Dodaj do ulubionych

Przedszkole magdalenka

16.05.08, 11:27
Co sądzicie o tym przedszkolu? Chciałabym dać tam dziecko, ale
najpierw wolałabym usłyszeć jakieś opinie na ten temat.
Edytor zaawansowany
  • www88www 16.05.08, 20:23
    Z tego co sie orientuję obecnie wybór przedszkola polega na znalezieniu
    jakiegokolwiek wolnego miejsca w którymkolwiek.
  • travelerka 17.05.08, 11:02
    jeżeli chcesz dac dziecko od września- już się spóźniłaś. miesiąc temu były zamykane listy..

    A co do przedszkola.. brakuje kadry.. 2latki w pampersiakach są razem z 3 latkami które chętnie by się już uczyły nowych rzeczy, co jest niemożliwością- jest jedna opiekunka. Ta grupa bardzo rzadko jest na dworze ponieważ to wyzwanie wyszykować całą grupkę na dwór jak i tak zaraz trzeba wracać na obiad. Zaczyna się lato więc z tym już nie ma problemu ale wiosną i jesienią dzieciaki siedzą pozamykane. A do tego jedno wielkie siedlisko chorób.
    Rodzice straszni karierowicze nie zważają na to że dziecko jest chore i może pozarażać inne, dają dzieciaka do przedszkola na cały dzień i problem z głowy. I taki łańcuszek..
  • malowanka06 17.05.08, 22:06
    A myslisz ze w przedszkolu na Liliowej sa inni rodzice i chorób tam
    nie ma?
  • nowika12 19.05.08, 09:30
    Nie ma reguły, że dzieci w tym przedszkolu chorują, a w innym nie. To zależy od
    odporności dziecka. Zgadzam się, że dzieci są wysyłane zakatarzone i kaszlące,
    bo tak rodzicom pasuje, jak również, że maluchy b.rzadko wychodzą na dwór. Ale
    nie prawdą jest, że w przedszkolu 2 i 3-latki są razem w grupie. Co prawda
    wchodzi się przez jedną salę, ale są w drugim pokoju ze swoją opiekunką.3-latki
    mają już swój program nauczania i trudno im by było skupić się na czymkolwiek
    przy maluszkach.
    Panie miłe. Plac zabaw raczej mało zadbany. Trzeba mieć każdą rzecz dziecka
    podpisaną z osobna,choć i to czasem nie pomaga sad
  • myszka-6 04.06.08, 14:47
    Ja jestem zadowolona z tego przedszkola.Moje dziecko chodzi tam bardzo chętnie.
    Panie też są sympatyczne. Nie mam żadnych zastrzeżeń. Rekrutacja jest tylko
    kiepska, ale to we wszystkich przedszkolach tak jest.
  • nowika12 17.06.08, 08:00
    Największym minusem wg mnie tego przedszkola są domofony. W okresie jesiennym
    kiedy były zakładane, wytłumaczenie było jasne, że niby rodzice i opiekunowie
    odbierający dziecko bardzo brudzą korytarze. Teraz na to same pytnie "czemu one
    służą" nikt jasno mi nie wytłumaczył. Najważniejszą rzeczą jest, żeby nie
    wchodzić po dziecko bezpośrednio do sali!!!! przypominane jest to rodzicom
    prawie codziennie. Wczoraj panie przedszkolanki przeszły same siebie - drzwi od
    salki były zamknięte na klucz!!! Mogę sobie wyobrazić, że dzieci chodzą ze
    smarami po kolana, koszulki wyciągnięte, plecy na wierzchu, rączki wymazane
    kupą, bijatyki, popychanki... itp., bo to prawie normalka, ale po co trzymać to
    w takiej tajemnicy ?!
  • dziubek1979 26.06.08, 18:19
    Widze, że nowika12 w XXIw ma kłopot z kożystaniem z domofonu.
    Najlepiej poćwiczyć na klatkach schodowych. A domofon służy w
    przedszkolu własnie po to,aby dzieci były bezpieczne i żeby np. nie
    budzić ich jak śpią. Gdyby 200 osób dziennie chodziło sobie gdzie
    sobie chce to raczej pożądku by tam nie było. A następnym razem
    warto zadać pytanie przynajmniej nauczycielom a później oczerniać
    placówkę publicznie. Szkoda, że niby dorośli ludzie nie biorą
    odpowiedzialności za to co piszą i mówią
  • nowika12 30.06.08, 10:15
    A jak ci się wydaje komu ja zadałam pytanie odnośnie domofonów; przecież nie
    5-latkom. I nikogo nie oczerniam (???), wyrażam jedynie swoją opinię na temat
    tego przedszkola i tego co tam zauważyłam. Stwierdzenie, że "gdyby 200 osób
    dziennie chodziło sobie gdzie chce to raczej porządku by tam nie było" jest
    raczej niejasne, bo dlaczego te 200 osób miałoby chodzić sobie gdzie chce, każdy
    przecież wie, w jakiej sali jest jego dziecko.
    A już całkiem śmieszny jest fakt, że lepiej śpiące dziecko (tylko maluszki śpią)
    budzić domofonem niż wejściem po nie do sali !?! A co mi tam, niech się
    przebudzą wszystkie...
  • mszczyglod_1 18.06.08, 09:35
    Na niekorzyść wpływa to że co rok zmieniają się tam wychowawcy.Cos
    jednak musi być tam źle skoro pracownicy dłużej nie wytrzymuja lub
    się ich zwalania.TYm powinien zainteresować się PIP.
  • travelerka 22.06.08, 22:43
    w tym przedszkolu za wszystkie złe strony odpowiedzialna jest Pani Dyrektor, która np w zimne dni nie włączała ogrzewania w celu oszczędności, a sama chodziła opatulona paltem. Do tego nie zatrudni nowej kucharki- jest jedna która robi wszystko. Współczuje jej.

    Pani D. kompletnie nienadaje się na to stanowisko. Tworzy jakiś mały obóz przetrwania.
  • matka.2 19.12.08, 10:59
    To przedszkole to porażka. Wszystko tam jest nie tak. Nie znalazłam chyba
    niczego co poprawiłoby u mnie ocenę tego przedszkola. Pani dyyrektor tylko kasę
    potrafi brać.
  • dora202 15.01.09, 18:08
    czy myślał ktoś żeby Władzom naszej gminy zaproponować otwarcie
    przedszkola publicznego???????
    na cały obszar są tylko 3 przedszkola prywatne i nigdzie nie ma
    miejsc dla dzieci a opłaty ciągle podnoszą w górę.
  • mooreland 15.01.09, 18:46
    A czego pani oczekuje? Koszty pracy rosnal w zastraszajacym tempie
    oraz ceny takze. To dopiero poczatek
  • dora202 17.01.09, 10:39
    myślę raczej o tym, że przedszkola prywatne kierują się innymi
    prawami i zasadami niż przedszkola publiczne. W przedszkolu
    publicznym pewne zachowania są poprostu nie dopuszczalne a niestety
    w przedszkolach prywatnych jest robione wszystko aby jak najbardziej
    obniżyć wydatki przy czym opłaty są podnoszone w górę.
  • oburzona.matka 18.01.09, 17:55
    Moja córka chodzi do przedszkola Magdalenka. Jestesmy z mezem
    szczesliwi usmiechnieta Anią, której buzia się nie zamyka, bo ma
    tyle do opowiedzenia jak to fajnie bylo w "psedskolu". Ostatnio
    dzieci mialy jaselka, same piekły świąteczne pierniki.
    Przedszkole prowadzone jest z pasją,dzieci znajduja tam ciepła
    atmosfere i takze wiele sie ucza.
    Słowa uznania dla Pani Dyrektor i pan nauczycielek.
    Pisze te slowa bo przeczytalam na forum dnia 19 grudnia 2008 opinie
    sfrustrowanej "matka2"- i powiem szczeze, ze jestem oburzona. Droga
    Pani- mam dla Pani rade- jesli Pani opinia jest tak negatywna,
    proszę znaleźć dla swojego dziecka cudowniejsze przedszkole, no i
    takie co bedzie bez oplat.
  • nowika12 19.01.09, 09:48
    Z twojego postu "oburzona.matko" wynika, że jesteście początkujące w tym
    przedszkolu. Więc nie mów hop póki nie przeskoczysz, póki nie napotkasz na jakiś
    problem, z którym musiałabyś iść do personelu.
    A rada w stylu - "proszę znaleźć dla swojego dziecka cudowniejsze przedszkole,
    no i takie co będzie bez opłat" jest po prostu tak żałosna, że aż śmieszna.
    Zabrzmiało to chyba na opak, ale nie chcę ani nikogo bronić, ani nikogo
    oczerniać - ale na miejscu chyba będzie stwierdzenie "pożyjemy zobaczymy..."

    Przedszkole magdalenka, trzy lata temu, a dziś to niebo a ziemia. naprawdę dużo
    się zmieniło i to na niekorzyść. I zgodzę się z jedną z przedmówczyń, że pani
    dyrektor tylko pieniążki liczy.


  • oburzona.matka 20.01.09, 14:58
    Ma Pani racje, jestesmy początkującymi rodzicami, ale nie ukrywam,
    ze przedszkole to polecila mi znajoma, ktorej dziecko uczeszczalo
    do "Magdalenki" przez okres 4 lat, łacznie z ukończeniem zerowki.
    Jak i rodzice tak i dziecko byli zadolwoleni. A swoje zdanie mam
    prawo umiescic.
  • jolakornecka 25.05.09, 13:01
    Dwoje moich dzieci uczęszcza do tego przedszkola,bardzo dobrze się
    tam czują.Pani dyrektor dokłada wszelkich starań,aby dzieci miały
    dobre podstawy do rozwoju psychomotorycznego.Bardzo bym chciała aby
    inne placówki miały tyle pomysłów.I napewno nie jest winą
    opiekunek,że dzieci mają niedomyte stopy i zasmarkane nosy.To
    niestety "odpowiedzialni"rodzice traktują przedszkole jak
    przechawalnię,myśląc,że skoro płacą to reszta ich nie
    obchodzi.Piszecie totalne bzdury!!!
  • kikacz-1983 15.09.09, 21:39
    Jesli twoim zdaniem to przedszkole to porazka to nie posyłaj tam dziecka i
    bedziesz mniec problem z głowy
  • mono80 20.01.09, 17:02
    chyba kiedyś widziałem w korytarzu przy wejściu do przedszkola skrzynkę na
    wnioski i uwagi można tam składać swoje wątpliwości w działaniu
    przedszkola,chyba tam jeszcze jest
    --
    "Prawda jest taka, że cały kapitalizm polityczny stworzył Kwaśniewski. Ch...
    skończony, oszust i krętacz."
    Józef Oleksy
  • bellisima67 20.01.09, 22:23
    Piszę do matek, które krytykują Przedszkole "Magdalenka". Mam przyjemność przyprowadzać do tego przedszkola moje drugie młodsze dziecko i nie mogę zgodzić się z krytyką, że "przedszkole 3 lata temu a dziś to niebo a ziemia". Rzeczywiście różnica jest i to bardzo duża, ale w dobrym tego słowa znaczeniu. Co roku, po okresie wakacji, my jako rodzice zauważamy ciągłe zmiany dot. zarówno inwestycji związanych z modernizacją przedszkola jak i organizacją zajęć i nadal bardzo dobre posiłki. Jeśli jesteście w stanie przygotować 4 posiłki za mniej niż 6zł. to może proszę podpowiedzieć pani dyrektor jak to zrobić...

    życzę pani dyrektor dalszych sukcesów.
  • nowika12 21.01.09, 08:39
    Idzie się niekiedy lekko zdenerwować. " My jako rodzice zauważamy ciągłe
    zmiany...itd" Jakie zmiany i jaki modernizacje? Chyba, że chodzi ci o dobudówkę
    dla "nowych" dzieci. A dla "starych" w salach co zrobili, jedynie korytarz
    przejściowy pomalowali. Ale dobre i to. Szkoda, że przez tyle lat nie ulepszyli
    placu zabaw, dzieci rzadko się na nim bawią, bo jest niebezpieczny - na tym nie
    wolno, na tym też.
    Ja, jako rodzic nie zaglądam po kątach - nie muszę. Widzę to wszystko jak
    przychodzę po dziecko. Jadłospis też widzę, bo jest przy wejściu - najczęściej
    serwowane zupy to porowa i cebulowa - bardzo zdrowe i pożywne - pychotka. Co
    mnie jeszcze zraziło to "sok kubuś", który jest zwykłym lekko zabarwionym sokiem
    marchewkowym z biedronki. A to naprawdę jest różnica, więc po co wyolbrzymiać.

    Co do "skrzynki z uwagami" to faktycznie pojawiła się ostatnio i dobrze. Prawda
    jest taka, że co rodzić to inne zdanie i niestety wszystkich zadowolić się nie da!
  • ekwador.123 21.01.09, 14:44
    Proszę Państwa, czytam opinie wygłaszane na temat przedszkola i
    wierzyć mi się nie chce, że są to tylko slowa krytyki.
    Ja z kolei jestem bardzo zadowolony z przedszkola. Panie
    nauczycielki to osoby z wielkim sercem i przygotowaniem do
    wykonywanego zawodu. Wystarczy byc na jakiejkolwiek imprezie
    przygotowanej przez kadrę pedagogiczną- wysoki poziom. Od tego roku
    zuważyłem bardzo duży postęp, chociażby w zajęciach dodatkoych. Moje
    dziecko ma możliwość korzystania codziennie z nauki j.angielskiego,
    za ktore nie musze dodatkowo płacić. A co do pani dr, to trudno żeby
    nie pobierała opłaty za uczęszczanie naszych dzieci do
    przedszkola.Co do podwyzszenia opłat- wszystko poszło w górę
    (energia, jedzenie) wiec nic dziwnego że zostaly one podniesione
    (dziwne byłoby gdyby ktoś musiał z własnej ręki dokładać do
    interesu?)
    Życzę pani dyr dużo wytrwałości i zachowania spokoju po przeczytaniu
    tych uwag krytycznych kierowanych pod jej adresem.
  • nowika12 22.01.09, 09:11
    Faktycznie piszę o samych negatywach. Ale co innego nauczanie, a co innego
    zarządzanie.
    Faktycznie słowa uznania należą się panią nauczycielkom za zaangażowanie. Nie
    raz zaparło mi dech w piersiach, jak oglądałam przygotowane przez nie i dzieci
    teatrzyki.
    Co do zajęć dodatkowych, to nie są one za darmo, wszystko jest wliczone w
    opłaty. Tak jest wygodniej, bo przecież nie wszyscy rodzice kiedyś opłacali
    zajęcia dodatkowe i zdarzało się, że część dzieci brało w nich udział, a część
    siedziało z boku...
  • dora202 26.01.09, 18:18
    na przeciwko przedszkola na liliowej ma prawdopodobnie powstać nowe
    przedszkole lub dom opieki dla dzieci i samotnych matek czy ktoś coś
    wie na ten temat?????
  • marianna.41 27.01.09, 21:31
    Witam,
    To wygląda na nieciekawe, personalne zagrywki...

    A może zamiast (zwracam się do nowika12) szkalować i psuć krew ludziom pracującym z dużym poświeceniem, przeznaczyć swój czas na rozwój własnego dziecka, które niekoniecznie musi chodzić do Przedszkola Magdalenka, - jeśli wg Pani jest ono takie złe, a dyrektor bardzo Pani nie pasuje. Na Forum Gazety przeczytałam (polecam!), że w okolicach Białegostoku opłata miesięczna wynosi 105 zł, a stawka żywieniowa 3,50 !
    Z niesmakiem patrzę na bezpodstawną i krzywdzącą krytykę.
    Do wiadomości obserwatorów Forum chcę podać, ze w ciągu 5 lat budynek przedszkola Magdalenka zmienił się nie do poznania. Zaszły tam same pozytywne zmiany: wymieniono okna, jest nowa elewacja, rozbudowano obiekt. Wewnątrz jest czysto, firanki, falbanki. Panuje ciepła atmosfera.
    Odnośnie wyżywienia - jest smaczne i urozmaicone nad podziw. Jedzenia jest pod dostatkiem! Czasem zastanawiam się jak oni to robią za te pieniądze. Dzieci chętnie zjadają, proszą o dokładki. Pewnie zdarzają się też dzieci ‘niejadki’, ale te i w domu grymaszą.
    W tym przedszkolu zimą dzieci mają nawet desery urozmaicane jagodami i malinami. Jak można tego nie doceniać?
    A za 6 zł (krytykowana stawka żywieniowa) to w Galerii Dominikańskiej we Wrocławiu można zaparkować auto na 2 godziny. Jak to się ma do wyżywienia i troskliwej opieki nad dzieciakiem. Dla ostudzenia emocji (6 złotych/ 1 dzień !!!!!)podam, że za lekcje angielskiego dla starszego syna płacę 50 zł/godz zegarową. Jest to moja inwestycja w dziecko. Cieszę się, że znalazłam dobrego nauczyciela.
  • nowika12 28.01.09, 13:48
    A może zamiast ( zwracam się do marianny.41 - serdecznie pozdrawiam ) szkalować
    i psuć mi krew, przeznacz swój czas na rozwój własnej osoby, albo przeczytaj
    temat od początku. Ktoś tam, kiedyś chciał znać opinie na temat tego
    przedszkola, więc wyrażam swoją, bo mi wątek bardzo odpowiada. Nie widzę
    najmniejszego sensu najeżdżania na mnie, bo ja przedszkole "widzę inaczej".
    Wystarczy dodać parę ciepłych słów od siebie, tego nikt nie zabrania.
    >Z niesmakiem patrzę na bezpodstawną i krzywdzącą krytykę< całego przedszkola -
    niektórym osobom tam pracującym należą się wielkie podziękowania.
  • dora202 21.05.09, 11:30
    co się dzieje w przedszkolu magdalenka????
  • kokoszka83 21.05.09, 11:56
    ale że co ma sie dziać?
  • dora202 21.05.09, 13:50
    od dość dawna są oferty pracy na stanowisko nauczyciela w tym
    przedszkolu a nie ma żadnych chętnych i ponoć z przedszkola odchodzą
    nauczyciele????
    czy w naszej oklicy nie ma osób z wykształceniem pedagogicznym????
  • jolakornecka 25.05.09, 13:11
    Brawo!
  • malowanka06 26.05.09, 14:51
    Ciekawe ile pani korneckiej zapłacili,że aż tak wychwala
    przedszkole.Od dawna wiadomo,że opiekunowie zmieniają się tam tak
    często jak pory roku.2 lata temu nawet jedna z pracownic złożyła
    podobno skargę w UMiG,potem była kontrola ale chyba nic to nie
    dało.A ogłoszenie wisi i wisi
  • jolakornecka 25.05.09, 13:06
    Ja i moje dzieci jesteśmy z tego przedszkola bardzo zadowoleni.Panie
    zwracają uwagę na to kto odbiera dziecko.Jedzenie nie jest jak z
    pięciogwiazdkowego hotelu,ale przecież można zaznaczyć czego
    pociecha nie lubi i po kłopocie,jest to naprawdę brane pod uwagę.
  • rudkenbil 08.06.09, 00:19
    Niestety dużego wyboru w J-L nie ma. Albo "liliowa" gdzie miejsc nie ma i bez
    wtyków nie wejdziesz, albo "magdalenka", na którą ludzie psy wieszają. Od
    września ma ruszyć nowe przedszkole na przeciwko SP nr 2, wprawdzie prywatne,
    ale i tak taniej niż opłacać niańkę.
  • acerobin 06.07.09, 10:55
    Co sądzicie o nowym wymysle Pani dyrektor odnośnie opłaty za przedszkole pomimo jego zamknięcia w miesiącu sierpniu? Przecież to ewidentne wyciaganie kasy od rodziców. Skoro przedszkole jest zamknięte i dziecko zostaje w domu zamiast uczęszczać w tym czasie na Liliową to za co ona chce pieniądze? Dla niej to czysta kasa. Czy ktoś tez podziela moje zdanie? Prosze o opinie.
  • malowanka06 06.07.09, 12:18
    To nie jest nowy wymysł, tak zawsze było ale pewnie masz 1 raz
    dziecko w przedszkolu.Na Liliowej tez tak jest.A za co zapłacą
    pracownikom, zrobią opłaty?Fakt, że ceny mają zawyżone ale akurat ta
    procedura jest ok
  • acerobin 06.07.09, 17:15
    Nie zgadzam sie z Toba. W tamtym roku nie było czegoś takiego. Dopiero w tym
    roku jest taki wymysł.
  • slampik 06.07.09, 22:07
    popieram Panią dyrektor, dzieci nie chodzą do przedszkola ale opłaty związane z
    jego utrzymaniem są prawie takie same, trzeba zrobić wypłaty, opłacić zus, prąd,
    woda,,czynsz. Czemu miała by do tego dokładać z własnej kieszeni, no i sama też
    musi zarobić a jakby chciała zarabiać 1500 czy 2000 tyś to by poszła do pracy do
    fabryki a nie brała się za tak odpowiedzialną działalność jaką jest prowadzenie
    przedszkola. Taka jest prawda przykre ale prawdziwe
  • acerobin 07.07.09, 09:19
    Jakoś w poprzednich latach nie potrzebna jej była opłata za miesiąc który jest
    wolny, dopiero teraz taki wymysł. W Większości szkołach wyższych nawet nie płaci
    się za miesiące które sa wolne. Żadne przedszkole nie pobiera takiej opłaty
    tylko Magdalenka.
  • malowanka06 07.07.09, 10:56
    wiesz co, nie przepadam osobiscie za pania dyr, ale chyba masz
    jakies zle dane ze tak zolcia plujesz.Taka oplata byla ZAWSZE!!Moje
    dziecko cale 2 miesciace wakacji nie chodzilo do przedszkola a
    placilam oplate stala.Moze rok temu oszukalas i nie zapalcilas a
    gdzies to umknelo ksiegowej?
    Myslisz, ze pani dyr z wlasnej kieszeni zaplaci pracownikom?A
    remonty za co porobi?
    Jak sie nie pdooba to na Liliowa lub do nowego Klubu Dziecka tam
    bedziesz zadowolona
  • roko.5 14.07.09, 13:35
    Wcale się z Wami nie zgadzam. Moje dziecko chodzi do tego przedszkola juz 3 rok i pierwszy raz jest wprowadzona opłata za miesiąc w którym przedszkole jest zamknięte. Jak możecie o tym nie pamiętac? Może jesteście takie zalatane, że nawet nie wiecie za jaki miesiąc płacicie, albo macie tyle kasy,że jest wam to obojętne?
    Mnie się to nie podoba. Bo jakim prawem mam płacic za cos za co z czego nie korzystam? To przedszkole to jedna wielka porażka. DObrze, że moje dziecko jest przynajmniej zadowolone. BO gdyby nie to nie zostałoby w nim anie jednego dnia dłużej. Szkoda, że jest u nas taki duży problem z miejscem w przedszkolu. Na prywatne mało kogo będzie stać. Niestety!!
  • rudkenbil 14.07.09, 20:43
    W poprzednich latach było to rozwiązane tak, że dziecko z magdalenki w jednym
    miesiącu mogło chodzić na liliową i vice versa. Wtedy za ten miesiąc rodzic
    płacił w drugim przedszkolu.
    Teraz dyrektorki jakoś się dogadały, że rodzice płacą w "swoim" przedszkolu
    niezależnie czy dziecko idzie na miesiąc do drugiego czy nie.
  • roko.5 15.07.09, 23:11
    No własnie, o tym mówię. Nie było czegoś takiego w poprzednich latach.
  • pedagog24 06.08.09, 15:39
    Witam! Dostałam informację, że do przedszola Magdalenka poszukują
    personelu, weszłam na stronę Przedszkola wysłałam swoją kandydaturę -
    wraz z Cv i listem motywacyjnym, moje zgłoszenie było 7 z kolei.
    Aktualnie jestem na 2 roku uzupełniających studiów mgr z pedagogiki,
    jednak dla dyrekcji moje kwalifikacje nie były na tyle przekonujące
    aby zakwalifikować się na to stanowisko. Rozumiem że mam jeszcze rok
    studiów, ale przeszłam praktyki zawodowe w Przedszkolach i w
    Gimnazjum co jest niezbędne. Skończę ten rok i możliwe, że znowu
    wyślę podanie o pracę. Z tego co wiem to ogłoszenie to jest w UP od
    maja, - tylko co z tymi 6 osobami co również wysłały podania? też
    się nia nadają?
    pozdrawiam!
  • pedagog24 06.08.09, 15:46
    i jeszcze jedno, przecież i tak jest to na okres próbny!
  • malowanka06 06.08.09, 21:19
    Ale po co to piszesz?żalisz się?Też bym ciebie nie przyjęła skoro
    nie masz kwalifikacji, a rodzicie o nie zawsze pytają.Myślę,że na
    pewno kogoś znajdą.Tam jednak problemem jest często zmieniająca się
    kadra-chyba nie wytrzymują z dyrektorką
  • pedagog24 06.08.09, 22:58
    a dlaczego mam się żalić?! piszę jak jest, skoro są takie problemy z
    kadrą! Przecież w wymaganiach nie jest napisane,że każdy kto stara
    się na to stanowisko pracy musi mieć kilkunastoletni staż pracy w
    tym zawodzie! W końcu gdzieś to doświadczenie trzeba zdobyć! Nie
    prawda?! Dlaczego na wstępie tylko krytyka?
  • malowanka06 07.08.09, 12:06
    ale nie chodzi o doświadczenie a kwalifikacje a sama przyznajesz ze
    ich nie masz bo masz jeszcze rok studiow przed soba!!!Dlatego nie
    zatrudnili ciebie.Rodzicie zawsze pytaja o kwalifikacje opiekunow
    ich dzieci i co wtedy ma powiedziec dyrektorka?
    wiec sie nie dziw ze ciebie nie chca.Doswiadczenie mozesz zdobyc na
    stazu np w szkole jako pomoc nauczyciela nauczania
    poczatkowego.Popytaj w szkolach wiem, ze takie sa mozliwosci a
    zarobisz podobnie jak w magdalence.
  • pedagog24 07.08.09, 13:53
    ok! dziękuję za radę! pozdrawiam smile
  • dora202 08.08.09, 16:02
    Z tego co piszesz to rozumiem, ze masz już licencjat????
    W tym co ja się orientuję to w przedszkolu mogą być zatrudnione
    osoby, które uzupełniają wykształcenie jeżeli Kuratorium wyrazi
    zgode i na pewno nie wszyscy co pracują mają wyższe wkształcenie.

    W tym przedszkolu często jest problem z powodu brakujących
    nauczycieli.

    Ps. Nie martwiłabym się tak bardzo tym, że Cię tam nie przyjeli.
  • dora202 08.08.09, 16:08
    Ps. możesz mi podać link do strony przedszkola???
  • kroxan 08.08.09, 23:51
    Czytając twoją wypowiedź, można dojść do wniosku, że wiesz o czym piszesz.
    Niestety to tylko pozory,z takim wykształceniem może załatwisz jej pracę w
    pończochach, bo na tą posadę to na pewno jej wystarczy, do przedszkola niestety nie.
    Każdy chętnie też ocenia innych, nie patrząc na siebie, to taka nasza polska
    przywara, może należało by i o tym pomyśleć,czy warto ruszać ten temat...
    Moje dziecko właśnie będzie uczęszczać piąty rok do Magdalenki,i z tego co
    wiem, to trudno o dobrych nauczycieli, co jest priorytetem dyrekcji.Bo każdy z
    nich woli iść na kartę nauczyciela, niż pracować w placówce niepublicznej.
  • malowanka06 09.08.09, 10:36
    gdyby placówka niepubliczna oferowała dobre warunki pracy, pensję
    itp to nikt by nie myślał o karcie nauczyciela.Poza tym akurat w
    szkołach jest nadmiar nauczycieli nauczania wczesnoszkolnego więc
    nawet nie mają co się tam pchać.A niestety, warunki pracy w
    magdalence nie są az tak atrakcyjne-czego dowodem jest ciągle
    zmieniająca się kadra, do której dzieci nie mają szansy się
    przyzwyczaić
  • kroxan 09.08.09, 12:48
    I znowu muszę odpisać, ponieważ zabiera głos ktoś, kto nie wie zupełnie o czym
    mówi. Osobiście znam nauczycieli, którzy pracują tam od wielu lat, i nie
    narzekają. W tym przedszkolu jak ktoś chce pracować to pracuje...Nauczyciele
    pracują po 6 godzin, a pensja jest na poziomie 8-godzinnej pracy,więc twoją
    wypowiedź mogę zakwalifikować do czysto złośliwej i stronniczej, ale to forum
    już mnie do tego przyzwyczaiło. Dam ci radę, ponieważ widzę że nie znasz się na
    płacach, doucz się jakie rzeczywiście są koszty zatrudnienia i utrzymania
    pracownika, a potem dopiero zabieraj głos na ten temat.
  • e_majka 09.08.09, 23:44
    Hmmm tym razem to ja się nie zgodzę. Znam tam osobę, która pracuje jako
    przedszkolanka i zarabia 1000zł. I to jest godziwa pensja??? nie wiele więcej
    niż na stażu z UP. Poza tym też tam jest tak, że osoby pracują oficjalnie na 6
    godzin a robią często po 8 godzin a pensja dalej 1000zł. Więc skoro nie znasz
    całej prawdy o każdym pracowniku to nie pouczaj innych.Może akurat twoja jedna
    czy druga koleżanka tyle zarabia,ale nie wszystkie przedszkolanki maja dobrą
    pensję. No chyba że dobra pensja to 1000zł.
  • malowanka06 10.08.09, 11:41
    Podaj przykład nauczycielek(liczba mnoga!!)które pracuja tam od
    WIELU lat.Bo ja znam tylko jedną.A 2 lata u innych to akurat nie
    jest wiele.
    Poza tym pensja może być na poziomie 8-godzinnej pracy ale dopisz,że
    najniżeszej krajowej
  • malowanka06 15.08.09, 20:56
    nadal czekam na tą liczbę mnogą nauczycieli pracujących tam wiele
    lat.Gdyby było tak pięknie i wspaniale to nie zmienialiby się co
    rok, góra dwa.A tak jest tylko JEDNA pani pracująca tam wiele lat!!I
    ją podziwiam.A dzieci ją uwielbiają.
  • zusk-a20 19.08.09, 16:10
    Jest jedna Pani, która pracuje w tym przedszkolu ponad 6 lat jeszcze
    za starego dyrektora a tak poza Nią załoga zmienia się średnio co 2
    lata i nikt mi nie powie, że to jest normalne, ale jak zwykle
    cierpią na tym dzieci, bo mają najmniej do powiedzenia.
    A poza tym nikt mi nie powie, że wszyscy nauczyciele którzy tam
    pracują mają pełne wykształcenie bo ja mogę wymienić zaledwie może 4-
    5.
  • dora202 10.08.09, 11:32
    Skoro tak znasz tam wszystkich nauczycieli to wymień mi chociaż 3,
    którzy tam mają ukończne pełne wykształcenie, bo na pewno więcej nie
    znajdziesz.
    Rodzice oddają dzieci do przedszkola i nawet nie wiedzą kto się nimi
    zajmuję.
    We Wrocławiu do przedszkoli jako nauczycieli przyjmują studentów
    nawet I roku pedagogiki i pracują jako z pełnym wykształceniem, a
    tutaj wcale nie jest inaczej. Więc nikt mi nie będzie mówił,że tak
    nie można i dyrektor sobie na to nie pozwoli.
  • happytrol 10.08.09, 17:48
    Jeśli mowa o pieniądzach to w publicznych przedszkolach i w żłobkach we
    Wrocławiu opiekunka startuje od około 2100 zł brutto plus wysługa lat. Po
    okresie próbnym stawka idzie w górę. Wymagane wykształcenie kierunkowe do
    przedszkoli pedagogiczne, a do żłobków pielęgniarskie.

    Obecnie w gminie mamy trzy przedszkola niepubliczne - Magdalenka, na Liliowej i
    w Minkowicach Oławskich. W trakcie tworzenia są jeszcze dwa punkty, które nie
    będą miały statusu prawnego i wymogów przedszkola. Jeden przy Al. Młodych w
    budynku dawnej pizzerii. Drugi w Jelczu na Stalowej
    --
    Nie karmię troola, niech zdycha z głodu.
  • przedszkolanka12 10.08.09, 22:53
    Jakich bzdur można naczytać się w internecie! Każdy pisze co mu ślina na język przyniesie, nie wiedząc o czym pisze. Każdy zatrudniony nauczyciel musi być zatwierdzony przez kuratorium, niezależnie od tego czy to jest przedszkole niepubliczne czy publiczne. Te wynagrodzenia to chyba obejrzałeś w rosyjskich wiadomościach, bo tam wsjo balszoje. W Polsce nauczyciel w placówkach publicznych zaczyna od najniższej krajowej czyli ok. 1000 zł. Pracuję w Magdalence już na tyle długo i wiem, że wszystkie dziewczyny na etacie nauczyciela mają wymagane wykształcenie, więc to co napisałyście to pomówienie, albo co gorsza przejaw głupoty. Pracuje nas w zespole 14 osób i myślę, że Waszym zamiarem nie było obrażanie nas. Wydaje mi się , że znowu zapomniałyście pomyśleć. Jestem tylko ciekawa skąd macie takie wyczerpujące wiadomości na temat naszego wynagrodzenia. Ktoś was chyba strasznie okłamał. Życzę dalszych sukcesów na płaszczyźnie plotek i pomówień. Wielka kariera w Samoobronie murowana.
  • happytrol 11.08.09, 08:27
    Co do wynagrodzenia we Wrocławiu mam wiadomości z pierwszej reki. Dwie osoby z najbliższej rodziny pracują jedna w przedszkolu druga w żłobku.
    Nie wiem ile płacą w przedszkolach w naszej gminie ale skoro piszesz, że 1000 zł i wierzysz, że tak jest wszędzie to normalnie szkoda mi was.
    Może już czas na zmianę placówki bo z te pieniądze ktoś was robi w wała.
    Zadzwońcie choćby tutaj Tekst linka i spytajcie może wam się oczy otworzą. I nie piszę tego złośliwie, może ktoś skorzysta, a taki pracodawca co rzuca ochłap 1000 zł niech sobie sam zasuwa przy dzieciakach.
    --
    Nie karmię troola, niech zdycha z głodu.
  • www88www 12.08.09, 14:40
    Kto nie szanuje pracowników i robi sobie kpiny płacąc po 1000 zł sam nie
    zasługuje na szacunek bez względu na to czy jest to osoba prywatna, instytucja,
    państwo.
  • ktos_tam1978 12.08.09, 17:38
    witam, niedawno trafilam na watek n/t przedszkola i postanowilam sie
    tez wypowiedziec. Jakis czas temu pracowalam tam i przyznam, ze
    wspominam ten okres bardzo zle. Dyrektorka jest niemila i
    apodyktyczna, pensje najnizsze. Rzeczywiście pracowalysmy krocej,
    ale jesli ktoras odmowila bo np nie mogla to p.dyr robila wyklad ,
    ze w umowach mamy zapisane ze pracujemy po 8 godz, wiec chcac nie
    chcac trzeba bylo zostac. Oprucz tego na prawde nie mila atmosfera,
    wszystko budowane na strachu i poczuciu nizszosci. Nie raz zdarzyla
    sie sytuacja, ze p.dyr dokladnie zmieszla z blotem ktoras z
    pracownic bo cos sie jej nie podobalo. Co do wyksztalcenia to byly
    dziewzyny ktore takowego wogole nie posiadaly a i tak
    pracowaly.Jesli chodzi o oplaty za przedszkole to wszedzie takowe sa.
    Co do innych rzeczy to nie ma sie do czego przyczepic, osobiscie
    oddalabym tam swoje dziecko.Organizowane byly zajecia dodatkowe,
    teatrzyki. Dziewczyny z ktorymi pracowalam byly fantastyczne, mialy
    super podejcie do dzieci, kucharki gotowaly wysmienicie, w salach
    zazwyczaj panowal pozadek. Tyle ,ze p. dyr swoim zachowaniem psula
    wszystko, dlatego kadra sie tak czesto zmienia, nikt z nia nie
    wytrzymuje psychicznie.
    Pani Dyr, jesli to pani przeczyta to prosze tylko o jedno- o zmaine
    swojego zachowania w stosunku do personelu. Jestesmy tylko ludzmi,
    nie robotami.
  • zusk-a20 12.08.09, 19:15
    Taką samą opinię słyszałam od osoby pracującej w przedszkolu (że z
    Panią Dyrektor cięzko wytrzymać a dokładniej z jej humorami).

    A co do "przedszkolanki" przerażają mnie Twoje ambicje jak jesteś
    zadowolona z pensji, która wynosi 1000 zł.

  • przedszkolanka12 12.08.09, 20:12
    Myślałam, że moja wypowiedź na tym forum będzie jednorazowa, ale nie mogę
    przejść obojętnie nad tymi bzdurami, które wypisujecie, a do tego jeszcze z
    błędami. Nie powiedziałam wcale, że zarabiam 1000 zł tylko, że od takich
    pieniędzy startował nauczyciel na "karcie nauczyciela". Po tych waszych
    wypowiedziach widać, że komuś bardzo zależy na szkalowaniu Pani Dyrektor. A
    dyrekcja po prostu jest bardzo wymagająca i jak komuś się nie chce pracować, lub
    jest nieodpowiedzialny, to odbiera to w ten sposób. Dziwnym więc jest, że
    pracuję już tam tyle czasu i jak do tej pory nie słyszałam aby którąś z nas
    "obrzucano błotem". Po "stylu" twojej wypowiedzi doszłam do wniosku, że jesteś
    osobą młodą i jeszcze w życiu powinnaś się wiele nauczyć, zanim zaczniesz
    oceniać ludzi na tak odpowiedzialnym stanowisku, jakim jest kierowanie
    przedszkolem. Musiałaś być kiepskim pracownikiem, skoro już nie pracujesz w
    naszym zespole. Życzę sukcesów za kasą w Biedronce, może tam nauczysz się
    odpowiedzialności.
  • bellisima67 12.08.09, 20:58
    Szanowna Pani Dyrektor, współczuje Pani, jeżeli czyta Pani to forum. Dochodzę
    jednak do wniosku, że dobrze, że ta "ktos_tam1978" już nie pracuje w
    przedszkolu. Na pewno wymagała Pani sumiennej i rzetelnej opieki nad naszymi
    dziećmi. Ale po tych błędach ortograficznych widać, że jest ona odporna na
    wiedzę,więc nie dziwię się, że tak wspomina tą pracę. Życzę dalszych sukcesów i
    pozdrawiam.
  • katka256 13.08.09, 22:24
    Ty sie chyba zaliczałaś do tej grupy bez takowego wykształcenia-
    sądząc po ilości byków
  • malowanka06 15.08.09, 12:08
    O kurcze, ile błędów-pewnie dlatego p.dyrektor wytwarzała atmosferę
    poczucia niższości-spodziewała się że zatrudniając osobę z
    wykształceniem otrzyma taką a nie kogoś kto fuksem je zdobyłuncertain
    Nie dziwię się że tak krótko tam pracowałaś-biedne dzieci
  • dawna_nauczycielka 15.08.09, 15:00
    Przeczytałam wasze wypowiedzi i uważam, że też powinnam włączyć się do dyskusji, chcąc zakończyć na tym ten wątek.
    Parę słów wyjaśnienia.
    Pracowałam w tym przedszkolu trzy lata, niestety stan zdrowia zmusił mnie do odejścia. Swoją pracę wspominam wyjątkowo dobrze. Pani Dyrektor, osoba o wielkim sercu, kochająca dzieci, a przy tym bardzo wymagająca. Bezpieczeństwo i dobro maluchów było zawsze na pierwszym miejscu, co rodziło czasami drobne konflikty na płaszczyźnie dyrektor-pracownik, ale nikt nigdy nie został „zmieszany z błotem”. Pomijam takie miłe akcenty jakimi były upominki na koniec roku szkolnego, na święta, czy imieniny pracownika. Nigdy nie odmówiła nikomu z nas pomocy w jakiejkolwiek sprawie.
    Dlatego właśnie nie mogę zgodzić się z moimi przedmówcami. Chciała bym tymi wyjaśnieniami zakończyć szkalowanie moich koleżanek z byłego i obecnego zespołu, Pani Dyrektor oraz pracowników przedszkola. Zacznijmy szanować siebie i innych.
  • renia001 11.09.09, 14:40
    Moja opinia o przedszkolu jest taka że to kabza do nabijania pieniędzy pani
    dyrektor.Pracownikom należy współczuć takiej pracy.Wynagrodzenia dla
    biedaków.Jelcz-Laskowice to nie dziura zabita dechami.Moje dziecko były
    zadowolone z pań opiekunek.Czy wy rodzice widzieliście w jakich warunkach
    przebywają wasze dzieci nie ja raz widziałam toalety dla pociech/widzicie to co
    wam wolno widzieć/.Ile pani dostała premii za tą słodycz ?????????.Współczuje
    pracownikom i pozdrawiam.
  • myszka-6 22.01.10, 10:15
    Faktycznie panie opiekunki robią wszystko aby dzieci były zadowolone. Nie można na nich złego słowa powiedzieć. Masz racje renia001, warunki w jakich dzieci przebywają są nie zaciekawe. Zauważyłyście, że wsyztskie imprezy, czy zdjęcia na "wypasioną" stronę interneową są robione tylko na nowej sali. Ciekawe dlaczego? Czy stare sale nie nadają się już do fotografowania? Dziwne to dla mnie.Odnośnie toalet to nie wiem w jakim są stanie. Moje dziecko zapytało mnie dlaczego papier toaletowy w przedszkolu jest taki dziwny bo ją drapie. Nie dziwie się, że szary najtańszy papier drapie delikatną skórę dziecka. O jedzeniu już nie wspomnę. zabieram dziecko które jest głodne pomimo, że zjadło wszystko w przedszkolu bo nie nalezy do dzieci które mają problem z jedzeniem. Ciekawe kiedy ktoś zajmie się tym przedszkolem.
  • kerberos.66 22.01.10, 12:14
    Ale numer!
    Wczoraj byłam świadkiem jak p. Dyrektor zwróciła uwagę rodzicom, aby
    nie wchodzili w zabłoconych butach na salę, a już dzisiaj jakieś
    złośliwe b.... napisało szkalując znowu przedszkole.Widać, że się
    ktoś nudzi w domu, albo co gorsza w pracy (10.15)i nie bardzo też wie
    o czym pisze. W toaletach widziałam profesjonalne pojemniki, do
    których wchodzi też specjalny papier. A jeżeli twoje dziecko jest
    głodne to musi mieć problemy z przemianą materii i chyba powinnaś z
    tym iść do lekarza.Moje dziecko chodzi do tego przedszkola czwarty
    rok i nie mam żadnych zastrzeżeń. Super przedszkole-polecę każdemu!
  • malowanka06 22.01.10, 17:27
    Ale numer-ktoś ponownie źle napisał o złym przedszkolu a już
    dyrekcja odpisuje pisząć superlatywy.Uderz w stół....
    a dziecko nie powinno już być w szkole?
  • kerberos.66 22.01.10, 19:21
    Od kiedy pamiętam zawsze byłaś kiepska z matematyki, a przodowałaś w
    złośliwościach i tak jest do dzisiaj (wystarczy poczytać forum - mało
    intaligentnie, ale za to złośliwie).
    Moje dziecko chodzi tam od drugiego roku życia i jest teraz w grupie
    P. Iwonki, a do szkoły pójdzie dopiero w tym roku.
    Dla P. Dyrektor mam radę - jak pani organizuje Bal Księżniczek, to
    powinna Pani też zakupić odpowiedni papier toaletowy - najlepiej w
    złote korony. (Upss... to też może kłuć w pupcię!)
  • malowanka06 23.01.10, 11:05
    O widze że się znamysmiletoś mnie ubawiła.
    A skoro ty dajesz dziecku papier ścierny nie oznacza że mój też ma
    się takim wycierać.
  • kochana_zuzia86 24.01.10, 14:28
    Jak to jest możliwe, że o tym przedszkolu są tak podzielone opinie?
    zanim moje dziecko poszło do tego przedszkola przeczytałam ten wątek
    byłam przerażona jak można póścić tam dziecko, teraz widze że to
    jest jednak pic na wodę w przedszkolu są bardzo miłe Panie które
    interesują się każdy dzieckiem, szarego papieru tam nie ma można
    zajrzeć do łazienki nie wiem skąd ten wymysł. To samo się tyczy pani
    dyrektor to bardzo miła osoba, zanim coś napiszecie może najpierw to
    sprawdzcie a nie lejcie wodę, ciekawe dlaczego nikt nie wypowiada
    się o przedszkolu na liliowej?
  • jones-2 24.01.10, 20:28
    Droga zuzia86 też mnie zastanawia dlaczego nikt nie pisze o przedszkolu na
    liliowej??? - może to kwestia popularności przedszkola?? a może faktycznie pani
    dyrektor jest za bardzo sympatyczna, że od razu wszyscy chcą o niej pisać na forum.
    Jednak do pewnych spraw nigdy mnie nie przekonasz, moje dziecko chodzi tam juz
    3 rok i zgadzam się z prawie każda negatywną opinią pisana na tym forum!!!!
    pewnie zapytasz mnie dlaczego nie zabiorę stamtąd dziecka??? odpoiwiedź jest
    prosta stosunek miejsc w przedszkolach do liczby dzieci to 1 do 10 poza tym nie
    chcę zabierać dziecku kolegów do których jest przywiązane. Z tego co widzę to
    twoje dziecko jest w grupie na nowej sali i dlatego pewnych spraw ty nigdy nie
    zobaczysz. Prawda jest jednak taka że większa część negatywów nie jest tu pisana
    bynajmniej z sympatii do pani S lecz z faktycznych i prawdziwych powodów, jednak
    pomimo tylu negatywnych uwag nic się niestety nie zmienia to to jest naprawdę
    smutne i świadczy o stosunku właścicieli do powagi sprawy i sugestii rodziców,
    bo nie każdy ma odwagę powiedzieć pani dyrektor w oczy co mu się nie podoba nawet ja
  • emii80 31.01.10, 04:18
    Moje dziecko chodzi do przedszkola MAGDALENKI jest bardzo
    zadowolone .Jeżeli dziecku sie podoba to jest
    najważniejsze!!!!!!!!! pozdrawiam)smile))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka