Dodaj do ulubionych

Coraz wiecej ludzi jest przeciw wojnie w Iraku

27.07.05, 07:44
Znana aktorka Jane Fonda (możemy ją teraz zobaczyć w kinie w filmie "Sposób
na teściową") rozpoczeła wielką kampanię przeciw agresji na Irak.
Fonda już zasłyneła z bekompromisowej krytyki bezmyślnej polityki USA podczas
wojny w Wietnamie.
Popieramy!
Obserwuj wątek
      • j.laskowice Re: Coraz wiecej ludzi jest przeciw wojnie w Irak 03.08.05, 21:21
        Dziś zgineło tam 14 żołnierzy i tłumacz a ich pryncypał Bush jest na kolejnym
        urlopie w tym roku. Nie mogę zrozumieć amerykanów jak mogli go wybrać na
        kolejną kadencję (nawet po pooglądaniu Farenheit 9/11).
        Odnośnie przeciwników tej bezsensownej wojny to zapraszam do poczytania
        komentarzy po informacji o śmierci 15 amerykanów. Mimo wszędobylskiej
        propagandy i cenzury, Polacy maja zdrowe podejście do tej pomyłki.
        • jasfinks Re: W Iraku nie chcą naszego złomu.. 29.09.05, 20:49
          Do lewaków na tym forum:

          Przecież to Wasi protegowani, to Wasze mamuty czerwone takie jak Miller,
          Oleksy, Kwaśniewski, Janik - to oni przecież wysłali naszych żołnierzy do Iraku!
          Wchodzili kiedyś w cztery litery Moskwie a teraz wchodzą Brukseli i Bushowi! A
          kiedy naród powiedział "dość" to jeszcze do końca na nasz koszt szukają sobie
          ciepłych posadek
          jeżdżąc po świecie za nasze pieniądze. Tylko nie za bardzo już ich tam potrzebują!
          • petit7 Re: W Iraku nie chcą naszego złomu.. 29.09.05, 22:16
            Nie wiem czy jestem lewak czy prawak ale mam swoje ideały i swóje rozumienie
            świata. Polityków oceniam za to co robią, niezależnie od opcji.
            Jestem zdecydowanie przeciw naszej agresji w Iraku - SDPL też.
            Ja będę głosował na Borowskiego.
            Jasfinks podaj swojego kandydata, łatwo mu łatkę przypnę.
            • jasfinks Re: W Iraku nie chcą naszego złomu.. 29.09.05, 23:06
              Wiem, że od przypinania łatek to Wy jesteście specjaliści!
              Ale proszę bardzo; moim kandydatem na prezydenta jest Donald Tusk!
              I Wam też radzę na niego głosować, bo Borowski nie ma żadnych szans, a jak wygra
              "Kaczor" to bliżniacy mogą się wziąść ostro za komuchów - lustracja,
              dekomunizacja itd!
              • j.laskowice Tusk 30.09.05, 07:35
                Tusk to może być prezydentem co najwyżej Gdańska a najlepiej to Kartuz.
                Od prezydenta kraju należącego do UE wymaga się dużo więcej.
                A przede wszystkim trzeba rozumieć dobrze w języku angielskim, a Donald
                niestety tego nie umie (Rokita zresztą też)....
                • jasfinks Re: Tusk 30.09.05, 21:20
                  Przypominam Ci j.laskowice, że słaba znajomość języków zachodnich w Polsce to
                  "zasługa" czerwonych popaprańców, którzy wprowadzili w naszych szkołach
                  przymusową naukę j.rosyjskiego!A teraz wytykają, że ktoś słabo zna angielski!
                  To następny przykład fałszywości Waszej formacji!
                  • heymdall Re: Tusk 05.10.05, 13:10
                    ..a jak zaczniesz mieć hemoroidy, to też obciążysz tym czerwonych?? Jak ktoś nie chce się nauczyć języka, to się nie nauczy..dobrze znam i rosyjski i angielski...jedno i drugie mi nie przeszkadza..
                    • jasfinks Re: Tusk 05.10.05, 17:00
                      heymdall napisał:"...Jak ktoś ni
                      > e chce się nauczyć języka, to się nie nauczy.."

                      To uważasz, że czerwoni byli cacy, tylko naród nasz był be? Oni(czerwoni)
                      robili wszystko dobrze, tylko Polacy byli leniwi i tępi?
                      A co z innymi krajami gdzie rządzili czerwoni? Tam znajomość języków zachodnich
                      też jest słabiutka! Czy tam też sami lenie ?
                      Myślę, że nie trzeba mieć wyższego wykształcenia, aby zauważyć w takich
                      wypowiedziach brak logiki!
    • faranhaid Re: Coraz wiecej ludzi jest przeciw wojnie w Irak 30.09.05, 07:40
      Tylko ,ludzie niezrównoważeni chcieli by wojny .Ale myslę, że dawno , dawno
      temu kraje zachonie tzn. Anglia , a szczególnie Francja ,nie zrobiła nic w
      sprawie wolnego miasta Gdańska , przecież nie będzie żołnierz francuski narażał
      życia za Polskę ,dalej każdy wie co było. Jeszcze nie dawno wojna na Bałkanach
      ,w Europie niedaleko nas , mordowano ludzi jak prosiątka , żaden kraj europejski
      (zachodni ), nie kiwnał palcem , przyglądano się tylko ,jak w teatrze. I kto
      zprowadził porządek ? A co by było ,jakby minęło trochę czasu i synowie Husajna
      , byli by uzbrojeni w bomby od , A do Z i z wycelowanymi rakietami na Paryż ,
      Londyn , Berlin,a może i Warszawe, terroryzowali cały świat , jak obecnie
      ,,Korea Komuchowata " . Żeby , to wszystko z rozumnieć, może potrzebny jest
      Francji przeżycie szoku ,jak Amerykanom , dopiero wtedy wyciagna wnioski.Czy
      powiedzenie ,, Mądry Polak po szkodzie" , można zastąpić powiedzeniem ,, Mądry
      europejczyk po szkodze " ?
          • heymdall Re: Coraz wiecej ludzi jest przeciw wojnie w Irak 21.11.05, 13:39
            ..jeżeli teraz nie wytłuczemy Zarkawiego i Zawahiri, to potem odbije się nam taka czkawką, że zginą miliony Europejczyków..pierwsze efekty masz na przykładzie wybuchu w Jordanii..co ciekawe, po tym wszytskim Jordańczykom już przeszło na popieranie jihad..coiekaw jestem, co musi wydarzyć się w Polsce, żebyście się lewacy obudzili..
            • petit7 Re: Coraz wiecej ludzi jest przeciw wojnie w Irak 21.11.05, 18:12
              My Polacy nie musimy walczyć za milony!
              My Polacy mamy swoje problemy!
              My w Polsce nie mamy ataków terrorystycznych!
              Na tą bezsensowną wojnę wydaliśmy 1 miliard złotych.
              Tych pieniędzy brakuje szpitalom, szkołom, służbom drogowym i wielu innym
              ważnym instytucjom.
              Heymdall miałem Cię za rozsądnego człowieka!
              JEDYNA WOJNĄ JAKĄ POPRĘ BĘDZIE WOJNA OBRONNA!
              • faranhaid Re: Coraz wiecej ludzi jest przeciw wojnie w Irak 17.12.05, 17:58
                peti7 , nie wiem czy jesteś ,,niewiastą '', czy ,, facetem " , ale należy sie
                cieszyc,że nasze pokolenie nie musi walczyć , o wolnosć jak nasi dziadkowie na
                swoim terytorium doprowadzając kraj do ruiny .Ciekawe jaka będziesz rozsądna
                jak,,Pod drzwiami staną i nocą kolbami w drzwi załomocą ..." wtedy się chcesz
                bronić ? Zobacztmy co z robi Iran , juz ,,klecą " bąbę atomową , myślisz ze nas
                nie dosięgnie ? Pytanie , tylko czy Polska musi się angażować w tak wielką
                politykę ? nie potrafię odpowiedzieć , trzeba znać kulisy polityczne.Generalnie
                , każda wojna jest głupotą , ale nie można też myśleć ,, Jak się pali, to się
                studnie kopie "
                • petit7 Re: Coraz wiecej ludzi jest przeciw wojnie w Irak 17.12.05, 18:14
                  Patrząc na historię świata łatwo dojść do wniosku, że wojny były, są i będą.
                  Wojny zaczynają się z różnych, często błahych przyczyn.
                  Jedyną sprawiedliwą wojną jest wojna obronna.
                  Polska miała od dawna bardzo dobre stosunki z krajami arabskimi z Irakiem,
                  Iranem, Jordanią, Palestyną i wieloma innymi.
                  Teraz po naszym bezsensownym ataku na Irak wszystko legło w gruzach.
                  Jak słyszę gadki, że musimy się obawiać bomby atomowej z Iranu lub Korei
                  Północnej to jestem pełen podziwu jak dobrze działa propaganda w mediach.
                  Logika przemawia za tym, że nam mogą zagrozić sąsiedzi jacy to też możemy się
                  łatwo domyślić.
                  Nie uważam, że mamy zlikwidować armię czy się nie zbroić. Wręcz przeciwnie
                  musimy mieć armię zdolną nas obronić i z nowoczesnym sprzętem kupionym na
                  zasadzie rozsądnej a nie jak jest teraz odgórnie podane jest co jest dobre
                  (oczywiście amerykańskie).
                  Myślę, że jasno i zrozumiale się wyraziłem.
                  A odnośnie Iraku odchodzą Bułgarzy, Ukraincy, czas i nam wracać!
                  • jasfinks Re: Coraz wiecej ludzi jest przeciw wojnie w Irak 17.12.05, 22:17
                    Jeśli Ci petit7 zależy na dobrych stosunkach ze zbrojącymi się i agresywnymi
                    krajami takimi jak Iran(znasz ostatnie wypowiedzi prez. Iranu?)i Irak Hussajna
                    szkolącego terrorystów mordujących wszystkich dookoła, to może też dobrze żyjesz
                    z miejscową mafią i pozwalasz im okradać i gwałcić swoich znajomych i rodzinę?Bo
                    przecież liczy się TWÓJ(chwilowy - przyjdą i do Ciebie!) spokój!?
                    Wytłumacz też może jacy to sąsiedzi nam zagrażają, bo jakoś nie widzę...
                    Jesteśmy w NATO, mamy najsilniejszych na świecie sprzymierzeńców i właśnie w
                    Iraku i w Afganistanie a także na Bałkanach wypełniamy swoje wojskowe i nie
                    tylko zobowiązania wynikające z umów! A Ty i Tobie podobni nawołujecie do zdrady
                    i tchórzliwego wycofania się...Głupota to czy zła wola?
                    Podobnie przed II wojną światową ustępowano Hitlerowi i wiemy aż za dobrze czym
                    to się dla wszystkich skończyło...
                    Nie piszesz też całej prawdy co do Bułgarów..Oni wychodzą tylko z naszej
                    dowodzonej przez Polaków strefy. A zaraz po Nowym Roku wracają do bardziej
                    niebezpiecznej środkowej strefy Iraku.A w naszej polskiej strefie nadal będą
                    wypełniać swoje zadania żołnierze z 11 krajów.
                      • petit7 Re: Coraz wiecej ludzi jest przeciw wojnie w Irak 21.12.05, 23:19
                        Profesor Zbigniew Brzeziński, doradca ds. bezpieczeństwa narodowego prezydenta
                        USA Jimmy'ego Cartera w latach 1977-81 zdecydowanie skrytykował posunięcia i
                        politykę Busha.
                        W ciekawym wywiadzie jaki p. Brzeziński udzielił Marcinowi Bosackiemu w
                        zbliżającą się 3 rocznicę ataku USA na Irak, powiedział między innymi:
                        Nie było konieczności rozpoczęcia działań wojennych. Pośpiech i jednostronność
                        decyzji Busha były szkodliwe.Bush żyje we własnym świecie, głęboko przekonany o
                        swej misji historycznej, nawet w pewnym sensie misji świętej danej mu przez
                        Pana Boga.
                        Zachęcam do lektury sobotniej Gazety Wyborczej pod tytułem "USA: szkodliwy
                        Bush, tchórzliwi Demokraci"
                          • jasfinks Re: Coraz wiecej ludzi jest przeciw wojnie w Irak 22.12.05, 22:57
                            Pisząc o wywiadzie ze Z.Brzezińskim petit7 znów po prostu kłamie! Wyjmuje z
                            kontekstu pojedyncze zdania a nawet urywki zdań aby wprowadzić czytających w błąd!
                            Np przerywa następujące zdanie:" Wówczas, na początku 2003 roku, nie było
                            konieczności rozpoczęcia działań wojennych"
                            Brzeziński mówi w tym wywiadzie o niepotrzebnym pośpiechu ale NIE NEGUJE ATAKU
                            na Irak tylko jego formę - za krótkie przygotowanie , uzasadnienie i przekonanie
                            opinii światowej.Dalej Brzeziński też uważa że niekoniecznie Amerykanie powinni
                            całkowicie się wycofać z Iraku w przyszłym roku! Trzeba po prostu zakończyć
                            odpowiednio odpowiednie rzeczy!
                            Można tu jeszcze dodać że nasz znany rodak o którym tu mowa nie jest znów takim
                            wielkim autorytetem i tez popełniał błędy...Np przewidywał, że od czasu puczu
                            Jelcyna Rosja popadnie już w całkowite rozprężenie i dalej będzie juz tylko pucz
                            za puczem.. Prezydent Carter, któremu doradzał też niewiele zdziałał - Ameryka
                            wtedy raczej podupadła.. Nawet w tym wywiadzie mówi rzeczy niezbyt logiczne, np
                            że trzeba się przyznać do więzienia terrorystów albo że wojną nie wprowadza się
                            demokracji.. No cóż starość nie radość...wink
    • fk90 Re: Coraz wiecej ludzi jest przeciw wojnie w Irak 28.12.05, 10:51
      A teraz ja! Ile tak można! Wszyscy ci, którzy popierają tę wojnę niech się
      chwile zastanowią. Żadna wojna nie przynosi tyle korzyści ile strat. Wojna w
      Iraku jest o tyle bezmyślna, że Bushowi zabrakło ropy naftowej i ma żal za
      zabicie swojego ojca, a za oficjalną przyczynę obwinił zamach na WTC, więc
      najechał na Irak. To są moje własne obserwacje, być może się mylę, w końcu, co
      jest oczywiste media nie podają nam 100% rzetelnych informacji. Jasne jest to,
      że politycy USA najechali na niewinne państwo.
      Acha i jeszcze coś…Czy nikt nie zaobserwował jak ucichły informacje o
      głównym „sprawcy” zamachu? To kolejny dowód na to, że my nie wiemy co tak
      naprawdę tam dzieje się oraz to jak bardzo daliśmy się omotać Ameryce ;/
      Tam giną niewinni ludzie…nie wiemy jak wiele, bo czy ktoś się nimi przejmuje?
      A co robią tam nasze wojska? Hmm…jeśli na tym polega „misja pokojowa”, to po co
      nam, kupione od naszych przyjaciół-Amerykanów F16, które podobno, mimo swojego
      sędziwego wieku świetnie sprawdzają się w gorącym klimacie…Ta wojna to nie
      nasza sprawa, a my nie dość, że ponosimy jej koszta (tak jakby nie było żadnej
      dziury budżetowej) to jeszcze pogarszamy swoje stosunki z państwami najbliżej
      nas. W takich momentach jest mi wstyd za naszych polityków, za naszych rodaków,
      nie zdających sobie sprawy, z tego, na kogo głosują…i można by tak jeszcze
      wymieniać i wymieniać…

      --
      ♥ ♥ ♥ "Człowiek nie jest głupi. Jeśli nie ma zmartwień to je sobie sam
      wymyśla.” ♥ ♥ ♥
        • fk90 Re: Coraz wiecej ludzi jest przeciw wojnie w Irak 29.12.05, 10:04
          A więc sądzisz, że to Irakijczycy chcą zbudować bombę atomową albo, że już ją
          mają? A widzisz! Jeśli jest tak jak mówisz…a nasze wojska są w Iraku…to
          pozostaje nam już tylko czekać na Wielki Wybuch, co? Heh A Ty jesteś za tym,
          żeby nasze wojska tam zostały, tak?
          Aron, przecież nikt z nich nie powiedział otwarcie, że moją bombę atomową, to
          media tłumaczą nam to w ten sposób. Ale…jeśli dobrze pamiętam to Japończycy
          przyznali się do posiadania broni atomowej i co silna Ameryka nie wypowiedziała
          im wojny?

          --
          ♥ ♥ ♥ "Człowiek nie jest głupi. Jeśli nie ma zmartwień to je sobie sam
          wymyśla.” ♥ ♥ ♥
          • djmixer1 Re: Coraz wiecej ludzi jest przeciw wojnie w Irak 29.12.05, 17:25
            Presydent to oszust! W swej kampanii wyborczej mówił zupełnie co innego.
            A dziś słyszę, że polskie wojska zostaną w Iraku jeszcze rok i przejedzą
            połowę naszego budżetu.
            Ja już z PiSem skończyłem. Nie tylko, że nie będę na tą partię głosował, ale
            skutecznie będę agitował przeciw niej!
          • aron2004 Re: Coraz wiecej ludzi jest przeciw wojnie w Irak 30.12.05, 09:01
            ja jestem za tym żeby nasze wojska tam zostały - tak. GDyby teraz wycofać
            wojska z Iraku to jest duże prawdopodobieństwo że terroryści przejmą tam władzę
            i zaatakują np. Izrael. A Izrael jest sojusznikiem Polski od lat. Sojusznikom
            trzeba pomagać. W Niemczech przecież jak Amerykanie weszli w 1944 to siedzą tam
            do tej pory i nikt, poza największymi oszołomami nie domaga się wycofania wojsk
            amerykańskich z Niemiec.
    • petit7 Re: Coraz wiecej ludzi jest przeciw wojnie w Irak 05.01.06, 10:33
      CAŁA PRAWDA O KOALICJI BUSH END ROP!!!

      Bob Fitrakis
      DLACZEGO TRZEBA ZŁAPAĆ BUSHA I SĄDZIĆ GO RAZEM Z SADDAMEM HUSSEINEM

      31.12.2003: (FreePress.org) Wraz z nadchodzącym nowym rokiem jeden istotny fakt
      pozostaje bez echa w naszych, jak zawsze dyspozycyjnych, głównych mediach: oto
      nasz prezydent George W. Bush jest zbrodniarzem wojennym. Wszystkie próby
      mówienia tego oczywistego faktu przez kandydatów na prezydenta wsród Demokratów
      i sugestie z ich strony, że należy odrzucić doktrynę Busha amerykańskiego
      panowania nad światem i zastąpienie jej ideą współpracy międzynarodowej w
      interesie pokoju na świecie, są ignorowane, a kandydatom tym mówi się, żeby się
      wycofali.
      Tymczasem ewidencja zebrana po to, aby sądzić Busha jako zbrodniarza, jest
      przytłaczająca. Pozarządowa organizacja American Society of International Law,
      składająca się głównie z profesorów prawa, bez żadnych emocji przygotowała akt
      oskarżenia przeciwko prezydentowi, wyliczając artykuł za artykułem, na mocy
      których należy go ścigać. Na wstępie stwierdzono, że po ataku na Stany
      Zjednoczone 11 września 2001r wykonanym przez terrorystyczną organizację Al-
      Kaida, tak USA jak i Wielka Brytania próbowały działać w ramach prawa
      międzynarodowego. Kiedy 7 październia 2001 rozpoczęto masowy atak na
      Afganistan, obydwa te kraje przestrzegały Artykułu 51 Karty Narodów
      Zjednoczonych i uzgodniły z Radą Bezpieczeństwa powody swojej akcji
      uzasadniając ją tym, że działają w ramach doktryny indywidualnej i zbiorowej
      samoobrony. Większość specjalistów od prawa międzynarodowego akceptowała prawo
      Stanów Zjednoczonych do samoobrony przed terrorystami bazującymi na terenie
      Afganistanu.
      Obecnie administracja Busha używa fakt złapania Saddama Husseina w celach
      propagandowych, aby usprawiedliwiać nielegalną i zbrodniczą wojnę przeciwko
      Irakowi. Niektóre z naszych gazet nie wychylają się jednak poza kwestionowanie
      praktycznych aspektów 'doktryny Busha ' bez wskazywania na jej nielegalny,
      wręcz kryminalny, status. Na przykład w artykule Matthew Hay Brown, który
      ukazał się w "Orlando Sentinel " tego samego dnia kiedy złapano Saddama możemy
      przeczytać, ze: "Atakując kraj, który nie był dla nas zagrożeniem i bez żadnych
      oczywistych dowodów posiadania przez niego broni masowego rażenia ani jakichś
      powiązań z Al-Kaidą nasza administracja ma nadzieję pokazania światu, jak
      daleko jest w stanie się posunąć, aby chronić nasz kraj. "
    • petit7 Re: Coraz wiecej ludzi jest przeciw wojnie w Irak 14.03.06, 07:56
      Wczoraj na wrocławskim rynku pojawiło się 13 trumien przykrytych flagami
      polskimi i amerykańskimi. Ułożono je w formie wyracu C O O L.
      To był kolejny proces przeciw tej bezsensownej wojnie w Iraku.

      PS.
      Anglicy podali, że zaczynaję się wycofywać z Iraku. A my?
      --
      Jeśli mędrcy zawodzą, to nie znaczy, że głupcy zbawią świat.
      • heymdall Re: Coraz wiecej ludzi jest przeciw wojnie w Irak 24.03.06, 14:50
        makler4 napisał:

        > W poniedziałek 20 marca mija następna rocznica rozpoczęcia II wojny w Iraku.
        > To juz trzeci rok eksterminacji tego narodu.
        > W całej Polsce i na świecie planowane są wystąpienia antywojenne.
        > Czy w naszym mieście coś zdziałamy w kierunku przerwania tej bezsensownej wojny
        > .
        "eksterminacji" ?? ..с хуём на голову поменялся?? kto tam kogo w większej ilości wyrzyna..teroryści Irakijczyków - cywilów czy sojusznicy?? jakos nie słyszałe, żeby terroryści zbudowali szpital lub szkołę - lepiej im tam wychodzi rozpieprzanie samochodów na części,a le też nie słyszałem, żeby warsztat samochodowy lub złomowiska zakładali..


        --
        "Śmiejmy się z głupich.....po prostu głupich"
        • heymdall Re: Posumowanie 03.05.06, 21:18
          .. i życzę tej większości wyjazdu do Arabii Saudyjskiej lub Jemenu..wtedy porozmawiamy...ci, co przeżyją na pewno zmienią zdanie..

          --
          "Śmiejmy się z głupich.....po prostu głupich"
        • denethor2 Re: Posumowanie 06.05.06, 09:50
          Ja również! Jestem przeciwny jakejkolwiek wojnie! Ci którzy popierają wojne
          niech sobie na nią idą. I zginą! A co! Za ojczyzne, tak ! Przynajmniej jakaś
          częsć tych mniej inteligentnych będzie miała okazjie na autodestukcje, ba jak
          narazie to widzę że wolą swoje poglądy i głupoktę za razem prezentować na
          forach!
    • j.laskowice Re: Coraz wiecej ludzi jest przeciw wojnie w Irak 24.02.07, 12:03
      W czasie służby w Iraku 24-letni dziś amerykański sierżant Paul Cortez
      zapragnął z trzema kolegami "seksu z Irakijką". Wybrali 14-letnią Aber, bo
      jedynym mężczyzną w jej domu był ojciec. Po kolei gwałcili dziewczynkę, potem
      jeden z nich ją zastrzelił. Wcześniej zabił jej rodziców i sześcioletnią
      siostrę . Do masakry doszło w marcu 2006 roku w wiosce Mahmudija pod Bagdadem.
      Wczoraj sąd wojskowy skazał Corteza na 100 lat więzienia. Sierżant uniknął kary
      śmierci, gdyż poszedł na układ z prokuraturą. Będzie zeznawał przeciw trzem
      kolegom. Wszystkim grozi kara śmierci.
      I poco to komu?
        • djmixer1 Re: Coraz wiecej ludzi jest przeciw wojnie w Irak 06.04.07, 12:44
          W Iraku straciło życie 24 naszych rodaków. Za samą tam obecność straciliśmy
          prawie 800 milionów złotych. Irakijczycy kiedyś bardzo nam przychylni
          nienawidzą nas do bólu. Mało kto wie, że nasza misja jest pośmiewiskiem wśród
          żołnierzy z innych krajów w amerykańskim slangu występuje idiom "polish jokes".
          Ulubionym dowcipem jaki krąży wśród stacjonujących tam jeszcze Rumunów,
          Mongołów lub Kazachów jest pytanie: Co każdy polak ma długie, twarde i jest z
          tego strasznie dumny? Prawidłowa odpowiedż za którą amerykanin stawia piwo:
          Nazwisko!. Prawdziwe informacje z Iraku są przerabiane tak aby społeczeństwo
          myślało jacy tam są bohaterzy i jaką dobrą robią robotę. Prawda jest całkiem
          inna.
          • 1.karol7777 Re: Coraz wiecej ludzi jest przeciw wojnie w Irak 02.08.08, 14:49
            Zgadzam się z niektórymi twoimi postami Poodzian, może nawet
            większością.

            Oczywiście Poodzian błędne jest porównanie Armii Krajowej do
            Irakijczyków walczących przeciw obecnemu rządowi. To złe porównanie.

            Amerykanie obecnie już nieco nie mają wyjścia.
            Są w Iraku, i nie wiedzą jakby mogli się wycofać z tej okupacji.

            Terroryści niezależnie w jak słusznej sprawie się walczy,
            to jednak podkładając ładunki wybuchowe, gdzie są cywile albo
            większa częśc to cywile, lub sami cywile, to napewno są to
            terroryści.
            Inaczej jeśli giną żołnierze przeciwnej armii, w wyniku zamachu, .
            Wtedy nie nazwałbym takich Irakijczyków terrorystami.

            Tak ogólnie przyjmuję kogo można nazywać terrorystą, a kogo nie.

            Inna sprawa w jaki sposób Irakijczycy uzbrojeni nie tak dobrze jak
            US Army mają walczyć z Amerykanami? W jaki sposób walczyć z
            przeciwnikiem, który ma czołgi, najnowocześniejszy sprzęt?

            Amerykanie mają nieco pole ćwiczebne w Iraku, przy okazji sprawdzają
            nowoczesny sprzęt, dużą rolę w angażowaniu wojnę odgrywa lobby
            wojskowe i firmy zbrojeniowe.

            Niektóre stacje telewizyjne USA mają niezły biznes, szczególnie
            podczas I wojny w Iraku. CNN transmitowała niemalże na żywo
            działania wojenne, te filmy z nocnych walk widzianych z noktowizora.
            Czołg iracki rozwalony, jakiś mord Hussajna odkryty, to bardzo
            medialne fakty,
            a spece Hollywood potrafią podkręcić sztucznie atmosferę w telewizji,
            obecnie nawet ci spece telewizyjni na niewiele się zdadzą.
            Bo co dalej, nikt tego nie wie.

            Amerykanie są w Iraku na zasadzie rzymskiej maksymy "Dziel i rządź".
            By lepiej kontrolować Irak, nie chcąc by wszyscy Irakijczycy
            walczyli z nimi, podsycają dawne animozje, między sunnitami, a
            szyitami, po usunięciu Husajna sunnici i szyici i tak by się
            sprzeczali, jednak Amerykanie podsycają ich wzajemne negatywne
            relacje, by lepiej móc kontrolować całość.

            Przypominają Amerykanie w Iraku o Kurdach i ich chęci do
            samodzielnego państwa.
            Oczywiście niepodległego Kurdystanu nie będzie, to tylko gra
            Amerykanów vide zasada "Dziel i rządź".

            W końcu to w Turcji jest więcej zabitych Kurdów niż w Iraku za
            Husajna. A Turcja to bardzo ważny sojusznik USA, więc napewno
            Amerykanie tak naprawdę nie są za niepodległością Kurdystanu.
            Wobec narodu kurdyjskiego stosuje się pewne niesprawiedliwe metody.

            Amerykanie dają do zrozumienia sunnitom, coś w stylu,
            my po obaleniu Husajna możemy wyjść z Iraku jeśli chcecie tego,
            tylko miejcie świadomość, że Irak się rozpadnie na kilka państw, bo
            nie jesteście w stanie kontrolować całości Iraku.

            Dlatego nawet teraz spora część Irakijczyków uważa (słusznie zresztą)
            że lepiej jak Amerykanie są jeszcze teraz w Iraku, bez Amerykanów
            państwo irackie przejmie anarchia i nastanie wojna domowa, której
            raczej Irakijczycy nie chcą.



            Dobrze, że Amerykanie obalili Husajna, to był despota,
            zresztą sami Amerykanie wspierali Husajna w latach Zimnej Wojny (ale
            nie przez cały okres Zimnej Wojny), po Zimnej Wojnie przestał być
            przydatny, nielubiany w krajach arabskich był łatwym celem dla
            Amerykanów.
            Dobrze, że nastapiła inwazja na Afganistan, Talibów trzeba było się
            pozbyć, choćby za samo wysadzenie pomników starożytnych Buddy.

            Tylko, że teraz Amerykanie nie wiedzą co dalej począć.

            Polacy, Anglicy są potrzebni w Iraku Amerykanom,
            Amerykanie legitymizują swoją obecność w Iraku w ten sposób, że w
            Iraku są siły międzynarodowe, a nie tylko Amerykanie.

            Dlaczego pozwalają Arabii Saudyjskiej, innym krajom arabskim,
            w Ameryce Środkowej, Południowej na despotyzm, polityczne mordy,
            tam ich nie ma, że akurat do Iraku musieli się udać?

            Oczywiście Ropa i pieniądze. Jednak obecnie amerykańska gospodarka
            też już traci, ale Amerykanie chcieli by z Iraku wyjść jakoś z
            twarzą, napewno nie jako pokonani zwycięzcy.

            Takie są moje osobiste odczucia, z tego co czytam i oglądam.


    • wygadana Re: Coraz wiecej ludzi jest przeciw wojnie w Irak 04.08.07, 12:53
      W USA już głosno się mówi, że wojna została przegrana. Znów amerykański
      imperializm zniszczył wilki dumny naród o historii 20 razy bogatszej niż
      jaknkesi. Gdy nasi wodzowie wysyłali tam polskie wojska mamili nas, że będzie
      tanie paliwo, inwestycje i, że zniosą wizy do USA.
      A wyszło jak zwykle.
      --
      Nie miejsce zdobi człowieka ale człowiek miejsce.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka