Czytam od jakiegoś czasu to forum i jeśli chodzi o kierunki techniczne,mogę
wysnuć następujący wniosek:
Praca dla inżynierów jest,ale z dużym doświadczeniem.To co mówią media jest
nieprawdą,że brakuje i będzie brakować inżynierów.
Tak sobie pomyślałem,że skoro dla inżynierów pracy nie ma,to może jest dla
techników?
Wiadomo,że na przykład technik mechanik lub elektryk będzie robił coś
innego,aniżeli jego inżynierski odpowiednik. Technicy z tych branż mają pracę
przeważnie zagwarantowaną.Co innego inżynier elektryk lub mechanik.Oboje mają
za duże kwalifikacje by rynek pracy od tak ich pochłonął. Przeważnie jest
tak,że albo ich nie trzeba,albo są pojedyncze oferty.
Ale na przykład taki technik informatyk? Śmieszne jest to,że na
stanowiskach,które powinien zajmować technik informatyk są osoby po studiach
informatycznych.Mam na myśli sklepy lub jakieś małe biura,gdzie bawi się
excelem i tego typu rzeczami.
Jak wy na to patrzycie forumowicze? Czasem lepiej wybrać technikum lub studium
policealne niż studia?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.