Dodaj do ulubionych

ASD II, kiedy cewnikowanie, a kiedy operacja?

03.05.05, 20:00
Cześć. Moja córeczka ma ubytek międzyprzedsionkowy typu wtórnego wielkości ok
14mm. NIedawno przeczytałam na tym forum, że 7 miesięczne niemowlę miało
zamykany ten ubytek, ale nie przez cewnikowanie, tylko przez operację na
otwartym sercu. Do szpitala jadę za 3 tygodnie, więc pewnie dowiem się
wszystkiego. Chciałabym poznać także Wasze doświadczenia.
Edytor zaawansowany
  • 03.05.05, 23:15
    Witaj! Moja córcia też miała ASDII (7x12mm) zamykany przezskórnie (w trakcie
    cewnikowania).Kardiolodzy inwazyjni i kardiochirurdzy po zebraniu wszelkich
    badań dziecka na kilku "kominkach" rozważali czy będzie to cewnikowanie czy
    operacja. Wreszcie powiadomiono nas,że ubytek zostanie zamknięty przezskórnie,
    niemniej jednak zaznaczono iż ostateczna decyzja zostanie podjęta dopiero na
    sali operacyjnej po przezprzełykowym USG(w znieczuleniu ogólnym)" ponieważ
    zdarzają się różne sytuacje". Dlatego przy każdym cewnikowaniu oprócz
    kardiologów inwazyjnych jest obecny także kardiochirurg na takie "w razie
    czego"(przynajmniej na Litewskiej w W-wie).Natomiast czy ASDII będzie zamknięty
    przezskórnie czy operacyjnie decyduje kilka spraw(najważniejsze to zachowane
    rąbki górne i dolne w serduszku, wielkość,kształt i rozmiar ubytku,wiek dziecka
    bo np. u maluszków raczej wykonywana jest operacja itd. Nie jestem
    ekspertem,ale tak mnie informowano),dlatego każdy przypadek rozpatrywany jest
    indywidualnie. Wiecej info na ten temat znajdziesz w tym linku:
    kaliszok.republika.pl/prznaczzamyubytko2.htm
    Przynajmniej w naszym przypadku te informacje okazały się sprawdzone.Jesteśmy
    po zabiegu niemal 3 lata.Mamy się dobrze,mała biega,skacze,ma niespożyte
    pokłady energii,a ja patrząc na nią cieszę się i dziękuję lekarzom i Bogu za
    pomoc. A po cewnikowaniu? - z wielką trudnością odnajduję malusieńką kreseczkę
    po nacięciu w pachwinie.Jeśli mogę ci coś podpowiedzieć - to notuj wszelkie
    wątpliwości,które ci przyjdą do głowy,a potem pytaj lekarza o to wszystko.
    Uważam ,że czasem trzeba być "perfidnie dociekliwym",ale spokojniejszym
    rodzicem.Życzę wam zdrówka i pogody ducha. Pozdrawiam
  • 04.05.05, 23:59
    Operacyjnie zamyka się ubytki wtedy, kiedy nie da się tego zrobić
    hemodynamicznie (za duży ubytek, na przykład).

    --
    Alfabetyczne porządkowanie ciszy...
  • 07.05.05, 20:08
    Nawet mnie nie strasz :-(((( Będę jednak polegała na lekarzach z Zabrza
    POzdrawiam
  • 07.05.05, 20:29
    Droga Olu !!! Przepraszam ,że wystraszyłam cię:-(. Opisałam tylko nasz
    przypadek i podzieliłam się swoim doświadczeniem.A informacje ,które
    przekazalam w poscie, pochodzą od lekarzy ,którzy tak mi z kolei
    tłumaczyli "sprawy techniczne" czyli realia przed zabiegiem,bo też strasznie
    przezywałam. Nie sądzę aby były inne metody postępowania przy zamykaniu ubytków
    w Zabrzu cz W-wie czy gdziekolwiek indziej.Chcialam ci przekazać optymizm i
    nadzieję,że wszystko będzie o.k.,ponieważ zamykanie ubytków to teraz KOsmetyka.
    (tak pocieszali nas kardiolodzy).Zauważ ,że my jesteśmy po zabiegu 3 lata i
    jest dobrze. I to przede wszystkim chciałam ci przekazać :-)Trzymam kciuki i
    pozdrawiam. IZA
  • 07.05.05, 22:18
    Dzięki Izo. Właśnie mój mąż przeczytał Twój ostatni list i też prosił, abym Ci
    podziękowała za otuchę :-)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.