Dodaj do ulubionych

Studia techniczne czy humanistyczne?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 14:00
W tym roku pragnę rozpocząć studia zaoczne.
Piszę tu bo chcę poradzić się was, które studia mogą dać mi więcej: Waham się
pomiędzy kierunkiem: Administracja, a kierunkiem technicznym, może ochrona
środowiska??
Nie ukrywam, że bardziej mnie ciągnie w stronę kierunków humanistycznych, ale
chcę wybrać właściwie, doradźcie.

Dzięki
Edytor zaawansowany
  • czesiekkk 22.06.04, 16:36
    W zasadzie to jest twój wybór i powinieneś wybrać to co Ty sam chcesz studiować.
    Perspektywy po studiach, gwarancji nie da ci nikt, ja jednak obstawiałbym
    studia techniczne.
  • Gość: Zyg IP: *.fuw.edu.pl 22.06.04, 23:02
    Trzeba samemu postanowic - czy wytrzymasz lata studiow czegos co Cie nie
    interesuje?? A potem bedziesz sie meczyc z tym w zyciu. Z drugiej strony
    oczywiscie masz racje, prawie zaden kierunek humanistyczny nie ma db perspektyw
    na prace - i to nie tylko w Polsce (co znaczy ze socjologom, politologom,
    psychologom itp. sie nie polepszy!; aczkolwiek administracja, prawo,
    pedagogika - przechodza tylko "chwilowy" kryzys. Chwilowy = wieloletni, ale w
    skali zycia to jest chwila).

    Ale jesli bedziesz szczerze nienawidziec to co studiujesz, to i tak niewiele z
    tego skorzystasz.

    A tak w ogóle to ochrona środowiska to studia mało techniczne - raczej
    przyrodniczo-humanistyczne.

    Pozdrawiam z Wydziału Fizyki.
  • Gość: Ania IP: 195.150.115.* 25.06.04, 13:18
    Administracja to raczej kierunek społeczny, a nie humanistyczny.
  • facecja 25.06.04, 13:28
    właśni już tu padło - administracja to takim czysto humanistycznym kierunkiem
    nie jest

    bo: pełno tu prawa, ekonomii (więc raczej przedmioty społeczne), humanistyka
    wiąże się głównie z historią administracji, historią myśli politycznej, ale
    oprócz tego masz też bardziej ścisłe: statystykę i rachunkowość

    koleżanka sdudiuje ochronę środowika i z tego co mówi, to jest to kierunek
    równie niejednoznaczny

    a perspektywy pracy po obu z nich - chyba podobne
  • Gość: Ciekavsky IP: *.legnet.optimedia.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.04, 16:27
    Politologia tez jest kierunkiem społecznym a nie humanistycznym - jest tu
    prawo,sporo przedmiotów ekonomicznych,dlatego nie nazwałbym go humanistycznym.
  • facecja 25.06.04, 21:55
    Gość portalu: Ciekavsky napisał(a):

    > Politologia tez jest kierunkiem społecznym a nie humanistycznym - jest tu
    > prawo,sporo przedmiotów ekonomicznych,dlatego nie nazwałbym go humanistycznym.

    nie chcę się licytować, ale to nie politolog, tylko administratywista będzie
    musiał rzucać paragrafami na wyrywki :)

    jakie przedmioty macie oprócz tego prawa i ekonomii? wiem o doktrynach
    politycznych, psychologii, socjologii.

  • tawananna 25.06.04, 19:44
    Administracja nie jest humanistyczna, ochrona środowiska - nie jest kierunkiem
    technicznym (chyba, że na politechnice). Studiuj to, co Cię bardziej
    interesuje - przecież nie będziesz przez 5 lat męczył się na czymś, czego nie
    lubisz! I nie kieruj się opiniami o szansach znalezienia pracy - sytuacja na
    rynku pracy zmienia się jak w kalejdoskopie, a po skończeniu znienawidzonego
    kierunku nie będziesz nigdy najlepszy w swojej dziedzinie.
  • Gość: Ciekavsky IP: *.legnet.optimedia.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.04, 20:04
    Tawano Ano jestem pod wielkim wrazeniem Twoich komentarzy.Płynie z nich tak
    wielki rozsądek i mądrość życiowa,że nic tylko przyjmować Twoje
    spostrzeżenia.Jestem Twoim wielkim fanem,pozdrawiam serdecznie.Z tego co wiem
    to studiujesz w Poznaniu,tak jak ja.Trzymaj się i tak dalej!!!
  • tawananna 25.06.04, 23:28
    Jej, nie masz pojęcia, jak nie niesamowicie przyjemnie było mi przeczytać takie
    słowa... Aż się zarumieniłam :). Komentować tego nie będę, jeszcze popadłabym w
    samouwielbienie czy coś ;). Pozostaje mi tylko powiedzieć, że bardzo miło mi to
    słyszeć (czytać) i że utwierdza mnie to w przekonaniu, że warto tu pisywać :).

    Swoją drogą, zaskakują mnie czasami motywy osób co do studiowania jakiegoś
    kierunku i nieświadomość, co tak naprawdę się wybiera. Znam sporo osób, które
    po kilku miesięcach (a nawet tygodniach) stwierdzały, że "te studia nie są dla
    nich", "inaczej to sobie wyobrażały" itd. Ja decyzję o wyborze kierunku
    podejmowałam bardzo świadomie. Nie oznacza to, że nie pisywałam na różnych
    stronach w Internecie z prośbą o radę czy informacje - wręcz przeciwnie,
    szukałam opinii studentów, a zanim złożyłam dokumenty znałam dokładnie program
    studiów, listę lektur do przeczytania w ciągu roku i sporo innych szczegółów i
    szczególików. I nie zawiodłam się - nie żebym była zaślepiona i nie widziała
    różnych jego minusów, ale ze spraw najważniejszych nie zaskoczyło mnie nic.
    Innymi słowy, wiedziałam, w co się pakuję ;). Teraz startuję na drugi kierunek -
    trzymaj za mnie kciuki na wstępnych! - i jeszcze się nie dostałam, a już
    jestem powoli ekspertką w tej dziedzinie - tyle naszukałam się na jego
    temat :).

    Tak, studiuję w Poznaniu :).

    Pozdrowienia,
    Tawananna
  • Gość: Ciekavsky IP: *.legnet.optimedia.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.04, 23:29
    Poznałbym cię chętnie Tawano ano,ja tez studiuje w Poznaniu,a kciuki będe
    trzymać :-)
  • r.richelieu 26.06.04, 12:04
    lecz mimo wszystko to nadal forum informacyjne a nie matrymonialne
    hihihi
    --
    geoforum
  • Gość: Ciekavsky IP: *.legnet.optimedia.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.04, 17:01
    A ciebie nikt o zdanie nie prosil.Cos Ci przeszkadza?Urazilo Cie cos?Nie masz
    nic lepszego do roboty?To wynocha stąd jak Ci coś nie pasi...
  • Gość: Ania IP: 195.150.115.* 26.06.04, 19:10
    To Ty jeszcze nie wiesz, że Richelieu całymi dniami przesiaduje na necie i
    zawsze wszystko wie najlepiej?

    Nie przejmuj się głupstwami ;-)
    Życzę miłego wieczoru :-)
    ania
  • Gość: Ciekavsky IP: *.legnet.optimedia.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.04, 19:13
    Wzajemnie Aniu.Niby nic sie nie stało przecież,ale wkurza mnie jak ktoś mi
    dyktuje co wolno a czego nie wolno pisać.To ze jest to forum informacyjne nie
    znaczy ze czegos nieinformacyjnego napisac nie mozna,troche zdrowego rozsadku
    panie Richelieu,nie dajmy sie zwariowac. :-)
  • Gość: Richelieu* IP: 217.98.107.* 26.06.04, 19:21
    zapomniałeś o hihihi panie Cyrano deberżerakowiczu
    i co teraz?
    bez chómoró poczucia i kontekstu wyczucia na nic zda się każda chucia
  • r.richelieu 26.06.04, 19:45
    a, jeszcze jedno
    jak mi nie pasi? vov

    pasało dziewce gąski przy drodze
    lecz nie pasiło cosik niebodze
    patrzy spod lewa patrzy spod prawa
    a to nie pasi drobiowi trawa
    --
    geoforum

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka