Dodaj do ulubionych

Nie pchaj się na afisz, jeśli nie potrafisz!

11.01.09, 15:05
No i już mamy zakłócenie porządku i utrudnienie dla profesjonalisty, z powodu tego samowolnego wyskoczenia przed szereg w wykonaniu mikoja! Niektórzy w tą listę obecności wpisują się więcej niż jeden raz!(np kain2009). Profesjonalista dotychczas w tym swoim wątku umieszczał przypomnienie:"Wpisujcie się tylko raz!" a mikoj tego nie zrobił... ale za to zamiast tego umieścił tam aż sześć uśmieszków(!)...big_grin Cenimy sobie bardzo mikoj, te Twoje uśmieszki i uprzejmość ale musisz przyjąć do wiadomości, że równie ważne są też inne zasady obowiązujące na forach.(Więcej o tym w Regulaminie i Netykiecie)...wink

Bez urazy

Pozdrawiam
--
PO najprawdopodobniej skończy tak jak wszystkie ruchy, które spaja jedynie cynizm, hipokryzja i konformizm...

Stefan Niesiołowski - 2001 r.
Obserwuj wątek
    • kain2009 Re: Nie pchaj się na afisz, jeśli nie potrafisz! 11.01.09, 16:31
      jasfinks napisał:

      > No i już mamy zakłócenie porządku i utrudnienie dla
      profesjonalisty, z powodu t
      > ego samowolnego wyskoczenia przed szereg w wykonaniu mikoja!
      Niektórzy w tą lis
      > tę obecności wpisują się więcej niż jeden raz!(np kain2009).
      Profesjonalista do
      > tychczas w tym swoim wątku umieszczał przypomnienie:"Wpisujcie się
      tylko raz!"
      > a mikoj tego nie zrobił... ale za to zamiast tego umieścił tam aż
      sześć uśmiesz
      > ków(!)...big_grin Cenimy sobie bardzo mikoj, te Twoje uśmieszki i
      uprzejmość ale musi
      > sz przyjąć do wiadomości, że równie ważne są też inne zasady
      obowiązujące na fo
      > rach.(Więcej o tym w Regulaminie i Netykiecie)...wink
      >
      > Bez urazy
      >
      > Pozdrawiam


      Sorry, Jasfinks ma rację Pomyliłem się.
        • jasfinks Re: Nie pchaj się na afisz, jeśli nie potrafisz! 11.01.09, 18:13
          A Ty co karol, jesteś mikoja adwokatem? On milczy na temat tego swojego
          wyskoku(i jest to wymowne milczenie...) a Ty piszesz że nic się nie stało?
          Pewnie że nic się nie stało, oprócz tego co się stało...smile Podobnie jak nic się
          nie dzieje (wg Ciebie), kiedy Ty mylisz HISTORIĘ z HISTERIĄ a STATUT ze
          STATUSEM(!?) wink Przecież to tylko różnica 1 literki w obu przypadkach a jasfinks
          się czepia a więc to pieniacz...
          Ostrzegam Cię jednak, że w dalszym ciągu będę tu "adwokatem diabła" i myśliwym
          polującym na ortograficzne itp byki(szczególnie w wykonaniu doktorantów!)wink. A
          dlaczego? Bo tak chcę i lubię i uważam to za pożyteczne...dla wszystkich! Mikoj
          np chyba lubi i uważa za pożyteczne przymilanie się do wszystkich... Poodzian i
          inne komuchy walczą z klerem i PIS-em głównie nie fair...Mooreland nie przepuści
          żadnej okazji aby wykazać głupotę Polaków oraz swoją wyższość nad nimi pod
          każdym względem... KAŻDY ma jakieś swoje zasady.

          Pozdrawiam
          --
          PO najprawdopodobniej skończy tak jak wszystkie ruchy, które spaja jedynie
          cynizm, hipokryzja i konformizm...

          Stefan Niesiołowski - 2001 r.
            • jasfinks Re: Nie pchaj się na afisz, jeśli nie potrafisz! 11.01.09, 19:27
              Przypomniałeś mi dowcip z okresu PRL-u:

              W autobusie dochodzi do kłótni. Jeden z mężczyzn krzyczy:
              - Pan chyba nie wie, kim ja jestem! Jestem kierownikiem sklepu mięsnego!
              Stojąca obok kobieta zwraca się do koleżanki:
              - Znam go, to profesor uniwersytetu, ale widzę, że ostatnio cierpi na manię wielkości…big_grin
              --
              PO najprawdopodobniej skończy tak jak wszystkie ruchy, które spaja jedynie cynizm, hipokryzja i konformizm...

              Stefan Niesiołowski - 2001 r.
                • mikoj50 Re: Nie pchaj się na afisz, jeśli nie potrafisz! 13.01.09, 14:28
                  Drogi Jasfiksie, rozumiem, że zrozumiałeś wreszcie swoje
                  niestosowne, a wręcz niegodne Twojej Wielkości uwagi, oraz niezwykłą
                  małostkowość w stosunku do mojej skromnej osoby, i rozpoczynając ten
                  wątek poddałeś się samokrytyce, której przejawem jest jego (tego
                  wątku) tytuł. Uważam się za człowieka otwartego, ale nie wiem, czy
                  byłoby mnie stać, na aż tak odważne, publiczne, przyznanie się do
                  swoich błędów wobec wielu uczestników tego forum. Uważam jednak, że
                  Twoja wielkość nie jest aż tak wielka, ponieważ już wiem, że nie
                  dotrzymasz danego słowa, co przez wielu z nas zostałoby przyjęte z
                  dużą ulgą. Wśród kilku Twoich cech, jakie zdążyłem poznać dzięki
                  uważnemu zapoznawaniu się z tworzonymi wpisami, jak również ostrą
                  polemiką i ripostami, wyrobiłem sobie własne zdanie o Tobie. Pozwól,
                  że będę mniej małostkowy od Ciebie, i zachowam je dla siebie. Wynika
                  to z bardzo prostego względu, czego uczono mnie od dziecka, ale
                  niestety nie przytoczę jego treści, ponieważ szanuję wszystkich
                  pozostałych internautów, i nie chcę im psuć tego pięknego, lekko
                  mroźnego, lecz mimo wszystko słonecznego dnia. Nasuwa mi się kilka
                  określeń, jakich powinienem użyć w odpowiedzi na Twoje zupełnie
                  bezpodstawne zarzuty, ale aby moja skromność była prawdziwa ugryzłem
                  się w język. Wybacz, ale nie będę się rozpisywał dlaczego. Niech to
                  zostanie kolejną moją tajemnicą. Zresztą Ciebie to i tak nie
                  obchodzi, a z pewnością byłoby podstawą do następnych kąśliwych,
                  uszczypliwych i pieniackich uwag w stosunku do mnie, a które są dla
                  mnie wskazaniem, jakim jesteś człowiekiem w życiu codziennym. Do
                  perfekcji posiadłeś trudną umiejętność spadania na cztery łapy.
                  Pomaga Ci w tym umieszczanie w swoich postach „uśmieszków”, „oczek”
                  oraz słów, pozwolę sobie zacytować, „bez urazy”. Najpierw ukąsisz,
                  napsujesz krwi, a następnie, jeżeli ktoś odważy się na okazanie
                  swojego niezadowolenia, używasz argumentu, że przecież to było
                  z „przymrużeniem oka”. Dziękuję za takie partnerstwo. Czuję Twoją
                  wyraźną wyższość nad sobą, dlatego aby zaoszczędzić sobie psucia
                  krwi, proszę Cię, abyś nie czytał moich postów, jak również nie
                  udzielał do nich swoich komentarzy, ponieważ bardzo mnie one irytują
                  powodując niejednokrotnie pogorszenie samopoczucia, jak również brak
                  snu, co w moim średnio długawym życiu nie jest wskazane. W swoim
                  życiu, zarówno prywatnym jak i zawodowym, miałem styczność z ludźmi
                  o różnych charakterach i temperamentach, dlatego wiem co mówię.
                  Wracając do zasadniczego tematu, w jakim pozwoliłem sobie zabrać
                  ponownie głos, zapewniam Cię, że rozpoczęcie tuż po północy w Nowy
                  Rok wątku pt. „Lista obecności na forum w 2009 roku” zostało
                  podyktowane względami czysto praktycznymi. Tak już mam jako
                  człowiek, że lubię porządek, więc jako osobnik w miarę
                  zdyscyplinowany uświadomiłem sobie, że od czegoś trzeba zacząć, i z
                  pewnością najstosowniejszym będzie założenie listy obecności. Wszak
                  większość, jak nie wszystkie narady, konferencje tudzież sympozja w
                  jakich było mi dane uczestniczyć zaczynały się właśnie od podpisania
                  LO. Za ten mój czyn, postępek czy jak to określiłeś wybiegnięcie
                  przed orkiestrę nie będę Cię przepraszał, ponieważ wiem, że nie
                  zrobiłem tym nikomu przykrości, oraz, że moje postępowanie nie było
                  podyktowane chęcią osiągnięcia jakichkolwiek korzyści. Twoje
                  czepianie się mnie w tak błahej sprawie, oraz związana z tym
                  eskalacja zarzutów świadczy tylko o Tobie. Myślę, że niezbyt dobrze.
                  Jestem przekonany, że każdy kto zapozna się z moim wyjaśnieniem nie
                  będzie miał wątpliwości po czyjej stronie jest racja, o ile wogóle
                  możemy tę sprawę rozpatrywać w takich kategoriach.
                  Pozdrawiam.

                  PS. Karol serdecznie dziękuję za wstawiennictwo. Dało mi ono wiarę,
                  że są jeszcze ludzie na tym świecie, którzy podobnie jak ja
                  odbierają pewne sprawy. Dzięki. (I tu oczywiście będzie postawiony
                  kolejny zarzut, że przymilam się do każdego, ale przecież
                  Jasfinksowi nikt nie broni okazywać odrobiny serdeczności innym
                  internautom, chociaż nie ukrywam, że pewnie Ci wszyscy, którzy
                  uznali go za lidera na pewnej, trochę już zapomnianej liście z tego
                  forum, byliby lekko zdziwieni).
                  • poodzian Re: Nie pchaj się na afisz, jeśli nie potrafisz! 13.01.09, 14:37
                    Nic się wielkiego nie stało. Każdy ma prawo pisać na forum i poruszać tematy
                    jakie chce. Ważne, aby używał poprawnej polszczyzny i nie przesadzał
                    niepotrzebnie z wulgaryzmami. Kolega Mikoj nie raz pokazał, że jest wyważonym i
                    grzecznym forumowiczem, a takich niestety jest niewielu. Przeważają typy, którzy
                    nie potrafią sklecić paru zdań bez obrzucania błotem innych i to pojedyńczo jak
                    i całych narodów. Nie muszę wymieniać ich z nicków. Każdy wie o kogo chodzi. Nie
                    myślcie, że głupimi wpisami wypłoszycie z forum normalnych. Nie uda się to wam.
                    --
                    "ŚMIEJMY SIĘ Z GŁUPICH, CHOĆ I PRZEWIELEBNYCH" - Ignacy Krasicki
                      • jasfinks Re: Nie pchaj się na afisz, jeśli nie potrafisz! 13.01.09, 17:45
                        Mnie też poodzian zaskoczył pisząc: "Ważne, aby używał poprawnej polszczyzny..."
                        big_grin Mam cichą nadzieję, że kiedyś może jeszcze napisze też: "Ważne jest aby nie
                        kłamać, nie kraść cudzych tekstów i nie być obrzydliwie monotematycznym..." smile
                        Przy tej okazji sprytnie też usiłuje wmówić nam, że on oczywiście zalicza się do
                        tych normalnych...ROTFL...smile
                        --
                        PO najprawdopodobniej skończy tak jak wszystkie ruchy, które spaja jedynie
                        cynizm, hipokryzja i konformizm...

                        Stefan Niesiołowski - 2001 r.
                        • jasfinks Re: Nie pchaj się na afisz, jeśli nie potrafisz! 13.01.09, 19:35
                          Do mikoja:

                          Ten wątek jest o popełnionej przez Ciebie gafie, czyli nietakcie wobec
                          profesjonalisty... A Ty zamiast przeprosić profesjonalistę(nie mnie!)i
                          wytłumaczyć się z tego, to piszesz długaśny elaborat, który mógłby mieć tytuł
                          "Charakterystyka paskudnego charakteru jasfinksa w zderzeniu z moją wspaniałą
                          osobowością" wink
                          Cyt.: O mnie: "niestosowne...niegodne uwagi", "niezwykła małostkowość",
                          "bezpodstawne zarzuty", "kąśliwe, uszczypliwe i pieniackie uwagi", "kąsanie",
                          "psucie krwi", "czepianie się", eskalacja zarzutów" itp.I jeszcze sporo
                          podobnych aluzji i niedomówień. smile
                          O sobie: "Moja skromna osoba", "uważam się za człowieka otwartego","jestem mniej
                          małostkowy od ciebie", "szanuję wszystkich internautów", "tak już mam jako
                          człowiek, że lubię porządek"....
                          "...większość, jak nie wszystkie narady, konferencje tudzież sympozja w jakich
                          było mi dane uczestniczyć..." itp. wink
                          Tu mam pytanie: Czy na tych wszystkich "naradach, konferencjach i sympozjach"
                          też włazisz nieproszony i nieupoważniony na mównicę i zastępując
                          przewodniczącego wygłaszasz wstępne przemówienie(oczywiście okraszone wieloma
                          grzecznościowymi zwrotami, uśmieszkami i komplementami do wszystkich
                          obecnych...)? smile A jak to się ma do Twojego "lubię porządek" i "jestem
                          zdyscyplinowanym osobnikiem" i "szanuję innych"?
                          Przykro mi ale odniosłem wrażenie, że Twoje wywody i tłumaczenia z tej Twojej
                          gafy wchodzenia w cudze kompetencje, są jeszcze głupsze niż skazanego ostatnio
                          wójta z sąsiedniego miasta, który też twierdził, że robiąc to co nie wolno,
                          zrobił to, bo tak było dobrze a w ogóle to drobnostka...big_grin On jednak nie
                          atakował w samoobronie(tak jak ty mnie) policjantów, prokuratorów i sędziów...
                          Może teraz się odwoła i biorąc z ciebie przykład zamiast się tłumaczyć wygłosi
                          mowę na temat:"Charakterystyka paskudnych zachowań policji, prokuratury i sądu w
                          zderzeniu z moją wspaniałą osobowością" wink I zakończy tak jak Ty: "Jestem
                          przekonany, że każdy kto zapozna się z moim wyjaśnieniem nie
                          będzie miał wątpliwości po czyjej stronie jest racja"

                          POZDRAWIAM
                          --
                          PO najprawdopodobniej skończy tak jak wszystkie ruchy, które spaja jedynie
                          cynizm, hipokryzja i konformizm...

                          Stefan Niesiołowski - 2001 r.
                    • pooodzian Re: Nie pchaj się na afisz, jeśli nie potrafisz! 13.01.09, 19:41
                      Banda czarnych oszołomów i moherów już od dawna chce nas wykurzyć z tego forum,
                      ale dla nas nie są godnym przeciwnikiem. Tacy z nich katole, a jadu u nich tyle,
                      że hoho. I każdego błotem obrzucają i zdania skleić nie potrafią, nie mówiąc
                      już, że łatwiej jest skopiować coś i wkleić z innego portalu, banda nieuków. Po
                      nikach ich poznać, katki, mono, heymdalle, jasfinksy, trzeba na nich uważać.
    • mono80 Re: Nie pchaj się na afisz, jeśli nie potrafisz! 13.01.09, 20:07
      dorkasz pochwaliłaś poodziana,a ten furiat dalej sieje nienawiść
      musiał popisać się swoją elokwencją i co ciekawe pisząc "Banda czarnych
      oszołomów i moherów,banda nieuków" te słowa musiał dostać mega orgazmu
      --
      "Prawda jest taka, że cały kapitalizm polityczny stworzył Kwaśniewski. Ch...
      skończony, oszust i krętacz."
      Józef Oleksy
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka