Dodaj do ulubionych

Czy powinniśmy przyjąć syryjskich uchodźców?

25.05.15, 11:46
S. Małgorzata Chmielewska, Tygodnik Powszechny i Fundacja Estera wystosowały razem do premier Kopacz list otwarty - apel o przyjęcie przez nasz kraj prześladowanych chrześcijan z Syrii.

W obliczu zagrożenia ofensywą Państwa Islamskiego, zwracamy się do Pani Premier z pilnym apelem o umożliwienie natychmiastowego przesiedlenia do Polski 300 rodzin chrześcijańskich z Damaszku, Homs i Aleppo (około 1500 osób), którym w najbliższych miesiącach grożą śmierć i prześladowania. Wśród wyczekujących pomocy są katolicy, prawosławni i protestanci.
(...)
Za rok może być też za późno.
(...)
Pragniemy także zwrócić uwagę Pani Premier, że w najbliższych tygodniach będą się decydować losy propozycji Komisji Europejskiej dotyczącej tzw. unijnej agendy ds. migracji. Wiele wskazuje na to, że nasz kraj zostanie zobowiązany do przyjęcia pewnej liczby uchodźców z krajów Afryki, Azji i Bliskiego Wschodu. Jesteśmy pewni, że przesiedlenie 300 rodzin chrześcijańskich z Syrii zwiększyłoby rolę naszego kraju w kształtowaniu polityki azylowej Unii Europejskiej.

www.tygodnikpowszechny.pl/przyjmijmy-przesladowanych-chrzescijan-z-syrii-28158
Wygląda na to, że wybory prezydenckie przesłoniły temat, co poniekąd zrozumiałe...
Edytor zaawansowany
  • anndelumester 25.05.15, 12:40
    Świetny temat przed wyborami (nie dla PO) - jak w tragedii antycznej, ale kto powiedział, że rządzenie to sprawa łatwa.

    --
    "Let this good people practice their constitutional right to be fucking idiots."
  • verdana 25.05.15, 17:58
    Nie podpisałam sie, bo uwazam, ze gdy ludzie uciekają przed śmiercią, to selekcjonowanie uchodźców wg. religii jest paskudne.
  • magdalaena1977 25.05.15, 18:01
    Generalnie zgadzam się, że mam wrażenie, że chrześcijanie są w tych regionach bardziej zagrożeni właśnie ze względu na swoją wiarę.
    --
    Magdalaena
  • verdana 25.05.15, 18:16
    Uchodźcy, jak sama nazwa wskazuje, zagrożeni juz nie są. Uciekli, bo byli zagrożeni tam, na miejscu. A powód wydaje się drugorzędny.
  • ding_yun 25.05.15, 19:35
    Z tego, co rozumiem te konkretne osoby w chwili pisania listu otwartego nadal znajdowały się na terenie ogarniętej wojną Syrii.
    Plus owszem - zgadzam się, że nie należy selekcjonować uchodźców według religii. Zgadzam się etycznie i ogólnoludzko. Patrząc na sprawę pragmatycznie widzę smutną prawdę, że pomoc dla chrześcijan będzie stosunkowo najłatwiej wywalczyć.

    --
    In God we trust, all others must bring data.
  • magdalaena1977 25.05.15, 19:46
    Odniosłam wrażenie, że generalnie chrześcijanie mieli więcej powodów do ucieczki niż inni Syryjczycy.

    A w ogóle nie rozumiem, dlaczego Polska i cala UE nie ma jakiegoś sensownego programu pomocy uchodźcom - co by ich trochę odkarmić, trochę podszkolić a potem zasymilować. Czy są jakieś pozytywne schematy działania, które można wykorzystać?
    --
    Magdalaena
  • verdana 25.05.15, 20:01
    Nie ma . Problem uchodźców jest zawsze bardzo trudny, bo oni nie chcą się asymilować, zresztą słusznie. Chcą przeczekać kataklizm i wrócić do domu. Niezależnie co sie zrobi, większość z nich nigdy sie nie zakorzeni, zawsze będą chcieli wrócić, a więc będą żyli na walizkach.
    A Polska chce przyjąć chrzescjan nie dlatego,z ę oni sa bardziej zagrożeni, tylko dlatego,że nie chcemy u siebie tych okropnych muzułmanów, choćby mieli pięć lat.
  • paszczakowna1 25.05.15, 20:41
    Chrześcijanie są zagrożeni bardziej niż muzułmanie, skąd pomysł, że nie?

    Jeszcze bardziej zagrożeni są jazydzi, którzy, niestety, współwyznawców poza tamtym regionem nie mają...

    A w Syrii w swoim czasie przebywali polscy uchodźcy. Moim zdaniem, warto o tym pamiętać.
  • mary_ann 25.05.15, 21:53
    Verdana napisała:
    "A Polska chce przyjąć chrzescjan nie dlatego,z ę oni sa bardziej zagrożeni, tylko dlatego,że nie chcemy u siebie tych okropnych muzułmanów, choćby mieli pięć lat."

    Niektórzy mają obawy nawet co do chrześcijan. Oto co pisze mój ulubiony ;) diakon na katolickim Areopagu21:

    dk. Jacek Jan Pawłowicz 21/05/2015 07:31

    Mniemy nadzieję, że chodzi tu tylko i WYŁĄCZNIE rodziny chrześcijańskie. Aby przy okazji nie dostali się do naszego kraju muzułmanie (a różnie to bywa) i wtedy będziemy hodowali żmije na własnych piersiach. Wyrażam tę wątpliwość właśnie w związku z tym, że akcję tę promuje TP. A powszechnie wiadomo czym jest ten antykatolicki tygodnik.
  • mary_ann 25.05.15, 21:49
    Mam podobne pytania, jak Ty.
    I w pierwszej chwili miałam taki odruch oporu jak Verdana - "jak to, ratować ludzi wg kryterium wyznaniowego?", ale po chwili zastanowienia przychodzi refleksja, że w tym wypadku akurat kwestia wyznania jest ściśle skorelowana z prześladowaniami i czy się to komu podoba, czy nie, na celowniku są chrześcijanie. Zatem niezależnie od tego, jak nazwiemy petycję czy program (pewnie można bardziej poprawnie z punktu widzenia humanitarnego), wypadałoby nad pomocą się zastanowić.
    Dywagowania o asymilacji jest trochę bez sensu w sytuacji, o której mowa - zdaje się, że jest to stan realnego zagrożenia życia. Jeśli w liście piszą nieprawdę, to wyprowadźcie mnie z błędu.
  • verdana 25.05.15, 21:58
    Nie, tam na celowniku są nie tylko chrześcijanie, sporo muzułmanów nie tej opcji, opozycja itd. Uciekać chcą tysiące ludzi. Mnie mierzi, że chcemy przyjąć chrześcijan nie dlatego,że sa najbardziej zagrożeni, tylko dlatego,że inaczej UE może wymóc na Polsce przyjecie muzułmanów. I to jest jedyna przyczyna.
  • ding_yun 25.05.15, 23:06
    Mnie mierzi, że chcemy przyjąć chr
    > ześcijan nie dlatego,że sa najbardziej zagrożeni, tylko dlatego,że inaczej UE m
    > oże wymóc na Polsce przyjecie muzułmanów.

    Jak na razie to sytuacja wygląda tak, że Polska nie chce przyjąć żadnych uchodźców, a pojedyncze osoby takie jak członkowie fundacji, którą wsparła s. Chmielewska walczą o to, żeby przyjąć chociaż małą grupę chrześcijan.
  • alkoo3 26.05.15, 15:32
    TAK.
    Sczegolnie chrzescijan - bo szczegolnie przesladowani.
    Polska chce byc pelnoprawnym czlonkiem Europy , a wiec nie tylko w braniu lecz rowniez w dawaniu.
    (Rok 2014 - Polska przyjela 720 uchodzcow , Niemcy ponad 40.000)
  • ding_yun 26.05.15, 16:32
    Sprawa jest juz zdaje sie przesadzona - premier zapowiedziala, ze Polska na razie przyjmie 60 rodzin. Dobre i to, choc niewystarczajace.

    --
    In God we trust, all others must bring data.
  • mary_ann 26.05.15, 16:38
    Śmiechu warta liczba - niecałe dwa średniej wielkości samoloty.
  • slotna 26.05.15, 17:48
    To brzmi jak ponury zart.

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • sebalda 28.05.15, 16:05
    Ale czy przez takie protesty, że nie wyznanie powinno być kryterium, nie odwleka się działania? Przyjmijmy chrześcijan, bylebyśmy w ogóle kogoś przyjęli. Zanim się zdecydujemy, kolejni ludzie będą ginąć:(
  • verdana 28.05.15, 16:10
    Z jednej strony masz rację. Z drugiej deklaracja, ze uratujemy tylko ludzi jednego wyznania jest dla mnie nie do przyjęcia.
    Przypuśćmy, że jakiś kraj chce ratować ludzi pod warunkiem, że wybierze sie nie najbardziej potrzebujących, a tylko tych, co nie są chrześcijanami? Jaki byłby skandal.
  • magdalaena1977 28.05.15, 17:06
    verdana napisała:

    > Z jednej strony masz rację. Z drugiej deklaracja, ze uratujemy tylko ludzi jedn
    > ego wyznania jest dla mnie nie do przyjęcia.

    Ale czy ktoś tak deklaruje?
    Ja podpisałam apel o udzielnie azylu syryjskim chrześcijanom, bo taki trafił na moją fejsbukową ścianę, ale jak się pojawi apel o pomoc dla muzułmanów też go podpiszę.

    --
    Magdalaena
  • ding_yun 28.05.15, 17:26
    Dokładnie, mam te same odczucia, co Sebalda i Magdalena.

    Co do siostry Chmielewskiej to potwierdza się powiedzenie, że każdy dobry uczynek będzie natychmiast ukarany. Napisała apel wspierający fundację, która chciała ewakuować konkretne rodziny. Teraz obrywa jej się i z lewa i z prawa - w mediach lecą na nią gromy za to, że apel dotyczył wyłącznie rodzin chrześcijańskich, a na swoim facebookowym profilu odpiera zarzuty z kategorii "a co jeśli znajdzie się między uchodźcami muzułmanin-agent państwa islamskiego".
    I nie podoba mi się, że krytykują ją Ci, którzy sami w kwestii przyjęcia uchodźców nie zrobili nic.
  • verdana 28.05.15, 20:50
    Akurat do siostry Chmielewskiej nic nie mam - ona chce , jako zakonnica, katolicka organizacja ratować chrześcijan. Wolno jej.
    Ale ludzie popierają akcje nie dlatego, żeby ratować chrześcijan. Popierają ją, bo nie chcą w Polsce "muslimów", terrorystów, islamistów. Wystarczy poczytać komentarze. Uchodźcy w ogóle sa kłopotliwi, ale przyjmijmy takich, co będą kłopotliwi mniej i wyznają dobrą, a nie złą religię. Innymi słowy, nie chodzi tu (nie w inicjatywie, a w poparciu dla niej) o ratowanie kogokolwiek - chodzi o wymiksowanie sie z potencjalnego wsparcia dla niechrzescijańskich ofiar.
  • magdalaena1977 28.05.15, 21:16
    verdana napisała:

    > Ale ludzie popierają akcje nie dlatego, żeby ratować chrześcijan. Popierają ją,
    > bo nie chcą w Polsce "muslimów", terrorystów, islamistów. Wystarczy poczytać k
    > omentarze.

    Ale dlaczego wierzysz w te komentarze, a nie wierzysz w to, co ja napisałam powyżej?
    --
    Magdalaena
  • slotna 28.05.15, 23:12
    Ja wierze w twoje dobre intencje, ale uwazam, ze idea sprowadzenia do Polski jakichkolwiek uchodzcow jest dla wiekszosci Polakow skandaliczna (bo dostana zasilki, lenie cholerne), a juz muzulmanskich? Wprowadza szariat i beda wysadzac budynki, nic innego :P Chetnie przekonam sie, ze jest inaczej, moze sa jakies sondaze? To akurat wazny i ciekawy temat.

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • mkw98 31.05.15, 23:44
    ding_yun napisała:

    > Co do siostry Chmielewskiej to potwierdza się powiedzenie, że każdy dobry uczyn
    > ek będzie natychmiast ukarany.

    Tak, niestety. :-( Jest mi bardzo przykro, kiedy czytam, co ludzie o niej wypisują i jak wmawiają jej rzecz, których nigdy nie twierdziła. Wiem, że to twarda zawodniczka i pewnie się za bardzo tym nie przejmuje, no ale jednak.
    Straciłam resztki szacunku do Tochmana, przeczytawszy, że w apelu siostry wyczuwa "smród rasistowskiej karmy" itp.
  • mary_ann 01.06.15, 00:22
    Posądzanie jej o rasizm to bezsens i skrajne chamstwo.
    A jeśli Tochman użył takiego sformułowania, to nie mam słów.
  • anuszka_ha3.agh.edu.pl 29.05.15, 08:52
    A tymczasem Kukiz, któemu wg badania CBOS ufa 58% Polaków, mówi:
    m.youtube.com/watch?v=lIBJhgz2TEc
    - że 2000 imigrantów z Afryki to spisek na zniszczenie narodu polskiego, bo tutaj nie rodzą się dzieci. Że przez imigrantów Polska wymrze.
    Linkują to młode leszcze z wykop.pl. Do momentu wyborów prezydenckich nikt mi nie wierzył, że gówniarze karmią się w internecie wytworami trolli nasłanych przez Bóg wie kogo (narodowców, Rosję?). Wszyscy mi mówili: no ale to jest nisza i nie ma wpływu na szerokie rzesze społeczeństwa. A tu nagle po wyborach wszyscy się obudzili i nagle się wymądrzają o wpływie pokolenia internetu na politykę. Ja to już wiedziałam od wielu lat, ale mnie nikt nie słuchał.

    Strach to mówić, ale nasze społeczeństwo popada w faszyzm.

    --
    Moje jedynie słuszne poglądy na wszystko
  • mary_ann 29.05.15, 09:37
    Czytałam dziś te wypowiedzi Kukiza. Masakra.

    "Strach to mówić, ale nasze społeczeństwo popada w faszyzm."

    Też się tego boję. Oglądam od pewnego czasu występy Brauna (pełno tego w Internecie, łącznie z mowami końcowymi na procesach) i włos mi się na głowie jeży. Zwłaszcza jak czytam komentarze pod oraz widzę, jak bierni i w gruncie rzeczy bezradni są wobec jego zagrywek nie tylko dziennikarze, ale i sędziowie.

    Ja wiem oczywiście, że Braun to (na razie?) polityczny plankton. Ale moim zdanie wykazuje krok po kroku kompletną bezradność naszej demokracji wobec zagrożenia faszyzmem. Mam na myśli bezradność dziennikarzy w starciu z jego obłędnymi tezami, ale i np. kompletną dezorientację i brak zdecydowania ze strony sądów (kto oglądał relacje z procesów, ten wie, o czym mówię).
    W Internecie pełno jest nagrań, w których wprost nawołuje do rozstrzeliwania zdrajców (a jako zdrajców definiuje np. osoby głosujące "przeciw życiu"), powtarza te swoje mantry o strzelnicy i dozbrajaniu się i pies z kulawą nogą się tym świrem nie interesuje. Mam nadzieję, że po cichu przynajmniej ABW go monitoruje, bo jak nie, to się tylko pochlastać.
  • anuszka_ha3.agh.edu.pl 29.05.15, 09:42
    ABW, podejrzewam, też sobie nie radzi ze zjawiskami internetowymi.

    --
    Moje jedynie słuszne poglądy na wszystko
  • luna15 29.05.15, 12:16
    Damy rade przyjąć wszystkich, ...nie.
    To jakie kryteria stosować, przyjmować tylko dzieci, tylko kobiety, tylko starych czy tylko tych z co najmniej średnim wykształceniem?Każde kryterium jest na swój sposób bez sensu, czyli przyjmijmy tych którzy maja szanse być zaakceptowani przez społeczeństwo, bo on tu beda mieszkać i beda tu szukać pracy, tu będą sie uczyc ich dzieci...muzułmanie nie zostrana zaakceptowani i mozna tupać i sie złoscić ale to jest rzeczywistosć podsycana strachem i obrazami terroru. Dlatego denerwuja mnie demonstracje takie jak to zrobiła Verdana bo na skutek takich postaw nikt tu nie znajdzie ochrony, na zasadzie jak nie wszyscy równi to niech w imie tej równosci wszyscy zostana u siebie i tam umra.
  • pavvka 29.05.15, 13:37
    luna15 napisała:

    > Damy rade przyjąć wszystkich, ...nie.
    > To jakie kryteria stosować, przyjmować tylko dzieci, tylko kobiety, tylko stary
    > ch czy tylko tych z co najmniej średnim wykształceniem?Każde kryterium jest na
    > swój sposób bez sensu

    Ale czy trzeba w ogóle stosować jakieś tego typu kryterium? Kraje sąsiadujące z Syrią (wszystkie biedniejsze od Polski) przyjmują wszystkich, którzy przekroczą granicę. Liban z 4 mln. mieszkańców ma u siebie już ok. 1,2 mln. syryjskich uchodźców ! Dlaczego bogata Europa (tak, Polska w skali globalnej też należy do bogatych krajów) nie może przejąć części tej masy ludzi - w skali Unii dałoby się ich rozmieścić tak żeby nie stanowili wielkiego ciężaru ekonomicznego.
    --
    "There's a word for people like that...No, I'm saying, there's a word and I don't know what it is. I'm not being fucking poetic."
  • luna15 29.05.15, 13:53
    Przyjmują i co dalej, jak to sobie wyobrażasz? Wysadzimy ich w środku miasta i co...
    Patrzmy dalej, fajnie byłoby gdyby udało im sie zasymilować i usamodzielnić, już widzę jak przeciętny Polak zatrudni muzułmanina, a nawet jak sie taki znajdzie to ci co maja odchyłkę spalą mu zakład. Jak będą egzystować dzieci muzułmańskie w naszej szkole? Uważam że żeby nie mnożyć problemów należy "przydział" do kraju podzielić wg religii tak by tym ludziom na prawdę pomóc a nie tylko grać dobrego wujka.
  • luna15 29.05.15, 13:55
    obciążenie ekonomiczne nie jest tu największym problemem, a strach, strach przed muzułmanami.
  • pavvka 29.05.15, 14:19
    luna15 napisała:

    Są procedury mówiące jak się przyjmuje uchodźców, są ludzie, którzy się na tym znają. Poza tym uchodźcy to ludzie, którzy z założenia opuszczają kraj tymczasowo, a kiedy skończy się wojna, wracają skąd przyjechali, więc nie muszą, czy może nawet nie powinni się zbytnio asymilować.

    Jeśli chodzi o religię, to IMO dla funkcjonowania w społeczeństwie nie ma wielkiego znaczenia. Syryjczycy różnią się kulturowo od Polaków również jeśli są chrześcijanami. Jeśli naprawdę chcesz żeby było z tego jak najmniej problemów, to prędzej powinnaś sugerować żeby przyjmować tylko Syryjczyków o jasnej karnacji, którzy w Polsce nie wyróżniają się z tłumu...
    --
    3 logicians walk into a bar. The bartender asks "Do all of you want a drink?" The first logician says "I don't know". The second logician says "I don't know". The third logician says "Yes!"
  • luna15 29.05.15, 14:55
    Nie wiadomo jak długo potrwa konflikt, może trwać jeszcze 10 lat, czy ci ludzie mają zawiesić swoje życie na kołku i czekać?
    Tu nie chodzi że się wyróżniają a czym się wyróżniają.Możemy być idealistami,ale to w rozmowach w prawdziwym życiu trzeba być praktycznym.Czyli tak działać by ograniczyć ryzyko konfliktów.Myślisz że szczególnie w małych, lokalnych społecznościach będzie identyczne przyjęcie rodziny muzułmańskiej jak chrześcijańskiej? Nie będzie. I nie ma znaczenia że będzie tez sporo ludzi życzliwych i nie uprzedzonych czy nie bojących się, grupa sceptyków wystarczy by doprowadzić do zachowań agresywnych.
    Przypominam że my jako Polska nie mamy możliwości przyjęcia dużej grupy ludzi, wiec jeśli mamy przyjąć to w pierwszej kolejności tych bardziej zagrożonych i tych tożsamych z nami religijnie by nie tworzyć dodatkowego zapalnika w postaci religii.
  • pavvka 29.05.15, 15:11
    luna15 napisała:

    > Przypominam że my jako Polska nie mamy możliwości przyjęcia dużej grupy ludzi,
    > wiec jeśli mamy przyjąć to w pierwszej kolejności tych bardziej zagrożonych i t
    > ych tożsamych z nami religijnie by nie tworzyć dodatkowego zapalnika w postaci
    > religii.

    Właściwie dlaczego nie mamy możliwości, i co rozumiesz przez 'dużą grupę ludzi'?

    Poza tym, primo, ja akurat się z chrześcijaństwem nie identyfikuję, więc proszę nie pisać 'z nami'. Secundo, ludność tubylcza i tak będzie postrzegała Arabów jako obcych. Jeśli wyglądają arabsko, mówią po arabsku, ubierają się po swojemu, to to jaką religię wyznają będzie kwestią czwartorzędną. Na mszę do polskiego kościoła i tak zresztą nie pójdą, bo nie zrozumieją.
    --
    "We ain't a sharp species. We kill each other over arguments about what happens when you die, then fail to see the fucking irony in that."
  • verdana 29.05.15, 15:49
    W zyciu trzeba być praktycznym. Niech sobie ludzie umierają, bo przecież dla Polski będzie ogromnym obciążeniem przyjęcie 2 tysięcy ludzi. Jeśli już ich przyjmiemy, to nie tych, którzy potrzebują, tylko takich, z którymi będziemy mieli najmniej kłopotu - to powinno sie liczyć.
    A potem zdziwienie, dlaczego różne kraje w czasie II wojny nie chciały pomagać Żydom i przyjmować uchodźców - bo tak było praktyczniej.
    Naprawdę, to bardzo chrześcijańskie podejście - najważniejszy jest portfel. I życie tych najmniej kłopotliwych.
  • luna15 29.05.15, 16:00
    Z całym szacunkiem dla Ciebie Verdana uważam ze jesteś nieobiektywna i naginasz fakty.

    Dlaczego mówisz "tych którzy najbardziej potrzebują" - najbardziej potrzebują tego chrześcijanie, nie muzułmanie.Pociski owszem sa demokratyczne ale już bojownicy nie.
    Kłopot będzie zawsze - tu wbrew temu co insynuujesz kłopot nie tyle dla nas a dla tych ludzi by sie odnaleźć w naszym środowisku.
    Portfel? Portfel jest na litość boską ważny bo nie wystarczy tych ludzi przyjąć, oni muszą gdzieś mieszkać, coś jeść... muszą!
  • luna15 29.05.15, 15:52
    Przez duża grupę ludzi uważam kilka tysięcy.
    Dlaczego? Dlatego że nie jesteśmy państwem bogatym, głównym problemem jest to ze tych ludzi trzeba gdzieś ulokować na okres nie wiadomo jak długi.Nasz klimat nie umożliwi mieszkania w namiotach.Biorąc pod uwagę długi okres oczekiwania na mieszkanie socjalne jak sobie to wyobrażasz?

    Jak będzie postrzegała ich ludność tubylcza można się domyślać, na pewno będzie pewna rezerwa, ale o ile zakładam rezerwę przy chrześcijanach o tyle przy muzułmanach będzie to często strach a ten rodzi agresję.
    Pamiętasz tworzenie pierwszych ośrodków dla chorych na AIDS? Pikiety, protesty? Czy tym zoranym wojna ludziom jest to potrzebne? W imię politycznej poprawności chcesz na nich robić eksperymenty?
    Przecież to nie o to chodzi, a o to by pomagać skutecznie, pomoc dla samej idei równego traktowania jeśli skończy sie burdami i protestami i narazi tych ludzi na niebezpieczeństwo nic nie da.
  • pavvka 29.05.15, 15:59
    Owszem, jesteśmy państwem relatywnie bogatym. Zdecydowanie bogatszym niż Liban, który relatywnie do własnej populacji przyjął liczbę uchodźców taką jak gdyby do Polski zjechało ponad 10 mln. ludzi.
    --
    "See, you think I give a shit. Wrong. In fact, while you talk, I'm thinking; How can I give less of shit? That's why I look interested."
  • luna15 29.05.15, 16:02
    Tylko w Libanie rozłożysz 10 tysięcy namiotów i jakoś jest prawda? A tu co rozłożysz? Podaj mi konkretny sposób zapewnienia kilku tysięcy miejsc noclegowych w Polsce.Naiwność.
  • pavvka 29.05.15, 16:14
    luna15 napisała:

    > Tylko w Libanie rozłożysz 10 tysięcy namiotów i jakoś jest prawda?

    I będą jedli piasek.
    --
    3 logicians walk into a bar. The bartender asks "Do all of you want a drink?" The first logician says "I don't know". The second logician says "I don't know". The third logician says "Yes!"
  • luna15 29.05.15, 17:49
    Z jedzeniem nie ma problemu, bo to jest coś co można przywieźć, kupić, a na brak chleba Europa nie narzeka, ludzie tez myślę że chętnie by sie podzielili bo to jest realne, do zrobienia.Natomiast nie wybudujesz z dnia na dzień kilku osiedli.W Polsce zimy nie są lekkie, teren pewnie by sie znalazł ale ludzie sobie iglo nie postawią.Nie odpowiadasz na moje pytania, podaj lokalizację gdzie można zakwaterować kilka tysięcy ludzi.Mam takie podskórne wrażenie że przypisujesz mi jakieś niecne intencje, niesłusznie.Ja serio dumam nad tym problemem i staram sie podejść do niego realnie - czy uważasz że nie wiem ze bez względu na wyznawana religie ludzie są tak samo wartościowi? Tak samo kochają i czują, tak samo cierpią? Ale pomoc w tym przypadku to pewien proces i trzeba go oceniać realnie i w pewnej ciągłości tak by najskuteczniej pomóc.
  • pavvka 29.05.15, 18:45
    luna15 napisała:

    > Z jedzeniem nie ma problemu, bo to jest coś co można przywieźć, kupić, a na br
    > ak chleba Europa nie narzeka, ludzie tez myślę że chętnie by sie podzielili bo
    > to jest realne, do zrobienia.

    MILION DWIEŚCIE TYSIĘCY LUDZI w samym Libanie, kobieto! Licząc z grubsza pół miliona bochenków chleba dziennie. Myślisz, że Ochojska wsadzi w bagażnik tico i zawiezie?

    > Natomiast nie wybudujesz z dnia na dzień kilku osi
    > edli.W Polsce zimy nie są lekkie, teren pewnie by sie znalazł ale ludzie sobie
    > iglo nie postawią.Nie odpowiadasz na moje pytania, podaj lokalizację gdzie możn
    > a zakwaterować kilka tysięcy ludzi.

    A jak się zakwaterowuje np. powodzian, czy innych ludzi, którzy stracili dach nad głową z dnia na dzień? Choćby jakieś barakokontenery się stawia - nawet to byłyby dobre warunki w porównaniu z tym co ci ludzie mają w Libanie. A swoją drogą nie wiem skąd wzięłaś pomysł, że te kilka tysięcy ludzi ma mieszkać w kupie. W Polsce jest 2478 gmin. Gdyby każda przygarnęła JEDNĄ rodzinę syryjską, to już byłoby z 10 tysięcy zaopiekowanych uchodźców.
    --
    Although it is not true that all conservatives are stupid people, it is true that most stupid people are conservative. - John Stuart Mill
  • luna15 29.05.15, 18:52
    MILION DWIEŚCIE TYSIĘCY LUDZI w samym Libanie, kobieto! Licząc z grubsza pół mi
    > liona bochenków chleba dziennie. Myślisz, że Ochojska wsadzi w bagażnik tico i
    > zawiezie?
    A uważasz Ze Liban sam to zorganizował, to jest pomoc międzynarodowa, nie wiem co chcesz osiągnąć tym tekstem bo to przecież ja a nie ty twierdzę że nie jesteśmy gotowi przyjąć zbyt dużej liczby osób.

    A jak się zakwaterowuje np. powodzian, czy innych ludzi, którzy stracili dach n
    > ad głową z dnia na dzień? Choćby jakieś barakokontenery się stawia - nawet to b
    > yłyby dobre warunki w porównaniu z tym co ci ludzie mają w Libanie. A swoją dro
    > gą nie wiem skąd wzięłaś pomysł, że te kilka tysięcy ludzi ma mieszkać w kupie.
    > W Polsce jest 2478 gmin. Gdyby każda przygarnęła JEDNĄ rodzinę syryjską, to ju
    > ż byłoby z 10 tysięcy zaopiekowanych uchodźców.

    Większość ma kwaterunek u rodziny, znajomych - stety/niestety. Co do gminy to jest to pomysł który mi tez przyszedł do głowy i zaraz za nim myśl że w przypadku chrześcijan jest to do zrealizowania w przypadku muzułmanów nie.Stąd twierdzę jak twierdzę.
  • pavvka 29.05.15, 18:54
    luna15 napisała:

    >nie wiem
    > co chcesz osiągnąć tym tekstem bo to przecież ja a nie ty twierdzę że nie jest
    > eśmy gotowi przyjąć zbyt dużej liczby osób.

    OK, więc biedniejszy 4-milionowy Liban jest w stanie przyjąć ponad milion, a dla bogatszej 40-milionowej Polski 2 tysiące jest nie do pomyślenia. To ja nie mam więcej pytań.
    --
    3 logicians walk into a bar. The bartender asks "Do all of you want a drink?" The first logician says "I don't know". The second logician says "I don't know". The third logician says "Yes!"
  • luna15 29.05.15, 19:05
    Po pierwsze ich nikt nie pytał, ot takie uroki sąsiedztwa...
    Po drugie wracamy do tematu pustyni i namiotów bo to jest główny problem, kwatery, kwatery, kwatery ............i POLSKA ZIMA!
    Bycie idealistą nic nie kosztuje, gorzej jak trzeba podjąć osobiście decyzje odpowiedzialności za kilka tysięcy osób.To nie tak ze masz dobre serduszko, ty masz jechać na lotnisko odebrać te kilka tysięcy i ich zakwaterować, pytam po raz kolejny GDZIE?
  • pavvka 29.05.15, 19:30
    luna15 napisała:

    > Po pierwsze ich nikt nie pytał, ot takie uroki sąsiedztwa...

    Mogli zamknąć granicę i powiedzieć "nie nasz problem", jak Kukiz et al.
    --
    "See, you think I give a shit. Wrong. In fact, while you talk, I'm thinking; How can I give less of shit? That's why I look interested."
  • slotna 29.05.15, 22:36
    > GDZIE?

    Kazda gmina daje jeden barak a la nowosolskie getto i zima niestraszna. Alternatywa dla tych ludzi jest smierc, rozumiesz?

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • luna15 30.05.15, 08:16
    Ja rozumiem, zapytaj Verdane czemu nie podpisała.
    Czytaj ze zrozumieniem a nie szukasz wroga.
  • slotna 29.05.15, 22:33
    > Większość ma kwaterunek u rodziny, znajomych - stety/niestety. Co do gminy to j
    > est to pomysł który mi tez przyszedł do głowy i zaraz za nim myśl że w przypadk
    > u chrześcijan jest to do zrealizowania w przypadku muzułmanów nie.

    Jestes jak ci, co to nic nie maja do homoseksualistow, ale nie wolno im pozwalac miec dzieci, bo ludzie tacy nietolerancyjni.

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • verdana 29.05.15, 22:59
    Czy dobrze rozumiem, ze dobry chrześcijanin przyjmie do domu obcą chrześcijańską rodzinę, a muzułmańskiego dziecka nie?
  • slotna 29.05.15, 23:27
    Nie przyjmie dla dobra tego dziecka! Bo inni ludzie mu beda dokuczac.

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • pavvka 29.05.15, 23:34
    I to mnie zastanawia w tej dyskusji... Osoby najmocniej deklarujące przywiązanie do chrześcijaństwa są najmniej skłonne do pomocy bliźnim w potrzebie.
    --
    3 logicians walk into a bar. The bartender asks "Do all of you want a drink?" The first logician says "I don't know". The second logician says "I don't know". The third logician says "Yes!"
  • luna15 30.05.15, 08:22
    Dlaczego zestawiasz rodzine z dzieckiem? Odbieram to jako manipulację.
    Tu masz te dzieci...
    newswire.kulmun.be/wp-content/uploads/2012/12/lampedusa-refugees.jpg

    widzisz te polskie wioski które te "dzieci" u siebie lokuja...?
    dlatego uważam że żeby wogole to wyszło muszą to być "dzieci" chrześcijańskie.
  • slotna 31.05.15, 13:05
    > widzisz te polskie wioski które te "dzieci" u siebie lokuja...?

    Tak.

    > dlatego uważam że żeby wogole to wyszło muszą to być "dzieci" chrześcijańskie.

    Brak mi slow. Czy ty w ogole ogarniasz jaki % Polakow praktykuje religijnie?

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • luna15 30.05.15, 08:15
    Przeczytaj najpierw cała dyskusje bo zupełnie bez sensu i logiki sie wcięłaś.
  • verdana 29.05.15, 20:44
    Rozumiem, ze chrześcijan da sie ulokować łatwiej.
  • verdana 29.05.15, 20:51

    Polskę miałoby zrujnować przyjęcie dwóch tysięcy osób i wybudowanie dla nich baraków? Naprawdę? Nie, chodzi o to, ze jeśli mamy wybór - życie obcych albo pieniądze, wybieramy pieniądze. W kraju to grosze, ale lepiej wydać je dla siebie - to sa obcy ludzie, obce dzieci, jeśli nawet poumierają, problemu nie będzie, nie ma sie czym przejmować. Bardzo chciałabym tylko, aby Polacy pamiętali, że ich też nikt potem nie przyjmie, niezaleznie od sytuacji w kraju. To taki egoistyczny argument, ale może do kogoś przemówi, skoro altruizmu najwyraźniej zabrakło.
  • pavvka 29.05.15, 22:02
    Na początku lat 50-tych Polska przyjęła 1500 koreańskich sierot. Kilka lat po II WŚ przyjechało do nas 14 tysięcy Greków. Czyli wtedy najwyraźniej było nas stać.
    --
    I am not a vegetarian because I love animals; I am a vegetarian because I hate plants. - A. Whitney Brown
  • anuszka_ha3.agh.edu.pl 29.05.15, 23:44
    O, dokładnie, właśnie chciałam napisać o tych Koreańczykach i Grekach.

    --
    Moje jedynie słuszne poglądy na wszystko
  • slotna 30.05.15, 00:53
    > Polskę miałoby zrujnować przyjęcie dwóch tysięcy osób i wybudowanie dla nich ba
    > raków? Naprawdę?

    No przeciez to az 1 sztuka uchodzca na 20.000 mieszkancow. Granda!

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • luna15 30.05.15, 08:23
    Tak, da sie łatwiej.
  • pavvka 13.07.15, 10:43
    luna15 napisała:

    > Tylko w Libanie rozłożysz 10 tysięcy namiotów i jakoś jest prawda?

    To ja jeszcze a propos tego 'jakoś':
    www.youtube.com/watch?v=ZrORPrCTs5I
    --
    I am not a vegetarian because I love animals; I am a vegetarian because I hate plants. - A. Whitney Brown
  • ding_yun 13.07.15, 10:59
    Każdy kraj, który zdecyduje się przyjąć uchodźców ma z tego tytułu problemy. W Polsce jest cieżka zima, nie ma mowy o namiotach, trzeba dać ludziom baraki z ogrzewaniem - zgoda. Ale z kolei nie występuje u nas szereg innych trudności powszechnych w cieplejszym klimacie, choćby brak dostępu do wody pitnej i związane z tym choroby. Nie bagatelizowałabym kwestii finansów bo bez nich nie da się realnie pomóc uchodźcom. Ale problem jest taki, że Polska z jednej strony nie chce być dłużej postrzegana jako kraj postkomunistyczny, biedny i marginalizowany, a z drugiej strony gdy pojawiają się tego typu kwestie to zawsze argumentem jest, że nie mamy na nic funduszy i to nam powinni pomagać.


    --
    In God we trust, all others must bring data.
  • pavvka 13.07.15, 11:13
    Czechy przyjmą 1,5 tys. uchodźców syryjskich; per capita to mniej więcej 3 razy tyle co Polska.
    --
    "We ain't a sharp species. We kill each other over arguments about what happens when you die, then fail to see the fucking irony in that."
  • mary_ann 14.07.15, 13:53
    No, ale to zateizowane Czechy, cywilizacja śmierci i legalna marjichuana ;)

    (ha, nie ma już stuprocentowej dziczy, pod płotem obejścia załapałam się na wifi)
  • mmoni 15.07.15, 14:00
    Ale podobno (podaję na odpowiedzialność znajomego z FB mieszkającego w Czechach) w czeskich mediach już roztaczają apokaliptyczne wizje, że terroryści ich wymordują.
    --
    Nika
  • pavvka 15.07.15, 14:47
    We wszystkich mediach, czy tylko powiązanych z jakąś konkretną opcją?
    --
    Why do computer programmers confuse Halloween with Christmas?
    Because Oct 31 = Dec 25.
  • katriel 30.05.15, 04:13
    Offtopic:
    > Na mszę do polskiego
    > kościoła i tak zresztą nie pójdą, bo nie zrozumieją.

    Nie wiem, jak w praktyce zachowaliby się syryjscy uchodźcy, ale ja np. jako katoliczka w dowolnie egzotycznym kraju zawsze idę na niedzielną mszę odprawianą w dowolnie niezrozumiałym języku, jeśli tylko taka jest dostępna. Przebieg mszy z grubsza znam, więc wiem co się dzieje (gesty celebransa podpowiadają, w którym momencie jesteśmy), czasem nawet idzie się domyślić o czym są czytania (po nazwach własnych plus orientacja w roku liturgicznym). Kazania nie zrozumiem, to sobie posiedzę i się pomodlę, moze mnie Duch Świety oświeci.

    Kiedyś trafiłam w ten sposób w Parnawie na mszę odprawianą pół po estońsku (nie znam ani w ząb), pół po rosyjsku (uczyłam się, ale rozumiem piate przez dziesiąte), gdzie spotkałam grono starszych kobiet polskiego pochodzenia. Jedna z nich powiedziała mi wtedy "msza jest msza, choćby po kitajsku" - i tego się trzymam.

    --
    Wodospady, fontanny, witraże - mój blog o życiu z małym Aspim.
  • luna15 30.05.15, 08:24
    Msza jest raczej dośc przejrzysta dla osoby praktykującej, język nie ma znaczenia :)
  • magdalaena1977 30.05.15, 13:56
    katriel napisała:

    > Nie wiem, jak w praktyce zachowaliby się syryjscy uchodźcy, ale ja np. jako kat
    > oliczka w dowolnie egzotycznym kraju zawsze idę na niedzielną mszę odprawianą w
    > dowolnie niezrozumiałym języku, jeśli tylko taka jest dostępna.

    Ja też. W dodatku udział w takiej mszy traktuję jako kolejną "atrakcję turystyczną" - ile było osób, w jakim wieku, jak zbierają na tacę, jak śpiewają ...
    Jeśli mogę, wybieram zabytkowe katedry, bo wolę je zobaczyć "w akcji" niż tylko zwiedzić.
    --
    Magdalaena
  • anuszka_ha3.agh.edu.pl 31.05.15, 13:07
    Ale halo, wy zakładacie, że to będą rzymscy katolicy, że tak sobie będą luzik chodzić na mszę??? Przecież chrześcijanie z Syrii to w większości członkowie różnych Kościołów wschodnich, często (z katolickiego punktu widzenia) potępionych za herezję jeszcze w starożytności. ;-)

    --
    Moje jedynie słuszne poglądy na wszystko
  • slotna 31.05.15, 14:08
    Luna zaklada, ze to, ze sa kompletnie odmienni kulturowo, wygladaja inaczej i nie mowia po polsku jest drobiazgiem, najwazniejsza sprawa to to, zeby byli chrzescijanami, bo muzulmanow nikt nie zatrudni i beda wytykac palcami.

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • anuszka_ha3.agh.edu.pl 31.05.15, 14:58
    Nie lekceważyłabym tego, że są odmienni kulturowo. To zawsze jest problem i fakt faktem, pewnie tacy ludzie lepiej się dostosowują do kraju, w którym panuje podobna kultura. Skoro tak się umówiono w UE, to uchodźców trzeba przyjąć, ale też nie mydlmy sobie oczu, że wystarczy ich tu przywieźć i będzie super. Potrzebna jest gigantyczna robota, żeby tych ludzi nauczyć żyć tutaj. A państwo polskie w ogóle sobie nie radzi z uchodźcami. Pisano niedawno w gazetach, co się dzieje w polskich ośrodkach dla uchodźców - to są de facto więzienia.

    Jeszcze co do pokrewieństwa kulturowego - w Egipcie chrześcijanie wycinają dziewczynkom łechtaczki tak samo jak muzułmanie. (Nie mówię teraz o Syrii, tylko podaję to jako skrajny przykład, że pokrewieństwo religijne może o niczym nie świadczyć.)

    Zastanawia mnie z drugiej strony takie coś - państwo polskie pomaga ludziom pochodzenia polskiego zza wschodniej granicy. Ściągali np. mieszkańców Donbasu poszkodowanych w wojnie. Tylko na podstawie dość dalekiego chyba polskiego pochodzenia. Tak samo karta Polaka nadawana np. Białorusinom za polską prababkę. Tutaj akurat widać, że wybór, komu państwo polskie pomaga, to sprawa polityczna.

    --
    Moje jedynie słuszne poglądy na wszystko
  • slotna 31.05.15, 15:10
    No przeciez nie lekcewaze, wlasnie o to chodzi, ze religia to jest drobiazg przy ogromie roznic.

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • luccio1 03.06.15, 11:31
    > chrześcijanie z Syrii to w większości członkowie róż
    > nych Kościołów wschodnich, często (z katolickiego punktu widzenia) potępionych
    > za herezję jeszcze w starożytności. ;-)

    Różnice dotyczą tutaj jedynie pojmowania Trójcy Świętej (stosunek wzajemny natur: Boskiej i ludzkiej w Chrystusie; pochodzenie Ducha Świętego: od Ojca i Syna, czy też: od Ojca przez Syna...).
    Kwestie te dadzą się sprowadzić do terminologii, która - sama niedoskonała, ułomna - sili się opisać Byt Najdoskonalszy.
  • mkw98 31.05.15, 22:55
    > ja np. jako kat
    > oliczka w dowolnie egzotycznym kraju zawsze idę na niedzielną mszę odprawianą w
    > dowolnie niezrozumiałym języku, jeśli tylko taka jest dostępna.

    Też tak robię. A np. moi znajomi Polacy mieszkający w Danii regularnie bywają na mszy po wietnamsku, bo to najbliższa dostępna. :-)
  • magdalaena1977 29.05.15, 22:32
    luna15 napisała:

    > Damy rade przyjąć wszystkich, ...nie.
    > To jakie kryteria stosować, przyjmować tylko dzieci, tylko kobiety, tylko stary
    > ch czy tylko tych z co najmniej średnim wykształceniem?

    Ja bym odsiała osoby poszukiwane listem gończym itp.

    Szybkie googlanie wykazało, że są fundacje, które pomagają uchodźcom i wydaje się, że moja koncepcja - odkarmić, poduczyć, asymilować nie jest taka głupia.
    Oczywiście na początku Ci ludzie potrzebują prostej konkretnej pomocy w tym finansowej, ale przecież nie będą siedzieć na zasiłkach aż w ich kraju skończy się wojna. Mają chyba jakieś zawody, umiejętności i będą w stanie pracować. A jeśli będą pracować, to stworzą popyt na polskie towary i usługi.
    Zupełnie nie rozumiem, czemu jako państwo wydaliśmy dużo pieniędzy na wysyłanie żołnierzy do Afganistanu i Iraku a nie stać nas na pomoc ofiarom wojen.
    --
    Magdalaena
  • slotna 29.05.15, 22:34
    Bo tam pojechalismy zabijac zlych muzulmanow, a teraz mielibysmy ich przygarnac :P

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • verdana 29.05.15, 22:58
    Otóż to. Muzułmanie nich sobie giną. Na przyjęcie chrześcijan nas stać, a muzułmańskie dzieci niech sobie poumierają, żaden dla nas problem.
  • verdana 30.05.15, 10:22
    Uchodźców sie nie asymiluje. Oni mają znaleźć azyl do czasu, gdy będą mogli wrócić.
  • magdalaena1977 30.05.15, 13:53
    verdana napisała:

    > Uchodźców sie nie asymiluje. Oni mają znaleźć azyl do czasu, gdy będą mogli wró
    > cić.

    Ale czemu? Bo ja sobie jakoś nie wyobrażam utrzymywania latami z polskiego budżetu dorosłych zdrowych ludzi tylko dlatego, że pochodzą z ogarniętego wojną kraju.
    --
    Magdalaena
  • verdana 30.05.15, 14:47
    Nie widzisz różnicy pomiędzy "asymilacją", a utrzymywaniem z budżetu? Naprawdę? Tylko asymilowana osoba moze na siebie zarabiać?
  • magdalaena1977 30.05.15, 16:07
    verdana napisała:

    > Nie widzisz różnicy pomiędzy "asymilacją", a utrzymywaniem z budżetu? Naprawdę?
    > Tylko asymilowana osoba moze na siebie zarabiać?

    Może to jest kwestia zdefiniowania asymilacji - IMHO jak ktoś pracuje, zna podstawy języka, posyła dzieci do szkoły, potrafi załatwić prostą sprawę w urzędzie, to jest całkiem nieźle zasymilowany. A czy za kilka lat on albo jego dzieci zdecydują się wrócić do swojego kraju to inna sprawa.
    --
    Magdalaena
  • verdana 30.05.15, 16:11
    Sprawdź może znaczenie słowa "asymilacja". To, co opisujesz, to jest najwyżej dostosowanie się. No i naprawdę jest istotne, jaką planuje przyszłość, bo skoro ci ludzie chcą wrócić do siebie, to należałoby na przykład ułatwić dzieciom naukę własnego języka, a nie tylko pilnować, czy adaptacja przebiega pomyślnie.
  • luna15 31.05.15, 07:31
    Czy będzie gdzie wracać? Czy będzie po co? Jeśli już nie zakładać tej asymilacji "programowo" to dać jednak na nią szansę tam gdzie ludzie tego będa chcieli.
  • verdana 03.06.15, 21:15
    Każdy przewiduje, ze będzie gdzie i po co - jak polska Wielka Emigracja. Asymilacja jako warunek przyjęcia ludzi nie jest szansą, jest wynaradawianiem.
  • mary_ann 31.05.15, 10:39
    Myślę, że warto zerknąć na stronę fundacji Estera, poczytać i obejrzeć krótki wywiad z prezeską fundacji. Wyjaśni się wtedy już chociażby to, że został opracowany program pomocy uchodźcom w adaptacji czy asymilacji, nauki języka polskiego (są wolontariusze), zgłosiły się społeczności gotowe ich przyjąć, a program finansowany jest z wpłat osób prywatnych i nie obciąża polskiego podatnika (co jest wręcz zawstydzające).

    fundacjaestera.pl/
    Wracam do jednego - czas płynie. I oby nie było tak, jak z działaniami państw i kościołów w czasie drugiej wojny światowej w obliczu zagłady Żydów. Politycy kalkulowali, biskupi dywagowali o miejscu przecinka w encyklice potępiającej nazizm (która w związku z tym nigdy nie została ogłoszona), a wagony ludzi jechały ku obozom.

    Odnośnie do tego, co dzieje się przeciw niearyjczykom na niemieckim obszarze, powiedzieliśmy słowo w naszym Bożonarodzeniowym przesłaniu. (...) W obecnym położeniu nie możemy niestety ofiarować wam żadnej innej skutecznej pomocy jak tylko naszą modlitwę. Jesteśmy jednak zdecydowani,w zależności od tego, czy okoliczności na to pozwolą, podnieść nasz głos za nimi". (papież Pius XII w liście z 30 kwietnia 1943, w odpowiedzi na list arcybiskupa Berlina z prośbą o wstawienie się za prześladowanymi Żydami).

    źródło cytatu:
    B. Schneider (Hg.) Die Briefe Pius XII. an die deutschen Bischöffe 1939 bis 1944, Mainz 1966, s. 242; za: A. Wolff-Powęska A bliźniego swego... Kościoły w Niemczech wobec "problemu żydowskiego", Instytut Zachodni Poznań 2003, s. 344



  • man_sapiens 12.06.15, 22:35
    Życzę tym Syryjczykom, żeby jak najprędzej trafili do Europy ale nie do Polski. Polska to nie jest kraj dla imigrantów, także tych starających się o azyl.
    --
    Słuchając rodzimego Kościoła, można odnieść wrażenie, że Jezus nauczał tylko o seksie J.Makowski
  • mary_ann 11.07.15, 15:27
    Pierwsze 50 rodzin miało przylecieć do Warszawy wczoraj. Raczej cicho i dyskretnie się to chyba odbyło.

    www.tygodnikpowszechny.pl/uchodzcy-z-syrii-przyjezdzaja-29123
  • slotna 11.07.15, 22:42
    Niektorzy moi znajomi juz sie martwia.

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • mary_ann 12.07.15, 12:14
    Cieszę się, że obyło się bez żywiołowego powitania ze strony dziarskich patriotycznych chłopców.
  • luna15 15.07.15, 05:24
    Mam nadzieję że uda im sie tu znaleźć dom i życzliwych ludzi.
  • asia.sthm 15.07.15, 10:54
    Przykro sie czyta ten artykul:
    www.theguardian.com/world/2015/jul/02/poles-dont-want-immigrants-they-dont-understand-them-dont-like-them?CMP=fb_gu
    szczegolnie koncowy wniosek, ze pokoleniu Solidarnosci brakuje solidarnosci.

    Ja nie umiem wytlumaczyc tubylcom (Szwecja) jakim cudem Polska jest tak zatwardziala, brak mi argumentow, wstydze sie nawet przed moimi dziecmi.
    --
    po prostu, prosto z mostu...
  • pavvka 15.07.15, 11:11
    Może to kwestia przyzwyczajenia Polaków do tego, że to nam się pomaga, i ogólnonarodowe przeświadczenie, że u nas przecież jest tak strasznie źle i niech pomagają bogatsi.
    --
    "See, you think I give a shit. Wrong. In fact, while you talk, I'm thinking; How can I give less of shit? That's why I look interested."
  • pavvka 15.07.15, 11:14
    A do tego dochodzi jeszcze niechęć do cudzoziemców w ogóle, a Arabów w szczególności.
    --
    I am not a vegetarian because I love animals; I am a vegetarian because I hate plants. - A. Whitney Brown
  • slotna 15.07.15, 19:13
    " A o tym, które rodziny z Syrii przyjmie Polska decydowała Fundacja Estera przy współpracy z lokalnymi duchownymi. - Dokładnie sprawdziliśmy, kim są członkowie wytypowanych rodzin, jakie mają powiązania i życiorysy. Przez jakiś czas ich telefony były na podsłuchu, weryfikowaliśmy ich świadectwa chrztu, by mieć pewność, że to chrześcijanie. Także księża znający ich od lat poświadczyli za nich i zapewnili, że reprezentują te same wartości, co my – mówiła Miriam Shaded założycielka i prezes zarządu Fundacji Estera."

    polska.newsweek.pl/gdzie-beda-mieszkac-uchodzcy-z-syrii-w-polsce,artykuly,366774,1.html
    Cos wam to przypomina?

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • asia.sthm 15.07.15, 19:38
    Przypomina wszystko co najgorsze, ale trudno, niech im bedzie - w koncu przelamuja pierwsze lody, przecieraja nieprzetarte sciezki i cos sie rusza do przodu. Oby tym ludziom bylo latwiej majac potwierdzenia na pismie, gwarancje i sto zaswiadczen. Oby im to pomoglo .
    --
    po prostu, prosto z mostu...
  • ding_yun 16.07.15, 10:50
    > Oby tym ludziom bylo latwiej majac potwierdzenia na pismie, gwarancje i sto za
    > swiadczen. Oby im to pomoglo

    Niestety nic to nie pomoże - przeciwnie. Społeczeństwo dalej utwierdza się w przekonaniu, że chrześcijanin jest z definicji lepszy niż muzułmanin. Że każdego przybysza z Bliskiego Wschodu należy się obawiać, bo być może jest muzułmaninem czyli z automatu terrorystą.
  • ding_yun 16.07.15, 10:43
    > Cos wam to przypomina?
    >

    Dla mnie ten artykuł był szokujący. Od początku popierałam sprowadzenie do Polski uchodźców różnych wyznań, ale popierałam też działania fundacji Estera. Sądziłam, że są oni po prostu w kontakcie z większą grupą chrześcijańskich rodzin, które pilnie wymagają ewakuacji i należy je jak najszybciej sprowadzić do naszego kraju, a potem zastanawiać się, co dalej i jak sprowadzimy innych uchodźców. Niestety ten artykuł stawia sprawę w zupełnie innym świetle i rację mieli ci, którzy od początku twierdzili, że chodzi o zwyczajną segregację. Dla mnie to jest niedopuszczalne.
  • pavvka 16.07.15, 10:52
    Przyznaję, że zakładanie podsłuchów po to żeby potwierdzić poziom chrześcijańskości mnie też nieco zszokowało.
    --
    Although it is not true that all conservatives are stupid people, it is true that most stupid people are conservative. - John Stuart Mill
  • luna15 19.07.15, 07:31
    Tam gdzie mówimy o ryzyku zamachu kroki sa zrozumiałe.

    fakty.interia.pl/raporty/raport-panstwo-islamskie/newsy/news-co-najmniej-120-ofiar-zamachu-w-iraku-reakcja-usa,nId,1855263
    Czy polityczna poprawność usprawiedliwia podejmowanie takiego ryzyka?

    Dziwicie sie że człowiek w pierwszej kolejności myśli o bezpieczeństwie własnych dzieci a dopiero potem cudzych?

    Wiecie dlaczego fundacja tak zrobiła, bo nie mogą ryzykować wpadki, po wpadce szanse wywiezienia pozostałych chrześcijan i znalezienia dla nich domów byłyby znikome.
  • ding_yun 19.07.15, 16:12
    Rozumiem i popieram sprawdzanie ludzi pod kątem tego, czy nie mają powiązań z organizacjami terrorystycznymi.
    Nie rozumiem i nie popieram sprawdzania ludzi pod kątem tego, czy nie są przypadkiem muzułmanami.

    Tak, wiem, że to jest trudne do przeprowadzenia.

    Ale czy to znaczy, że mamy wszyscy odwrócić się od tych muzułmanów, którzy sami uciekają przed bojownikami państwa islamskiego?
  • pavvka 20.07.15, 11:46
    No właśnie z jakiegoś powodu nikt nie podkreśla, że ludzie bezpośrednio walczący z ISIS to też muzułmanie.
    --
    Why do computer programmers confuse Halloween with Christmas?
    Because Oct 31 = Dec 25.
  • luna15 20.07.15, 13:44
    Dziś zamach w Turcji.

    To okrutne wiem, ale na szali stawiamy dwa dobra; bezpieczeństwo nas tutaj kontra bezpieczeństwo muzułmanów, ja wiem że tam też sa dobrzy ludzie, gdyby można było czytać w myślach....
    Dlaczego życie mojego dziecka ma mnie mniej obchodzić niż życie małego Syryjczyka, bo to nie jest tak ze uspokoi mnie stwierdzenie wiesz może będzie dobrze, zaryzykuj....a co jak nie będzie?
  • luna15 20.07.15, 13:45
    Boje się, autentycznie się boję, nie jeżdżę od kilku lat na wakacje w tamte rejony, choć są pięknie i kiedyś jeździłam.
  • pavvka 20.07.15, 14:01
    A np. do Francji i Belgii też byś się bała jechać? Tam również ostatnio były zamachy terrorystyczne.
    --
    3 logicians walk into a bar. The bartender asks "Do all of you want a drink?" The first logician says "I don't know". The second logician says "I don't know". The third logician says "Yes!"
  • luna15 20.07.15, 14:41
    Tak bałabym się, podobnie do krajów skandynawskich gdzie jest duża mniejszość muzułmańska.
    Generalnie odpuściliśmy póki co wyjazdy za granice z tego powodu.
  • pavvka 20.07.15, 15:23
    W Polsce jest najbezpieczniej na świecie?
    --
    "We ain't a sharp species. We kill each other over arguments about what happens when you die, then fail to see the fucking irony in that."
  • luna15 20.07.15, 15:47
    Nie, życie jest generalnie niebezpieczne, ale warto minimalizować ryzyko, tak uważam i czuję.
    Obejrzyj zdjęcia z Turcji.
  • pavvka 20.07.15, 17:18
    Ale wiesz, że ryzyko zginięcia w wypadku samochodowym jest tak ze 2 rzędy wielkości wyższe niż śmierci w zamachu terrorystycznym? Realnie patrząc, gdybyś chciała minimalizować ryzyko śmierci, to powinnaś raczej patrzeć na statystyki bezpieczeństwa na drogach i jeździć tam gdzie jest ono wyższe, bo w porównaniu z tym różnice w poziomie ryzyka terroryzmu są zaniedbywalnie małe (może pomijając przypadki ekstremalne, typu Afganistan).
    --
    "There's a word for people like that...No, I'm saying, there's a word and I don't know what it is. I'm not being fucking poetic."
  • asia.sthm 20.07.15, 17:24
    Luna, jakbys przyjechala do Sztohkolmu, to osobiscie oprowadze cie po dzielnicach gdzie mieszka najwiecej muzulmanow, poznasz pare rodzic i sama ocenisz czy to oni sa wiekszym zagrozeniem dla ciebie czy moze ruch samochodowy w Polsce.
    Nie panikuj, ze strachu sie rozne glupoty robi.
    --
    po prostu, prosto z mostu...
  • ding_yun 20.07.15, 23:06
    Słuchajcie, czy ktoś mi może wyjaśnić jedną rzecz bo nie rozumiem.
    Czy osoby przeciwne sprowadzaniu muzułmanów do Polski ze względów bezpieczeństwa uważają, że:

    a. to niebezpieczne bo wśród uchodźców może się znaleźć zakamuflowany agent państwa islamskiego
    b. to niebezpieczne bo każdy muzułmanin to potencjalny terrorysta


    --
    In God we trust, all others must bring data.
  • asia.sthm 21.07.15, 00:10
    Moim zdaniem to strach co ma wielkie oczy i absolutny brak chociazby najmniejszej refleksji.
    Potrzeba wyszukania sobie tego obcego, zlego, winnego wszystkim nieszczesciom swiata nie zna granic ni kordonow.
    A media robia swoje, dolewaja oliwy tam gdzie akurat sie pali, a nawet ledwo tli.
    --
    po prostu, prosto z mostu...
  • luna15 21.07.15, 06:33
    Jesteście bardzo naiwni. Jak myślicie dlaczego fundacja tak "czesze" sprowadzanych ludzi, dla sportu ? Nie macie pojęcia o czym piszecie, polecam wizytę w Syrii i opinię po powrocie.
    Co do pytania - jeśli o mnie chodzi to punkt dotyczący 'ukrytego terrorysty", tak wiem ze nie wszyscy muzułmanie są źli tylko co z tego skoro nie wiem którzy.Rachunek prawdopodobieństwa mnie nie obchodzi jeśli istnieje choćby promil zagrożenia dla mojej rodziny.
  • pavvka 21.07.15, 08:54
    luna15 napisała:

    > wiem ze nie wszyscy muzułmanie są źli tylko co z tego skoro nie wiem którzy

    A wszyscy chrześcijanie dobrzy? Taki np. katolik Timothy McVeigh?
    --
    "See, you think I give a shit. Wrong. In fact, while you talk, I'm thinking; How can I give less of shit? That's why I look interested."
  • luna15 21.07.15, 09:42
    Nie należy mylić osobowości psychopatycznych z fundamentalizmem.Wariatów nie brakuje w każdym społeczeństwie.Chodzi tez o skale, nie widzicie różnicy w skali?
  • asia.sthm 21.07.15, 09:27
    luna15 napisała:

    > Jesteście bardzo naiwni. ..itd

    W calym twym poscie udalo ci sie wykonac 3 ciezkie wywrotki w logice.
    1. Fundacja "czesze" bo ma zamiar odczesac terrorystow i ich odrzucic, tak?
    2. Polecasz mi wyjaz do Syrii aby zrozumiec jacy Oni niebezpieczni i dlaczego z tej Syrii wlasnie Oni uciekaja.
    3. Brejvikovi tak dobrze z oczu patrzylo, taki spokojny gosc o niebieskich oczkach i wielce chrzescijanski. A ty tylko muzulmanskiego promila sie boisz?

    Luna, twoje argumenty wcale nie nabieraja powaznej wagi nawet jesli popierasz je gornolotnie ochrona twojej rodziny. To brzmi jak niewybredny dowcip.
    --
    po prostu, prosto z mostu...
  • luna15 21.07.15, 09:48
    Fundacja "czesze" bo ma zamiar odczesac terrorystow i ich odrzucic, tak?

    Ma zamiar zminimalizować ryzyko, a skoro zminimalizować to znaczy ze ryzyko istnieje.

    Polecasz mi wyjaz do Syrii aby zrozumiec jacy Oni niebezpieczni i dlaczego
    > z tej Syrii wlasnie Oni uciekaja.

    Polecam bys zobaczyła wojnę z bliska a nie tylko przez okienko tv, można być bohaterem i dobrym samarytaninem jedząc czipsy przez tv, ale jednak warto wcześniej zapoznać się z prawdziwym życiem skoro tym prawdziwym życiem swoich i innych chce sie ryzykować.

    Brejvikovi tak dobrze z oczu patrzylo, taki spokojny gosc o niebieskich oczk
    > ach i wielce chrzescijanski. A ty tylko muzulmanskiego promila sie boisz?

    Brejvik jest psychopatą. Zabił kilkadziesiąt osób.

    Wiesz ile osób zginęło przez ISIS, ONZ przestaje juz podawać dane bo tych ludzi jest tak dużo, ponad 100 tysięcy i ta liczba nieustannie rośnie...ja jestem niepoważna? Ty jesteś niepoważna porównując te dwa zjawiska.
  • pavvka 21.07.15, 11:55
    luna15 napisała:

    > Brejvik jest psychopatą. Zabił kilkadziesiąt osób.
    >
    > Wiesz ile osób zginęło przez ISIS, ONZ przestaje juz podawać dane bo tych ludzi
    > jest tak dużo, ponad 100 tysięcy i ta liczba nieustannie rośnie...ja jestem n
    > iepoważna? Ty jesteś niepoważna porównując te dwa zjawiska.

    Ale nie możesz porównywać wojny z pojedynczym atakiem pojedynczego człowieka. Mało było wojen, w których to chrześcijanie mordowali? Z niezbyt dawnych wspomnę Rwandę i b. Jugosławię (gdzie NB to muzułmanie byli stroną najbardziej poszkodowaną).
    --
    I am not a vegetarian because I love animals; I am a vegetarian because I hate plants. - A. Whitney Brown
  • luna15 21.07.15, 13:00
    Ja nie porównuję odpowiadam koleżance powyżej która Brejvika przystawiła do ISIS.
  • luna15 21.07.15, 13:34
    www.mpolska24.pl/post/6737/holokaust-chrzescijan
    tylko dla osób o mocnych nerwach, pełnoletnich.
  • pavvka 21.07.15, 13:53
    Nikt nie kwestionuje tego, że ISIS dopuszcza się wyjątkowych okrucieństw, ale nieprawdą jest jakoby tylko chrześcijanie byli jej ofiarami. Takim samym celem są choćby muzułmanie-szyici i jezydzi oraz wszyscy, którzy z nimi walczą - patrz np. filmowane i publikowane w sieci egzekucje jeńców-muzułmanów.
    --
    "There's a word for people like that...No, I'm saying, there's a word and I don't know what it is. I'm not being fucking poetic."
  • luna15 21.07.15, 13:57
    Oczywiście ze tak, nigdy nie twierdziłam nic innego - w kontekście jednak niemożności weryfikacji sympatii muzułmanów /zwolennik/przeciwnik ISIS/ trzeba stosować jedyna możliwą weryfikację - chrześcijanin/niechrześcijanin.
  • pavvka 21.07.15, 14:04
    Hm, dlaczego chrześcijan wg Ciebie da się w ten sposób zidentyfikować, a jezydów, alawitów i szyitów nie?
    --
    Although it is not true that all conservatives are stupid people, it is true that most stupid people are conservative. - John Stuart Mill
  • luna15 21.07.15, 14:11
    Bo masz dokument, świadectwo chrztu/lub/i wpis w księgach i oświadczenie wspólnoty.
  • pavvka 21.07.15, 14:14
    A myślałem, że trzeba w tym celu kilka miesięcy trzymać telefon na podsłuchu... Okazuje się, że to jednak niepotrzebne?
    I uważasz, że inne grupy religijne nie mają ksiąg i wspólnot?
    --
    I am not a vegetarian because I love animals; I am a vegetarian because I hate plants. - A. Whitney Brown
  • luna15 21.07.15, 14:19
    Podsłuchy są dobrym pomysłem i były stosowane.
    Moze i mają ale co z ich wiarygodnością?
  • pavvka 21.07.15, 14:22
    Chrześcijańskie księgi są z definicji wiarygodniejsze od innych?
    --
    I am not a vegetarian because I love animals; I am a vegetarian because I hate plants. - A. Whitney Brown
  • luna15 21.07.15, 14:26
    Dla mnie tak i nie tylko dla mnie, fundacja kierowana przez dziewczynę mająca korzenie w Syrii tez tak chyba uważa...
  • pavvka 21.07.15, 15:04
    Fundacja jest chrześcijańska i z zasady nie pomaga przedstawicielom innych wyznań.
    --
    "There's a word for people like that...No, I'm saying, there's a word and I don't know what it is. I'm not being fucking poetic."
  • luna15 21.07.15, 15:08
    Poczytaj o ten fundacji zanim wydasz opinię.
  • pavvka 21.07.15, 16:13
    Zerknąłem na główną stronę fundacji, podkreślają w tym krótkim tekście kilkukrotnie, że chodzi im o rzeź chrześcijan i ratowanie chrześcijan. Niby "Działania Fundacji są ponad denominacyjne (sic!) i apolityczne", ale po owocach ich poznacie.
    --
    3 logicians walk into a bar. The bartender asks "Do all of you want a drink?" The first logician says "I don't know". The second logician says "I don't know". The third logician says "Yes!"
  • luna15 21.07.15, 17:39
    Owszem widać ze tylko zerknąłeś,a raczej nawet stwierdzę że usilnie próbujesz dopasować coś do swojej tezy, to zerknij lepiej, poczytaj szczególnie o misji;

    fundacjaestera.pl/o-fundacji/
  • pavvka 21.07.15, 18:27
    Chcemy edukować polskie społeczeństwo w zakresie tego kim są uchodźcy, czyli syryjscy chrześcijanie. Dążymy do tego, aby obalać mity narosłe wokół obywateli państw arabskich, zwłaszcza stereotyp myślowy, kwalifikujący wszystkich jako ortodoksyjnych muzułmanów. Zamierzamy zwiększać świadomość w zakresie faktycznego wizerunku chrześcijan syryjskich, którzy kierują się takimi samymi wartościami, co chrześcijanie europejscy.
    --
    I am not a vegetarian because I love animals; I am a vegetarian because I hate plants. - A. Whitney Brown
  • luna15 22.07.15, 06:02
    Ponieważ życie i zdrowie są nadrzędnymi wartościami, Fundacja Estera zajmuje się organizacją wszechstronnej pomocy uchodźcom oraz ludziom znajdującym się w regionach zagrożonych wojną czy kataklizmem. Działania te obejmują bezpośrednie ratowanie życia i ochronę zdrowia oraz wspieranie i prowadzenie inicjatyw o charakterze zdrowotnym, edukacyjnym oraz charytatywnym. Szczególna pomoc adresowana jest do ofiar kataklizmów, konfliktów zbrojnych i wojen.
    OCHRONA PRAW CZŁOWIEKA

    Najwyższym osiągnięciem naszej kultury jest przyznanie wszystkim ludziom równorzędnych praw oraz ich wielopoziomowa ochrona. Fundacja Estera jest aktywnie zaangażowana w działanie przeciwko łamaniu praw człowieka, zgodnie z Kartą Narodów Zjednoczonych i Powszechną Deklaracją Praw Człowieka, Konwencją Europejską o Ochronie Praw Człowieka i Wolności Podstawowych i Kartą Praw Podstawowych oraz Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej. Szczególny sprzeciw budzą w nas wszelkie formy dyskryminacji i przemocy wymierzone w najsłabszych. Dlatego ze zdwojoną siłą wspieramy ochronę praw kobiet i dzieci. Praw, które łamane są z różnych względów, w tym także kulturowych, religijnych lub w inny sposób powiązanych z tradycją czy szeroko pojętym życiem społecznym i politycznym.

    Powiem tak, widzę sporo złej woli w tym co robisz, fundacja zajmuje sie pomocą wszechstronna, a jednym z jej celów i punktów /jednym a nie jedynym/ jest pomoc współbraciom w wierze, jakby na siłe wyszukujesz fragmenty mówiące tylko o tej pomocy pozostawiając reszte, czyli manipulujesz danymi, dlaczego to robisz i to względem ludzi którzy robia dużo wiecej i często z narażeniem życia niż my?
  • pele999 22.07.15, 08:21
    mobil.dn.se/nyheter/sverige/kristna-flyktingar-flyttade-fran-asylboende-efter-hot-av-islamister/
    Sytuacja sprzed kilku dni w Szwecji : chrzescijanska (mniejszosciowa)część uchodźców , rzad musial ewakuowac z obozu z obawy o ich życie .

  • asia.sthm 22.07.15, 11:07
    pele999 napisał:
    > Sytuacja sprzed kilku dni w Szwecji : chrzescijanska (mniejszosciowa)część ucho
    > dźców , rzad musial ewakuowac z obozu z obawy o ich życie .

    Pele, w jednym zdaniu dwa klamstwa udalo ci sie wmanipulowac.
    Ani rzad, ani ewakulowac - dwie chrzescijanskie rodziny wyprowadzily sie z osrodka dla uchodzcow z powodu nieprzyjemnosci z innowiercami. Czuly sie zagrozone i znalazly sobie inne mieszkanie.
    – De valde själva att ordna ny adress och flyttade därifrån utan vår medverkan eftersom de kände ett obehag, säger han.

    Pele, czy jeszcze cos ci umknelo ( chetnie przetlumacze) czy zamierzasz tu celowo siac propagande jak to islamisci rzucaja sie chrzescijanom do gardel?
    --
    po prostu, prosto z mostu...
  • luna15 22.07.15, 11:21
    Dlaczego czuły się zagrożone?
  • pele999 22.07.15, 13:15
    Zagalopowalas sie nieco , gdyż moim zamiarem nie bylo ani klamstwo , ani manipulacja .Na ów link ze stosownym komentarzem natknąłem się gdzie indziej i postanowiłem go niejako przekazać dalej . Mogę jedynie ubolewac , ze polegajac na tlumaczeniu kogoś innego , zasugerowalem się nim , ale od tego, do swiadomej manipulacji , którą mi zarzucasz jest jednak daleka droga .Skoro jednak znasz język i zglaszasz chęć tlumaczenia jeżeli coś mi umknelo , to przyznaję ze umknal mi praktycznie cały tekst, gdyż szwedzkiego nie znam ni w zab .
  • asia.sthm 22.07.15, 14:13
    pele999 napisał:

    > Zagalopowalas sie nieco ....

    Mikry ten moj galop byl w porownaniu z twoim galopiszczem. To jaka ciezka cholere wpisujesz nadzwyczaj klamliwe zdanie twierdzace podpierajac je linkiem do artykulu, ktorego nie potrafisz nawet zrozumiec piate przez dziesiate? Ubolewaj, ubolewaj nad swoja latwowiernoscia, poddawaniem sie w tym wypadku bezczelnym manipilacjom kogos kto celowo wprowadzil cie w blad a ty tak ot: >postanowiłem go niejako przekazać dalej>
    Nie nalezalo uczciwie napisac tu: slyszalem, ze... pojecia nie mam czy to prawda, zasugerowano mi, ktos gdzies przebaknal ...itd. ? czy cos w ten desen?
    Wybrales inny, pewny ton wypowiedzi .. A Luna tylko na to czekala na te oliwe na swoj ogien ;)


    Artykul ci oczywiscie przetlumacze - daj mi jednak troche czasu, bo akurat musze leciec.
    --
    po prostu, prosto z mostu...
  • luna15 22.07.15, 14:27
    A Luna tylko na to czekala na te oliwe na swoj ogien ;)

    Chyba jednak trochę galopujesz.
  • asia.sthm 22.07.15, 17:53
    Artykul w DN Publicerad 2015-07-18 15:28
    Kristna flyktingar flyttade från asylboende efter hot av islamister

    (moje wlasne tlumaczenie, niemrawe ale dokladne - (nawiasy moje, czyli tlumacza)

    Chrzescijanscy uchodzcy wyprowadzili sie z osrodka dla "azylowcow" po grozbach islamistow.

    Grozby i niepokojenie ze strony fundamenlistow islamskich doprowadzily grupe chrzescijan oczekujacych na azyl, do wyprowadzenia sie z osrodka urzedu Migracji w ”wojewodztwie” Kalmar – donosi gazeta Östra Småland.

    - Dostalismy informacje od dwoch rodzin ze byly niepokojone przez grupe Syryjczykow i to spowodowalo, ze nie mogli nadal tam mieszkac – mowi dziennikarce Dagens Nyheter szef Urzedu Migracji w wojewodztwie Kalmar.
    Zdarzenia mialy miec miejsce w osrodku w Mösterås, w ktorym wiekszosc z 80 osob czekajacych na azyl pochodzi z Syrii. Wedlug gazety Östra Småland grupa chrzescijan byla narazona na grozby i niepokojenie, miedzy innymi za posiadanie symboli chrzescijanskich np. krzyzykow na szyi i nie byli mile widziani we wspolnych pomieszczeniach ( swietlica, pralnia?) jesli agresywna grupa muslimska tam przebywala.
    Atmosfera na koniec zrobila sie tak grozna, ze grupa chrzescijan zaczela sie bac o swoje bezpieczenstwo i wyprowadzila sie stamtad.

    - Oni nie mieli odwagi tam dluzej pozostac. Nastroj zrobil sie za bardzo grozny. I nikt im nie pomogl – mowi gazecie anonimowy informator majacy dostep do tego osrodka..
    Mikael Lönngren potwierdza, ze dwie chrzescijanskie rodziny wyprowadzily sie.

    - Same zdecydowaly zorganizowac sobie nowy adres bez naszego w tym udzialu, poniewaz nie bylo im tam dobrze. (dokladnie: czuly niewygode ) – mowi.
    Urzad Migracyjny potraktowal powaznie informacje o grozbach, udal sie na miejsce do osrodka zeby poinformowac mieszkancow o obowiazujacym szwedzkim prawie i aby zadne podobne incydenty nie mialy ponownie miejsca. Wedlug wiedzy Mikaela Lönngrena nie zgloszono nic Policji wiec i Urzad Migracji nie poprowadzi dochodzenia ze swojej strony.

    - Poniewaz te dwie rodziny wyprowadzily sie z wlasnej woli, my juz tu nie mozemy wiecej zrobic. Jestesmy jednak bardzo wyczuleni jesli ktos nie czuje sie bezpiecznie oraz zachecamy do zglaszania wszelkich wykroczen Policji, jesli ktos chce.
    To, ze wsrod czekajacych na azyl wystepuja konflikty na tle przynaleznosci religijnych jest rzadkoscia. Jedynie niewiele przypadkow jest nam zglaszanych.

    - Ale mozliwe, ze niektore przypadki sa zatajane i nie sa nam znane.
    Nie stosujemy takze zadnych segregacji wedlug etniczych czy tez religijnych roznic.

    - Zakladamy, ze jesli ktos ucieka aby znalesc przystan (spokoj,schronienie) w Szwecji, to przestrzega prawa naszego kraju kiedy juz tu sie znajdzie. – mowi Mikael Lönngren.


    W zeszlym roku 81 000 osob wystapilo o azyl w Szwecji, wiekszosc z nich z muslimskich krajow, najczesciej z Syrii. Chrzescijanscy uchodzcy pochodza glownie z Syrii I Iraku. Zapotrzebowanie na osrodki mieszkalne dla nich jest ogromny. W wojewodztwie Kalmar mamy 3 300 miejsc I wszystkie sa zajete.

    --
    po prostu, prosto z mostu...
  • pavvka 22.07.15, 11:14
    > Powiem tak, widzę sporo złej woli w tym co robisz, fundacja zajmuje sie pomocą
    > wszechstronna, a jednym z jej celów i punktów /jednym a nie jedynym/ jest pomoc
    > współbraciom w wierze, jakby na siłe wyszukujesz fragmenty mówiące tylko o tej
    > pomocy pozostawiając reszte, czyli manipulujesz danymi

    Czyli jeśli 90% tekstu misji brzmi ładnie, a tylko 10% pokazuje uprzedzenia religijne, to należy te 10% zignorować?
    --
    "We ain't a sharp species. We kill each other over arguments about what happens when you die, then fail to see the fucking irony in that."
  • luna15 22.07.15, 11:21
    Dlaczego uprzedzenia? Co to ma wspólnego z uprzedzeniami? Jeśli w Polsce fundacja X koncentruje sie na pomocy maltretowanym kobietom a jednocześnie pomaga tez innym osobom doświadczającym pomocy to nazwiesz to uprzedzeniem względem mężczyzn?
    Niełatwo jest pomóc wszystkim, wiec warto zacząć od pomagania komuś nawet jeśli narazi się na zarzuty /jakże u nas w Polsce popularne/ że; "pomagają Ukraińcom, chrześcijanom, dzieciom w Afryce, psom, kotom...itp;..a w Polsce tyle osób żyje na granicy ubóstwa...Twoja argumentacja jest też tego rodzaju.
  • pavvka 22.07.15, 11:27
    Tekst, który zacytowałem, mówi z grubsza "wiemy, że nie lubicie Arabów za to, że wyznają islam, ale istnieją też fajni Arabowie-chrześcijanie". Jeśli Ty nie widzisz w nim uprzedzeń, to chyba faktycznie nie mamy o czym mówić.
    --
    "There's a word for people like that...No, I'm saying, there's a word and I don't know what it is. I'm not being fucking poetic."
  • ding_yun 22.07.15, 11:52
    Obserwując pilnie nastroje społeczne dochodzę do wniosku, że jeżeli nawet do Polski trafi jakaś grupa muzułmańskich uchodźców z Syrii to raczej Polacy będą zagrożeniem dla nich, a nie odwrotnie.
    Ciekawe dla mnie jest to, że Polacy masowo i chętnie emigrują do krajów w których mniejszość muzułmańska trzyma się mocno. I jakoś się nie boją - zadomawiają się, jeżdżą do pracy, sprowadzają rodziny, powołują na świat dzieci.

    --
    In God we trust, all others must bring data.
  • pavvka 21.07.15, 13:45
    No to ja odpowiadam Tobie na uwagę o różnicy w skali.
    --
    "See, you think I give a shit. Wrong. In fact, while you talk, I'm thinking; How can I give less of shit? That's why I look interested."
  • luna15 21.07.15, 13:55
    Wojna w Rwandzie i w b. Jugosławii była wojna domową na tle etnicznym a nie religijnym.
    Nie każdy muzułmanin jest zwolennikiem ISIS ale każdy członek ISIS jest muzułmaninem chyba nikt nie ma wątpliwości.
  • pavvka 21.07.15, 14:07
    luna15 napisała:

    > Wojna w Rwandzie i w b. Jugosławii była wojna domową na tle etnicznym a nie rel
    > igijnym.

    W Jugosławii to się jak najbardziej wiązało ze sobą. Różnice religijne były pożywką dla wzajemnej nienawiści na równi z narodowością.
    --
    "There's a word for people like that...No, I'm saying, there's a word and I don't know what it is. I'm not being fucking poetic."
  • luna15 21.07.15, 14:16
    Czyli już masz odpowiedz czy połączenie muzułmanów i chrzescijan w ramach jednego narodu ma sens i odpowiedz sobie czy ściąganie tu muzułmanów ma sens? Chcesz u nas Jugosławii bis?
  • pavvka 21.07.15, 14:20
    Jasne, bo ściągnięcie tu grupy uchodźców (czyli z założenia przybyszów tymczasowych) stanowiącej 0,005% ludności Polski na pewno doprowadzi do etnicznej rzezi.
    --
    3 logicians walk into a bar. The bartender asks "Do all of you want a drink?" The first logician says "I don't know". The second logician says "I don't know". The third logician says "Yes!"
  • luna15 21.07.15, 14:25
    Kwestia liczb jest otwarta, do czego doprowadzi to nie wiem, swego czasu przybysze z kolonii też we Francji problemem niebyli, niektórzy twierdza że i teraz jest klawo, ale to niektórzy......
  • slotna 21.07.15, 19:39
    > .Rachunek prawdopodobieństwa mnie nie obchodzi jeśli istnieje choćby promil zag
    > rożenia dla mojej rodziny.

    Czyli NIGDY nie jezdzicie samochodem, nie mowiac o rowerze? I w ogole staracie sie nie wychodzic na ulice?

    Sorry, prezentujesz naprawde paskudna islamofobie i to, ze ukrywasz ja pod plaszczykiem troski o rodzine naprawde nic nie zmienia.

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • luna15 22.07.15, 05:57
    Twoja diagnoza jest nie trafiona, jak ci to udowodnić, no właśnie nie ma jak bo w moje sumienie nie wejdziesz i dobrze o tym wiesz, dlatego rzucasz oceny, tak najłatwiej.

    Ale skoro ja mam islamofobie to ty masz zdecydowanie ostra fobię jeśli chodzi o katolicyzm, ale zapewne uważasz ze tak można, wręcz przyjęte jest tu i uznane za znak otwartości umysłu ze słotna katolikiem sobie buzie wyciera i wywleka wszelkie odnalezione patologie by było sie można ponaigrawać, no ale islamu będzie bronić...bo ma jedną wartość, nie jest katolicyzmem.
  • slotna 24.07.15, 17:34
    > Twoja diagnoza jest nie trafiona, jak ci to udowodnić, no właśnie nie ma jak bo
    > w moje sumienie nie wejdziesz i dobrze o tym wiesz, dlatego rzucasz oceny, tak
    > najłatwiej.

    Czytam, co piszesz, a piszesz wyraznie: islamscy uchodzcy to zagrozenie dla ciebie i twoich dzieci. Tu nie ma miejsca na watpliwosci.

    > Ale skoro ja mam islamofobie to ty masz zdecydowanie ostra fobię jeśli chodzi o
    > katolicyzm, ale zapewne uważasz ze tak można, wręcz przyjęte jest tu i uznane
    > za znak otwartości umysłu ze słotna katolikiem sobie buzie wyciera i wywleka ws
    > zelkie odnalezione patologie by było sie można ponaigrawać, no ale islamu będz
    > ie bronić...bo ma jedną wartość, nie jest katolicyzmem.

    Moglabys tak pisac, gdybym w analogicznej sytuacji protestowala przeciwko przyjmowaniu chrzescijan (bo np. podkladaja bomby pod kliniki aborcyjne, a ja otwartym tekstem mowie, ze chcialabym aby aborcja w Polsce byla dostepna na zyczenie, wiec moge sie znalezc na celowniku). Tylko ze ja nic takiego nie robie.

    A ze kosciol katolicki jest pelen obrzydliwych patologii nie jest moja wina, tylko wina kosciola.

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • asia.sthm 24.07.15, 17:58
    slotna napisała:
    > A ze kosciol katolicki jest pelen obrzydliwych patologii nie jest moja wina, ty
    > lko wina kosciola.

    To sie pewnikiem nadaje na osobny watek, ale wlasnie tu widac jak Kosciol traktuje dzieci juz urodzonoe - malzenstwo uniewaznione, nieistniejace, wiec dziecko z nieprawego loza, a matka z automatu cudzoloznica. Ojciec ulaskawiony cudzoloznik albo juz swiety.
    Czy ktos jest w stanie zrozumiec te pokretna logike? Czy tez wiara czyni cuda i mozna wybiorczo zaslepnac?

    wyborcza.pl/duzyformat/1,146229,18405010,kosciol-tego-malzenstwa-nie-bylo.html#TRwknd%23BoxGWImg
    --
    Prawda w oczy pepsi.
  • mary_ann 21.07.15, 19:55
    "Rachunek prawdopodobieństwa mnie nie obchodzi jeśli istnieje choćby promil zagrożenia dla mojej rodziny."

    To jest trochę absurdalne zdanie i chyba wiesz, że nieco się zagalopowałaś :)

    A tak w ogóle w Polsce na 100% już wcześniej było dużo więcej muzułmanów, niż teraz przyjechało, i jakoś nikt z tego powodu nie bał się wychodzić z domu. I słusznie.
  • luna15 22.07.15, 05:52
    Byłam w życiu w zbyt wielu sytuacjach traumatycznych, w tym sytuacjach zagrożenia zycia by prezentować taki luz jaki wy prezentujecie, nie nie zagalopowałam się.Proponuje obejrzeć ostatnie zdjęcia z Turcji.
  • luna15 22.07.15, 08:50
    I jeszcze dodam, że jak Tatarzy krymscy wystąpili po aneksji z prośbą o status uchodźcy a liczna polska mniejszość tatarska szykowała im tu miejscówki i oferowała pomoc to nikt jakoś zbulwersowany nie był , ze pomagają "swoim" , zostało to uznane za normalne i oczywiste i żaden powód do unoszenia się...
  • pavvka 22.07.15, 11:18
    luna15 napisała:

    > I jeszcze dodam, że jak Tatarzy krymscy wystąpili po aneksji z prośbą o status
    > uchodźcy a liczna polska mniejszość tatarska szykowała im tu miejscówki i ofero
    > wała pomoc to nikt jakoś zbulwersowany nie był , ze pomagają "swoim" , został
    > o to uznane za normalne i oczywiste i żaden powód do unoszenia się...

    No to jednak przyznajesz, że Estera z założenia pomaga chrześcijanom? Bo kiedy to stwierdziłem wczoraj (bez oceniania, po prostu jako stwierdzenie faktu), to się oburzyłaś.
    --
    "We ain't a sharp species. We kill each other over arguments about what happens when you die, then fail to see the fucking irony in that."
  • luna15 22.07.15, 11:47
    A gdzie ja coś takiego przyznałam ?Pokazuję ci sytuację zbliżona ale tylko zbliżona a nie analogiczną, fundacja ma szeroki zakres działania i jednym, nie jedynym co podkreślam któryś raz z elementów, bardzo chwalebnym jest wspieranie mniejszości SZCZEGÓLNIE narażonej na prześladowania - w danym czasie i danym miejscu.

    Ale abstrahując od tego, przyjmijmy ale tylko do eksperymentu twoje założenie że Estera pomaga głównie chrześcijanom i co w tym widzisz niewłaściwego? Nie wnikaj w moje odczucia tylko przedstaw swoje, jestem ich ciekawa.
  • pavvka 22.07.15, 12:50
    Nie uważam koncentrowania się na pomocy jednej grupie za szczególnie naganne, mówię tylko, że sformułowanie na stronie fundacji odzwierciedla uprzedzenia, lub co najmniej utrwala antyislamskie stereotypy.

    A co do tego SZCZEGÓLNIE, to mam wątpliwości. Już pisałem, że są inne grupy religijne podlegające podobnym prześladowaniom. Niereligijne zresztą też, patrz np.: www.mirror.co.uk/news/world-news/horrific-moment-isis-kill-four-5958580
    --
    Why do computer programmers confuse Halloween with Christmas?
    Because Oct 31 = Dec 25.
  • luna15 22.07.15, 14:35
    Czyli co jest to trochę naganne, pół naganne, a może w ogóle nie jest to naganne?
    Zakładam ze ty czynnie pomagasz wszystkim dotkniętym konfliktem syryjskim i na znaczną skalę skoro masz uwagi do działań fundacji? Innymi słowy robisz to zapewne lepiej bo jakbyś nie robił nie miałbyś podstaw moralnych do krytyki, prawda? / nie od dziś wiadomo ze najłatwiej jest krytykować/ .Nie, nie proszę o przykłady twojej działalności bo wybacz ale i tak nie uwierzę.

    Uważam ze jeśli juz łapiemy fundację za słówka to jest to kwestia tzw dobrej woli w interpretacji, ja tam widzę szczególne pochylenie się nad najsłabszymi/czas, miejsce/ w tym konflikcie a ty widzisz uprzywilejowanych...Ech, zapewne gdyby ratowali chrześcijan ateisci dyskusji by nie było a tak ponieważ robią to chrześcijanie to jest to "godne krytyki".
  • pavvka 22.07.15, 14:38
    Kompletnie nie czytasz co się do Ciebie pisze :-/
    --
    Why do computer programmers confuse Halloween with Christmas?
    Because Oct 31 = Dec 25.
  • ding_yun 22.07.15, 16:01
    > Uważam ze jeśli juz łapiemy fundację za słówka to jest to kwestia tzw dobrej wo
    > li w interpretacji, ja tam widzę szczególne pochylenie się nad najsłabszymi/cza
    > s, miejsce/ w tym konflikcie a ty widzisz uprzywilejowanych...

    Luna, powtórzę po raz kolejny: nikomu nie chodzi o te działania fundacji, które zmierzały do uratowania chrześcijan. Chodzi o te, które przedstawiają chrześcijan jako jedyną grupę uchodźców, którzy nie stwarzają zagrożenia dla Polski.

    Wyobraź sobie taką sytuację: jesteś w kraju ogarniętym wojną. Pragniesz uciec razem ze swoją rodziną, czynisz starania w tym kierunku. Na szczęście w waszym regionie pojawiają się różne fundacje z krajów ościennych i dalszych, które pomagają w opuszczeniu kraju. Nawiązujesz kontakt z kilkoma, ale niestety się nie udaje. Wyjeżdżają inni. Okej - myślisz sobie - pewnie bardziej potrzebowali pomocy. Jedni mieli małe dziecko, u innych była kobieta w ciąży, ciężko chory starzec, mieszkali w regionie bardziej krwawych walk. Rozumiesz to. W końcu - szczęśliwie - i Tobie się udaje uciec. Znajdujesz schronienie w kraju X i przypadkiem dochodzą cię słuchy na temat jednej z fundacji przez którą próbowałaś uzyskać pomoc. I cóż słyszysz? Ano to, że jest to fundacja ateistyczna. I z założenia pomaga wyłącznie ateistom. Uznali, że wskutek konfliktów i wojen na tle religijnych zginęło już na świecie tyle osób, że nie chcą nikogo, kto ma do czynienia z religią. Jakąkolwiek. Religijni ludzie są po prostu według nich niebezpieczni - nigdy nie wiadomo, kiedy się zradykalizują, zechcą wprowadzać swoje zasady, zmieniać prawo, zagrażać porządkowi społecznemu. Ludzie z fundacji jeszcze w kraju ogarniętym wojną mieli na oku twoją rodzinę, ale zrobili wywiad środowiskowy, założyli wam podsłuchy i okazało się, że całą rodziną często wspólnie się modlicie, a wasze dziecko często mówi, że babcia jest już u Boga. Niestety, to przekreśliło wasze szanse. I nie szkodzi, że w życiu nie miałaś do czynienia z żadną organizacją terrorystyczną, że nigdy nie złamałaś prawa, że twoje poglądy zupełnie nie są radykalne, po prostu zostałaś wychowana w tej religii i w to wierzysz. Nie jesteś ateistką - i to wystarczy. Nie mogłaś uzyskać pomocy.
    Uważasz, że to byłoby w porządku?

  • luna15 22.07.15, 18:18
    Tak byłoby to w porządku, pod warunkiem ze nie mogli pomóc wszystkim i trzeba było przyjąć jakieś kryteria choćby najbardziej durne.

    W tym przypadku tez nie można pomóc wszystkim więc pomaga się;
    - najbardziej zagrożonym
    - tym którzy maja szanse na lepsza integrację
    - tym wśród których ciężej będzie ukryć się potencjalnemu zamachowcowi

    dla mnie proste, czy moralnie tak do końca sprawiedliwe, zapytajmy tych co zostali przyjęci ....

  • pavvka 23.07.15, 10:16
    luna15 napisała:

    > dla mnie proste, czy moralnie tak do końca sprawiedliwe, zapytajmy tych co zost
    > ali przyjęci ....

    A dlaczego nie chcesz pytać tych nieprzyjętych?

    Powtarzam po raz kolejny: głównym problemem nie są same kryteria wyboru - wiadomo, że wszystkich nie uratują, lepiej uratować niewielką część ludzi niż nikogo. Nie do przyjęcia jest dla mnie retoryka, z której wynika, że muzułmanie faktycznie są tymi złymi.
    --
    I am not a vegetarian because I love animals; I am a vegetarian because I hate plants. - A. Whitney Brown
  • luna15 23.07.15, 18:50
    Ok, rozumiem o co Ci chodzi. Nie nie są tymi złymi, są tymi "mniej pewnymi"...Zaufania sie nie wymusi, trzeba sobie na nie zapracować.To niesprawiedliwe że za chora mniejszość cierpi większość.Pytanie jednak pozostaje - czy mamy prawo wymagać podjęcia ryzyka....
  • luna15 23.07.15, 18:50
    odpowiem za siebie...inaczej takie sytuacje oceniałam gdy byłam sama...inaczej gdy mam dziecko...
  • ding_yun 24.07.15, 00:47
    >Pytanie jednak pozostaje - czy mamy prawo wy
    > magać podjęcia ryzyka....

    Mamy obowiązek wymagać tego od siebie. Dla chrześcijanina szczególnie to powinno być jasne.
  • luna15 24.07.15, 05:25
    Od siebie owszem, ale chyba nie zrozumiałaś tego co w pisałam wyżej, od swojego dziecka i kosztem własnego dziecka - nie.



    Moge pomóc ludziom, bedzie to mniej ryzykowne gdy beda to chrześcijanie i bardziej ryzykowne gdy muzułmanie...w każdym przypadku ratuje ludzi, ale ten drugi wariant rodzi zagrożenie potencjalne dla mojego kraju, dziecka...

    A tu jeszcze info z Belgii, nikt jakos nie ma problemu ze zrozumieniem tematu tylko wy

    gosc.pl/doc/2602295.Belgia-ratuje-chrzescijan-z-Aleppo
  • ding_yun 24.07.15, 12:14
    > Moge pomóc ludziom, bedzie to mniej ryzykowne gdy beda to chrześcijanie i bardz
    > iej ryzykowne gdy muzułmanie...w każdym przypadku ratuje ludzi, ale ten drugi w
    > ariant rodzi zagrożenie potencjalne dla mojego kraju, dziecka...
    >
    Okej, to jeszcze jedno pytanie: gdyby jednak Polska miała przyjąć, dajmy na to, 2000 muzułmańskich uchodźców i ulokować ich część w Twoim mieście - jaka byłaby Twoja reakcja?
  • luna15 24.07.15, 18:21
    Żadna.
  • slotna 24.07.15, 18:26
    > Żadna.

    Rozumiem, ze "zadna" w sensie nie podjelabys zadnego dzialania (co dziwne, bo teraz je przeciez podejmujesz), ale jakbys sie czula? co myslala?

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • luna15 24.07.15, 18:28
    Miałabym nadzieję ze nie będzie z tego żadnego nieszczęścia.
  • pavvka 24.07.15, 13:23
    luna15 napisała:

    > A tu jeszcze info z Belgii, nikt jakos nie ma problemu ze zrozumieniem tematu t
    > ylko wy
    >
    > rel="nofollow">gosc.pl/doc/2602295.Belgia-ratuje-chrzescijan-z-Aleppo

    Ale przeoczyłaś część, w której było napisane, że Belgia przyjęła już 5,5 tys. Syryjczyków. I nie są to sami chrześcijanie.
    --
    I am not a vegetarian because I love animals; I am a vegetarian because I hate plants. - A. Whitney Brown
  • luna15 24.07.15, 18:35
    Gdzieś napisano ze to nie sami chrześcijanie?

    Poza tym jest różnica między "przebywa" czytaj przyjechali.... a "zostali przyjęci"....Nie czujesz różnicy....
  • slotna 24.07.15, 17:35
    > A dlaczego nie chcesz pytać tych nieprzyjętych?

    No bo to muzulmanie, wiec na pewno zepsuja statystyki, nie rozumiejac, ze chrzescijanie maja pierwszenstwo z samego faktu, ze sa chrzescijanami :P

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • luna15 24.07.15, 18:27
    Mam więcej sympatii do muzułmanów niż słotna do chrześcijan to pewne.
  • luna15 24.07.15, 18:46
    W życiu każdego człowieka, nawet takiego który prowadzi wojnę sa pewne zasady, nie ma tu znaczenie wyznanie;
    nie zabija sie jenców
    nie zabija sie cywilów
    nie zabija sie dzieci
    nie torturuje sie schwytanych
    nie gwałci sie kobiet
    nie pluje sie na kraj który udzielił gościny
    tu wiara nie ma znaczenia, ale jeśli na takie działania nakłada sie wiarę....

    I nie nie mówcie mi o wyprawach krzyżowych czy inkwizycji, chyba jako ludzie dojrzeliśmy od tego czasu, jesteśmy bardziej świadomi, mniej dzicy.

  • slotna 24.07.15, 19:39
    Rozumiem, ze nie slyszalas o amerykanskich wojnach, na ktore wysylalismy naszych chrzescijanskich zolnierzy, nie obila ci sie tez o uszy nazwa Stare Kiejkuty? Pusty smiech mnie ogarnia. Polecam www.biblia-internetowa.pl/Mat/7/3.html

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • ding_yun 25.07.15, 12:17
    > nie gwałci sie kobiet
    > nie pluje sie na kraj który udzielił gościny
    > tu wiara nie ma znaczenia, ale jeśli na takie działania nakłada sie wiarę....
    >
    > I nie nie mówcie mi o wyprawach krzyżowych czy inkwizycji, chyba jako ludzie do
    > jrzeliśmy od tego czasu, jesteśmy bardziej świadomi, mniej dzicy.


    Luna, ja nie zrozumiałam zupełnie co chciałaś powiedzieć tym postem.
    Że muzułmanie prowadzący wojnę są bardziej okrutni i mniej skłonni do przestrzegania jakichkolwiek zasad? Czy coś innego?

  • luna15 26.07.15, 07:58
    Nie muzułmanie,a ISIS w skład którego wchodzą tylko muzułmanie.
  • slotna 24.07.15, 19:41
    > Mam więcej sympatii do muzułmanów niż słotna do chrześcijan to pewne.

    Boze bron muzulmanow przed taka sympatia. Przeciez ty z powodu uprzedzenia do nich wolisz, zeby zostali zamordowani niz mieli znalezc schronienie w Polsce.

    Faktycznie, taka postawa nie nastraja przychylnie do chrzescijan :P

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • luna15 25.07.15, 05:15
    Zastanów sie co mówisz,sugerujesz że życzę komuś śmierci, weź ochłoń.
    Ja WOLĘ żeby ochrone znalazły osoby bardziej zagrożone /chrześcijanie/ i nam życzliwe - proste, nie przeinaczaj i nie insynuuj bo nic tym nie zyskasz.

    Pomachaj dziewczynie w białej bluzce

    fakty.interia.pl/raporty/raport-panstwo-islamskie/newsy/news-poruszajace-zdjecia-po-zamachu-w-suruc-dziewczyna-w-bialej-b,nId,1858122
  • slotna 26.07.15, 22:15
    > Zastanów sie co mówisz,sugerujesz że życzę komuś śmierci, weź ochłoń.

    Nie sugeruje, tylko wprost mowie: wolisz, zeby umarli niz mieli przyjechac do Polski. Przeciez to prawda.

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • slotna 19.08.15, 17:10
    Fundacja Estera sprowadzila uchodzcow i na tym najwyrazniej koniec. To takie chrzescijanski, jak dbalosc o zarodek i plod, dopoki sie nie urodzi :P

    " Narzekania na niewystarczające wsparcie finansowe szefowa fundacji interpretuje jako przejaw niezaradności. – Jeśli kupują jogurt za 12 zł, a nie za 2 zł, to w tym przypadku fundacja nie ponosi odpowiedzialności – uważa Shaded, która dodaje również, że uchodźców „nikt nie zmuszał do przyjazdu do Polski”."

    strajk.eu/wolimy-umrzec-w-syrii-niz-tutaj-z-glodu-dramat-uchodzcow-w-polsce/
    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • ding_yun 20.08.15, 12:24
    Tak naprawdę to na razie jest słowo przeciwko słowu bo szefowa fundacji twierdzi, że uchodźcy dostają obiecane pieniądze i mają dobre warunki mieszkaniowe.
    Zastanawiam się, czy ktoś w ogóle sprawdził na poziomie państwowym, czy szerzej nieznana fundacja rzeczywiście posiada deklarowane środki finansowe i zaplecze potrzebne do zorganizowania uchodźcom życia w Polsce.
  • pavvka 21.08.15, 09:54
    ding_yun napisała:

    > Tak naprawdę to na razie jest słowo przeciwko słowu bo szefowa fundacji twierdz
    > i, że uchodźcy dostają obiecane pieniądze i mają dobre warunki mieszkaniowe.

    Tu się zgadzam. Jakkolwiek miałem już wcześniej różne obiekcje do fundacji, to nie można z góry wykluczyć, że niektórzy uchodźcy mogą być nadmiernie roszczeniowi.
    --
    I am not a vegetarian because I love animals; I am a vegetarian because I hate plants. - A. Whitney Brown
  • slotna 21.08.15, 19:30
    Alez oczywiscie, ze moga byc roszczeniowi! Jednak cytowane wypowiedzi sa imo niedopuszczalne.

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • asia.sthm 21.08.15, 20:00
    Mam nadzieje, ze te komentarze zdyskwalifikuja prezeske Miriam i ktos inny przejmie wodze. Im wczesniej takie idiotki odpadna z areny tym lepiej dla wszystkich. Ze jej jezyk nie odpadl przy: uchodźców „nikt nie zmuszał do przyjazdu do Polski”.

    --
  • mary_ann 31.08.15, 10:31
    Nie mogłam się powstrzymać:
    http://i62.tinypic.com/6p97x4.gif
    copyright vontrompka
  • asia.sthm 01.09.15, 09:17
    Bo to dobre jest :D

    Wczoraj zas padl martym mit o przyjmowaniu uchodzcow z Ukrainy.
    Jakby komus umknelo:
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,18664826,duda-w-berlinie-o-fali-uchodzcow-zalewajacej-polske-biedron.html
    --
    po prostu, prosto z mostu...
  • mary_ann 01.09.15, 20:19
    Brak słów, po prostu brak słów.
  • mary_ann 04.09.15, 12:38
    Takie słowa cieszą i chyba warte są odnotowania:
    http://i59.tinypic.com/166hvud.png
  • luna15 04.09.15, 15:44
    A co wy na ten tekst?

    blogpublika.com/2015/09/03/uchodzcy-a-sprawa-murzynska/
    Czy rozsądek w tym przypadku = egoizm?
  • slotna 04.09.15, 19:49
    O dzizas, w sumie po tytule moglam sie domyslic, ze to bedzie ten rasistowski pierd pani, co zna kogos kto byl. Na poczatek ja na to tak: slwstr.net/uciekinierzy#intro

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • mary_ann 05.09.15, 09:14
    Dziękuję Ci za wstawienie linka do tak sensownego, merytorycznego artykułu. Od wczoraj zastanawiałam się, co mądrego można napisać w odpowiedzi na tamten artykuł, ale zbyt ponosiły mnie emocje.

    Dodałabym jeszcze, że nawet gdyby przyjąć sensowność rozróżnienia na uchodźców i imigrantów zarobkowych (a o tym, co może znaczyć "emigracja zarobkowa" z niektórych krajów Afryki trafnie pisze autor bloga, polecam), to rozróżnieniu jednych od drugich służą procedury udzielania azylu, stosowane w demokratycznych krajach. Procedury wielce niedoskonałe (eufemizm), ale na pewno lepsze niż wznoszenie murów na granicach.
  • slotna 05.09.15, 10:28
    W Polsce niestety to nie dziala - robimy wszystko, zeby nie dawac statusu nikomu. Wczesniej nie zdawalam sobie z tego sprawy, wychodzi na to, ze jestesmy zupelnie podlym krajem.

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • ding_yun 05.09.15, 11:07
    Natomiast w tej całej polaryzacji zasadne jest dla mnie jedno pytanie: dlaczego nie ma nacisku na inne kraje arabskie, aby one przyjęły część uchodźców muzułmańskich, znacznie im bliższych kulturowo? Nie chodzi mi o przerzucanie się odpowiedzialnością w obliczu tragedii, ale jedno jest prawdą: im więcej uchodźców Europa przyjmie, tym więcej się pojawi.
  • mmoni 05.09.15, 15:18
    Już zwróciły na to uwagę Amnesty International i Human Rights Watch

    www.washingtonpost.com/news/worldviews/wp/2015/09/04/the-arab-worlds-wealthiest-nations-are-doing-next-to-nothing-for-syrias-refugees/
    --
    Nika
  • slotna 08.09.15, 22:24
    Wcale nie wiem, czy liberalni uchodzcy sa bliscy kulturowo bogatym krajom arabskim.

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • ding_yun 09.09.15, 10:22
    > Wcale nie wiem, czy liberalni uchodzcy sa bliscy kulturowo bogatym krajom arabs
    > kim.

    Też fakt. Arabia Saudyjska ewidentnie nie chciałaby u siebie Syryjczyków bo widzi w nich zagrożenie dla swojego konserwatyzmu religijno-kulturowego.
  • pavvka 09.09.15, 10:41
    Ale w artykule linkowanym przez mmoni była informacja, że w Arabii Saudyjskiej przebywa pół miliona Syryjczyków. Nie mają oficjalnego statusu uchodźców i brak danych na temat terminu ich przybycia, ale można założyć, że jakaś istotna część z nich uciekła tam przed wojną domową.
    --
    Why do computer programmers confuse Halloween with Christmas?
    Because Oct 31 = Dec 25.
  • pavvka 08.09.15, 10:16
    Ale wiecie co wczoraj skojarzyłem? Przecież mamy już w Polsce dużą grupę uchodźców muzułmańskich, zdecydowanie większą niż ta, o którą teraz jest cała burza. To Czeczeńcy, którzy w większości przebywają u nas już całkiem długo. I ani nie budzą większych kontrowersji, ani ich przyjazd nie wywołał tej katastrofy, którą wielu ludzi teraz wieszczy w związku z przyjazdem Syryjczyków.

    Nie znalazłem w sieci konkretnych danych na temat liczby Czeczeńców w Polsce, ale jest ich na pewno sporo. Gdzieś tam w którymś artykule przewinęła się liczba 20 tysięcy.
    --
    Although it is not true that all conservatives are stupid people, it is true that most stupid people are conservative. - John Stuart Mill
  • ding_yun 08.09.15, 11:33
    Dla mnie ten strach przed uchodźcami w Polsce ma dwa nurty, które czasem splatają się w jeden, ale często płyną zupełnie osobno.
    Pierwszy nurt to ludzie, którzy zwyczajnie nie chcą "obcych" na swoim terenie. Nawet najmniejsza grupa muzułmańskich uchodźców w Polsce będzie stanowiła dla tych osób problem. Ich punktu widzenia nie jestem w stanie zaakceptować.
    Natomiast wśród swoich znajomych mam bardzo dużą grupę osób do której sama chyba coraz bardziej się zaliczam - wiem, że uchodźcom trzeba pomóc. Jestem przeciwna dzieleniu ich ze względu na wyznanie. Nie potrafię z czystym sumieniem powiedzieć "uchodźcy to nie nasz problem". A jednocześnie boję się po prostu liczb - ogromu fali uchodźców, którzy napływają teraz do Europy z różnych miejsc, nie tylko ogarniętej wojną Syrii. Wiem, że w Polsce debata (o ile tak można to nazwać) toczy się wokół przyjęcia tak naprawdę garstki osób i problem o którym piszę na razie bezpośrednio nas nie dotyka. Niemniej obawiam się, że dotykać zacznie bo im więcej uchodźców przyjmie Europa, tym więcej będzie chciało tu przyjechać. W którym momencie kanclerz Merkel i inne głowy państw postanowią zakręcić kurek z pomocą, postawić drut i zasieki? Jakie będą reakcje ludzi po obu stronach tej barykady? Przeraża mnie brak systemowej odpowiedzi na ten problem - bo przyjmowanie w nieskończoność uchodźców z Bliskiego Wschodu taką odpowiedzią nie jest. Jest humanitarnym odzewem na ludzkie nieszczęście - i to bardzo dobrze. Ale jednocześnie przypomina gaszenie pożaru puszczy za pomocą domowej gaśnicy i udawanie, że jak gaśnic będzie dziesięć to uda nam się opanować pożar.

  • pavvka 09.09.15, 10:22
    A myślicie, że apel Franciszka o przyjmowanie uchodźców coś zmieni? Mam wrażenie, że najbardziej antyuchodźcze (albo przynajmniej jedne z naj-) są u nas właśnie środowiska mocno katolickie, więc ja liczę na to, że słowa autorytetu jakiś skutek odniosą. Bez cudów, ale jednak.
    --
    "We ain't a sharp species. We kill each other over arguments about what happens when you die, then fail to see the fucking irony in that."
  • mary_ann 09.09.15, 18:03
    Pavvka napisał:
    "A myślicie, że apel Franciszka o przyjmowanie uchodźców coś zmieni? Mam wrażenie, że najbardziej antyuchodźcze (albo przynajmniej jedne z naj-) są u nas właśnie środowiska mocno katolickie, więc ja liczę na to, że słowa autorytetu jakiś skutek odniosą. Bez cudów, ale jednak."

    Myślę, że w umiarkowanych trochę tak. W ultrakatolickich nie. Te środowiska i tak odczytają go tak, jak im wygodnie - za chwilę okaże się, że papież nie taką dosłowną pomoc miał przecież na myśli, tylko np. krucjatę modlitewną czy przyjęcie... duchowe:). Terlikowski pisze o "pomaganiu z głową" (najlepiej chrześcijanom), narodowiec Bosak, że papież się przecież nie zna, bo jest specjalistą od moralności, nie od imigracji.
  • mary_ann 11.09.15, 10:02
    http://i60.tinypic.com/2niu1zl.jpg

    Dodał, że jego zdaniem papież Franciszek nie ma racji w sprawie imigrantów.(...)
    Indagowany przez redaktorów z TVN o Ojca Świętego wyjaśnił, że dogmat o nieomylności papieża "nie obejmuje kwestii politycznych czy nawet ogólnocywilizacyjnych". (...)
    "Niech to będą ci, którzy mogą się zidentyfikować z naszą kulturą, z polskim państwem, czyli syryjscy chrześcijanie. W żadnym wypadku nie powinniśmy przyjmować imigrantów muzułmańskich, bo stworzymy sobie dokładnie te problemy, pod którymi uginają się najbogatsze i najpotężniejsze państwa Europy" - powiedział Gowin.


    www.fronda.pl/a/gowin-papiez-nie-ma-racji,56724.html
  • slotna 08.09.15, 18:38
    Ja kojarze kontrowersje, no i wolalabym zeby uchodzcy w Polsce nie byli jak ci Czeczency trzymani w obozach.

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • pavvka 09.09.15, 10:17
    Tym niemniej jest to już spora grupa muzułmanów, którzy mieszkają w Polsce i nie podkładają bomb ani nie doprowadzili do islamizacji naszego kraju.
    --
    3 logicians walk into a bar. The bartender asks "Do all of you want a drink?" The first logician says "I don't know". The second logician says "I don't know". The third logician says "Yes!"
  • slotna 04.09.15, 19:53
    Skoro juz temat zostal podniesiony, to informuje, ze nie moge uwierzyc w to, co sie dzieje na Wegrzech. Po prostu koszmar :(

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • slotna 04.09.15, 23:26
    Fundacja Estera mowi juz nie tylko "po prostu pomagamy chrzescijanskim rodzinom", ale wprost "muzulmanie won".

    fakty.interia.pl/swiat/news-miriam-shaded-muzulmanie-nie-maja-powodow-aby-uciekac-do-eur,nId,1878818
    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • mary_ann 05.09.15, 09:25
    Straszne, po prostu straszne. Swoją drogą ciekawe, co na to s. Chmielewska. Naprawdę nie podejrzewam jej o dzielenie ludzi wg wyznania.
  • slotna 11.09.15, 23:14
    Miriam Shaded wykonała doskonałą robotę, przesiewając uchodźców :P Wybrała rodziny chrześcijańskie, bogate i mieszkające na terenach względnie bezpiecznych, gdzie nie toczyły się działania wojenne, oraz o jedynie słusznych poglądach:

    "Nidal: - Ale Europa robi błąd wpuszczając tu wszystkich. Powinna wpuszczać tylko chrześcijan. Widziałem to już w Syrii. To było jedno z najbezpieczniejszych państw, aż zaczęli przyjeżdżać muzułmanie z całego świata. Uważają Syrię za kolebkę dżihadu. Niemcy pomagają syryjskim rodzinom, ale wielu wśród nich to muzułmanie. Golą brody i udają, że nie są fundamentalistami.

    Lena: - Kochamy was, bo jesteście chrześcijanami.

    Rafael przynosi laptopa i pokazuje zdjęcie uzbrojonego mężczyzny w mundurze, i drugie - tego samego człowieka, bez brody, w koszulce i dżinsach, z ośrodka dla uchodźców. Fotografie kilka dni temu obiegła media i portale społecznościowe.

    Ale informacja o tym, że mężczyzna jest ukrytym islamskim bojownikiem, została zdementowana - z ustaleń amerykańskiej agencji Associated Press wynika, że był on w oddziałach Wolnej Armii Syrii i walczył właśnie z Państwem Islamskim."

    poznan.wyborcza.pl/poznan/1,36037,18751837,uchodzcy-ktorzy-mieszkaja-w-poznaniu-polska-jest-podobna-do.html#ixzz3lT0WFs00
    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • mary_ann 14.09.15, 21:41
    Jeśli gazeta.pl nie pospieszyła się z tą informacją, to jutro p. Miriam ogłosi swój start w wyborach z listy partii KORWiN:

    wyborcza.pl/1,75478,18817869,miriam-shaded-prezes-fundacji-estera-wystartuje-do-sejmu-z.html#BoxGWImg
  • slotna 14.09.15, 21:52
    Teraz to juz nic z jej strony mnie nie zdziwi. Okropna osoba.

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • ding_yun 15.09.15, 09:12
    Tymczasem Niemcy wprowadziły kontrolę na granicach. Dochodzi to sytuacji o jakiej pisałam w poprzednich postach, tylko znacznie szybciej niż przewidywałam. W całym kryzysie imigracyjnym najbardziej boję się właśnie rozpadu Schengen, powrotu kolejek na granicach, a w dalszej perspektywie silnego ograniczenia prawa do podejmowania pracy w krajach w UE. To mogłoby mi naprawdę uprzykrzyć życie i ta wizja niszczy moje poczucie bezpieczeństwa wielokrotnie bardziej niż wizja nawet tysięcy uchodźców w Polsce. Biorąc pod uwagę ilość polskich emigrantów zarobkowych to właśnie tego rząd powinien obawiać się najbardziej i tego starać się uniknąć za wszelką cenę bo my - imigranci - wracający do Polski bez możliwości podjęcia pracy za granicą nie tylko zdestabilizujemy kompletnie i tak wątły rynek pracy, ale możemy być znacznie bardziej wściekli niż to się komukolwiek wydaje.
  • luna15 15.09.15, 09:49
    Polscy Tatarzy są przeciwni przyjmowaniu uchodźców...

    fakty.interia.pl/tylko-u-nas/news-selim-chazbijewicz-tatarzy-wielokrotnie-przelewali-krew-za-p,nId,1885505
  • pele999 15.09.15, 14:55
    Ciekawe kto bardziej pomogl uchodzcom : Ty czy ta pani ?
  • pele999 15.09.15, 14:57
    Pytanie rzecz jasna do Slotnej.
  • slotna 15.09.15, 21:55
    Teraz to juz chyba ja :P Ale ciezko mi sie na tym lansowac.

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • mary_ann 16.09.15, 18:45
    >>Teraz to juz chyba ja :P Ale ciezko mi sie na tym lansowac.

    <3
  • luna15 07.10.15, 08:47
    fakty.interia.pl/raporty/raport-panstwo-islamskie/newsy/news-islamisci-odcieli-12-latkowi-opuszki-palcow-potem-go-ukrzyzo,nId,1899841
    w sumie nie wiem jak to skomentować bo obawiam sie że powiem za dużo....
  • sebalda 07.10.15, 12:53
    Luna, a możesz mi powiedzieć, dlaczego w tym wątku wklejasz taki news? Wątek nie jest o terrorystach, ekstremistach islamskich, jeśli mogę przypomnieć, ale o pomocy dla uchodźców, więc nie wiem, po co tutaj ten link. Czy naprawdę uważasz, że wszyscy uchodźcy, którzy nie są chrześcijanami, są skłonni do takich aktów bestialstwa? Czy uważasz, że terroryści mordują tylko chrześcijan, więc tylko tym ostatnim należy się nasze współczucie i pomoc? Czy uważasz, że jeśli wpuścimy do Polski uchodźców niechrześcijan, to wśród nich będzie dużo takich bydlaków, bo oni tylko czekają, by mordować chrześcijan w Polsce? Gdyby taki był ich cel, czy sądzisz, że oni nie mają innych metod niż przysyłanie tutaj bandytów przebranych za uchodźców?
    Ja jednak nie pojmuję, jak chrześcijanka, ba, katoliczka, może nie chcieć pomagać potrzebującym tej pomocy. Jak może dzielić ludzi w zależności od wyznania? Czym sprawdzanie, czy przyjmujemy chrześcijan, czy wyznawców islamu, różni się od sprawdzania przez nazistów, czy chłopiec jest obrzezany, czy nie? Już widzę, jak matki uczą swoje dzieci modlitw katolickich, by udało się im dostać do "katolickiego", bezpiecznego kraju. Naprawdę nic Ci to nie przypomina???
    Jeśli się powtarzam, przepraszam, gdy ta dyskusja się toczyła, nie miałam czasu, a teraz już się za bardzo rozrosła, żebym mogła ją w całości prześledzić.
  • luna15 07.10.15, 15:15
    W wątku pojawiły się komentarze na temat fundacji i jej założycielki, której jest mimo iż jest pół Syryjką nie po drodze z muzułmanami syryjskimi. Opisane zdarzenie, częściowo tłumaczy zapewne jej "fundamentalizm" w poglądach.Jeśli zna się takie historie, a zapewne ona zna ich dużo więcej niż my, to można inaczej spojrzeć na jej postawę.
  • pavvka 07.10.15, 15:23
    Nie, nie tłumaczy.

    NB swego czasu już totalnie zignorowałaś mój post w tym wątku mówiący, że podobnie jak chrześcijanie są traktowani w Syrii przedstawiciele niesłusznych wg ISIS odłamów islamu: szyici i alawici, jak również jezydzi. Dlaczego oni już nie zasługują na podobną pomoc?
    --
    "There's a word for people like that...No, I'm saying, there's a word and I don't know what it is. I'm not being fucking poetic."
  • luna15 07.10.15, 15:31
    I jeszcze dodam , pomoc pomocy nierówna.Pomagać finansowo owszem można, należy objąć kuratela obozy ale nie chce tych ludzi tutaj.Nie, nie dlatego ze jestem wredna ale dlatego ze się ich boje.Boje się że wśród tysiąca potrzebujących przyjedzie 1 wariujący i wysadzi sie w metrze albo w przedszkolu mojego dziecka.Czy życie 100 syryjskich dzieci jest mniej warte niz życie mojego dziecka, dla mnie tak.
  • pavvka 07.10.15, 15:35
    luna15 napisała:

    > I jeszcze dodam , pomoc pomocy nierówna.Pomagać finansowo owszem można, należy
    > objąć kuratela obozy ale nie chce tych ludzi tutaj.

    "Ci ludzie" oznacza muzułmanów, czy Syryjczyków w ogóle? Bo równie dobrze terrorysta może się ukryć wśród uchodźców deklarujących się jako chrześcijanie.
    --
    I am not a vegetarian because I love animals; I am a vegetarian because I hate plants. - A. Whitney Brown
  • luna15 08.10.15, 06:18
    Może, ale szanse są mniejsze, bo chrześcijanie są weryfikowani.
  • sebalda 07.10.15, 16:06
    luna15 napisała:

    > I jeszcze dodam , pomoc pomocy nierówna.Pomagać finansowo owszem można, należy
    > objąć kuratela obozy ale nie chce tych ludzi tutaj.Nie, nie dlatego ze jestem w
    > redna ale dlatego ze się ich boje.Boje się że wśród tysiąca potrzebujących przy
    > jedzie 1 wariujący i wysadzi sie w metrze albo w przedszkolu mojego dziecka.Cz
    > y życie 100 syryjskich dzieci jest mniej warte niz życie mojego dziecka, dla mn
    > ie tak.

    Ja naprawdę próbuję zrozumieć Twoją postawę, ale nijak ona mi się nie godzi z postawą chrześcijańską. Osoby, które są na przykład za ustawą o in vitro, odsądza się od czci i wiary, zarzuca się im, że nie są prawdziwymi katolikami, choć in vitro oznacza nowe, upragnione życie, a osoba, która jest gorliwą katoliczką pisze takie rzeczy? No zwyczajnie tego nie rozumiem.
    Jeśli boisz się zabłąkanego ekstremisty w szeregach uchodźców, to powinnaś też uważać, że każdy chory psychicznie powinien być zamykany w pilnie strzeżonej placówce. Czy dało się zapobiec tej potwornej tragedii, jaką było podpalenie tych nieszczęsnych urzędniczek pomocy społecznej przez psychopatę, o którym nawet nie było wiadomo, że nim jest? A to jeden z bardzo wielu przykładów zbrodni dokonanych przez psychopatów.
    Powtarzam, jeśli ktoś planuje atak terrorystyczny w Polsce, to nie musi się ukrywać wśród uchodźców, czy to tak trudno zrozumieć? A przez takie lęki jak Twoje, podsycane przez media i część polityków, odwracamy się od ludzi naprawdę rozpaczliwie potrzebujących pomocy. A sama pomoc finansowa nie wystarczy. Co realnie zrobić z tymi setkami tysięcy ludzi, którzy już wyruszyli i są w Europie? Siłą ich zagonić z powrotem? Wymagać od innych krajów, żeby ich przyjęły, a sami umywamy ręce?
  • luna15 07.10.15, 17:23
    Ale co tu niezgodnego z postawą chrześcijańską? Bycie chrześcijaninem nie obliguje do bezmyślności. Pomagać należy mądrze; miłuj bliźniego swego jak siebie samego" nie bardziej jak siebie samego tylko tak samo. Mam chronić dobro jakim jest zdrowie moje i moich pobratymców nie mniej niż uchodźców.Wyśle pieniądze ale dlaczego mam akceptować sąsiedztwo ludzi którzy mnie nie akceptują?
    Byłam kilkukrotnie w państwach muzułmańskich, jedynymi krajami gdzie nie doświadczyłam przemocy /nie licząc złapania za pupę na targu w Stambule/ była Turcja i Libia, pewnie nie bez powodu to kraj pół europejski- Turcja i Libia - państwo wtedy policyjne.Zarówno w Tunezji jak i Egipcie oraz Jordanii tej przemocy doświadczyłam, tylko dlatego że byłam białą blondynką bez burki.A nie, nie byłam ubrana wyzywająco, normalnie - spodnie- długie, podkoszulek, czapka z daszkiem.Najbardziej traumatyczne było obrzucenie kamieniami - to Jordania- na plaży, uwaga - przez kobiety.Chcecie tego u nas? Ja nie.

    Co do szaleńców - kwestia skali, wpuszczając grupę zwiększasz prawdopodobieństwo.
  • sebalda 08.10.15, 13:06
    luna15 napisała:

    > Ale co tu niezgodnego z postawą chrześcijańską

    Odmowa pomocy potrzebującym jest dla mnie niezgodna z postawą chrześcijańską. Proste. Gdyby ci ludzie pozostali w swoich domach i umierali z głodu, to pomoc finansowa i rzeczowa rzeczywiście byłaby wystarczające, ale ci ludzie stoją u naszych granic i nie mają się gdzie podziać, tam są rodziny, maleńkie dzieci, nie trzeba mieć specjalnej wyobraźni, by zrozumieć, jak ciężka jest ich sytuacja, szczególnie w obliczu nadchodzącej zimy. Jak można nie przyjąć tych ludzi???
    Niechrześcijańskie jest dzielenie ludzi w zależności od wyznania, podobnie w zależności od koloru skóry, pochodzenia, płci. Niechrześcijańskie jest podejrzewanie w ludziach tylko zła, przypisywanie całym zbiorowościom złych intencji. Polaków też uznawano przede wszystkim za złodziei samochodów, a jednak nas przyjmowano. Takich analogii jest bardzo dużo.
    Piszesz o złych doświadczeniach z podróży po krajach muzułmańskich. Po co zatem tam jeździłaś? Jeśli tam jest tak strasznie, czemu turyści i turystki tam jeżdżą? Ile jest przypadków kamienowania w krajach europejskich, w których są miliony muzułmanów?
    Nakręcasz się i pozwalasz się nakręcać różnym nie zawsze wiarygodnym mediom. Spróbuj spojrzeć na to wszystko z większym dystansem, skoro nie dociera do Ciebie przekaz, że nauczanie Chrystusa było jednak inne niż to, jakie prezentują niektórzy politycy i niektóre kręgi.
  • luna15 08.10.15, 15:43
    Ale ja im nie odmawiam pomocy, ale pomoc - sensowna widzę inaczej niż ty.Uważam ze nie powinni opuszczać obozów w Turcji, oni ich nie opuścili bo musieli ale bo chcieli licząc na wypasiony socjal na zachodzie.Dlaczego 70 % uchodźców to młodzi mężczyźni? Sa na to konkretne oficjalne dane.To oni tak cierpieli? Co z ich kobietami i dziećmi? Czy wiesz że po przekroczeniu granicy wiele dzieci jest porzucanych bo były "pożyczone" na czas podróży?
    Wole wspomóc dobrą organizację obozu w Turcji tak by skorzystały kobiety i dzieci które tam zostały niz zajmować się kwestią czy młodzieńcy z Afganistanu bedą mieć gdzie mieszkać.
    Nie wartościuj pomocy - każdy pomaga tak jak uważa oceniając sytuację.

    Czemu tam jeździłam?Bo pierwsze dwa wyjazdy były udane, potem juz nie, ale na początku myślałam ze to zwyczajnie przypadek, niekorzystny zbieg okoliczności.

    Tu coś do poczytania, świeże;

    wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,20-letnia-Syryjka-znaleziona-martwa-w-Niemczech-Policja-podejrzewa-ze-zamordowala-ja-rodzina,wid,17896107,wiadomosc.html
    To zrobili ci którym tak współczujesz.
  • slotna 08.10.15, 22:25
    > Ale ja im nie odmawiam pomocy, ale pomoc - sensowna widzę inaczej niż ty.Uważam
    > ze nie powinni opuszczać obozów w Turcji, oni ich nie opuścili bo musieli ale
    > bo chcieli licząc na wypasiony socjal na zachodzie.

    Gwarantuje ci, ze ty bys tez taki oboz opuscila, ale najpierw zrobilby to twoj maz, zeby przetrzec szlaki (dokladnie na tej samej zasadzie z Polski wyjezdzaja najpierw faceci, a potem sciagaja zony z dziecmi). No chyba, ze chcialabys przez nieokreslona liczbe lat tkwic z dziecmi w obozowym syfie, bez podstawowej higieny, bez czegokolwiek swojego, bez zadnej pewnosci, ze dzieci kiedykolwiek pojda do szkoly, bez szans na przyszlosc, nie wiedzac kiedy skonczy sie wojna i kiedy niestabilne panstwo, w ktorym tkwisz nie zechce przestac cie goscic. Ja bym za nic nie chciala czegos takiego dla siebie, a juz z pewnoscia dla swoich dzieci. I ty z pewnoscia tez nie, ale wymagasz tego od muzulmanow - dlaczego wlasciwie? I dlaczego twierdzisz, ze licza na socjal? Jak godzisz takie insynuacje z byciem chrzescijanka? Widzisz w ogole, ze szerzysz nienawisc na tle etnicznym i religijnym i postulujesz trzymanie ludzi w obozach koncentracyjnych? Nic ci to nie przypomina, z niczym sie nie kojarzy?

    >Dlaczego 70 % uchodźców to m
    > łodzi mężczyźni? Sa na to konkretne oficjalne dane.To oni tak cierpieli? Co z i
    > ch kobietami i dziećmi?

    "Mężczyźni są, po pierwsze, najbardziej zagrożeni śmiercią na terenach objętych wojną. Czy to przez uwięzienie i tortury, czy przez pobór/wcielenie do którejś z armii. Mężczyznom najłatwiej jest się przedostać, bo są najsilniejsi i łatwiej im znieść ekstremalną podróż. Mężczyźni najczęściej dysponują pieniędzmi w rodzinie (nazywamy to patriarchalizm). Mężczyźni najłatwiej zarobią (tak, tak) dzięki czemu będą mogli przesłać rodzinie i np. wykupić swoją siostrę i żonę z niewoli albo dać łapówkę lekarzowi, by przyjął matkę do szpitala." W ogole polecam caly tekst: galopujacymajor.wordpress.com/2015/09/06/osiemnascie-memow-o-muzulmanskich-uchodzcach-malo-zdjec/

    > Tu coś do poczytania, świeże;

    Polecam wpisac w gugla frazy takie jak "Polak morderca", "Polak pedofil" (a jeszcze lepiej "ksiadz pedofil" :P), "Polak gwalciciel", "Polacy zaglodzili dziecko" itd - mysle, ze jak poczytasz, zaczniesz kampanie na temat wywozu Polakow z Polski i niewpuszczania z powrotem.

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • mary_ann 08.10.15, 23:33
    slotna napisała:

    W ogole polecam caly tekst: galopujacymajor.wordpress.com/2015/09/06/osiemnascie-memow-o-muzulmanskich-uchodzcach-malo-zdjec/
    >

    Świetny tekst, dziękuję!
  • slotna 09.10.15, 00:11
    Prosze. Duzo dobra ze zrodlami bylo tez na Pochodnych Kofeiny, ale znow usunal bloga, trzeba odgrzebac na webarchive.

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • mary_ann 07.10.15, 17:27
    luna15 napisała:

    ale dlatego ze się ich boje.Boje się że wśród tysiąca potrzebujących przy
    > jedzie 1 wariujący i wysadzi sie w metrze albo w przedszkolu mojego dziecka.

    Ale jak można żyć w permanentnym strachu? Zamachowcy z 11 września nie byli uchodźcami, mieszkali sobie, studiowali i szkolili się na pilotów w Niemczech. Nie możesz chyba odczuwać ściskania w dołku z okazji każdego lądowania na Okęciu samolotu z Monachium, Berlina, Paryża czy Brukseli?

    W Polsce żyje więcej muzułmanów, niż mielibyśmy ich ewentualnie przyjąć, codziennie ileś osób wyznających islam z przeróżnych przyczyn (np. biznesowych) wjeżdża i wyjeżdża z naszego kraju. Jak sobie z tym radzisz?

    Macie samochód i używacie go? Nie boisz się jednego pijanego wariata na drodze? W Polsce? Takiego, co to "z niewiadomych przyczyn zjedzie na przeciwległy pas ruchu i uderzy w pojazd nadjeżdżający z naprzeciwka"?

    Pytam, bo strasznie trudno mi to zrozumieć, naprawdę.
  • luna15 07.10.15, 17:51
    Wypalenie jednego papierosa nie zabija, wypalenie kilku tysięcy jest już ryzykowne.Chodzi o skale i proporcje.Skoro "jechałam po pijaku raz i mi się udało to czy to znaczy ze mam teraz jeździć zawsze i liczyć na farta?
    Nie żyje póki co w permanentnym strachu bo wiem że dzięki małej atrakcyjności naszego kraju ryzyko jest niewielkie, służby też moga infiltrować bardziej skutecznie , ale to sie zmieni jak wpuścimy tych ludzi więcej.

    W celach biznesowych mówisz przyjeżdżają, owszem na pewno, no ale właśnie biznes...nie zabija sie kury...a kogo mamy wpuścić? Czy ograniczymy sie do lekarzy, inżynierów i naukowców, ludzi o jakiejś kulturze i wykształconych? To by dopiero była woda na młyn....
    Wsród fundamentalistów pewnie niewielu takich...Ten profesor co go w Palmirze zdekapitowali...przyjęłabym go z chęcią, szkoda człowieka.Myślisz że inni profesorowi go ścieli czy raczej prymitywna, niewykształcona horda, sfrustrowana wszystkim?
  • luna15 07.10.15, 18:03
    W ciągu najbliższego pól roku, we Francji i Niemczech zacznie dochodzić do licznych gwałtów, ciekawa jestem który z kolei da wam do myślenia.
  • slotna 07.10.15, 18:15
    W Polsce już teraz dochodzi do licznych gwałtów - no i?

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • luna15 08.10.15, 06:16
    gosc.pl/doc/2747360.Uchodzcy-zgwalcili-dzialaczke-Organizacja-kazala-milczec
    nie, nie dochodzi do licznych,zdarzają się.Do licznych to dochodzi w Szwecji

    niewygodne.info.pl/artykul5/02435-40-lat-MultiKulti-i-tytul-swiatowej-stolicy-gwaltow-zapewniony.htm
  • slotna 08.10.15, 23:01
    > rel="nofollow">gosc.pl/doc/2747360.Uchodzcy-zgwalcili-dzialaczke-Organizacja-kazala-milczec

    Wszystko, co znalazlam na ten temat to przeklejki z konserwatywnych portali, pozwolisz wiec, ze zachowam sceptycyzm. Oczywiscie jesli faktycznie nakazano kobiecie ukryc gwalt to skandal, ale brzmi to co najmniej malo wiarygodnie.

    > nie, nie dochodzi do licznych,zdarzają się.Do licznych to dochodzi w Szwecji
    >
    > rel="nofollow">niewygodne.info.pl/artykul5/02435-40-lat-MultiKulti-i-tytul-swiatowej-stolicy-gwaltow-zapewniony.htm

    Statystyki to jeszcze trzeba umiec czytac. To sa gwalty _zaraportowane_. W Szwecji po pierwsze kobiety nie boja sie isc na policje, po drugie jak juz pojda, zgloszenie jest przyjete, po trzecie gwaltem sa czynnosci, ktore w naszym pieknym kraju nie zostalyby tak okreslone, po czwarte liczy sie kazda czynnosc, a nie zgloszenie jako sztuke. Jesli chcesz jednak koniecznie tak wlasnie rozumiec statystyki, to powinnas wrecz marzyc o przyjeciu syryjskich mezczyzn, bo tam wszak gwaltow w porownaniu z Polska prawie nie ma! www.nationmaster.com/country-info/stats/Crime/Rape-rate

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • mary_ann 07.10.15, 20:35
    luna15 napisała:

    > W ciągu najbliższego pól roku, we Francji i Niemczech zacznie dochodzić do licz
    > nych gwałtów

    A na czym opierasz takie przekonanie?
  • luna15 08.10.15, 06:21
    Na obserwacji tego co sie dzieje w Szwecji i na zwykłej analizie logicznej
    Kilkaset tysięcy mężczyzn beż kobiet dotarło do Europy, trochę odpoczną, rozejrzą się i zaczną zaspokajać swoje drugoplanowe potrzeby, nie celibatu zdecydowanie nie będzie

    Tu film dla was

    www.se.pl/wiadomosci/swiat/uchodzcy-narzekaja-bez-seksu-puchna-nam-jadra_697441.html
  • mary_ann 08.10.15, 08:39
    luna15 napisała:

    > Na obserwacji tego co sie dzieje w Szwecji i na zwykłej analizie logicznej
    > Kilkaset tysięcy mężczyzn beż kobiet dotarło do Europy, trochę odpoczną, rozejr
    > zą się i zaczną zaspokajać swoje drugoplanowe potrzeby, nie celibatu zdecydowan
    > ie nie będzie
    >
    > Tu film dla was
    >
    > www.se.pl/wiadomosci/swiat/uchodzcy-narzekaja-bez-seksu-puchna-nam-jadra_697441.html

    Luna, ale tak serio - uważasz te źródła za poważne? Bo ja na podstawie rewelacji Superekspresu i przedrukowanych anonimowych wynurzeń "niewygodnych dla establishmentu III RP" dyskutować nie zamierzam. (Próbka mocy dowodowej: "Nie mam co do tego żadnych wątpliwości, że wzrost przestępczości w Szwecji wynika bezpośrednio z faktu otwarcia granic dla setek tysięcy imigrantów. Kuriozalne jest to, że za szerzenie takiego poglądu w samej Szwecji, groziła by mi rozprawa w sądzie.").
  • slotna 08.10.15, 12:02
    > Na obserwacji tego co sie dzieje w Szwecji i na zwykłej analizie logicznej

    A co takiego sie dzieje w Szwecji?

    > Kilkaset tysięcy mężczyzn beż kobiet dotarło do Europy, trochę odpoczną, rozejr
    > zą się i zaczną zaspokajać swoje drugoplanowe potrzeby, nie celibatu zdecydowan
    > ie nie będzie

    Czy kilkaset tysięcy polskich mężczyzn - emigrantów w Irlandii i UK - spowodowało falę masowych gwałtów tamże?

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • pavvka 08.10.15, 13:47
    slotna napisała:

    > A co takiego sie dzieje w Szwecji?

    Mnie nieodmiennie śmieszy notoryczne przedstawianie Szwecji przez polską prawicę jako kraju w stanie upadku (i ekonomicznego i obyczajowego).
    --
    Although it is not true that all conservatives are stupid people, it is true that most stupid people are conservative. - John Stuart Mill
  • luna15 08.10.15, 15:34
    Nie są to gwałty dokonywane przez muzułmanów.
  • pavvka 08.10.15, 16:33
    luna15 napisała:

    > Nie są to gwałty dokonywane przez muzułmanów

    Aaa, czyli jeśli gwałcą chrześcijanie to wszystko jest w porządku. Że też się nie domyśliłem.
    --
    Although it is not true that all conservatives are stupid people, it is true that most stupid people are conservative. - John Stuart Mill
  • mary_ann 08.10.15, 17:18
    pavvka napisał:

    > luna15 napisała:
    >
    > > Nie są to gwałty dokonywane przez muzułmanów
    >
    > Aaa, czyli jeśli gwałcą chrześcijanie to wszystko jest w porządku. Że też się n
    > ie domyśliłem.

    Albo inaczej: jak chrześcijanin gwałci, to robi to z miliona możliwych przyczyn, a jak muzułmanin gwałci, to dlatego, że jest muzułmaninem. :(
  • slotna 08.10.15, 23:04
    Powiem szczerze, ze ja nie rozumiem tej odpowiedzi. Muzulmanie gwalca bardziej niz nasi swojscy Ziemkiewicze i Korwiny?

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • mary_ann 07.10.15, 20:23
    luna15 napisała:

    > Wypalenie jednego papierosa nie zabija, wypalenie kilku tysięcy jest już ryzyko
    > wne.Chodzi o skale i proporcje.Skoro "jechałam po pijaku raz i mi się udało to
    > czy to znaczy ze mam teraz jeździć zawsze i liczyć na farta?

    No ale ja Ci właśnie pokazuję, że proporcje są odwrotne - mamy teraz wiele razy więcej muzułmanów, niż miałoby ich przyjechać, i jakoś nic strasznego się nie dzieje.



    > W celach biznesowych mówisz przyjeżdżają, owszem na pewno, no ale właśnie bizne
    > s...nie zabija sie kury...a kogo mamy wpuścić? Czy ograniczymy sie do lekarzy,
    > inżynierów i naukowców, ludzi o jakiejś kulturze i wykształconych?

    Jesteś pewna, że wykształcenie zawsze jest odwrotnie proporcjonalne do poziomu fanatyzmu? Serio?
    Ci od 11 września byli doskonale wykształceni, główny organizator zamachu studiował w Niemczech urbanistykę, zdecydowanie człowiek "o jakiejś kulturze".

    A po "naszej" stronie, żeby daleko nie szukać - taki G.Braun... Wykształcony i kulturalny, że hoho! Tylko chciałby wieszać tych, co głosowali za in vitro.
  • luna15 14.11.15, 07:07
    I co z tym strachem Mary, jak widzisz Paryż dzisiaj?
    Dramat, nawet nie chce mi sie gadać.Tak boje sie i wole sie bać przed niż po.
  • slotna 09.10.15, 00:14
    Z dedykacją dla Luny:

    https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xpt1/v/t1.0-9/10940596_1670840679800753_4236714804453996102_n.png?oh=399e69aa0c46b3b8eba486443c5b2037&oe=56A00444

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • slotna 09.10.15, 00:16
    Hm, cos nie widac, sprobuje linkiem:

    scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xpt1/v/t1.0-9/10940596_1670840679800753_4236714804453996102_n.png?oh=399e69aa0c46b3b8eba486443c5b2037&oe=56A00444
    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • luna15 09.10.15, 12:50
    Jesteście kompletnie niereformowalne, ale nie dlatego ze jesteście takie dobre /chociaż pewnie dobre jesteście tak w ogóle :)/ ale dlatego że jesteście mocno naiwne.Ponieważ was tak czy siak nie przekonam bo macie już pewne założenie w głowie, to jestem chętna wrócić do tematu za rok, gdyż życie będzie najlepszą ilustracją dla moich obaw.Ja uważam ze jesteście naiwne wy ze ja uprzedzona i tak możemy w kółko.

    Z innej beczki czemu forum ma tak dziwnie ustawione wpisy, jest to mało czytelne.
  • slotna 09.10.15, 14:09
    Alez ja wcale nie chce tak w kolko - ja chce, zebys odpowiadala na pytania i stosowala argumenty, ktore nie beda wklejkami ze szmatlacow pokroju Faktu, SE i ich zagranicznych / sieciowych odpowiednikow.

    Ja tez mam obawy. Obawiam sie mianowicie, ze przez spowodowana nienawiscia, siana przez ciebie i tobie podobnych, polityke a la Wegry faktycznie dojdzie do czegos bardzo zlego. Ty mozesz sobie wyobrazac, ze uchodzcy to bydlo, ktore wystarczy na granicy pobic, upokorzyc i zapakowac do obozu, aby tam cicho siedzialo, ale to sa ludzie i zachowaja sie zgodnie z ludzka psychologia.

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • sebalda 09.10.15, 14:23
    Luna, ale to nie o uprzedzenia czy naiwność chodzi. To są elementarne kwestie naszego podejścia do życia, które powinny być szczególnie widoczne w postawie katolika, jeśli tego nie rozumiesz, to faktycznie nie ma o czym rozmawiać. Ja mogę się bać, ale współczucie dla tych ludzi przeważa i nakazuje mi całym sercem popierać niesienie im pomocy i głosić to, gdzie tylko się da, skoro niewiele więcej mogę zrobić. Oni już są w drodze, nie można ich zawrócić, im trzeba pomóc, to obowiązek humanitarny. Jeśli nie nasze argumenty, to może słowa Franciszka lub naszych biskupów Cię nie przekonają:

    "Komentując wyniki sondażu przeprowadzonego dla "Rzeczpospolitej", według których 26 procent Polaków jest przeciwko przyjmowaniu uchodźców, prymas powiedział, że ważne byłoby poznanie przyczyn obaw przed przybyszami.
    Dodał, że obecna sytuacja jest próbą dla naszego chrześcijaństwa. Do przełamania lęków przed imigrantami potrzebne jest tworzenie kultury otwartości i przyjęcia.
    Trzeba też bardziej przejąć się Ewangelią, a nie własnymi lękami. Prymas podkreślił, że pomoc do imigrantów nie powinna się opierać tylko na emocjach, ale musi być dobrze zorganizowana.
    Dodał, że liczy na to, iż Caritas pomoże zrozumieć, jak ważne jest przyjęcie uchodźców. Arcybiskup Polak podkreślił, że sprawa nie kończy się na przyjęciu uchodźców. Potrzebny jest też program ich pobytu, który pomógłby im zintegrować się ze społeczeństwem.
    Kościół katolicki w Polsce zrobi dla uchodźców wszystko, co w jego mocy, aby ulżyć ich dramatycznej sytuacji - deklaruje prezydium Konferencji Episkopatu Polski. Biskupi przypominają, że my sami byliśmy uchodźcami i gośćmi w obcych krajach i ostatecznie jesteśmy tylko "gośćmi" na tej ziemi.
    Prezydium Konferencji Episkopatu Polski podkreśla, że w Roku Miłosierdzia (który rozpocznie się 8 grudnia) Kościół w sposób szczególny wezwany jest do świadczenia pomocy innym ludziom".

    Dla mnie to swoiste kuriozum: katolicy są przeciwni przyjmowaniu uchodźców, choć powinni być szczególnie empatyczni i miłosierdzi, a ta zepsuta do szpiku kości, egoistyczna lewica, ci wyznawcy ideologii śmierci chcą nieść pomoc. Hmmmm...
  • pavvka 09.10.15, 14:42
    sebalda napisała:

    > Luna, ale to nie o uprzedzenia czy naiwność chodzi. To są elementarne kwestie n
    > aszego podejścia do życia, które powinny być szczególnie widoczne w postawie ka
    > tolika, jeśli tego nie rozumiesz, to faktycznie nie ma o czym rozmawiać. Ja mog
    > ę się bać, ale współczucie dla tych ludzi przeważa i nakazuje mi całym sercem p
    > opierać niesienie im pomocy i głosić to, gdzie tylko się da, skoro niewiele wię
    > cej mogę zrobić. Oni już są w drodze, nie można ich zawrócić, im trzeba pomóc,
    > to obowiązek humanitarny.

    Dokładnie tak. Ja np. nie uważam, że przyjmowanie uchodźców to proces totalnie bezbolesny, ale zwykła ludzka przyzwoitość wymaga żeby to zrobić. Obozy uchodźców w krajach ościennych były przewidziane do przechowania tych ludzi przez chwilę, ale nie można w ten sposób wegetować przez lata. I nie jest to tylko kwestia pieniędzy - w Libanie liczba syryjskich uchodźców sięgnęła 30% ludności kraju. Takiej masy kraj fizycznie nie może wchłonąć.
    --
    3 logicians walk into a bar. The bartender asks "Do all of you want a drink?" The first logician says "I don't know". The second logician says "I don't know". The third logician says "Yes!"
  • luna15 14.11.15, 09:25
    Nadal ci slotna wesoło?
  • luna15 14.11.15, 09:30
    Wprowadzono stan wyjątkowy...jacyś nerwowi.... to takie głupie żyć ciągle w strachu...... nie rozumiem tego .....
    To początek, będzie jeszcze gorzej, wpuszczając tutaj niekontrolowana liczbę niezweryfikowanych osób w imię "dobrego serduszka" zabiło się pośrednio te 150 osób i zabije sie jeszcze więcej...
  • mary_ann 14.11.15, 09:53
    Wiesz, ja już nie wiem, jak pewne rzeczy tłumaczyć. Wszystko zostało powiedziane.

    Do zamachów w Paryżu nikt się jeszcze oficjalnie nie przyznał, ale bez większego ryzyka można założyć, że autorami są ekstremiści z organizacji związanych z Państwem Islamskim. Możesz mi powiedzieć, jaki jest ich związek z osobami, które Polska ew. miałaby przyjąć?
    A może uważasz, że można postawić znak równości między francuskimi muzułmanami a terrorystami? Kiedy to piszę, we francuskiej telewizji France24 jako komentator wypowiada się wysoki rangą funkcjonariusz wywiadu wojskowego o arabskim imieniu, nazwisku i aparycji. Nie upraszczaj, bo dojdziesz do fałszywych wniosków, a to może być niebezpieczne.
    I, powiem szczerze, martwi mnie ten wyczuwalny ton protekcjonalnej ironii, kiedy piszesz o "dobrym serduszku". Są sytuacje, w których przyzwoity człowiek powinien zachować się po prostu przyzwoicie. Na przykład pomóc wojennym uciekinierom. I tyle.

  • magdalaena1977 14.11.15, 09:57
    No właśnie - czy te zamachy są spowodowane przez imigrantów?
    --
    Magdalaena
  • mary_ann 14.11.15, 10:14
    luna15 napisała:

    > Wprowadzono stan wyjątkowy...

    Rozumiem, że doskonale znasz stan francuski system prawny i wiesz, jakie trzeba zastosować formuły prawne, żeby np. móc zamknąć granice (a to po to, żeby zatrzymać terrorystów na terytorium Francji).


    jacyś nerwowi.... to takie głupie żyć ciągle w str
    > achu...... nie rozumiem tego .....

    Prezydent Hollande we wczorajszym przemówieniu nie był nerwowy. Zdeterminowany, ale opanowany i bardzo merytoryczny. W ogóle reakcje francuskich mediów są dużo mniej histeryczno-tabloidowe niż to, co widzę/słyszę w Polsce (nie oznacza to bynajmniej negowania dramatu, chodzi mi o podejście i ton).

    Styczniowa demonstracja w Paryżu:
    http://i67.tinypic.com/w1qlpv.jpg


  • slotna 14.11.15, 13:07
    > Nadal ci slotna wesoło?

    Jest mi bardzo smutno z powodu smierci wielu ludzi. Jest mi tez bardzo smutno, bo wiedzialam, ze zachowasz sie dokladnie tak, jak tego oczekuja terrorysci - za zamachy tychze bedziesz obwiniac ich ofiary, bedziesz jeszcze bardziej nakrecac sie w absurdalnej nienawisci do niewinnych ludzi. Takich jak ty jest niestety wiele (zreszta obecnie w Polsce u wladzy) i mowiac wprost: jestescie marionetkami w rekach ISIS.

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • mary_ann 14.11.15, 17:04
    http://i64.tinypic.com/2h3ucqq.png

    (autorem tekstu jest Adam Kaliszewski)
  • luna15 14.11.15, 18:22
    www.polsatnews.pl/wiadomosc/2015-11-14/krzysztof-turowski-przestanmy-bawic-sie-w-obroncow-praw-czlowieka-kiedy-mamy-do-czynienia-z-zabojcami/

    ty mi link ja ci link...
  • mary_ann 14.11.15, 20:21
    A tak konkretnie to jak ten tekst, z jego jakże odkrywczymi tezami,

    po pierwsze trzeba mówić otwarcie kim są zamachowcy - że są to ludzie wyznania islamskiego i to fanatycy religijni. Dodał, że fanatyzm to rzecz groźna, bez względu na to jaka to religia

    a gdzie indziej zaś po prostu nieprawdziwymi, albo w najlepszym razie niesłychanie uproszczonymi

    nie da się niestety stworzyć daleko idącej asymilacji ludzi innego wyznania, ponieważ to jest cała kultura.

    ma się do kwestii uchodźców z Syrii?
  • ding_yun 14.11.15, 23:44
    Moje zdanie w kwestii przyjmowania uchodźców nie ulega zmianie - należy pomagać ludziom przybywającym z terenów ogarniętych wojną, także przyjmując ich do swojego kraju. Tego wymaga przyzwoitość. Tyle - i niewiele więcej - możemy zrobić.
    Rozumiem jednak strach przed tym, że wśród uchodźców kryć się mogą ekstremiści z wykryciem których państwowe służby sobie nie poradzą. Rozumiem głosy, że nie mając pomysłu na asymilację tych ludzi zwiększamy ryzyko frustracji wśród nich - a patrząc na sytuację w Polsce nikt chyba nie ośmieli się stwierdzić, że wspólne życie będzie przebiegało bezkonfliktowo.
    Wiem też - jak my wszyscy - że uchodźcy to nie jest istota problemu i ich przyjmowanie to nie jest na dłuższą metę żadne rozwiązanie. Jedynym rozwiązaniem jest stabilizacja sytuacji na Bliskim Wschodzie bo z wciąż powiększającą się falą uchodźców Europa nijak sobie nie poradzi, nawet gdyby miała najlepsze chęci. Oczywiście nie twierdzę, że mam pomysł jak to zrobić - to się i tak rozegra poza wpływami Polski. Polska tak naprawdę nie ma i nie chce mieć w tym interesu, chce tylko zachować swoją relatywną homogeniczność, która na najbardziej podstawowym poziomie zapewnia względne bezpieczeństwo. Solidarność z Francją jest pozorna - zmarli w Paryżu obchodzą większość ludzi niewiele więcej niż ofiary terroryzmu i działań wojennych w odległych krajach Bliskiego Wschodu. Zamachy wywołują tylko większy strach bo to kraj zachodni, bliski i znany.
  • luna15 14.11.15, 18:14
    Odpisze zbiorczo i tobie i mary i magdzie.Skąd pomysł ze winni są uchodźcy?Nie, nie oni, oni często są ofiarami. Winna jest głupota ludzka.Głupota ludzka polegająca i objawiająca sie niekontrolowanym wpuszczaniem kogo popadnie.Kogo popadnie bo tak, bo trzeba być solidarnym, współczującym itp; Tak trzeba być, ale trzeba było wpuszczać tylko "prześwietlonych" a reszcie pomagać w obozach w Turcji.Mówiłam to od samego początku i od samego początku optowałam za pomocą mądrą - mądrą a nie głupią jaka została zastosowana.Teraz juz za późno, 150 osób nie żyje.
  • pavvka 15.11.15, 00:08
    luna15 napisała:

    > trzeba było wpuszczać tylko "prześwietlonych" a reszcie pomagać w obozach w Turcji

    Gdyby przeprowadzili zamachy w Turcji, to nie byłoby problemu?
    --
    Why do computer programmers confuse Halloween with Christmas?
    Because Oct 31 = Dec 25.
  • slotna 15.11.15, 01:31
    > Gdyby przeprowadzili zamachy w Turcji, to nie byłoby problemu?

    Eee, no raczej? Przeciez oburzyla sie znienacka po Paryzu, tak jakby dzien wczesniej w Bejrucie nie bylo podobnych zamachow.

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • ding_yun 15.11.15, 11:48
    > tak jakby dzien wcze
    > sniej w Bejrucie nie bylo podobnych zamachow.

    No ale przyznajmy, że większość ludzi tak myśli, tylko po cichu. Zamachy w Paryżu są straszne bo są w Paryżu. W Londynie byłyby jeszcze straszniejsze ze względu na liczbę mieszkających tam Polaków. Ale najważniejsze, żeby niebezpieczeństwo nie przyszło do nas. O tym jest dyskusja w mediach i na portalach społecznościowych - nie o Bliskim Wschodzie.
  • slotna 15.11.15, 12:53
    > No ale przyznajmy, że większość ludzi tak myśli, tylko po cichu.

    Nie wiesz tego.

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • ding_yun 15.11.15, 13:47
    > Nie wiesz tego.

    Nie wiem oczywiście na sto procent, ale domyślam się obserwując główne wątki w debacie publicznej. Nie chodzi mi o to, że dla większości ludzi śmierć setki chrześcijan jest większym złem niż setki muzułmanów - wątpię, żeby tak było. Natomiast gdyby konflikt na Bliskim Wschodzie rozgrywał się wyłącznie na Bliskim Wschodzie to raczej nie wywołałoby to tak masowych i skrajnych reakcji.
  • slotna 15.11.15, 14:03
    Debata publiczna jest od zaczatka skrzywiona przez media. Gdyby konflikt na Bliskim Wschodzie byl tak relacjonowany jak Paryz, mogloby to wygladac nieco inaczej. Nie opieralabym sie na tym (ani na wpisach w internecie :P).

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • pavvka 15.11.15, 22:33
    Coś w tym jest. Nawet zamachy w Turcji, do której miliony Polaków jeżdżą na wakacje, są traktowane przez media zupełnie inaczej.
    --
    "There's a word for people like that...No, I'm saying, there's a word and I don't know what it is. I'm not being fucking poetic."
  • mary_ann 16.11.15, 08:49
    ding_yun napisała:

    Nie chodzi mi o to, że dla większości ludzi śmierć setki ch
    > rześcijan jest większym złem niż setki muzułmanów - wątpię, żeby tak było. Nato
    > miast gdyby konflikt na Bliskim Wschodzie rozgrywał się wyłącznie na Bliskim Ws
    > chodzie to raczej nie wywołałoby to tak masowych i skrajnych reakcji.

    Myślę, że jest w tym sporo racji. I niezależnie od ew. wypaczeń medialnych działa tu prosta herbertowska "arytmetyka współczucia". Nie odnosząca się akurat może do liczb, ale do odległości (i znowu nie tej liczonej w kilometrach). Paryż i Ankara to jednak dla większości Europejczyków emocjonalnie nie to samo.
  • mmoni 16.11.15, 10:34
    Ta mapka to nieźle ilustruje

    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xap1/v/t1.0-9/12250119_10208006472463680_4609960157968099017_n.jpg?oh=70261453719f6588d1fb1151471b0673&oe=56EC458A
    --
    Nika
  • mary_ann 16.11.15, 12:03
    Trafne. Poza tym, że nie widzę, czy Izrael na czerwono czy na brązowo.
  • pavvka 16.11.15, 13:23
    I z tego co widzę Polska jest na czerwono :)
    --
    Although it is not true that all conservatives are stupid people, it is true that most stupid people are conservative. - John Stuart Mill
  • ding_yun 16.11.15, 14:48
    Bardzo trafna mapka. Nic dodać nic ująć.
  • pele999 15.11.15, 12:25
    Każde stanowisko przynosi określone konsekwencje .
    Oczywistym jest , że na dzień dzisiejszy ,faktycznych uciekinierów przed wojną jest jakaś część z przybywających do wrót Europy .
    Uważacie , że ten stan rzeczy można utrzymywać w nieskończoność ? W przyszłym roku szacują przybycie imigrantów na ok.4 mln .Optymistycznie zakladamy , ze na mocy prawa o łączeniu rodzin , mnozymy te liczbę tylko razy 5 .Zakladamy czysto hipotetycznie, ze sytuacja powtórzy się w roku kolejnym i na tym koniec .Daje to nam w krótkim czasie 40 mln ludzi .
    Biorąc pod uwagę obciążenie socjalne państw podejmujących przybyszów ,oraz wielodzietnosc imigrantów , możemy chyba założyć , że na przestrzeni niewielu lat Europa zmieni się nie do poznania .Pytanie czy zmiany , które nadejdą za przyczyną a i owszem demokracji , beda do zaakceptowania przez "starych" Europejczyków , czy też wtedy z kolei oni nie będą "zmuszeni " do emigracji .Możliwe jest oczywiście również inne zaowocowanie tej polityki , mianowicie zaostrzenie zapedow faszystowskich w Europie, co wydaje się o wiele bardziej prawdopodobne .Europa nie będzie biernie patrzeć i czekać w nieskończoność do czego doprowadzą obecne zarządzenia, lecz również na drodze demokratycznej, popra skrajne ugrupowania , ktore odwroca politykę w stosunku do imigrantów o 180 stopni , a czym to konkretnie zaowocuje ,strach pomyśleć .Nie wspominając już o sytuacji gdy zamachy zaczną się nagminnie powtarzać .Dlatego zgadzam się z Luna , ze należy pomagać , ale mądrze .Miłość bliźniego nie obowiązuje nas li tylko w stosunku do przybyszów z innych kontynentów , ale chyba również do naszych rodzin , przyjaciol , nieznajomych zamieszkałych w naszym kraju i Europie .A nijak przejawów tej miłości nie mogę dojrzeć , we wpuszczaniu terrorystów do "domu" ,jak leci , w ilościach hurtowych i bez ograniczeń .
  • slotna 14.11.15, 13:43
    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xpa1/v/t1.0-9/12243546_1200078573342632_8506501887676809296_n.jpg?oh=30db5a295e6e79c9481326349d8034c5&oe=56EF4726

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
  • mary_ann 14.11.15, 16:59
    Tomek Dobrowolski (z Facebooka):
    Kilka osób prosiło o możliwość udostępnienia, proszę bardzo.

    Jeden facet może wystrzelać 69 osób, dwóch czy trzech wystrzeli ponad sto. Nie ma powodów żeby czuć się bezpiecznie i nawet nie powinniśmy. Przed terroryzmem nie ma jako takiej skutecznej obrony: można zginąć w Libanie, czy Syrii (dziwnym nie jest), ale też w Nowym Jorku, Paryżu, Madrycie, może kiedyś i w Warszawie. I jak się porządnie uprzesz, zmilitaryzujesz cały kraj, wprowadzisz ścisłą kontrolę, to wyjdzie Izrael, czyli miejsce o wciąż wysokim stopniu ryzyka i niezłej średniej ataków rocznie. Tak działa terroryzm i to ma na celu: nikt nie może czuć się bezpiecznie, jeden atak i wysoka stopa zwrotu w postaci zmian polityki całych państw, mentalności grup społecznych i narodów.
    A może by tak nie czuć się bezpiecznie i zareagować jak Norwegia: typie, zabiłeś mnóstwo ludzi. Nie będziemy cię torturować, nie zostaniesz męczennikiem. Podniesiemy się z tej tragedii jakby gaz wybuchł albo pociągi się zderzyły, otoczymy opieką rodziny zmarłych. Nie skoczymy też sobie nawzajem do gardeł. Nic nie zmieniłeś, cała twoja krucjata na nic. Elo, tu jest twoja cela, jak masz ochotę możesz postudiować politologię.

    Życzyłbym sobie, żeby ludzie zrozumieli przy okazji, że nie da się na dłuższą metę planować przyszłości, iść na zakupy czy skoczyć z dziećmi do kina jak jest realne zagrożenie atakiem terrorystycznym i kto wie, może lepiej nie wsiadać do metra. I może łatwiej zrozumieć dlaczego mając taką codzienność za oknem niektórzy ryzykują przeprawę łódką przez morze. A po podjęciu całego tego ryzyka można nie chcieć gnić w obozie dla uchodźców, który od więzienia różni się firankami.
  • pavvka 12.10.15, 07:57
    A szefowa Fundacji Estera już zupełnie odpływa:
    www.pudelek.pl/artykul/84489/miriam_shaded_chce_zakazania_islamu_i_zrownania_go_z_nazizmem_komunizmem/
    www.pudelek.pl/artykul/84461/miriam_shaded_quotbarack_obama_jest_sunnita_wszyscy_to_wiedzaquot/


    --
    Why do computer programmers confuse Halloween with Christmas?
    Because Oct 31 = Dec 25.
  • mary_ann 12.10.15, 09:43
    pavvka napisał:

    > A szefowa Fundacji Estera już zupełnie odpływa:
    > www.pudelek.pl/artykul/84489/miriam_shaded_chce_zakazania_islamu_i_zrownania_go_z_nazizmem_komunizmem/
    > www.pudelek.pl/artykul/84461/miriam_shaded_quotbarack_obama_jest_sunnita_wszyscy_to_wiedzaquot/


    Ciekawe, czy zrównanie islamu z nazizmem kwalifikuje się do pozwu z paragrafu o obrazę uczuć religijnych (pytanie dedykuję sędziom Trybunału Konstytucyjnego).

    Swoją drogą, zastanawiam się, co miał w głowie redaktor portalu, kiedy pod artykułem umieszczał tak sformułowane pytanie:
    "Zgadzacie się, że islam w Polsce powinien być zakazany?"
  • asia.sthm 12.10.15, 09:59
    Nie da sie tego pudelka czytac, niestety mdlosci przeszkadzaja.

    Dla rownowagi wkleje wam piekny tekst:

    segritta.pl/przyjelabym-rodzine-uchodzcow-pod-swoj-dach/
    --
    po prostu
  • mary_ann 14.11.15, 09:35
    Piękny, dziękuję.
  • mkw98 27.05.16, 12:09
    "Dlatego nie przestanę mówić o uchodźcach" Piotr Żyłka

    zylka.blog.deon.pl/2016/05/27/dlatego-nie-przestane-mowic-o-uchodzcach/
    Podoba mi się zwłaszcza punkt 5:
    "Co chwila powraca argument o islamizacji Europy. Zwolennicy tej teorii twierdzą, że na własne życzenie zniszczymy „naszą chrześcijańską cywilizację”, wpuszczając na nasz kontynent muzułmanów. Jeśli naprawę się tego boimy, to najwyższy czas stanąć w prawdzie i powiedzieć, że nasza wiara, że nasze chrześcijaństwo jest w dramatycznym stanie, że przeżywamy ogromny kryzys. No bo co to za wiara, która boi się spotkania z inaczej wierzącymi i z góry zakłada, że jesteśmy na przegranej pozycji? Albo ufamy w moc Chrystusa i wierzymy, że kiedy On jest z nami, nic nam nie grozi i nic nami nie zachwieje, albo nasze chrześcijaństwo jest nic nie warte. Warto, żebyśmy sobie przypomnieli, że Jezus, Jego uczniowie, a potem pierwszy Kościół, działali w skrajnie trudnych warunkach, w otoczeniu całkowicie niechrześcijańskim. A jednak im się udało. Dlaczego? Bo oni naprawdę wierzyli. Zamiast obawiać się przybyszów i tego jak oni wpłyną na naszą rzeczywistość, zapytajmy się lepiej sami siebie, co zostało z naszego chrześcijaństwa".
  • sebalda 27.05.16, 16:07
    Bardzo dobry tekst, aż dziw, że facet jest redaktorem naczelnym portalu Deon.
  • mary_ann 27.05.16, 16:55
    Nic dodać, nic ująć. Bardzo mądry tekst.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka