Mam pytanie czy na Waszych uczelniach były, albo są przypadki, że
wykładowcy wymuszają albo wymuszali dawanie łapówek?
Ewentualnie praktykuje sie takie zachowania, że wykładowca się nie
narzuca, ale studenci wiedzą, że trzeba dać?
Na politechnice radomskiej kiedys brali, ale nie wiem jak teraz czy
się coś zmieniło czy ten proceder nadal istnieje. Orientuje się ktoś
jak tam teraz jest?
Ja nie dawałem, ale znam przypadki, że się tak działo.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.