Dodaj do ulubionych

Sprawa stypendium socjalnego dla doktorantów

IP: 94.254.143.* 24.11.10, 12:44
Przedstawię po krotce jak wyglądało w tym roku u mnie na uczelni przyznanie a potem zabranie stypendiów socjalnych i na jakiej podstawie to zrobiono.
Jestem studentką studiów doktoranckich UP Lublin. Do dnia 15X należało składać podania wraz z kompletem dokumentów w staraniu sie o stypendium socjalne. Do 18tego X należało składać podania o stypendium doktoranckie. Na zaopiniowanie wniosków dziekan ma 2 tyg, po czym kolejne 2 tyg ma rektor na podjęcie decyzji o przyznaniu bądz nie zagonie z regulaminem mojej uczelni.
Dnia 5 listopada odbyła się wydziałowa komisja stypendialna, która na podstawie wyliczonych dochodów i otrzymanych kart ocen przyznała stypendia socjalne i naukowe, w ciągu tygodnia świadczenia te zostały wypłacone ( za miesiąc październik), w między czasie rektor zmienił stawki i sposób przyznawania niektórych świadzceń socjalnych, które zostały wydane jako nowe zarządzenie obowiązujące od 1.10.2010, a wydane 17.11.2010. W tym samym czasie rektor podjął decyzję w sprawie stypendiów doktoranckich, ja otrzymałam je na 5 miesięcy. Tym samym doliczono mi stypendium to do dochodów mojej rodziny i cofnięto mi stypendium socjalne, argumentując iż to że otrzymałam stypendium na 5 miesięcy jest trwałą poprawą mojej sytuacji materialnej. Zgodnie z wszytskimi przepisami pomimo iz dochod w mojej rodzinie wynosi 380zl na osobe, to po dodaniu doktoranckiego , to stypendium mi zabrano. Mamy juz koniec listopada i powinny być juz wyplacone świadczenia za listopad, a mi jako że stypendium oscjalne mi cofnięto, a dostałam je za padxiernik, to zabrano mi te kwotę ze stypendium naukowego.
chciałabym wiedzieć czy taka sytuacja nie jest postępowaniem bezprawnym i czy te pieniądze zabrano mi zgodnie z przepisami?
Edytor zaawansowany
  • mysterious1988 24.11.10, 13:00
    moze to pytanie zadaj tutaj forum.gazeta.pl/forum/f,87574,Doktorat_nauka_uczelnia.html

    Wedlug mnie jest to niezgodne z prawem. Prawo nie dziala wstecz - przyznano Tobie stypendium, a zmiana przepisow nie powinna go zabrac. sek w tym, ze rozporzadzenie bylo przekretem - z prawie dwumiesieczna data wstecz. raczej nie wygrasz z uczelnia.
  • stypendysta 24.11.10, 18:50
    mysterious1988 napisał:

    > Według mnie jest to niezgodne z prawem. Prawo nie działa wstecz - przyznano Tob
    > ie stypendium, a zmiana przepisów nie powinna go zabrać.

    Nie było żadnej zmiany przepisów skutkującej zmianami w kryteriach rozpatrywania wniosków i przyznawania świadczeń; obawiam się, że zmianę wymusza błąd poczyniony podczas podziału środków.

    Problem niezgodności z prawem ma jeszcze jeden aspekt. Otóż ustalając sytuację materialną studentów i doktorantów uczelnia (komisje stypendialne) na podstawie art. 179 ust. 4 Ustawy o szkolnictwie wyższym (PSW) posługują się Ustawą o świadczeniach rodzinnych. Tam w art. 3 pkt. 24 zawarta jest definicja dochodu uzyskanego, który powinien zostać uwzględniony podczas ustalania sytuacji materialnej studenta lub doktoranta. Problem w tym, że przepis ten nie przewiduje uzyskania stypendium jako tytułu uzyskania dochodu. Pkt 23 zawiera z kolei definicję dochodu utraconego, w którym to zapisie również nie ma stypendiów jako tytułów utraty dochodu. Tak więc na bieżąco otrzymywane stypendium, którego doktorant nie miał w okresie wymaganym do udokumentowania nie może zostać uznane za uzyskanie dochodu. W przypadku utraty dochodu sytuacja jest odwrotna - jeżeli doktorant miał to stypendium w okresie wymaganym do udokumentowania, ale go już obecnie nie otrzymuje, nie może skutecznie ubiegać się o uznanie utraty dochodu i w konsekwencji stypendium to musi być uznane za dochód. Sytuacja jest o tyle szczególna, że art. 179 ust. 5 PSW zawiera katalog świadczeń, które podczas ustalania sytuacji materialnej nie są uwzględniane; w przepisie tym są wymienione świadczenia z art. 173 ust. 1, 173a ust. 1 i odpowiednio konsekwentnie - z art. 199 ust. 1 oraz 199a PSW.

    Jest jeszcze jeden szczegół - nie jestem pewien, czy zmiana wydanej decyzji o przyznaniu świadczenia, wynikająca z przyczyn innych niż błąd merytoryczny, proceduralny lub będący skutkiem działania samego zainteresowanego nie wymaga wyrażenia przez niego zgody na zmianę decyzji i warunków jej wydania.
  • stypendysta 24.11.10, 19:08
    Gość portalu: dorota napisał(a):

    > Mamy juz koniec listopada i powinny być juz wyplacone świadcze
    > nia za listopad, a mi jako że stypendium oscjalne mi cofnięto, a dostałam je za
    > padxiernik, to zabrano mi te kwotę ze stypendium naukowego.
    > chciałabym wiedzieć czy taka sytuacja nie jest postępowaniem bezprawnym i czy t
    > e pieniądze zabrano mi zgodnie z przepisami?

    Bardzo wątpliwa procedura, która możliwa byłaby wyłącznie w przypadku uzyskania od Ciebie stosownego upoważnienia/zlecenia. Porównam to do innej procedury, która niekiedy - niezgodnie z prawem - usiłują stosować uczelnie wobec studentów zalegających z opłatą czesnego, wstrzymując wypłaty świadczeń stypendialnych - jak się okazuje, jest to działanie bezprawne.

    Po zastanowieniu się żywię obawę, że w przypadku wniesienia przez Ciebie odwołania do Uczelnianej Komisji Odwoławczej (która zapewne nie 'wychyli się'), pozostanie tylko zaskarżenie decyzji komisji stypendialnej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie (i okaże się ono skuteczne), ale jedynie od warunków panujących na UP zależeć będą Twoje dalsze losy - nic tak nie boli władz uczelni, jak wytknięcie im działania niezgodnego z prawem, a w tym przypadku WSA na pewno zwróci uwagę na tryb zmiany decyzji o kryteriach rozpatrywania wniosków i przyznawania świadczeń pomocy materialnej oraz na sposób dokonania zmiany wydanych decyzji o przyznaniu tych świadczeń.

    Całość sprawy bardzo źle świadczy o funkcjonowaniu służb prawnych UP.
  • Gość: fizyczna IP: *.acn.waw.pl 03.12.10, 22:47
    Jestem studentką studiów doktoranckich UP Lublin. Do dnia 15X należało składać podania wraz z kompletem dokumentów w staraniu sie o stypendium socjalne. Do 18tego X należało składać podania o stypendium doktoranckie.
    ==
    jak człeka nie stać na studiowanie to idzie do pracy a nie walczy o kolejne stypendia
    później mnożą się takie "dr nauk (wszelakich)" i ma pretensje do świata, że z tytułem naukowym ;) a praca... na kasie albo czeka w kolejce w pośredniaku
  • ivannet 09.12.10, 13:39
    to co napisałaś nic do sprawy nie wnosi, poza pustą, bezsensowną wypowiedzią

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka