ASD II, kiedy cewnikowanie, a kiedy operacja? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Cześć. Moja córeczka ma ubytek międzyprzedsionkowy typu wtórnego wielkości ok
    14mm. NIedawno przeczytałam na tym forum, że 7 miesięczne niemowlę miało
    zamykany ten ubytek, ale nie przez cewnikowanie, tylko przez operację na
    otwartym sercu. Do szpitala jadę za 3 tygodnie, więc pewnie dowiem się
    wszystkiego. Chciałabym poznać także Wasze doświadczenia.
    • Witaj! Moja córcia też miała ASDII (7x12mm) zamykany przezskórnie (w trakcie
      cewnikowania).Kardiolodzy inwazyjni i kardiochirurdzy po zebraniu wszelkich
      badań dziecka na kilku "kominkach" rozważali czy będzie to cewnikowanie czy
      operacja. Wreszcie powiadomiono nas,że ubytek zostanie zamknięty przezskórnie,
      niemniej jednak zaznaczono iż ostateczna decyzja zostanie podjęta dopiero na
      sali operacyjnej po przezprzełykowym USG(w znieczuleniu ogólnym)" ponieważ
      zdarzają się różne sytuacje". Dlatego przy każdym cewnikowaniu oprócz
      kardiologów inwazyjnych jest obecny także kardiochirurg na takie "w razie
      czego"(przynajmniej na Litewskiej w W-wie).Natomiast czy ASDII będzie zamknięty
      przezskórnie czy operacyjnie decyduje kilka spraw(najważniejsze to zachowane
      rąbki górne i dolne w serduszku, wielkość,kształt i rozmiar ubytku,wiek dziecka
      bo np. u maluszków raczej wykonywana jest operacja itd. Nie jestem
      ekspertem,ale tak mnie informowano),dlatego każdy przypadek rozpatrywany jest
      indywidualnie. Wiecej info na ten temat znajdziesz w tym linku:
      kaliszok.republika.pl/prznaczzamyubytko2.htm
      Przynajmniej w naszym przypadku te informacje okazały się sprawdzone.Jesteśmy
      po zabiegu niemal 3 lata.Mamy się dobrze,mała biega,skacze,ma niespożyte
      pokłady energii,a ja patrząc na nią cieszę się i dziękuję lekarzom i Bogu za
      pomoc. A po cewnikowaniu? - z wielką trudnością odnajduję malusieńką kreseczkę
      po nacięciu w pachwinie.Jeśli mogę ci coś podpowiedzieć - to notuj wszelkie
      wątpliwości,które ci przyjdą do głowy,a potem pytaj lekarza o to wszystko.
      Uważam ,że czasem trzeba być "perfidnie dociekliwym",ale spokojniejszym
      rodzicem.Życzę wam zdrówka i pogody ducha. Pozdrawiam

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Oferty

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.