mln dolarów ( taka kwote zasądziły nawet rosyjskie sądy !). Cała infrastrukture gazową na terenie Polski oddajemy Sovietom.
    Jeszcze jedno pytanie. zaraz po pierwszej turze wyborów prezydenckich (4 godziny po) , Komorowski udal sie do Afganistanu. W drodze powrotnej zatrzymał sie w Tbilisi gdzie rozmawiał z oficerami GRU. Prasa milczy z prozaicznego powodu. Kancelaria Prezydenta nic nie wie o tej wizycie. Tymczasem portal ARMENIA TODAY oraz RUSSIA TODAY zamieszczaja zdjecia z tej wizyty. Poprosze o komentarz w tej sprawie. Dodam, że Bruksela zareagowała ostro. Mysle,ze niewielu obecnych tutaj wie co to GRU i czym sie zajmuje, prosze więc o dwa słowa wyjaśnienia.
    Pozdrawiam
  • surro-und 08.11.10, 07:47
    posłuchaj mooreland , spadaj z tego forum i nie mieszaj watku z Gazpromem bo ci sie we łbie poprzestawiało
  • mongrovia 08.11.10, 08:40
    Nie rozumiem. Gdyby te 350 mln dolarów wpłynęło do kasy państwowej, powiedzmy 500 tys dostałaby gmina Jalcz-Laskowice. Nawet jezeli by nie dostała to o tyle mniejsza mogła byc dziura budżetowa. Chciałem poznac opinię ewentualnego przyszłego Burmistrza Jelcza-Laskowic w tej sprawie. Skoro surro-und uwaza ze mozna szastac pieniedzmi na prawo i lewo to juz jego ekonomiczny punkt widzenia. Wam odliczaja czas na wizyte w WC i odciagaja zlotowki od "zebraczych" pensji. Z drugiej strony darujemy takie dlugi i nie tylko takie. Sytuacja ekonomiczna Polski determinuje kondycje finansowa kazdej z 2500 polskich gmin. Szkoda,że takich podstawowych prawd nie potrafia niektorzy zrozumiec.
    Prasa takze milczy na temat coraz mniejszych szans na znalezienie gazu łupkowego w Polsce. Nie podano takze do wiadomości, że takie paliwo jest trzykrotnie mniej kaloryczne od gazu ziemnego. Czyzby mial nastąpic kolejny cud i budujecie Zielona Wyspe tym razem pod Wrocławiem? Powiem slowami jana Pietrzaka, ze życie jest za krotkie, by przezyc je byle jak.
  • bbs.krzysztof 08.11.10, 09:23
    mono80 napisał:

    "Sama przynależność do PZPR nie dyskwalifikuje kandydata do stanowiska burmistrza, wielu obecnych działaczy politycznych miało przygodę z tą partią, ważniejsze są jego obecne poglądy i przede wszystkim jego kręgosłup moralny, czy nie jest uwikłany w jakieś dziwne układy, które mogą mu zaszkodzić ..."

    Mono 80 zgadzam się z Panem w całej rozciągłości, a ponadto: nie jestem uwikłany w żadne układy, które mogłyby mi szkodzić jako przyszłemu Burmistrzowi.

    "... oraz jego poglądy na inne sprawy w tym np. na sprawę pułkownika Kuklińskiego czy obecność wojsk sowieckich w Polsce, wielu z tego forum wyznaje, że pobyt naszych wojsk w Iraku czy w Afganistanie był i jest okupacją tak więc czy sowieci okupowali nasz kraj, więc jako wojskowemu zadać pytanie jakie jest jego zdanie na ten temat, zwłaszcza, że był delegowny do Brukseli ..."

    Niewątpliwie posiadam takowe poglądy, ale formuła i temat tego wątku ma się nijak do moich poglądów w powyższych kwestiach. Proponuję rozwiązanie. Na mojej stronie znajdzie Pan adres mojej poczty elektronicznej, proszę o e-maila z numerem telefonu. Chętnie poznam Pana osobiście i możemy przy kawie podyskutować na ww. tematy. Podejmę każdy wątek interesujący Pana.

    "... następną sprawą jest dobór swoich współpracowników, aby to także byli jak to się mówi „porządni” ludzie, a nie jacyś przekręciarze czy nie płacący alimentów, wśród obecnych kandydatów jakoś nie widać kryształowo czystych, abyśmy nie mieli we władzach ludzi typu Zbycha, Mira, Grzesia czy tłumaczącego się z jazdy po pijaku,że wypił syrop na przeziębienie czy też zjadł kilogram jabłek po cenie, którą zapewne zna nasz ukochany przywódca ..."

    Na tym etapie trudno przesądzać o personaliach. We współpracy z ludźmi cenię sobie lojalność, profesjonalizm (kompetencje) i prawdomówność. Nie bez znaczenia pozostaje strona etyczno - moralna moich współpracowników, ale daleki jestem (nie mam do tego prawa) do ingerencji w życie prywatne.

    "... no i oczywiscie co zamierza zrobić przez najbliższe 4 lata w J-L, myślę,że zna potrzeby mieszkańców choćby z tego forum i zna przewidywany budżet miasta na następne lata,nie chodzi o to aby obiecał wszystko i wszystkim ale w miarę możliwości jakie daje budżet zacznijmy małymi krokami ale cały czas dp przodu ..."

    Główne kierunki mojej działalności jako Burmistrza można znaleźdź w liście do wyborców (vide moja strona).

    "... no i oczywiście także wazna rzecz aby w przypadku wygrania wyborów nie olał tego forum i przynajmniej raz na jakiś czas pochwalił sie swoimi sukcesami właśnie na forum ..."

    To mi nie grozi, na pewno nie zrezygnuję z tak dobrego medium, mało tego mam pomysł na zwiększenie jego dynamiki. Zamierzam wykorzystać m.in to forum, w pozytywnym tego słowa znaczeniu, do eksponowania polityki Urzędu w wielu sferach naszego jelczańsko - laskowickiego życia. Wiem, już to obiecywano, ja traktuje ten problem bardzo serio. Jeśli byłoby inaczej, nie dyskutowałbym na tym forum w tej formie jak obecnie (znacie moje imię i nazwisko, znacie moje doświadczenia zawodowe i referencje edukacyjne).

    "... no i przede wszystkim współpraca z Radą,której należy dostarczyć wszelkie materiały do pracy na komisjach, aby Rada mogła wypracować dobre uchwały na rzecz MiG J-L, a nie kierować się tylko interesami własnej patriii przeciwstawiać się tylko dlatego,że dany projekt jest na rękę tej czy innej partyjki, panowie i panie radne najważniejsi są mieszkańcy, a nie partyjne interesiki"

    Współpraca z RM jest oczywistością i dodatkowy komentarz wydaję się zbędny. Zjawiska partykularyzmu nie da się wykluczyć, ale w partnerskiej atmosferze, można znajdować dobre, aczkolwiek kompromisowe rozwiązania. Istotną rzeczą dla przyszłego Burmistrza jest zbudowanie stabilnej większości w RM (11:10? nie o takej stabilności myślę), bo to gwarantuje mu skuteczność realizacji programu.
    Ponad wszystko jednakże, potrzebny jest przyszłemu Burmistrzowi silny mandat społeczny. Dlatego namawiajmy ludzi do wzięcia udziału w wyborach.


    --
    www.krzysztofkonopka.pl
  • dorkasz1 08.11.10, 12:30
    Mongrovia:
    "... oraz jego poglądy na inne sprawy w tym np. na sprawę pułkownika Kuklińskiego czy obecność wojsk sowieckich w Polsce, wielu z tego forum wyznaje, że pobyt naszych wojsk w Iraku czy w Afganistanie był i jest okupacją tak więc czy sowieci okupowali nasz kraj, więc jako wojskowemu zadać pytanie jakie jest jego zdanie na ten temat, zwłaszcza, że był delegowny do Brukseli ..."

    bbs.krzysztof:
    Niewątpliwie posiadam takowe poglądy, ale formuła i temat tego wątku ma się nijak do moich poglądów w powyższych kwestiach. Proponuję rozwiązanie. Na mojej stronie znajdzie Pan adres mojej poczty elektronicznej, proszę o e-maila z numerem telefonu. Chętnie poznam Pana osobiście i możemy przy kawie podyskutować na ww. tematy. Podejmę każdy wątek interesujący Pana.


    Nie ukrywam, że babska ciekawość żre mnie od środka jak gangrena smile
    Czy Mongrovia skorzysta z tak eleganckiego zaproszenia?
    --
    www.betula-acer.pl
    www.miloszyce.pl
  • mongrovia 08.11.10, 22:07
    Szanowna Pani Doroto,
    Dzwonia w jakims kosciele ale nie wiadomo w jakim. Ja takiego pytania nie zadawalem co mozna latwo sprawdzic. To eleganckie zaproszenie otrzymal bodajze mono. Prosze dokladniej czytac posty i nie wprowadzac w blad uczestnikow forum. Na swoje sugestie nie otrzymalem zadnej odpowiedzi. Sadze, ze pytania czy sugestie nie byly zbyt wygodne dla Pana Krzysztofa.
    Pozdrawiam
  • dorkasz1 08.11.10, 22:30
    Powiem jak prawdziwa blondynka "oj przepraszam" smile Staram się czytać uważnie, ale jak widać nie zawsze mi się to udaje, rzeczywiście się pomyliłam, przepraszam za wprowadzenie w błąd i dziękuję za zwrócenie uwagi.
    Przeanalizowałam dokładnie Pana post pod kątem pytań. I w sumie nie bardzo rozumiem o co Panu chodzi... Co ma Krzysztof Konopka do umowy gazowej albo do podróży prezydenta do Afganistanu? Czy ma to jakiś wpływ na to, co będzie się działo w Jelczu Laskowicach? Poza oczywiście dziurą budżetową. I jakie dla naszej społeczności ma znaczenie co Krzysztof Konopka o tym myśli? Jeśli nawet mu się to nie podoba, to co? Nie uważa Pan, że lokalni politycy powinni przede wszystkim skupić się na sprawach lokalnych? Szczerze mówiąc guzik mnie obchodzą jego poglądy na temat umów z Rosją, bo przecież on ich nie podpisuje i nie ma żadnego wpływu na to na jakich warunkach zostaną podpisane. Podobnie z podróżami prezydenta. Może im co najwyżej pogrozić palcem smile, pozłościć się tak jak Pan, ale czy to coś zmieni? Chyba nie.
    Nie rozumiem po co do wątku bardzo lokalnego wprowadza Pan sprawy, które nijak się mają do kompetencji przyszłego burmistrza. Ale ja blondynka jestem... Życząc spokojnej nocy, pozdrawiam serdecznie smile
    --
    www.betula-acer.pl
    www.miloszyce.pl
  • mongrovia 09.11.10, 09:51
    Jest rzeczą oczywistą, iz przyszły Burmistrz jalcza-Laskowic nie ma i nie bedzie nigdy miec zadnego wplywu na umowy z gazpromem! Będzie miec wplyw natomiast na budzet Gminy darowanie 350 mln dolarow przez Pawlaka stronie rosyjskiej za przesył oraz wynegocjowane najnizsze stawki za tranzyt surowca. Nasz DUCE każe oszczędzac i tnie wydatki jak leci. Szkoda tylko, ze zacząl od nas. Prosze zobaczyc poziom kampanii wyborczej i wyrzucane miliony w błoto. Oczekiwałem, że Pan Krzysztof w jakis sposób ustosunkuje sie do tego. Z wojskiem nie miałem wiele wspolnego w swoim zyciu, bo zrezygnowano z moich uslug po zakonczeniu studiow. Argument byl jeden- cala Rodzina poza granicami PRL. Dodatkowo kuzyn byl oficerem wywiadu brytyjskiego i przez dluzszy czas attache wojskowym ambasady brytyjskiej w Warszawie. Bardzo czesto spotykalismy sie i w Warszawie i w Cork i w Pradze. Osobiscie nie mam nic do szeregowych czlonkow PZPR. Chcąc awansowac czy istniec musieli byc w Partii Jedynie Slusznej. Pozostaje jednak kwestia otwarta na ile pracownicy dyplomatyczni zatrudnieni w Brukseli sa dyplomatami a na ile ludzmi zbierajacymi informacje. Te tematy nie sa juz absolutnie tematami na forum. Przecietnego zjadacza chleba nie powinno to obchodzic, dla jego bezpieczenstwa i jego Rodziny. Nawet dzisiaj Szanowni Panstwo. Moze sa tutaj i tacy co sie lepiej w tym orientuja od Pana Konopki czy ode mnie.
    Pozdrawiam
  • pimpam3 16.11.10, 22:46
    >Z wojskiem nie miałem wiele wspolnego w swoim zyciu, bo zrezygnowano z moich uslug po >zakonczeniu studiow.

    Czy, aby na pewno?
    "W okresie realnego socjalizmu pracownik amerykanskiej bazy wojskowej w Mutlangen (Niemcy)" !!!???
  • mono80 08.11.10, 22:45
    Dziękuję za zaproszenie, może skorzystam gdy będzie Pan burmistrzem.(ha!! ha!!)
    Do pańskich poglądów na temat pułkownika Kuklińskiego dotarłem w poprzednich postach,chociaż nie zgadzamy się w ocenie wielu spraw, ale akurat w tej jesteśmy zgodni.Przepraszam,że będę dalej pisał przez TY ale tak jest chyba wygodniej w necie.
    Napisałeś
    "We współpracy z ludźmi cenię sobie lojalność, profesjonalizm (kompetencje) i prawdomówność. Nie bez znaczenia pozostaje strona etyczno - moralna moich współpracowników, ale daleki jestem (nie mam do tego prawa) do ingerencji w życie prywatne."
    nikt od nikogo nie żąda ingerencji w życie prywatne,ale życie prywatne jest niestety odzwierciedleniem naszego charakteru, a chyba charakter człowieka powinien także liczyć się przy doborze współpracowników,zwłaszcza na tak ważnych dla nas mieszkańców stanowiskach
    Tak się składa,że "odbębniłem" służbę wojskową jeśli mogę tak nazwać i nigdy nie mogłem pogodzić się z tym jak traktowano żołnierza, może to od tamtego czasu mam awersję do kadry, oczywiście nie wszyscy byli tacy,ale śmiem twierdzić, że większość. Głupota jaka ich cechowała gdyby umiała latać to zniknęliby wszyscy w przestworzach, a popisy swoich umiejętności pokazali w stanie wojennym będąc wszelkiej maści komisarzami od wszystkiego,znającymi się na wszystkim a to oznaczało,że na niczym.Może stąd wnika moja ostrożność w stosunku do wojskowych.

    "Prawda jest taka, że cały kapitalizm polityczny stworzył Kwaśniewski. Ch...
    skończony, oszust i krętacz."
    Józef Oleksy
  • bbs.krzysztof 08.11.10, 23:31
    "Dziękuję za zaproszenie, może skorzystam gdy będzie Pan burmistrzem.(ha!! ha!!)
    Do pańskich poglądów na temat pułkownika Kuklińskiego dotarłem w poprzednich postach,chociaż nie zgadzamy się w ocenie wielu spraw, ale akurat w tej jesteśmy zgodni.Przepraszam,że będę dalej pisał przez TY ale tak jest chyba wygodniej w necie.
    Napisałeś
    "We współpracy z ludźmi cenię sobie lojalność, profesjonalizm (kompetencje) i prawdomówność. Nie bez znaczenia pozostaje strona etyczno - moralna moich współpracowników, ale daleki jestem (nie mam do tego prawa) do ingerencji w życie prywatne."
    nikt od nikogo nie żąda ingerencji w życie prywatne,ale życie prywatne jest niestety odzwierciedleniem naszego charakteru, a chyba charakter człowieka powinien także liczyć się przy doborze współpracowników,zwłaszcza na tak ważnych dla nas mieszkańców stanowiskach
    Tak się składa,że "odbębniłem" służbę wojskową jeśli mogę tak nazwać i nigdy nie mogłem pogodzić się z tym jak traktowano żołnierza, może to od tamtego czasu mam awersję do kadry, oczywiście nie wszyscy byli tacy,ale śmiem twierdzić, że większość. Głupota jaka ich cechowała gdyby umiała latać to zniknęliby wszyscy w przestworzach, a popisy swoich umiejętności pokazali w stanie wojennym będąc wszelkiej maści komisarzami od wszystkiego,znającymi się na wszystkim a to oznaczało,że na niczym.Może stąd wnika moja ostrożność w stosunku do wojskowych"

    Zatem kwestię płk Kuklińskiego mamy załatwioną. Co do stanu wojennego - w chwili wprowadzenia miałem 25 lat (stopień ppor). W tym wieku i z takim stopniem nie mogłem być wyznaczony na stanowisko komisarza. Zatem nie do mnie należy ocena ich funkcjonowania. Co do ostrożności - każdy z nas ma do tego swięte i niezbywalne prawo. Powiem tylko tyle, jeśli nie lubię np. doktora Kowalskiego, to wcale nie oznacza, że cały świat lekarski jest do bani. Pozdrawiam.
  • niko-65 08.11.10, 18:20
    Zwracam honor to nie był płk Wojdyła. Niestety nie mogę sobie jednak obecnie przypomnieć nazwiska. Pan jednak powinien dobrze wie o kogo chodzi przez ten wschodni akcent. I jeszcze jedno był w stopniu podpułkownika (1986/87). Byłem wcielony do 1KSP pod dowództwem kpt. Borysewicza. Słusznie pan stwierdził, że stopień wojskowy pana Langoskiego to ppor. Zapamiętałem go jako zatwardziałego antyklerykała, co w tamtych czasach było zgodne linią ideologiczną PZPR. Służenie w tamtych czasach w służbach mundurowych wymagało wyrzeczenia się wielu wartości i wybitnie giętkiego kręgosłupa. Tak przypadłość może pozostać u człowieka na długie lata.
  • dorkasz1 08.11.10, 18:24
    Niko, ładnie się zachowałeś smile Pozdrawiam
    --
    www.betula-acer.pl
    www.miloszyce.pl
  • niko-65 08.11.10, 18:39
    Wiem, że nie jestem obiektywny ale dała o sobie znać trauma z przed 24 lat.
  • surro-und 08.11.10, 20:39
    Wojsko to nie "kółko różańcowe" , za kota miałem traume , na unitarce dostałem w d...,że powinienem się obrazić na Ojczyznę, ale nic podobnego , następnie byłem podoficerem szkoliłem następnych kotów, miauków i po latach nie mam żadnej traumy , rękę podają mi moi byli żołnierze a kadrę oficerską wspominam OK ponieważ oni zrobili z nas facetów i kiedy dawali w kość to i owszem , ale również byli spoko . Byłem w armii za komuny i kto chciał to chodził do kościoła .
  • niko-65 08.11.10, 21:30
    Więc wiele nas różni. Też byłem podoficerem i miałem w drużynie nie kotów ale ludzi. O jakiej ojczyźnie Ty piszesz (celowo z małej litery) ? Tej bratniej, która Ci dała broń do ręki. Jak można pozytywnie wspominać podcinkę (12 uderzeń pasem wojskowy na goły tyłek), czy obcinkę (24 takie uderzenia). Nie chodzi o ból fizyczny, czy często nadludzki wysiłek bo to najłatwiej wytrzymać. Najgorsze było upodlenie. Jak widać niektórym to jednak odpowiadało. Po dziś dzień używają tamtej retoryki.
  • dorkasz1 08.11.10, 21:48
    Hmmm... to że wiele Was różni, to chyba ani nic złego, ani dziwnego.
    Mam dwóch starszych braci, obaj byli w wojsku. Jeden z nich do dzisiaj opowiada jakieś tam historie z czasów wojska, ma kolegów, z którymi nadal utrzymuje kontakty. Drugi nigdy nic na temat wojska nie mówił i nie mówi. Czasem mam wrażenie, że wolałby nie pamiętać o tamtym czasie. Różni są ludzie, mają różną wrażliwość i różne podejście do życia. To normalne. Mam nadzieję, że nie zaczniecie się kłócić z tego powodu, że jesteście inni ... Pozdrawiam.
    --
    www.betula-acer.pl
    www.miloszyce.pl
  • surro-und 09.11.10, 06:48
    Będąc podoficerem nigdy nie postrzegałem w tamtym okresie mojej kochanej Ojczyzny Polski jako "ojczyzny ", tylko zawsze "Ojczyzny" . Broń do ręki dostałem od polskiego oficera wojska a nie sowieckiego . Porządek pojałtański stał sie symbolem zdrady i pogardy dla Polski przez zachodnich sojuszników, łącznie z narzuconą doktryną wojenną przez Sowietów, ale to juz inna bajka. Powiem krótko i po wojskowemu -kto był w tamtym okresie człowiekiem i patriotą , pozostał nim do dzisiaj , zarówno oficer jak i szary żołnierz. Owszem pasy na tyłek dawały pewne prawa w armii /vicek . rezerwista/ ale one nie były doktryną wojenną ani upodleniem przez kadrę oficerską a jedynie życiem po godzinie 15 w koszarach zwykłych ,prostych żołnierzy wywodzących sie z różnych srodowisk.
  • mikoj50 09.11.10, 07:05

    Witam serdecznie.

    Ładnie napisałeś Surro-und o tym patriotyźmie dawniej i dziś. Pozwól, że dodam od siebie, że nie tylko żołnierzy ale zwykłych Polaków również należy traktować wg tych kategrii, czyli tak jak napisałeś, że "kto w tamtych czasach był Człowiekiem i Patriotą, pozostał nim do dziś"

    Pozdrawiam serdecznie.


    --
    <*>
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,mikoj50.html
  • niko-65 09.11.10, 09:01
    No cóż poprzedni system miną ale chyba nie do końca. Mam znajomego, który uczestniczył najeździe na Czechosłowację w 1968 roku i on nadal wierzy że zapobiegło to inwazji wojsk NATO. O ile żołnierze służby zasadniczej musieli odbyć tą służbę, to dla żołnierzy zawodowych to był wybór. Akceptowali ten stan rzezy i świadomie stawali się elementami tamtego porządku . Pamiętam z jaką nienawiścią kadra wypowiadała się wówczas na temat zrywu solidarnościowego. Oni naprawdę wierzyli w tamten system.
    Mówisz surro-und, że pasy i życie po godz. 15 nie były upodleniem. No więc to też jest element sowietyzacji charakterystyczny właśnie dla armii wschodu. Jakbyś porozmawiał z kimś kto się otarł o psychologię to Ci powie że takie zachowania w sposób sztuczny bez problemu można wywołać. Trzeba tylko stworzyć odpowiednie do tego warunki a takie były.
  • surro-und 09.11.10, 09:19
    Ja odniosłem się bilateralnie do tematu i nie przytaczam spraw typu "jedna pani , drugiej pani" lub tez roku 68 i postaw kadry oficerskiej, aczkolwiek postrzegam dosyć dokładnie Twój tendencjonalny charakter , który ma za zadanie uzmysłowić przecietnemu Kowalskiemu czytającemu owe wątki , iż pan Konopka jest winien za tamte czasy .
    No cóż Twoje udowadnianie prawdy historycznej jest na poziomie szkoły zasadniczej i wyobraz sobie ,że na studiach otarłem sie o egzamin z psychologii i również nie dostrzegam sowietyzacji kończąc studia cywilne w komunie.
  • surro-und 09.11.10, 09:23
    Oczywiscie był egzamin z marksizmu ale traktowany był na zasadzie zakuj , zapomnij i zapij -pozdro
  • bbs.krzysztof 09.11.10, 10:38
    Szanowny Panie niko-65, uprzejmie wyjaśniam:
    1956 (wydarzenia poznańskie) – właśnie się urodziłem,
    1968 (inwazja na Czechosłowację) – mam 12 lat i jestem uczniem 5 klasy SP,
    1970 (wydarzenia na Wybrzeżu) – skończyłem 14 lat,
    1981 (wprowadzenie stanu wojennego) – 25 letni ppor. (2 lata po promocji),
    1989 (zmiana ustrojowa) – 33 letni kapitan.
    To tyle tytułem wstępu.
    Pierwszy awans na starszego oficera otrzymałem już po zmianie ustrojowej i większość mojej służby wojskowej pełniłem po wprowadzeniu w Polsce demokracji.
    W 1994 r. byłem pierwszym oficerem WP, który na zaproszenie Głównego Inspektora Bundeswehry skierowane do Ministra Obrony Narodowej, został wysłany na roczną praktykę do Bundeswehry (sic!! Zapewne Panu wiadomo nie byliśmy jeszcze w NATO). Kolejne lata opisane są dokładnie na mojej stronie w CV.
    Uwieńczeniem mojej 30 letniej służby zawodowej w Siłach Zbrojnych RP była ponad 4 letnia służba w placówce dyplomatycznej przy KG NATO. Z uwagi na profil, którym się zajmowałem byłem dopuszczony do tajemnic o najwyższej klauzuli tajności. W KG NATO specjalna instytucja czuwa nad tym, aby niewiarygodny personel nie był dopuszczony do pracy (służby) w Kwaterze – dotyczy to wszystkich państw natowskich.
    Rozumiem, że posiada Pan dowody na to, aby mnie dyskredytować. Proszę o odwagę, proszę to opisać, podeprzeć wiarygodnymi dowodami. Proszę to uczynić jak najszybciej. Do 21 listopada jest naprawdę blisko. Życzę sukcesu Pańskiemu kandydatowi (? kandydatce) na Burmistrza. Ale póki co to wyborcy o tym decydują. Jak zapewne się Pan domyśla, ja nie muszę zostać Burmistrzem, to nie jest dla mnie sprawa życia i śmierci. Ja chciałbym, podkreślam chciałbym - uzasadnienie mojej decyzji znajdzie Pan w liście do wyborców, który być może już znalazł się w Pańskiej skrzynce pocztowej, ale jest również na mojej stronie (vide poniżej.)
    Pozdrawiam Pana i podobnie wątpiących.

    --
    www.krzysztofkonopka.pl
  • mongrovia 09.11.10, 11:58
    Szanowny Panie Krzysztofie,
    Wiekszosc z tych ludzi nie jest w stanie odroznic sluzby w KG NATO od odbycia zasadniczej sluzby wojskowej. Oni nie znaja nawet struktur NATO. Nie potrafia rozwinąc skrutu NATO. Zaraz zacznie sie jazgot, że to na nic nikomu niepotrzebne. Im nic albo prawie nic nie jest potrzebne. Wystarczy troche kaszanki, nawet wyborczej. Ja osobiscie Pana podziwiam, Pana chec do zajecia sie sprawami Jelcza-laskowic.
    Coś lzejszego na koniec. Mialem kolege, ktory skonczyl DEBLIN. Przyszla nominacja na PUŁKOWNIKA i niestety za duzo wypil w czasie libacji w POW i w drodze powrotnej z Gdyni do Pruszcza Gdanskiego ulegl smiertelnemu wypadkowi drogowemu. Minelo juz sporo lat od tamtego czasu, ale caly czas mam w pamieci moja kartke pocztowa z Londynu do niego, adresowana na jednostke wojskowa. Tresc byla krotka i pamietam ja dokladnie- " Bociany przyleca zima około północy". Chlopak miał przechlapane przez kilka lat! W odwecie kiedy bylem nad jeziorami przylecial wraz z 3 kolegami i zawisł nad taflą wody tak blisko, ze z namiotów zostały tylko strzepy smile Było wesoło.
    Pozdrawiam
  • bbs.krzysztof 09.11.10, 13:32
    Witam Pana o nicku mongrovia,
    Powiem Panu tak, ja lubię ludzi, lubię z nimi rozmawiać, wkalkulowane to było i nadal jest w całe moje życie zawodowe, mam dość liczne grono przyjaciół, z licznych środowisk i z różnymi doświadczeniami zawodowymi i edukacyjnymi. Ludzi nie wartościuję poprzez te parametry. Ważniejsza dla mnie jest osobowość człowieka, jego mądrość życiowa, niż jego np. stanowisko czy poziom wykształcenia. Mam wiele szacunku i podziwu np. dla mechanika samochodowego, który potrafi rozebrać i złożyć sprzęgło - ja tego nie potrafię, dla kogoś kto potrafi z gałęzi np. brzozowych zrobić funkcjonalną miotłę - tego też niestety nie potrafię. Jednakże to co czuję że potrafię i mam wewnętrzne przeczucie,że mogę się sprawdzić, a jednocześnie mam na to ochotę, to chcę to czynić.
    Odwzajemnię się Panu również czymś lekkim. W czasie studiów w szkole oficerskiej miałem dobrego znajomego z pododdziału tzw. SOR (Szkoła Oficerów Rezerwy) - krótkie wyjaśnienie - to byli również podchorążowie, ale odbywający służbę już jako absolwenci uczelni cywilnych. Ten właśnie mój znajomy otrzymał tuż przed Bożym Narodzeniem z Wiednia kartkę od swojej siostry z tekstem "Pomarańcze wysłałam wczoraj, kiwi przywiozę we wtorek". Proszę sobie wyobrazić jakie problemy maił ten mój znajomy, żeby wyjaśnić właściwą interpretację tych słów. Przez "odpowiednie" czynniki był wielokrotnie, nazwijmy to, indagowany, aby w końcu dano mu spokój. Wyjaśniłmi później , że jakby wiedział jaki "komfort służby" będzie miał po otrzymaniu pomarańczy, wstrzymałby dostawę kiwi. Dzisiaj jest dobrze prosperującym dzienikarzem w jednym z poczytnych tygodników.
    Pozdrawiam Pana.
    --
    www.krzysztofkonopka.pl
  • mongrovia 09.11.10, 13:59
    Serdecznie dziekuje za odpowiedz Panie Krzysztofie. Skrutów prosze nie rozwijac bo choc znacznie blizsze mi sa powiedzmy MI-6 czy wszystkie SIS-y to pomimo iż w WP nie sluzyłem znam je doskonale. Rozebranie sprzegla z wymiana zarowno tarczy, jak łozyska oporowego i docisku nie stanowi dla mnie problemu. Klopoty moga byc jedynie z "dojsciem" bo aktualni producenci tych plastikowych zabawek dokonuja cudów aby tylko autoryzowany service mogl dokonac naprawy. Dlatego pozostanę wierny Hummerowi H3, znacznie bardziej ucywilizowanej wersji H2.
    Pozdrawiam
  • surro-und 09.11.10, 14:09
    Oczywiście Panie Krzysztofie , dzięki za Pana wypowiedż w tej kwestii, która z pewnością przysporzy Panu kolejnych wyborców, zwykłych szarych obywateli , którym smak kaszanki nie jest wcale obcy , których Pan nie dyskredytuje w swoich oczach i nie występuje Pan ponad mianownikiem jako lew salonowy ale Burmistrz wszystkich profesji i klas społecznych w naszej gminie.
    pozdrawiam serdecznie
  • mongrovia 09.11.10, 14:15
    Zwracam Ci uwagę sorro-und,ze społeczenstwo klasowe znikneło w 1989 roku z Polski, przynajmniej takie pojecie. W zamian za to mamy społeczeństwo oszustów i ich ofiar. Slowo "kaszanka" bylo tutaj tylko kluczem . Zbyt doslownie bierzesz słowa. Juz pisalem, ze zycie jest za krotkie aby przezyc je byle jak. Chocby z karta zegarowa wychodzac do WC. Znasz slowo GODNOSC i CZLOWIECZENSTWO?
    Pozdrawiam
  • mongrovia 09.11.10, 14:23
    Jeszcze jedno pytanie Panie Krzysztofie. Z czystej ludzkiej ciekawosci, nie majace nic wspolnego za zblizajacymi sie wyborami. Ktory ze współczesnych polityków zasluguje według Pana na najwiekszy podziw ( niekoniecznie szacunek, abstrachujemy od politykow polskich). Dla mnie Margaret Thatcher i chyba Madeleine Albright. Wsród męzczyzn znacznie ciężej o typowanie, ale Charles de Gaulle jawi sie jako number1.
    Pozdrawiam

