Dodaj do ulubionych

Sterylizacja suczki

14.08.05, 13:22
Mam na koncie wiele własnych i podwórkowych wysterylizowanych okotek, ale mam
tez i dwie suczki, którym od dwóch lat podaję zastrzyki antykoncepcyjne.
Zastanawiam się czy nie lepiej byłoby je wysterylizować , zetknęlam sie
bowiem z opinią, że dłuższe podawanie środkó antykoncepcyjnych bardzo
prawdopodobnie skończy sie ropomaciczem. Czy macie jakies doswiadczenia w tym
względzie?
Edytor zaawansowany
  • mysiam1 14.08.05, 15:36
    Nawet jedna dawka hormonów może wywołać ropomacicze, guzy sutka albo cukrzycę -
    dokładnie tak, jak u kotek.
  • cancerek 14.08.05, 22:50
    Witam
    Parę słów na temat hormonów. Hormony w antykoncepcji zwierząt należą do gestagenów, czyli są podobne w działaniu do progesteronu. Blokują one czynność przysadki, tak że nie może się odbyć normalny cykl jajnikowy. Można jes stosować ale należy wiedzieć o ich słabych stronach.
    Należy się wystrzegać podawania hormonów w okresie rui czy cieczki, wtedy rzeczywiście jeden zastrzyk może wywołać ropomacicze. W okresie spokoju jajników(czyli po cieczce) ryzyko ropomacicza nie jest tak duże.
    Hormony są stosunkowo bezpieczne o ile stosowane są bez przerw. Co prawda producenci zalecają, by co dwa lata przerywać stosowanie na jedną cieczkę, tak by suka nie straciła płodności.O ile zależy nam na potomstwie od niej. Spotkałem się z jednym przypadkiem, w którym jednokrotne zastosowanie hormonu spowodowało całkowitą niepłodność u suki. Cieczki już nie wróciły. Po dłuższym stosowaniu hormonów raczej trudno wyliczyć termin najbliższej cieczki. Zazwyczaj trzeba czekać dłużej niż pół roku.
    Maciej Czajka

    --
    Przychodnia Weterynaryjna "Boliłapka" www.bolilapka.neostrada.pl
    maile mile widziane bolilapka@wp.pl
  • szuwary4 15.08.05, 22:44
    Bardzo dziękuję za Państwa opinie i o ile dobrze rozumiem to jesli zdecydowałam
    sie na podawanie hormonów to mogę to kontynuować - byle regularnie - nie
    ryzykując zandto zdrowia suczek. Ponieważ -jak pisałam- rozważam również
    możliwość sterylizacji, a niewiele wiem o ewentualnych następstwach takiego
    rozwiązania, proszę równiez o kilka słów na ten temat. Czy to prawda że po
    zabiegu sterylizacji może zdarzyć się tak, że suczka będzie miałą kłopot z
    trzymaniem moczu? Pytam, bo coś takiego dzieje się z sunią mojej znajomej i
    podejrzewa ona, że pozostaje to właśnie w związku z zabiegiem
    sterylizacji.Dziękuę. Pozdrawiam.
  • orvokki 15.08.05, 22:51
    Tak, może się zdarzyć takie powikłanie. Dużo informacji o sterylizacji jest na
    stronach vetserwisu www.vetserwis.pl
    Osobiście sterylizację polecam najbardziej - moja sunia bardzo szybko doszła do
    siebie po zabiegu, nie utyła, nie zmienił się jej charakter, za to pozbyliśmy
    się kłopotliwych cieczek i uciążliwych i dla niej i dla nas ciąż urojonych (z
    cieczki na cieczkę coraz gorszych).
    --
    sundayivigo.blox.pl/html/1310721.html
  • cancerek 16.08.05, 22:40
    Owszem, po zabiegu kastracji może wystąpić nietrzymanie moczu.
    Jest to przypadłość dość rzadka. Z tego powodu zaleca się wykonywanie zabiegu u suk po pierwszej cieczce. W leczeniu tego schorzenia wykorzystuje się hormony i leki zwiotczające śluzówkę pęcherza.

    --
    Przychodnia Weterynaryjna "Boliłapka" www.bolilapka.neostrada.pl
    maile mile widziane bolilapka@wp.pl
  • szuwary4 17.08.05, 10:01
    Bardzo dziękuję za rady i fachowa opinię. Właśnie zauważyłam pierwsze objawy
    cieczki. Teraz to już chyba zastrzyk jest ryzykowny i trzeba będzie
    sterylizowac, ale kiedy? Czy zaraz jak najszybciej, czy poczekać aż cieczka
    minie? Pozdrawiam
  • miss_dronio 18.08.05, 22:25
    Szuwary,

    Pan doktor nie zawsze ma czas, zeby na bieżąco śledzić nasze forum dlatego
    najlepiej przeslij mailem link do Twojego postu na adres:
    bolilapka@wp.pl

    Pozdrawiam i zycze powodzenia z "akcja sterylizacyjną":))))

  • szuwary4 19.08.05, 14:44
    miss_dronio, Dziękuję
  • cancerek 20.08.05, 00:33
    Skoro cieczka już się zaczyna to podawanie teraz antykoncepcji nie byłoby rozsądne. Czasem oczywiście względy inne przewyższają rozsądek.
    Lepiej odczekaj około dwóch miesięcy i wtedy należy wykonać blokadę, lub zwyczajnie wykonać zabieg sterylizacji.
    To co wybierzesz zależy tylko od ciebie, choć namawiam na wykonanie zabiegu.


    --
    Przychodnia Weterynaryjna "Boliłapka" www.bolilapka.neostrada.pl
    maile mile widziane bolilapka@wp.pl
  • extreme74 24.08.05, 15:43
    Sterylizacja byłaby najrozsądniejszym wyjściem,moje obie suczki są
    wysterylizowane,mają się wspaniale,charaktery im się nie zmieniły,żadnych
    skutków ubocznych,no tylko trochę utyły,ale to moja wina,nie ograniczałam im
    jedzenia.Pozdrawiam.
  • pierozek_monika 24.08.05, 16:01
    wysterylizowana suczka mojego brata też ma się nieźle, i nie utyła :-)
    A mój kastrowany pies to piękny młodzian wybiegany i szczupły - zastanawiam się
    nawet, czy nie za bardzo.
    --
  • begietka 25.08.05, 22:57
    Moja Duśka też nie przytyła, choć nie ograniczam jej jedzenia, ona na nie nie
    ma czasu, jest tak samo żywa i ruchliwa, jak wczęśniej, nie popuszcza
    moczu...nie widzę żadnej różnicy w jej zachowaniu lub charakterze. I cieszę
    się, że nie mam kawalerów pod drzwiami...
  • szuwary4 27.08.05, 21:04
    Panu doktorowi i wszystkim bardzo dziękuję za odpowiedzi na mój post. Podjęłam
    decyzję o sterylizacji. Myślę o końcu wrzesnia lub pazdzierniku. Pozdrawiam.
  • extreme74 14.09.05, 14:19
    szuwary4 napisała:

    > Panu doktorowi i wszystkim bardzo dziękuję za odpowiedzi na mój post.
    Podjęłam
    >
    > decyzję o sterylizacji. Myślę o końcu wrzesnia lub pazdzierniku. Pozdrawiam.

    Będę trzymać kciuki,żeby wszystko poszło dobrze.Pozdrawiam
  • marekatlanta71 19.09.05, 01:34
    Mi weteryniarz powiedzial ze powinno sie ja wysterylizowac przed pierwsza
    cieczka - najlepiej nw wieku 4-6 miesiecy?
  • szuwary4 20.09.05, 11:10
    Suczek jeszcze nie wysterylizowałam , bo czekam na lekarza którego wytypowałam
    do tego zabiegu a on bedzie mógł to zrobić dopiero w pażdzierniku. Za to mam
    jeszcze jeden nabytek: znalazłam na przystanku zaniedbanego szczeniaka no i co
    byłó robić... Okazał się bardzo sympatyczny sszleje z suniami po naszym dużym
    ogrodzie, pięknie chodzi na smyczy gdy wychodzimy na dłuższys spacer. wszyscy
    od dwóch tygodni mówimy konieczności poszukania mu domu, zamieszczenia
    ogloszenia itp , ale jakoś tak zapominamy...dziękuje za odpowiedzi.Pozdrawiam.
    74
  • cancerek 21.09.05, 11:12
    Nie znam medycznego uzasadnienia które nakazywałoby wykonanie zabiegu kastracji przed zakończeniem dojrzałości u suki, może ten lekarz jakoś to uzasadni...

    --
    Przychodnia Weterynaryjna "Boliłapka" www.bolilapka.neostrada.pl
    maile mile widziane bolilapka@wp.pl
  • titu_titu 15.09.05, 10:48
    Gratuluję jedynej słusznej decyzji. Dodam tylko od siebie, że w miom
    bezpośrednim sąsiedztwie były dwie suki, którym robiono wiecznie zastrzyki
    antykoncepcyjne, bo tak zalecał "lekarz" uprzejmie nie informując o
    konsekwencjach. Może nawet o nich nie wiedział, bo to konował, który w życiu
    nie wyleczył żadnego zwierzaka, a najczęściej stosowany przez niego tryb
    leczenia to "trzeba będzie uśpić"...Właściciele suk nie dawali się przekonać do
    sterylizacji bo to niby odbierze suce "kobiecość" i zmieni charakter. Obie te
    suki dostały raka sutka i w konsekwencji także je uśpiono. Nikt mnie nie
    przekona, że zastrzyki można stosować długo oby tylko regularnie. To sa tak
    olbrzymie dla organizmu wstrząsy hormonalne, że nie mogą pozostawać bez
    konsekwencji i komplikacji. I moje doświadczenie to zdecydowanie potwierdza.
    --
    ciągle w budowie ale działa:
    www.zbyszkowisko.webpark.pl
  • venus22 16.09.05, 21:10
    ja tez gratuluje podjetej decyzji.
    sama mam wysterilozwane i suka i psa i zdanych problemow nie bylo.
    Suka sie nie zmienila, pies lekko zlagodnial :)

    Tycie to jesli za duzo je a za malo sie rusza.

    Venus

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.