• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

tetralogia Falota - co sie dzieje po porodzie ? Dodaj do ulubionych

  • 25.06.06, 23:16
    Witam,
    Jestem w ciazy, termin mam wyznaczony za trzy tygodnie, a u mojej coreczki
    jest rozpoznana tetralogia Falota (zdiagnozowana przec doc. Dangel). Bardzo
    sie denerwuje co bedzie po porodzie. Mam nadzieje, ze Malutka bedzie leczona
    w CZD. Jesli ktos z Was przeszedl przez ta trudna i nieznana dla mnie droga
    prosze o pomoc i Wasze doswiadczenia.
    Prosze o kontakt dorotam06@gazeta.pl
    Pozdrawiam serdecznie ..
    Edytor zaawansowany
    • 26.06.06, 19:55
      witamy serdecznie, z tego co wiem, to są różne postacie tetralogii Fallota
      (czasem wystarcza jednorazowa korekta całkowita, a czasem potrzebne są dwa lub
      trzy etapy),
      my u doc Dangel dowiedzieliśmy się, że dziecko ma HLHS (zespół hipoplazji
      lewego serca), więc czekały nas trzy etapy, które przeszliśmy w Krakowie,
      po porodzie dziecko zostało przewiezione do szpitala dziecięcego i tam czekało
      na operację, a ja starałam się ściągać pokarm, żeby wzmocnić synka przed
      zabiegiem,
      na stronie Funduszu www.sercedziecka.org.pl/index.php?
      url=5_portrety_dzieci.inc są opisane historie także dzieci z tetralogią,
      pozdrawiamy serdecznie i trzymamy kciuki za szczęśliwy poród i pomyślne
      leczenie córeczki
      --
      Baśka mama Bartka HLHS
      • 27.06.06, 12:36
        Witam
        Mam synka (fallot), operowany był w Łodzi w wieku 3 miesięcy jednoetapowo,
        teraz skończył 20 miesięcy i ma się świetnie. Dodam, że po operacji wyszliśmy
        do domu w 7 dobie. Cały nasz pobyt w szpitalu trwał 11 dni!!!
        W pierwszej dobie po operacji miał arytmię, jak to usłyszałam, to bałam się że
        coś poszło nie tak, ale ona ustąpiła i poszło do przodu.
        Życzę pomyślnego rozwiązania.
        aga
    • 26.06.06, 20:30
      czesc
      widze ze mamy podobne terminy i podobna droga przed nami moj synus tez ma wade
      serca tylko ze troche bardziej skaplikowana (zespol hetrotaksi) i tez wykryta
      przez doc Dangel tez moj maluch bedzie w czd skad jestes i ktorym szpitalu
      rodzisz bo ja na karowej 13 lipca. musimy byc silne i wierzyc ze sie uda i
      bedzie ok
      • 27.06.06, 14:16
        Czesc kasienka 19781,
        Mieszkam w Warszawie i bede rodzila na Starynkiewicza. Mam termin na 17 lipca.
        Poniewaz obie z naszymi maluszkami trafimy do CZD chcialabym sie zapytac czy
        kontaktowalas sie z kardiologami z CZD i jesli tak, czy mozesz podpowiedziec
        nazwisko jakiegos lekarza.
        Pozdrawiam
        • 02.07.06, 01:08
          witaj jeszcze nie konsultowalam sie z lekarzami z CZD bylam tylko na badaniach
          u doc Dangel. ja rodze 13 lipca (o ile Oskar nie bedzie chcial wczesniej) na
          karowej. jesli chcesz pogadac moj gg 8790927
        • 02.07.06, 08:43
          W CZD na pewno traficie w ręce właściwego lekarza. Wszystkie ważne decyzje i
          tak są omawiane z panią profesor Kawalec - ordynatorem kardiologii. Prawdziwi
          czarodzieje to dopiero kardiochirurdzy. Będzie dobrze ! Odpoczywajcie dużo.
          Potem nie będzie to takie proste :-)
    • 26.06.06, 22:53
      dziendobry
      ja mam 20 lat i od urodzenia ta sama wade i teraz dopiero w wakacje bede miala
      trzeci etap operacji taka wada nawet ta najgorsza to nie wyrok i mozna znia zyc
      tak jak normalna osoba tylko z pewnymi nazwijmy to nieudogodnieniami
      • 30.06.06, 22:53
        Witam

        mam 17 lat i tetralogię Fallota. Miałam tylko jedną operację (w wieku 2,5 roku
        w CZD), poza tą wadą miałam jeszcze szparę między przedsionkami. Zgadzam się z
        poprzedniczką - z tą wadą serca można normalnie żyć. Co prawda nie mogę
        trenować wyczynowo sportów, jednak rekreacyjnie moge je uprawiać. tetralogia
        serca to nie wyrok. BĘDZIE DOBRzE!
        • 01.07.06, 20:56
          Wiolu
          Twoja słowa to eliksir dla wielu strapionych rodziców dzieciaczków dzieci z
          Fallotem. Powiedz czy wiesz coś o przeszczepach przy takiej wadzie? Jak rozumiem
          Ty nie potrzebowałaś i nie będziesz potrzebowała, ale może ktoś Cię
          nakierunkował kiedy taki przeszczep jest niezbęedny? Pozdrawiam Cię cieplutko.
          • 02.07.06, 12:20
            Anesko12, niestety nic nie wiem o przeszczepach. Jednak zapytam się swojej mamy
            (obecnie wyjechała służbowo). Ja ze swoich długich pobytów w szpitalu nic nie
            pamiętam. To od mamy wiem wszystko na temat swojej choroby i tego, jak to
            wszystko przebiegało. W szpitalu spędziła długie godziny na rozmowach z innymi.
            Może jej ktoś o przeszczepie wspomniał? Spróbuję odpowiedzieć najszybciej jak
            się da.
            • 02.07.06, 18:07
              Dziękuję Ci Wiolu jak tylko się cokolwiek dowiesz napisz. Trzymaj się cieplutko.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.