  • surro-und 09.11.10, 14:34
    Mongrovia vel mooreland czy u ciebie jest jeszcze cos ludzkiego -bardzo watpie , przemawiasz tonem pychy i arogancji i dziwie sie ,że Admin tego forum mając twoje IP nie wywalił cie jeszcze na z..............
  • mongrovia 09.11.10, 15:05
    Coz moge odpowiedziec na Twoje inwektywy w stosunku do swojej osoby z jednej strony , z drugiej zas na wiecej niż poprawna ukladnosc wobec Pana Konopki. Nic nie przychodzi mi do glowy celniejszego od ponizszej wypowiedzi do której zamieszczam link. Badz soba czlowieku a nie judz. Juz namawiasz admina do wyrzucenia mnie. Zapominasz o jednym. Pan Krzysztof Konopka potrzebuje.................... i dalej konczyc nie bede. Bez wątpienia, Pan Konopka jest bardzo inteligentnym czlowiekiem i zycze mu z calego serca zwyciestwa. Najpierw zwyciestwa w wyborach a potem wziecia wszystkiego twarda reka. Przede wszystkim zycze Mu aby oparl sie wszelkim naciskom "gabinetu cieni" w Gminie. czy to realne? Nie wiem, bo nie znam ukladow a one sa wszedzie.
    Oto link. Mam nadzieje,że zrozumiesz. To nie jest tylko poglad Pana Tomasza. Identyczne zdania slyszalem na spotkaniach z Michnikiem , karnowskim czy Niesiołowskim. zapraszam do dokladnej analizy. na spotkaniu na Uniwersytecie Warszawskim bylem, trwalo 1h 40 min i cala relacja jest zamieszczona w sieci.

    www.youtube.com/watch?v=qmkEmNWP0ug
    Teraz do dzieła sorro-und i molestuj admina o wyrzucenie mnie. Admin moze to zrobic, jest tylko jeden warunek- musi byc polglowkiem.
    Pozdrawiam
  • mongrovia 09.11.10, 21:15
    A jakim językiem przemawia do ciebie wladza III RP? Mam nadzieje, ze wysluchales Tomasza Lisa. tak wyglada mala polityka. Jak wyglada ta duza w wydaniu Niesiołowskiego and dunderheads' friends nie wspomne. Pisales o smaku kaszanki. czasami sam lubie ja zjesc, tylko gdzie ja kupic skoro kasza ze sproszkowana krwia oraz izolatem bialka sojowego wylacznie zalega sklepowe polki. Nie bede sie wglebiac w temat, ale tylko przypominam, iz wedlug raportu Komisji Europejskiej to wlasnie w Polsce najwiecej dzieci cierpi nedze. Warto sie nad tym zastanowic.
  • bbs.krzysztof 09.11.10, 14:37
    mongrovia napisała:

    "Margaret Thatcher"
    TAK

    "Wsród męzczyzn znacznie ciężej o typowanie,"
    Zgadzam się z Panem

    "ale Charles de Gaulle jawi sie jako number1"
    myślą, że tak, chć można by na równi postawić jeszcze kilku


    --
    www.krzysztofkonopka.pl
  • mongrovia 09.11.10, 14:51
    Dziękuję za odpowiedz.
  • surro-und 10.11.10, 14:04
    Stan bezpieczeństwa na J-L ulicach jak wynika z ostatnich tragicznych statystyk nie jest dobry to tak ogólnie i kolokwialnie ujmując problem . Gdzie tkwi przyczyna , kto zawinił , czy tez mamy do czynienia z mniejszą kontrolą Policji na naszym osiedlu. Chciałbym zadać pytanie Panu Krzysztofowi jak Pan postrzega ten temat , jakie jest Pana zdanie i ewentualnie jakie widzi Pan rozwiązania jako burmistrz J-L /
    Pozdrawiam serdecznie
  • soeinmyst 10.11.10, 15:00
    smile cygan zawinil, a koniowi leb ucieli wink
  • bbs.krzysztof 10.11.10, 23:05
    surro-und napisała:

