Dodaj do ulubionych

Kolejne Jelcze dla wojska. Co o tym sądzicie?

14.11.18, 17:59
www.defence24.pl/wojsko-kupuje-888-jelczy
Obserwuj wątek
    • 2uboot2 Re: Kolejne Jelcze dla wojska. Co o tym sądzicie? 14.11.18, 20:49
      Nie powinno dziwić, w końcu realizują się siłach lądowych 4 największe programy od 1989 roku wzmocnienia wojsk powietrzno-rakietowych, oraz uszczelnienia budowanej tzw tarczy antyrakietowej, gdzie prawie wszędzie jako moduł transportowy będzie używany właśnie Jelcz. Zwykle krytycy stawiają 3 zarzuty:
      1) dlaczego Jelcza nie ma na rynku cywilnym?
      2) ile jest Jelcza w Jelczu?
      3) dlaczego w ogóle się go nie eksportuje?
      Odpowiedż sprowadza się do tego, że na forach wojskowych i aut cywilnych Jelcze szału nie robą. Cytat z forum defence24 - uzytkownika -inzynier- (większości w podobnym tonie) - "silniki Mercedesa, skrzynie biegów Allisona, opony Michelin, szyby Saint Gobain, hamulce Bosh, zawieszenie Allison, blacha pancerna Szwecja bo nasza nie ma takich charakterystyk balistycznych (za ciężka w stosunku do wytrzymałości) i co zostaje? Spawacze, szpachla i farba khaki - tyle daje nasz wkład gospodarczy"
      Zwolennicy natomiast podkreślają, że w końcu Siły Zbrojne RP stawiają na rodzimą produkcję, mimo że Jelcz ma twardych negocjatorów, bo ceny za te jakby nie patrzyć niewyszukane konstrukcję ze średnimi osiągami, niewiele odstępują od dominatów tej branży takich jak Mercedes czy Scania.
    • inz_75 Re: Kolejne Jelcze dla wojska. Co o tym sądzicie? 19.11.18, 01:13
      Sądzę że produkcja wyłącznie na potrzeby niewielkiej armii nie zapewni rozwoju dla tej firmy.
      Już kiedyś o tym pisałem, wg mnie powinni znaleźć jakąś niszę i produkować samochody na rynek cywilny.
      Gdyby wyprodukowali coś co chciałby kupować użytkownik prywatny za swoje pieniądze to byłby duży sukces.
      Na to jednak nie liczę, za mała skala produkcji, za mały potencjał.
      Mogliby spróbować z jakimś samochodem specjalnym np. dla straży, służb komunalnych czy cos w tym rodzaju.
      Idealnie jakby znaleźli wspólne cechy pożądane w samochodzie dla wojska i np. dla straży i postawili na rozwój w tym obszarze. Dla przykładu powiedzmy że robią ciężarówkę hybrydę bo np:
      1. Straż zwykle nie jedzie do pożaru/wypadku 200km więc wystarczyłoby aby pojemność akumulatorów zapewniła wspomaganie elektryczne na powiedzmy +_50 km a duża moc silników elektrycznych zapewniłaby dobre przyspieszenie co skracałoby czas dojazdu co wydaje się dla samochodów ratowniczych jest kluczowe. Silnik spalinowy można by dać mniejszy dla zmniejszenia masy i redukcji kosztów.
      2. Samochód np komunalny mógłby dzięki napędowi elektrycznemu mniej hałasować np. w nocy gdy porusza się po drogach osiedlowych.
      Ja często widzę że śmieci wywożą późnym wieczorem lub wczesnym rankiem bo w dużych miastach są mniejsze korki wtedy. Można by wprowadzić jakiś przepis odnośnie emisji hałasu aby "zachęcić" do zakupu takiej ciężarówki.
      Oczywiście pojawia się ważne pytanie czy warto dla samego hałasu iść w tę stronę? Jeśli nie, to trzeba szukać czegoś innego.
      3. Czy w wojsku napęd hybrydowy dawałby jakieś korzyści? Nie wiem jakie cech są pożądane dla takich samochodów ale może możliwość obniżenia hałasu, dobre przyspieszenie, możliwość obniżenia emisji ciepła (trudniejsze namierzanie w podczerwieni) też by było pożądane. Może napęd hybrydowy mógłby w połączeniu z radarem antybalistycznym pozwolić w ciągu kilku sek przemieścić pojazd i uniknąć trafienia? To są tylko przykłady. Nie wiem czy dobre ale jak pisałem powinni szukać niszy.
      Wiadomo że +_ 80% komponentów będzie od poddostawców, nie ma szans żeby było inaczej przy tej skali produkcji i nie uważam że to źle. Ważne żeby wybrać dobrych kooperantów dobrze ułożyć sobie z nimi współpracę.
      Zdaje się że w pl całkiem prężnie działają dostawcy zabudów samochodów ratowniczych.
      Dobrze by było z nimi współpracować a nie konkurować.
      Powinni zrobić tak aby te pozostałe 20% wnosiło jakąś nową wartość dla jakiejś grupy użytkowników.
      • 2uboot2 Re: Kolejne Jelcze dla wojska. Co o tym sądzicie? 19.11.18, 08:51
        Wojsko to najpewniejsza kasa, bo idą stałe zamówienia i mają już doświadczenie. Wchodzenie w jakąś niszę cywilną mija się z celem, bo programowanie produkcji na znikomą ilość egzemplarzy za bardzo opłacalne nie jest, zwłaszcza że Jelcz nie ma nic do zaoferowania, bazując na składance całkowicie obcych podzespołów, budując jednocześnie modele z niskimi osiągami. Pozostają może jakieś biedne kraje Afryki czy Dalekiego Wschodu, ale tu by przeszkodę stanowiła by kwestia serwisowania.
        • inz_75 Re: Kolejne Jelcze dla wojska. Co o tym sądzicie? 19.11.18, 22:14
          Jeśli chodzi o to jak to określiłeś "programowanie produkcji" na małą ilość to
          Wg mnie np. straż pożarna ma większe zapotrzebowanie niż armia.
          Ewentualna nisza musiałaby wymagać samochodu zbliżonego do samochodów dla wojska.
          Robienie czegoś całkiem innego nie ma sensu.
          Wg mnie mogli by śmiało odpuścić robienie jakichś skrzyń czy zabudów.
          W PL jest dużo firm które to zrobią to lepiej i taniej, nawet w JL są takie.
          Bazowanie na jak to napisałeś obcych podzespołach nie jest takie złe, wiadomo że są na to skazani.
          Niech się skupią na ciężarówce.
          Przy większej skali produkcji łatwiej finansować rozwój.
          Jak będą robić 500 osobami ciężarówki dla naszej armii to będzie to chyba najdroższa ciężarówka świata.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka