Dodaj do ulubionych

SM TORWAR betonuje na Solcu, Okrąg, Wilanowskiej

22.11.05, 09:25
tutaj wizualizacja bi.gazeta.pl/im/4/3026/m3026004.jpg

"Spółdzielnia mieszkaniowa z Powiśla chce postawić kilka nowych bloków między
istniejącymi. - Zrobi się ciasno i mniej zielono - oburzają się mieszkańcy. -
Ta inwestycja jest w interesie lokatorów - przekonują władze spółdzielni

Przy ul. Wilanowskiej robotnicy właśnie ogrodzili płotem nieregularną
działkę. Teren przypomina kształtem półksiężyc, który wchodzi w głąb osiedla,
zajmując zielone podwórko na tyłach domu pod numerem 16. Dwa pięciopiętrowe
budynki (w sumie 50 mieszkań) chce tu postawić spółdzielnia mieszkaniowa
Torwar. Należą do niej budynki otaczające inwestycję. Ich lokatorzy są
zbulwersowani. - Aż przykro patrzeć na to pobojowisko. Wycięli stare, zdrowe
drzewa - oburza się Jadwiga Zaiczek.

Im ciaśniej, tym taniej

Jacek Sadowski, wiceprezes spółdzielni Torwar, przekonuje, że mieszkańcy na
inwestycji tylko zyskają. Mówi, że spółdzielnia dostała pozwolenie na
wycięcie drzew tylko pod warunkiem posadzenia ponad setki nowych. Zapewnia,
że część pieniędzy, które zdobędzie ze sprzedaży mieszkań, przeznaczy na
zagospodarowanie osiedla. Mają się pojawić chodniki i ogrodzona zieleń. -
Podobną operację przeprowadziliśmy parę lat temu na osiedlu Torwar. Pomiędzy
stare, wysokie bloki wstawiliśmy trzy nowe. Ludzie protestowali, ale teraz są
zadowoleni, że mają uporządkowane otoczenie - twierdzi pan prezes.

- Przez ten budynek na podwórku w mieszkaniach zrobi nam się ciemno - martwi
się jednak Marcin Pawłowiec, jeden z lokatorów. A inna mieszkanka os. Ludna
nie może się nadziwić: - Kto wpadł na pomysł budowania apartamentowców na
zielonych alejkach wewnątrz starego osiedla? Wszędzie zazwyczaj jest
odwrotnie, buduje się specjalne alejki, żeby ludzie mogli odpocząć. Przecież
Powiśle słynie z tego, że jest tu sporo zieleni, choć leży dwa kroki od
betonowego miasta.

- Nie zabieramy mieszkańcom zieleni. Oba bloki powstają na miejscu budynków,
które spółdzielnia rozebrała kilka lat temu - odpowiada wiceprezes Sadowski.
Zapewnia, że spółdzielni zależy na zachowaniu wyjątkowego charakteru osiedla
Ludna. Dlatego zaprojektowanie nowych budynków zlecono pracowni wybitnego
architekta Stefana Kuryłowicza, twórcy m.in. ekskluzywnego osiedla Eko-Park w
sąsiedztwie Pola Mokotowskiego.

- Gęstsza zabudowa jest w interesie mieszkańców - argumentuje Jacek
Sadowski. - Dziś opłaty za cały teren będący w użytkowaniu spółdzielni dzieli
się solidarnie pomiędzy wszystkie budynki. Ale od 2007 r. koniec z tym, każdy
budynek będzie płacić za przypisaną do niego działkę. Tak wynika z Ustawy o
spółdzielniach mieszkaniowych - przypomina. Przekonuje, że na tych osiedlach,
które są gęściej zabudowane (np. Torwar), opłaty się zmniejszą.

Drugi etap dogęszczania

Jednak urzędnicy departamentu mieszkalnictwa w Ministerstwie Transportu i
Budownictwa nie przypominają sobie takiego zapisu w ustawie. - Ja też o tym
nie słyszałem. Zresztą opłaty za użytkowanie wieczyste gruntu to znikoma
część kosztów, które ponoszą lokatorzy - dodaje Ryszard Jajszczyk, dyrektor
związku rewizyjnego spółdzielni mieszkaniowych.

Na dwóch nowych budynkach nie koniec. Spółdzielnia chce dogęścić osiedle
kolejnymi czterema blokami, które stanęłyby od strony ul. Solec. W tym
tygodniu przedstawiciele spółdzielców zdecydują, czy się na to zgodzić. W
odległych planach jest też dobudowa trzech kolejnych budynków przy ul. Okrąg.
Jeden z nich zostałby doklejony do ściany istniejącego budynku, w której
lokatorzy na własną rękę poprzebijali okna."

Michał Wojtczuk
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3026264.html----------------------------------------------------------------------

"Prawne kłopoty SM Torwar"

"O podobnej inwestycji spółdzielni Torwar było głośno przed kilku laty.
Chodzi o wieżowiec przy ul. Górnośląskiej 2/4 również na Powiślu. Powstał w
miejscu wyburzonego w 1998 r. XIX-wiecznego budynku. Przeciwko rozbiórce
protestowali obrońcy zabytków, ale prawdziwy skandal wybuchł po wybudowaniu
wieżowca. Mieszkańcy sąsiednich bloków - również należących do spółdzielni
Torwar - zarzucili, że jest za wysoki i ograniczył im dopływ światła.
Wspierał ich rzecznik praw obywatelskich oraz prokuratura okręgowa. Urzędnicy
upierają się, że plan zagospodarowania zezwalał na tak wysoki blok, rzecznik
jest innego zdania. Zażądał unieważnienia warunków zabudowy. Sprawa jednak od
lat nie może się zakończyć w sądzie administracyjnym, bo ten odsyła ją z
powrotem do oceny Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu. Co ciekawe, na
rozprawie rok temu sąd stwierdził, że "dzieją się dziwne rzeczy", bo
urzędnicy do sądu przysłali dwie wersje planu zagospodarowania! Unieważnienie
zgód na budowę otworzy drogę do odszkodowania właścicielom mieszkań z
sąsiednich bloków. Pikanterii sprawie dodaje to, że w 2000 r. prokuratura
oskarżyła prezesa spółdzielni Torwar Ryszarda M. o przestępstwo przeciwko
wiarygodności dokumentów. Miał posługiwać się fałszywą dokumentacją przy
staraniach o zezwolenie na budowę. Sąd umorzył oskarżenie."
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3026267.html
Edytor zaawansowany
  • werttrew 23.11.05, 11:23
    Widziałem w GW te plany! MASAKRA! Zabudują wszystkie parkingi na osiedlu! To
    chyba jakaś choroba psychiczna?! Dziś już są kłopoty żeby spokojnie samochód
    zostawic i pójść spać, a co będzie dalej? I jeszcze jedno, obym się mylił, ale
    wydawało mi się że jeden z koszmarów ma stanąć na miejscu ... przedszkola
    (dawnej Stacji Młodych Techników). Jezeli tak to już kryminał!
  • fedorczyk4 23.11.05, 13:52
    Choroba psychiczna sa samochody zostawiane absolutnie wszedzie. Przejzyj
    archiwa przedwojennej zabudowy tej dzielnicy i wtedy porozmawiamy o tym co jest
    koszmarem. Nie da sie parkowac pod oknem ipiaskownica, miasto musi sie rozwijac
    a Ty z nim. To sa prawa rynkowe.
    --
    - Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot
  • a.morro 23.11.05, 15:48
    Chyba przeoczyłeś że inwestorem NIE JEST MIASTO ale Spółdzielnia Mieszkaniowa,
    wiec nie opowiadaj tu banialuków że "miasto sie musi rozwijać". Niech sie
    rozwija ale tam gdzie sobie ktoś kupi działkę a nie w miejscu, które należy do
    spółdzielców. Spółdzielnia nie została przez jej członków powołana do tego żeby
    być developerem i budować apartamentowce na swoich trawnikach i parkingach. W
    dodatku wg ustawy celem spółdzielni mieszkaniowej zaspokajanie potrzeb
    mieszkaniowych i innych potrzeb jej CZŁONKÓW a jasne jest ze mieszkać tam
    obecni członkowie spółdzielni nie będą. Podobnie z podziemnymi parkingami za
    które Spółdzielnia będzie sobie pewnie żądała ekstra opłat.
  • supadupafly 23.11.05, 22:15
    Fedorczyk4 miał zapewne na myśli miasto jako tkankę miejską czyli całość
    Rozumiem twoje uniesienie ale chyba jest coś takiego jak "walne zgromadzenie
    akconariuszy" gdzie spóldzielcy mogą wyrażac swoje opinie na temat działalności
    spóldzielni(sam mam własnościowe hipoteczne i nie znam się na prawie
    spółdzielczym). Po drugie jezeli jest decyzja pozwolenia na budowę to znaczy że
    budynek spęlnia normy oraz że NAM nie miał nic przeciwko a zapewniam cię że w
    tym miejscu jest wyczulony(chodzi o budynki wysokie). Pozdrawiam
  • a.morro 24.11.05, 00:59
    Jestem jak najbardziej za tym żeby Warszawa przypominała normalne miasto z
    kamienicami wzdłuż ulic. Niestety mamy to co mamy, po powstaniu Niemcy i
    czerwoni wyburzyli co się dało i wybudowano tu bloki. Jedne gorsze (Żelazna
    Brama, Chomiczówka) inne lepsze bo wśród zieleni i o "ludzkiej skali" (np Sady
    Żoliborskie, Muranów, Solec). Teraz się nagle okazuje, że to też nie było dobre
    bo bloki "z zasady" są złe. Ciekawe więc czy ktoś kto tak uważa był np na
    innych inwestycjach Kuryłowicza. Jakby nie spojrzeć to też bloki. Śmiem
    twierdzić, że na Solcu ci "źli komunistyczni architekci" lepiej rozplanowali
    osiedle niż nam wspołcześni deweloperzy np na Kabatach własnie, gdzie jeden
    blok od drugiego dzieli 20 - 30 metrów i gdzie mieszkania wiecznie są
    zacienione. Teraz czeka to mieszkańców SM TORWAR bo ktoś uznał że przyda się tu
    apartamentowiec. Nie - dwa apartamentowce! Sorry - Pięć apartamentowców. Czy ja
    dobrze liczę? Wiecie ile? Na tej małej przestrzeni ma powstać SIEDEM
    apartamentowców! Oczywiście nie licząc się z tym, że powierzchnia na jakiej ma
    powstać jest śmiesznie mała i nie biorąc pod uwagę otoczenia i zdania
    mieszkańców.

    Jasne że społdzielcy mogą wyrazić swoją wolę ale wiąże ich statut spóldzielni
    który jest jaki jest.
    Nadzór jest wyczulony? Słyszałeś o tym jak był wyczulony na inwestycję TPSA
    przy Placu Powstańców? Woda z apartamentowca zalewa stare kamienice pod nim i
    nie ma problemu. Gdzie był nadzór gdy zniszczono kamienice przy Placu Trzech
    Krzyży? Gdzie był gdy wyburzono kamienicę przy Pl. Zbawiciela?

    Gmaszysko na Górnośląskiej też miało być nieduże. Jakie jest - pewnie wiecie.
    Co o tym myślą jego sąsiedzi z osiedla Torwar też wiecie bo sprawa jest w
    sądzie.
  • werttrew 24.11.05, 12:45
    Czyli według Fedorczyka rozwijanie się w tym przypadku to budowa
    apartamentowców w miejscu terenów zielonych iistniejących od dziesięcioleci
    miejsc do parkowania? Gratuluacje! Mnie również denerwuja samochody ustawiane
    gdzie się da! Nie tak dawno była koncepcja zamknięcia uliczek osiedlowych tylko
    dla mieszkańców - niestety zdechła ... A parkowanie na każdym wolnym metrze
    kwadratowym to bedzie dopiero jak powstaną planowane budynki (już widzę jak się
    wszyscy w podziemnych garażach zmieszczą ...)
    Zastanawiam się kiedy "inwestorzy" wejdą z następnymi apartamentowcami do
    okolicznych parków. No cóż, byc może ważniejsze od kawałka zieleni, czy
    niedrogich parkingów dla przecietniaków, jest to by powstały kolejne
    apatamentowce dla klasy wyższej. Smutno troche ...
  • fedorczyk4 27.11.05, 12:48
    werttrew napisał:

    > Czyli według Fedorczyka rozwijanie się w tym przypadku to budowa
    > apartamentowców w miejscu terenów zielonych iistniejących od dziesięcioleci
    > miejsc do parkowania? Gratuluacje! Mnie również denerwuja samochody ustawiane
    > gdzie się da! Nie tak dawno była koncepcja zamknięcia uliczek osiedlowych
    tylko
    >
    > dla mieszkańców - niestety zdechła ... A parkowanie na każdym wolnym metrze
    > kwadratowym to bedzie dopiero jak powstaną planowane budynki (już widzę jak
    się
    >
    > wszyscy w podziemnych garażach zmieszczą ...)
    > Zastanawiam się kiedy "inwestorzy" wejdą z następnymi apartamentowcami do
    > okolicznych parków. No cóż, byc może ważniejsze od kawałka zieleni, czy
    > niedrogich parkingów dla przecietniaków, jest to by powstały kolejne
    > apatamentowce dla klasy wyższej. Smutno troche ...

    Według Fedorczyka coś co istnieje od dziesięcioleci nie koniecznie jest dobre.
    Te ochydne niby parkingi obwieszone łańcuchami jakoś nie budzą we mnie smutku.
    Drzew też na nich niewiele. Koncepcje arcitektoniczne z lat budowy osiedla
    Ludna i Torwar też chyba się nie bardzo sprawdziły i bloki są w większości w
    stanie delikatnie mówiąc nie specjalnym. Za jakieś pieniądze trzeba je
    remontować. Pisanie o zieleni jest hipokryzją, większość obrońców zieleni i
    koncepcji architektonicznych po prostu broni swoich kilku metrów, własnych albo
    zawłaszczonych. To jest zrozumiałe ale mówieniem na wszystko nie, nie rozwiąże
    się problemu. Sprawy w sądach trwają latami, a budynki i tak powstają. Mamy na
    Powiślu problem z dzikim parkowaniem i zagęszczaniem przestrzeni, ale obawiam
    się że trzeba się do niech przyzwyczaić tak jak przyzwyczaili się mieszkańcy
    innych wielkich miast świata.
    --
    - Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot
  • fedorczyk4 29.11.05, 09:19
    Dzisiaj spotkałam sąsiada, który radośnie powiedział mi że on i inni
    właściciele postanowili wyodrębnić się ze spółdzielni. Na pytanie dlaczego
    odpowiedział, że ktoś od nas prosił o wykonanie prac naprawczych i usłyszał że
    Torwar nie ma pieniędzy, a nasz fundusz remontowy remontuje inne bloki. Więc
    może jednak mieszkańcy zasatawianych nowymi budowlami, bloków zyskują. Co jest
    więcej warte, mieszkanie w brudnym źle izolowanym, czy odnowionym domu?
    --
    - Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot
  • st_x 29.11.05, 14:55
    Problem "zagęszczania" przestrzeni przed oknem, jak mniemam nie dotyczy
    bezpośrednio wygłaszającego podobną opinię.
    Argumenty o zmniejszaniu opłat zupełnie do mnie nie trafiają (wolę płacić
    więcej i nie mieć bloku przed oknem) - centralne finansowanie inwestycji itp
    przez spóldzielnie jest reliktem zeszłego ustroju i powinno zostać zlikwidowane.

    P.S. W przypadku wydzielania miszkania z bloku ("na hipooteczne") "dostaję się"
    część gruntu przypadającą na dane mieszkanie.
    Czy jest to częśc tylko "pod blokim" - czy propolcjonalnie cześć terenu
    sóldzielni (czyli więcej)?
    Uprzedzając: Czyja byłaby ziemia pozostała po "wydzieleniu się" wszystkich
    członków spóldzielni? (przy założeniu że przy przekształceniu dostaje sie tylko
    część ziemi "pod blokiem" )

  • no.morro 16.01.06, 17:11
    Spółdzielnia nie ma terenu na własnosć bo ma go w uzytkowaniu wieczystym.
    Kupujesz udział w gruncie pod blokiem.
  • kominiara 06.03.06, 12:08
    Witam,

    Interesuje mnie mieszkanie przy Okrag 6, zapowiada sie fajnie, bo ciekawa
    okolica, duzo zieleni, ale widze ze ma sie to wszystko rozbudowywac. Czy w
    poblizu budynku nr 6 bedzie jakies duze zageszczenie ? I gdzie w tamtych
    okolicach sa plany na 'doczepianie' budynku i budowy nowych ?
  • no.morro 06.03.06, 13:57
    Wizualizację masz w linku w pierwszym poście.
    Okrąg 6 to jest tam "w studni" pomiędzy blokami i starymi kamienicami?
    Jak rozumiem masz to mieszkanie już zarezerwowane w SM?
  • kominiara 06.03.06, 13:59
    No wlasnie nie wiem w ktorym to dokladnie miejscu jest, ten nr6 ;-)
    A mieszkanie planuje kupic, dlatego pytam. Chce wiedziec czy za chwile nie bede
    mial sasiadow okno w okno :(
  • fedorczyk4 06.03.06, 16:51
    Za chwilę nie, ale od razu. Jeśli natomiast nie jesteś członkiem spółdzielni to
    raczej skontaktuj się z nią i zapytaj jak sprawa się ma, bo np. na Wilanowskiej
    już wolnych lokali nie ma. Nr 6 jest vis avis nr 5 i jest pomiędzy istniejącymi
    już blokami
    --
    - Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot
  • lucky_2005 16.03.06, 10:44
    Czy ktoś orientuje sie może jakie są ceny mieszkań w tych blokach?
  • no.morro 16.03.06, 15:45
    Wygląda to tak, że składasz kopertkę ze swoją ceną i z opisem, które chcesz
    mieszkanie i potem "jakaś" komisja ze spółdzielni (bez udziału osób postronnych
    oczywiście) otwiera te kopertki i rozdziela mieszkania. Wygrywają oczywiście
    teoretycznie oferty z najwyższą ceną ale kto to sprawdzi?

    Kiedyś złożyłem ofertę i napisałem, że daję o ileś tam więcej od innych za m2
    ale nie więcej niż X. Wyobraźcie sobie, że przysłali mi ze Spółdzielni
    bezczelne pisemnko, że wygrałem i cena wynosi X.
  • fedorczyk4 17.03.06, 09:33
    No, no, jeśli już Spółdzielnia wykazuje się złośliwym poczuciem humoru, to
    koniec:-)
    --
    Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot
  • stdz1 17.03.06, 13:05

    > Kiedyś złożyłem ofertę i napisałem, że daję o ileś tam więcej od innych za m2
    > ale nie więcej niż X. Wyobraźcie sobie, że przysłali mi ze Spółdzielni
    > bezczelne pisemnko, że wygrałem i cena wynosi X.

    Dlaczego bezczelne? Jesli ktos inny zlozyl podobne oswiadczenie: "o iles tam
    wiecej od innych ale nie wiecej niz Y" (przy czym Y < X), to jakbys to
    rozstrzygnal na ich miejscu?

    (sorry, wiem ze to ma niewiele wspolnego z tematyka grupy, ale problem
    zainteresowal mnie z czysto teoretycznego punktu widzenia.)
  • no.morro 17.03.06, 15:24
    Bezczelne dlatego, że:
    1. nie powiadomiono mnie o terminie otworzenia ofert żebym mógł być obecny,
    czyli otwarcie nie miało charakteru publicznego
    2. Poinformowano mnie, że otwarcie kopert to nie moja sprawa bo od tego by to
    kontrolować jest tylko Rada Nadzorcza (oceniająca tylko sprawozdanie ileś tam
    miesięcy po fakcie).
    3. Zabroniono mi wglądu w regulamin przetargu, bo przecież nie jestem (nie
    byłem) członkiem spółdzielni. Brać w nim udział mogłem ale na nieznanych mi
    zasadach.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka