Dodaj do ulubionych

Jest pięknie :)

21.06.17, 21:24
Te majowe, czerwcowe dni, to dla mnie najpiękniejsze chwile w całym roku. Jest tak pięknie. Świat czaruje taką obfitością kolorów, zapachów, dźwięków, obrazów. Jak każdy człowiek mam przeróżne kłopoty, problemy, niedogodności, smutki. Ale jednocześnie wokół jest tyle piękna i tyle ludzi dobrych spotykam, że aż chce się żyć. Zamiast polityki i wiecznych sporów posłuchajcie tej piosenki. Dobrego wieczoru Wam życzę www.youtube.com/watch?v=o0ZoU5A2TWs
Edytor zaawansowany
  • 22.06.17, 09:16
    Dziekuję za ten wpis. Jest Pani "rodzynkiem" (w dobrym,najlepszym tego słowa znaczeniu) tego forum. Jednym z niewielu, którzy nie wpisują się tutaj, żeby się kłócić , obrażać, swoim wątpliwym słowotokiem "zagadać "innych. No i najważniejsze- wszystko sprowadzać do polityki.
    Gdyby wszyscy tak podchodzili do życia....życzę duzo zdrowia i radości.
    Ps. Piosenka cudna
  • 22.06.17, 09:54
    Pani za to jest jedną z nielicznych, którzy nie odpisują na udzielone odpowiedzi smile
  • 22.06.17, 10:03
    Nie wydaje mi się, żebym nie odpisywała. Może jakiś konkret?
  • 22.06.17, 10:14
    Proszę bardzo, choćby tutaj:
    forum.gazeta.pl/forum/w,24395,162344563,162344563,Kupie_mieszkanie_maly_domek_na_wsi.html
    forum.gazeta.pl/forum/w,24395,163311468,163311468,Co_ta_pisowska_cholociarnia_jeszcze_zepsuje_.html#p163350691
    Dalej nie chce mi się szukać. Generalnie zauważyłam, że jest Pani osobą, która rzuca jakiś temat (najczęściej, że czegoś Pani potrzebuje, typu dom, architekt, spawacz, okna etc., było tego dużo), forumowicze odpowiadają, dzielą się kontaktami, a Pani ani be ani me ani kukuryku. A wypadałoby odpisać/podziękować, skoro uważa się Pani za osobę "na poziomie", kulturalną i "lepszą" od innych osób na forum (które śmiały się czasem "pokłócić"). Pozdrawiam smile
  • 22.06.17, 12:44
    Nie jestem ani lepsza, ani gorsza. Za to na pewno umiem się przyznać do błędów. Stąd: jesli kogokolwiek uraziłam nie odpowiadając na odpowiedzi SERDECZNIE PRZEPRASZAM. Wydaje mi się ,że zbytnio uległam obyczajom tego Forum, albowiem nie ja jedna nie dziekuję za pomoc. Tak samo jak nie zauwazyłam, żeby ktokolwiek kogokolwiek przepraszał za kłótnie, nawet obelgi. Skoro zabrała Pani głos, chętnie przejrzę Pani historię i zobaczę ile razy Pani zwracała uwagę komuś, kto w niewybredny, często obraźliwy sposób komentuje innych ...osobiście widzę tu dla Pani większe pole do popisu.
    Jedyne, co mi się marzy na tym Forum to przyjazna atmosfera, nawet jak dyskutują ludzie o odmiennych poglądach. Pani jest innego zdania? Pozdrawiam.
  • 22.06.17, 20:03
    Tak sobie myślę, że nie trzeba się we wszystkim zgadzać. Ba! Nawet byłoby to dziwne i sztuczne, gdybyśmy byli tacy zgodni. No ale można się nie zgadzać ładnie. Wymaga to z pewnością więcej wysiłku niż "pojechanie" po kimś, wyzwanie go od durnych prawicowców/lewicowców/kodowców itp., ale za to atmosfera jest lepsza. I absolutnie nie chodzi mi tutaj o "tiu, tiu, tiu", "bułkę przez bibułkę" ani picie sobie z dziobków. Tylko o zwykłą rozmowę, taką jaką myślę że większość uczestników forum, prowadzi na co dzień. Mam wrażenie, że niewybredne słownictwo i obrażanie współuczestników bierze się stąd, że ludzie czują się w internecie anonimowi i pozwalają sobie na więcej niż normalnie. Może to jest ludziom do czegoś potrzebne? Nie jest łatwo zrozumieć pobudki czy też powody, dla których ludzie zachowują się tak, jak się zachowują. Staram się unikać oceniania, choć nie zawsze mi się to udaje, bo przecież nie wiem co danego człowieka spotkało w życiu. Może coś bardzo złego? I dlatego jest taki jaki jest? Może jest na takim etapie życia, że nie potrafi się zatrzymać i przyjrzeć się temu jak żyje? Ostatnio dużo wokół mnie chorób, śmierci. Taki czas, że rodzice, ciocie, wujki starzeją się. Nie boję się życia, ale ogromnie boję się takiego stanu, gdy najważniejsza staje się fizjologia. Wtedy już nie ma miejsca na piękną muzykę, obrazy, kolory, zapachy, bo cała energia koncentruje się na godnym przeżyciu. Dlatego pozwalam sobie czasem na takie wymądrzanie się jak w tym poście, bo mam za sobą parę lat życia i wiele razy okazywało się, że coś co strasznie mnie wkurzało, spalało wręcz, kompletnie nie było tego warte smile I wciąż żałuję, że w pewnych momentach mojego życia nikt nie złapał mnie za uzdę i nie powiedział prrrr, zatrzymaj się, zobacz jak jest pięknie, żyj, zachwyć się, uśmiechnij. Bo życie nie mierzy się ilością oddechów, ale zachwytów, które się zauważyło smile Dobrego wieczoru i weekendu Państwu życzę smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.