    > Stan bezpieczeństwa na J-L ulicach jak wynika z ostatnich tragicznych statysty
    > k nie jest dobry to tak ogólnie i kolokwialnie ujmując problem . Gdzie tkwi prz
    > yczyna , kto zawinił , czy tez mamy do czynienia z mniejszą kontrolą Policji na
    > naszym osiedlu. Chciałbym zadać pytanie Panu Krzysztofowi jak Pan postrzega te
    > n temat , jakie jest Pana zdanie i ewentualnie jakie widzi Pan rozwiązania jako
    > burmistrz J-L /
    > Pozdrawiam serdecznie

    Witam Pan,
    dotknął Pan dość istotnej kwestii, która nie jest niestety tylko i wyłącznie problemem naszej jelczańsko - laskowickiej społeczności. Rozumiem, że Pańskie pytanie nie dotyczy bezpieczeństwa na drogach, a bezpieczeństwa które jest zagrożone przez, ogólnie i delikatnie nazywając, zakłócanie porządku publicznego.
    Zanim pokusiłbym się o jakąś diagnozę, musiałbym posiąść wiedzę co do skali zagrożenia i ich pochodzenie. Nie widzę tej kwestii jedynie w kontekście działań policji. Widzę ten problem w szerszym wymiarze. W rozwiązaniu narosłych nieprawidłowości (rozboje, kradzieże, narkomania, alkoholizm) dostrzegam istotną rolę szkół, rad osiedli, działających stowarzyszeń czy organizacji pozarządowych. Zapewne potrzebne będę dodatkowe środki finansowe, trzeba byłoby je znaleźć w budżecie gminym. Wiem ponadto, że pojawiły się koncepcje utworzenia struktur straży miejskiej. To kolejna sprawa, która musiałaby uzyskać szersze poparcie społeczne (nowa struktura, zatem kolejne potrzeby finansowe). Trzeba jednocześnie mieć świadomość, że rozwiązanie takiego problemu, to nie kwestia kilku dni czy tygodni, a raczej miesięcy a może nawet lat. Wdrożone rozwiązanie daje pozytywne efekty w pewnej perspektywie czasowej. Na pewno należałoby zintensyfikować działania prewencyjne policji, a nie ograniczać się jedynie do skutecznego reagownia na sytuację tzw. niebezpieczną. Zatem nie tylko walka ze skutkami. Szukanie alternatywy dla młodzieży w postaci dobrej rozrywki kulturalnej i sportowej. Głębsze zainteresowanie się włodarzy problemami młodzieży. Podejmowanie z młodzieżą dyskusji na każdy temat iwspólne szukanie rozwiązania
    Póki co może na tyle. Chętnie wysłucham Pańskich propozycji. Pozdrawiam serdecznie.

    --
    www.krzysztofkonopka.pl
  • jagoda491 11.11.10, 05:28
    Tak,trzeba znaleźć środki w budżecie, tyle,że nowy burmistrz będzie działał w oparciu o budżet już zapewne ustalony przez obecną radę.
    --
    << Przyszłość to jest coś, co każdy osiąga z szybkością sześćdziesięciu minut na godzinę, niezależnie od tego, czym się zajmuje i kim jest(C.S.Lewis)>>
  • surro-und 11.11.10, 09:53
    Witam Pana
    Jest Pan jedynym kandydatem na burmistrza J-L , który podjął otwartą retorykę i dyskusję z forumowiczami na newralgiczne lokalne tematy, w przeciwieństwie do Pana kontrkandydatów , którzy nie widzą takiej potrzeby . To dobrze wrózy na przyszłość w komunikacji szarego obywatela J-L z Urzędem , kiedy Pan zostanie burmistrzem !
    Oczywiście spodziewałem się takiej odpowiedzi jaką Pan wyraził w kwestii bezpieczeństwa w gminie J-L , patrząc również przez pryzmat zaangazowania młodzieży w życie sportowo-kulturalne , szkoły etc. No własnie szkoły , wspomniał Pan ,że jako szef UMiG J-L stawia Pan na współpracę ze Strostwem Powiatowym w Oławie. Nie omieszkam wspomnieć ,ze na naszym terenie funkcjonuje Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych na ul. Techników podlegajacy Starostwu. Chciałbym korzystając z dobrodziejstw tego forum zapytać Pana jak Pan widzi osiągi tej szkoły , jego dyrektora , nauczycieli , którzy swoja wiedzą i doswiadczeniem kształtują młodych ludzi słowem naszą Jelczańską młodzież , któRa w sumie nie jest zła.
    Jaką wizję współpracy jako burma ma Pan z nauczycielami ?
    Pozdrawiam serdecznie

  • bbs.krzysztof 13.11.10, 16:08
    surro-und napisała:

    > Witam Pana
    > Jest Pan jedynym kandydatem na burmistrza J-L , który podjął otwartą retorykę i
    > dyskusję z forumowiczami na newralgiczne lokalne tematy, w przeciwieństwie do
    > Pana kontrkandydatów , którzy nie widzą takiej potrzeby . To dobrze wrózy na pr
    > zyszłość w komunikacji szarego obywatela J-L z Urzędem , kiedy Pan zostanie bu
    > rmistrzem !
    > Oczywiście spodziewałem się takiej odpowiedzi jaką Pan wyraził w kwestii bezpie
    > czeństwa w gminie J-L , patrząc również przez pryzmat zaangazowania młodzieży w
    > życie sportowo-kulturalne , szkoły etc. No własnie szkoły , wspomniał Pan ,że
    > jako szef UMiG J-L stawia Pan na współpracę ze Strostwem Powiatowym w Oławie.
    > Nie omieszkam wspomnieć ,ze na naszym terenie funkcjonuje Zespół Szkół Ponadgim
    > nazjalnych na ul. Techników podlegajacy Starostwu. Chciałbym korzystając z dobr
    > odziejstw tego forum zapytać Pana jak Pan widzi osiągi tej szkoły , jego dyrekt
    > ora , nauczycieli , którzy swoja wiedzą i doswiadczeniem kształtują młodych lud
    > zi słowem naszą Jelczańską młodzież , któRa w sumie nie jest zła.
    > Jaką wizję współpracy jako burma ma Pan z nauczycielami ?
    > Pozdrawiam serdecznie
    >
    Witam Pana bardzo serdecznie,
    nie zapomniałem o Pańskich pytaniach. Zatem rozpocznę od pytania drugiego dot. współpracy z nauczycielami. Na tym etapie, mógłbym odpowiedzieć w sposób następujący: rozpocząłbym od zaproszenia szrokiego grona nauczycieli ze wszystkich szkół będących w gestii Urzędu i przy wykorzystaniu takiego narzędzia jak "burza mózgów" zidentyfikowałbym problemy nurtujące to środowisko. Następnie w oparciu o tę wiedzę oraz analizy i plany (mam nadzieję istniejące) UMiG spowodowałbym opracowanie uporzadkowanego (wg hierarchii) zestawienia potrzeb. Ten materiał skonfrontowałbym z możliwościami finansowymi Gminy i wyposażony w tę wiedzę poprosiłbym o kolejne spotkanie ze środowiskiem nauczycieli. W trakcie tego drugiego spotkania dążyłbym do uzyskania kompromisu dla zaproponowanego planu sukcesywnego likwidowania wieloletnich zaniedbań inwestycyjnych.
    Apropos pierwszego pytania dot. Zespółu Szkół Ponadgimnazjalnych na ul. Techników. Otóż kilkakrotnie usiłowałem dotrzeć telefonicznie do Dyrekcji. Niestety bez sukcesu. Zatem na chwilę obecną nie jestem w stanie zająć jednoznacznego stanowiska. Tak czy owak nie odpuszczę tego tematu i wierzę w to, że wkrótce nadejdzie taki moment kiedy będę mógł zadośćuczynić Pańskiemu oczekiwaniu. Pozdrawiam serdecznie i przepraszam za niewielkie opóźnienie. Proszę o zrozumienie.

    --
    www.krzysztofkonopka.pl
  • przebudzonyx 11.11.10, 14:29
    "Wiem ponadto, że pojawiły się koncepcje utworzenia struktur straży miejskiej. To kolejna sprawa, która musiałaby uzyskać szersze poparcie społeczne (nowa struktura, zatem kolejne potrzeby finansowe)."

    Panie Krzysztofie - mam nadzieję, że zanim pomysły na Straż Miejską zaczną być brane na poważnie porozmawiamy na łamach tego forum czy warto wydawać pieniądze na taką organizację.

    --
    Demokracja od demokracji pośredniej różni się niczym krzesło od krzesła elektrycznego - które wybierasz ?
  • bbs.krzysztof 11.11.10, 14:47
    przebudzonyx napisał:

    > "Wiem ponadto, że pojawiły się koncepcje utworzenia struktur straży miejskiej.
    > To kolejna sprawa, która musiałaby uzyskać szersze poparcie społeczne (nowa str
    > uktura, zatem kolejne potrzeby finansowe)."
    >
    > Panie Krzysztofie - mam nadzieję, że zanim pomysły na Straż Miejską zaczną być
    > brane na poważnie porozmawiamy na łamach tego forum czy warto wydawać pieniądze
    > na taką organizację.
    >

    Dobrze się Pan spodziewa, ale najpierw musiałby mi zostać powierzony fotel o który toczę "bój". Ja naprawdę poważnie traktuję nasze Forum. Pozdrawiam serdecznie.

    --
    www.krzysztofkonopka.pl
  • marek.marek.online 12.11.10, 09:52
    Panie Krzysztofie, całą rodziną idziemy na wybory głosowac na Pana na burmistrza i do rady i mocno trzymamy kciuki. Mam nadzięję, że inni świadomie oddadza głos i apeluje o to by więcej osob poznało Pana ponieważ wiele osób nie wie, że Pan startuje w wyborach.
    I nie chodzi mi o rozdawanie jabłecznika w sobotni poranek na targu lub parasolek (...)
  • surro-und 13.11.10, 09:22
    marek.marek.online napisał:
    cyt.
    "Najzabawniejsze jest to, że wszycy księża, katecheci i maniacy kk ida za poPIS-em i na nich głosują. Kaczyński J. modlący sie pod krzyżem w Warszawie i pośmiewisko na skale światową. Jeśli kościół na osiedlu zabiera sie za festyn to niech zrobi coś ciekawego, nowego czego jeszcze nie bylo a nie postawi namiot i koniec, na takie coś aż szkoda się wybierać. Jeszcze brakuje PIS-owców na banerach przywieszonych na kościele aby wierzący wiedzieli na kogo głosować i jak tu nie mówić o ingerencji kk"

    Nie wkładaj p. Krzysztofowi w usta zdań i kocepcji , które tendencyjnie i socjotechnicznie stosujesz w dwóch postach na tym forum . Nawet ludzie z SLD w Polsce wstrzymują się od krytyki i plucia na Kościół Katolicki a Kościół to nie kto inny jak my wierni . Podam ci pewien przykład , któego byłem świadkiem . Znałem pewnego wysokiego funkcjonariusza partyjnego KW PZPR , któy całę swoje aktywne życie pluł na Kościół i ubliżał wiernym , kiedy jednak stanął w obliczy śmierci rzekł do cóki - daj księdza i ksiądz takiemu łotrowi nie odmówił, kacyk pojednał się z Panem Bogiem i odszedł.
  • surro-und 13.11.10, 15:20
    Panie Krzysztofie szkoda ,ze nie odniósł się Pan do mojego pytania nt. ZSP w J-L , mam nadzieję ,ze jednak pan się wypowie .Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka