Dodaj do ulubionych

Uwaga na Lecznice na Śreniawitów!

02.08.06, 21:32
Przestrzegam wszystkich przed "weterynarzami" lecznicy całodobowej na
Śreniawtiów na Białołece. Trafilismy tam z naszym połrocznym pieskiem z
zapaleniem jelit. W ciągy dwóch dni, kiedy z psem było zle, przyjmowało nas 4
lekarzy, ktorzy nic nie zapisywali w karcie, takze ciagle trzeba bylo
powtarzac cala historie od poczatku. Poza tym wszyscy bazowali na tym, co
wpisał pierwszy weterynarz, niespecjalnie badając juz chorego pieska. Na
drugim zastrzyku (lacznie mialy byc trzy) drugi lekarz stwierdził, ze jutro
będzie pies jak nowy, kazał dac mu jesc, nie precyzując co dokladnie jak i
co. O 6 rano nastepnego dnia wylądowalismy u nich po raz kolejny, bo od 3
rano pies sie tak meczyl, ze szok - objawy wrocily ze zdowojoną siłą, pies
wymiotował i miał potworną biegunkę, nie mógł sie nawet polozyc, tak go bolał
brzuszek. Wiec, tak jak juz pisałam, po 3 godz takiej meczarni, zawiezlismy
psa, widząc, ze nie ma co czekac. Kolejny (3) "lekarz" stwierdził, ze to nic
strasznego, i ze takie biegunki mozna leczyc nawet 2 tygodnie!!! zdecydował
się jedank podłączyc psa pod kroplówke, psiak był potwornie wyczerpany, ale o
zgrozo nie potrafił wkłuć mu igly, zeby podłaczyc kroplówke, musiał poczekac
na kolezanke, zeby mu pomogla!!! Pies zoatal u nich na kroplowce, mielismy go
odebrac miedzy 18-19. Jakby sie cos dzialo lub czegos nie mogliby zrobic
mieli dzwonic. Ja o 15 zadzwonilam kontrolnie zapytac sie co z psem i
dowiedzialam sie od 4 juz lekarza, ze wlasciwie to mozna juz dawno bylo psa
zabrac, bo kroplowka podana, a zdjecia rtg nie zrobia, bo im sie sprzet
popsul!!! to dlaczego od 4 godz nikt nie dzwonil, zeby biedny pies nie lezal
tam bez potrzeby!!!!???Po naszym przyjezdzie po psa 4 learz oczywiscie nie
miala pojecia co i jak, co to za pies, czemu byl pod kroplowka itd!!!! nie
wiedziala nawet, czy ranny antybiotyk zostal podany, bo kolezanka w karcie
nie zapisla, no ale twierdzi ze podala. Dlugo by opowiadac, szok, zgroza i
bajzel!!!! I za to sie płaci!!!!!!!
Zabralismy stamtad psa, teraz jest pod opieką świetnego weterynarza doktora
Czerwieckiego i jakos dochodzimy do siebie, i pies, i my!!!
Edytor zaawansowany
  • pierozek_monika 02.08.06, 23:31
    całe szczęście.
    i z dala od takich "fachowców"
  • wrexham 03.08.06, 16:00
    o matko, wlos sie jezy na glowie jak sie czyta takie historie... najgorsze, ze
    czlowiek bezsilny jest w takich sytuacjach; jesli ta lecznica tak funkcjonuje
    to zapewne zdechnie niebawem z barku klientow; im szybciej tym lepiej...
    wrex.
    --
    wiec jeszcze seta - znakomicie - padniemy, ale zgodzcie sie,
    ze z tylu roznych drog przez zycie, kazdy ma prawo wybrac zle
  • nika2111 04.08.06, 14:36
    No wlaśnie z tego, co słyszałam, ta klinika ma nawet niezlą opinię, ciekawe
    jakim cudem?!
    P.S Pieseczek wyleczony, dzis miał ostatni zastrzyk, jutro powoli wracamy do
    psiego jedzonka :))
  • wrexham 04.08.06, 14:46
    aaa, no to bardzo sie ciesze, ze piesio zdrowy
    prosze poglaskac ode mnie :)
    a co do lecznicy... moze jakos zle trafilas jesli chodzi o lekarza? chociaz,
    nie, bo pisalas, ze bylo ich kilku... no to juz naprawde nie wiem; moze po
    prostu nieszczesliwy zbieg okolicznosci?
    pozdrawiam wrex.
    --
    wiec jeszcze seta - znakomicie - padniemy, ale zgodzcie sie,
    ze z tylu roznych drog przez zycie, kazdy ma prawo wybrac zle
  • weekstep 12.01.15, 09:19
    Zdecydowanie odradzam leczenie u weterynarza na ul. śreniawitów 9 !!! 3.01 pojechałam tam ze swoją 5-letnia suczką u której wyczułam guzka na piersi. Przede mną było około 3 osób, ale kolejka szła błyskawicznie. Pani "lekarz" dotknęła psa przy zmianie i od razu stwierdziła pewną diagnozę - nowotwór i że trzeba to jak najszybciej wyciąć, a to że nowotwór to ona nie ma co do tego żadnych wątpliwości (pytałam czy to może być np. torbiel itp. ..,.), od razu zostałam zapisana na zabieg, gdzie całkowity koszt zabiegu usunięcia guza to 500 zł z badaniami. Cała wizyta trwała coś około 2-3 minut, ewidentnie Pani się gdzieś bardzo spieszyło Dla pewności pojechałam do Vetki przy Płochocińskiej. Tam powiedziano mi że to im na guza nowotworowego nie wygląda ponieważ jest to nabrzmiałe dookoła, zapytali czy czasem mój pies miewa ciąże urojone- powiedziałam że tak- miewa. Dostała lek Galastop i powiedziano mi że jeżeli się nie wchłonie tylko obkurczy to będzie potrzebny zabieg, natomiast jeśli zniknie to zapominamy o sprawie bo to mógł być gruczoł mlekowy. Po tygodniu po guzku nie ma ani śladu- więc to był gruczoł mlekowy. Pies czuje się bardzo dobrze. Gdybym poszła na zabieg na ul śreniawitów to wywaliła bym $ w błoto, oni by twierdzili że to był nowotwór a ja bym w to głupio wierzyła- to nie był pierwszy mój niemiły przypadek z tym weterynarzem. ( a pojechałam tam tylko ze względu na to że to była sobota późnym wieczorem, a tam mają otwarte 24 h). Pierwsza niemiła sytacja miała mijsce 3 lata temu kiedy mój pies nie chciał połknąć tabletki na odrobaczenie, płyn który aplikował jej weterynarz też był wypluty przez mojego psa, więc zdecydował się na zastrzyk, co się okazało przy następnej wizycie (bo też tam poszłam na zastrzyk odrobaczający)-przyjęła mnie pani weterynarz i powiedziała ze u nich nie ma czegos takiego jak zastrzyki na odrobaczenie- coś takiego na rynku nie istnieje.... więc co podali mojemu psu ??? później szukałam w necie zastrzyków na odrbaczenie i pytałam innego weterynarza i faktycznie nie ma takiego specyfiku. ODRADZAM TO MIEJSCE!!!
  • r3chot3k 15.10.16, 23:52
    Stek wierutnych bzdur. Na temat lecznicy na Śreniawitów. Dobrze że przy
    najmniej nie wieszacie brudów na dr Czerwieckim choć jak się rozpędzicie to zapewne i jemu sie oberwie.
    Generalnie albo pisze to hejter albo łajdacka konkurencja.
  • igge 12.09.18, 14:08
    Zgadzam się
    Tzn lecznica ta jest świetna a lekarze wspaniali i kompetentni.
    I mówię to z pełną odpowiedzialnością lecząv u nich swoje liczne stado zwierząt różnych gatunków od ponad kilkunastu lat. Jeszcze wcześniej, zanim poznałam tę lecznicę i dr Jankowskiego i jego ekipę lekarek/ lekarzy leczyłam latami zwierzaki u dr Czerwieckiego. Zdaje się koło placu Hallera i też byłam zadowolona a nigdy nie wybieram lekarzy przypadkowo tylko po dłuuugim researchu

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.