Dodaj do ulubionych

Dobra zmiana w kościele na osiedlu.

28.01.18, 10:56
Dziś rano byłem w kościele koło basenu. Stwierdziłem, że było dużo mniej ludzi niż ostatnio, czyli pół roku temu. O 7:00 rano było dużo wolnych ławek, a większość ludzi to emeryci.
Ksiądz poinformował w swoim sprawozdaniu, że 1/3 mieszkańców nie przyjęła go na tzw. kolędzie. Podawał też inne informacje ile się urodziło ludzi ile zmarło. Co ciekawe 70% dzieci urodziło z tzw. nie formalnych związków czyli bez ślubu kościelnego.
Podsumowując, ludzie gremialnie odchodzą od kościoła, mają dość uwikłanego politycznie kleru. To tendencja europejska zaczyna pojawiać się w naszym kraju.
Krótko mówiąc idzie dobra zmiana.
To co jest niemodne, zacofane i prymitywne odchodzi w zapomnienie. Ludzie, szczególnie ci młodsi wolą pójść na spacer, siłownie, basen czy pobiegać niż słuchać bajek i pohukiwania w kościele.
Brawo!


--
„Nie spotkałem nikogo, kto stracił wiarę po przeczytaniu Marksa i Lenina, natomiast wielu straciło ją po spotkaniu z własnym proboszczem” Ksiądz Józef Tischner
Edytor zaawansowany
  • wygadana 28.01.18, 12:23
    Wielu ludzi zraziło się do kleru. Mają dość ich pazerności, chciwosci i buty. Polski kler nie umie sobie poradzić z Rydzykiem, nie słucha papieża Franciszka i poprzednich.
    Tak to teraz będzie, piękne duże kościoły będą pustoszeć.

    --
    Drink provokes the desire but takes away the performance.
    — William Shakespeare
  • 2uboot2 30.01.18, 12:22
    Dla odmiany "konkurencyjna" religia przeżywa progress, zarówno na świecie, a przede wszytskim w Europie i co najbardziej ciekawie, wśród młodych także. Ostatnim wizerunkowym sukcesem (tejże religii) jest fakt, że jeden ze znanych liderów skrajnie anty-imigranckiej, niemieckiej partii Bundestago - "Alternatywy dla Niemiec" przeszedł właśnie na Islam. Z innej strony, z czystej ciekawości, bez żadnych ksenofobicznych, anty-religijnych podtekstów, ktoś spotkał na terenie gminy, przedstawicieli/wyznawców tejże religii?
  • brawo_ja 29.01.18, 10:46
    Co ciekawe 70% dzieci urodziło z tzw. nie formalnych związków czyli bez ślubu kościelnego.
    xx
    Pierwsze słyszę, żeby ślub cywilny był związkiem nieformalnym.
    A co do dzieci, to wara im. Skoro kler traktuje kobiety jak inkubatory, to z dziećmi kontakt tylko przez szybę!!!
  • norbert1253 29.01.18, 21:30
    djmixer1
    "Dziś rano byłem w kościele ...." ale jaja smile
  • mszczyglod_1 31.01.18, 22:37
    też zwróciłem uwagę na ten dowcip big_grin i to na 7:00 rano big_grin
  • kasjan007 01.02.18, 16:07
    No,no. Takie poświęcenie? Mnie nie chciałoby się. Jestem w grupie 1/3 mieszkańców, którzy nie spotkali się z księdzem. O ile się orientuję, ślub cywilny to związek jak najbardziej formalny. Natomiast ten zawarty w kościele, jeżeli nie zostanie wpisany do księgi w urzędzie stanu cywilnego jest zupełnie nieformalny.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.