prawo poznań- UAM A WSUS
Autor: Gość: studentka
IP: *.tktelekom.pl
24.02.11, 16:58
Witam, przeczytalam wszystko od poczatku do konca, powiem-dyskusja zarliwa. Chcialabym napisac cos ze swojego doswiadczenia i takze odwolac sie do wielu wypowiedzi, ktore tutaj sa.
Jestem studentka prawa US oraz dodatkowo studiuje jeszcze na uczelni, ktora juz zadnym uniwersytetem nie jest, tylko Panstwowa Wyzsza Szkola Zawodowa, na kierunku, ktory ma podobne przedmioty jak na prawie. I otoz powiem Wam, na US jest okropnie, studenci traktowani sa jak gowno, absolutnie nie ma zadnego kontaktu z wykladowcami, jest przyjmowanych setki osob i w takim stanie, nie mozna dobrze odbierac wykladow, nie mowiac juz o cwiczeniach. Po prostu jest bardzo zle, uczelnia nie jest przyjazna studentom, panie w dziekanacie rowniez nie pracuja i nie pomagaja studentom, tak jak powinny. Jeszcze raz chce podkresli, ze student jest gownem. Uczelnie, ktore maja miano uniwersytetu, buduja swoj prestiz nie na wysokim poziomie i to skutecznym poziomie nauczania, tylko na dlugoletnim swym istnieniu i pogromie jaki niosa wykladowcy- bo nawet jak napisalam egzamin tak wyczerujaco, ze juz bardziej nie mozna bylo to i tak dostalam 2 ! Egzaminy nie sa rzetelnie sprawdzane, oceny sa czesto zanizane, jesli juz ktos w ogole prace srawdza. Uniwersytety i osoby tam prowadzace, mysla ze sa bogami i nic im zrobic nie mozna. Mszcza sie na nas, nie ma z nimi szans wygrac zadnej sprawy, oblewaja nas strasznie, to jest nie do pomyslenia co tam sie dzieje. Byt na uniwersytecie, szczegolnie kierunek prawa, maja tylko te osoby, ktorym rodzice placa za studia, a one siedza w domu przez caly tydzien i ksiazki znaja na pamiec, nie maja rodzin, nie musza pracowac, nie maja zandych obowiazkow. Jesli na egzaminie pomylisz sie jednym slowem-nie zdajesz... W ogromnych setkach studentow, nie da rady sie nauczyc, dobrze cos zapisac, skorzystac wyczerpujaco z wykladow, poniewaz nie ma kontaktu z wykladowca, wykladowca cos tam sobie burzcy pod nosem, bo ma nas w du..., bo wydaje mu sie ze studenci prawa tak "fantastycznego" uniwerystetu, beda wszystko wiedzieli i sie wszystkiego naucza. Bzdura !! Powtarzam jeszcze raz, US zbudowal sobie swoj niby prestiz wylacznie wieloletnim juz dzialaniem. Nie ma tak wysokiego poziomu, a niezdawalnosc egzaminow wynika tylko z tego, ze studenci nie maja mozliwosci dobrego zapozania sie z materialem, a jesli juz ktos odwazy sie do wykladowcy napisac maila z zapytaniem, to odpowiedzi nie dostaje. Oczywiscie sa tez osoby, ktore ucza sie bardzo dobrze i tez takie, ktorym po prostu prawo nie jest pisane.
Nawiazujac do jednej z tutejszych wypowiedzi, chce zgodzic sie z tym, ze ludzie zyja tylko stereotypem, ze na WSUS-ie jest niski poziom i to nie jest uniwersytet!! Ludzie ! opamietajcie sie, to jest nowa uczelnia, dopiero zyskuje sobie popularnosc i przychylnosc, nie jest w niczym gorsza, tylko wlasnie o ten stereotyp chodzi:STUDIUJESZ NA UNIWERSYTECIE- JESTES LEPSZY !! a to jest zadna prawda !! US tez kiedys tam zaczynal i byl nowy. Na Wsus-ie sa wykladowcy z UAM-u,ktorzy tez zachowuja sie poniekad dziwnie, bo nie chca przepisywac ocen z Wsus-u na Uam, poniewaz.... wsydza sie po prostu, no bo jak to, taki uniwersytet... I teraz wlasnie odnoszac sie do tego, ze i ja studiuje ponadto w wyzszej szkole, a przedmioty mam te same, wykladowcy z US , tez nie chca przepisywac ocen, poniewaz... to jest TYLKO szkola wyzsza....
To, czy ktos bedzie w przyszlosci dobry w swoim zawodzie-zalezy tylko od niego. Tak samo jest w podstawowkach, jesli w I klasie nie nauczysz sie dodawac, to pozniej bedziesz mial z tym problem. Kolejno zas, jesli z jakiegos wgzaminu sciagniesz, bo w ogole sie na niego nie miales ochoty uczyc, i zdasz ten egzamin, to potem w pracy zawodowej, jesli spotka cie sprawa wlasnie z danego tematu, ktorego ty sie nigdy nie uczyles, takze sprawe spieprzysz. To sie dzieje wszedzie, na uniwerkach, szkolach wyzszych i tak dalej.
Szkoly prywatne uznawane sa przez stereotypiarzy, ze chodza do nich idioci i ze jak sie za czesne placi to sie zdaje egzaminy, co jest nieprawda. Wiele komentarzy bylo tutaj takich wlasnie ze, na uczelniach prywatnych jest mniej osob, totez wieksza swoboda w dostepie do wykladowcy i jego wykladow, traktuja tez inaczej, bo wiedza ze ludzie za ta wiedze placa i uczelnia powstala dla tych wlasnie ludzi, ktorzy takiego traktowania oczekuja w zamian za wybor prywatnej szkoly, tutaj WSUS-u.
Naprawde nie porownujcie tych uczelni, bo to nie ma sensu, kto ma byc dobrym prawnikiem i dazy do tego, takim tez prawnikiem bedzie. Szczerze powiem, rowniez jak jedna z internautek, ktora zostawila tutaj swoj wpis, gdybym miala teraz wybierac uczelnie z kierunkiem prawo, na pewno nie bylby to US. US jest kompletna porazka i nie przekazuje zadnych wartosci moralnych. Dobrze maja albo ci z nazwiskiem albo kujony.
Pozdrawiam