zarządzanie i inżynieria produkcji-przyszłościowe? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Planuje rozpocząć studia na politechnice wrocławskiej na kierunku zarządzanie i inżynieria produkcji. Niektórzy odradzają mi te studia, szczególnie starsi, którym źle się kojarzy nazwa 'zarządzanie'. Wydaje mi się jednak, że jest to kierunek przyszłościowy i wcale nie oznacza zmuszania do bardziej wytężonej pracy ludzi na produkcji i to za wszelką cenę.

    Jak myślicie, warto rozpocząć kierunek na tych studiach czy może powinnam zastanowić się nad czymś innym?
    • Nie warto
    • Gość: ed IP: *.rwd.prospect.pl 31.05.11, 01:16
      Ja bym raczej na twoim miejscu celował w jakiś 'klasyk' - elektrotechnika, budownictwo, automatyka, czy mechanika i budowa maszyn. Z tego co wiem PWr ma bardzo dobre kierunki związane właśnie z elektroniką itp.
    • Gość: Kagan IP: *.dsl.telepac.pt 31.05.11, 11:38
      To sa dobre kierunki dla inzynierow z praktyka w zarzadzaniu, a nie dla swiezych absolwentow LO.
      • Ale Zarzadzanie jako czyste zarzadzanie na politechnice i Inzynieria Produkcji (czesciej wystepujaca pod nazwa ZiP) to 2 rozne kierunki. Ten pierwszy faktycznie jest dobry dla inzynierow z doswiadczeniem, ktorzy chca wejsc na stanowiska kierownicze. Ale Inzynier Produkcji to zupelnie inna profesja polegajaca na optymalizacji procesow produkcyjnych, pilnowaniu jakosci, norm etc. Na to drugie stanowisko mozna isc zaraz po studiach.

        Wielu moich znajomych z ZiPu znalazlo prace jeszcze na studiach. I niestety - ich perspektywy na polskim rynku pracy sa duzo lepsze niz absolwentow automatyki czy budowy maszyn. Sadzac po ilosci ofert pracy w zawodzie, w polskich warunkach ZiP to najbardziej perspektywiczny obok informatyki kierunek techniczny.

        Wszelakie biotechy, chemtechy, nano, budowy maszyn, mechatorniki i inne mozna sobie w tylek wsadzic, gdyz w Polsce nie ma zapotrzebowania tak zaawansowana technologie czy na technologie wogole. Elektronicy i automatycy robia za informatykow za mniejsza stawke niz absolwenci IT.
        • Gość: zzz IP: 195.82.180.* 01.06.11, 00:44
          Żeby nie być gołosłownym:
          praca.gazetapraca.pl/0,4050,,,4,10,-postDate,,,,,,in%C5%BCynier+produkcji,,,0.html
          Znalazłem może JEDNO ogłoszenie skierowane do ludzi po ziipie, którzy byli wymieniani wśród innych. Większość jest skierowana do ludzi z technicznym, a znaczna część właśnie do ludzi po studiach typowo inżynierskich (auto/mech/chem/pts).

          Z tym, że automatyk oprócz inż produkcji może pracować jako programista, projektant układów automatyki, informatyk, mechanik jako konstruktor, technolog, inż spawalnik etc.

          A 'inżynier' po ziipie?
          • Niestety, ale masz zzz racje...
            • U mnie w firmie (duża firma produkcyjna) pracuje masa ludzi po zipie. Ich stanowiska to:
              - inżynier jakości (jakość procesu, jakość dostaw, Six Sigma (green i black belci))
              - specjalista ds. logistyki
              - specjalista ds. zakupów
              - specjalista ds. lean manufacturing
              - inżynier procesu
              - specjalista ds. NPR (inaczej można nazwa inżynier projektu)

              To tylko przykłady, nie zapomnijmy o firmach usługowych albo np. można pójść w stronę spedycji (dużo zalezy od specjalności).

              Przykładowe oferty dla absolwentów zipu:

              www.pracuj.pl/praca/inzynier-wsparcia-technicznego-dostawcow-rzeszow,oferta,2058775
              www.pracuj.pl/praca/specjalista-ds-zarzadzania-zapasem-warszawa,oferta,2076389
              www.pracuj.pl/praca/specjalista-w-dziale-jakosci-tychy,oferta,2076273
              www.pracuj.pl/praca/inzynier-jakosci-bielsko-biala,oferta,2076051
              www.pracuj.pl/praca/inzynier-jakosci-dostawcow-jelcz-laskowice,oferta,2040485
              www.pracuj.pl/praca/mlodszy-planista-dolnoslaskie,oferta,2075610
              www.pracuj.pl/praca/inzynier-ds-zapewnienia-jakosci-malopolskie,oferta,2075514

              I jest tego dużo więcej.


              • Gość: zzz IP: 195.82.180.* 01.06.11, 18:10
                Żartujesz!? W ani jednym ogłoszeniu nie poszukuje się ludzi ewidentnie po ziipie (zarządzanie jakością tak się ma do ziip jak np mibm), a z technicznym to może być równie dobrze automatyk, mechanik, chemik inż budownictwa itd itp.
                • wejdź na strone PWr - tam chce iść autorka wątku. specjalności:
                  - organizacja produkcji
                  - logistyka stosowana
                  - zarządzanie jakością

                  więc zarządzanie jakością jak najbardziej ma się mocno do ziip. Widać nie masz zielonego pojęcia o tym kierunku. Mechanik ma raczej nikłą wiedzę na temat procedur, metodyk czy też narzędzi jakościowych. Tamtą pracę dostanie prędzej inżynier po zip niż inżynier po mbmie.
                  Tu gdzie pracuję nie spotkasz inżyniera jakości po airze czy mbmie. Jest to zip, ewentualnie ktoś po chemii (na obszarach związanych z tworzywami sztucznymi) czy też elektroniką (komponenty elektroniczne).

                  Na zipie masz szanse nauczyć się tego, co jest w dalszych wymaganiach (nie tylko "wykształcenie wyższe techniczne").

                  Ja nie znam ani jednego bezrobotnego absolwenta zip. Nie znam też żadnego absolwenta zip pracującego np. na kasie czy też w robocie do której może iść każdy...
                  • Gość: zzz IP: 195.82.180.* 01.06.11, 19:52
                    siata2 napisała:

                    > wejdź na strone PWr - tam chce iść autorka wątku. specjalności:
                    > - organizacja produkcji
                    > - logistyka stosowana
                    > - zarządzanie jakością
                    >
                    > więc zarządzanie jakością jak najbardziej ma się mocno do ziip. Widać nie masz
                    > zielonego pojęcia o tym kierunku. Mechanik ma raczej nikłą wiedzę na temat proc
                    > edur, metodyk czy też narzędzi jakościowych.

                    Nie napisałem, że ziipowcy nie mają takiej wiedzy! Mechanicy też mają dostęp do takich specjalizacji tyle, że z solidnymi podstawami wiedzy inżynieryjnej (jak na polskie warunki) co umożliwia im podjęcie innych zajęć, w przeciwieństwie do 'inżynierów' zarządzania...

                    > Ja nie znam ani jednego bezrobotnego absolwenta zip. Nie znam też żadnego absol
                    > wenta zip pracującego np. na kasie czy też w robocie do której może iść każdy..

                    No skoro pracujesz w takiej, a nie innej firmie to skąd masz znać? To tak jakby zapytać się mudżahedina czy korzysta z facebooka - idę o zakład, że powie że nie i nie zna nikogo kto z niego korzysta:]
                    • Gość portalu: zzz napisał(a):


                      > na polskie warunki) co umożliwia im podjęcie innych zajęć, w przeciwieństwie d
                      > o 'inżynierów' zarządzania...


                      mylisz po jęcia. ZIP nie ma wcale tak wiele wspólnego z czystym zarządzaniem. Wiem, bo mój brat to studiował.

                      > > Ja nie znam ani jednego bezrobotnego absolwenta zip. Nie znam też żadnego
                      > absol
                      > > wenta zip pracującego np. na kasie czy też w robocie do której może iść k
                      > ażdy..
                      >
                      > No skoro pracujesz w takiej, a nie innej firmie to skąd masz znać? To tak jakby
                      > zapytać się mudżahedina czy korzysta z facebooka - idę o zakład, że powie że n
                      > ie i nie zna nikogo kto z niego korzysta:]

                      A Ty znasz absolwentów tylko swojego kierunku? Dziwne, bo ja mam dużo znajomych z różnych kierunków, w tym po zipie (moje studia były na tym samym wydziale co zip, więc siłą rzeczy znało się ludzi z równoległego rocznika). Dodatkowo wspomniany brat (obecnie inżynier jakości w branży automotive) to też źródło wielu informacji.
                      • Gość: zzz IP: 195.82.180.* 02.06.11, 00:58
                        siata2 napisała:

                        > Gość portalu: zzz napisał(a):
                        >
                        >
                        > > na polskie warunki) co umożliwia im podjęcie innych zajęć, w przeciwieńs
                        > twie d
                        > > o 'inżynierów' zarządzania...
                        >
                        >
                        > mylisz po jęcia. ZIP nie ma wcale tak wiele wspólnego z czystym zarządzaniem. W
                        > iem, bo mój brat to studiował.

                        Cytat ze strony WIP PW na temat ziipu:

                        "Absolwenci uzyskują wykształcenie zarówno w obszarze nauk organizacji i zarządzania, nauk ekonomicznych, prawnych i społecznych, jak również w obszarze nauk technicznych."

                        Więc jednak dość duża część wykładanej wiedzy stanowią przedmioty wykładane również na zarządzaniu.....

                        > A Ty znasz absolwentów tylko swojego kierunku? Dziwne, bo ja mam dużo znajomych
                        > z różnych kierunków, w tym po zipie (moje studia były na tym samym wydziale co
                        > zip, więc siłą rzeczy znało się ludzi z równoległego rocznika). Dodatkowo wspo
                        > mniany brat (obecnie inżynier jakości w branży automotive) to też źródło wielu
                        > informacji.

                        Ależ nie mówiłbym takich rzeczy gdybym nie tylko nie znał ludzi studiujących na tych kierunkach, ale również zakresu wykładanych przedmiotów. Ten zakres siłą rzeczy musi być mniejszy żeby poupychać przedmioty z ekonomii i zarządzania, z kolei te też są poznawane powierzchownie z uwagi na przedmioty techniczne - czyli wracamy do tego co powiedzialem: ziip jest jak świnka morska, ani świnka (zarządzanie), ani morska (inżynieria).


          • Tylko zmien tytul tego postu, please!
            • siata2 ma racje. Nie wiem czemu nie mozecie zrozumiec, ze inzynieria produkcji czy inzynieria jakosci to sa osobne galezie wiedzy, ktore wymagaja oddzielnych studiow. To, ze na budowie maszyn sa jakies elementy tych zagadnien, nie oznacza ze absolwent tego kierunku bedzie rownie kompetenty, co absolwent ZiPu. Budowa maszyn to budowa maszyn. Czlowiek uczy sie czegos innego niz na ZiPie. To dziala w druga strone - ZiPowiec ma posiadac tylko podstawy wiedzy z zakresu np. budowy maszyn, gdyz on tych maszyn projektowac nie bedzie. Czyli argument o tym, ze sa to studia o nizszym poziomie - odpada. Bo ZiPowiec uczy sie tego co jest mu potrzebne na tak samo wysokim poziomie jak elektronik czy mechanik. Po prostu uczy sie czegos innego.

              Wiele ZiPow jest prowadzonych na wydziale mechanicznym. Na pierwszych latach zajecia maja z innymi kierunkami.

              Zdaje sobie sprawe, ze na czesci uczelni ZiP to moze byc jakas dziwna hybryda dla pol-inteligentnych ale z tego co wiem PW jeszcze trzyma poziom.
    • Gość portalu: Kate napisał(a):

      > Planuje rozpocząć studia na politechnice wrocławskiej na kierunku zarządzanie i
      > inżynieria produkcji. Niektórzy odradzają mi te studia, szczególnie starsi, kt
      > órym źle się kojarzy nazwa 'zarządzanie'. Wydaje mi się jednak, że jest to kier
      > unek przyszłościowy i wcale nie oznacza zmuszania do bardziej wytężonej pracy l
      > udzi na produkcji i to za wszelką cenę.
      >
      > Jak myślicie, warto rozpocząć kierunek na tych studiach czy może powinnam zasta
      > nowić się nad czymś innym?

      Na pewno studiując na politechnice tego typu kierunek będziesz miał kilkukrotnie większe szanse na znalezienie pracy niż gdybyś studiował jakąś tam filozofie czy inny humanistyczny nurt, którego absolwentów jest dzisiaj znaczny przesyt na rynku pracy. Także, powodzenia! :)
    • Gość: JK IP: *.wip.pw.edu.pl 15.11.11, 15:05
      Na WIP PW (troche daleko od Wrocka) są do wyboru kierunki ścisłe o których pisali przedmówcy jak i ZiIP właśnie.
      Ja akurat jestem wykładowcą, jak i osobą w jakimś stopniu związaną z przemysłem - więc mam wiedzę o czym uczymy na ZiIP-ie i czego oczekują pracodawcy.
      Trzeba tutaj rozgraniczyć czy chce się wiedzieć
      "wszystko o czymś"
      czy
      "coś o wszystkim"
      Osobiście uważam, że wybór ZiIPu jest doskonałym w przypadku studiów pierwszego stopnia. Pozwala ogólnie zapoznać się z zagadnieniami w tym obszarze, poznać swoje mocne i słabe strony, zrobić swoistą analizę SWOT własnej osoby.
      Mając ogólne podstawy inżynieryjno-menadżerskie można zawęzić zakres w zależności od upodobań czy aktualnych tendencji rynkowych.

      Opinie przedmówców, co tam komu jest potrzebne na linii produkcyjnej uważam za bezzasadne. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na tak postawioną tezę. Każda firma i osoby w niej zarządzające mają swoje upodobania i system zarządzania zasobami ludzkimi. Jedno jest pewne: wartościowym NIE JEST !!! ani inżynier bez wiedzy managerskiej, ani manager bez wiedzy inżynierskiej. A dwu-stopniowe studia są doskonałym rozwiązaniem wychodzącym na przeciw aktualnej zmiennej sytuacji na rynku pracy.
    • Gość: Arek IP: *.dynamic.chello.pl 10.06.12, 01:03
      Witam wszystkich. Razem z kolegami studiuję na tym kierunku w szczecinie ... powiem krótko te studia to porażka . Razem z kolegą robimy stronę na zaliczenie jednego z przedmiotów na temat : CZy warto studiować na zip... można wiele dowiedzieć się o tym jak to naprawde wygląda zapraszam :) tp08208.zut.edu.pl/

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.