Dodaj do ulubionych

Wiedeń 1 dzień PB - pomocy

29.07.12, 15:38
Witam,Jadę za kilka dni do Wiednia PB - przyjazd o 5 rano, wyjazd z Wiednia o 23.
Czy był ktoś na tekiej wycieczce i może podpowiedzieć co zwiedzić, w jakiej kolejności (żeby było optymalnie, "na trasie")?
1- czy PB zatrzymuje się w centrum Wiednia?
2- czy jest tak wcześnie czynna jakaś knajpka, w której można zjeść śniadanie?
3- co warto zobaczyć (i ceny wstępów)
Proszę o podpowiedzi. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • magoska1 Re: Wiedeń 1 dzień PB - pomocy 29.07.12, 16:46
      przystanek Polskiego busa najdziesz na stronie polskiego busa

      to niedaleko dworca westbahnhof - ale gdzie dokładnie to nie wiem - a tam pewnie całodobowo coś działa jedzeniowego.

      i czekam an relacje z pobytu bo ja lubie tak sobie jeździć jednodniowo smile
      • 56mimi Re: Wiedeń 1 dzień PB - pomocy 15.10.12, 13:41
        bardzo fajna opcja dojazdu do wiednia sa prywatni przewoznicy, ktorzy podjezdzaja pod dom i pod konkretny adres w wiedniu zawozasmile to sa takie male busiki na 10 osob max. mega wygodnie sie jedzie, nie mozna sie zgubic, no i nie jest drogo bo taki przejazd kosztuje ok 30-35 eur... ogolnie wieden jest dosc drogim miastem i jesli ktos ma dusze podroznika i szuka najlepszych opcji to bedzie miec duzo czasu na kombinowanie dot. noclegow, jedzenia itp. jesli ktos sie wybiera w najbliszym czasie i jest zainteresowany rada, sprawdzonymi knajpkami, miejscowkami tylko dla wtajemniczonychsmile itp. to chetnie pomoge (marian.czysz@gmail.com).
    • wislok1 Re: Wiedeń 1 dzień PB - pomocy 29.07.12, 22:05
      Ceny wstępów są tu:
      www.guideaustria.com/index.php?option=com_content&view=article&id=2&Itemid=3&lang=pl
      O 5 rano radzę zrobić spacer Mariahilferstr, i zjeść śniadanie w piekarni, otwierają o 6

      Polskim Busem już ktoś jechał, radzę poczytać:
      kolumber.pl/g/144932-Wiede%C5%84
      Co mogę zaproponować ?
      Idziecie Mariahilferstr, do Dzielnicy Muzeów, Museumsquartier, tam są raczej muzea sztuki nowoczesnej, jak was to ciekawi, to rewelak, jak nie, to mniejsza rewelka, potem wybrać jedno z muzeów na Ringu, Historii Sztuki lub Przyrodnicze, oba bardzo fajne, Nie da się przegapić Hofburga, watro zobaczyć skarbiec,
      potem spacer Kohlmarkt-Graben-katedra św. Stefana czy Szczepana-Kaertnerstr. - torcik u Sachera- Opera
      - potem kościół św, Karola Boromeusza
      i już jesteście nieżywi po nocy w autobusie i takiej porcji zwiedzania.
      Aby dojść do siebie metrem do Schoennbrunn lub Belwederu
      i relaks w ogrodach połączony z obserwacją pałacu, potem metrem na Westbahnhof i odjazd

      Jak was pałace nie pociągają to metrem na Prater i tam są takie kolejki i karuzele, że adrenalina w ogromnej dawce zapewniona

      Ceny we Wiedniu są dość wysokie i co do jedzenia to najtaniej wychodzą kiełbaski,
      jest sporo stoisk,
      cena pojedynczego biletu komunikacji miejskiej bodajże 2 euro, jak planujecie jeździć więcej,
      to za chyba 6,70 jest bilet 24 godzinny, bilet ważny na metro, busy, tramwaje
        • wislok1 Re: Wiedeń 1 dzień PB - pomocy 29.07.12, 23:49
          A ha, do Belwederu nie da się metrem, najlepiej jest dojechać tramwajem z Placu Schwarzenberga niedaleko Ringu lub spacer piechotą.
          Ale jak na pierwszą wizytę to raczej Schoenbrunn, robi wrażenie.
          Co do wchodzenia do wnętrz Hofburgu i Schoennbrunn to trzeba się zastanowić, czasem są długie kolejki, a wnętrza coś jak Zamek Królewski w Warszawie.
          Moim zdaniem szkoda czekania, jak ma się 1 dzień.
          Jest jeszcze Albertina w Hofburgu, obecnie dość dziwna mieszanka wnętrz pałacowych i galerii sztuki nowoczesnej
          • ennka Re: Wiedeń 1 dzień PB - pomocy 30.07.12, 13:23
            Przystanek PB jest o okolicach Sudbanhofu , a nie West.
            Takie info znalazłam na ich stronie , sprawdź.
            Nie zmienia to sensu porad Wisloka ,ale do Mariahilferstr. trzeba dojechać metrem lub tramwajem.
            Udanej imprezki życzę.
            • wislok1 A ha 30.07.12, 21:11
              No to jest problem, bo ten przystanek jest idiotyczny,
              Sudbahnhof jest w remoncie, a do tego do końca sierpnia nie kursuje metro z Sudtiroler Platz, linia U1 jest w remoncie

              To nie ma sensu jechać tramwajem lub autobusem na Mariahilferstr. o 5 rano.
              Chyba dobry pomysł to spacer Wiedner Gurtel w kierunku Belwederu i obejrzenie sobie rano tego cacka architektury z cudnym widokiem na Wiedeń, z dolnego Belwederu jest blisko do Placu Schwarzenberga, na Placu Schwarz. jest np. duży McDonald.
              po drodze coś można zjeść na śniadanie,
              potem zwiedzanie zabytków lub ziwedzanie sklepów, jak wam pasuje
    • austria.info-pl Re: Wiedeń 1 dzień PB - pomocy 01.08.12, 16:19
      Polski Bus przyjeżdża na Südtiroler Platz. Jeśli w programie ma być Schloss Belvedere, to dostać się do niego z Südtiroler Platz można pociągiem podmiejskim – Schnellbahn. Dojechać należy do stacji Rennweg (jednocześnie nazwa ulicy, przy której znajduje się pałac Belvedere; w tym pociągu obowiązuje normalny bilet, jak w metrze, czy autobusie). W pobliżu stacji jest piekarnia Ströck, w której można zjeść śniadanie www.stroeck.at/service/filialenfinder. Zjeść można także w Der Mann i wspomnianym Anker. Czynne mniej więcej od godz. 6-tej rano. Na Fasangasse, która krzyżuje się z Rennweg, są Anker i Der Mann.
      Park pałacu Belvedere czynny jest od 6-tej.
      Do pałacu z Südtiroler Platz dostać się można także tramwajem nr 18. Po odwiedzeniu Belveder można przejść lub przejechać tramwajem nr 71 i wysiąść na Schwarzenbergplatz, a potem przejść pieszo do centrum lub wzdłuż Ringu w stronę opery, Kunsthistorisches Museum, itd.

      To co warto zobaczyć w Wiedniu na stronie Wien Tourismus
      www.wien.info/pl/sightseeing/sights

      Jest tam także możliwość stworzenia indywidualnego planu zwiedzania Wiednia.
      www.wien.info/pl/sightseeing/tours-guides/myVienna

      Pozdrawiamy serdecznie
      austria.info
      www.austria.info
      • lisia312 Re: Wiedeń 1 dzień PB - pomocy 02.09.12, 16:15
        Proszę, pomóżcie.
        Zdecydowaliśmy pojechać do Mosomagyoravar, a wybrać się do Wiednia na wycieczkę.
        I tak jak dojedziemy do Wiednia gdzie zaparkować, żeby dojechać do Centrum, czym i gdzie wysiąść?
        Nie znam ZUPEŁNIE Wiednia, nigdy nie byłam smile
        • mair Re: moze to ci pomoze 02.09.12, 20:32
          maps.google.dk/maps?hl=da&cp=12&gs_id=1b&xhr=t&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.r_qf.&biw=1680&bih=967&wrapid=tljp1346610686413022&um=1&ie=UTF-8&q=wien+parking&fb=1&gl=dk&hq=parking&hnear=0x476d079e5136ca9f:0xfdc2e58a51a25b46,Wien,+%C3%98strig&sa=X&ei=AaZDUNrLM8_R4QSM_4DICQ&sqi=2&ved=0CMoBEMgT
          • ennka Re: Wiedeń 1 dzień PB - pomocy 02.09.12, 22:17
            Też radze pociągiem.Szybko,bez korków , bez stresu ,gdzie zaparkować.
            Tu masz linka do przykładowego rozkładu.
            rozklad-pkp.pl/bin/query.exe/pn?ld=s4&seqnr=2&ident=5k.095912.1346616803&getTariff=yes&outConId=C0-0&OK#cis_C0-0
            Ta strona jest bardzo pomocna przy planowaniu wyjazdów pociągiem.
            • ennka Re: Wiedeń 1 dzień PB - pomocy 02.09.12, 22:24
              P.S.zwróć uwagę ,że do dworca Wiedeń Meidling nie masz przesiadki.
              Ta stacja znajduje się niedaleko Schonbrunn - 1 przystanek metrem z tego samego dworca.
              W drugą stronę masz kilka przystanków do centrum.
              Uważam to za bardzo wygodne rozwiązanie.
              Jeśli chodzi o dojazd do Sudbahofu ,to obecnie jest on w remoncie.
              • ennka Re: Wiedeń 1 dzień PB - pomocy 02.09.12, 22:32
                Jeszcze raz ja- pomyliłam dworzec kolejowy ze stacją metra o tej samej nazwie.
                Do metra trzeba podejść kawałek , do Philadelphiabrucke .Lokalizacje podałam dobrą.
                Kupcie sobie mapę z planem metra,to bardzo ułatwia poruszanie się po mieście.
            • wislok1 Re: Wiedeń 1 dzień PB - pomocy 02.09.12, 23:58
              tiny.pl/h4zgc
              Pociągi z Moson... do Wiednia 8,14 8,50 10,14 i tak dalej

              Oczywiście możecie jechać autem:
              tu ściąga z zasadami parkowania we Wiedniu
              www.wien.info/pl/travel-info/to-and-around/parking
              Tyle tylko, że parkując na peryferiach tracicie jak na 1 dzień mnóstwo czasu na dojazd do centrum, a parkując w samym centrum koszty mogą być spore, no i stres też jest, bo ruch wielki.

                      • wislok1 Re: Wiedeń 1 dzień PB - pomocy 03.09.12, 23:43
                        Trasa nr 1 wystarczy,
                        trasa nr 3 jest do zrobienia samemu bez żadnych problemów.

                        Niedaleko Albertiny jest biuro informacji turystycznej, gdzie są mapki Wiednia po polsku, trzeba tylko poprosić.

                        Koniecznie trzeba przejechać się metrem do Schoenbrunn i zobaczyć pałac z parkiem, obok pałacu jest pokaz robienia Apfelstrudel
                        www.youtube.com/watch?v=5_vNv8-7EFk
                        Najfajniejsza jest trasa spacerowa
                        Opera-Kaertnerstr.-katedra św. Stefana-Graben-Kohlmarkt-Hofburg-muzea-opera,

                        Polecam przewodnik po Wiedniu Michelina

                  • ennka Re: Wiedeń 1 dzień PB - pomocy 03.09.12, 22:22
                    Proszę bardzo.
                    Twój wybór ,ale dojazd do Wiednia,znalezienie parkingu i dojazd do centrum zajmie Wam więcej niż godzinę.Koszty też będą ,bo musisz kupić winietę na autostradę i opłacić kilka godzin parkowania.No, chyba ,że znajdziesz parking bezpłatny ,co nie jest łatwe.
                    • wislok1 Re: Wiedeń 1 dzień PB - pomocy 03.09.12, 23:33
                      Dokładnie !
                      Pociąg z Moson... jedzie przeszło godzinę i jesteście w samym centrum, autem wynik nie do pobicia,
                      jak się wjeżdża do Wiednia to jest ograniczenie do 50 km/h. Żeby zaparkować można stracić trochę czasu dodatkowo.

                      Jak się policzy koszt parkingu w centrum ( nawet 4 euro za godzinę w parkingu
                      w śródmieściu ), koszt winietki austriackiej, koszt benzyny,
                      to bilety kolejowe nie będą droższe.
                      • wislok1 Re: Wiedeń 1 dzień PB - pomocy 03.09.12, 23:48
                        Wiedeń ma sporo parkingów w samym centrum i na obrzeżach, ale bardzo dużo Wiedeńczyków nie ma auta lub ich auta od poniedziałku do piątku są w zarezerwowanych miejscach na ulicach, w garażach lub na podwórkach kamienic.
                        Koszty parkowania i dodatkowe utrudnienia z tym związane są zbyt stresujące.
                        Stali mieszkańcy mają stałe miejsca do parkowania.
                        Od piątku po południu do niedzieli parkingi w samym centrum są darmowe, ale to raczej marna pociecha, bo znalezienie wolnego miejsca graniczy z cudem
                          • lisia312 Re: Wiedeń 1 dzień PB - pomocy 04.09.12, 22:01
                            Przekonaliście mnie smile.
                            Zatem tak:
                            Dojeżdżam pociągiem Moson- Wiedeń, tym bezpośrednim i ? Jadę 1 przystanek metrem? Jakim?
                            Proszę pomóżcie zaplanować. Wydrukuję i ze spokojnym sercem przeprowadzę. Ponieważ nie znam wcale niemieckiego, angielski a little wink, ze ściągą będzie łatwiej smile
                            Dziękuję z góry bywalcom i planistom smilesmilesmile
                            • wislok1 Cóż 04.09.12, 23:04
                              tiny.pl/h4zkx
                              Wysiadacie na dworcu Wien-Meidling
                              Idziecie na stację metra obok Philadelphiabrücke

                              Patrzycie się na mapę metra:
                              homepage.univie.ac.at/horst.prillinger/metro/m/largemap.html
                              Wasza linia to U6
                              Kupujecie w automacie
                              24-godzinny bilet sieciowy: 6,70 € od osoby
                              www.wien.info/pl/travel-info/to-and-around/public-transport

                              I teraz albo jedziecie do Schoenbrunn ( przesiadka Laengenfeldgasse ) i potem do stacji Schoenbrunn -linia U4
                              Albo do centrum ( przesiadka Laengenfeldgasse ) i potem do stacji Karlsplatz - linia U4

                              Kolejność nie ma znaczenia

                              Wysiadając na Karlsplatz oglądacie ładny kościół św.Karola Boromeusza i idziecie w kierunku Opery
                              rustrav.net/image/region_city/big/216.jpg
                              Potem proponowane przeze mnie wcześniej trasa spacerowa opera-Kaertnerstr.-katedra-Graben-Kohlmarkt-Hofburg-muzea-opera lub odwrotnie,
                              według uznania

                              Jak najpierw wybieracie Schoennbrunn, to zostawiacie centrum na później
                              lub odwrotnie

                              Powrót na dworzec Wien-Meidling metrem do Philadel...

                              I tyle
                              • ennka Re: Cóż 04.09.12, 23:33
                                Własnie miałam napisać jak się poruszać po Wiedniu.
                                Dodam więc tylko ,że do Schonbrunnu trzeba wsiąść na stacji Philadelphiabrücke w U6 ,kierunek Floridsdorf , do Laengenfeldgasse /2 przystanki/i dalej w U 4 kierunek Hutteldorf , 2 przystanki do Schonbrunn.
                                Z Schonbrunn U4 , kierunek Heiligenstadt do Karlsplatzu i dalej per pedes spacerkiem po Innerstadt,czyli wiedeńskiej starówce ,na której są wszystkie najważniejsze zabytki.
                                Radzę kupić mapę Wiednia ,żeby nie tracić czasu na błądzenie.
                                Kup taka ,na której jest schemat metra ,bardzo się przyda.
                                Metro oznaczone jest literą U/U-bahn/ ,Banhof -dworzec,haltestelle-przystanek,plattform -peron, bilet jednodinowy - tageskarte.
                                To z grubsza wszystko .
                                A tak na marginesie ,to wszystko co tu napisaliśmy z Wislokiem ,można wyczytać na Google maps i innych stronach dotyczących Wiednia.
                                Nie potrzeba do tego znajomości niemieckiego.
                                Byłam w Wiedniu wiele razy,ale schematów metra nie pamiętam.Posłużyłam się schematem z Googli.
                                Jakbyś miała jeszcze pytania, to tylko do jutra raną będę miała dostęp do kompa,bo potem jadę w mazurską głuszę na tydzień.
                                Powodzenia,dasz radę .Grunt to odważyć się pierwszy raz.
                                  • lisia312 Re: Cóż 09.09.12, 15:58
                                    zakupiłam przewodnik po Wiedniu Michelina i czekam aż przyjdzie. Czy ma mapę Wiednia, czy kupić osobno? Jeżeli tak, to jaką polecacie?
                                      • mair Re: z ostatniej chwili 24.09.12, 16:49
                                        O torcikach Sachera napisalem w innym miejscu.
                                        Jednorazowy bilet mozna kupic w tramwaju za 2,5 euro. Dla seniorow od 60 lat za 1,25 euro.
                                        Pogoda byla tylko w piatek, znaczy 21.09 ale super. Litr benzyny 95 super 1,47 euro, na autostradzie 1,68 euro. Lody niby tez jakies super specjalne po 4.5 euro. My z zona nie widzielismy zadnej roznicy od tych w Warszawie czy innych miejscach o 3 razy tansze. Wieden lubi walca i bajer.


                                          • mair Re: z ostatniej chwili 25.09.12, 09:54
                                            Dla nas juz mniej. Bywamy tam od 41 lat a ile razy mozna to samo ogladac.
                                            Widzisz, my lubimy zachowywac proporcje. Skoro torty jadamy u Sachera to lody tez nie byle gdzie.
                                            • mair Re: z ostatniej chwili 25.09.12, 10:39
                                              ale wiemy, ze mozna taniej i tez smacznie, z tym ze nie w tym rzecz. Do Wiednia przybywamy odwiedzic rodzine i o miejscach "gdzie najlepsze" nie my decydujemy. Wiemy tez, ze miejsc "najlepszych" jest w Wiedniu sporo ale bedac kulturalnymi, z gospodarzami o tym nie dyskutujemy. To sa miejsca dla nich najlepsze i basta.
                                              To jest lodziarnia na Hohen Markt, znajdziesz na mapie.
                                                • ennka Re: z ostatniej chwili 04.11.12, 12:13
                                                  Bezpośrednio nie ,ale bardzo prosto.
                                                  I wersja-Jedziecie z np.Karlsplatzu U 4 ,kierunek Heiligenstad ,do końca.
                                                  Ta wsiadacie w autobus 38A ,kierunek Am Cobenzi ,też do końca.
                                                  Wysiadacie u podnóża wzgórz na którym stoi kościół.
                                                  II wersja-jedziecie U 2 do Schottenringu /np. z Karlsplatzu/ , wsiadacie w tramwaj 38 w kierunku Grinzingu, jedziecie do końca .Po wyjściu z tramwaju przechodzicie na drugą stronę ulicy i szukacie przystanku autobusu 38 A.Jest gdzieś niedaleko.Nie pomylcie kierunków.
                                                  Po tej stronie co tramwaj ,tuż obok jest przystanek w kierunku Heiligenstad i U4.
                                                  Nie wiem czy starczy Wam czasu na to wszystko w 1 dzień.
                                                  W pierwszym rzędzie pojechałabym do Schonbrunnu,potem spacer po centrum ,jak proponuje Wislok,a na koniec zostawiłabym Kaglenberg.To dość daleko od centrum,a wielu atrakcji tam nie ma.Kośćiółek i widok na miasto,piękny zresztą.
                                                  Nie martw się ,dacie radę .Pierwszy raz byłam w Wiedniu 20 lat temu ,za całą pomoc miałam mapę i maleńki przewodnik.
                                                  Pooglądaj sobie mapę ,staraj się zapamiętać jak położone są w stosunku do siebie interesujące Cię miejsca.Zrób sobie schemat zwiedzania ,żeby nie tracić czasu na szukanie na miejscu.Myślę ,że niezależnie od mapek w przewodniku ,dobrze mieć mapę całego miasta ,żeby zorientować się w ogólnym planie .To pomoże ocenić jak daleko jest z jednego miejsca do drugiego.
                                                  Pozdrawiam , udanego wyjazdu życzę.
                                                  • elde23 Re: z ostatniej chwili 05.11.12, 17:57
                                                    Dla mnie są dwa magiczne miejsca w Wiedniu.
                                                    Pierwsze, to www.goesser-bierklinik.at/ radzę obejrzeć zakładki, zwłaszcza BIER. Zazwyczaj jadam tam obiad. Takiego piwa beczkowego ze świecą szukać. A i lokal ma specyficzną, rzekłbym wiedeńską atmosferę, jak się skusicie, to po pierwszym piwku radzę obejrzeć CAŁY lokal, łącznie z zadaszonym podwórkiem/to część lokalu/, i kulą armatnią wbitą w ścianę/pamiątka po Turkach/. Lokal jest trochę w bok od Graben.
                                                    Drugie miejsce, to któryś z Heurigerów. Tam raczej nie traficie, bo jeden dzień to mało, a także dlatego, że wraca się stamtąd mocno halsując. Zazwyczaj jeździmy /tramwaj+autobus/ do Neustift am Walde, i trafiamy do restauracji Wolffa/Rathstrasse 44/.
                                                    A tort Sachera, to dużo reklamy, a smak taki sobie, lepiej skusić się na wiedeński sznycel z sałatką kartoflaną/konieczne dwa piwa, z uwagi na wielkość sznycla/.
                                                    A pałace, kościoły, to można, ale bez przesady.
                                                  • mair Re: z ostatniej chwili 06.11.12, 13:43
                                                    > A tort Sachera, to dużo reklamy, a smak taki sobie,

                                                    Mnie tez niczym nie zachwycil ale to sprawa smaku. Podobne w samku torciki mozna kupic teraz na swieta w Aldi, gdyby byla jeszcze marmolada to byloby "to samo". nawet wielkosc podobna do tego najmniejszego sacherowskiego, jedynie mniej czekolady i cena inna. Ten z Aldi kosztuje cos okolo 1.5 euro.
                                                    Pewnie znajda sie tacy, ktorzy zaczna pukac sie w czolo, ze chyba jestem nienormalny ale taki jest fakt. Gdybym ten z Aldi podal na stol w skrzyneczce Sachera (a mam takie), to na bank, nikt by nie odroznil.
                                                    Podobnie jest z wyrobami Blicklego, tez nie wszyscy sie nimi zachwycaja. Mnie smakuja.
                                                  • wislok1 Re: z ostatniej chwili 06.11.12, 14:40
                                                    mair napisał:

                                                    > > A tort Sachera, to dużo reklamy, a smak taki sobie,
                                                    >
                                                    Podobne w samku torciki mozn
                                                    > a kupic teraz na swieta w Aldi, gdyby byla jeszcze marmolada to byloby "to sam
                                                    > o".

                                                    Gdybyś nie był takim kretynem, to byś był mądry
                                                  • wislok1 Re: z ostatniej chwili 06.11.12, 15:59
                                                    Tajemnica tortu Sachera to receptura, która jest pilnie strzeżona :
                                                    przepis na oryginalny tort Sachera jest najpilniej strzeżoną tajemnicą hotelu Sacher. Jedynie na podstawie informacji o rocznym zużyciu składników, umieszczanych na stronie internetowej hotelu Sacher, można, ale tylko z grubsza, oszacować zestawienie składników wykorzystywanych do produkcji tortu.
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Tort_Sachera
                                                    Torcik z tymi samymi składnikami, ale nie "zrobiony" według receptury Sachera to już podróba,
                                                    a torcik z Aldi za 1,5 euro, bez marmolady,
                                                    to zupełnie inny torcik !

                                                    Przepraszam za ostre słowa, ale nie dało się inaczej ocenić takiego poziomu ignorancji
                                                  • mair Re: zwolnij kolego 07.11.12, 09:17
                                                    Nie bede ci sie odwzajemnial podobnym komplementem, napisze jedynie, ze jestes polanalfabeta, no bo skoro cos czytasz ale nie rozumiesz co przeczytales, to musisz nim byc. Do szkolki moj drogi, nigdy nie jest za pozno.

                                                    OBS. chinskie podrobki bywaja tak dobre, ze "wlasciwi producenci" maja problem z rozroznieniem od wlasnych wyrobow. Moze tez sa dedektory, ktore nie tylko wykrywaja trotyl na wraku samolotu po 2,5 roku ale i skladniki torcikow Sachera co pewnie dla "specjalistow" jest latwiejsze.
                                                  • wislok1 Cóż 07.11.12, 20:51
                                                    Życzę miłej konsumpcji chińskich torcików za 1,5 euro, hehe

                                                    Nikt nikogo nie zmusza do kupowania prawdziwych torcików Sachera, ale warto,
                                                    w świecie milionów podróbek są rzeczy niepowtarzalne,
                                                    na szczęście

                                                  • wislok1 Re: Cóż 07.11.12, 22:57
                                                    Kwestia smaku to coś zupełnie innego,
                                                    jednym smakuje, innym nie za bardzo.

                                                    Ale powtarzam: tajemnica tkwi w recepturze.
                                                    Tej nikt do tej pory nie podrobił.

                                                    Nie jestem entuzjastą przepłacania za rzeczy, które można kupić taniej.
                                                    Np. bardzo dobry wiener schnitzel może być knajpie na Praterze, o wiele taniej niż w luksusowej w samym centrum przy hotelu *****,
                                                    ale są pewne rzeczy w Austrii, które warte są wysupłania z kieszeni euro,
                                                    bo są niepowtarzalne,
                                                    jak np. torcik Sachera w kawiarni Sachera.
                                                    Pozostaje wspomnienie, smak, coś do czegoś się wraca,
                                                    czego nie ma w torciku od Aldiego


                                                  • mair Re: Cóż 08.11.12, 13:08
                                                    Oj, obawiam sie, ze czesciej wracasz do Aldi´ego niz do kawiarni Sachera. Ja tez nie ma nic przeciwko tortom Sachera, tak smakowi jak i cenie. Kto chce niech jada, kto chce niech placi.
                                                    Napisalem, ze gdybym wlozyl ten torcik z Aldi w opakowanie Sachera, to Ty i wielu innych, pewnie by sie nim zachwycali. Nie zrozumiales tego.
                                                  • lisia312 Re: Cóż 13.11.12, 21:37
                                                    Bardzo wszystkim dziękuję za pomoc. Dzisiaj byliśmy pociągiem z Moson w Wiedniu ( bilet tam, z powrotem + zona 100 kosztowała 5.250 HUF/ os).
                                                    Myślę, że zobaczyliśmy dużo jak na jeden dzień, nie zdążyliśmy tylko na Kahlemberg z rzeczy, które zaplanowaliśmy, ale to dlatego, że zrobiło się ciemno i zrezygnowaliśmy. Widzieliśmy:
                                                    Kościół Św. Szczepana, Św. Piotra i Karola Boromeusza. Krypty Cesarskie, Belweder, Schonbrunn, Operę i Albertinę.
                                                    Mamy przedsmak, ale wybierzemy się znowu latem, chyba zupełnie inne odczucia. smile
                                                  • mair Re: az tyle ? 15.11.12, 13:25
                                                    > Szczepan to to samo co Stefan

                                                    Skoro to samo, to dlaczego w Polsce tlumaczy sie na Szczepan, przy rownoczesnie istniejacym prawidlowym odpowiedniku niemieckiego Stephan - Stefan ?
                                                    Byl sw. Szczepan czy Stefanus, czy polski kościół nie powinien tego zrewidowć, zadne inne slowniki tego nie potwierdzaja.
                                                  • wislok1 Re: az tyle ? 15.11.12, 22:23
                                                    Po prostu wyszło nieporozumienie i ze Seafana w Polsce zrobił się Szczepan, spolszczono go
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Awi%C4%99ty_Szczepan
                                                  • sofia41 Re: az tyle ? 16.11.12, 12:34
                                                    Wlasciwie jest mi wszystko jedno jak to po polsku sie nazywa, mam jeno czasami problem z wlasciwym umiejscowieniem "nazwa - obiekt, miejsce". Przywyklem do Stephansdom a i imie Stefan bylo w Polsce za moich czasow dosc popularne.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka