Dodaj do ulubionych

spacer kot-psa po zieleni!!!

28.10.12, 13:05
Dlaczego właściciele zwierząt robią awanturę gdy zwróci im się uwagę by raczej ze swoim pupilem zeszli z zieleni i ją szanowali. To jednak mało zapewniają na bank, że ich pupil nic nie zrobi na ową zieleń! Takiej władzy nie ma nikt by tak ręczyć za zwierzaka bo to jednak zwierze a nie istota ludzka, która wie że w tym miejscu nie powinna.....Mało tego to właściciele mniejszych miejscowości z owych przyjętych norm o sprzątaniu po swoim pupilu i szanowaniu zieleni nie robią sobie z tego nic. Są nawet wstanie wyciągać tabliczki zakazujące wstępu zwierzętom...Dotyczy to właścicieli kotów nawet wyprowadzanych na smyczy no i psów.Zwrócenie uwagi, poprzez prośbę zostaje w sposób zły odebrany.
Edytor zaawansowany
  • ajaksiowa 30.10.12, 12:33
    Popatrz na place gdzie ludzie wyprowadzają psy-zieleń jest bujna mimo że nikt o nią nie dba,i dla kontrastu popatrz na place zabaw-gdzie psom wstęp surowo wzbroniony-gołe połacie wydeptanej ziemi.Od pewnego czasu funkcjonuje pogląd że siki psie wypalają trawę,nie wiem co za idiota to wymyśliła ale napewno mie ma odbicia w rzeczywistości.Mówią że głupota jest zarażliwa-w tym przypadku zgadza się w 100 %.Nie ośmieszaj się powtarzaniem głupot tylko wyciągaj samodzielne wnioski z tego co widzisz!.:)
  • annniul 02.11.12, 19:30
    każdy przypadek jest indywidualny, ale racja jest że mimo tych wszystkich akcji sprzataniu po swoich psach nadal mało sie zmienia, i fakt nie można na nic zwrócić uwagi bo zaraz awantura!
  • flastr 03.11.12, 13:21
    zgadza się!!!zwrócenie uwagi wiąże się z wielką falą odrzucenia argumentów. W tym momencie stajesz się wrogiem osób ze zwierzętami. A przecież to tylko zwykła kultura sprzątnąć po swoim pupilu.....jednak niektórym to bardzo nie na rękę...
  • ajaksiowa 04.11.12, 09:08
    Jak wyobrażasz sobie sprzątanie sików z zieleni????:)
  • flastr 04.11.12, 13:03
    Ja nie mówię o ,,sikach'' bo to jest rzeczą niemożliwą do sprzątnięcia ale o zwykłym czy też nie zwykłym gównie!!!! Przy, którym wygląd i zapach jest odrażający a wdepnięcie w to owo gówno jest uwierz obrzydliwe. Spacer w parku czy też na zwykłym skwerze zieleni nie raz wymaga założenia wręcz lupy by w nie nie wdepnąć.......
  • gang_ren 18.11.12, 12:40
    nikt tu o sikach nie mówi/pisze, ale kupy które w niektórych parkach sa wręcz w tak licznych ilościach jak liście!!!
  • farmonka 18.11.12, 17:23
    najgorzej to jest co roku po zimie, jak śnieg stopnieje..
  • ajaksiowa 19.11.12, 12:17
    Autor wątku wyrażnie pisze ,,jednak mało zapewniają na bank, że ich pupil nic nie zrobi na ową zieleń! ,,Generalnie jemu przeszkadzają zwierzaki na zieleńcach ,a jak sprzątnąć po piesku nie depcząc zieleni?:)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka