Dodaj do ulubionych

Skrzynki pocztowe

29.07.08, 08:14
Zgodnie z ustawą Prawo Pocztowe do 24.08.2008r zarządcy budynków mają
obowiązek wymienić stare skrzynki pocztowe na nowego typu. Skrzynki te zgodnie
z ustawą powinny być umieszczane w miejscu dostępnym dla adresatów i
operatorów. Byłam w niedzielę u znajomych na Grabskiego i widzę, że wiszą te
stare koślawce. Jest jeszcze trochę czasu na wymianę, aż 3 tygodnie i jestem
ciekawa czy już gdzieś zawieszono nowe, jak się z tego wywiązują SM, ZGM-TBS,
i wspólnoty mieszkaniowe?
Edytor zaawansowany
  • mono80 29.07.08, 16:10
    niestety nowych skrzynek jeszcze nie ma,mało tego wymieniane są wszystkie drzwi
    wejściowe ale robią to jacyś partacze bo bardzo marnie im to idzie w dodatku
    zmniejszają i tak małe wejście i korytarz do piwnicy, z wniesieniem większych
    mebli może być problem
    --
    "Prawda jest taka, że cały kapitalizm polityczny stworzył Kwaśniewski. Ch...
    skończony, oszust i krętacz."
    Józef Oleksy
  • miniu666 30.07.08, 17:06
    Miałem okazje widzieć nowe skrzynki na listy w Brzegu Dolnym. Wiszą one tam już od 3 miesięcy. Pomarańczowe z klapką otwieraną na bok. Do skrzynki dołaczyli po 2 kluczyki. Z wyglądu całkiem miłe dla oka...tylko ciekawe jak długo.
  • axo7 30.07.08, 21:35
    Czy ktoś się orientuje, kiedy te nowe skrzynki zagoszczą w naszym mieście ?
  • zdziwiona100 30.07.08, 22:58
    Przez te drzwi i niedokończoną robotę właśnie teraz nie mogę
    chodzić, bo potknęłam się o niedokończony, wystający próg. Teraz
    tylko muszę się dowiedzieć kto za to może odpowiedzieć. Bo chyba
    śmiesznie byłoby zwalać winę np na fakt mojego niepatrzenia pod
    nogi, bo idąc z zakupami łatwo potknąć się o cokolwiek...
  • www88www 30.07.08, 23:35
    Jeżeli uraz był spowodowany tak jak piszesz przez niedokończony, wystający próg
    to winę ponosi właściciel budynku. Ja bym się nawet nie zastanawiała. Zrób sobie
    dokumentację fotograficzną tego progu, dobrze jak znajdziesz świadka i śmiało
    żądaj od SM odszkodowania. Łaski nie robią i są na takie ewentualności pewnie
    ubezpieczeni.
    Kiedyś w Poznaniu na parkingu urwałam tłumik o wystający z płyty pręt
    zbrojeniowy. Telefony teraz maja aparaty więc porobiłam zdjęcia, wezwałam
    policję, ta sporządziła protokół, a następnie wezwałam pomoc drogową, która
    zawiozła mnie do warsztatu gdzie awarię naprawiano. Na wszystko wzięłam
    rachunki. Parking okazał się terenem PKP więc się tam udałam i bez wielkich
    targów po jakimś czasie zwrócono mi wszystkie koszty. Aż się zdziwiłam bo to
    przecież PKP.
  • zdziwiona100 01.08.08, 17:05
    Dziekuje za poradę. Zrobiłam zdjęcia i zaczynam sprawę załatwiać.
    Tylko szkoda,że to i tak nie ulży w bólu. Ale przynajmniej może już
    nikt sobie krzywdy nie zrobi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka