Dodaj do ulubionych

karty płatnicze

18.03.09, 11:16
po ostatnich niemiłych doświadczeniach w Holandii, gdzie jak się okazało większość sklepów i instytucji nie akceptowała kart Visa, chciałabym się dowiedzieć jak jest w Austrii. Czy w sklepach będą one działać, czy mam się postarać o mastercard bądź jakąś inną. Nie chcę być skazana na ciągłe wybieranie gotówki z bankomatu sad

--
www.pajacyk.pl
ulubione forum Gwiazdki 2001:
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=31090
*** GWIAZDKI 2001 ***
Edytor zaawansowany
  • siejest 18.03.09, 15:34
    Tak, to częsty problem, masz rację poruszając ten temat i świadczy o
    Twoim rozeznaniu w Europie. Nie wiem dlaczego tak się dzieje, że
    często różne karty bankowe nie są wszędzie honorowane. To raczej
    zapytanie do bankierów i ewentualnie do Austria.info aby to wreszcie
    zostało też ustalone. To ważny turystycznie szczegół i miałem z tym
    problemem już do czynienia opiekując się gośćmi. Visa normalnie
    akceptowana jest wszędzie ale "głowy sobie nie dam ściąć za tą
    informację" gdy dotyczy to różnych usług, Mastercard jednak byłoby
    leprzym wyjściem (wydaje mi się).
    Pozdrawiam
    --
    Jak zawsze pozdrawiam.
    Austria turystycznie
  • dorcia1234 18.03.09, 17:16
    dziękuję
    a jeszcze zapytam, chociaż tu spodziewam się pozytywnej odpowiedzi. Jak jest z porozumiewaniem się po angielsku? Tak się składa, że język niemiecki jest nam raczej obcy, posługujemy się angielskim ( lub na migi ). Z tym chyba nie powinno być problemu?
    --
    www.pajacyk.pl
    ulubione forum Gwiazdki 2001:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=31090
    *** GWIAZDKI 2001 ***
  • siejest 18.03.09, 17:53
    Powiem Ci tak Dorcia, kto nie jest gotowy przynajmniej w języku
    angielskim wyjść gościom na przeciw to nie jest poważnym
    kwaterodawcą. Czy chcemy czy nie to język angleski zastąpił
    esperanto i jest językiem uniwersalnym na całyym świecie.
    Pozdrowił, z angielskim dasz sobie radę wszździe, w przeciwnym
    wypadku niech pakują się inni.
    --
    Jak zawsze pozdrawiam.
    Austria turystycznie
  • siejest 18.03.09, 18:03
    ...na migi też można, najważniejsze to chcieć się porozumieć, ok
    taka rozmowa będzie ograniczona tyci ale najważniejsze dla Ciebie to
    Ty wychodząć szukasz informacji. Nawet migowy, skromny angielski,
    jeszcze skromniejszy niemiecki, włoski albo portugaldzki, kogo to
    obchodzi... urlop jest Twój i to jest ta przygoda.
    --
    Jak zawsze pozdrawiam.
    Austria turystycznie
  • dorcia1234 18.03.09, 20:44
    a to się zgadza. Do dziś z sentymentem wspominamy wakacje na Węgrzech gdzie jakiekolwiek porozumienie odpadało. Oni po węgierski i ewentualnie po niemiecku, my znowu po angielsku i francusku. Był jeszcze rosyjski, ale większość Węgrów udawała że nie rozumie- poza jednym nader sympatycznym, który wskazał spragnionym turystom drogę do piwniczki z winem
    --
    www.pajacyk.pl
    ulubione forum Gwiazdki 2001:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=31090
    *** GWIAZDKI 2001 ***
  • siejest 18.03.09, 22:02
    haha, no właśnie, to jedyny "inny" język (węgierski/finlandzki)z
    którym jest trochę ciężej ale podobnie jak Ty, te ich winna
    pozwalają o tym zapomnieć i ja wspominam go z sentymentem -
    Egészségére
    --
    Jak zawsze pozdrawiam.
    Austria turystycznie
  • mair 19.03.09, 12:10
    miale przypadek w Niemczeh, ze kasjerka nie przyjela mojej Visa bo
    uslyszala jak zona mowila domnie po polsku i nic nie zrobisz, ona ma
    takie prawo, zabronilem zonie odzywac sie po polsku przy kasach nie
    tylko w Niemczech, dume narodowa mozna okazac w inny sposob i w
    innym miejscu
    pozdrawiam
  • dorcia1234 19.03.09, 18:10
    nie spotkałam się nigdy z dyskryminacją z powodu języka w jakim rozmawiam. Wprost przeciwnie, zawsze spotykałam sie z życzliwością i zrozumieniem, z chęcią pomocy - a jeździliśmy sporo, kiedyś tylko stopem i z namiotem, potem bardziej komfortowo. Życzliwi byli zarówno sprzedawcy jak i spotkani na stopie kierowcy, ba nawet czescy kolejarze - uwielbiam tych ludzi.
    A kwestia kart- no cóż terminale w Holandii nie "czytały" Visy - i cierpliwość kasjerki próbującej po kolei naszych kart a potem poszukiwania gotówki, była fenomenalna. Nikt z kolejki która się za nami uformowała też nie powiedział ani słowa.

    --
    www.pajacyk.pl
    ulubione forum Gwiazdki 2001:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=31090
    *** GWIAZDKI 2001 ***
  • mair 19.03.09, 19:18
    jestes szczesliwcem, mamy wiec rozne doswiadczenia i dobrze, reakcje
    kasjerek moga tez byc zalezne od wysokosci rachuku, zona probowala
    mnie przekonac, ze reakcja kasjerki mogla sie zsumowac z mowa i
    karta nie zgodna z mowa, rachunkiem i pora dnia, mowa polska a karta
    nie polska, rachunek dosc wysoki na pol godziny przed zamknieciem,
    moze wlasnie tak bylo, mozliwe
    niezaleznie od tego nigdy nie place karta w supermarketach czy tez
    innych sklepach poza moim stalym miejscem zamieszkania/panstwa, to
    nie jest zbyt rozsadne, karta place tylko za hotel i za paliwo
    uzywajac do tego wylaczne Mastercard
  • siejest 24.03.09, 12:53
    Tak, w bankomatach nie ma problemu z tymi kartami, inaczej to jednak
    wygląda bardzo często z regulowaniem płatności przy kasach.
    --
    Jak zawsze pozdrawiam.
    Austria turystycznie
  • mair 24.03.09, 14:19
    za kazda operacje kredytowania placa sklepy i nie wszystkie maja
    ochote placic za kazda karte czy za kazdy rachunek, czesto wymagane
    jest minimum na paragonie, wyadaje mi sie to logiczne i uzasadnione
    bo to podnosi koszty finansownia tej uslugi

  • siejest 24.03.09, 14:26
    A wiesz, że to może być prawidłowym wyjaśnieniem właśnie.
    Pozdrawiam
    --
    Jak zawsze pozdrawiam.
    Austria turystycznie
  • mair 24.03.09, 19:06
    ktos kupuje np. za 5 euro i placi karta,
    sklep po wszystkich kosztach ma z "biznesu" 10%, z tego musi
    zaplacic bankowi okolo 50 centow za kazda operacje, niezaleznie od
    wysokosci sumy na bonie kasowym,
    rachunek jest prosty, sprzedal klientowi po kosztach wlasnych,
    ekonomiczna katastrofa jesli bedzie wiekszosc tylko takich klientow,
    ale przychodzi bubek, wszystko jedno skad pochodzi i macha kasjerce
    przed oczami karta kredytowa, jam tu Pan, dziwiac sie, ze czytnik i
    ona nie akceptuja milionera i zada gotoweczke

    pozdrawiam



  • liloom 25.03.09, 22:10
    W niektorych sklepach wogole nie przyjmuja kart kredytowych. A w spozywczych od
    niedawna tylko eurospar/interspar.
    To samo jest z bankomatem. Sa sklepy, ktore bankomatu nie maja. Ale wiekszosc
    sieciowek jednak ma.
    Jak sie bedziesz poruszac? Jesli samochodem to w Traffic nie kupisz kart
    parkowania na kredyt. Bankomat i owszem.
    Bilet w automacie kupisz na karte. Dworzec przyjmuje obie.
    W restauracjach placi sie raczej kredytowa, rzadko ktora ma bankomat.
    W muzeach k.k. nie jest problemem.
    itd.
    Roznice moga byc tez lokalne.


    --
    Zajrzyj na ForumFrancuskie

    czy wiesz co wlasciwie robiGreenpeace ?
  • dorcia1234 26.03.09, 10:30
    dziękuję.
    Poruszać się mamy zamiar samochodem, ewentualnie komunikacją miejską- zobaczymy jak to będzie. Z racji pobytu w hotelu będziemy posiadaczami Sommercard, która upoważnia do wielu zniżek, między innym na przejazdy. Mamy zamiar też sporo chodzić po górach- wtedy być moze nie będziemy wydawać pieniędzy. Na szczęście na jedzenie wydawać nie będziemy, co najwyżej na przyjemności i wstępy
    --
    www.pajacyk.pl
    ulubione forum Gwiazdki 2001:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=31090
    *** GWIAZDKI 2001 ***
  • siejest 03.04.09, 13:38
    "Re: Karty kredytowe w Europie
    Autor: j_kiwior 25.03.09, 15:03 Dodaj do ulubionych Skasujcie
    Odpowiedz cytując Odpowiedz

    Zdecydowaną większością kart Visa wydawanych w Polsce można płacić
    za granicą – przy czym dotyczy to zarówno kart debetowych
    (powiązanych bezpośrednio z naszym bieżącym rachunkiem bankowym),
    jak i kredytowych. Nie ma również znaczenia to, czy nasza karta Visa
    jest kartą „zwykłego koloru”, czy złotą lub platynową: każda
    placówka handlowo-usługowa akceptująca płatności kartami Visa ma
    obowiązek przyjmować wszystkie rodzaje kart Visa.

    W niektórych regionach czy mniejszych miejscowościach może się
    natomiast zdarzyć, że w mniejszych sklepach zamiast elektronicznego
    terminalu POS znajdziemy tylko tzw. „imprinter”, popularnie
    zwany „żelazkiem” – czyli urządzenie, które pozwala odbić na
    specjalnym druku dane wyłącznie z kart wypukłych. W takich miejscach
    nie zapłacimy żadną kartą płaską (na której dane karty i jej
    użytkownika są nadrukowane, nie tłoczone).

    Z tego względu wybierając się za granicę warto wyrobić sobie karty
    Visa obydwu rodzajów: i debetową, i kredytową – zwracając również
    uwagę na to, by jedna z nich była kartą wypukłą, na której dane
    karty i jej użytkownika są wytłoczone. Każdej z takich kart będziemy
    mogli użyć w nieco innej sytuacji; przykładowo, karty kredytowej
    należy używać przede wszystkim do płacenia, a nie do wyciągania
    gotówki z bankomatu (transakcja wypłaty gotówki kartą kredytową jest
    oprocentowana już od dnia takiej wypłaty). Co więcej, jeśli trafimy
    na miejsce, w którym zamiast elektronicznego terminalu płatniczego
    jest tylko imprinter – skorzystamy z karty wypukłej; najczęściej
    będzie to karta kredytowa."
    --
    Jak zawsze pozdrawiam.
    Austria turystycznie
  • dorcia1234 03.04.09, 17:50
    bardzo dziękuję. Tak więc już wiem czego się spodziewać- mamy akurat karty "wypukłe"
    --
    www.pajacyk.pl
    ulubione forum Gwiazdki 2001:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=31090
    *** GWIAZDKI 2001 ***
  • mair 03.04.09, 20:20
    kiedy wrocicie nie zapomnij opowiedziec jak bylo, moze byc
    interesujace
  • mair 04.04.09, 08:59
    w pierwszej kolejnosci jak bylo z tymi kartami
  • mair 04.04.09, 09:21
    i pamietaj sprawdzic w banku po powrocie jaki byl kurs wymian przy
    tych operacjach, nikt nie robi tego za darmo, kazdy sklep stosuje
    wlasne prowizje
  • dorcia1234 04.04.09, 10:28
    nie jest to nasza pierwsza zagraniczna wyprawa więc takich rzeczy pisać nie musisz. Jak do tej pory płatności kartą i ich przeliczniki były korzystne- często bardziej niż gdybyśmy płacili gotówką zakupioną w Polsce
    --
    www.pajacyk.pl
    ulubione forum Gwiazdki 2001:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=31090
    *** GWIAZDKI 2001 ***
  • mair 04.04.09, 21:07
    ja z moich doswiadczen wiem, ze placac gotowka zawsze mam ten sam
    przelicznik czyli ten jeden, kiedy kupowalem lub wybieralem z banku
    euro innymi slowy, trace czy place prowizje tylko raz, placac karta
    poza granicami wlasnego kraju, placisz haracz za kazdym razem ale
    jak ma sie dosc pieniedzy to na takie drobiazgi nie zwraca sie
    uwagi, jasne
  • dorcia1234 05.04.09, 12:10
    nie rozumiem Twojego sarkazmu.
    Popierwsze ja euro muszę kupic w kantorze bądź w banku, po drugie nie lubię nosić przy sobie gotówki. Po trzecie, doświadczenie z lat ubiegłych pokazało mi, że płacac kartą, czy to w kraju czy poza nim nie tracę. Koszt jest często taki sam jak wtedy gdy kupuję euro w Polsce, ba, czasami nawet korzystniejszy, bo niższy. A powiem Ci, że na to zwracamy uwagę, bo chociaż na wakacjach nie oglądam każdej monety, to jednak przepłacać nie lubię.
    Poza tym, nie wiem o jakich prowizjach sklepu mówisz? Czyżby różne były ceny - Twoim zdaniem- dla klientów płacących kartą i dla tych płacących gotówką?? Prowizję pobiera bank, ale o tym juz pisałam więc się nie będę powtarzać.
    --
    www.pajacyk.pl
    ulubione forum Gwiazdki 2001:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=31090
    *** GWIAZDKI 2001 ***
  • mair 05.04.09, 21:35
    gdzie ty widzisz sarkazm jesli wolno zapytac ?
    napisalem "jesli ma sie dosc pieniedzy to na takie drobiazgi nie
    zwraca sie uwagi" i to prawda a nie zaden sarkazm,
    sa ludzie, ktorym to zwisa ale sa tez ludzie ktorzy nie lubia
    wydawac wiecej niz konieczne, chcialem pomoc, pardon
  • dorcia1234 06.04.09, 11:00
    a iwdzisz, sarkazm to ja widzę w Twoich wypowiedziach, zarówno tej do której się odniosłam, jak i do tej którą zignorowałam, w innym wątku, a dotyczącej wiedzy siejest.
    A może to nie sarkazm? tylko jak wtedy to nazwać? Zauważ, ze do dyskusji nie wniosłeś nic nowego, ani też niczego o czym chyba każdy posiadacz karty kredytowej wie
    --
    www.pajacyk.pl
    ulubione forum Gwiazdki 2001:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=31090
    *** GWIAZDKI 2001 ***
  • siejest 06.04.09, 11:30
    Hej, hej znajomi. Chyba była gdzieś przez Was źle zinterpretowana
    odpowiedź/komentarz. Tak łatwo pisząc, się niezrozumieć albo
    zrozumieć nie tak jak piszący zrozumianym by był chciał być.
    Sprzeczki wirtualne nie mają sensu, proszę Was o "podanie sobie
    ręki".
    "Poznałem" Was oboje i nikt z Was nie zasługuje na brak szacunku w
    stosunku do siebie. Fajnie by było gdyby to wyszło.
    --
    Jak zawsze pozdrawiam.
    Austria turystycznie
  • mair 06.04.09, 18:45
    kiedys napisalem o roznicy mentalnosci bez wskazywania, ktora
    lepsza, ktora gorsza
    kos bardzo madry zapytal, a co to znaczy "roznica mentalnosci" bo
    pewnie poczul sie urazony wzglednie dopatrzyl sie sarkazmu,
    odpowiedzialem mu - widzisz moj drogi, sluchamy tego samego dowcipu
    (kawalu) ale smiejemy sie w innym miejscu,
    odpowiedz byla pomyslana bardzo powaznie bez sarkazmu,
    ten ktos zapewne nie zrozumial bowiem dalej i az do dzis czuje sie
    urazony co takze moze byc przykladem roznicy mentalnosci,
    siejest sam wiesz najlepiej jak to z tym jest, wystarczjaco dlugo
    mieszkaz poza Polska,
    pozdrawiam
  • siejest 06.04.09, 20:37
    Drogi Mair, napewno jest coś w tym co piszesz (te mentalności i ich
    różnice, książkę mógłbym napisać, zresztą podobnie jak Ty napewno)
    ale na tym forum założyliśmy sobie przecież, że pomagamy. Szanuję
    Ciebie bardzo, szanuję jednak i Dorcię..., kurczę, proszę tylko o
    kulturę w dyskusji tutaj. Za mało w dniu codziennym i niewirtualnym
    mamy problemów?
    --
    Jak zawsze pozdrawiam.
    Austria turystycznie
  • mair 06.04.09, 18:18
    co ty wnioslas nowego ?
  • siejest 06.04.09, 21:18
    Mair, Dorcia... byłoby niesamowicie cacy gdybyście się gdzieś w
    środku "spotkali". Ten Wasz konflikt jest zupeenie bez sensu.
    Czytałem Wasze wypowiedzi kilka razy i nie rozumiem Mair Ciebie,
    dlaczego ten atak? Przecież nie jesteś jakimś małolatem bez
    doświadczenia, ok, chumorek może mieć każdy i jest to naszym
    niepsanym prawem człowieka ale jakoś niechętnie widzę tutaj
    wirtualne waśnie, gdzie w życiu prawdziwym napewno bylibyście
    dobrymi znajomymi.
    Aby pozostać jednak też po Twojej Mair stronie tyci (to życie po za
    granicami Polski) powiem, że charakterek my Polacy potrafimy
    mieć "nieziemski" ale przecież Dorcia nic złego nie napisała,
    przynajmniej ja tego nie dostrzegam.
    --
    Jak zawsze pozdrawiam.
    Austria turystycznie
  • siejest 06.04.09, 21:20
    Wykasuję ten wątek, zgadzacie się?
    --
    Jak zawsze pozdrawiam.
    Austria turystycznie
  • siejest 06.04.09, 21:31
    Wykasuję ten wątek, zgadzacie się? Ach była jakaś
    wirtualna "sprzeczka", której nikt nie musi pamiętać. Co Wy na to?
    --
    Jak zawsze pozdrawiam.
    Austria turystycznie
  • dorcia1234 06.04.09, 21:41
    siejest napisał:

    > Wykasuję ten wątek, zgadzacie się? Ach była jakaś
    > wirtualna "sprzeczka", której nikt nie musi pamiętać. Co Wy na to?

    mnie jest wszystko jedno, aczkolwiek muszę z żalem przyznać, że wypowiedź maira jest pierwszą, która mnie tak dotknęła- a na forum gazetowym jestem już dość długo


    --
    www.pajacyk.pl
    ulubione forum Gwiazdki 2001:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=31090
    *** GWIAZDKI 2001 ***
  • siejest 06.04.09, 21:46
    dorcia1234 napisała:

    > siejest napisał:
    >
    > > Wykasuję ten wątek, zgadzacie się? Ach była jakaś
    > > wirtualna "sprzeczka", której nikt nie musi pamiętać. Co Wy na
    to?
    >
    > mnie jest wszystko jedno, aczkolwiek muszę z żalem przyznać, że
    wypowiedź maira
    > jest pierwszą, która mnie tak dotknęła- a na forum gazetowym
    jestem już dość d
    > ługo
    >
    >

    Mair, bądź facetem i przyznaj, że tyci Ty źle zakomentowałeś. Zły
    chumor, jakiś problem... Nie wierzę, że jesteś zły.
    --
    Jak zawsze pozdrawiam.
    Austria turystycznie
  • siejest 06.04.09, 21:53
    Dorcia 12(trzynaście, ośiemnaście wink plis zostań z nami.
    --
    Jak zawsze pozdrawiam.
    Austria turystycznie
  • dorcia1234 06.04.09, 22:05
    bo jeszcze nie wyjechaliśmy a już wiem, ze nie będzie to nasza jedyna wizyta w Austrii- chociaż na pewno nie odwiedzimy jej zimą, jako że narty do nas zupełnie nie przemawiają a i ja jestem stworzenie ciepłolubne więc zimę wole przeczekać przed kominkiem planując letnie eskapady.
    Pozdrawiam znad zimnego Bałtyku
    Dorota
    --
    www.pajacyk.pl
    ulubione forum Gwiazdki 2001:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=31090
    *** GWIAZDKI 2001 ***
  • siejest 06.04.09, 22:18
    Pozdrowienia nad Bałtyk, super, że nie uciekniesz od nas. Mair
    napewno nie miał nic złego na myśli, jestem pewny, coś się poprostu
    napisało jak zabrzmieć nie miało.
    --
    Jak zawsze pozdrawiam.
    Austria turystycznie
  • mair 07.04.09, 08:10
    ataki na mnie sa juz obligatoryjne, na stronach "turystyka" nalezy
    to juz do dobrego tonu
    zycze rodakom troche wiecej humoru
  • mariusz-w1 07.04.09, 10:46
    hmmmm- a może by tak coś o "austri turystycznie" smile
    pozdrawiam
  • siejest 07.04.09, 15:22
    ... ten dobry humor..., czasami dobrze się pośmiać z własnych
    ("ewentualnie") minusów, błędów, nieporozumień w stosunku do innych
    albo do siebie. Mair, jesteś super gościu, nasze komentarze jednak
    czytane są nawet w Brazyli (widzę poprzez statystyki), miejmy jaja
    (sorry!)
    --
    Jak zawsze pozdrawiam.
    Austria turystycznie
  • siejest 07.04.09, 15:16
    Mair zostań z nami. Co nas obchodzi inne forum, że może coś tam...
    bla, bla. Mariusz ma rację... a może by tak o Austrii turystycznie?
    --
    Jak zawsze pozdrawiam.
    Austria turystycznie
  • siejest 11.04.09, 20:41
    Wątek ciekawy więc warto go zostawić.
    --
    Jak zawsze pozdrawiam.
    Austria turystycznie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka