Dodaj do ulubionych

Jelcz-Banderowice. Inwazja ukraińska

11.11.17, 15:15
Pytanie do władz miasta. Ilu banderowców zamierzacie jeszcze przyjąć? Czy będą budowane specjalne banderowskie osiedla?
Edytor zaawansowany
  • kristofik777 11.11.17, 16:45
    Przykład chrzastawianin co telewizja tak zwana publiczna robi z ludzi. Chorobliwa nienawiść do wszystkich narodów. Czy naprawdę dążymy do całkowitej izolacji?
    Ostatnie wizyty w Polsce prezydenta Turcji i Iraku zastanawiają. Cytując : "dokąd zmierzasz Polsko?"
  • chrzastawianin 11.11.17, 22:53
    Ty jestes przykładem na to co tvn24 robi z ludźmi. Imigracja ok,ale niech to ma jakieś normalne proporcje, bo obecnie to jest inwazja. Gdzie się nie obejrzysz to ruski język i krzywe mordy. Chleją wóde po kątach, ławkach, pod sklepem..czy o to nam chodziło? O takie ubogacenie? pijaki i złodzieje. Ja rozumiem,że są osoby które bogacą się na ukraincach i sa zadowoleni, ale to jest krótkowzroczność. 1/3 JL to ukraińcy, to się już niedługo mocno odbije na nas wszystkich. Banderowcy jeszcze upomną się o to ze ich wyzyskiwaliście.
  • basiekkasiek76 12.11.17, 08:48
    A ja u Ciebie widzę niekorzystny wpływ telewizji, która trąbi, że Polacy nienawidzą wszystkich narodów. Chrząstawianin wspomniał jedynie o Ukraińcach, a Ty zarzucasz Mu nienawiść do całego świata. Wszystko jest dobrze, dopóki jest dobrze, ale to naprawdę wymyka się spod kontroli. Chyba jest jakiś próg procentowy napływających ludzi, aby Polska była Polską. Już nawet Wrocław nazywają Banderastadt. I zapewne mają ku temu powód.
  • chrzastawianin 10.12.17, 17:44
    Przykład kristofika77 pokazuje co TVN24 robi z ludzi. Chorobliwa tolerancja do wszystkich i wszystkiego, plus zero własnego logicznego myślenia. Zero refleksji nad czymkolwiek. Skoro w tvn24 mówią,że tak jest ok, to tak jak jest ok. Nieważne ,że ukry za chwilę będą stanowić połowe ludności JL i że niebawem będą mieć władzę w samorządach. To jest POTOP niczym niekontrolowany i bardzo źle się skończy również dla chciwych lokalnych pracodawców , ponieważ konkurowac z nimi będa też ukraińskie firmy. A to że będą mocno konkurencyjni to jest pewne.
  • kristofik777 12.11.17, 13:02
    Radzę pojechać do Angli i popytać mieszkańców co myślą o Polakach. Czy w ostatnich latach najazd Polaków na Anglię to nie była inwazja? Normalnością jest to, że ludzie szukają lepszego życia. Na Ukrainie jest bieda i dlatego jak mają możliwość to przyjeżdżają. W dużej części małżeństwa. Proszę przypomnieć sobie czasy jak ogromna część Polaków marzyła, żeby pojechać do Niemiec i zarobić.
    W większości przypadków Ukraińcy przyjeżdżają i wykonują pracę za minimalną stawką. Duża część z nich zna język polski, na Ukrainie mieli dobre stanowiska, a mimo to przyjeżdżają z chęcią zarobienia na lepsze życie.
    Ale mogę cię pocieszyć. Polak jak jechał do Niemiec to wykonywał wszystko co mu kazali, natomiast Ukraińcy zauważyłem, że nie chcą pracować za małe pieniądze, stawiają coraz wyższe żądania, dlatego czas kiedy Ukraińcy przestaną Polskę uważać za kraj gdzie można fajnie zarobić minie. Już niedługo większość przeniesie się bardziej na zachód, gdzie zarobki są nieporównywalnie lepsze jak w Polsce. Wytrwałości, a problem się sam rozwiąże.
  • norbert1253 12.11.17, 15:08
    Zachęcam do lektury w dzisiejszym "Gościu Niedzielnym" artykułu Andrzeja Grajewskiego pt. " Kto zapełni lukę?. Autor trzeźwo i rzeczowo odnosi się do tego problemu.
  • kasjan007 12.11.17, 17:43
    Na jakiej podstawie wyzywasz Ukraińców od banderowców? Skąd znasz ich poglądy? Nie ma czegoś takiego jak odpowiedzialność zbiorowa i odpowiedzialność za przodków. Coś takiego może zrodzić się tylko w ciemnym,zakutym,tępym łbie. Z mojej rodziny 21 osób zginęło z rąk banderowców. Mam prawo wypowiadać się na ten temat. Na pewno mordercami nie byli ci, którzy przyjechali tu za pracą. No, ale ja nie jestem nacjonalistą. Nie dzielę ludzi ze względu na narodowość bądź wyznawaną wiarę. Ludzie wg mnie dzielą się na mądrych i głupich (chrząstowianin) oraz dobrych i złych (znowu chrząstowianin).
  • 2uboot2 12.11.17, 19:14
    W nawiazaniu do porownania brytyjskiego. Na "Wyspach" jest to calkowicie normalnie, ze ludzie znani-medialnie i nie tylko, wielokrotnie poruszali watek polskiej emigracji zarobkowej i czynili to aktorzy, pilkarze, politycy i w koncu dziennikarze, gdzie prawie wszyscy podkreslali, ze Polakow jest juz za duzo, ze zabieraja prace, oraz sa przyczyna zanizania stawek placowych. Jesli w polskiej przestrzenii publicznej powie sie to samo o Ukraincach, mozna liczyc njedynie na ostracyzm towarzyski, krytyke czy porownania do ksenofobii i zasciankowosci. Chyba jest oczywistym, ze wiekszosc ofert na "Strefie" jest juz skierowana do "przybyszow", dzieki czemu stawki dla miejscowych sa tak atrakcyjne, ze patrzac na coraz wiekszy korek na Strachocimskiej, juz chyba wiecej ludzi szuka szczescia placowego we Wrocku niz w J-L. Z ta "inwazja" pojawia sie kwestia przede wszystkim bezpieczenstwa. Oni praktycznie wiezdzaja do RP nie-sprawdzani, mimo to udaremniono juz w tym roku, kilka prob przemytu broni automatycznej, a nawet (rozczlonkowanej) przeciwpancernej. Wsrod przyjezdnych mozna od czasu do czasow spotkac weteranow bojow o Donbas czy mocno-prawoskretnie nastawionych mlodych z ukierunkowana nienawiscia do Lachow. Na lawce przy Olawskiej sam zagadalem do Ukrainca z tatuazami -"Desantura" i "Chwala Specnazowi" (To jeszcze z czasow ZSSR) i nie chialbym miec takiego po drugiej stronie, gdyby wybuchl jakis lokalny konflikt. Jesli ktos interesuja sie tematyka bezpieczenstwa, to juz dawno eksperci z tej dziedziny przestrzegaja przed potencjalnymi probami wywolania prowokacji (inspirowane przez rozne osrodki wywiadowcze - niekoniecznie polskie, czy ukrainskie), majacych na celu wywolania zamieszek,starc ulicznych, linczow, niepokoi spolecznych, etc., a z kolei teren J-L i inne miejscowosci dolnoslaskie z wysoka iloscia przyjezdnych, moglby byc do takiej proby sterowania eskalacji agresji jak najbardziej sprzyjajace.
  • zenek_spawacz 17.11.17, 15:27
    Zgadzam się ze wszystkim co napisał 2uboot2. Z systuacją "konkurowania" z gośćmi z Ukrainy na rynku pracy stykam się codziennie. Nie jest to zdrowa konkurencja, bo napędzana jest przez rząd, który wielokrotnie proponował podejście - nie podoba się wam płaca, to sobie sprowadzimy robotników z Ukrainy. Zamiast stwarzać warunki do równego rozwoju społecznego, idzie się w kierunku dziadostwa. Rynek pracy rozpieprza się powoli na drobne. Niestety goście nie wiążą dalekosiężnych planów z pracą w PL co tez nie wpływa na ich aspiracje związane z zarobkami - przeżyć w 10 osób w 1 pokoju, dorobić troche i pojechać dalej.
    Czesto tez widuję w okolicy zachowania, za jakie Polacy byli wielokrotnie potepiani - głosne kłótnie alkohol. Mało jest rodzin a dużo rosłych chłopów, którzy faktycznie nie przechodzą żadnej weryfikacji przy wjeździe do Polski. Boimi sie imigrantów z Bliskiego Wschodu, a z drugiej strony zapominamy , że Ukraina jako część związku radzieckiego podlegała bardzo gruntownej inwigilacji i jest przerośnięta radziecką agenturą na wskroś. Lepiej nie doczekac czasów, gdy na gwizdek ze wschodu robotnicy zrzucą ubrania robocze i w pasiastych koszulkach wyskoczą na ulice już nie jako Wielcy przyjaciele RP ale przejmujący tereny przez "zasiedzenie" wink
  • brawo_ja 18.11.17, 14:10
    Zgadzam się z 2uboot2 i zenek_spawacz. A do tych, którzy porównują przyjazd Ukraińców do nas z wyjazdami Polaków do UK czy Niemiec powiem jedno: Wasze porównanie jest chybione, ponieważ my jesteśmy członkami UE i mamy prawo wyjeżdżać, mieszkać i pracować na terenie Unii, gdyż wpłacamy niemałe pieniądze do Wspólnoty, natomiast Ukraińcy członkami UE nie są, nic nie wpłacają, a korzystają ile wlezie. Ponadto już dawno zostało wyliczone, ze Polacy owszem, korzystają z obfitości angielskich benefitów, jednak sumarycznie jako naród więcej wpłacamy niż pobieramy. Jakbyście chcieli tak porównywać, to prędzej pasowałoby porównać Ukraińców u nas z Arabami w UK. To co się dzieje w Laskowicach to jedno, a czy wiecie, że we wrocławskich akademikach nie mieszkają już prawie wcale Polacy tylko Ukraińcy, ostatnio była nawet audycja na ten temat, że studiują u nas zupełnie za darmo jak również dostają utrzymanie i zakwaterowanie. Niestety mam z nimi styczność i ich poziom jest zatrważająco niski. Znajoma nauczycielka powiedziała mi, że państwowe przedszkola dostały odgórny nakaz przyjmowania w pierwszej kolejności dzieci ukraińskich, a wszyscy wiemy, że dla naszych dzieci nie ma miejsca i musimy płacić za przedszkola niepubliczne. Będąc zameldowanym w gminie JL nie można przystąpić do rekrutacji do żłobków i przedszkoli we Wrocławiu, bo nie ma się meldunku we Wrocławiu... od Ukraińców jakoś nikt meldunku nie wymaga. Odkąd Ukraińcy zalali Wrocław, kolejki u specjalistów i na rehabilitację uległy znacznemu wydłużeniu. Korzystają z infrastruktury powstałej z pieniędzy unijnych etc. Są okropnie bezpardonowi a przy tym roszczeniowi i wcale się nie zdziwię, jeśli za kilka lat będziemy mieli mniejszość ukraińską w parlamencie.
  • chrzastawianin 21.11.17, 01:34
    Aga: "Ci którzy nie mieli do czynienia z Ukraincami w pracy, lepiej niech się nie wypowiadają. Kierowałam produkcja w firmie, w której zespół w 70% stanowili pracownicy z Ukrainy. A jeszcze 2 lata wcześniej nie było go ani jednego! Na początku było jeszcze znosnie. Ale przyjeżdżało ich więcej i więcej. Mojemu pracodawcy to odpowiadało ,bo oczywiście byli tani. A naszym rodakom oferowali najniższa krajowa za prace 8h na stojąco w 40 stopniach. Ukraincy zaczeli ściągać do nas cale rodziny. Stawali się coraz bardziej bezczelni, czuli się jak u siebie. A jakość pracy? Wolałabym nie używać słów ,które przychodzą mi teraz na myśl. Nie byłam w stanie zaplanować odpowiednio produkcji, bo przychodzili sobie w kratke. Ich wydajność była prawie o połowę niższa od polskiego pracownika. Do tego wieczne kłótnie na hali. Nie wspomnę już o ich higienie i kulturze... A język? Z żadnym nie szło się dogadać. Ba! Uslyszalam od jednego, ze skoro nas jest tak mało, a ich tak dużo, to ja powinnam się uczyć ich języka! Po 4 latach w tej firmie miałam ich serdecznie dość. I mimo naprawdę fantastycznych zarobków, zwolnilam się....
    W zasadzie nie tylko ja. Wiele polskich pracowników z zespolu, ktory liczył ponad 100 zwolniło się z ich powodu. Mam nadzieje, ze ta inwazja kiedyś się skończy."
  • dorkasz1 21.11.17, 10:15
    Przyjęta jest zasada, że jak coś cytujemy, to podajemy źródło. Ja też mogę napisać - Zdzisiek:"Ukraińcy to najlepsi pracownicy, są dokładni, wydajni itd. itd." i co z tego wynika? Nic. Takie cytowanie jest niewiarygodne.
    A jak tak na poważnie chcesz zadać pytanie władzom miasta, to wybierz się na sesję rady i poproś o udzielenie głosu. Pozdrawiam.
  • 2uboot2 22.11.17, 08:50
    Była już sesja, gdzie 2 radnych zadało burmistrzowi pytania odnośnie zatrudniania w lokalnych fabrykach Ukraińców. Burmistrz napomknąl coś o wolności gospodarczej (w którą nie może ingerować) i o niskim bezrobociu w gminie. Wątek o tym, że fabryki ulokowane w strefie posiadają zwolnienia podatkowa, w zamian za "rozruszanie" miejscowej koniunktury (zatrudnianie miejscowej ludności, stały wzrost płac, inwestycje etc.) w tej polemice nie padł. To było opisane w Powiatowej, jakby ktoś się chciał "wgryzc" w temat.
  • dorkasz1 22.11.17, 10:18
    A to nie wiedziałam, dziękuję za doinformowanie. No faktycznie ingerować nie powinien, bo to by prowadziło do PRLowskiego sposobu gospodarowania.
    Nie wydaje mi się żeby Burmistrz mógł w jakiś sposób wpłynąć na politykę personalną firm działających w Strefie. Ich działalność opiera się na ustawie o SSE. Trudno więc, aby Burmistrz wymagał od firmy, by działała niezgodnie z ustawą. Ta ustawa jako jeden z warunków skorzystania ze zwolnień z PIT lub CIT podaje stworzenie nowych miejsc pracy i ich utrzymanie przez określony czas. A w całej ustawie nie znalazłam ani słowa o tym, że muszą to być pracownicy narodowości polskiej. Mówi się tylko o stworzeniu nowych miejsc pracy, co w domyśle pewnie miało oznaczać zatrudnienie osób z najbliższego otoczenia. Nikt nie przewidział, że będziemy mieli taki urodzaj pracowników zza granicy.
    Jedyne, na co Burmistrz mógłby wpłynąć, choć też nie wiem czy nie tylko na zasadzie sugestii, to dotacje z Powiatowego Urzędu Pracy. Bo o takowe dotacje może firma ze Strefy wystąpić. Czy wystąpiła i czy dostaje je na pracowników z Ukrainy, to już mógłby prześledzić jakiś Radny. Pozdrawiam smile
  • 3plastek3 22.11.17, 13:15
    W strefie z tego co wiem tylko TOYOTA jest zwolniona z podatku.
  • norbert1253 23.11.17, 23:39
    A pracują tam Ukraińcy?
  • tomi-114 29.11.17, 14:30
    Najwięcej Ukraińców pracuje w Autolivie a wszystko dla tego że żona dyrektora autolivu ma biuro pośrednictwa pracy. Ona ściąga do swojej agencji ukraińców podpisuje z nimi umowy pośrednictwa oferuje im prace w autolivie po czym jej mąż-dyrektor autoliv za pomocą posrednika-żony zatrudnia ich w autolivie. i takim to sposobem żona co miesiąc dzięki meżowi zarabia na pośrednictwie. Na ostatnim zebraniu pracowników z dyrektorem autolivu był poruszony temat ukraińców . ludzie zaczynają sie buntować bo ukraińcy to lenie obiboki i Polacy muszą im pomagać i za nich robić żeby normę wykonać. Na co pan dyrektor odpowiedział ze jak komuś się nie podoba praca z ukraińcami to zawsze możę zwolnić się z pracy. Coraz więcej ludzi zwalnia się z pracy albo nie przedłużają im umów a na ich miejsce przychodzi kolejny ukraińiec .
  • chrzastawianin 08.02.18, 16:41
    BANDEROWCY CHWYCĄ ZA KIJE
    www.salon24.pl/u/dziennikarstwoobywatelskie/842372,dlaczego-ukraincy-przebywajacy-w-polsce-maja-chwycic-za-kije
  • chrzastawianin 29.11.17, 22:28
    zobaczcie sobie jak ukrom zaczyna się przewracać w głowie. Wychodzi powoli ich mentalność
    www.youtube.com/watch?v=TbvTX2i7uSU

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.