Dodaj do ulubionych

drugi kierunek tylko dla stypendium-czy to ma sens

01.07.10, 21:20
Właśnie wybieram się na studia. Od ponad roku jestem zdecydowany na
Budownictwo na Politechnice Poznańskiej. Od kilku lat kierunek ten należał do
zamawianych (stypendium 1000zł miesięcznie). W tym roku jest inaczej. Dlatego
zastanawiam się na studiowaniem kolejnego kierunku z listy zamawianych.
Podsumowując chcę studiować Budownictwo i dodatkowo np. Inżynierię
Materiałową, ten drugi kierunek będę traktował po macoszemu, tylko żeby się
utrzymać przez 1 rok bo wtedy te stypendium zależy od miejsca na liście
rankingowej, a nie od ocen. Po roku przez który będę dostawał stypendium
zrezygnuję z Inżynierii. Co sądzicie o moim pomyśle? Martwi mnie to że będę w
ten sposób zajmował miejsce komuś innemu, ale zależy mi na tych pieniądzach.
Edytor zaawansowany
  • dystansownik 01.07.10, 21:29
    Powiedz mi, że jesteś kolejnym gim-trollem? :P

    1. Przejrzyj regulamin przyznawania stypendium. Możliwe, że nie da się go
    otrzymywać studiując 2 kierunki. Nie wiem czy dobrze pamiętam, ale np. tego
    stypendium chyba nie dostanie osoba dla której są to drugie studia.
    2. Jak zrezygnujesz, to prawie na pewno musisz kasę zwrócić.
    3. Nic nie gwarantuje, że to na pewno Ty tą kasę dostaniesz.
    4. Jak rzeczywiście chcesz studiować budownictwo, to idź lepiej w trakcie
    studiów do roboty, choćby jako cieć od kreślenia w CADzie. Drugi kierunek nic Ci
    nie da, a bez doświadczenia po ukończeniu studiów praktycznie nie będziesz miał
    szans na poważną robotę. Już jest ciężko, a za parę lat z budowlańcami będzie
    dokładnie tak samo jak parę lat temu z tymi co rzucali się na zarządzanie.
  • Gość: ---------- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.10, 11:03
    Ja się pytałam na uczelni o to co by się stało, gdyby się rzuciło kierunek
    zamawiany, to usłyszałam, że trzeba byłoby oddać stypendium za cały rok i to
    jeszcze ze sporymi odsetkami. Więc nie wiem czy jest sens, żeby tak kombinować
  • ratyzbona 02.07.10, 12:31
    Mówiąc szczerze to niezależnie od tego czy kasę trzeba oddawać czy nie
    to jest to trochę nieuczciwe brać pieniądze od państwa przeznaczone na
    konkretne wykształcenie a potem olać kierunek. Dokładnie tego się
    obawiałam kiedy napisano o kierunkach zamawianych. Że ludzie nie będą
    studiować bo chcą tylko dla kasy. Serio to nie jest dobra motywacja
    --
    zpopk.blox.pl/html
  • dystansownik 02.07.10, 12:40
    > Mówiąc szczerze to niezależnie od tego czy kasę trzeba oddawać czy nie
    > to jest to trochę nieuczciwe brać pieniądze od państwa przeznaczone na
    > konkretne wykształcenie a potem olać kierunek.

    Mam dokładnie takie samo zdanie. Tylko ile osób tak naprawdę podobnie podchodzi
    do tego typu spraw i przejmuje się uczciwością?
    Ja na uczelni nawet o socjalkę się nie starałem, bo mi pieniądze aż tak nie były
    potrzebne i naukowe całkowicie do szczęścia mi wystarczyło. Za to znam ludzi,
    którzy stali pierwsi w kolejce po socjal (bo formalne warunki spełniali), a w
    kieszeni nowa komóra, na ramieniu torba z laptopem, a na parkingu koło uczelni
    samochód. Nie mówiąc o tym, że przepijali więcej kasy niż z tego stypendium
    dostawali.
    Tyle się już naoglądałem podobnych ludzkich postępowań, że w uczciwość innych
    dawno straciłem wiarę, dlatego dobrze, że z zamawianymi jak już dają kasę, to z
    warunkiem, że trzeba ten kierunek skończyć.
  • Gość: ddddddddddddd IP: *.chello.pl 02.07.10, 14:00
    eeee
    Zartujecie chyba?

    Minister edukacji wprowadza drugi kierunek płatny, a ja mam sobie
    d..zwaracac uczciwoscia wobec panstwa?...
  • Gość: asdf IP: 195.82.180.* 02.07.10, 14:04
    Gość portalu: ddddddddddddd napisał(a):

    > eeee
    > Zartujecie chyba?
    >
    > Minister edukacji wprowadza drugi kierunek płatny, a ja mam sobie
    > d..zwaracac uczciwoscia wobec panstwa?...

