Dodaj do ulubionych

Na światłach mijania przez cały rok.

16.02.07, 17:15
Następny chory pomysł pisu.
Edytor zaawansowany
  • 16.02.07, 18:09
    Chory to ty jesteś j.laskowice!Na głowę...; )
    Po pierwsze pomysł ten jest autorstwa PO!
    Po drugie jest to dobry pomysł ponieważ zwiększy bezpieczeństwo na
    drogach...Statystycznie uratuje w Europie rocznie życie ok 3000 osób!
    Jazda na światłach przez cały rok obowiązuje np na Słowacji, w Czechach i w
    krajach skandynawskich a w takiej Kanadzie np to już nie kupisz samochodu w
    którym nie zapalałyby się światła automatycznie w momencie uruchomienia
    silnika!Tak też ma być w UE...
  • 16.02.07, 18:42
    Pomysł PO.. w sumie dobry.. bo jednak fakt faktem, co dzień widze pajaców bez zapalonych świateł, może jak będzie cały rok to wejdzie im w krew, no i bywa też tak że niektórzy przy zmierzchu zapalają, inni widzą dobrze, chociaż ich nie widać, akurat jestem za. (szkoda że nie pomysł PIS, raz bym ich poparłsmile
    --
    Ze słownika PIS:
    poglądy liberalne = komuch
    spieprzaj dziadu = proszę odejść
  • 24.02.07, 09:55
    Większość w UE jeździ jak narazie jeździ latem bez świateł a Niemcy nawet zimą
    jak jest dobra widoczność. Statystycznie to jest najmniej wypadków w
    Niemczech. Niech rząd myśli o bezpieczeństwie polaków w sposób inny niż nakazy.
    Niech weźmie się za drogi, wybuduje autostardy wtedy naprawdę poprawi się
    bezpieczeństwo.
  • 24.02.07, 17:24
    W Niemczech jest więcej bezkolizyjnych autostrad i dróg szybkiego ruchu niż we
    wszystkich pozostałych krajach Europy razem wziętych!Nic więc dziwnego że
    wypadków u nich jest najmniej...
    U nas niestety jest odwrotnie.Autostrad mało a wypadków dużo...I tutaj doszliśmy
    do sedna rzeczy czyli do przyczyny. A przyczyną tego stanu rzeczy ,w omawianym
    zakresie,u nich bardzo dobrego a u nas bardzo złego, nie jest PIS, tylko
    POPAPRANA ZŁODZIEJSKA KOMUNA,która niemieckiej gospodarki nie niszczyła bo jej
    tam po prostu nie było a naszą niszczyła przez kilkadziesiąt lat i to bardzo
    gdyż tych pasożytów było u nas co niemiara!Przez kilkadziesiąt lat rozkradali
    niszczyli i paprali dosłownie wszystko a teraz jeszcze próbują skutki swojego
    popapraństwa przerzucić na innych.Nie dziwię się wiec Pinochetowi...I chyba tak
    właśnie byłoby najsprawiedliwiej, i najszybciej wrócilibyśmy do
    normalności...Komuchom odebrać zagrabione nam pieniądze i inne dobra(przepadek
    mienia) ich samych zamknąć za zdradę i zniszczenie kraju a następnie zogonić
    pasożytów właśnie do budowy autostrad! ; )
  • 17.02.07, 09:36
    Używanie świateł mijania przez cały rok to zły pomysł. Jazda samochodem z
    włączonymi światłami powoduje zwiększenie zużycia paliwa o 3%. Pomnózcie sobie
    to razy ilość samochodów, jaki to koszt i jak dużo dodatkowych spalin.. To co
    jest dobre w Szwecji i Finlandii krótkie lato i słabe słońce nie jest dobre dla
    nas. Nie ma takiego przepisu w Niemczech, Francji, Hiszpani. Nie ma takiej
    potrzeby aby był u nas. Kto chce może jeździć sobie z włączonymi światłami cały
    rok.
    --
    Jeśli mędrcy zawodzą, to nie znaczy, że głupcy zbawią świat.
  • 17.02.07, 10:35
    mimo tego co napisal petit7, ze jest wieksze zuzycie paliwa jestem za tym aby jezdzic na światłach caly rok
  • 18.04.07, 08:52
    w szwecji ktotkie lato? wink
    w niektorych regionach slonce maja na pol roku wink Moze i chlodniej jest wink

    --
    171Nm@2500, 90kW@5500, rear wheel drive
    "Mamy spadającą ludność" - L.K.
  • 17.02.07, 16:51
    zapomnieliście jeszcze o tym,że żarówki się zużyją szybciej dla takich idiotów
    życie ludzkie jest warte 3% paliwa więcej (skąd te dane) i żużyte szybciej
    żarówki to faktycznie trzeba mieć kurzy móżdżek aby stawiać na szli życie
    ludzkie i żarówkę
  • 17.02.07, 17:36
    A dlaczego uważacie, że włączone światła w pogodne letnie dni wydłużą życie?.
    Gdyby tak było to w Niemczech i Francji (gdzie są wielkie kluby kierowców,
    które badają bezpieczeństwo kierowców jak np. ADAC) też był taki przepis.
    Dziwią mnie takie bezsensowne komentarze i obrzucanie epitetami jak robi to np.
    mono. Czy uważasz, że wszyscy konstruktorzy Mercedesa, BMW VW Audi Renault,
    specjaliści z zachodnich firm ubezpieczeńiowych mają kurze móżdżki? Pomyślcie
    ludzie najpierw jak coś tak stanowczo chcecie skrytykować. Naprawde,
    ośmieszacie się.
  • 17.02.07, 18:19
    takie pytanie to zadaje człowiek,który chyba nigdy nie siedział za kierownicą
  • 17.02.07, 18:50
    do petita i maklera(chociaż podejrzewam że to ta sama osoba):

    krajów które wprowadzają obowiązek jazdy z włączonymi światłami cały rok i całą
    dobę nie ubywa a przybywa! Obecnie w Europie oprócz wcześniej wymienionych
    krajów skandynawskich oraz Czech i Słowacji taki obowiązek istnieje w Austrii a
    w Rosji i we Włoszech wszędzie poza terenem zabudowanym.Także w Hiszpanii nakaz
    taki obowiązuje na autostradach i drogach ekspresowych a w Portugalii na drodze
    nr IP5.W niemczech na razie nie ma obowiązku ale jest zachęcanie i zalecanie
    włączanie świateł mijania przez cały rok! A dlaczego? Jeśli tego nie pojmujecie
    bo jesteście może tzw "niedzielnymi kierowcami" to spytajcie policjanta z
    drogówki...Myślę, że nie odmówi wam fachowej porady...; )
  • 17.02.07, 19:17
    Do jasfinksa i mono 80 chociaż to jedna i ta sama osoba pod dwoma nickami.

    Proponuje dla zwolenników jazdy na światłach przez cały dzień aby mieli
    włączony jeszcze klakson. Myślę, że bezpieczeństwo jazdy wzrośnie o 100%. wink
    Świecenie świateł w czerwcowe południe w środku dużego miasta stojąc w korku.
    Czy ci ludzie myślą? Jak chcą jeździć z włączonymi światłami to niech jeżdżą.
    Ja je włączam wtedy kiedy warunki mnie do tego zmuszają (zachmurzenie, poranek,
    jazda przez las).
    --
    Jeśli mędrcy zawodzą, to nie znaczy, że głupcy zbawią świat.
  • 17.02.07, 20:14
    petit7 napisał:

    >Proponuje dla zwolenników jazdy na światłach przez cały dzień aby mieli
    włączony jeszcze klakson.<

    Niestety, a może właśnie dobrze, że za takich mających trudności z logicznym
    rozumowaniem jak petit vel makler,muszą myśleć i myślą ludzie odpowiedzialni i
    sprawni umysłowo i z wyobraźnią...Dlatego też czy wam się to podoba czy nie, to
    będziecie musieli się dostosować do przepisów ruchu w Polsce i w Europie.Już
    teraz takich jak wy tępią prawie dookoła Polski: na północy wszystkie kraje
    skandynawskie,na południu Czechy i Słowacja, na wschodzie Rosja, na zachodzie
    Austria i inne.
    Co do klaksonu, to taki powinni mieć włączony(albo jakieś światła migające) tacy
    jak wy raczej,na których trzeba szczególnie uważać bo słabo myślą i nie wiadomo
    co za chwilę wywiną bo ogólnie akceptowane przepisy im nie odpowiadają...; )
    Dla jasności,to nie upierałbym się przy stosowaniu tego nakazu w terenie
    zabudowanym.
  • 18.04.07, 09:00
    na wegrzech po wprowadzeniu obowiazku wzrosla liczba wypadkow .. ciekawe, prawda?
    u nas mamy skok w pazdzierniku. Tez ciekawe wink W listopadzie i we wrzesniu jest
    mniej. zrodlo: www.policja.pl

    --
    171Nm@2500, 90kW@5500, rear wheel drive
    "Mamy spadającą ludność" - L.K.
  • 18.02.07, 21:13
    Chory komentarz jak i jego pomyslodawca
  • 18.04.07, 08:58
    > zapomnieliście jeszcze o tym,że żarówki się zużyją szybciej dla takich idiotów
    > życie ludzkie jest warte 3% paliwa więcej (skąd te dane) i żużyte szybciej
    > żarówki to faktycznie trzeba mieć kurzy móżdżek aby stawiać na szli życie
    > ludzkie i żarówkę

    67% wypadkow mialo miejsce w piekna sloneczna pogode.
    W czasie opadów 15%.
    57% na prostym odcinku drogi
    21% na skrzyzowaniach z podporzadkowana

    42% to najechanie na pieszego, drzewo, slup.
    45% to rożne zderzenia (przewazne boczne)

    Od 1997 roku mamy wyrazny spadek liczby wypadkow co roku i pewnie ten trend sie
    utrzyma. Moim zdaniem powinnismy sie wiec zajac innymi sprawami niz swiatlami.
    Wystarczylo egzekwowac te przepisy ktore byly, a nie kryc sie w krzakach z
    radarami. 90% samochodów ma nieprawidłowo ustawione światła. W koncu jednak z 5
    mln samochodow bedzie calkiem niezly wplyw do budzetu. Myslisz ze ktos myslal o
    bezpieczenstwie?

    --
    171Nm@2500, 90kW@5500, rear wheel drive
    "Mamy spadającą ludność" - L.K.
  • 18.02.07, 21:41
    No chory jest nasz j.laskowice i jego maklerki i tym podobne. W każdym kraju wprowadzenie nakazu jazdy cały rok z włączonymi światłami zmniejszyły ilość wypadków nawet o kilkanaście procent. Gdzieś w Dzienniku czytałem, że w Polsce dało by to rocznie 400 ofiar śmiertelnych mniej. No i jeszcze te ich gdybania o spalaniu paliwa poprzez włączone światła... Też gdzieś czytałem, chyba kiedyś w Focusie, że to brednie i to porządnie, gdyż spalanie paliwa przez samochód przy włączonych światłach jest bardzo ale to bardzo znikome. A tu nagle się chyba 3% pojawiło... No i wiadomo, że samochód z włączonymi światłami jest lepiej widoczni i z większej odległości, nawet w letnie słoneczne dni...Ale co tu prawić takim osobom...ech.
    --
    Nie jestem garncarzem, ni kołem garncarskim, jeno bryłą gliny; czyż o jej przyszłym kształcie nie decydują pospołu wrodzone cechy gliny jako takiej, koło, na którym spoczywa i zdolności mistrza, który ją wyrabia?
  • 18.02.07, 23:18
    przeciwnicy tego rozwiązania nie dyskutują o sprawie tylko o tym,że PiS to
    przegłosował i to ich boli nic więcej
  • 22.02.07, 17:50
    Zgodnie z przewidywaniami senat podtrzymał idiotyczną decyzję sejmu. Będziemy
    musieli jeździć cały rok na światłach.
    W Niemczech nie obowiązku zapalania świateł w dzień nawet zimą. Nie ma
    tam ograniczeń prędkości na autostradach. Za to jest tam najmniejszy odsetek
    zabitych na milion mieszkańców. Nasuwa się tylko jeden wniosek - nie pierdoły
    lecz stan dróg jest miarą bezpieczeństwa komunikacyjnego. Dziwne, że bierzemy
    przykład z takich potęg motoryzacyjnych jak Czechy czy Bułgaria. Śmieszą mnie
    argumenty, że jazda naświatłach nic nie kosztuje - perpetum mobile?
  • 22.02.07, 22:05
    a jeździłeś po Niemczech tam nie ma takich jeżdżących debili jak u nas i Polacy
    w Niemczech jeżdżą przyzwoicie,pamiętam pewne zdarzenie gdy o mały włos nie
    doszłoby do zderzenia a było to w marcu i była zamieć śnieżna o mały włos nie
    wjechałbym w inny samochód jadacy bez świateł gdy zapytałem się durnego
    kierowcy to odpowiedział,że już światła nie obowiązuja nic tylko zabić takiego
    i dlatego,że Polacy są właśnie takimi kierowcami, nie wiedzą kiedy włączać
    światła więc lepiej,że jest nakaz
  • 22.02.07, 22:11
    Uwazam to za dobry pomysl. I tak jezdze na swiatlach mijania przez caly rok. To
    bzdura ze zwieksza to zuzycie paliwa jak juz to zywotnosc akumulatora.

    Zreszta uwazam ze wyrobi to dobry nawyk wsrod kierowcow.
    --
    Don`t drink the water ... fish have sex in it.
  • 16.04.07, 17:55
    Niestey od jutra wszyscy musimy jeździć na światłach choć będzie taka pogoda
    jak dziś. Zamiast popatrzeć co robią mądrzejsi i bardziej doświadczeni w
    motoryzacji (Niemcy, Francja) nasi nasi katotalibowie wymyślili sobie pomysł na
    bezpieczeństwo.
  • 17.04.07, 00:18
    makler4 napisał,że"mądrzejsi i bardziej doświadczeni"Niemcy nie wprowadzili u
    siebie obowiązku jazdy na światłach przez cały rok...tak jak to zrobili np
    Węgrzy,Estończycy,Łotysze,Finowie a także Austriacy,Włosi,Szwedzi,Norwegowie i
    Duńczycy...no i teraz Polacy.
    Tak,ale
    ...znakomita większość Niemców i tak jeździ cały rok z włączonymi światłami..a
    więc nie ma potrzeby ich do tego przymuszać,bo sami rozumieją znaczenie i
    potrzebę takiej właśnie jazdy dla bezpieczeństwa...chyba dlatego,myślę,bo o
    wiele mniej jest u nich takich niekumatych komuchów jak np nasz makler4... A w
    Polsce takich słabo myślących trzeba niestety zmuszać ustawą do właściwego
    zachowania się na drogach...; )
    ...Poza tym w Niemczech Zach. nie rządziły popaprane złodziejskie komuchy a więc
    stać było Niemców na zbudowanie gęstej sieci dobrych dróg...
    Na koniec...nie wiedziałem że PO, autorzy i wnioskodawcy tego "pomysłu na
    bezpieczeństwo", to "katotalibowie" (wg maklera4)...: D
  • 17.04.07, 20:52
    co tu tłumaczyć maklerowi gdyby taki przepis wprowadzili czerwieńcy to
    chwaliłby ich pod niebiosa,on przecież nie bierze pod uwagę kultury jazdy
    Niemców a najlepsze jest to,że Polacy też inaczej jeżdżą na zachodzie tylko jak
    przekroczą granicę przy powrocie do kraju to zmienia im się mentalność i jeżdżą
    jak buraki nie stosując się do przepisów bo on jest "pan" i wszystkich ma w
    d...e
  • 18.04.07, 08:20
    Mim zdaniem pomysl dobry, ale mozna by go tylko zastosować poza terenem
    zabudowanym. W mieście to głupota bo albo się stoi w korkach, albo jeżdzi
    drogami dwujezdniowymi.
  • 18.04.07, 17:42
    Jestem przeciwnikiem jazdy na światłach w dzień przez cały rok. My ten nakaz
    wprowadzamy, a są już kraje, które z tego pomysłu niebawem zrezygnują. I jak
    się okazuje ze względu na postępujące globalne ocieplenie. No cóż.
  • 19.04.07, 01:08
    profesjonalista napisał:

    > Jestem przeciwnikiem jazdy na światłach w dzień przez cały rok. My ten nakaz
    > wprowadzamy, a są już kraje, które z tego pomysłu niebawem zrezygnują. I jak
    > się okazuje ze względu na postępujące globalne ocieplenie. No cóż.

    śmieszy mnie takie uzasadnienie,że jazda na włączonych światłach jest jedną z
    przyczyn powodujących globalne ocieplenie więcej spalin wydalają pojazdy
    stojące w korkach gdy przez protesty pseudoekologów lub innej masci obrońców
    ziemi wstrzymywane są budowy obwodnic czy autostrad
  • 18.04.07, 22:52
    Jestem, również przeciw ale nie używaniu świateł latem w dzień. Jestem przeciw
    przymusowi. Im więcej tego typu nakazów tym mniej mamy wolności.
  • 05.08.07, 09:30
    "Nieznaczny wzrost wypadków, rannych i zabitych - tak zaskakujące są policyjne
    statystyki z pierwszych dwóch miesięcy obowiązkowego używania świateł
    mijania. "Prawie o 400 osób więcej trafiło do szpitali." Podało "Życie
    Warszawy".
    Dlaczego polacy muszą brać przykład ze Skandynawii, a nie z
    takich potęg trasportowych jak Niemcy, Francja, czy kilka
    jeszcze innych, dużych państw. Trzeba przyznać jedno: W Polsce
    pomysły kretyńskie wprowadza się najłatwiej.

    --
    Jeśli mędrcy zawodzą, to nie znaczy, że głupcy zbawią świat.
  • 05.08.07, 10:34
    niektórzy maja kretyńskie pomysły a inni kretyńskie wpisy

    "Prawda jest taka, że cały kapitalizm polityczny stworzył Kwaśniewski. Ch...
    skończony, oszust i krętacz."
    Józef Oleksy
  • 05.08.07, 10:45
    Kolega ma w swoim autku Xenony już raz wymieniał. Koszt 600 zł.
    Drugi kolega jest rowerzystą, strasznie narzeka na oślepianie przez samochody
    jadące na światłach w dzień. Ostatnie wyniki pokazujące, że liczba wypadków nie
    spadła a wręcz wzrosła pokazuje, że przeopis jazdy na światłach jest niedobry i
    trzeba dążyć aby go zmienić.
  • 05.08.07, 11:46
    Te statystyki czy wyniki podawane tu przez "myślących inaczej", tak się składa
    że komuchów, są nic nie warte gdyż nie uwzględniają pozostałych czynników
    mających wpływ na bezpieczeństwo jazdy!
    Np., teraz ilość samochodów poruszających się po drogach jest o wiele większa
    niż przed rokiem.
    Po drugie o wiele więcej mamy też teraz niż przed rokiem dróg rozkopanych( w
    remontach, przebudowach i budowach).
    Po trzecie to największy wpływ na bezpieczeństwo ma jednak styl jazdy i tzw
    zdrowy rozsądek, którego niestety ciągle jeszcze wielu bardzo brakuje...M.in.
    "dzięki" takim wpisom jakie zamieszczają j.laskowice i petit7...
    Bo to że jazda z zapalonymi światłami nawet w dzień i przy dobrej pogodzie
    powoduje że lepiej jesteśmy widoczni dla innych a inni dla nas, już dawno i
    wielokrotnie zostało udowodnione.
    Każdy dłużej jeżdżący zresztą wie z doświadczenia że np jadąc pod słońce (przy
    wschodzie lub zachodzie) można nawet nie zauważyć nieoświetlonego samochodu
    jadącego naprzeciw szczególnie jeśli jest w kolorze zlewającym się z tłem
    drogi...Natomiast świecące "oczy reflektorów" widzimy zawsze i z daleka nawet
    przez drzewa czy sztachety i możemy na czas się dostosować np nie zabierając się
    do wyprzedzania...
    Co do brania przykładu z Niemców to popieram gdyż oni właśnie jeżdżą przez cały
    rok na światłach(prawie wszyscy) tylko nie z przymusu a z własnej woli...
    Ludzie, myślcie więcej...To naprawdę nie boli...: )
  • 05.08.07, 13:38
    Jak czytam posty jasfinksa to myślę, że kieruje się on jedną zasadą - na odwrót
    niż większość. W poście podanym przez petita zacytowane są wyniki ilości
    wypadków po wprowadzeniu nakazu jazdy 24 godziny na światłach. Wyniki są
    oczywiste ale jasfinks zawsze musi je interpretować tak jak mu pasuje.
    Jeśli chodzi o Niemcy to byłem tam ostatnio przez tydzień i nie widziałem aby
    biały dzień w mieście używał świateł.
  • 05.08.07, 14:19
    Powodem wypadku w Nadolicach i nie tylko były zapalone światła wg komuchów
    WYPADKI DROGOWE ZAISTNIAŁE NA TERENIE WOJ.DOLNOŚLĄSKIEGO
    w okresie 23 - 29 lipca 2007r.
    liczba wypadków 60
    licba zabitych 4
    liczba rannych 88



    22.07.2007 godz. 19:15 Kłodzko DROGA NR 33
    Kierujący samochodem marki Volkswagen Passat lat 55 z nieustalonej przyczyny
    zjechał na lewy pas jezdni zderzając się czołowo z jadącym prawidłowo
    samochodem marki Renault Megane. Na skutek wypadku, po akcji reanimacyjnej w
    Szpitalu Rejonowym w Kłodzku, zmarł kierowca volkswagena. Natomiast jego
    pasażerka lat 52 doznała złamania lewej ręki. Kierowca renaulta doznał obrażeń
    części potylicznej głowy, a pasażerka pojazdu lat 44 - ogólnych potłuczeń
    ciała.

    23.07.2007 godz. 13:15 Wrocław Osiedle NADOLICE WIELKIE ul. WROCŁAWSKA
    Kierujący samochodem marki Honda Civic lat 38 na prostym odcinku drogi zjechał
    na prawe pobocze i uderzył w drzewo. Na skutek wypadku kierujący śmierć na
    miejscu.

    23.07.2007 godz. 18:35 Świdnica SULISŁAWICE
    Kierujący samochodem marki Audi A3 lat 24 na prostym odcinku drogi stracił
    panowanie nad pojazdem i uderzył w betonowy słup bramy wjazdowej, a następnie
    pojazd dachował. W wyniku odniesionych obrażeń kierujący zmarł podczas
    reanimacji.

    23.07.2007 godz. 21:20 Polanica-Zdrój SZCZYTNA ul. ROBOTNICZA
    Nietrzeźwy (0,98 promila) kierujący samochodem marki BMW 320 lat 25 na prostym
    odcinku drogi nie dostosował prędkości do warunków drogowych i uderzył w
    przydrożne drzewo. Wskutek zdarzenia kierujący doznał ogólnych potłuczeń.
    Pasażer lat 16 poniósł śmierć na miejscu. Pozostali pasażerowie: lat 17, 29, 16
    doznali obrażeń ciała. Wszyscy zostali umieszczeni w szpitalu w Polanicy-
    Zdroju.



    --
    "Prawda jest taka, że cały kapitalizm polityczny stworzył Kwaśniewski. Ch...
    skończony, oszust i krętacz."
    Józef Oleksy
  • 05.08.07, 14:51
    A ja jak czytam posty maklera czy petita to dochodzę do wniosku, że myślą jak
    jakaś średniowieczna ciemnota, która widząc zachodzące słońce uważała, że może
    być tego tylko jedna przyczyna tj połykanie tego słońca przez olbrzymiego smoka...
    Inne przyczyny już nie przychodziły im do zacofanych łbów...

    Przecież to że na ilość wypadków ma wpływ wiele różnych przyczyn jest chyba
    jasne nawet dla przedszkolaków tylko nie dla petita i maklera....

    Cytaty z sieci:

    "Dane statystyczne nie podają liczby samochodów więc są
    BEZWARTOŚCIOWE.
    Ciekawi mnie tylko co za burak ma na celu udowadnianie, że
    sprawy oczywiste nie są takimi.
    Wystarczy jechać autem i każdy widzi, że samochód oświetlony
    jest znacznie szybciej widoczny od nieoświetlonego.
    Dyskusja zatem w tej materii jest jałowa."

    "Niestety, teraz zaden cwok nie bedzie mial wymowki po wypadku, ze nie bylo
    widac tego drugiego"

    "Jazda na światłach na pewno nikomu nie zaszkodzi, a jest szansa, że
    rzeczywiście może uratować parę osób"

    "Czytam i zastanawiam się nad głupotą, kretynizmem, debilstwem (tu możnaby
    wymienić jeszcze wiele epitetów) części Polaków.
    Skoro tak wam żal włączania świateł bo samochód więcej pali i wydziela więcej
    ciepła to proponuję:
    1. zlikwidować klimatyzacje we wszystkich samochodach (powód spalanie i
    wydzielanie ciepła)
    2. gaszenie silnika w korkach (mniejsza emisja spalin i ciepła - a jakie
    oszczędności)
    3. Nieużywanie wycieraczek w czasie deszczu (zwiększone zużycie energi i zgodnie
    z zasadami fizyki tarcie wywołuje ciepło)
    4. Likwidację radioodbiorników w samochodach (zwiększone zużycie energii)

    i tak dalej i tak dalej
    Ludzie walnijcie się o ścianę głowami i przestańcie najlepiej żyć będzie to z
    pożytkiem dla ekologii, ekonomii i Polski. Bo skoro walczycie o godne życie od
    poczęcia do naturalnej śmierci to uszanujcie również to chociażby tylko jedno
    życie które może być ocalone dzięki włączonym światłom.
    Nie pieprzcie tutaj o efektach cieplarnianych bo w domu używacie mikserów a nie
    mieszacie ciasta ręką oszczędzajcie wodę kupcie nowe uszczelki do kranów a od
    świateł się najlepiej odp.....cie."

    "Mieszkam w Szwecji wiele wiele lat i dlatego mam okazję korzystać z KOMFORTU
    jazdy na zapalonych światłach szczególnie latem kiedy jest bardzo jasno, żeby
    nie powiedzieć aż za jasno.W Polsce w kraju gdzie ilość wypadków śmiertelnych
    bije światowe rekordy, jak zwykle można natrafić na FILOZOFÓW debatujących nad
    sprawami zrozumiałymi dla każdego kto ukończył chociażby przedszkole.
    Żenujące argumenty o zwiększonym zużyciu/ może debilki zastanowią się ile
    kosztuje kalectwo?/ czytałem nawet ,że zapalone światła mogą nawet oślepić /
    w dzień?/ itp. BZDURY!!!
    Jak widać IDIOTYZM polskich " kierowców" nie ma granic.
    Zastanówcie się osły jak wygląda wasz pojazd w letni, jasny dzień szczególnie
    kiedy jest on koloru SZAREGO na ciemnej asfaltowej nawierzchni?
    Może to przemówi do rozumu?"

    Jak widać z tych wpisów logicznie myślący ludzie u nas w Polsce też są , co mnie
    trochę pociesza...; )

  • 05.08.07, 15:43
    A oto jak sobie poradził jeden z maklerkowo-petitkowo myślących z tym
    problemem(dla nich problemem!):

    tiny.pl/dfhp : D
  • 05.08.07, 16:10
    W Niemczech nie ma obowiązku jazdy na światłach i jest tam najmniej wypadków.
  • 24.03.08, 11:49
    Wprowadzony przez pis bzdurny przepis wcale nie poprawił
    bezpieczeństwa. W krajach o wiele bardziej rozwiniętych
    motoryzacyjnie nie ma takiego prawa, że trzeba jechać na światłach w
    dzień latem. Może czas zrewidować ten bzdurny przepis i zadbać o
    nasze środowisko naturalne.
    --
    Jeśli mędrcy zawodzą, to nie znaczy, że głupcy zbawią świat.
  • 24.03.08, 13:58
    sam sobie dałeś odpowiedź,że przepisu tego nie należy wycofać
    "W krajach o wiele bardziej rozwiniętych
    > motoryzacyjnie nie ma takiego prawa, że trzeba jechać na światłach"
    bo tam niestety jest większa kultura jazdy i przestrzeganie przepisów
    dlatego jest tam mniej wypadków i statystycznie mniej ofiar śmiertelnych,a nie
    tak jak np. w J-L idioci od ronda do przejścia dla pieszych mają 100 na
    liczniku,a co do ochrony środowiska,to proponowałbym idiotom odbierać prawo
    jazdy i to będzie większa ochrona środowiska niż zapalone światła w czasie jazdy
    --
    "Prawda jest taka, że cały kapitalizm polityczny stworzył Kwaśniewski. Ch...
    skończony, oszust i krętacz."
    Józef Oleksy
  • 08.05.08, 13:22
    Minął rok od tego bzdurnego przepisu i okazało się, że ilość wypadków nie
    zmniejszyła się. Czas wrócić do wzorców niemieckich i francuskich.

    --
    "ŚMIEJMY SIĘ Z GŁUPICH, CHOĆ I PRZEWIELEBNYCH" - Ignacy Krasicki
  • 08.05.08, 16:48
    Biorąc pod uwagę,że ostatnio każdego roku przybywa w Polsce ok. 250 000
    samochodów, to fakt że ilośc wypadków jest od roku na prawie niezmienionym
    poziomie, bardzo dobrze świadczy o celowości wprowadzenia tego przepisu! Ocenia
    się, że w ten sposób ratujemy przed śmiercią na drodze co rok ok 500 osób!
    A więc chyba warto było?
    --
    PO najprawdopodobniej skończy tak jak wszystkie ruchy, które spaja jedynie
    cynizm, hipokryzja i konformizm...

    Stefan Niesiołowski - 2001 r.
  • 08.05.08, 20:55
    ze statystykami to jest różnie zależy co się chce udowodnić,nie podaje się ile w
    tym czasie przybyło samochodów,jak można porównywać się do Niemców czy Francuzów
    tam niestety jest inna i kultura jazdy, u nas niestety sami cwaniacy mający
    zdyscyplinowanych kierowców za frajerów przykładów takich doświadczamy codziennie
    --
    "Prawda jest taka, że cały kapitalizm polityczny stworzył Kwaśniewski. Ch...
    skończony, oszust i krętacz."
    Józef Oleksy
  • 09.05.08, 06:32
    Moim zdaniem ten przepis nie jest bzdurny. Sam jeszcze zanim go
    wprowadzono jeździłem na światłach. Jak wiemy sytuacje na drodze
    bywają różne. Dzięki włączonym światłom znacznie lepiej widzę
    pojazdy jadące z przeciwnego kierunku, a i sam jestem bardziej
    widoczny. Mam wieksze poczucie bezpieczeństwa na drodze. Dla mnie to
    jest ważne.
    POZDRAWIAM.
  • 13.05.08, 07:36
    Temat wraca. Dziś w radiowej trójce ogólnopolska dyskusja po godz. 12.00.
    --
    "ŚMIEJMY SIĘ Z GŁUPICH, CHOĆ I PRZEWIELEBNYCH" - Ignacy Krasicki
  • 17.05.08, 08:27
    Przepis bez sensu.
    --
    Nie miejsce zdobi człowieka ale człowiek miejsce.
  • 19.05.08, 19:01
    Podnoszony jest argument, że od czasu wprowadzenia nakazu jazdy na światłach do
    Polski przyjechało w prywatnym imporcie ponad 2 mln aut a w salonach zostało
    kupiony kolejny milion i to powoduje przekłamanie statystyk na niekorzyść
    zwolenników jazdy na światłach.
    W związku z tym mam następujące pytanie: Czy zwiększenie liczby aut o ok 3 mln
    zwiększyło automatycznie o taką samą liczbę ilość kierowców?
    Coraz częściej gospodarstwa domowe posiadają 2,3 auta, które są naprzemiennie
    użytkowane. Ciekawe statystyki prowadzi też Polska Izba Recyklingu. Szacują, że
    od wejścia Polski do Unii Europejskiej zostało w naszym kraju nielegalnie
    zezłomowane i rozebrane na części ok 4 mln aut. Auta ciągle niestety figurują w
    rejestrach, a fizycznie już ich nie ma. Jeśli ktoś nie wie to wyjaśniam:

    W gazetach są ogłoszenia 'Kupię każde auto" Ktoś kto chce się pozbyć rzęcha, a
    nie chce płacić za legalne złomowanie sprzedaje takiemu gościowi auto za
    symboliczną kwotę. Do 1000 zł kupujący nie płci PCC. Wypowiada umowę
    ubezpieczycielowi i nigdy auta nie rejestruje na siebie tylko rozbiera na
    części, a resztę na złom. Przy okazji wszystkie płyny w ziemię.
    W ten oto cudowny sposób w Polsce przybyło na papierze 3 mln aut, a fizycznie
    ok 1 miliona ubyło.


  • 19.05.08, 19:27
    Sprawdziłam i te moje ponad 2 miliony sprowadzonych to stare dane. Początkiem
    tego roku liczba ta przekraczała 4,5 miliona. Walnęłam byka, jak mogło ubyć jak
    ich jest wszędzie więcej wink
  • 19.05.08, 19:39
    Niepotrzebnie wprowadzili nakaz jazdy w dziń na światłach. Podobnie
    zrobili z wycofaniem zielonych strzałek na skrzyżowaniach. Teraz od
    24 maja strzałki wracają na drogi. A tylko w samej Warszawie koszt
    ich ponownego montażu to 8 milionów złoty. Z nakazem jazdy w dzień
    też tak będzie. Za jakiś czas się z tego wycofają. Tylko po co tak
    mieszać?
  • 19.05.08, 20:13
    Kombinują , próbują, cudują, stawiają radary co 5 km tylko dróg nie budują.
    Przypomina mi to kawał o teściowej, której na razie przekłujemy uszy. Wczoraj
    słyszałam w telewizji, że cywilny radiowóz z wideorejestratorem zrobił przez dwa
    lata 160 tyś km. To się nazywa złota kura dla urzędników.
    W Polsce się już chyba nie zmieni. Milicjant, policjant, sekretarz, urzędnik,
    ciągle zabawa w kotka i myszka z ludźmi, w policjantów i złodziei. Wy was
    fotoradarem to my was CB-radiem, wy was przepisem to my was kruczkiem w
    przepisie, wy nas akcyzą to my was Strasburgiem. Straszne.
  • 07.06.08, 22:01
    Jestem za zniesieniem tego obowiązku. Teraz przy tak bardzo wysokich cenach
    paliwa, każda oszczędność się liczy.
  • 13.06.08, 23:08
    W tym roku z tego bzdurnego nakazu zrezygnowała Austria. Kiedy u nas?
    --
    Jeśli mędrcy zawodzą, to nie znaczy, że głupcy zbawią świat.
  • 28.09.08, 22:52
    Tak jak przypuszczałem Komisja Europejska szybciej nawet niż myślałem ogłosiła
    projekt obowiązkowego wyposażenia nowych samochodów w światła do jazdy dziennej!
    Będą one automatycznie uruchamiane przy zapalaniu silnika..
    I co wy na to komuchy?
    Łatwo sprawdzić, że to wszystkim komuchom właśnie z naszego forum ten obowiązek
    wprowadzony w Polsce na wniosek PO, bardzo się nie podoba. Nie lubią jasności...: D

    www.rp.pl/artykul/196349.html
    --
    PO najprawdopodobniej skończy tak jak wszystkie ruchy, które spaja jedynie
    cynizm, hipokryzja i konformizm...

    Stefan Niesiołowski - 2001 r.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.