W końcu skazano zakonnika za molestowanie. Dostał 4,5 lat
więzienia. "W całej sprawie podkreśla się cyniczne i bezwzględne
działanie zakonnika, który wykorzystał religijność chłopca i jego
zaufanie do osób duchownych.
Horror dziecka trwał w latach 2002-
2006, a według ustaleń prokuratury, mężczyzna wykorzystywał dziecko
kilka razy w tygodniu. - Co najmniej dwukrotnie w tygodniu
doprowadzał małoletniego poniżej 15 lat do poddania się innej
czynności seksualnej – tłumaczyła wysokość wyroku sędzia Barbara
Malaczyńska. -
Nakłaniał go do rozebrania się, a
następnie dotykał jego członka oraz w okolicach klatki piersiowej i
pośladków – mówiła."
www.tnij.to/kvf1
--
"ŚMIEJMY SIĘ Z GŁUPICH, CHOĆ I PRZEWIELEBNYCH" - Ignacy Krasicki