    Mentalność Kalego: Kalemu zabrać krowę-źle, Kali zabrać komuś innemu
    krowę-dobrze.
  • Gość: asdf IP: 195.82.180.* 02.07.10, 14:06
    W tym konkretnym wypadku powinno być : Kali nie dostać drugiej krowy za
    darmo to Kali sobie wziąć krowę sąsiada....

    Dlatego właśnie studia wszelakie powinny być płatne bez wyjątku.
  • Gość: marajka IP: *.ghnet.pl 02.07.10, 14:06
    Państwo to nie jest jakiś abstrakcyjny byt, to państwo utrzymujemy wszyscy. I tak, ja sobie d... zawracam uczciwością wobec wszystkich. Albo jesteś uczciwy, albo jesteś oszustem. Pomysł ze studiowaniem dla stypendium to pomysł na zwykłe pasożytnictwo. To państwo nigdy nie będzie zamożne, jeśli każdy będzie skubać tylko pod siebie.
  • dystansownik 02.07.10, 14:28
    > Minister edukacji wprowadza drugi kierunek płatny, a ja mam sobie
    > d..zwaracac uczciwoscia wobec panstwa?...

    No i co z tego, że drugi kierunek miałby byś płatny? Czy państwo ma cokolwiek z
    tego, że będziesz miał 2, 3, a nawet 4 dyplomy? Chcesz mieć więcej wpisów w CV,
    żeby przypodobać się pracodawcom, to płać.
    Jak pierwszy kierunek jest tak badziewny, że trzeba dorobić sobie drugi, to
    najprawdopodobniej i on nic nie zmieni. Przynajmniej skończy się popadanie w
    paranoję edukacyjną. Najpierw był owczy pęd na studia, bo trzeba mieć wyższe, a
    teraz owczy pęd po więcej dyplomów, bo media twierdzą, że jeden to za mało.
  • Gość: asdf IP: 195.82.180.* 02.07.10, 14:01
    Patologia...
  • nika_6 02.07.10, 19:53
    co do tych sytpendiow to niestety znam duzo ludzi ktorzy ida na pol
    roku na jakis drugie kierunek biora socjal i wogole sie nie pokazuja
    po pol roku dowidzenia i nastepny...platny drugie kierunek :( to nie
    fer wobec tych ktorzy chca sie uczyc naprawde...tym bardziej ze sa
    naprawde tacy co koncza dwa kierunki i oby dwa traktuja powaznie.
    Wydaje mi sie ze powinni znalesc jakis inny sposob na takich
    studencikow
  • Gość: ddddddddddddd IP: *.chello.pl 02.07.10, 20:25
    Drugi kierunek nie jest dla CV. Są różne motywy, by na niego iść...

    A ja nie czuje sie częścią tego Państwa. Przez ostatnie 5 lat,
    występowałam w naprawdę rożnych rolach społecznych. Tez
    studentki. Większość z Was, ma i miala jedynie status
    studenta, dlatego czytając posty o uczciwości i identyfikacji z
    państwem, które gdy wejdziecie w prawdziwie dorosly wiek, będzie
    przede wszystkim bralo, zwracajac z tego niewiele, robie mi sie
    niedobrze.

    Fajnie, ze zorbili kierunki na ktore sie idzie, zeby potem je
    zostawic. Głodowe stypendium socjalne i jeszcze bardziej obostrzone
    stypendia za wyniki w nauce do tego zmuszają.
    Uwazam, ze skoro sie ucze chce byc wynagradzana tak, by moc sie
    utrzymyac po częsci sama, no bo jak wiadomo, prawo dotyczace
    alimentacji przez rodzicow po 18 roku zycia to na nas narzuca.
  • Gość: ~~~~ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.10, 20:37
    Moim zdaniem studia są po to, żeby rozwijać swoje zainteresowania i żeby znaleźć
    wymarzoną pracę. Przecież jak ktoś idzie na studia, które w ogóle go nie
    interesują, byle dostać stypendium, to człowiek tylko się męczy i nic dobrego z
    tego nie będzie. Taki ktoś zajmuje miejsce. A zamiast tej osoby mógłby studiować
    ktoś, kogo NAPRAWDĘ interesuje dany kierunek studiów. Dla mnie takie coś jest
    świństwem. Lepiej, żeby dany człowiek poszedł do pracy, przynajmniej nie będzie
    się męczyć ze studiami, które go nie interesują i będzie mieć kasę.
  • Gość: ddddddddddddd IP: *.chello.pl 02.07.10, 21:02
    o jezu, ale nie wszyscy idąc na swój kierunek, czy wymarzony kierunek dostają stypendium, czy się w ogolę na niego dostają. Większość bierze
    to, co jest!

    Tak jak napisałam jesteście IDEALISTAMI, a zycie takie nie jest!
  • Gość: k.t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.10, 22:29
    ddddddddd jesteś głąbem i debilem tak samo głupi jak autor tego postu. Sami
    oszuści i kombinatorzy. Dlatego takie zdanie mają inne nacje o Polakach. To wy
    niszczycie to Państwo!!!
  • Gość: marajka IP: *.ghnet.pl 03.07.10, 00:29
    > Tak jak napisałam jesteście IDEALISTAMI, a zycie takie nie jest!

    Nie kradnę i nie oszukuję. Rzeczywiście, zejebista ze mnie idealistka:)
  • ratyzbona 03.07.10, 01:28
    przede wszystkim - państwo płaci za twoją edukację ale nie za
    realizację marzeń czy ambicji - robi to nie dlatego że cię kocha ale
    dlatego że uważa że twoja edukacja mu się przyda. Z tego punktu
    widzenia rozumiem że państwo nie chce płacić za kogoś kto bierze
    socjologię jako drugi kierunek bo chce uzupełnić sobie np.
    politologię - zamiast dwóch absolwentów dostaje jednego - czyli się
    to nie opłaca. poza tym nowy system zakłada że najlepsi nadal będą
    mieli prawo do dwóch kierunków - może skończy się nagminne branie
    drugiego kierunku i rzucanie po pierwszej sesji kiedy okazuje się że
    jest kilkanaście egzaminów do zaliczenia ( mam sporo znajomych którzy
    tak zrobili). co do stypendiów to ja jestem za tym by były wysokie
    ale trudno dostępne - państwo daje ci bezpłatne studia ale nie ma ci
    płacić za dobre wyniki. dziś dostać stypendium naukowe jest tak łatwo
    że jego wysokość prawie nikogo nie urządza. I nie piszę tego ze
    złośliwości - sama skończyłam dwa kierunki ( choć akurat drugi na
    prywatnej uczelni) i pobierałam stypendium i nadal uważam że kasę
    którą wydało na mnie państwo można by lepiej zainwestować w
    szkolnictwo wyższe
    --
    zpopk.blox.pl/html
  • Gość: asdf IP: 195.82.180.* 05.07.10, 00:41
    Generalnie się zgadzam ALE

    ratyzbona napisała:

    > przede wszystkim - państwo płaci za twoją edukację

    NIE NIE i jeszcze raz NIE! Żadne państwo, tylko podatnicy!

    > ale trudno dostępne - państwo daje ci bezpłatne studia

    One nie są bezpłatne! Będziesz je spłacała do końca życia w
    podatkach!
  • Gość: asdf IP: 195.82.180.* 03.07.10, 15:21
    > Fajnie, ze zorbili kierunki na ktore sie idzie, zeby potem je
    > zostawic. Głodowe stypendium socjalne i jeszcze bardziej obostrzone
    > stypendia za wyniki w nauce do tego zmuszają.

    Można wziąć kredyt studencki....

    > Uwazam, ze skoro sie ucze chce byc wynagradzana tak, by moc sie
    > utrzymyac po częsci sama, no bo jak wiadomo, prawo dotyczace
    > alimentacji przez rodzicow po 18 roku zycia to na nas narzuca.

    A ja uważam inaczej i co?

    Rośnie nam kolejne pokolenie roszczeniowe "bo mi się ku... należy"
  • Gość: ddddddddddddd IP: *.chello.pl 04.07.10, 20:55
    No to bierz kredyt studencki. Nikt nie broni. Bierz pożyczki. Chcesz wchodzić w życie dorosłe z długami? Biegnij do banku!

    Państwo daje taka możliwość, ( a to ze może inaczej to tez prawda) to należy ja wykorzystać. Chcecie żeby było sprawiedliwie i uczciwie, to opłacajcie sobie kierunki, wyrzeknijcie się stypendium dla dobra
    Polski i Polaków. To o czym ktoś wspomniał (o tych najlepszych)
    dotyczy niewielu. Prawie niewielu, bo najlepszych dla których jest
    limit miejsc.

    Jestem większością.
  • Gość: ddddddddddddd IP: *.chello.pl 04.07.10, 20:57
    Dziękuję Panstwu ze placi za moja edukacje, ale ja przez to co innego
    rozumiem.

    nie moge?
  • Gość: asdf IP: 195.82.180.* 05.07.10, 00:52
    Gość portalu: ddddddddddddd napisał(a):

    > Dziękuję Panstwu ze placi za moja edukacje


    Tak, jasne to państwo płaci za Twoją naukę.

    Ehhhh pokolenie idiotów....
  • Gość: asdf IP: 195.82.180.* 05.07.10, 00:51
    > Państwo daje taka możliwość, ( a to ze może inaczej to tez prawda)
    to należy ja
    > wykorzystać.

    A jakby państwo dało możliwość legalnej kradzieży to też było by OK,
    jakbyś ukradła sąsiadowi samochód?

    Z resztą to co uprawiasz to JEST ZŁODZIEJSTWO.

    > Jestem większością.
    >

    Nie od dzisiaj wiadomo, że większość ludzi jest głupia, a kogo mogą
    wybrać ludzie głupi? Ano właśnie takich oszołomków co to głoszą
    dyrdymały o "darmowej" nauce.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka