Dodaj do ulubionych

Lenistwo lubie:)

18.01.05, 15:15
Sa chwile, kiedy nic mi sie nie chce, doslownie... Nie mam nic do zrobienia,
weny brak, nawet najnowasza ksiazka Cobena mnie nie interesuje, propozycje
wyjsca do pubu nie ciesza, sms od M. nie wazny (to akurat przenosnia - zawsze
wazny:)). Koc, jasiek, nastrojowa muzyka, pies lub kot (ewentualnie inny
zwierzak) i drzemka...
________________________
moje miasto
Edytor zaawansowany
  • camillie 18.01.05, 19:10
    oj nie! ja wciąż coś robię... muszę :) wypoczywam tez coś robiąc... próbowałam
    wiele razy rzucić się w niedzielę w łóżko, nic nie robic.... ale nosi mnie,
    wciąż mam wrażenie, że tracę czas :) że umknie mi coś, że czegoś nie zobaczę,
    nie spróbuję, a tak mam mało czasu wciąż... cały czas jestem nakręcona :))

    Kto tak ma??


    Markiza, tak z ciekawości.... z jakim innym zwierzakiem jeszcze można pod
    koc? :)))
  • mati_77 18.01.05, 20:17
    Coben? Nie znam, moze warto poznac, ale ja zawsze polecam moja ilubiona powiesc,
    w zasadzie sa dwie takie, mianowicie: Mistrz i Malgorzata - uwielbiam!!!!!!!
    Bulhakowa lub 100 lat samotnosci Marqueza, rownie dobre! Tylko prz Marquezie
    trzeba robic notatki odnosnie postaci, sami zobaczycie dlaczego ;-)
  • markizza 19.01.05, 10:15
    Harlan Coben pisze swietne powiesci sensacyjne. Ostatnio duzo
    czytam, "polykam":) Najchetniej autorstwa Grishama, Austera, Kinga, sporo
    reportazy politycznych. Margueza nie znam.

    ________________________
    moje miasto
  • markizza 19.01.05, 10:10
    Mialam kiedys podobnie Cami, w tygodniu praca, w weekend praca, wieczory zawsze
    zajete, nawet nie spalam do pozna, bo wydawalo mi sie, ze cos traca, ze mnie
    cos ominie, ze mi zycie przecieka przez palce:) Zwolnilam, chyba wtedy, kiedy
    poznalam M., jakos tak sie wyciszylam i "nauczylam" odpoczywac. Poza tym mam
    takiego swojego prywatnego zwierzaka pod koc i nie tylko:))

    ________________________
    moje miasto
  • camillie 19.01.05, 19:41
    To musi być niespotykany gatunek....
  • piotrskw 18.01.05, 23:54
    Nooo... Też trochę lubię, ale nieczęsto uprawiam. Jestem lubiący niepraktykujący:-)
  • camillie 19.01.05, 19:42
    piotrskw napisał:

    > Nooo... Też trochę lubię, ale nieczęsto uprawiam. Jestem lubiący
    niepraktykując
    > y:-)

    Piotr, popieraj mnie!!!! :))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka